Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
382 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez grzegorzo
-
-
Minister zdrowia informuje: palenie albo picie. Wybór należy do Ciebie.
W wypadku wysłuchiwnia słów reprezentantów rządu to owszem - używki mogą mieć sens

I po co tutaj pisać? I tak ktoś wejdzie i będzie próbował uświadomić wszystkich, że są pijakami i tak.

Dlatego celowo zamieściłem info o merytoryce i unikaniu błędów logicznych
Ja np. mógłbym wszystkim tu ripostować, że "picie dla przyjemności jest złe" bo udaje mi sie na co dzień bez tego czuć niesamowicie, ale moje osiągnięcia w sferze pracy z moim umysłem mogą nie sprzyjać rozmowie na temat źródłowy. Mogą stanowić krytykę zachowania innych ludzi... a ja chcę poznać dużo opnii, właśnie nabardziej osób pijących - a opnię drugiej osoby muszę szanować, bo jest jej opinią nt ścisłej, danej rzeczy a nie personalnie godzącą w moje przekonania "strzałą".To jak będziesz pisał tą magisterką, to może warto żebyć zwrócił uwagę na to, że niektóre gatunki zwierząt również uprawiają takie praktyki (z wykorzystaniem różnorodnych naturalnych substancji działających na układ nerwowy, niekoniecznie alkoholu). Być może znane są powody takiego zachowania u zwierząt, co rzuci także jakieś światło na analogiczne zachowania ludzi?
Pefka. Chcą sie czuć dobrze, są to proste odruchy - jako ciekawostka w badaniach po krótkim czasie szczury zniosły kopanie prądem, byle dostać dawkę narkotyku. Tak ekstremalne przewartościowanie zwie się zaburzeniem układu nagrody a pospolicie - uzależnieniem
To samo jest u silnie uzależnionych ludzi.Hmm, no bo daje odprężenie. Uwalnia od złych myśli. Jak nie pije się za dużo to jest naprawdę fajnie. Można skrócić dystans, nawet coś przy wódce załatwić.
No właśnie - a co, jeżeli czułbyś się cały czas na co dzień tak fajnie, bez ograniczeń, bez złych myśli, na luzie... czy potrzebowałbyś wtedy alkoholu ? Tu wchodzi mój argument - zamiast ćwiczyć w sobie pewne rzeczy, wiele osób może iść na skróty i "czuć się dobrze i na luzie" bo się napiją.
A małpy potrafią narkotyzować sięczymś innym

Uwaga, trochę obrzydliwe: http://www.youtube.com/watch?v=WDxk9GFHy8Q
Buhahaha jak się wywróciła to straciłem przejrzystość powierzchni monitora
Jedząć, muszę Twoje ostrzeżenia brać na serio. -
Czołem,
Od zawsze zastanawiało mnie, dlaczego ludzie świadomie i z premedytacją korzystają z narokotyku o działaniu depresyjnym jakim jest alkohol. Osobiście do zagadnienia jestem nastawiony "badawczo", być może nawet pocisnę z tego mgr z psychologii
i sam pijam alkohol ale niezmiernie rzadko, w śladowych ilościach i to jeszcze musi być coś naprawdę fajnego (zazwyczaj tak fajnego, że gdybym ja za to płacił, to by mi nie smakowało... if you know what i mean
) Trochę piwa dla towarzystwa też wypiję ale po kilku łykach zwykle się konczy, nie smakuje mi
Osobiście wóda i pochodne pełni dla mnie taką rolę jak małże i ośmiornice dla większości Polaków - nie garną się do nich, ale jeśli spróbóją dobrze przygotowanego dania to nawet i zjedzą bez skrzywienia (wiem, bez skrzywienia w porównaniu do alkoholu to jest... zła metafora
), wszak zawsze to coś na urozmaicenie. Oceniając motywy pijących poprzez pryzmat wnioskowania za użyciem psychologii, łatwo można wyróżnić kilka elementów które zazwyczaj wymieniają ludzie praktykujący spożywanie alkoholu - poprawienie samopoczucia, rozluźnienie się, ucieczka od codzienności, swoboda towarzyska - czyli właściwie wszystko co dają inne narkotyki oraz antydepresanty
Wygląda to tak jakby większość ludzi pijących miała problemy z radzeniem sobie ze swoimi emocjami. Dla mnie, jako osoby która wyszła z poważnych problemów wycofujących ją z życia społecznego, picie alkoholu "by czuć się dobrze i rozluźnić w towarzystwie" jest wymówką od pracy nad sobą - takiej, by tylko i wyłącznie za pomocą rozwoju osobistego osiągnąć pułap gdy na życzenie czujemy się dobrze i na luzie. Bez potrzeby sięgania do zewnętrznych środków. Zapraszam do merytorycznej rozmowy pozbawionej błędu logicznego zwanego "jazda po sobie i swoich przkeonaniach"
- szanujemy siebie, ewentualnie ignorujemy zaczepki. -
Ja mając angielski na poziomie ok. B2 , to w sumie z automatu używam czasów , jakoś samo przychodzi , a nie że muszę myśleć . Zresztą nie potrafiłbym pewno teraz zdefiniować nawet niektórych czasów .

Dokładnie. Z czasem dzieje się to co z ojczystym językiem, gdybym rok mieszkał w środowisko anglojęzycznym, to z pewnością moja mowa zaczęłaby funkcjonować inaczej, w oparciu o całe zasłyszane konstrukcje.
A skąd wiesz, że te zdanka co sobie układasz, to nie są "krowa mieć kali dobrze być" jeżeli Ci nikt nie sprawdzi i nie skoryguje?
Kali być rozumiany ludzie przez a podstawa to tego jest


Po co pić alkohol?
w Dyskusje na tematy różne
Napisano · Edytowane przez grzegorzo
Nie każdy lubi to samo, szanuję innych nawet jeżeli się z nimi nie zgadzam
Człowieka nie determinuje jeden fakt, a cała paleta czynów. Lubią pić - ok, jeżeli poza tym są w pełni wartościowymi dla mnie (każdy ma własny system oceniania) osobami - to co ma mi tu przeszkadzać ? Z drugiej strony oczekuję tego samego - rispekt za rispekt.
Miałem problemy o podłożu lękowym, trudne dzieciństwo etc (
) Pozbierałem się - i zbieram dalej, na wyższe levele
- dzięki psychologii i filozofii, bez wspomagania czymkolwiek zewnętrznym z pkt widzenia medycyny - stąd mój personalny stosunek do osób które piją alkohol by "czuć się lepiej, bardziej wyluzowanym, odważnym do podrywania dziewczyn" - uważam, że idą na skróty i skoro z poważnych fobii można przejść na stan luzu i mega komfortu życia, to tym bardziej taka osoba pijąca by poprawić sobie humor, da radę bez picia wejść na taki poziom swobody intymnej i towarzyskiej, korzystając z tego co ja. To jest jednak moja ocena spowodowana przeżyciem osobistym które nie może być przełożone na innych - bo tyczy się tylko tego co działo się we mnie!
Po sporym posiłku alkohol pomaga, to prawda i prawda ta praktykowana od lat przez francuzów
Zwłaszcza wino, bo jest bardziej kwaśne. Do "innych" alkoholi niż czyste wódka i piwo mam podobne podejście
Muszę dać się zataszczyć koleżance na ponoć rewelacyjne piwa smakowe w Krakowie 