Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
4246 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez halflife2004
-
-
Pograłem teraz kolejne 3 godziny w pełniaka i już jestem zmęczony, skanowanie, zbieranie, podnoszenie, zbieranie, zbieranie minerałów, cutscenka, dalej wciskanie przycisków -> jakbym grał w mmo, ale już zaczynam się powtarzać widzę. Rozumiem że zdatność na planecie robimy do 100% wrzucamy kolonistów i potem powtarzamy to X razy, jeśli mam rację to pozostaje jedynie dawkować sobie tę grę w dużych odstępach.
Dzisiaj już mnie ME zmęczył, ale może po godzinnej, dwugodzinnej przerwie wrócę.
Tak na marginesie mocno się uśmiałem jak wyskoczył komunikat "długie granie w gry komputerowe może mieć poważny wpływ na twoje życie prywatne i zawodowe" EA Masters

-
Od 16 dzisiaj można już grać więc oczywiście wszystko działa jak należy dodatkowo oczywiście dorzucili pierdołek DLC z wersji. Gra niczego nie dociągnęła po prostu z bibliotek zniknęła wersja próbna i na jej miejsce pojawiła się zwykła z nową ikonką.
-
Kto bogatemu zabroni:) Ponawiam pytanie - skąd Twoja nagła niechęć do formuły znanej z Inkwizycji:P?
Chyba mi się mocno przejadła już formuła "sandbox" z nastawieniem aktywności poboczne to 90% gry, gdzie sens wykonywania tych samych powtarzalnych czynności zaczyna przypominać normalną prace biurową. Wybierasz pierwszą z brzegu grę jak np. Divinity Original Sin, czy PoE i dochodzisz do wniosku że jednak to nie czas sprawia że gry są takie a nie inne, ale developer który robi w kółko to samo. Zobaczcie że Ubisoft zrobił krok w tył, zatrzymał spamowanie marką AC, inne gry starał się zmodyfikować, a EA ? Nie oni co roku robią gry sportowe które są identyczne jak rok wcześniej i zakładają że taka sama formuła w przypadku gier crpg także się przyjmie. W sumie pogram dla HDR i ładnej grafiki 4K, a w między czasie pobawię się w for honor -> i też że mimo robię w kółko to samo to przynajmniej mam z tego niezłą frajdę

-
Jaki z tego morał? Kupić na promocji albo na PS4, przejść na szybko jak najmniej dotykając zadań pobocznych, sprzedać

gorzej jak się kupiło super deluxe na origin nie czytając co ten pakiet zawiera w sobie, co prawda można zwrócić, ale jak dotychczas jedyną grę jaką zwróciłem było no man's sky -> przynajmniej wiem że zwroty działają
-
No dobrze zostało jeszcze 40 minut i będziemy mogli sami pograć w Mass Dragon : Inkwizycja Andromedy. Znajomy który dostał do recenzji napisał mi tak "oni chyba od czasu SWTOR mają na celu robienie gier mmo dla pojedynczego gracza, taka ilość śmieciowych questów która znalazła się w tej grze jest praktycznie nie do przyjęcia, ale zobaczysz znajdą się tacy którzy będą zadowoleni" Oczywiście że się znajdą w końcu sam z wypiekami na twarzy zamykałem wszystkie portale w Inkwizycji, ustawiałem lunety, układałem puzzle i zbierałem mozaiki

-
ME3 to najlepsza gra w jaką grałem.
to masz fantastyczny czas przed sobą bo widocznie grałeś w jakieś 0.0001% gier co ja
więc czeka cię jeszcze wiele cudownych przygód w wielu cudownych grach
Pomijam już część dalszą o postaciach i historii, to nawet jest śmieszne. Pomysł na śmierć Sheparda i ożywieniem spalonego ciała
fajnie że to poruszyłeś w grze sf, a teraz mi wytłumacz jak obcy może mieć kwas zamiast krwi
hehe dzisiaj wyjątkowy dzień śmiechu widzę, aczkolwiek jutro pewnie w okolicach 8:01 większość osób będzie przecierać oczy ze zdziwienia widząc same 9 i 10 w recenzjach 
-
ME2 miał bodaj najsłabszy scenariusz z całej trylogii (niemądry pomysł na Projekt Łazarz wciąż mnie zadziwia, że coś tak głupiego i niepotrzebnego można było wymyślić), ME1 też nie szalał w tym temacie (klisze, kalki, klisze), kładł tylko podwaliny pod całe to genialne uniwersum, ale był zdecydowanie najsłabszą grą ze wszystkich trzech.
nie za bardzo wiem po co w to grałeś jeśli to właśnie ME1 zbudowała całość i większość osób (jak sądzę), czekało na kontynuację, zresztą pamiętam jak sporo czasu na wielu forach toczyły się wątki na temat co będzie dalej, pozostały książki i oczekiwanie, jakbyś pokusił się o ich przeczytanie i w ogóle zrozumienie całego konceptu to pewnie byś nie pisał jak wyżej. Niemniej ciekawe unikalne spojrzenie

ME2 miał bodaj najsłabszy scenariusz z całej trylogii
zostało wykorzystane to co najlepsze zawsze w trylogii odcinek drugi, odcinkiem spokoju, aczkolwiek ile osób zaczynało ME2 i kończyło aby przeżyć całym zespołem, a można było nawet nie przeżyć (coś czego w grach obecnie praktycznie już nie doświadczysz, dzisiaj gry są robione w większości pod szablon), ale jak wyżej ciekawe unikalne spojrzenie

Po Andromedzie nie spodziewam się czegoś tak genialnego jak ME2 i ME3, ale oczekiwania mam teraz spore, może za duże.
ME skończyło się na końcówce ME2 gdyby nie latająca głowa to była by grą kompletną, niestety, już wiele razy na wielu forach o tym rozmawiano, dziękujemy ci EA za to że BioWare po wykupieniu sprowadziłaś do parteru
Dla przypomnienia to EA firma o olbrzymim budżecie która parę dni przed premierą wypuszcza triala gdzie animacje postaci są gorsze niż w grach od PB, wcale się nie zdziwię jak animacje i nawet scenariusz będzie lepszy w Elexie.
Oczywiście nie ma sensu dyskutować o grze przed jej skończeniem, ale moim zdaniem to co dostaliśmy to mocno niedokończony produkt na wielu płaszczyznach, ale z jednym się mogę z tobą w sumie zgodzić zrobienie gorszego gniota od ME3 to raczej jest niemożliwewięc jest szansa że będziesz się doskonale bawił

Pozostaje mieć nadzieję że CDP weźmie się po cyberpunku za jakąś space opere.
-
Gra dawno kupiona więc niedługo pewnie zobaczę co dalej.
Niestety zrobiłem to samo co ty czyli preorderuje wszystko, w tym ME:A wydawał mi się jako pozycja wręcz konieczna do skończenia i teraz kilka słów ode mnie: po skończeniu triala poczułem lekką ulgę że znowu mogę wrócić do for honor w wbić kolejny poziom prestiżu. Grało mi się co prawda w Andromedą całkiem dobrze (fajnie się strzela), ale jeśli chodzi o mnie i na tym etapie to najbardziej bezpłciowy Mass Effect, pokuszę się że poza 4K HDR i ogólnym wow graficznym wszystko jest jeszcze bardziej bezpłciowe niż w ME3. Do części pierwszej to nawet nie ma co porównywać. Fakt część pierwszą można było skończyć po 20 godzinach, ale po pierwszych 5-6 byłeś wsiąknięty w ten wspaniały świat, otwarcie w ME2 to jedna z najlepszych jakie kiedykolwiek jakakolwiek gra dostała, .... i teraz wracam do Andromedy, raczej nikt z nas nie spodziewał się niczego innego niż Inkwizycja w kosmosie, a jednak wróć, po Wiedźminie III wydawało mi się że nie można iść tą drogą bo w końcu świat nie stoi w miejscu, a tutaj... po 10 godzinach z Andromedą mam wrażenie że w BioWare nic się już nie zmieni, wyrobnicy bez krzty inwencji. Nie chce być złym prorokiem, ale nie sądzę aby fabuła była wspaniała i ze zwrotami akcji, żeby tego dokonać trzeba być dobrym scenarzystą i tutaj zauważ że dobre gry od BioWare to wszystkie oparte praktycznie na dorobku Karpyshyna. Zapomniałbym na koniec, tak bezpłciowych postaci pobocznych to chyba jeszcze żadna gra bioware nie dostała.
Można powiedzieć że dobre gry od BioWare skończyły się na ME2 i DA Początek i chyba tutaj nic się więcej nie zmieni. Nic, pozostaje skończyć ocenić i prawdopodobnie zapomnieć w oczekiwaniu na kolejne wielkie produkcie tego roku.
-
a wystarczyło by się minimalnie przyłożyć -> nawet nie ma co wrzucać porównania zwykłego NPC z Wiedźmina III, poza tym te firmy budżetowo nawet teraz dzieli przepaść, a CDP obecnie ma wycenę 5x większą niż na premierze W3.

twarze w te grze wyglądają jakby zrobił je jakiś automata bez najmniejszej poprawki grafika
-
Ta gra jeszcze nie wyszła a już zapewnia tyle radości - będzie hit

-
Ale jakie to ma znaczenie?
Część ludzi już rozpaliła swoje stosy i wyzywa dziewczynę od najgorszych za to że pracowała przy nie najlepszych animacjach do gry komputerowej... przecież to jest chore.
Gracze - najlepszy sort ludzi.
przecież to są żarty przynamniej z mojej strony, bo chyba nie bierzesz na poważnie że powierzenie pracy dla blondynki doprowadziło do tego
[tlenionej jak widać]a to na rozluźnienie
- i to też jest żart 
-
-
^^ Tak jest, HDR to jest przeskok niesamowity w jakości grafiki, jak w latach 90ch po dołożeniu dopalacza Voodoo do S3Virge
.HDR sporo wnosi ale na pewno nie napisałbym, że to jest skok jak kiedyś przejście na akcelerator 3D. Poza tym HDR, HDR nie równy jeśli ktoś chce mieć dobry wyświetlacz to musi kupić TV UHD Premium lub monitor 4K HDR w jednym i drugim przypadku min. 1000 euro za najsłabszy model + trzeba sprawdzić czy jest min. 1000 nitów, a najlepiej jakby było >1200.
Osobną sprawą jest też to że obecnie nie ma za bardzo materiałów aby docenić ten efekt, a gdy już będą to będzie to standard.
-
Witam
Nie wiem czy ktoś już tego nie napisał, ale pomogę dla tych co mają SLI i nie działa im Andromeda bo jak zawsze działa tylko trzeba sobie to ustawić :
Więc -> Nvidia Inspector
1. Compatibility
SLI compatibility bits (DX10+DX11) wybrać 0x080116F5 to jest BF1, BF3, BF4, itc.
6. SLI
NVIDIA Predefined numer of GPU to use on SLI rendering for DX10 - SLI_PREDEFINED_GPU_COUNT_DX10_FOUR
NVIDIA Predefined SLI Modes on DX10 - SLI_PREDEFINED_MODE_DX10_FORCE_AFR
Miłego grania

-
Na tym etapie już mi się znudziła, ale powiem że to pierwsza gra od bardzo dawna MP gdzie mam dużo więcej zabić niż śmierci
wydaje mi się że tempo w tej grze jest o kilka razy niższe niż w poprzednich BF, a wy jakie macie zdanie ? -
Dobrze można zmienić język głosy na polskie, rosyjskie i angielskie
Napisy PL, głosy angielskie stawiam że 99,99% Polaków będzie tak grało, poza tymi oczywiście którzy mają plakaty na ścianach głupiego i głupszego z YouTube (ale chyba takich na pclabie nie ma)Tak BF1 jest proste tzn. nawet takie lewusy jak ja dają radę grać, ale i tak skaczące kołki popsują wam immersje pierwszej wojny światowej. Za moment wychodzi TF2, a potem nowy CoD nie wiem czy ktoś do premiery tych gier dalej będzie pamiętał BF1.
Najlepsze zaskoczenie że nie działa w SP klawiatura i myszka albo nie wiem czemu u mnie nie działa i musiałem grać na padzie

-
A jak destrukcja?
Grafika i silnik (destrukcja otoczenia) super, jak strzelasz z czołgu w budynek to czujesz że poleciał właściwy pocisk, poza tym można praktycznie po wszystkim przejechać, nie sprawdzałem dokładnie ale wydaje mi się że zniszczyć można prawie wszystko. Zaraz sprawdzę czy da się jakoś zmienić język jeśli nie to nie kupuje tego. Jak się da to może, nie przesądzone

-
Pograłem trochę i co mogę napisać graficznie jest bardzo dobrze, gra ma niskie wymagania, kampania od początku całkiem fajnie przedstawiona. Za to niestety polski dubbing jest TRAGICZNY, psuje tak immersje z gry że w zestawieniu z trailerami jakie nam serwowano to jest przepaść nie do opisania. Jeśli do tej tragedii dodamy ryki youtuberów to mamy czarną rozpacz. Po co robić pełny dubbing jeśli jest robiony tak nieudolnie i jednocześnie wiemy jak wygląda wersja angielska i profesjonalne podkładanie głosów. W samej kampanii emocje przez polki dubbing zerowe. Sama rozgrywka SP jak w przypadku BC2 czyli misje na mapach MP. Przerywniki fajne, ale przy dubbingu i tak odarte z emocji, oglądając wersje angielską mogę tylko zapłakać.
MP trochę lepsze od tandetnych poprzednich części głównie za sprawą mniej bijącej broni, można sobie przymierzyć i strzelić, ale i tak walki bardziej przypominają skoki jak w quake arena. Mój werdykt na tę chwilę : przeciętna. Bez możliwości zmiany głosów nie chce mi się nawet grać w dalsze rozdziały kampanii. MP BF4 z nowymi skórkami i mniej bijącą bronią. Jakbym miał ocenić to na więcej niż 6/10 bym się nie zdecydował.
Parę sceenów.




-
Niezłe jaja mimo że BF1 miałem nie kupować, to jednak : 18 przy deluxie, 21 normalnie i od dzisiaj z access, czyli za 15 PLN. W sumie można skończyć 2 rozdziały SP i pograć 10 godzin w sumie SP + MP. Ciekawa polityka
Mam nadzieję że z T2 zrobią podobnie. -
Gra super, mimo że AI wymaga naprawy, przede wszystkim postacie które są świadkami zdarzeń. Tekstury też przydałby się lepsze (w większości niskiej rozdzielczości), ale zawsze można trochę grę poprawić aby wyglądała już całkiem okey. Jeśli chodzi o ścieżkę dźwiękową fantastyczna
Sam gameplay także super, jaki i linia fabularna niby wszystko proste i oczywiste, a jednak człowiek ma jakiś cel w zemście / stary numer ale nadaje dobry ton grywalności. Po małych poprawkach, wygląda to tak.






-
titan XP ile chetnych ogolnie juz jest?
Myślę że wszyscy którzy nadal się bawią w marki i grają w 4K, czyli całkiem dużo ludzi, zapewne będzie ta sama sytuacja jak przy TX że ciężko będzie je dostać więc tym razem zgłosiłem chęć posiadania już od chwili samej wiadomości o planowanej premierze.
-
Alek, jak mogłeś to przegapić
. Gra posiada własny wykres podczas gry
a faktycznie, nieźle jest wszystko nawet ms
super, więc gra z TSSAA (8TX) w 3820x2160 (4K) trzyma stałe 60fps na dwóch gpu, nawet nie drgnie licznik w dół przy odcięciu. Optymalizacja i ilość opcji jest taka że chyba każdy zagra bez stresu nawet na kartach kilka generacji do tyłu, chyba że coś nie wspiera OGL4.5. -
Wiedziałem że zaraz przyjdzie Alek i powie że to najlepsza gra jaka wyszła do tej pory

Nie do tej pory w tym roku wyszły tylko trzy gry które moim zdaniem zasługują na 10/10 w swoim gatunku: Dark Soul III (mam calaka na steam), Uncharted 4, oraz Gothic: Armada. Nowego Dooma oceniam na 9.5/10 głównie za to że przypomniał mi czasy kiedy premiera Dooma części pierwszej w środowisku graczy była wydarzeniem na skalę lądowania kosmitów. Jeśli ktoś chce poczuć tamte lata to ma niebywałą okazję. Niemniej to nie jest gra dla pokolenia disco-polo* (rodzicie robili w latach 90 dzieci po koncertach za stodołą), te pokolenie dostało : schemat gry tunel+filmik+tunel, oraz auto-leczenie po 2 sekundach, tym podobać się na pewno nie będzie

Zapomniałem dopisać : kampania SP jest świetna, bo jest mapa, duża mapa, karty dostępu itd., dzisiejsza młodzież będzie krzyczeć WTF !? jestem pewny na 100% (są momenty w których człowiek musi pomyśleć co zrobić aby iść dalej, w ostatnich fpsach była jedna właściwa droga w tunelu). To jest dla mnie także niesamowity plus w tej grze. A poza tym niesamowity fun z rozrywania, zadeptywania, rozczłonkowania, miażdzenia, oraz przepiłowania wrogów, ... oczy też się wyrywa
roczniki okolic '80 - mogą kupować w ciemno ![:]](https://forum.pclab.pl/uploads/emoticons/default_smilies_krzywy.gif)
-
Przykładowe moje screeny





Mass Effect: Andromeda
w Gry
Napisano
Właśnie się zbliżam do 20 godziny w grze czyli całkiem sporo, a jednak gra jest naprawdę gigantyczna i jak miałem 200 godzin w Inkwizycji wydaje się że tutaj spokojnie można będzie osiągnąć podobny wynik. Parę konkluzji bo jestem o prawie 10 godzin dalej niż w trailu.
Na plus :
- grafika 4K, HDR dosłownie urywa głowę (niestety efekt źle wykonanych postaci i ogólnie braku w nich życia często niszczy efekt ciągłości)
- Nakmor Drack – na ten moment jedyna postać która jest Mass Effectowa, nie raz jego tekstu wywołują miły i pamiętny efekt śmiechu przy wypowiedziach Kroganów.
- Koncept budowy bazy – fajnie się widzi jak się wszystko rozwija
- Pogadanki na statku pierwsza faza to ok. 2 godzin gadania (jak chcemy pogadać o wszystkim)
- Walka i strzelanie w tym reset umiejętności daje możliwość zagrania dosłownie każdą klasą i specjalizacją, w takiej oprawie graficznej jest to istny hardcore dla wzroku
- ilość broni – jest porażająca
- crafting
- rozwój nexusa i intryga polityczna
- klimat jest całkiem niezły
Na minus:
- pozostałe postacie z naszej drużyny wydają się drętwe i w ogóle nie czuje do nich żadnej sympatii na ten moment którą czułem grając w poprzednie mass effecty / nie mówiąc już o Dragon Age Początek
- muzyka / a raczej jej jakość jest całkowicie pomijalna w sumie
- dużo questów śmieciowych, niby fajnie to się czyta i w ogóle ale sądzę że może wszystko wykona i przeczyta z 1% graczy, bo w większości historie są nudne i napisane językiem szkoły podstawowej
- z każdą postacią z jaką gadamy mamy serduszko, więc zakładam że możemy przespać się z każdy, bo jest sama w sobie beznadziejne w tym pierwsze teksty o gorszym sorcie od inżyniera pokładowego który nawet nie ukrywa że jest gejem (na 11 osobową załogę wychodzi że jak dobrze pójdzie i gramy facetem będzie 3 gejów) o.O
- dużo powtarzalnych rozmów które z założenia miały być ciekawe ale jak z 30 postacią zagadujemy czemu poleciał na Andromedę i słuchamy żalu lub pitu pitu to jesteśmy w stanie naprawdę ziewnąć
- animacje ludzkich postaci niszczą każdą immersje
- twarze ludzkich postaci (za to powinni zwolnić cały zespół), bez przesady ale z 80% to generator i te martwe oczy
- misje główne tunelowe, gdzie przewodnim celem jest bam bam (strzelanie) a w przerwach cut scenki
- misje poboczne – jak wyżej bam bam
- mimo że fajnie się strzela to w Fallout 4 było to wykonane o wiele lepiej + świat Fallout 4 był dla mnie o wiele ciekawiej przygotowany
- za to zabawa w osadnika jest fajniejsza tutaj
- totalnie zwalony układ leksykonu który często nie pokazuje gdzie doszedł nowy wpis, tylko dorzuca wykrzyknik (sam leksykon dobrze napisany)
- dziennik questów – gorzej już się chyba nie dało tego wykonać jedna wielka sieczka
Gra mimo wszystko wciąga głównie na zasadzie że jest od metra rzeczy do zrobienia i to jakoś nas motywuje.