Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
729 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez Unicorn
-
-
Unicorn bzdury piszesz. Widać, że to mamusia robi zakupy.
Na tym rzecz polega, że po czym poznasz, że prodeucent jest znany z dobrych produktów? Kupując chleb nie masz zielonego pojęcia co jest w środku.
Chcesz zabrać człowiekowi możliwość uczenia się na błędach, czyli państwo opiekuńcze. Jak nie kupisz sam to są internet, znajomi. Aż tak masz ograniczony umysł?
Do tego sklepom zależy żeby sprzedawać dobre towary, to co opowiadasz jest nielogiczne.
-
Tak to sobie tłumacz. Pisałem już, że z takimi argumentami jak 'calkowity brak panstwa' to do anarchokapitalistów idź, najwyraźniej nie zrozumiałeś

Jedyną rolą państwa powinno być zachowanie porządku i obrona granic, do tego jakaś skromna administracja nad terenem kraju.
-
Jesteś moim autorytetem
img]http://i1.memy.pl/obrazki/6622307692_liz_mi_stopy.jpg[/img]
Dokładnie tak, luty już prognozują w arktykę, bo zaszły jakieś nieprzywidywalne zjawiska w górnej atmosferze.
Pseudonaukowcy zajmujący się meteo odwrócili prognozy na tą zimę, ma być lodowo, typowe chorągiewki.
Jest ocieplanie i oziębianie, ale wbrew temu co mówią jego zwolennicy, człowiek ma o tym nikłe pojęcie i prawie żaden wpływ.
To zamieszkaj w skandynawii, albo popracuj na dworze teraz. Na północy będziesz miał tak pół roku, polecam zimolubom podróże po zimowych regionach, bo w cieplutkim domciu można wszystko polubić i mieć to w nosie.
Ziemia przeżywa cykle ociepleń i oziębien i nie mamy na to jakoś wpływu specjalnie, np pareset lat temu szwedzkie armie mogły przechodzić przez bałtyk po lodzie. Przyroda jest nieprzewidywalna, to nie jest nad czym można zapanować kompletnie i ocenić.
Ale te wszy próbują nam wcisnąć kit że nadmierna emisja CO2 doprowadzi do jakiegoś kataklizmu, a chodzi tylko o klepanie kasy na filtrach i panelach słonecznych itd.
-
Kolejny dowód na to że globalne ocieplenie to bzdura, a osoby odpowiedzialne za to powinny iść siedzieć.
U mnie w dzień -15, w nocy tragedia
-
to straszne. W jaki sposób w warunkach domowych dowiesz się, że zostałeś oszukany?
Ty też ostatnio wysyłałeś reklamację produktu - kupiłeś bubla. Czemu?
Kupujesz od producenta który jest znany z tworzenia dobrych produktów
Czego wysyłałem reklamacje, bo chyba na czasie nie jestem za bardzo.
Tyle że do osiągnięcia zysku niepotrzebna jest dobra marka. Sprzedajesz buble po niskich cenach a zanim ludzie się zorientują ty już zainkasowałeś dużą sumę - tym większą im dalej sięga twoja sieć dystrybucji. Jak ludzie zaczną omijać twoją markę, to zmieniasz szyld i wszystko się zaczyna od początku. Nawet nie musisz niczego sam produkować - sprowadzasz tandetę, ładnie pakujesz jako produkt lokalny i wciskasz kit klientom, którzy nie mają narzędzi, żeby sprawdzić produkt przed zakupem. Jak jesteś wyjątkowo bezczelny, to podszywasz się pod znaną markę i jedziesz na czyjejś reputacji. A przy okazji: czy twoja wizja wolnego rynku zakłada zniesienie praw patentowych i zastrzeżonych znaków handlowych, czy jednak jakaś kontrola państwa nad poczynaniami podmiotów gospodarczych by pozostała?
Brak możliwości sprawdzenia produktu i brak czasu na poważne badania każdej zakupionej rzeczy. Ile różnych produktów spożywczych kupujesz codziennie od ilu różnych producentów? Pomyśl też o tym, że nawet jakby każdy sprawdzał drobiazgowo, co kupuje, to ile by to zajmowało czasu i jakie z tego powodu każdy ponosiłby koszta? Czy każdego stać na prowadzenie badań toksykologicznych albo chociaż zawartości masła w maśle?
Oszustami zajmuje się Policja i Prokurator, nie rozumiem twoich obaw. Do tego chyba myślisz że w sklepach kupujesz masło w 100% naturalne. Jak chcesz mieć jakościowe wyroby to idziesz do lokalnego sklepu który się takimi rzeczami zajmuje. Ludzie uczą się na błędach, jak kupisz bubel,to na drugi raz kupisz coś od sprawdzonego producenta. Mamy internet więc to chyba nie jest zbyt trudne.
Tak oczywiście że powinny być patenty, tyle że o wiele krótsze, bo to blokuje wzrost gospodarczy. A co do znaków handlowych to tak.
-
To zdecydowanie jest kwestia wolnego rynku.
Dziś rządy wymuszają określoną jakość (na co np. Plati się burzy, stąd teksty o urzędnikach), na wiele produktó konieczne są atesty bezpieczeństwa i jakości. Owszem, to sprawia że produkt jest droższy, bo koszty ponosimy my, ale jednocześnie daje nam to pewność, że produkt nie jest szkodliwym śmieciem w ładnym opakowaniu.
Objęcie kontrolą wszystkich produktów nie jest możliwe, dlatego niestety zawsze trafi sięcoś co przez sito kontroli się prześlizgnie.
Ale zadajcie sobie pytanie - jeśli teraz, mimo kontroli, wymogów atestów etc. producenci są skłonni ryzykować ogromne kary ze strony rządu (nie patrzę nawet na ew. odszkodowania) to co by ich powstrzymało przed wpuszczaniem tanich szkodliwych prioduktów bez tej kontroli?
Odpowiem Wam: nic.
Nie każdy producent myśli o budowaniu marki. Niektórzy sprzedadzą najtaniej, z dobrym marketingiem i to im wystarczy. A konsument nie ma i nigdy nei będzie miał takich informacji, które pozwolą mu zawsze dobrze wybrać. A wiara w całkowicie prywatne firmy oceniające też jest złudna, bo dziś aby dostać pieczęć z programy rzetelna firma (prawda, że łądnie brzmi?) wysatrczy zapłacić kilkaset złotych...
Ok, przyszedłem:
Markę wyrabia się na dobrych produktach, a nie wypuszczaniu bubla. Przymusowe kontrole jakości to relikt PRLU, producent który robi lipny towar szybko zbankrutuje. Do tego wielu producentów ma własne kontrole jakości, np. Durex. Ich towary są drogie, ale jeśli któraś partia towaru nie przejdzie testów leci do kosza.
Z wędlinami jest niezła zabawa, skrajna bieda zmusza ludzi do jedzenia syfu nafaszerowanego chemią. To ludzie wytworzyli zapotrzebowanie na tanie żarcie, a wszystko dzięki rządzącym którzy opodatkowują wszystko.
Rynek suplementów diety w Stanach Zjednoczonych jest nieregulowany przez państwo. Każdy może sprzedawać wszystko co jest suplementem diety. I co się okazuje? Że cała masa produktów zawiera substancje którym na etykiecie nie ma, odżywki białkowe mają bardzo mocno zaniżoną zawartość białka. Popularne suplementy diety na odchudzanie zawierają pochodne amfetaminy. Super! Niech żyje wolny rynek!
To straszne..., ale co zabrania ludziom kupować od producentów którzy nie oszukują na etykietach?
-
Czy zdajesz sobie sprawę że sam deficyt budżetowy na sam rok 2014 to 35 mld zł czyli ~11 mld $? To jest drobny ułamek tego co Tusk robi...
Co do nietrafionych inwestycji - Gdyby się udało ukończyć program nuklearny (a było blisko) to te 8 mld $ było by warte. Bo być mocarstwem nuklearnym to już coś.
Natomiast Tusk przepuszcza znacznie większe kwoty na bzdury. To nie są nawet inwestycje...
Ładowanie kasy do rynsztoku to nie inwestycja
-
forum będę dopiero testował, jak się uda razem w trybie DG oraz zewnętrzną grafiką 6950
w gralu go kupiles?
-
Jaki to ma związek z twoją tezą że ChRL jest wolnorynkowe i kapitalistyczne?
nie zmienia to faktu że gospodarka chin rozwija się 8%, gospodarki europejskie się nie rozwijają, a nasza gospodarka rozwija się 2% rocznie.
-
ChRL to kapitalizm państwowy, w którym KPCh ma pełnię władzy i wszystko wie. Tylko analfabeci ekonomiczni się szczycą swoją niewiedzą mówiac jaki w Chinach jest wolnorynkowy kapitalizm i że 8% rocznie wynika wlasnie z tego.
Tutaj ekonomista obala korwinowskie bajki o kapitalistycznych Chinach http://www.youtube.com/watch?v=vGKzukH15Ok
Żaden kraj nie jest wolny, dlatego że nie przyjął idei libertariańskich, Hong Kong też.
wolność gospodarcza jest najważniejsza, ale żeby stworzyć sprawiedliwy ustrój jednostka musi być wolna ^^
Drogie dziecko, Chiny to mogłeś widzieć w telewizji albo na broszurach. W jakimś dużym mieście zszedłbyś z głównych turystycznych czy biznesowych ulic i zapuścił się głębiej to zobaczyłbyś ten chiński dobrobyt. Praca na taśmie za kilka dolarów dziennie, zdewastowane i zatrute środowisko naturalne, miliony niepiśmiennych wieśniaków na prowincji. Kraj mlekiem i miodem płynący. Jak jest tam tak idealnie to dlaczego tam nie wyjedziesz?
Widzę, że nie masz podstawowego pojęcia o działaniu ekonomii więc spróbuję ci pokrótce wyjaśnić: w Chinach nigdy pracownicy nie będą zarabiać tyle co na zachodzie. Te magiczne 8% wzrostu gospodarczego napędza eksport masowo produkowanych dóbr i fabryki zachodnich koncernów. W momencie w którym chińscy pracownicy "zaczną dyktować warunki", jak to barwnie określiłeś, zachodnie koncerny zaczną masowo przenosić produkcję tam gdzie jest taniej niż w Chinach. Nie zostaną tam żeby z dobrego serca dokładać się do chińskiego wzrostu gospodarczego.
Chiny w latach 70 były zniszczone gospodarczo, , powiedz mi geniuszu jakim cudem mają się wzbogacić? Mają prosić o dotacje z Unii Europejskiej? Chiny stosują rozwiązania stosowane przez Japonię, Koree Południową i Tajwan. Na japońskie produkty też się mówiło "japońszczyzna", daruj sobie.
PKB na osobę w Chinach wynosi 9000 dolarów na osobę, u nas 21 tys dolarów na osobę, wylicz sobie poziom opodatkowania w Chinach i u nas, i wyjdzie na to że przeciętny chińczyk jest biedniejszy od Polaka o 50%. A za 10 lat ta różnica zniknie i my będziemy wyjeżdzać do Chin do pracy.
-
Zależy czy są ciekawe.
Tak, ten filmik jest o podbijaniu, ale stanów zjednoczonych przez Rosję. Ale te procesy są widoczne gołym okiem i w całej Europie.
Osobiście jednak obstawiam że niema ingerencji żadnego państwa, a problemem jest wyłącznie otępienie społeczeństwa które samo sobie państwa rozwala.
Jest to dość mądre. Gość na przykładach porusza kilka ważnych kwestii z książki "Sztuka Wojny" Sun-a. Ale ja polecam samą książkę.
Przecież to nie oni nas podbili, my im daliśmy się podbić.
Tworzą u nas swoje firmy, polak jest typowym robotnikiem do robienia czarnej roboty, przecież w galeriach handlowych mamy same zagraniczne firmy, mc donalds, burger king, auchan, leroy merlin ITD. to wszystko jest zagraniczne. Jesteśmy tanią siłę roboczą, wszystko dlatego że ludziom którzy nami rządzą od 91 roku nie zależy na dobrobycie obywateli, tylko na tym żeby im było dobrze w tym chorym państwie. Stany Zjednoczone może aż tak nas nie podbiły, ale Unia Europejska. Margaret Thatcher powiedziała "Unia Europejska jest realizacją Niemieckiej hegemonii w Europie. Taka jest prawda, zakładają u nas firmy i robimy za pomagierów, nie jesteśmy równym partnerem z żadnym krajem byłej żelaznej kurtyny, Polacy wyjeżdzają za granicę, bo tutaj nie da się żyć, budujemy domy Niemcom i Anglikom itd.
Chińska potęga gospodarcza nie opiera się na dotacjach, na przepisach Unijnych, ich gospodarka rośnie dlatego, że chińczycy ciężko pracują i sprzedają swoje produkty za granicą, kiedyś chiński towar był uważany za szajs, dzisiaj mamy telefony chińskie za 800 zł które niczym nie odbiegają od produktów europejskich i amerykańskich za 2k. Mimo że Chiny mają pewne rozwiązania socjalistyczne stosowane w krajach europejskich, np. budują mieszkania, to gospodarka jest jedną z najbardziej wolnorynkowych, mają dużo swobody gospodarczej, co można czytać w wielu zagranicznych reportach. Przeciętny robotnik w Chinach zarabia 200$, a wszystko jest pare razy tańsze niż u nas.
Ludzie myślą, że jak obniżymy podatki radykalnie i zniesiemy prawo pracy, to stanie się coś złego. Wręcz przeciwnie, pracodawców też obowiązują zasady wolnego rynku - zwiększa się popyt - rośnie cena. Firmę będzie można założyć na jednej stronie a4, a nie ta tragedia co jest teraz.
Ludzie ogarnijcie się, już na przykładzie PRLU powinniście się nauczyć że państwowe szkolnictwo, zus, nfz, przerośnięta biurokracja to są rozwiązania, które nie działają.
-
ja tam nie widze przeszkod by nowego fxa puscic w starym procesie 32. niech takty zostana na starym poziomie, moc wydzielana rowniez a niech przybedzie te 10-20 ipc. jak dla mnie bylby to znaczacy postep niewielkim kosztem (stare faby)
nowy proces=wieksza ilosc tranzystorów ktore mozesz upchnac
-
Po zapoznaniu się z większą ilością recenzji widać jasno, iż A8-7600 jest bezsprzecznie najlepszym modelem Kaveri w kategorii wydajność/cena.
W naprawdę wielu testach wydajność tego układu jest na poziomie zbliżonym (nieco wyższym/niższym) do A10-6800/5800.
Jeżeli weźmiemy jeszcze pod uwagę HSA/Mantle, to wybór jest raczej oczywisty.
Do tego podejrzewam, iż tradycyjnie sterowniki AMD pozostawiają cokolwiek do życzenia, więc i tutaj powinna nastąpić poprawa w ciągu najbliższych miesięcy.
Wiemy też już dlaczego AMD nie zdecydowało się na wydanie FX-ów na bazie Steamrollera - proces technologiczny wykorzystywany przez GloFo ma ewidentnie swoje ograniczenia w przypadku wysokich zegarów.
Spodziewam się, iż następca A10-5750M przyniesie solidny przyrost wydajności pamiętając o tym, że A8-7600 z zegarami 3.1/3.3 GHz oraz 720 MHz GPU ma TDP na poziomie 45W.
Btw, chcąc nie chcąc AMD będzie musiało przyciąć ceny A10-7850K/7700K, gdyż są po prostu za wysokie, wówczas i A8-7600 powinien nieco potanieć (choć jego cena jest dość rozsądna).
Ja chyba kupie a8-7600, gdzies 700 zl bede mial na procek, pamieci, ram
-
Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Jeśli jednak w większości gier A8-7600 będzie równie wydajny jak Phenom 955/965 to warto będzie zastanowić się nad zmianą platformy.
750k był równie wydajny co phenom II 955, kosztem mniejszego poboru prądu i mniejszych temeperatur. Nie wiem czy błędem Inżynierów amd nie jest pakowanie tylko 4 mb pamięci podręcznej.
Założeniem procesorów kaveri ma być połączenie procesora z wydajnym gpu wystarczającym do odpalenia wszystkich gierek na ustawieniach niskich, jesli chcesz wydajnosci bezkompromisowej, to kup fx 6300 albo 8320. Docelowym odbiorcą jest osoba, która jest niedzielnym graczem, albo potrzebuje centrum multimedialnego tzw. htpc. Amd sprzedało 150 milionów APU więc chyba nie ma problemów ze sprzedażą.
-
Nieźle, tylko jeszcze faktyczne testy poboru energii i jak te 45w nie jest z powietrza to będzie ładnie

tu chodzi o chlodzenie, bardzo mozliwe ze będzie można to chłodzić pasywnie
-
Szukam myszki do 200zł (palm grip)ogólnego przeznaczenia. Gram w WOT. Do kupienia w normalnej dystrybucji. Dzięki temu wątkowi wybrałem myszke Thermaltake Saphira ale myszka jest praktycznie nie do zdobycia (nawet na necie) to samo z 2 wyborem tj G400. W sklepach typu media, euro itp jedyna myszka godna uwagi to RAT 3 reszta tj np G400s( 400 nigdzie nie spotkałem) to wydatek ponad 250 zeta. Nie chce kupować przez neta. Czy ktoś może cos zaproponować albo wie w której sieci można kupić cos w rozsadnej cenie ?
Warto by równiez było zweryfikować listę polecany myszek pod kątem dostępności.
Gigabyte GM-M8000X
-
Też mi się tak wydaje.
Czekam, czekam za tym nowym Kaveri... przez niego odłożyłem upgrade kompa.
Ale pewnie niepotrzebnie.
A może znowu będe czekał... ale na AMD X4 na Kaveri...
Z tych testów na portugalskim forum wynika że 7850k jest do 25% wydajniejszy w grach, od poprzednika.
Miejmy nadzieję że jutro będzie wysyp testów kaveri.
-
grafike, plyte glowna, ram, procesor wystaw na allegro i kup to
-
Tak jak i od czegoś są wybory.
Nie zawsze łatwo jest się dogadać. Bo cele są sprzeczne nawet w tak małej społeczności.
Oczywiście, że to jest ingerencja.
Jak wyobrażasz sobie to, że ministerstwo w każdej chwili będzie miało dostęp do mojej lokalizacji? Przeciwko ACTa pewnie grzmiałeś, a teraz proponujesz lokalizator GPS w KAŻDYM aucie? Chyba kpisz. Nie wiesz co to wolność.
Wiesz co to NSA? Poza tym kogo miałoby obchodzić gdzie jest twoje auto -.-.
-
Nie masz pojęcia o działalności wspólnot mieszkaniowych, dlatego tak piszesz.
Prezes nie może zarządzić wszystkiego sam. Resztę wyjaśnił Radar28.
A co to za socjalistyczne pomysły? Nie zgadzam się na żadną państwową ingerencję w mój samochód! Mamy wolny rynek i będę jeździł drogami bez viatollu. Przecież mi nie zabronisz?
Od czegoś chyba są zebrania we wspólnotach
Posiadanie malutkiej skrzyneczki w samochodzie to chyba nie jest żadna ingerencja, więc daruj sobie.
-
Jaka to niby technologia? A jakby się jednak przedarł to mogę go chyba zastrzelić, nie?
"mieszkam na parterze. Co z tego, że dach przecieka? Mnie to nei obchodzi, mi nie przecieka. Nie chcę, żeby z MOICH pieniędzy remontowali dach. Zróbmy elewację. Kto jest za?"
Pomyśl.
.
Stwierdziłem fakt że wspólnoty mieszkaniowe są finansowane z czynszów. Dociekasz się nie wiadomo czego. Wspólnota Mieszkaniowa jest przedstawicielstwem ogółu włascicieli,jak prezes Wspólnoty miernie zarządza do można go wywalić na zbity pysk, nie powiedziałem że jest to zły pomysł -.-.
Mamy system Viatoll, do tego wystarczy w każdym samochodzie zamontować odbiornik który będzie podłączony do satelity, albo sieci anten rozstawionych po terytorium kraju. Wystarczy że każdy własciciel drogi zgłosi swój odcinek i cenę za przejechanie kilometra. System ci to zlicza i co miesiąc dostajesz rachunek. Zajmować się tym będzie pewnie ministerstwo finansowane przez włascicieli dróg.
-
Jak to? A jak mi ktoś będzie chciał przejechać przez moją kapitalistyczną drogę i nie uiści malutkiej opłaty kilkuset złotych to nei będę mógł go zastrzelić? Łeeeeeeeeeeeeeeee. To nei chcę takiego systemu.
Przecież mamy technologię i rozwiązania żeby rozwiązać problem opłaty za drogi.
Masz
za wspomnienie o arbitrażu, ale ciasteczka czekają.Na podatki można spojrzeć jak na formę ubezpieczenia społecznego. Robimy ogólną ściepę z jednej strony na projekty, których żaden z nas osobiście nie byłby w stanie się podjąć (ani tym bardziej nie byłoby w ich sprawie jednomyślności - patrz wspólnoty mieszkaniowe i problemy z uzgodnieniem remontów), z drugiej strony na rzecz osób, które same nie mają szans na wyjście ze swojej sytuacji. Pal licho ludzi, którzy się stoczyli na własne życzenie, ale nie można dopuścić do dziedziczenia biedy, bo ten problem odczują wszyscy.
A właśnie anarchię proponuje Kalimdor i wspomniany przez niego Rothbard.
Przecież wspólnoty mieszkaniowe są finansowane z czynszów
-
Przykładowo - młody otrzymujący 2,2 tys. brutto wynagrodzenia, oddaje państwu w formie składek do ZUS, na ubezpieczenie zdrowotne oraz podatku (łącznie z częścią opłacaną przez pracodawcę) aż 12 tys. zł w roku
Nie zapominaj o vacie, przy kupnie żywności, elektroniki no w sumie wszystkiego. Akcyzy która wynosi 50% ceny paliw. Wychodzi na to że oddaje o wiele więcej
Z jednej strony istnieje w pewnej części rynek prywatnych usług sądowniczych, a mianowicie arbitraż.
Z drugiej strony - prywatne sądownictwo to proszenie się o korupcję.
Ustawodawstwo też będzie sprywatyzowane?
Zawód: kuc.

Prywatne sądownictwo to chyba wymysł Anarchistów. Władzę nad administracją, sądownictwem i policją musi sprawować Państwo, tylko państwo może mieć monopol na przemoc.
-
A ja chyba bym nie wolał. Ludzie nie zdają sobie konsekwencji tego co Korwin im do głów wkłada. A mówi tylko to co ludzie chcą usłyszeć. To jest w 100% populista, który zapewnia, że za jego rządów będzie po prostu bosko, zero trosk i zmartwień, tylko dobrobyt, 0% bezrobocia, wysokie pensje i to do nas będą emigrować. Kpina z ludzi myślących.
O czym ty mówisz, w normalnym państwie mają dobrze Ci co dobrze i ciężko pracują. O takim państwie mówi JKM i Nowa Prawica.

Off Polityczny
w Dyskusje na tematy różne
Napisano
Za PRLu były ołowiane żołnierzyki, czy jakieś dziecko z tego powodu umarło? Osoba która wypuści na rynek trujący produkt i będzie twierdzić że jest bezpieczny, pójdzie siedzieć.
Do tego "synu", chyba coś ci się pomyliło w tej małej główce od internetu, to miłe że możesz się dowartościować stukając w klawiaturę, ale są inne miejsca w sieci do tego.