Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
1480 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez pabloseek
-
-
hehe Guti

-
Dał sobie spokój, ale nie było mowy o sprzedaży.Przecież Raul, to Real - nie wyobrażam go sobie w innym klubie

-
Barca tradycyjnie zaczyna się sypać, dobrze że Real wyjorzystał. Co ciekawe zgromił ekipę z którą w zeszłej kolejce nie potrafili wygrać Katalończycy

No ale jeszcze sporo pkt do zdobycia do końca sezonu, oby pościg się powiódł

-
Jak na razie nie idzie mu źle.Dzisiejsza gra Realu bardzo mnie przekonywała.Piłkarze mieli pomysł na grę, stwarzali okazje, a co najważniejsze wykorzystywali je.
Jeśli chodzi o Capello, to moim zdaniem niepotrzebnie go zwalniano.Zawsze byłem za jego pozostaniem, ale szanuje równocześnie Schustera.Właśnie to narzekanie na ten styl ze strony kierownictwa mnie trochę dziwi, biorąc pod uwagę wspomniany pościg pod koniec sezonu i tam dreszczowce takie jak mecz z Saragossą(?) wygrany 4:3 w ostatnich sekundach, czy inne. 
No ja byłem też za zostawieniem Capello. Niestety tak jakoś wychodziło że w Realu karuzela trenerów to jakiś obłęd. Podobałabymi się koncepcja: są wyniki to zostajesz... No ale wyszło jak wyszło. Wydaje mi się że w Hiszpanii Ramos pokaże swój kunszt. Meczu nie widziałem więc nie wiem do końca jaki styl prazentują ale jeśli jest jak piszesz to nic tylko trzymać kciuki


-
Pabloseek przypomina się sytuacja sprzed dwóch sezonów, jeszcze za kadencji Capello.
Na Capello narzekano że styl, że bez polotu, ale trzeba porządnego trenera by wycisnąć rozważną i efektywną grę z piłkarzy. Czy Ramos jest w stanie osiągnąć coś takiego? Z jednej strony wątpliwe, przypominając sobie co podziałał w Tot'ham z drugiej trzymam kciuki by nie ważne jak ale osiągnął ten cel i chociaż nawiązał wakę z Barcą niwelując stratę. Będzie ciężko bo każde potknięcie to dla Madrytu nie jeden ale trzy kroki wstecz

-
Spełnia się powoli czarny scenariusz dla Barcy (a wręcz przeciwnie dla Real M.) tzn Barcelona traci przewagę.
Ale kwestia otwarta kiedy real zaliczy potknięcie. Ja trzymam kciuki by stało się "niemożliwe" i by Real dogonił Barcę. To byłaby wspaniała końcówka sezonu... Ale takich kolejek musi być jeszcze ze 3 by straty zostały zniwelowane
Damy radę

-
Ale pogrom
gratulacje 
Wstyd, szkoda że jedyny który walczył zasłużył na czerwień

-
Nie jest dobrze [
] wydawało mi się że dotrwa do końca to 0:0i tak brawa dla Ikera, szkoda...
Tylko ciekawe co teraz?
Real nie można skreślac w walce o tytuł, ale na razie problemem jest szpital w zespole i początek pracy nowego szkoleniowca. O ile w 1szym przypadku jakimś lekiem będzie okienko tranferowe, o tyle w tym drugim po prostu nie wiadomo jak szybko trybiki wskoczą na swoje miejsce i machina Ramosa ruszy do przodu. Mecz z Barcą nie jest odpowiedzią na pytanie jak będzie wyglądał Real Ramosa.A co z Barceloną? W końcu istnieje ryzyko że dla Barcy kolejne mecze będą spacerkiem do tytułu. Można tak pomyśleć bo wszystko im wychodzi (choć niektórzy narzekają na ich skuteczność), tylko że nie wydaje mi się by ich forma była niezmienna. Pytanie - czy ewentualne wachnięcia formy wystarczą Realowi czy nnemu klubowi ich dogonić?
Mimo wszystko będzie ciekawie bo jest jeszcze wiele meczów w La Liga i wszystko może się zdarzyć

-
Nie chciałem właśnie tego mówić (od jakiegoś czasu mnie tu nie lubią
a może od początku nie lubili), ale nie długo skład Realu będzie wyglądał identycznie co Reprezentacji Holandii 
zauważyłem pewną ciekawą rzecz
Real- kolonia Holenderska
Chelsea - klonia Portugalska
Milan- kolonia Brazylijska
Arsenal- kolonia Francuska

Jakiś czas temu Barcelona była kolonią holenderską

-
To jest właśnie ten kunszt i majstersztyk francuskiego menadżera, że nie wyżucając milionów euro (funtów) na gwiazdorów, potrafi zbudować drużynę która jest zdolna zamieszać w czubie Premiership, i powalczyć o puchar LM (o krok z Barcą). Co w niektórych klubach tj. Relam Madryt (niestety) nie jest praktykowane. Nasi wolą kupić gotowych, a dopiero potem sklejać zespół... Lecz w ostanim czasie widać pewne zmiany w dobrą stronę...Na obecną chwilę można zapomnieć że w Realu będzie się stosować taktykę kupowania bez przepłacania młodych zawodników i nie płacenia wielkich sum zawodnikom. Real po prostu musi przepłacać, bo zbyt wiele razy przepłacił i teraz nikt bez zaporowej ceny nie myśli o sprzedaniu tam piłkarzy.
Real to klub w którym nie można nie płacić dużo zawodnikom. Era galacticos przypieczętowała takie gospodarowanie pieniędzmi, dzięki któremu (oczywiście najważniejsza jest wielkość Realu) każdy piłkarz marzy o występowaniu w tym klubie i o wielkich zarobkach (nawet dla rezerwowych prawie emerytów jak Dudek)
Wagner to zaprzeczenie takiej polityki, on nie pasowałby do Madrytu, to gość z zupełnie innej bajki, jeśli nie Arsenal to ja widziałbym go w jakimś mniejszym zachodnim klubie, mającym już jakąś markę: może Ol. Marsylia? albo FC Porto? A jeśli Hiszpania to tylko Villareal
Tam wspaniale by się realizowałAle Real
?? to bez sensu -
Nie uważam że jest "piłkarskim Bogiem", nie patrze na inne drużyny z góry
stwierdzam fakt że przez ostatnie sezony Gran Derbi uzależnione jest od poziomu gry obu tych drużyn. Gdy obie grają z podobną skutecznością, na tym samym poziomie, to rzeczywiście wynik może być trudny do przewidzenia, nawet jeśli te ekipy dzieli różnica to wynik może zaskoczyć, ale na ten moment różnica jest bardzo duża, tak jak miało to miejsce w zeszył sezonie tylko że wtedy Real miała dobra passę przez cały sezon, a Barcelona kryzys i jakie były wyniki?? oba przegrane przez Barcelonę,definitywnie, a i wtedy nawet przed pierwszym Gran Derbi Barcelona chyba miała 5 ptk straty. A teraz uważam że przepaść jest większa niż wtedy i to na korzyść Barcy.
Wystarczy przeanalizować kilka ostanich sezonów i wyniki Gran Derbi, widać jak na dłoni że forma z sezonu przekłada się na wynik tego stracia, jeżeli doliczyć do tego pomyłki sędziów np. przy bramkach to i tak wynik raczej nie powinien odbiegać od oczekiwań

nie powiedziałbym tego gdy nie mecze z Juventusem, ale widać jak na dłoni że w obu meczach ataki Krówlewskich były chaotyczne, poprostu nie radził sobie a teraz pomyśl sobie że Barcelona która sprawuje się we wszystkich rozgrywkach wzorowo, od kilku meczy nie zauważyłem żadnych poważnych błędów.Jak to może wyglądać?
Na dzień dzisiejszy Real nie ma szans na pokonanie Barcelony
Real nie radzi sobie ani z rywalami z górnej ani z dolnej pólki, ani na obcym ani własnym stadionie. Koszmarna obrona popełnia mnóstwo błędów.
Barcelona za to gra perfekcyjnie, na obcym i własnym stadionie, gra pewnie i skutecznie nawet z bardziej wymagającymi rywalami (Schatar, Sporting)
Jeżeli Real będzie grał tak jak teraz remisy, mało przekonujące(lub z pomocą sędziego) zwycięstwa, remisy, a Barcelona będzie wyskoko zwyciężać i pewnie to nawet cud nie pomoże zremisować Realowi.
Ale to wszystko 'jeżeli" będzie to wyglądało jak teraz, jeżeli nie to oczywiście nie będe tak pewny zwycięstwa

Pięknie VDK tylko to zwykłe gadanie. Piszesz jaki to Real słaby ale zapominasz że to drużyna o ogromnym potencjale. Dziś ma kłopoty, jutro inni mają kłopoty...
Możesz sobie pomarzyć o pogromie Realu w Wielkich Derbach. Obie drużyny znają się i szanują - nie będą głupio frontalnie atakowały o ile rywal na to nie pozwoli.
Nawet potencjalnie słabszy Real w którym nie doszłoby do żadnych zmian na meczu z Barcą będzie w stanie grać koncertowo
Tak więc pożyjemy, zobaczymy, ja myślę że każda seria się skończy, seria zwycięstw Barcy się skończyła, przyjdzie kolej na nieprzegrane mecze

-
No cóż - pucharu Real nie zdobył od paru sezonów.
Wstyd że w takim stylu żegnają się z pucharem, ale oni chyba potrzebują wstrząsu i jeszcze jest to dobry moment by się wzięli w garść. Dudek się nagrał...
-
No Real grał w 12-stu, bo sędzia był z nimi, więc brawo dla niego za charakter. 2 karne z kapelusza,ale podobno sędziowie Realowi nigdy nie pomagają ...


Bzdura. Tak samo karne były jak i czerwień dla Ramosa. Hiszpańscy sędziowie są na ogół słabi, ale dla przyzwoitości byn na twoim miejscu na nich nie narzekał
-
ten mecz mi się kojarzy z porażką z Armenią na wyjeździe w poprzednich eliminacjach.
tylko że będzie mniej okazji by nadrobić stratę spowodowaną tą porażką.
grunt to wydostać się z peletonu który stanowią wszystkie drużyny w grupie poza będącym na dnie San Marino
-
Poziom gry naszej reprezentacji był na gorszym poziomie niż pojedynki niektórych zespołów ligowych. Ogólnie: dno, dno i jeszcze raz dno. W takim stylu nie ma co liczyć choćby na remis z Czechami. Ale rozumiem, że drużyna może przeżywać kryzys powodowany jakimiś wewnętrznymi sporami.Chyba mam deja vu - podobnie było przed operacją Portugalia - poziom gry epry tragiczny i umęczone 3 pkt z Kazachstanem raczkującym w Europejskich eliminacjach. Teraz czas na operację Czecho-Słowacja

-
I Depor wygrało 2:1
Nie spodziewałem się wygranej, ale nie przegranej. Liczyłem chociaż na remis.
Jak pisałem będzie ciężki mecz i taki był 
Lubię obie drużyny i ich mecze

Nie żal mi Realu bo oni to nadrobią i będą walczyć o mistrza, a Depor przydadzą się te cenne punkty w walce o puchary.
Co do Robinho - szkoda że w zamian nie przyszedł CR, ale co się odwlecze...
z drugiej strony Real dobrze zrobiłwybierając ofertę ManCity a nie Chelsea - nie wspiera się silnego gracza w LM, poza tym taka oferta...
-
Nie ma co panikować, chyba że po październikowych meczach będzie tragicznie, na razie nic wielkiego się nie stało, szkoda stracownych punktów i stylu ale eliminacje jeszcze nie są przegrane. Z San Marino chyba wygramy, potem trzeba się zmobilizować na Czechów i Słowaków. Będzie wtedy "półmetek" eliminacji i będzie wiadomo czy trzeba zwalniać Beenhakkera (ja bym nie śpieszył się z tym) czy też wróci spokój w szeregi repry i zaczną grać lepiej
-
ja jeszcze liczę że transfer CR dojdzie do skutku
cieszy mnie kolonia holenderska. Do szczęscia brakuje tylko zakupów w markecie zwanym Valencia. Oby ten market w końcu otwarto - Valencia nie chce sprzedawać, a jeśli już to chce zostawić Villę i Silvę... Ale Real ma kasiorę i odpowiednio wysoka suma skusi Valencie
-
moim zdaniem CR i Van Der Vaart niebawem zostaną ogłoszeni nowymi zawodnikami i odbędzie się ich prezentacja. Szczególnie pewny jest trasfer CR - żaden normalny klub nie pozwoli sobie nie sprzedać gwiazdy za grube miliony
-
CR moim zdaniem specjalnie tworzy burze w okół siebie. Z jednej strony opłaca mu się dla siebie i klubu wycisnąć ile się da z Realu, z drugiej strony możliwe że widzi determinacje klubu by został. Dlatego tak pogrywa, z jednej strony robi dobrą minę do złej gry a zdrugiej opowiada że marzy o grze w Realu. Ja typuję ze do transweru dojdzie. Rekordowego. A Realowi się zwróci ale na pewno nie od razu...
-
Ale inna sprawa - Cristiano Ronaldo.(...)Na stronach mu po 40 newsów o tym, że mówi iż zostaje, a w następnym wywiadzie mówi, że już jest jedną nogą w Realu. Trochę już jest to irytujące. (...) Zobaczymy po ME.CR przejdzie do Realu...
Pieniądze rządzą dzisiaj światem, a takiej góry forsy za tego piłkarza ManU może już nie dostać (casus Ronaldinho z Barcy którego wartość spadła z rekordowej do niecałych 20mln, a może mniej). Więc klub choć nie chce stracić takiej gwiazdy to może da się skusić. W odwodzie zostaje Nani który zapowiada się nieźle choć narazie przypomina CR z początków występów w Manchesterze. Wydaje mi się że to on zastąpi CR jeśli ten odejdzie, możliwe że Nani był z tą myślą do Anglii sprowadzany.
Druga sprawa dotyczy tego co sam CR myśli. To zrozumiałe że w euforii sukcesu mówił że chce zostać. Ale bądźmy realistami (jak to brzmi w kontekscie transferu do Realu
) CR zdobył na wyspach wszystko: mistrzostwo, wygrał LM, tytuł króla strzelców... Zostanie tam grozi mu stagnacją. Zresztą sam sobie postawił wysoko poprzeczkę - nie będzie łatwe zdobyć tyle goli, mieć tyle asyst w następnym sezonie. A jeśli będzie gorzej, nawet tylko nieznacznie to posypie mu się na głowę fala krytyki, spadnie jego wartość, znajdą się osoby które przypomną mu niestrzelonego karnego itd. Z drugiej strony to młody piłkarz, może jeszcze poczekać z przeprowadzką do Hiszpanii czy Włoch, nie grozi mu chyba taki blamaż jak Ronaldinho, chociaż różne sytuacje mogą się zdarzyć (np. kontuzje i stanie się "szklanym zawodnikiem" jak Owen) kóre sprawią że zostanie w Anglii wcale dobre nie będzie.
Wracając do samego CR - wydaje mi się że będzie chciał skorzystać z okazji do extra kasy, spróbować sił w innej lidze, a przede wszystkim odejść z MU w glorii sukcesu i jako rekordowy transfer. Nie oszukujmy się to marzenie (prawie) każdego piłkarza....
-
nie wiadomo jak się to jednak ułoży z transferem CR do Realu.
Możliwe że sprawa zamknięta ale z drugiej strony to właśnie najepszy moment by go sprzedać i uniknąć sytuacji w Barcy z Ronaldinho
-
Niesprawiedliwy wynik
Co do statysyk widzieliscie ilość strzałów?
23 Chelsea - 12 Manchester
Więc sędzia wszystko zwalił przez Czerwoną kartke dla drogby

I te słupki i poprzeczki że o nich nie wspomnę
Tak jak w lidze wszystko dzięki sędziom

co ma wspólnego sędzia ze słupkami i poprzeczkami??
a widziałeś ile strzałów CELNYCH oddała Chelsea?
w 1szej połowie do 40stej minuty lepszy był Manchester, a potem widać było przewagę Chelsea
co do Drogby to sam sobie jest winien, inaczej niż czerwienią się skończyć nie mogło
Sędzia zawalił kilka, ja byb widział może cztery sytuacje - 2 rogi i jeden wolny które miały być dla Chelsea, oraz czerwień dla Carvalho za faul na CR
I tak jak na takiego średniaka wśród sędziów dobrze mu szło
-
Spoko tylko że ja nie jestem fanem Chelsa, a to była moja obiektywna opinia.obiektywne byłoby wypisanie dokładnych liczb, statystyk i przeprowadzenie szczegółowego śledzctwa czy doszło do pomyłem, do jakich i na czyja korzyść ilukrotnie. Na koniec tej obiektywnej analizy popartej najlepiej fotkami powinien być wniosek.
Twoja opinia jest subiektywna - nie bycie fanem nie oznacza obiektywizmu, obiektywna jest tylko rzetelna analiza poparta dowodami
obiektywnie, unikając tonu ekscytacji i skrajności w jedną albo drugą stronę, napiszę o meczu tyle: wyrównany, ManU miało więcej szczęścia. Dziękuję za uwagę


Centrum Realu Madryt!
w Piłka nożna
Napisano
Niebawem ścigniemy Barcę