Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

iwanme

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    7677
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez iwanme


  1. 15 godzin temu, Minciu napisał:

    I to jest właśnie chory rynek fotowoltaiki. Byle wcisnąć w opor XD

    Jak masz zrobione te 8 paneli a nawet niech będzie 6 minimum na dwie strony maksimum ? Oczywiście jak 6szt to nigdy miejscowo nie zacienione? 

    Brzmi trochę jak dzieło magika.

    Mi też chcieli to wcisnąć w układzie 2+7.

    Mam dach czterospadowy i właściwie nie było innej możliwości. Na 5 różnych firm wszystkie przedstawiały właściwie identyczne projekty na SE lub Huawei z optymalizacją  (no jedna zrobiła na tylko dwie strony, ale wtedy wystające lekko poza obrys dachu).  Na prostszym rozwiązaniu  mieściło się maks 6kWp, a chciałem 8 z możliwością rozbudowy. 

     

    15 godzin temu, Minciu napisał:

    Jak pół na pół np wschód zachód to lipa i trzeba mikrokonwertery. Optymalizatory EDGE wymagają do poprawnego podziału w takim przypadku większej ilości paneli na stronę. Nie pamiętam już ile, ale coś w stylu 8+8. Ponizej 4KWp chyba jest bieda. 

    To już chyba nie do końca aktualne - we współczesnych optymalizatorach SE podaje jedynie minimalne długości całego łańcucha, najmniejszy wymaga chyba 13 sztuk.  Nic nie ma o liczbie paneli na stronę. 

    Huawei są chyba jeszcze bardziej elastyczne i wymagają minimum 4 na łańcuch i tyle. 


  2. Panele jakoś wydają się drogo. Ojciec robił teraz koniec marca panele Longi, falownik Huawei 5.6 kWp za 24k netto - montaż na dość wysokim domu z dachówką ceramiczną z jakimiś gwarancjami 20 lat na panele/falownik, 10 lat na montaż i ubezpieczeniem. 

    Ja robiłem pod koniec zeszłego roku  8 kWp Jinko + SolarEdge + optymalizacja (Bo na 3 strony) to wyszło 28.500 bez vatu. Też mam chyba 15 lat gwarancji na falownik/panele i 12 lat na montaż. 

    Najlepiej weź parę  firm i poproś o wycenę bo przedział jest duży a 3-3.5 kWp to przecież bardzo mała instalacja. 

     

     

     

     

     

     


  3. Jeden dysk w kieszeni na dyski tej normalnej, dwa dyski z przodu (jeden w kieszeni 3.5 cala gdzie normalnie jest czytnik kart pamięci, jeden w adapterze 5.25 na 3.5 gdzie było CD) jeden luzem na podłodze z doklejonymi gumkami. dla dystansu od podłogi. 

    Przód otwarty i tam doczepiony wentylator SPC Mistral 92mm (właściwie równo z obudową). 

    Bez wentyla faktycznie koło 50 na tych przednich dyskach było, ale po dołożeniu już jest ok. 


  4. W dniu 1.07.2022 o 19:07, uzzo napisał:

    Na tyle dysków to bym zrobił na jakieś obudowie typu cube. Jest większe ale upchniesz tam wentyl 140 i po kłopocie.

    Ogólnie chodzi o cenę. Sensowna obudowa cube czy jakaś fajna do NAS  (np. Jonsbo N1, FD Node 304) to sama w sobie kosztuje tyle co pleasingowy SFF + dodatkowe bebechy to się robi pod 2k.

    Ja sobie dorzuciłem wentylator na front budy i w Esprimo e720 dyski mają 41/43 st (siedzą 4 2x3TB+2x14TB. A całość stoi na dolnym poziomie zamkniętej szafy PAX z Ikei, razem z dwoma switchami i jednym AP. Ogólnie jest tam koło 30 st. To oczywiście przez większośc czasu jak tam nimi nie mielę, ale nawet jeśli taki dysk okazjonalnie się rozgrzeje do 50 st to nic mu nie będzie. 


  5. 2 godziny temu, FynyxDuppelExpert napisał:

    Ja jestem z Krakowa i jedyne co slyszalem o trojmiescie, to ze ma swietna komunikacje :E Ale to chyba jakis pic na wode bo pociag co 40 minut to jest gorzej niz na zadupiach w małopolsce.

    SKM/PKM jeżdżą częściej, ale ogólnie komunikacja jest marna. 

    Z dużych miast jedynie Warszawa ma taką na przyzwoitym w miarę europejskim poziomie (Ale nie doświadczyłem Katowic, Łodzi i Lublina).


  6. Hej, zna ktoś jakiś programik do naprawy karty microSD na Andrucie?

    Karta exFAT, czasami po wyjęciu i przełożeniu do innego urządzenia Android zgłasza, że jest problem i jako alternatywę przedstawia format. 

    Na Windowsie dwa kliknięcia przy naprawie i śmiga normalnie (także na androidzie)

    Aplikacje w google play co wyskakują to generalnie śmieci z reklamami które też najwyżej oferują format. 


  7. 1 godzinę temu, WebCM napisał:

    Mamy zacząć od wizyty w salonie łazienek - jak się potem okazało - gdzie ceny są 2x wyższe niż w marketach (może jakość faktycznie lepsza, ale budżet mam ograniczony, o czym dobrze wie).

    Wizyta w salonie jest ok. Tylko potem kupujesz przez neta, lub robisz zestawienie i pytasz się salonu czy zaoferuje lepszą cenę. 

    Ogólnie kupna rzeczy w salonie nie polecam. Nas namówiła projektantka (ceny nie były 2x wyższe tylko wyszło kilka procent więcej, ale wygodnie bo robiliśmy remont zdalnie a ekipa sobie odbierała) i liczyliśmy, że chociaż obsługa będzie na jakimś przyzwoitym poziomie. 

    Zamówienie złożone w sierpniu, w większości opłacone etc... remont trwa wsio odebrane oraz zapłacone i pod koniec listopada wezwanie do zapłaty faktury 500 zł. 

    Takie nie z gruchy ni z pietruchy tylko kwota całości zamówienia i kwota wpłat. 

    Patrzę i kwota wpłat się zgadza z oryginalnym zamówieniem i fakturą.

    Okazało się, że klopy i deski podrożały, a że odbieraliśmy późno to sobie policzyli po nowej cenie i zmienili całość. 

    Oczywiście opierdoliłem i nie zapłaciłem, ale irytujące mega i nieprofesjonalne (całe zamówienie - wyposażenie etc. było na 34k), jeszcze jakieś łzawe maile od sprzedającej, że ona będzie musiała z własnej kieszeni pokryć różnicę. 

     

    Następnym razem wyłącznie w necie. Ceneo/allegro/amazon gdzie taniej i w dupie profesjonalna obsługę "salonów". 

    • Upvote 3

  8. Przecież w ratach malejących masz to samo tylko kapitałowa zostaje bez zmian. 

    Weź dowolny kalkulator kredytowy 

    500k

    2% 

    Rata stała 1850

    Rata malejąca 2200

    4%

    Rata stała 2400

    Rata malejąca 3000

    6%

    Rata stała  2997

    Malejąca 3888

    Oczywiście mowa o początkowym okresie. Wiadomo, że w całym okresie kredytowania raty malejące skutkują mniejszą kwotą odsetek - jeśli się nie nadpłaca. 

    Teraz zobacz, że przy 6% oprocentowania masz prawie tysiaka różnicy, który możesz nadpłacać. Wtedy wychodzi podobnie. Słowo klucz to możesz, a nie musisz. 

     

    Przy 6% masz:

    RATA MALEJĄCA

    Suma rat:951 250,00 zł

    Pierwsza rata:3 888,89 zł

    Ostatnia rata:1 395,83 zł

    RATY STAŁE

    Suma rat:1 079 190,95 zł

    Pierwsza rata:2 997,75 zł

    Ostatnia rata:2 997,75 zł

     

    Jasne przy 30 latach to ponad 100k - znów uwaga jeśli nic nie nadpłacasz. Natomiast jeśli znormalizujesz to o współczynnik inflacji to właściwie ten zysk znika. 

    Bo ten 1000 zł który płacisz teraz jest więcej warty niż będzie za 30 lat. Oczywiście przy mało realnym założeniu, że nie nadpłacisz i nie skończysz z kredytem wcześniej. 


  9. 2 minuty temu, BladyPL napisał:

    Tu nie chodzi o trzymanie zagranicznych walut, tylko waluty w zagranicznych bankach. Kolosalna różnica

    Niespecjalnie. Gwarancje są te same 100k EUR, jeśli chodzi o dostęp US czy innych instytucji jest taki sam na podstawie przepisów. Komornik komuś wejdzie na konto w N26 tak samo jak w Polskim banku. 

     


  10. Godzinę temu, Bono[UG] napisał:

    A jak te stałe raty zmieniły się przy podniesieniu stóp?
    Jeżeli dobrze pamiętam co tutaj było pisane, to było to dosyć brutalne i nie do końca jasne jak te proporcje się zamieszały.

    Stałe jak to stałe, wiadomo że na początku spłaca się głównie odsetki. 

    Natomiast dalej przy podniesieniu stóp bardziej kijowo mają Ci na malejących bo im dopierdzieliło już w ogóle w kosmos. 

     

    Godzinę temu, Camis napisał:

    Nie trzymajcie większej kasy na jakiś gówno Revolutach itp. Potrafią bez żadnego wyjaśnienia zablokować kasę na wiele miesięcy. 

    To raczej nie jest powszechny problem bo by o tym gadano. Revolut musi podlegać przepisom bankowym bo posługją się licencją bankową. 

    Ale jak ktoś nie lubi Revoluta to znośny jest Zen.Com. 

     

    Natomiast do samego trzymania zagranicznych walut wystarczą zwykłe konta walutowe. Chyba w każdym normalnym banku sa bezpłatne. 


  11. 4 minuty temu, Bono[UG] napisał:

    Tak, początek spłaty jest trudniejszy niż przy stałych ratach ale w dłuższej perspektywie wychodzi taniej.

    Taniej jeśli nie nadpłacasz samemu. Raty równe bierze się w dużej mierze dla elastyczności - potrzebujesz płacić niższą ratę to płacisz niższą, możesz wyższą to wyższą. Podobnie się ma sprawa z dłuższym okresem kredytowania np. 30 lat vs 20 lat. 

    • Upvote 2

  12. Zaskoczyć niczym.

    Tym, że to absolutnie żaden interes. Jeśli masz mało kasy to na takich pojedynczych procentach zarobisz tyle co nic. Jak masz dużo kasy to istnieją dużo lepsze opcje. 

    Lokat właściwie nie ma co nazywać inwestowaniem bo to bardziej instrument do przechowywania kapitału i to nawet w tej roli sprawdza się tak średnio od paru lat. 

     

    A na początku lat 90 to kasa z lokat po prostu parowała. 

    • Upvote 1

  13. 18 minut temu, Kyle_PL napisał:

    Jakoś przez lata w PL nie był to "gówniany interes".

    Zawsze to był żaden interes. W najlepszych czasach gdy lokaty były te pojedyncze procenty powyżej inflacji też to wiele nie dawało na tle jakichkolwiek innych metod inwestowania. 

    2792138-Inflacja-jest-wyzsza-niz-oprocen

     

    • Thanks 1

  14. 9 godzin temu, Kyle_PL napisał:

    No już widzę, jak pożyczasz pieniądze obcym ludziom (bank udzielający kredytu) na 4-6% przy inflacji np. 3%. (no ale jak na tyle wyceniłeś ryzyko niespłacania kredytów itd. - załóż bank i udzielaj ludziom kredytu na ~5% przy inflacji 3%) ? Przy inflacji 3% to lokaty powinny płacić 4-6% na rękę.

    Cały myk polega na tym, ze bank pożycza pieniądze których tak naprawdę jako bank nie ma.

    Skoro ludzie i tak trzymają miliardy na nieprocentowanych RORach to bank nie ma absolutnie żadnego interesu w oferowaniu wysokooprocentowanych lokat.  

    • Upvote 1

  15. 13 minut temu, Wu70 napisał:

    Euro nie bez powodu cały czas traci do dolara

    Euro traci do dolara bo jest wojna w Europie i dostają po dupie z powodu zamieszania z surowcami. 

    ECB tu specjalnie nie zawinił.

    Przecież już widać, ze wiara w magiczną moc sprawczą stóp procentowych okazała się fałszywa. 

    • Thanks 1

  16. 37 minut temu, Kyle_PL napisał:

    Jak wyżej wspomniałem - sami tak wybraliśmy przez ostatnie ponad 20 lat. Co ciekawe Waszym rozwiązaniem naszych problemów jest: oddajmy władzę nad nami obcym państwom.

    Jeśli władza lokalna prowadzi kiepską politykę to jak najbardziej ma to sens. 

    Ogólnie nieźle to widać po PL vs Ukraina. Oba kraje koło 40 mln. Ukraina na początku lat 90 była bogatsza, miała lepiej rozwinięty przemysł etc. 

    Polska objęła kurs na Europę, Ukraina została na wschodzie. 

     

    44 minuty temu, Kyle_PL napisał:

    Przykład bardzo dobry. Zastanów się nad tym. Gdyby Polacy wybierali ludzi, którzy nie sprzedają głownie kiełbasy wyborczej, to nie wątpliwie moglibyśmy mieć dzisiaj inflację jak Szwajcaria i stopy jak Szwajcaria, bo mielibyśmy gospodarkę jak Szwajcaria.

    To żart prawda? Szwajcaria ma w pip kasy, niecałe 9 mln ludzi, przemysł farmaceutycznyna miliardy, była przez długi czas rajem podatkowym i bezpieczną finansową przystanią dla połowy Europy, właściwie nietknięta przez dwie WŚ. Trudno chyba o przykład bardziej oddalony od Polski. 


  17. 5 minut temu, kanon7 napisał:

    Poniżej wizerunek 90% klientów banku. 

    Ogólnie porównanie trochę bez sensu. 

    Póki co niespecjalnie były jakiekolwiek wyróżniające się kredyty hipoteczne, a banki dość mocno zniechęcały do stałego oprocentowania bądź nie oferowały go w ogóle. 

    O ile sprzedawca auta sprzedawcy nie równy i znakomita większość z nich to oszuści - ostatnio nawet w Plichcie rodzicom próbowali wcisnąć Fabie bezwypadkową "po obcierce parkingowej" która okazała się być po dzwonie po sprawdzeniu VIN w bazach, to banki są z grubsza podobne i za bardzo nie ma wyboru. 

    Nawet trudno się opierać o doświadczeniu znajomych bo np. taki PKO daje zupełnie losowe marże - nam oferowali 1.65, szwagrowi udało się zejśc tylko do 1.89 przy zupełnie podobnym profilu zarobków, nieruchomości, kwocie etc. 


  18. 14 minut temu, Minciu napisał:

    Do Iwana pisałem, chociaż i tak nie zrozumiałem co miał na myśli. Miom zdaniem za bardzo sobie upraszcza ciągle kalkulacje.

    Prowizja - NIEZNANA

    Marża - NIEZNANA

    Koszty przejścia notarialne - NIEZNANE I NIE UWZGLĘDNIANE

    Kwota na prowizję - NIE UWZGLĘDNIANA, a ją trzeba opłacić od strzała. A przecież można nadpłacić stary kredyt na starych warunkach ze stałą, która i tak skończy się pewnie zanim się "zarobi" na takim przejściu. 

     

    Ja obstawiam, że okolice 6% stałej nie będzie najmniejszego sensu ruszać. 

     

    Gdzie pisałem od stałej stopie na 30 lat? 

    Kwestia refinansowania to będzie okres pewnie za jakieś 2-3 lata jak spadną stopy. I mowa była jak długo się zwraca koszt prowizji. 

    Masz wyżej wyliczenie. Przy różnicy 3% koszt prowizji 2% spłaca się w niecały rok. 

    Teraz masz stałe stopy udzielane na 8-9%, jeśli za rok gdzieś powoli zaczną spadać stopy i wibor za półtora będzie w okolicy 2-3% (i plus te 2% marży) to takie refinansowanie się pewnie wielu osobom opłaci. 

    Są dziś kredyty bez prowizji, zresztą przy wcześniejszej spłaci bank musi Ci zwrócić prowizję/ubezpieczenie proporcjonalnie do pozostałego okresu spłaty (stąd banki teraz robią myki np. z ubezpieczeniem na pierwsze 2-3 lata żeby nie musieć tego zwracać jak ktoś refinansuje). 


  19. 8 minut temu, Minciu napisał:

    Refinansowanie kredytu na RSSO 6% przy prowizji 3% wymagałoby wbicie się w kredyt z RSSO na ~3% żeby wyjść na zero.

    Słowo klucz procent składany. 

    Prowizję płacisz jednorazowo, RSSO jest w ujęciu rocznym. Przy tak dużej różnicy jest to opłacalne bardzo szybko. 

     

    Policzyć możesz prosto:

    Kredyt na 500k 25 lat

    oprocentowanie 6 - rata 3221

    Oprocentowanie 3 - rata 2371

    2% od 500k - 10k. 

    Po niecałym roku jesteś na zero. W przypadku kredytu na 30 lat

    3% - 2100 

    6% - 2997 

    Jeszcze szybciej. 


  20. 31 minut temu, Minciu napisał:

    3% prowizji zwróci się w racie w kilka miesięcy? No tak, pod warunkiem, że pójdziesz na układ ze stałym w stylu 10-15% RSSO ;)  Bo jak masz okolice 6% RSSO to zwrot za takie przejście może nie nastąpić. A nawet możesz wyjść w plecy.

    Różnica w racie między RRSO 6.5 a 2.15 to jest prawie połowa raty we wczesnym okresie kredytowania. Na moim przykładzie w drugą stronę to mi wzrosła z 2300 na 3900. Nadpłata 145k (przy kwocie 630k) obniżyła mi ratę do 3013zł. 

    To naprawdę są bardzo duże różnice na samej racie. 

    2% prowizji to będzie kilka-kilkanaście tysięcy przy przeciętnym kredycie hipotecznym, zwykle i tak się będzie opłacało refinansować jeśli różnica w oprocentowaniu będzie choćby w okolicach tych 4%. 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...