Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
7677 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez iwanme
-
-
Na przykład.
Do czegoś uziemionego. Natomiast to jest overkill przy czymś takim jak montaż kompa.
Chyba, że chodzisz wełnianych swetrach i czołgasz po poliestrowym dywanie
. Opaska ESD za piątaka styknie.
-
1
-
-
IPA nie jest silnie toksyczny.
Jest po prostu toksyczny, jak wiele innych substancji w tym benzyna, czy wiele innej chemii używanej nawet w domu.
Rękawiczki i okulary są wskazane bo działa drażniąco na skórę natomiast opary IPA nie są szczególnie groźne chyba, że występuje długotrwała ekspozycja. Jeśli czyścimy coś raz na ruski rok, to nie ma się co martwić nawet bez rękawiczek (okulary to ogólnie dobra praktyka przy większości jakichkolwiek zabaw z płynami czy narzędziami).
Oczywiście maska FFP3 tu nic nie da bo cząsteczki isopropylu są dużo poniżej progu ich filtracji. Równie dobrze można zakładać maskę FFP3 przy tankowaniu
-
1
-
1
-
-
5 godzin temu, LJ19 napisał:Obligacje mają jedną podstawową wadę... blokują kapitał na długie lata
Obligacje możesz wykupić w każdej chwili (tzn. prawie w każdej, bo do 7 dni przed końcem terminu).
Płacisz tylko 0.7% opłaty przy 4 letnich i 2% przy 10 letnich. Przy czym ta płatność bodajże jest tylko z odsetek, jeśli te jeszcze nie narosły do tej kwoty to nie płacisz.
Nie bardzo wiem skąd tu w tym temacie tyle jakichś dziwnych mitów o obligacjach. Przecież one są na rynku od wieków i na stronie wszystko jest opisane.
I oprocentowanie, i mechanizm wcześniejszej likwidacji....
Taka notka na marginesie bo widzę, że tu też kiepsko z wiedzą na temat podstaw.
Kredyty też można nadpłacać, spłacić wcześniej. Nadpłaca/spłaca wcześniej się tylko kapitał. Nieruchomość w kredycie można normalnie sprzedać na rynku. (bo co rusz czytam o cyrografie na 30 lat
)
-
1
-
-
12 godzin temu, wolersus44 napisał:Krótkie pytanie jak w temacie czy ten alkohol będzie odpowiedni do oczyszczenia procesora i chłodzenia przed montażem komputera?
To mój "pierwszy raz" ze składaniem więc wolę się upewnić, że nic nie uszkodzę stąd pytanie czy ten produkt będzie ok?
Nie jest, to jest roztwór IPA z wodą do odtłuszczania auta np. przy woskowaniu. Wyczyścić się da ale trzeba koniecznie potem wszystko dobrze wysuszyć, więc odradzam. IPA tam jest do 20%, reszta woda.
Najlepiej w większych ilościach kupować IPA od jakieś firmy która sprzedaje odczynniki chemiczne
Przykładowo:
https://allegro.pl/oferta/izopropanol-2-propanol-czysty-1l-9315632660
Chodzi o to, żeby czyścił - odtłuszczał i nie przewodził prądu.
-
1
-
1
-
-
Różne mogą być.
W internecie podają przykładowo WD80EMAZ-00WJTA0
https://www.reddit.com/r/DataHoarder/comments/b7rm8j/8tb_wd_elements_shucking_results/

Tu tabelka, nie wiem na ile jest wiarygodna. Trzeba dodać, że część tych dysków ma zmodyfikowany firmware. Np. HGST HC530/550 są ograniczone do 5400rpm.
Natomiast same dyski (mam wyjęte z 14TB MyBook śmigają 200MBps+
W Przypdaku WD ważne żeby brać 8TB+ bo są CMR.
-
14 godzin temu, Kaperczynsky napisał:Dzisiaj padłączono mi światłowód w domu. Router kupiłem osobno, wiadomo, te od dostawcy internetu nie grzeszą jakością;)
Jaki to ISP? Przykładowo Funbox 6 od Orange to całkiem przyzwoity Router.
-
4 minuty temu, Kyle_PL napisał:Zobaczymy jak im się to będzie spinać za jakiś czas. Erdogan jak obniżył stopy, to mu inflacja nie spadła

Przecież od kilku postów próbuję Ci wytłumaczyć, że wpływ manipulacji stopami procentowymi na inflację w takiej sytuacji jaką teraz mamy jest niewielki.
Niezależnie czy w górę czy w dół. Nikt nigdzie też nie twierdził, że wysokie stopy inflację powodują.
5 minut temu, Kyle_PL napisał:czyli inni robią źle, to my róbmy też? 20% PKB na socjal? ... aż tyle. Komuna 2.0
Nie aż/tylko. Po prostu chodzi o to, że Polska się specjalnie w tym względzie od sąsiadów w żadną stronę nie wyróżnia. Nie na tyle, aby móc zwalić wysoką inflację na sam socjal. Oczywiście zwiększanie transferów gotówki w inflacji nie pomaga, natomiast znów - rozmowa była o stopach procentowych i jak to podniesienie ich do kilkunastu procent - poziomu ponad inflację miałoby rozwiązać problem.
8 minut temu, FynyxDuppelExpert napisał:Gdyby nie te stopy to Euro by już było po 5.5 PLN
Kolejny fetyszysta stóp. W jakim mechanizmie podnoszenie stóp procentowych miałoby niby umacniać walutę o kilkanaście procent?
-
1
-
-
11 minut temu, Kyle_PL napisał:Samo podnoszenie stóp to tylko część czynników wpływających na inflację. Inne czynniki to socjal. Jak drukujesz kasę i pompujesz przez 500+, 1000+ (+ dla uchodźców), 13-stek, 14-stek, bonów wakacyjnych, dofinansowań do dekoderów i innych wyprawek, to też działa proinflacyjnie. (Węgry dowiedziałem się ,że mają nieźle rozbuchany socjal)
ps. ciekawostka: w 2020r ilość waluty w PL wzrosła o ponad 17% - takie coś musi się odbić na inflacji i praktycznie zawsze jest to z poślizgiem
Polska wydaje na socjal okolice 20% PKB - to mniej więcej średnia krajów OECD. Dalej nie widzę w tym argumentu jak kilkunastoprocentowe stopy miałyby rozwiązać problem.
-
2
-
-
3 minuty temu, Kyle_PL napisał:Też nie wiem, czemu nie ogarniasz, że korporacje mają bardzo tani pieniądz przy takiej polityce, a zwykły mały przedsiębiorca ma pod górkę
No ogarniam. Mają go między innymi dlatego, że mogą pozyskiwać finansowanie na wielu rynkach, w przeciwieństwie do rodzimego przedsiębiorcy. I to ma być jakiś argument za podnoszeniem stóp?
6 minut temu, Kyle_PL napisał:Nie ogarniasz, że banki komercyjne też kreują pieniądz, a kiedy masz bardzo niskie stopy, to kreują go więcej (patrz kredyty na mieszkanie w PL, w czasie stóp w 0,1%), co przyczynia się do inflacji. Jak nie robisz takiej pompy, to nie robisz nawisu inflacyjnego.
Ten mechanizm działa przy regulowaniu inflacji w normalnej sytuacji jak masz te 2-3% inflacji czy deflacji, gdzie może to pomóc w delikatnych wahaniach rynku. Udział rynku nieruchomości w ogólnej inflacji jest niewielki i jest to rynek gdzie większość transakcji odbywa się za gotówkę.
Nie w obecnej i naprawdę świetnie to widać porównując zachowania inflacji w krajach które stopy podnoszą i nie. Masz w okolicy przecież kraje które stopy ostro podnoszą i takie które jadą na zerowych stopach gdzie tani pieniądz jest cały czas dostępny.
-
1
-
-
10 minut temu, Kyle_PL napisał:Stopy powinny być powyżej inflacji ZAWSZE, by nie było takiej sytuacji. Gdyby również od 2017r stopy były powyżej inflacji, to dzisiaj sytuacja byłaby zupełnie inna.
Niby dlaczego? Zdajesz sobie sprawę, że nasz kraj nie jest wysepką w kosmosie?
Cała Eurozona ma zerowe stopy i ujemny EURIBOR - jak ma sensownie konkurować Polski przedsiębiorca jeśli ma koszty kredytu rzędu kilkunastu procent rocznie podczas gdy zachodni ma np. 2%?
13 minut temu, Kyle_PL napisał:Nie przypominam sobie tych "dużych problemów" w 2015r, nawet 2016r i wcześniej.
W 2015 stopa referencyjna to było 1.5%. Dalej więcej niż zachód, ale różnica była mała.
Naprawdę trudno ogarnąć jaką dysproporcję tworzy to gdy jeden przedsiębiorca ma o kilkanaście procent wyższy koszt finansowania niż drugi?
15 minut temu, Kyle_PL napisał:Podnoszenie stóp procentowych/kosztu pieniądza, to nie jest "ściąganie pieniędzy" tylko raczej zaprzestanie szalonego dosypywania pieniędzy do rynku. Masz kapitał (a nie zaciągane długi), to nikt Ci nic nie "ściągnie" ... to znaczy obecnie jesteś rabowany inflacją i jak ktoś ma kapitał, to jest "ściągany" realnie negatywnymi stopami (nawet na lokacie masz stratę ~10% kapitału rocznie).
Masz "od zawsze" instrumenty lokowania kapitału indeksowane powyżej inflacji w formie obligacji skarbowych.
Nie wiem też skąd przekonanie, że stopy ponad inflację zatrzymują inflację. Przecież nawet w najbliższej okolicy masz przykłady jak to wygląda w krajach które mają zerowe stopy i tych w których są wysokie.
18 minut temu, Kyle_PL napisał:Jak będziesz miał kryzys walutowy, to zobaczysz podnoszenie stóp o kilkanaście procent w ciągu mniej niż pół roku
No i kryzys walutowy to jest dobre zjawisko mające zwiększać zaufanie inwestorów?
19 minut temu, Kyle_PL napisał:Efekt taniego pieniądza i negatywnych stóp procentowych, których bronisz.
Nie jest to prawda.
Właśnie o to chodzi, że stopy procentowe nie wpływają na bank, bo te mają nadpłynność. Nie potrzebują pożyczać od NBP po stopach procentowych skoro ludzie trzymają w nich depozyty praktycznie za darmo. Dlatego też podnoszenie stóp w tak niewielkim stopniu wpływa na oferowane produkty oszczędnościowe, skoro bank kasę od ludzi ma co trzymają ją na RORach, Lokatach etc. w nadmiarze to nie musi podnosić oprocentowania tychże. Obecnie pojawiające się drobne ruchy i oferty jakichś lokat na "szałowe 5-6%) zwykle z jakimiś limitami etc. to głównie działanie socjologiczne, a nie ekonomiczna konieczność dla banków.
Oczywiście gdyby banki nadmiaru kasy nie miały to niska stopa pozyskania pieniędzy z NBP odgrywałaby istotną rolę w tym procesie. Ale tak nie jest.
27 minut temu, Kyle_PL napisał:I właśnie rząd i RPP sam się doprowadził do sytuacji, w której są miedzy młotem a kowadłem.
Polityka była jaka była, ale to nie zmienia tego, że w obecnej sytacji podniesienie stóp procentowych do poziomu ponad inflację nie ma żadnego ekonomicznego uzasadnienia.
-
1
-
-
Kiedyś w sensie w zeszłym roku i 4 lata temu. Sprawdź w umowie, bo bardzo możliwe, że z kredytówki możesz zrezygnować.
Ta domyślna przeźroczysta z PKO jest taka sobie, natomiast Platinum jest fajna. Z kolei zwykła karta to ROR jest wielowalutowa, jeśli założysz konto walutowe (bezpłatne) i masz tam jakąś walute to się sama przełącza między kontami.
Sam kantor internetowy PKO ma też przyzwoite kursy.
-
1 minutę temu, Kitu napisał:Dalej nie odpowiedziałeś na pytanie, czy bank nakazuje przewalutowywać EUR-PLN właśnie u nich. Konta, karty - jeden przelew w miesiącu jako zlecenie stałe, jeden tydzień w miesiącu płacisz kartą z tego banku, w pozostałe ze swojego podstawowego. Chciałeś mieć niższe oprocentowanie/prowizję, to teraz się męcz

Ale żaden bank z tego co wiem do tego nie zmusza.
Miałem kredyt w PKO i wymóg jest jedynie założenia kk, można potem z niej zrezygnować bez szkody dla marży (przynajmniej kiedyś tak było). Warto też zmienić domyślną przeźroczystą (jak ktoś chce korzystać z KK) na Platinum (Ubezpieczenia podróżne, brak kosztów przewalutowań etc. ).
Są karty i konta gdzie można przewalutowywać praktycznie bez kosztów (po kursach Visy/MC). Można też używać Curve, Revoluta, lub Zen.com (Zen jest płatne, z Revolutem trzeba uważać jak ktoś ma CITI).
-
7 minut temu, Minciu napisał:Bo konto nie używane w kilku bankach jest płatne. Bo biorąc hipotekę w banku P nie możesz iść z sianem do banku M. A jak pójdziesz do M, to Cię zgwałcą w P dodatkowymi procentami za hipotekę.
Są banki z bezpłatnymi kontami.
Absolutnie nic Ci nie stoi na przeszkodzie zrobienie przelewu stałego między bankami które pokrywa "wymaganą comiesięczną wpłatę". Możesz nawet zaraz po otrzymaniu pensji przelać i jeszcze tego samego dnia wrócić na konto.
PKO nie wymaga posiadania karty kredytowej przez okres trwania kredytu - musisz mieć ją tylko przy założeniu.
PKO ma też fajną kartę kredytową Platinum z ubezpieczeniem i bez kosztów przewalutowania. Jedyny minus to jak ktoś jej nie używa to płaci bodajże 200 zł rocznie, ale ogólnie warunki ubezpieczenia podróżnego - w tym pokrycie udziału własnego w wypożyczonym aucie np. spokojnie taką kwotę uzasadniają.
Mam konta w chyba 5, czy 6 bankach i za żadne nie płacę.
Konta do którego zmusza mnie hipoteka (PEKAO SA) nie używam w ogóle - jedynie co miesiąc mam zlecenie stałe na pokrycie wymaganej wpłaty z konta które faktycznie używam i tyle.
-
10 godzin temu, Kyle_PL napisał:Też jestem tego zdania, ale realizacja normalności (stopy powinny być powyżej inflacji, podatek Belki powinien być zlikwidowany) obecnie będzie nie lada zadaniem dla rządu i RPP (sami się zapędzili w kozi róg, bo reagować trzeba było najdalej w 2017r).
Dlaczego stopy powinny być powyżej inflacji w takiej sytuacji? Jest jakikolwiek sensowny argument za tym?
Masz wtedy duże problemy przedsiębiorstw krajowych (bo zagraniczne lecą na zerowych stopach i ujemnym EURIBORze). Sciąganie pieniędzy z rynku przez hamowanie inwestycji to nie jest dobry sposób na inflację . Tego typu manipulacje mogą działać w normalnej sytuacji gdy chcesz tę inflację wycyrklować o jakieś ułamki procenta.
Natomiast skok o kilkanaście procent w ciągu roku dwóch w kraju gdzie kredyty o stałej stopie właściwie nie były udzielane jedynie wprowadza destabilizacje i niszczy zaufanie do państwa.
Zwłaszcza, że banki mają tyle forsy z tego, że nawet nie próbują oferować jakichkolwiek atrakcyjnych form oszczędzania aby zatrzymać pieniądz z jakichś faktycznych nadwyżek, więc jedyny efekt masz z co uboższych kredytobiorców (firm i osób prywatnych) które mają mniej pieniędzy na inwestycje. To za mało, aby coś realnie zmienić do tego państwo na tej operacji zarabia niewiele bo wszystko idzie w zyski banków.
W obecnej sytuacji to tylko pogłębiłoby kryzys. Takie Polskie - każdy przedsiębiorca to złodziej więc mu dowalmy i ludzka zawiść że jakieś gnojki kupiły mieszkanie a ja nie... Na inflację pomóc to nie pomoże, podobnie na stabilność waluty, bo tylko zwiększa chaos na rynku. Jeszcze gdyby nasz Jaszczomp chociaż siedział wcześniej cicho i nie gadał o stałych zerowych stopach to byłoby trochę lepiej, a tak pokazuje, że gość nie ma specjalnie pojęcia co robić. To, że nie ma pojęcia to nie jest może nic aż tak dziwnego, bo wiele krajów sobie z tym średnio radzi, natomiast w biznesie i dla inwestorów pozory mają znaczenie.
-
1
-
-
3 godziny temu, yojc napisał:Pozostaje kwestia zakupu dysków. Zrobiłem rozeznanie, i mój wcześniejszy typ z 8TB był mocno przestrzelony, 4TB przestrzeni wystarczy w zupełności z zapasem. Także spokojnie mógłbym zostać przy 2x4TB w RAID1. Teraz pozostaje pytanie, jakie dyski wybrać? Widzę, że WD RED 4TB występują w wielu wersjach z różnymi oznaczeniami... Czy przy 4TB też jest sens w wybebeszanie dysków zewnętrznych? (no chyba, że jest jakiś powód - poza pojemnością - żeby wziąć dyski 6TB lub 8TB?)
Ogólnie to 4TB dyski mają po prostu kijową cenę za GB i do tego większość z nich jest SMR - czyli taka sobie opcja do NASów. Lepsze dyski CMR są już ogólnie droższe, albo trzeba patrzeć np. w WD miał serię RED na SMR potem się z tego wycofali i warto sprawdzić konkretne modele.
Dyski z kieszeni 8TB w górę są CMR, 12TB+ do tego zwykle helowe (niższe temperatury i lepsza kultura pracy)
Jeśli się nie boisz (ja takich dysków używam już będzie z 6-7 rok) to możesz kupić używane/leżaki magazynowe dysków serwerowych. HGST UltraStar 7k4000/7k3000. Kosztują grosze, nie do zajechania (nawet jeśli to nie leżaki tylko z wyczyszczonym smartem who cares), za to dosyć głośne.
Przykładowe aukcje:
https://allegro.pl/oferta/dysk-4tb-sata-3-5-hgst-ultrastar-7k4000-7200rpm-10962512136
https://allegro.pl/oferta/dysk-twardy-4tb-hgst-hdd-sataiii-7200rpm-serwer-pc-11018524490
Natomiast z nowych jakieś przyzwoite WD Red Pro, czy seagate IronWolfy kosztują tyle, że moim zdaniem szkoda kasy. Już lepiej dołożyć parę groszy i wyjąć 8TB z kieszeni (8TB bo te są CMR w przypadku WD)
Regularnie są przeceny na Amazonach np. w DE, w PL też. Szukaj WD My Book i Elements
https://www.amazon.de/dp/B01LWVT81X
-
2
-
-
1 godzinę temu, WebCM napisał:Czyli sugerujecie metodę gospodarczą - zlecanie poszczególnych etapów wielu ekipom.
Może być główny wykonawca, ja tak robiłem i sprawdziło się mega, bo firma była rewelka. Jakbym trafił na słabego to byłoby kijowo.
Natomiast elementy które kupujesz dodatkowo - panele-listwy, drzwi, grzejniki, klimę, piec etc. to kupujesz z montażem. Masz wtedy na wszystko 8% VAT i ten montaż masz w cenie, albo masz nawet taniej (zwykle nie) niż gdybyś kupił sam materiał na pełny 23%
1 godzinę temu, WebCM napisał:panele - znalazłem w Google oferty z montażem w cenie - pewnie robiliście klejone, a nie na podkładzie - te drugie 30% droższe (na szybko znalezione w sieci), zresztą sposobów montażu jest więcej
Są jeszcze w ogóle w ofercie klejone panele? 0.o
Dziś wszystko możesz kupić w jednej firmie - z montażem podkładem etc. na 8%. Ekipa jeśli jest jedna ma Ci tylko przygotować podłogę pod kładzenie.
1 godzinę temu, WebCM napisał:meble na wymiar - BRW robi, IKEA nie, a są miejsca, gdzie może być potrzeba zrobić na wymiar (oprócz aneksu, gdzie wyjście na okap w innym miejscu, gniazdo na płytę w innym, to w łazience jest wnęka na półki)
Meble na wymiar są ogólnie spoko, tylko jednak wyraźnie droższe. A po taniości to czasem strach brać.
1 godzinę temu, WebCM napisał:Trochę poczytałem o VAT i jeśli dobrze rozumiem, to 8% płacę przy zamówieniu materiałów z usługą? Co w przypadku zewnętrznej ekipy (chodzi o panele, płytki, itd. bo meble to już może inna ekipa montować)?
Musisz kupić usługę z materiałem wtedy jest 8%.
1 godzinę temu, WebCM napisał:Edit: U mnie nie ma takiej opcji, a czy komuś wykańczał deweloper? Jaki to był koszt, jak duży mieliście wybór (bo podobno jest ograniczony), jaki to był koszt i czy jesteście zadowoleni?
Kuzyn tak miał w Gdańsku tzn. chyba był to pakiet od dewelopera. Ogólnie wyszło średnio, tanio nie było, czekali długo, bo części rzeczy z katalogu nie było, potem ekipy dewelopera się opierdzielały, w końcu po dłuższym czasie zrobili ok i odzyskali część kasy - ale najedli się nerwów i mieli obsuwę. Pewnie jak ze zwykłym wykonawcą - kwestia trochę szczęścia, bo deweloper tylko zleca podwykonawcom i kasuje jeszcze swoją marżę.
-
1
-
-
34 minuty temu, Minciu napisał:Ale najgorzej co można zrobić, to to co planuje WebCM, kupić materiały na pełny vat a później jakąś trzecią ekipą wszystko montować.
Dokładnie.
Tego typu elementy zdecydowanie lepiej kupować z montażem, wychodzi czasem taniej niż sam materiał.
-
2
-
-
5 minut temu, Klakier1984 napisał:Dlaczego nie będziemy drugą Grecją czy tam inną Wenezuelą... pocieszające w tych smutnych czasach

Pocieszające jak pocieszające. Dla Soroczyńskiego największym złem gospodarki jest klasa średnia, a rozwiązaniem na wszystko opodatkowanie konkretnie jej, jego mędrkowania to w większości połączenie stwierdzania oczywistości z jakąś dziwną wizją kraju gdzie bogaci etatowcy siedzą na górze pieniędzy i nie chcą się nimi podzielić z biednymi.
To już znajomi z Razem mają lepsze podejście bo przynajmniej coś przebąkują też o opodatkowaniu dużych korporacji.
-
2
-
-
Godzinę temu, Bono[UG] napisał:Trzeba by to przeliczyć, czy te obecne 5%+ straty w pierwszym roku będzie do odzyskania w kolejnych.
Jeżeli inflacja będzie stała 10%:
4 letnie - 1,5% straty względem inflacji
6 letnie - 2,6% zysku względem inflacji
10 letnie - 4,3% zysku względem inflacjiKombinowałem z różnymi poziomami inflacji i krytyczny jest ten pierwszy rok. Jeżeli przekroczy 13%, to 6 letnie będą ze stratą, jeżeli 15% to 10 letnie ze stratą.
Oczywiście i tak lepiej niż zwykłe lokaty ale zysk nie jest taki pewny, nie w momencie kiedy inflacja rośnie i ma potencjał na duży wzrost w najbliższym roku.No dobra, ale to jest alternatywa dla właściwie czego? Na czym innym masz w miarę bezpieczne zyski rzędu kilkunastu procent żeby zrównoważyć inflację?
Zestaw to teraz z takimi lokatami jakie są dziś oferowane - 5-7% maks, często z jakimś śmiesznym limitem np. do 10k. Przy obligacjach masz w pierwszym roku oprocentowanie jak w lepszych lokatach, a w późniejszym okresie powyżej inflacji. Na lokacie tracisz zawsze.
Nieruchomości mają wysoki próg wejścia. Sam inwestuję w nieruchomości, ale to wymaga dość sporej gotówki na start.
Godzinę temu, Bono[UG] napisał:No i tak jak pisałem wcześniej, niby się zarabia/nie traci na obligacjach ale tak na prawdę to idzie z naszych podatków. Sami sobie te % wypłacamy.
Jeżeli pieniądze z obligacji idą do budżetu na przejedzenie, to gospodarka na tym będzie tracić, a my razem z nią. Gdyby to faktycznie szło na inwestycje, które się zwrócą, które podniosą wartość naszej gospodarki, to ok.Na tej zasadzie płacenie składek emerytalnych to też chamówa, bo te są waloryzowane i państwo na tej waloryzacji traci.
Trochę bez sensu myśleć w ten sposób, Państwo się zadłuża tak czy siak zadłużenie wewnętrzne i tak jest mniej niebezpieczne dla kraju niż zewnętrzne.
-
1
-
-
28 minut temu, Trepcia napisał:Widze, ze podobna sciezke mamy. Najpierw euforia PC a jak zacznie sie liczyc, pytac etc to jednak wychodzi ze gaz.
Jeszcze jedyne nad czym sie zastanawiam to ten bojler z wbudowana PC, czekam tylko na informacje od szwagra ile mu zyzul kociol gazowy gazu na ogrzanie CWU. Modele kotlow takie same, zuzycie wody powiedzmy ze porywnywalne wiec to bedzie dobry punkt odniesienia.
Bo PC była do niedawna mocno opłacalna + z PV to w ogóle bajka.
Ale po ostatnich podwyżkach cen już jest trochę gorzej - przede wszystkim ceny urządzeń wzrosły znacznie.
Między innymi dlatego, że w DE mają bardzo duże dofinansowanie do PC - w niektórych regionach chyba nawet 80-85%. Viessman z tego powodu produkuje już właściwie wyłącznie na rynek niemiecki.
-
1
-
1
-
-
1 godzinę temu, Bono[UG] napisał:A jakie oprocentowanie mają te obligacje? Wyższe od inflacji, czy na podobnym poziomie co lokaty?
No i jest pewien problem jeżeli "inwestuje się" w obligacje własnego kraju. Oprocentowanie sami sobie fundujemy w podatkach, które pójdą na ich spłatę.
Przecież OFE się na tym rozjechało.Obligacje Skarbowe są indeksowane 1-1.25%+inflacja po pierwszym roku, a w pierwszym roku stały procent.
Przykładowo:
https://www.obligacjeskarbowe.pl/oferta-obligacji/obligacje-4-letnie-coi/coi0626/
https://www.obligacjeskarbowe.pl/oferta-obligacji/obligacje-10-letnie-edo/edo0632/
Jak ktoś ma kaszlaka to są też ciut wyżej indeksowane 1.5% ponad inflację
https://www.obligacjeskarbowe.pl/oferta-obligacji/obligacje-6-letnie-ros/ros0628/
Minus jest taki, że kapitalizacja jest roczna, a jak wcześniej likwidujesz bo masz np. sytuację awaryjną to płacisz 70gr od stówki czyli 0.07% opłaty (do wysokości odsetek więc w pierwszym roku nic). I tak było zawsze (ten procent w pierwyszm roku był jakiś czas temu niższy przy niskich stopach).
Dlatego zawsze mnie zastanawiało kto w ogóle inwestuje w Lokaty, gdzie odsetki to jakiś syf poniżej inflacji. Oczywiście obligacje są mniej wygodne w obsłudze, ale przynajmniej zapewiają faktycznie jakąkolwiek lokatę kapitału, a nie służą wyłącznie do napędzania zysku bankowi (bo my na nich tracimy)
-
1
-
-
18 godzin temu, Ig0r napisał:Jeśli chodzi o temat - to na razie planuję w lokaty Facto, podobno dobre oprocentowanie niż w polskich bankach (brak limitu gotówki). I wygodniejsza trochę opcja niż obligacje indeksowane inflacją.
Przy oficjalnej inflacji sięgającej kilkunastu procent tego typu lokaty przecież nie można nazwać inwestycją bo masz przecież pewną utratę wartości. Nawet nie ryzyko tylko gwarantowane, że na koniec okresu Twój kapitał de facto zmniejszy się.
Na dzisiejszy dzień z bezpiecznych instrumentów zostają wyłącznie obligacje.
W takiej konfiguracji lokaty są w ogóle niezrozumiałe. Czemu ludzie się boją obligacji? Przecież żeby obligacje straciły wartość konieczny jest krach państwa. Wtedy kasa na lokacie też jest bezwartościowa.
-
1
-
-
Ja mam G915 Clicky i do pisania jest moim zdaniem mega. Mimo tego, że "clicky" to jest cichsza od większości mechaników z którymi miałem stycznośc - przykładowo Razer BlackWidow na pomarańczowych nawet z oringami to przy niej jak karabin, jest ciut głośniejsza od mojej starej Sharkoon PureWriter na czerwonych.
Też liniowych przełączników nie lubię i zdecydowanie preferuję low-profile.
Opto mechaniczne nie mają jakiejś wybitnej przewagi moim zdaniem.
Do pisania fajne są też mechanizmy nożycowe, rodzice mają K720 Illuminated od dosłownie kilkunastu lat i jest bardzo przyjemna w pisaniu.
Jesli lubisz kombinowac możesz kupić coś z wymiennymi przełącznikami i sobie dobrać co Ci najbardziej pasuje.
-
Jak wyżej. Zawsze wyłączam rękojmie i wszystko zawsze sprzedawałem. I to nie za 80% mniej niż średnio.

Zakup mieszkania od dewelopera
w Dyskusje na tematy różne
Napisano
Jeśli mieli przy wysokich stopach to przy niższych będą mieć.
2-3% prowizji jeśli stopy będą wyraźnie niższe to przecież się zwróci w racie w kilka miesięcy.