Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Ationx

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    14812
  • Rejestracja

Odpowiedzi dodane przez Ationx


  1. Doczekałem się :D 80km zrobione po mieście. Dobrze że piaskarki zaspały i całe ulice były bialutkie.

    Ja tam po normalnych ulicach wolę nie latać. Nie ogarniam na tyle napędu żeby objeżdżać bokiem ronda dookoła jak co niektórzy. Wolę sobie pojechać na duży parking pod market i się pobawić wiedząc, że nikogo nie rozjadę ;)


  2. Chodzi mi o to, że lepiej uniknąć wypadku niż brać w nim udział i szacować ile ma się szans na przeżycie dzwona. Stateczny kierowca Pandy w dobrym stanie przypuszczalnie spowoduje wypadek z dużo mniejszym prawdopodobieństwem niż krewki kierowca BMW na łysych oponach. Ale to tylko dywagacje.

    No tak. A że takich zaniedbanych BMW/Passatów/Audi jeździ od groma to ja tam wolę jednak mieć auto, które przy dzwonie nawet z nie mojej winy da mi większe szanse na przeżycie niż jeździć małym pierdzikółkiem w którym takie samo zdarzenie spowoduje, że silnika swojego auta będę szukał w bagażniku.


  3. Można dywagować. Przy wypadkach jest za dużo różnych czynników. Dla mnie pisanie, że tylnonapędowe auto z łysymi oponami będzie bezpieczniejsze jest naciągane. Bo o ile przy zderzeniu może i się zachowana lepiej to z krewkim kierowcą będzie o wiele bardziej "wypadkogenne" czy jak to określić niż taka Panda.

    Ale nie odnosiłem się do tego, że tylnonapędówka, że kierowca do bani tylko do samej wielkości auta. Jak Ci nie pasuje E39 to podstaw sobie w to miejsce Passata z 60-letnim emerytem co piąty bieg wrzucił ze 2 razy w życiu, a widząc 90 na liczniku prawie zawału nie dostał. Zasada będzie taka sama, ktoś Tobie wyskoczy na czołówkę czy pierdzielnie Cię z boku to zdecydowanie większe szanse masz na przeżycie w aucie typu Passat, E39, Audi A6 itp niż w małej Pandzie, Yarisie czy innej kosiarce. Opony czy ogólna mechaniczna sprawność nic tutaj nie zmienią jeśli to ktoś przyłoży w Ciebie.


  4. @resistance

    Ja tam osobiście uważam, że większe auto bez względu na stan (odrzucam tutaj auta zespawane z kilku albo pognite na maksa) mechaniczny jest bezpieczniejsze. Bo zachowania innych uczestników ruchu nie przeskoczysz stanem samochodu. Możesz jechać powiedzmy BMW E39 z tarczami grubości żyletki i łysymi oponami albo Pandą w idealnym stanie mechanicznym i na prawie nowych oponach premium, ale jak Ci ktoś wyskoczy na czołówkę to w BMW albo aucie podobnej wielkości masz zdecydowanie większe szanse przeżyć niż w małej Pandzie czy innym podobnej wielkości pojeździe.


  5. Otwierając drzwi do połowy to ja wysiadam jak lord, z reguły jest to pierwszy "ząbek" i nie mam problemu żeby wsiąść, ani wysiąść, a względem E46 to mam wyraźnie niższy dach i dłuższe drzwi. Masz prościej i jeszcze narzekasz :E

    Ale czy ja gdzieś napisałem, że mam problem wysiąść przy drzwiach otwartych do połowy? Ja cały czas piszę, że na sporej części parkingów (szczególnie pod galeriami) to mam problem te drzwi do połowy otworzyć jak obok stoją auta podobnych gabarytów ;)

     

    Świeżo malowane elementy przynoszą pecha. Dziś wyczaiłem, że mi ktoś zderzak przerysował :/ Piękne 3 głębokie rysy. Jakaś menda parkingowa...

    Też to miałem. Jeździłem w zeszłym roku ze dwa miesiące z zarysowanym przednim zderzakiem, oddałem w końcu na malowanie, odebrałem od lakiernika i dzień później kilka rys po tej samej stronie co był walnięty :kwasny:


  6. Serio obijasz ludziom drzwi w autach?

     

    Przecież z auta można wyjśc otwierając drzwi do połowy...

    No to o tym mówię przecież. Że czasem otwierając drzwi prędzej poczuje się drzwi sąsiedniego auta niż blokadę "połowy drzwi". No i nie obijam, bo zawsze w takiej sytuacji otwieram drzwi możliwie delikatnie żeby oprzeć je o sąsiednie auto bez zostawiania jakichkolwiek śladów, bo sam po sobie wiem jak to wnerwia jak przychodzisz do auta, a co chwila się nowe wgniotki na drzwiach pojawiają. Sam zawsze staram się znaleźć jakieś miejsce na uboczu gdzie koło mnie nie będzie żadnych aut, no ale nie zawsze się to udaje.


  7. OOOO mam drogie auto to stanę na dwóch miejscach i po skosie, żeby nikt nie stanął obok i mi nie obił

    Tak szczerze mówiąc to ja w pewien sposób tych ludzi rozumiem. Bo ktoś wywala kupę hajsu na auto, a potem Janusz z Grażyną ledwo mieszczący się w swoim seicento wjeżdżają w ciasną dziurę i przy wysiadaniu rozwalają drzwi jak szeroko z największa siłą jaką tylko mają w rękach. Poza tym sporo parkingów ma miejsca takie no mocno na styk jeśli chodzi o wielkość współczesnych aut. Ja mam auto średniej wielkości (E46) i na większości parkingów pod jakimiś galeriami stanięcie między dwoma autami podobnych gabarytów kończy się tym, że otwierając drzwi muszę się przeciskać, bo opór stawiają drzwi auta sąsiedniego, a nie blokada w moim drzwiach.. A jak ktoś ma jakieś 5 metrowe F10 to już w ogóle tragedia.


  8. Ktoś jeździ/jeździł na gładkich tarczach i klockach zimmermann?, Głównie chodzi mi o klocki jak się sprawują czy są ciche/nie piszczą?

    Ja mam tarcze Zimmermana ale z klockami ATE także nie wiem czy Cię to urządza.


  9. Mnie to zastanawia dlaczego wszystkim kompy średnie zawyżają, a mi wręcz na odwrót: zawsze muszę dodać 1-1.5L żeby się zgadzało z tym co rzeczywiście wlewam :E

    Ja też muszę ten 1-1.5 litra dodać :D Z ostatnich blisko 4 tysięcy przebiegu mam średnią spalania 5.3 na kompie. Realnie po tankowaniach około 6.5 ;)


  10. Jakaś Laguna 3 w kombi (nie mam pojęcia jaki silnik, ale podwójny wydech z tyłu, nie wiem czy to standard), na światłach zaspałem, bo nie myślałem, że takim tatusiowozem ktoś się będzie chciał ścigać i do 60-70 wysunął się praktycznie całe auto przede mnie, ale jak wrzuciłem 3 bieg to do 110-120 byłem już auto przed nim. Dalej odpuściliśmy, bo zbytnio warunków nie było.


  11. Co do tych nowych przeglądów to coś znaczącego się zmieniło poza tym, że za przegląd się płaci przed, a nie po przeglądzie? Bo przecież tak czy siak co za problem dostać wpis... To czy auto faktycznie przeszło pełny przegląd czy tylko podjechało pod drzwi stacji diagnostycznej jest w jakikolwiek sposób kontrolowane?


  12. Jaka nowa akcja policji? Telewizję bardzo mało oglądam więc zapewne przegapiłem. A ksenony z autopoziomowaniem są w stanie się same w jakiś sposób rozpoziomować? Ostatnio na przeglądzie jak miałem sprawdzane czy dobrze świecą to było ok.


  13. Zajenc, ale teraz to okropnie bredzisz. W "tych nowych autach" światła mają tak ostre odcięcie, że w przypadku ksenonu nie mają prawa oślepiać, a w przypadku LEDów na przodzie to jest jeszcze bardziej niemożliwe. Co innego auta po dzwonach, źle poskładane czy nieskalibrowane ksenony. Ale to nie wina świateł, że świecą nie tam gdzie trzeba.

    Czyli tak czy siak nie zmienia to faktu, że wiele z nich oślepia. Auta z podobnych roczników do mojego, małe, duże, niskie, wysokie, z ksenonami, ze zwykłymi lampami jak nie walą długimi to praktycznie nigdy mnie nie oślepiają. Te nowsze gdzie stosuje się coraz bielszą wiązkę światła wręcz przeciwnie.


  14. No w sumie moim zdaniem w tych nowych autach to te światła są przesadzone. Jedzie taki z przeciwka to mimo tego, że jedzie na światłach "normalnych" to w nocy oślepia. Jedzie za mną i to samo, wali po lusterkach że ledwo co widać. Ostatnio stała za mną na światłach jakaś nowa terenowa Toyota z lampami na wysokości moich lusterek. Waliło od tego auta tak, że aż musiałem się gimnastykować na fotelu żeby mnie odbicie świateł nie raziło w oczy.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...