Skocz do zawartości

hubio

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    529
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez hubio

  1. Po około miesiąca czasu testowania: POTWIERDZAM - to nie wina kabelków HDMI, wina zakłóceń i czego tam nie wymyślać. To wyłączna wina Onkyo, że pewno po taniości dają gniazda HDMI i idą zakłócenia. Na Denonie nigdy nie miałem takiej sytuacji. Nie ważne czy wyłączę i zaraz włączę amplituner czy w nie tej kolejności włączę komp i amplituner. Obraz działa i nie pojawia się czarny ekran
  2. Po prostu, może jestem naiwny, ale uważam, że wojna to zawsze zło i trzeba szukać innych dróg bo zło generuje zawsze zło i taka droga nie kończy się nigdy dobrze. Szkoda mi tych ludzi co zginęli i jeszcze zginą. Mam na myśli te osoby cywilne w Ukrainie. Idą do sklepu i nie wiadomo czy nie spadnie na nich rakieta. W tym kobiety i dzieci... Strasznie mi ich żal... Bo mamy do czynienia nie z wojną żołnierzy tylko ten bandzior zabija niewinne kobiety i dzieci i póki to trwa będzie to robił dalej... To jest po prostu terrorysta, który niestety ma broń atomową i ogromną armię. Słusznie Ukraińcy alarmują, że to terroryzm państwowy, skoro ruscy strzelają do samochodów medycznych, bombardują szpitale i sklepy... Więc dlatego się martwię o ludzi w Ukrainie. A to święta racja. Im dalej rusek od naszych granic tym lepiej...
  3. Wczoraj grałem w ETS2 w 4K ze 110 modami i miałem na CPU ok 54 st, na GPU ok. 64st Ale z włączoną synchronizacją pionową bo po co ma być więcej niż 60fPS. Tak więc z tą synchronizacją tak się przedstawiają te temperatury. Jak pisałem wcześniej. W czasie gry bez synchronizacji CPU ok 58st, GPU ok 69st.
  4. Nie jestem obecnie zupełnie w temacie głośników do komputerów. Więc zadam pytanie: obecnie do kupienia głośniki 5.1 do kompa idą po optyku ?
  5. Chodziło mi o to, że pytanie czy nie powinna się zgodzić na jakieś ustępstwa bo od tego Rosja uzależnia rozmowy pokojowe. Jak byśmy się nie wkurzali na Rosję (i słusznie) to pamiętajmy, że, jak pisałem wcześniej to ogromny kraj będący potęgą atomową. Spójrz sobie na mapę i zobacz jakie terytorium zajmuje. Mam naprawdę spore wątpliwości czy nawet przy pełnym wsparciu Zachodu uda im się wytrwać. A jak tak to ile ? 5 lat ? 10 lat ? Nie mają też takich starych rakiet skoro w czasie szczytu NATO potrafili rozwalić centrum handlowe. Skoro ich rakiety dosięgają Kijów... Przecież Ukraina nie ma dostatecznie dobrej ochrony anty rakietowej. Jak pisałem wcześniej - odpowiedzcie mi na pytanie dlaczego dotąd putin nie zrównał całej Ukrainy z ziemią skoro ktoś mi napisał, że się nie przejmuje ? Widzimy wszyscy, że jego rakiety potrafią dosięgnąć każdy cel. Jakby się nie bawił to przecież cały Kijów, całą ludność cywilną by zniszczył... Więc chyba jednak czymś się przejmuje.... Polemizujecie ze mną, ale nie na argumenty... Świat jest zły i okrutny. Co do tego nie mam wątpliwości. Putin to zbrodniarz i bandyta. Co do tego też nie mam żadnych wątpliwości. To on napadł na Ukrainę i z punktu widzenia jakieś przyzwoitości, czegokolwiek nic go nie broni. Ale jest jak jest. To on ma broń atomową i to on ma kraj zajmujący pół kontynentu.... Jak cofniecie się o kilkanaście (kilkadziesiąt) stron wcześniej zobaczycie co pisałem. Pisałem, że służby zachodnie wywiadowcze powinny spowodować jego usunięcie w każdy możliwy sposób. Nie zanosi się na to. Nie wiadomo też tak naprawdę czy jest chory... Przyszło mi jeszcze teraz do głowy, że np CIA już dokładnie wie, na co jest chory i kiedy umrze i przekazali to Ukraińcom żeby tak długo się bronili. W takim wypadku to też jest jakaś logiczna opcja i wtedy oczywiście wycofuję się ze swojej, zresztą ze znakiem zapytania, tezy o ustępstwach. Jednak jeżeli nie umrze lub jego następca będzie kontynuował ten konflikt to naprawdę nie wiem jak długo Ukraińcy wytrwają... A moja teza o ustępstwach też była taka, żeby teraz oddali część tych wschodnich terenów już zajętych. Przegrupowali się np. w ciągu roku. Zachód by na spokojnie ich dozbroił i potem mogliby z zaskoczenia odbić te tereny.
  6. Szczerze mówiąc mam już dość tej wojny (jak chyba wszyscy). Wg. mnie jednak Ukraina powinna odpuścić tą część terenów. Przegrupować się i wzmocnić. Mogę się mylić, ale może tak było dla nich lepiej. Trzeba pamiętać, że mają za sąsiada kraj będący potęgą atomową. Kraj zajmujący pół kontynentu. Putin ma tyle ludków z tych wszystkich republik azjatyckich itd. - o przepraszam krajów federacyjnych 🤣 że może i ze 20 lat puszczać nowe dzieciaki na rzeź bo to jest jak w II wojnie światowej. Na końcu to byli sami azjaci jako szeregowcy i też dlatego tyle gwałtów bo oni mieli taki poziom, że kobieta to jak koza. Wracając do tematu: czy Ukraińców stać na odpieranie tego przez 20 lat ? No chyba nie. A pamiętajmy również, że w każdej chwili Putin może rakietami zrównać Ukrainę z ziemią co zresztą ciągle pokazuje. Ukraina (zresztą jak i my) nie ma ochrony antyrakietowej zapewniającej neutralizację rakiet wroga na całym terytorium. Pewno nawet nie ma na 20% terytorium. To, że putin nie zrównał wszystkiego z ziemią wynika tylko z tego, że wtedy to już zupełnie by został zbrodniarzem. Zresztą co mu po zrujnowanym kraju gdzie wszyscy go nienawidzą ? Niestety jednak mimo, że jestem całym sercem za Ukraińcami to muszę powiedzieć, że są bardzo zawzięci to nie widzę szans żeby oni załatwili to pokojowo. Ta zawziętość to jest ich wielka siła (co się przydało teraz), ale i słabość bo nie wiedzą kiedy odpuścić... A co do wypowiedzi tego ambasadora nie zdziwiłbym się jakby na jego tajne konto na Kajmanach wpłynęła okrągła sumka "od bezdomnego (z Rosji)" 🤣 Nie bierzmy tego na serio. Mamy historyczne zaszłości z Ukraińcami. Też nie wszystko z naszej strony przed II wojną było ok. Oczywiście z ich strony - Wołyń itd to ludobójstwo, ale tak patrząc tak i Niemców powinniśmy nienawidzić, a mamy z nimi super wymianę handlową i dzięki nim (oczywiście też dzięki sobie, ale i dzięki nim) mamy taki wielki wzrost gospodarczy. To co było 70 lat temu to historia i tyle. Obecni Ukraińcy po 1945 r. nic nam nigdy nie zrobili złego ani my im.
  7. hubio

    10850K na 12700K

    Nie chcę się za bardzo narazić fanom marki Gigabyte , ale dlatego od jakiś 7 lat nie kupuję płyt głównych od Gigabyte. Dla mnie na razie istnieje wyłącznie ASUS w płytach głównych. GPU owszem kupowałem od Gigabyte, ale nie płyty główne. Dlaczego ? Bo się zraziłem jak mi w kolejnych płytach głównych tuż po gwarancji padały kondensatory. Ktoś powie - po co porównujesz sprzęt sprzed 7 lat. Ok. Ale konsument do marki może się zrazić. No i co ? Widzimy, że znów są problemy. Tym razem z zapięciem socketu. Może ja miałem po prostu szczęście z tymi kolejnymi 4 czy 5 płytami głównymi od Asusa i ktoś za chwilę napisze, że i w Asusie zdarzają się problemy, ale nigdy w ciągu 30 lat (bo wcześniej oprócz Gigabyte też wymieniałem Asusy) nie miałem żadnego problemu z płytą główną Asusa. Wszystko oczywiście zasadza się o skalę tych problemów. Ja mam drugi komp typowo biurowy też na płycie gł. Asusa i nie zamierzam brać czegoś innego. Nie wiem czy ta teza jest słuszna, ale wydaje mi się, że obecnie w sprzęcie komputerowym ASUS jest synonimem jakości jak kiedyś w elektronice było SONY. Piszę kiedyś bo obecnie oczywiście Samsung jest równie dobry czy LG w OLEDach. Nigdy nie miałem też Asrocka czy innych wynalazków. Oczywiście Gigabyte nie jest jakimś szrotem itd. Broń Boże tak nie twierdzę, ale jednak w płytach głównych wybieram Asusy. Zresztą mam obecnie GPU od Asusa tufa 3080Ti (po zmianie z Gigabyte 3060Ti OC GAMER) i zarówno jakość wykonania jak i temperatury jak i kultura pracy tego Asusa jest lepsza niż w Gigabyte mimo, że to przecież znacznie mocniejsza karta, teoretycznie mocniej się grzejąca.
  8. hubio

    10850K na 12700K

    Dlatego kosztowała razem z CPU - 1200zł... 🤣 Przecież sam procek kosztuje normalnie 2200zł a gdzie jeszcze płyta. Kto sprzedaję coś za 30% wartości ? Żeby Ci tylko jeszcze uwzględnili ten zwrot.
  9. Dobrze, że napisałeś. Nie przyszłoby mi to do głowy. Myślałem, że to taki standard jak USB i KAŻDA płyta to ma. PS właśnie jednak w opisie widzę: Audio jack 3 . To nie o to chodzi ?
  10. hubio

    Przesiadka z GTX 1080Ti

    Tak dokładnie. Takie jest moje zdanie
  11. Mój setup jest taki: PC - Gigabyte RTX 3060Ti OC GAMER Amplituner - Onkyo TX-NR6766E TV - SAMSUNG QE75Q9FNA Od samego początku miałem problem z losowym zanikaniem obrazu z PC do amlitunera Onkyo TX-NR676E . Na forum audio.pl ktoś opisał identyczny problem jak mój z Onkyo TX-NR676E . Po wymianie na Denona ponoć wszystko jest u niego ok. Nie chcę jednak kupować za 5000zł inny ampli tylko z tego powodu. I tak zacząłem myśleć, że tamten człowiek mówił o tym, że jak kupił inny kabelek HDMI to mu przez pół roku działało ok. U mnie jest podobnie. Od stycznia wszystko było w miarę ok choć czasami się tak zdarzało. I po prostu dochodzę do wniosku (nie wiem czy słusznego), że winowajcą może być kurz i/lub słaba jakość wykonania portów hdmi w tym Onkyo. Ale też być może kwestia odświeżania. Po przełożeniu kabelka pod inne wejście do Onkyo problem ustał. Wracając jeszcze do Denona to producent w jakimś swoim modelu chwali się, że wyeliminował efekt czarnego ekranu więc może to o to chodzi ? Czy np. zmiana odświeżania z 60Hz na 59Hz może wyeliminować ten problem ? Jak to może wpłynąć na jakość obrazu ? Ale tak naprawdę chciałem zapytać jeszcze o jedno. Czy ktoś wie jak powinno się poprawnie w windows 10 ustawić parametry obrazu ? Bo mam coś takiego, że mogę dać tryb RGB i tonację pełną kolorów lub tryb 4:4:4 i tonację ograniczoną i parę innych. Natomiast największy problem jaki mi się wydaje to jest z HDR i to już kwestia PC-TV bo ten HDR po prostu wygląda z PC bardzo źle. O ile z xbox one ładnie to wygląda to tu kolory na pulpicie są jakby wyprane/wyblakłe - nie wiem jak to dobrze określić. Natomiast po wyłączeniu HDR w windows pulpit jest czytelny. Co do gier to już nie ma takiej różnicy między HDR i bez HDR, ale ja po prostu chciałbym wiedzieć jak to powinno się ustawić. No i dochodzi tryb "gra" z TV. Po włączeniu tego trybu i łącznie z HDR obraz po prostu jest bardzo ciemny. Czego nie ma np bez włączonego trybu "gra" czyli np w trybie dynamicznym/HDR. Czy jest sens włączać w TV jako źródło PC ? Czy to np. zwiększy ostrość ? Sprawa dotyczy linii PC - Amplituner - Telewizor więc jest interdyscyplinarna i nadaje się zarówno na forum komputerowe jak i tu. Jest to połączenie zupełnie różnych sprzętów. Nie muszę oczywiście dodawać, że po podłączeniu PC bezp. z TV nigdy żaden zanik nie miał miejsca. Może jest ktoś na tym forum co to ogarnia i coś doradzi ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...