Skocz do zawartości

ReevoX

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    614
  • Rejestracja

Reputacja

151 Excellent

2 obserwujących

O ReevoX

  • Tytuł
    Orator

Ostatnie wizyty

4216 wyświetleń profilu
  1. I znowu to samo. Wyłączyłem komputer żeby raz jeszcze odpiąć dysk od sata i podpiąć w nadziei na zmniejszenie tych błędów i teraz powrócił ten sam problem :D. Dodatkowo zauważyłem, że jak odłączę i podłącze dysk ponownie to czasami bios nie widzi dysku. Wtedy muszę raz jeszcze odpiąć dysk i jeszcze raz go podpiąć i łapie ponownie hmm. Nabijać nadal nabiło, bo teraz jest już 296. Szczerze mówiąc nie mam już do tego siły. Raczej nic tu nie zdziałamy niestety. Kupiłem dziś kabelek sata jednak nie chce mi się jeszcze go sprawdzać, bo będę musiał wyjąć kartę graficzną żeby dostać się do portu na płycie głównej, a w środę/czwartek przychodzi mi nowy hdd i ssd na m2 więc to w środę/czwartek wszystko załatwię i przy okazji sprawdzę na nowym kablu sata czy dysk działa poprawnie oraz czy są te błędy Ultra DMA, bo jak będą to dysk chyba ląduje do kosza prawda?
  2. Hah faktycznie coś w tym chyba jest. Zanim przeczytałem twojego posta cały dysk sformatowałem i połączyłem w jeden. Dalej to samo. W końcu zamówiłem nowy dysk i tego chciałem odpiąć, wyjąłem go, przedmuchałem trochę (bo wiadomo sporo kurzu miał jak wyciągnąłem go 1 raz od 4 lat). Jednak komputer po ponownych uruchomieniu pokazywał bios i nie chciał się zbootować mimo, że system mam na ssd lol (nigdzie w biosie nie widziałem bootowania z ssd, tylko hardriver był) tak czy owak włożyłem ten dysk raz jeszcze do komputera i co się okazało? A no okazało się, że wszystko wróciło do normy. Działa jak działał przed awarią, steam nie wywala już błędu zapisu na dysku i kopiowanie działa normalnie. Ten c7 jest jeszcze większy teraz Ale paradoksalnie działa "normalnie" niż na mniejszym 106. Kupię nowy kabelek i zobaczymy.
  3. Error scan zrobiłem quick scan i wszystko zielone. Teraz lecę normalny scan i już upłynęło 20 min jednak to zejdzie się ponad 1h. Niby jest ale dyski nie są jakieś pofragmentowane Zauważyłem też, że jak kopiuję z hdd na ssd to wygląda to w miarę akceptowalnie.. Plik 10 gb kopiuje się max z 1 min. Natomiast w drugą stronę jest to co jest czyli +30 min.
  4. Ale z kopiowaniem jest duuuży problem. Film wideo w formacie mp4 który waży 1.30 gb kopiuje 5 min albo i więcej (anulowałem po 5 min, bo nie było sensu czekać). O plikach większych czy archiwach nawet nie ma co wspominać, bo to zamiast sekund czy minuty będzie kopiować godzinami. Nie wiem o co chodzi. Dysk jest ten sam, z partycji na partycję przerzucam i takie kwiatki. Te 5 sekund to ściema :D. Prędkość spadła do 0b/s i sobie skakała przez chwilę do kilkunastu kb... Od tego momentu czekałem jeszcze 5 min i anulowałem, bo nie było sensu czekać. Gry na tym dysku działają poprawnie. Ale instalacja to samo tragedia. Niczego nie zmieniałem w komputerze. Wczoraj jeszcze wszystko było okej, poszedłem spać (nie wyłączając komputera/nawet hibernacji) i dziś chciałem skopiować pliki i mamy to co mamy.. Jakieś pomysły?
  5. Cześć, Czy ten dysk jest w 100% sprawny? Dziś zaczęły się dziać dziwne rzeczy mianowicie jak rozpakowywałem pliki czy coś zapisywałem na dysku strasznie wolno to szło. Nawet były momenty, że zatrzymywało się na chwile zapisywanie. To nie były duże pliki zwykłe pliki rar 2-3 gb, i potem kopiowanie plików na hdd z ssd to leciało kilka mb i potem spadało do kilku kbs czy nawet schodziła na jakiś czas do 0kbs Jeżeli dysk jest sprawny to może coś w windowsie albo jakiś virus ale przede wszystkim mi zależy żeby wykluczyć zepsuty dysk. https://gyazo.com/3b63d44246fdaf690b23cd42d1200974 W cmd z uprawnieniami administratora wpisałem ckdsk nic wykazało żadnego problemu. Komputer oczywiście uruchamiałem ponownie.
  6. Ja już czekam ponad miesiąc ;). Co 2 tygodnie się przypominam. Ciągle bez zmian jak widać :).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...