Skocz do zawartości

Sandmann

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O Sandmann

  • Tytuł
    Małomówny
  1. Jak grochem o ścianę... Koniec dyskusji z mojej strony. Równie dobrze mogę sobie pogadać z telewizorem.
  2. Przeczytaj proszę jeszcze raz całość mojej wypowiedzi. Powoli. Najlepiej ze dwa razy i na głos. No dobrze, napiszę to jeszcze raz. Krócej i bardziej treściwie już nie potrafię: Nie chodzi o ten jeden wpis i nie chodzi o regulamin. Chodzi o całokształt współpracy Opsona nie tylko z PCLabem, ale również z innymi podmiotami Grupy Onet. Szczegóły Opson zapewne bardzo chętnie przytoczy. Aczkolwiek na obiektywizm raczej bym nie liczył PS: Saddam? WTF?
  3. Napiszę krótko, bo naprawdę nie mam ochoty brać udziału w dyskusji o spisku Niemców przeciwko opsonowej wolności słowa. Nie zwykłem komentować baśni i przesądów ludowych. @Opson, usunięty wpis być może nie był "dyskwalifikujący" sam w sobie (choć niewiele mu do tego brakowało), był jednak przysłowiową kroplą, która przepełniła czarę. Nie sposób nie uchylić kapelusza przed Twoją wiedzą techniczną. I gwoli ścisłości, osobiście nic do Ciebie nie mam - nie nadajemy może na tych samych falach, ale w tym czasie kiedy pracowaliśmy w jednym pokoju na K3A, wydałeś mi się całkiem sensownym gościem. Jednak to, niestety, tylko jedna strona medalu. Oczywiście nie wspomnisz tutaj o wszystkich zapalnych momentach, jakie miały miejsce podczas Twojej współpracy z PCLabem - to zrozumiałe. My też nie zamierzaliśmy tego robić, ponieważ są to (wydawałoby się) sytuacje pomiędzy nami a Tobą. Skoro jednak, podnosząc larum odnośnie tego posta, postanowiłeś przyjąć postawę rozkapryszonej 5-latki, której ktoś zabrał lalkę i prać brudy publicznie, to proszę bardzo. Nie wiem, czy zdajesz sobie do końca sprawę, że uzbierało Ci się w czasie współpracy z PCL kilka ładnych paragrafów K.K., którymi moglibyśmy przyozdobić pozew. Żeby nie być gołosłownym, wspomnę tylko o groźbach karalnych wobec pracownicy Onetu (w dodatku bogu ducha winnej dziewczyny z księgowości). Wydaje mi się, że jesteś na tyle świadomą jednostką, że potrafisz domyślić się, jakie inne sytuacje mogę mieć na myśli. Jeśli nie, to być może powinieneś zacząć bardziej kontrolować swoje działania i wypowiedzi, bo może Cię to kiedyś wpędzić w poważne tarapaty. Aha, dodam jeszcze, że sprawdzamy w tej chwili na czym polegał ten "workaround", który pozwolił Ci opublikować następny wpis pod swoim nickiem, a którym raczyłeś się pochwalić. Domyślasz się zapewne pod jakim kątem to sprawdzamy, prawda? Mając powyższe na uwadze zdecydowaliśmy, że najzwyczajniej w świecie nie chcemy z Tobą więcej współpracować - w żadnym zakresie - łącznie z udostępnianiem miejsca na blogu na Twoje wpisy. Wracając jeszcze do tego nieszczęsnego wpisu. Widzę, że pojawiają się tu cytaty z Regulaminu bloga. Dziwi mnie tylko, że nikt nie dotarł do części V, punktu 3. Zacytuję więc: "W razie naruszenia Regulaminu przez Użytkownika jego blog zostaje zablokowany oraz może zostać skasowany bez uprzedniego ostrzeżenia. W takim przypadku skasowane może zostać również Konto Użytkownika. Podjęcie decyzji o regulaminowym zamknięciu bloga lub Konta nie zobowiązuje Onet do udzielania wyjaśnień autorom usuwanych blogów.". Mimo wszystko życzę Ci powodzenia. Skup się na dalszym poszerzaniu i przekazywaniu swojej wiedzy zamiast na pluciu dookoła jadem, a nikt więcej nie będzie Ci zabierać lalek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...