Skocz do zawartości

Trepcia

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    6830
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Trepcia w dniu 2 Listopada 2020

Użytkownicy przyznają Trepcia punkty reputacji!

Reputacja

2214 Excellent

2 obserwujących

O Trepcia

  • Tytuł
    Skryty parówkożerca
  • Urodziny 10.01.1987

Contact Methods

  • AIM
    7994391
  • Website URL
    http://
  • ICQ
    0

Ostatnie wizyty

14568 wyświetleń profilu
  1. Owszem, sa uproszczenia bo mowimy o rozwiazaniu przyblizonym a nie dokladnym. W sieciach neuronowych nigdy nie ma 100% pewnosci Masz kilka roznych zabezpieczen ale jak jedno wystrzeli w kosmos to jest tym wiodacym. Ok, mialo nie byc offa
  2. Niektorzy moga miec niskie rachunki za wode bo np. nie ma kanalizacji tylko przydomowa oczyszczalnia.
  3. Wiec samochod zabije wlasnego wlasciciela I paradoksalnie bylaby to decyzja inna od tej, ktora podjalby kierowca zwyklego samochodu. Czlowiek najpierw chroni wlasne zycie, algorytm kalkuluje co spowoduje mniej smierci i to robi. Program komputerowy nie wie co to znaczy "istniec" wiec nie ma zadnego problemu z tym, ze zaraz zniknie. Wbrew temu co Ci sie wydaje sa to jedne z zalozen ktoregos tam poziomu autonomicznosci i aby dany program uzyskal wymagany certyfikat musi taki test przejsc. Decyzje, ktore podejmowane sa przez algorytm, musza dazyc do minimalizacji strat w ludziach. Jesli sytuacja bedzie taka, ze na przystanku jest 5 osob a w samochodzie tylko kierowca to sorry Winetou, samochod wjedzie pod tira
  4. Ludzie tez popelniaja bledy I robia ostrzal artyleryjski na swoje zgrupowania. Ale mniejsza z tym. I tak najwiecej kontrowersji beda wzbudzac sytuacje, kiedy autonomiczne pojazdy beda przejmowaly coraz wieksza kontrole nad samochodem. Takim powiedzmy skrajnie szokujacym przypadkiem jest sytuacja co ma np. zrobic pojazd w sytuacji, kiedy bedzie mialo dojsc do wypadku i do wyboru jest: a) wjechanie wprost pod tira (przez co zgina osoby w pojezdzie), b) ucieczka w jedyne wolne miejsce czyli w przystanek pelen ludzi (przez co zgina ludzie na przystanku). Ok, dosc off-topa
  5. Przeciez to napisalem. Wyszukiwanie i namierzanie celu po stronie drona. Odpalenie rakiety po stronie czlowieka. Poki co nie ma spolecznego przyzwolenia aby maszyny same zabijaly innych ludzi i decydowaly kto ma zyc a kto nie.
  6. Tryb autonomiczny jest do latania i namierzania. Nikt joistikiem czy padem (poza ruskimi rozwiazaniami) nie steruje dronem. Wtedy bylby to pojazd zdalnie sterowany a nie autonomiczny dron. Odpalenie rakiety jest poki co po stronie operatora. Namierzanie nie polega tylko na wyszukiwaniu wzorca w postaci literki V i Z lecz na bardziej subtelnych roznicach i identyfikacjach. Obraz (widzialny, 2D) to jedna ze skladowych. Do tego sa rozne inne dane. Obrobka informacji zajmuja sie wyspecjalizowane sieci neuronowe.
  7. Jakas marketowa kosiarka spalinowa z silnikiem B&S (briggs and straton czy jak to tam sie pisze). Chyba z 10 lat ja mamy i poza zwyklym serwisem nic sie nie dzieje (wiadomo, filtr, olej etc). Raz na kilka lat linka peknie. To ten ulubiony przez Minca typ kosiarek - 98 dB
  8. Panie, w polskim sejmie to same malpy, moze trzeba by jakies testy zrobic?
  9. Ja sie w cala ta "kompjuteryzacje" nie chce bawic, kosiarka ma byc jak WRC! Czyli ma Wyrcec, Rycec i Trzeszczec Tak na powaznie to myslalem kiedys nad takim robotem ale stwierdzilem, ze nie ma sensu (jak dla mnie). I tak trzeba pozniej za tym isc i trawe zgrabiac.
  10. Z tego co wiem to obecnie zaden dron nie podejmuje autonomicznie decyzji czy wystrzelic pocisk czy nie, co prawda sa w stanie by nacelowac uzbrojenie i trzymac na celowniku dany cel ale to operator naciska spust (aczkolwiek testy trwaja i sa mocno zaawansowane nad pelna autonomicznoscia). Drony rozpoznawcze moga latac wykorzystujac operatora jak i lataja same, same wyszukuja cele i przekazuja o nich informacje (te najbardziej zaawansowane). Rozpoznanie odbywa sie glownie poprzez obraz oraz fale radiowe/radarowe czy cos tam producent sobie wprowadzil.
  11. Moj kot ma wieksza kuwete niz tutaj trawnik jest Pozdrowiam! Gosciu, co ma 23 ary do koszenia
  12. Ja kocham kosic! Pozniej jak sie patrzy na te polacie skoszonej i rownej trwawy to widac dobrze wykonana prace. Taki autobuf
  13. Dom to nie tylko koszty zwiazane z utrzymaniem. To takze inne zajecia czy przyjemnosci - dzialka, koszenie trawy, altanka i odpoczynek wsrod spiewu ptakow, plewienie grzadek, opychanie brzucha przepysznymi owocami z sadu, podlewanie jak sucho, robienie swietnych i zdrowych nalewek, walka z chwastami/kretami/nornicami, mozliwosc pojscia za dom, walniecia sie na lezaku, z ksiazka, drinkiem i mienia wszystkiego w 4 literach. Dom daje cos, czego nie da mieszkanie ale jednoczesnie obciaza czynnosciami, ktorymi nie ma na mieszkaniu. Cos za cos. Ja wybralem zycie na wsi bo mi ono odpowiada, pracy dodatkowej jest od groma ale jednoczesnie mam sad a w nim owoce, ktorymi moge objadac sie do bolu brzucha. A jestem strasznym alergikiem i praktycznie zadnych innych owoc jesc nie moge bo od razu reakcja alergiczna wystepuje.
  14. No wlasnie dlatego tez bede sie kierowal w strone tego drozszego kominka. Bo ten tanszy, za 6k zl, nie jest Eko.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...