Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Mistral85

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    215
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez Mistral85


  1. Jeśli nieco większa cena drukarki i atrament cię nie zniechęca, to polecam Brother DCP-T525W w cenie około 1100zł. 4 lata temu kupiłem wcześniejszą wersję T500W jeszcze za 700zł i do tej pory na fabrycznych tuszach pracuje (za dużo co prawda nie drukuję). Drukarka raz dziennie z automatu czyści dysze jeśli jest podłączona do prądu, więc nic nie zasycha i się nie psuje, są też wifi i skaner, Linux w pełni wspierany (sprawdzone na codzień na moim Linux Mint). Drukowanie ze smartfona z Androidem też ładnie działa po zainstalowaniu sterowników od Brothera - są do pobrania w sklepie google play (nie wiem jak z telefonami Apple). Zestaw oryginalnych tuszy (czarny + kolory) to koszt mniej więcej 130zł i reklamują go jako starczający na 5000 stron. Nie ma co się wiązać z HP, które już nie raz pokazało że klient to dla nich przede wszystkim otwarty portfel, a co do innych marek to wsparcie Linuxa nie jest niestety zbyt dobre z tego co mi wiadomo.

    Moim skromnym zdaniem wystarczy sobie tylko policzyć ile się stron planuje wydrukować i wychodzi że atramentowa jednak jest w czołówce jeśli chodzi o ekonomię. Natomiast jeśli nie ma ktoś zamiaru drukować więcej niż te 2000 stron, to wtedy nie ma co się oglądać na wyższe koszty eksploatacji tego laserowego Brothera.

    Jedynie do czego mogę się przyczepić to jest to, że drukarka jest dość wybredna jeśli chodzi o sieć wifi - jeśli się ma jakiś router noname, to jest spora szansa, że połączenie będzie zrywało. Testowałem z Netgear oraz Mikrotik zanim wszystko ładnie zadziałało na Ubiquiti (ale może to był tylko problem mojego wczesnego modelu).

    • Thanks 1

  2. Gdzie kupiłeś tą obudowę Silverstone CS380 v2 ? Własnie się zastanawiam nad podobną obudową do mojego działającego serwera, żeby uprościć wkładanie/wyjmowanie dysków, ale nie mogę nic znaleźć w sensownej cenie. Najtańsze sensowne rozwiązania wychodzą grubo ponad 1k zł.


  3. Dawno tego nie robiłem, więc mogę tego za dobrze nie pamiętać, jednak plusy i minusy się mniej więcej tak przedstawiają.

    Jak dobrze skonfigurujesz iSCSI na poziomie biosu, to już w biosie masz szansę zobaczyć logiczne dyski (w zależności od konfiguracji macierzy). Plustem tego rozwiązania jest to, że być może już sam system VMware sobie zainstalujesz bezpośrednio na macierzy i nie potrzebujesz wtedy żadnego dysku na Dell 650xs. Minus to trudność w rozgryzaniu potencjalnych problemów - jak przestanie działać, to nic nie zobaczysz, być może się nawet nie podłączysz do serwera, bo nie będzie już działał, a samo szukanie wtedy błędu będzie wymagało znajomości sieci iSCSI (to jednak trochę rzadsza wiedza niż o zwykłych dyskach).

    Zwykle jednak robi się tak, że na serwerze się instaluje mały dysk, lub nawet pamięć usb żeby na niej postawić system. Dopiero potem dołączasz macierz dyskową i odpowiednio ją dodajesz do systemu. Plus tego rozwiązania to łatwiejsze zarządzanie w razie awarii - jak macierz się wysypie, to przynajmniej do samego VMware powinieneś się zalogować i zobaczyć co jest nie tak, a jak wysypie się usb, to zamiana wadliwego elementu na nowy z kopią zapasową jest bajecznie prosta i nie trzeba tutaj wiele kombinować.

    W każdym razie upewnij się, że masz odpowiednią kartę sieciową w Dell 650xs, żeby włożyć tam moduł SFP wystający na końcu kabla idącego z ME5024, inaczej cały misterny plan spali na panewce. Jak nie masz doświadczenia z iSCSI, to nie idź w pierwsze z wyżej wymienionych rozwiązań.


  4. Z tego co wiem, to Asus X670 Taichi powinna to wspierać.
    Spójrz na tą stronę na potwierdzenie tych słów:
    https://bytexd.com/hardware/motherboards-with-thunderbolt-4/
    Generalnie dopiero jak płyta wspiera Thunderbolt to możesz mieć pewność, że PCIE zadziała.
    Możesz też spróbować podpytać na forum egpu.io, gdzie masz nawet bazę danych co się udało z czym ludziom połączyć. Co prawda tam ludzie bardziej się na laptopach koncentrują, ale jest też trochę świadectw odnośnie zwykłych płyt głównych.

    Na twoim miejscu patrzyłbym po oznaczeniu tylnego portu - jak na zdjęciu jest piorun, to wtedy PCIE zadziała, a jak nie ma, to loteria. Możesz ewentualnie też napisać do Asusa z zapytaniem.
    Tutaj ktoś już twoje pytanie zadał i o ile dobrze rozumiem, to pewne rzeczy mogą być ograniczone z powodów licencyjnych, ale wiele osób pisze, że urządzenia podłączone przez Thunderbolt pokazują się na szynie PCIE, co sugeruje że jednak to działa:

     


  5. W dniu 14.11.2022 o 19:13, cyberpunk2020 napisał:

    Taka ciekawostka - Szukając za tym artykułem doszedłem do tego typu rozwiązania:

    Urządzenie:
    https://pro.sony/pl_PL/products/scalable-library/ods-l30m
    22000$
    Dysk:
    https://pro.sony/pl_PL/products/optical-disc-archive-cartridges/optical-disc-archive-cartridge-generation-3
    Sony ODC5500R
    183$

    Cena samego nośnika jest bardzo konkurencyjna w porównaniu do HDD, choć oczywiście cena sprzętu jest jednak nie do osiągnięcia dla zwykłego Kowalskiego. Automatyka też jest wliczona w cenę.


  6. Spróbuj zobaczyć ustawienia drukowania, być może trzeba po prostu wybrać lepszą jakość druku. Czasami rodzaj wybranego papieru też determinuje jaką jakość się osiąga. Najlepsza jakość zazwyczaj jest przy papierze fotograficznym, a przy wybraniu zwykłego papieru jakość jest zmniejszana.

    U siebie kiedyś (na drukarce Brother) nie byłem zadowolony z jakości zdjęć i po przewertowaniu kilku for internetowych okazało się, że po prostu to problem z nie do końca skalibrowaną drukarką. Co prawda zaawansowane ustawienia kolorów są dostępne głęboko w ustawieniach sterownika drukarki i taka kalibracja w teorii jest do zrobienia, ale mnie się nie udało poprawić jakości wydruku.

    Jeśli zmiana ustawień drukowania nie pomoże, to na twoim miejscu zwróciłbym drukarkę puki jeszcze możesz to zrobić bez problemu i kupił jakąś inną.


  7. Może Brother DCP-T720DW ? Działa na fabrycznie dolewanych tuszach - zestaw oryginalnych tuszy obecnie za 130zł można kupić. Ja w swoim DCP-T500W mam jeszcze oryginalne tusze, co prawda za dużo nie drukuję, ale mimo wszystko to już 4 lata będzie jak kupiłem tą drukarkę i ciągle jade na fabrycznych (mimo codziennego automatycznego czyszczenia dysz).


  8. 52 minuty temu, Petru23 napisał:

    mapuje dysk udostępniony na serwerze/folder,  wczodze na niego i wyciągam na pulpit notka skrót pliku .exe i bangla od strzała bez problemu. Bez instalacji czegokolwiek na notebooku

    To chyba można nazwać uruchamianiem programu na lapku. Program siedzi w lapku w RAM-ie, ale dane zdziera z dysku sieciowego serwera. Dla programu co prawda jest to dość przezroczyste, ale niektóre programy mogą niezbyt dobrze przyjmować duże (w porównaniu do lokalnego dysku) opóźnienia w dostępie do plików.

    Możesz zrobić sobie mały test - wejdź z lapka na ten dysk sieciowy na serwerze i normalnie ściągnij program MK koniecznie ze wszystkimi danymi. To powinno pokazać jakie są czasy dostępu z lapka do wszystkich danych. Dla porównania niedawno musiałem w pracy zrobić coś podobnego, a mianowicie próbowałem przesłać w ten sposób profil Firefoxa ważący około 1GB od siebie z lapka na dysk sieciowy na serwerze - bez spakowania pokazywało mi 24h do końca kopiowania. Dopiero spakowanie całego folderu pomogło i zmniejszyło czas przesyłu do około 40 minut. Możliwe, że twój program zamiast jednego dużego pliku ma po prostu mnóstwo małych, co w znacznej mierze wpływa na czasy dostępu (tak jak to w moim przykładzie było). Niestety takie są ograniczenia windowsowego udostępniania plików. Obstawiam, że u Ciebie właśnie taki problem występuje.


  9. Jak się łączysz przez VPN, to gdzie zazwyczaj odpalasz to MK ? U siebie czy na serwerze ?
    Możliwe że łącze internetowe jest relatywnie słabe, a MK być może potrzebuje przesyłać duże ilości danych z/do dysku przy okazji każdej operacji. To by wyjaśniało dlaczego akurat ta aplikacja zamula przez VPN, a na serwerze śmiga aż miło.
    Sugeruję zajrzeć do systemowego monitora zasobów i sprawdzić użycie sieci gdy odpalasz i coś robisz MK, jeśli nagle dużo danych jest wysyłanych lub odbieranych, no to wina słabej sieci (i słabo zoptymalizowanej do pracy sieciowej aplikacji MK).


  10. Mogę conieco polecić, ale z góry zaznaczam, że to z czym się zetknąłem nie będzie tanie.
    W biurze korzystam z przewodowych Jabra Evolve 80 - bardzo dobre ANC, ale nie są przewiewne, więc nawet krótkie użycie powoduje że uszy się pocą.
    W domu korzystam ze starych Bose AE2W - już nie są sprzedawane, ale ANC mają bardzo dobre - może nie najlepsze na rynku, ale jak na Twoje potrzeby pewnie by wystarczyło. Ich minusem jest słaby mikrofon, który zbiera za dużo z otoczenia, ale do udemy akurat nie będziesz tego potrzebował. Jakby udałoby Ci się używkę znaleźć, to w sensownej cenie miałbyś to co chcesz.


  11. @problematic2098 Miałem kiedyś identyczną sytuację. Po długim dochodzeniu i instalacji oprogramowania do monitorowania temperatur systemu okazało się, że to dysk SSD się nagrzewał za bardzo no i przestawał działać z racji wysokiej temperatury - wtedy cały system się wysypywał. Akurat u mnie wtedy była pasywna obudowa + dość ciepły Ryzen 3400G podłączony do obudowy ciepłowodami. Rozwiązaniem była zmiana procka na 4300GE z o wiele mniejszym TDP - od tego czasu temperatury w normie. Być może u Ciebie jest podobny problem z mało przewiewną budą, w końcu sam wspominasz że był problem z chłodzeniem. Sugeruję zadbać o cyrkulację powietrza - najpierw przetestuj otwierając budę i wyciągając dysk na zewnątrz, im dalej go wyciągniesz od gorącego powietrza tym lepiej. Jeśli się w takiej sytuacji nie będzie wysypywać (albo zajmie to więcej czasu), to będziesz wiedział, że prawdopodobnie o przewiewność chodzi.


  12. Może dlatego się nie wypowie, bo każdy ma smartfona ?
    Pytam z ciekawości: jaki sens jest kupowania takiego wynalazku, kiedy za podobne pieniądze masz smartfon, który zrobi to samo i do tego będzie można zadzwonić gdzieś ?
    Jeśli lubisz fizyczne kółko do sterowania, to możesz je dokupić. Przeważnie z uchwytem do samochodów je sprzedają, ale i bez tego można używać.
    Przykładowo takie coś


  13. 5 godzin temu, iLuminary napisał:

    Generalnie, bardziej zależy mi na funkcjach gaming'owych. Chodzi o to aby mysz w nie przerywała. 
    Rozumiem, że w myszce Logitech M720, jest jeden USB dongiel, który podłączamy do stacjonarki, a laptop łapie ją po BT?

    Już wyjaśniam. Mysz może połączyć się z komputerem na 2 sposoby: albo przez autorski protokół Logitech i wtedy potrzebny jest dongiel USB, albo przez BT i wtedy dongiel do niczego nie jest potrzebny.
    Podobno przez BT działa nieco gorzej niż przez dongiel Logitecha (nie próbowałem).


  14. Jeśli priorytetem dla Ciebie nie jest granie, tylko praca biurowa, to możesz rozważyć mysz Logitech M720. Można ją podłączyć do 3 komputerów przez dongiel USB Logitecha, jest też bluetooh (akurat nie używam).
    A co do przełączania myszy i klawiatury, to używam przełącznika Aten us424 (u mnie przełączam nim tylko klawiaturę).

    Minusem tego typu przełączników jest czas przełączania, przeważnie od naciśnięcia guzika, do sprawnego działania mija do 3 sekund (bo sterowniki się wczytują). Nie jest to może jakiś wielki problem, ale jest to dość wkurzające. Dlatego też zainwestowałem w tą mysz Logitech M720, gdzie przełączanie jest natychmiastowe, nie ma żadnego laga (o ile korzystasz z dongla USB Logitech).

    Mam akurat u siebie jedną używaną i nadmiarową mysz M720, nie wiem co z nią zrobić, jeśli chcesz kupić to napisz.


  15. Jeśli chcesz stabilnego działania z normalną prędkością, to odrzuciłbym na twoim miejscu tego typu Chińskie wynalazki jak ten wspomniany Rivio.
    W tym wypadku problemem jest szyna PCIE, a dokładnie PCIE 2.0 x1 czyli mniej nawet niż prędkość jednego portu SATA 6Gb/s. Testy pokazują jednak że takie wynalazki nie są w stanie dobić nawet do tej prędkości PCIE 2.0 x1. Stabilność to też loteria.

    Kolejnym (trochę druciarskim) rozwiązaniem są kontrolery LSI, które są przebrandowane na Dell (albo IBM). Jeśli poszukasz w internetach, to znajdziesz mnóstwo instrukcji jak przeflashować firmware kontrolera żeby działał nie tylko z serwerem Dell, ale także innnego producenta. Ostatnio najczęściej robi się to żeby uzyskać funkjonalność IT-Mode, czyli bezpośredni dostęp do dysków z systemu. Wtedy sprzętowy RAID nie wchodzi w grę, za to ludzie przeważnie używają ZFS na tych dyskach. Poszukaj na aukcjach po słowach "Dell Perc", to znajdziesz może coś dla siebie w sensownej cenie. Dobrym źródłem informacji o konwersji kart jest ta strona https://fohdeesha.com/docs/perc/
    W tym wypadku ceny wachają się w okolicach kilkuset złotych (w zależności od modelu). Takie karty przeważnie też wymagają odpowiednich kablowych adapterów, więc do ceny karty trzeba będzie i tak ze 100zł wydać na kable żeby to działało.

    Najporządniejszym rozwiązaniem są oczywiście nowiuśkie karty ze sklepu, które jednak swoje kosztują. Jak poszukasz wśród starszych generacji kart Adaptec, to pewnie coś od 2000zł znajdziesz, ale dla nowych kart, to bez 3000zł nie podchodź. Przykładowo Microsemi SmartRAID 3102-8i jest w okolicach od 3000zł

    Alternatywą jest też użycie płyty głównej z dużą ilością wejść SATA. Przykładowo Asrock Taichi x370 z 10 x SATA widzę używaną za 360zł - jak dokupisz do tego inne części komputerowe, to do 2000zł się zmieścisz.

    Praktycznie każdy kontorler RAID jaki kupisz będzie wspierany przez Debiana. W końcu rynek serwerowy Linuxem stoi. Nie znam karty która wspiera Windowsa, a Linuxa nie wspiera.


  16. Nic nie brakuje. Kwestia tylko konkretnych potrzeb.
    Na porządny serwer działający 24h na dobę przez cały rok z wieloma usługami wybrałbym raczej coś energooszczędnego na platformie x86 ze względu na lepsze wsparcie i konfigurowalność.
    Natomiast do nauki Kubernetes kupiłbym raczej dwie druciarskie paczki od Chińczyka. Na mniej wymagające usługi, jak jakiś blog przykładowo, które mają cały czas działać też pewnie bym wybrał coś na arm.

    Moim skromnym zdaniem arm nie zasługuje na odrzucenie go od razu na dzień dobry. Ta architektura ostatnio naprawdę się polepszyła przez te ostatnie 2-3 lata.


  17. 19 godzin temu, iwanme napisał:

    Zdecydowanie lepiej coś na x86. Dużo więcej oprogramowania, większa wydajność, lepsza obsługa Dockera, zwykle cokolwiek związanego z kryptografią działa dużo lepiej. Wrzucasz Proxmoxa, ESXi łatwo sobie zarządzasz VM i kontenerami... 

    Na ARM to są RPi i klony. Jakieś podstawki z kiepskim wsparciem drutowane z chińskich  śmieci raczej bez sensu. 

    Te słabsze terminale też możesz kupić za 150 zł, te lepsze jak Dell Wyse 5070 to 300 zł, ale nieporównywalnie lepsza opcja. 

    Z takich urządzonek to się bawiłem RPi i NanoPi i to jednak nie jest szczególnie alternatywa.

    Jeszcze 2-3 lata temu w pełni bym się z tobą zgodził, ale dzisiaj dystans pomiędzy arm a x86 się drastycznie skurczył.
    Dzięki popularności RPI większość serwerowego oprogramowania już jest kompatybilna z arm64 (czyli najnowsze RPI).
    Dla przykładu wziąłem na chybił trafił 3 aplikacje z listy https://github.com/awesome-selfhosted/awesome-selfhosted
    Archivebox, sonarr, dovecot - 2 z nich na dzień dobry mają obraz dockerowy pod architekturę arm64, a dovecot mimo że go nie ma, to ma pakiety arm64 w popularnych dystrybucjach linuxowych.
    Vmware dla arm też jest
    Coraz trudniej jest raczej znaleźć oprogramowanie serwerowe, które nie ma wsparcia dla arm.
    Duzi dostawcy chmurowi też już od pewnego czasu oferują serwery w architekturze arm.

    Moim skromnym zdaniem x86 ciągle jest lepszą platformą patrząc na to po całości, ale w specyficznych zastosowaniach (przykładowo gdzie liczy się niski pobór prądu) arm nie ma sobie równych.
    Chcesz potestować działanie klastra Kubernetes mając w kieszeni 300zł ? Z arm to już możliwe, z x86 nie podchodź bez 700zł conajmniej.


  18. Jak obudzi się w was cebula, to można też spojrzeć na podstawki pod telewizor na układzie Amlogic s9xxxx (przykładowo s905w). Na allegro są dostępne za około 150zł (wystarczy poszukać po słowach "smart tv box ltc"). Można wtedy przeinstalować androida na armbian i mamy energooszczędny serwer (pobór prądu w porywach do 10W, ale stawiam, że zazwyczaj w okolicach 2-3W).

    Kiedyś kupiłem taką podstawkę teściowej, ale okazał się być to nietrafiony prezent. Pudełko przesiedziało u mnie na półce dobre pół roku, zanim trafiłem na to repozytorium https://github.com/ophub/amlogic-s9xxx-armbian

    Ma to też swoje minusy: po zainstalowaniu linuxa widać tylko 1GB RAM, zamiast 2GB; drugi minus to wrzucone Chińskie repozytoria, które nie są zbyt dobrej jakości co do instalacji oprogramowania (ale to akurat można szybko zmienić); układ wifi też nie działa (łączność tylko po kablu).

    Nie znalazłem nic tańszego i bardziej energooszczędnego na mały domowy serwer

×
×
  • Dodaj nową pozycję...