Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

RyszardGTS

Moderatorzy
  • Liczba zawartości

    19251
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    47

Odpowiedzi dodane przez RyszardGTS


  1. :thumbup:

     

     

    Prywatni nie mają co liczyć na wsparcie związków zawodowych, a żeby prywatni mogli zastrajkować to musi to zrobić co najmniej cała branża, a najlepiej cały kraj jak to się ma np.: we Włoszech przy próbie jakiegokolwiek wyruchania obywateli.

     

    Dokładnie. Nawet w takim UK, jak się autobusiarze wzieli za strajkowanie to jak jeden mąż, czy to komunikacja miejska czy prywatne miedzymiastowe czy na dalekie trasy, stanęło wszystko.

     

    I dlatego największą siłą jakiej się boją to tylko związki zawodowe zawodów powiązanych ze skarbem państwa. Aktualnie jednostkowo jako "siła chłopa oraz ogólna agresywność i chęci do bitki" to tylko górnicy potrafią ostro zadymić (nie żebym popierał takie rozpiepszanie stolicy jak było w zeszłym roku) i rząd jak wpadają ci od "czarnego złota" to ma lekką grypę żołądkową zwaną potocznie sraczką ;)


  2. Przestań więc generalizować bo problemem są związki zawodowe w spółkach skarbu państwa a nie związki w ogóle

     

    Co Ty za przeproszeniem piepszysz?

    Widziałeś kiedyś związki zawodowe u prywaciarzy? Wcześniej cała ekipa "twórców związku zawodowego" wyleci z wymyślonymi dyscyplinarkami niż założą związki.

    Więszkość związków jest od zawodów które są w mniejszym lub większym stopniu powiązane ze skarbem państwa (tak wiem że biedronka dymiła itd itd, kropla w morzu).


  3. Dobrze. Było w miarę kulturalnie. Premier dalej ma ich w rowie. To przestanie być kulturalnie. To są zdesperowani ludzie, o zamieszki nietrudno.

     

    Tylko kto je wywoła? zauważyłeś coś od dłuższego czasu? i nie tylko w polityce?

    Podgrzewanie innych tak, ale nikt nie chce iść siedzieć/mieć wyrok bo nie o to mu chodzi.

    Ty powybijaj szyby dla Dudy, idź siedzieć a Duda będzie miał utorowaną drogę.

    Ty dym on zgarnie kokosy.

    Założymy się że nie będzie zamieszek? no napewno nie takich by nazwać je zamieszkami - parę wynajętych przebranych kiboli, parę wybitych szyb, parę spalonych radiowozów, kilkadziesiąt osób aresztowanych i co dalej?

    Do puczu nie dojdzie za chiny ludowe. Niestety jest ogolnie za dobrze w kraju więc nie ma zdesperowanych milionów.

     

     

    edit

     

    A czego oczekiwałeś, Solidarność to ruch społeczny, zbiorowisko prostych ludzi pracy, od dyskusji są delegaci i liderzy którzy ich reprezentują.

     

    Że co? Solidarność to zrzeszenie osób które nie są aktualnie przy głownym korycie i milionów którzy na nich płacą.

    Wiesz co mają delegaci do powiedzenia? NIC

    Parę lat temu przyleciał z prędkością światła do katowic do siedziby Kompanii Węglowej główny z solidarności po usłyszeniu że Jastrzębska Spółka Węglowa daje podwyżeki o 2-5% rzucił hasłem że oni chcą 20%, a dlaczgo? BO TAK! a macie wyliczenia sytuacji finansowej KWęglowej? NIE! ALE ONI MAJĄ NA PODWYŻKI DLA PRACOWNIKÓW! BO JAK JSW MA TO ONI TEŻ!!! - tak darł mordę że nawet zapomniał o kolegach jak dostał się do głównego koryta, a miał pociągać za sznurki i ciągniąć ich za sobą. Dziś ma ich "w czterech literach", czy to ważne czy się spiewa jak pewien pan "a mury runą" a wcześniej się słuchało po drugiej stronie "a mury runą"? NIE, najważniejsze jest koryto.

    Więc nie ucz nas czym była idea Solidarności, bo była a dziś Solidarność to cień tym czym miała być.


  4. Dobra nowy tydzień rusza zobaczymy co Duda wymyśli bo coś te całe związki nie pokazały i nie przestraszyły w ciągu tych 4 dni jak miały przestraszyć.

    "dwie rundy wygrane, teraz będzie nokaut" zobaczymy zobaczymy bo od samego rzucania frazesami jeszcze nic nie zdziałał.

    Dodatkowo wielkim failem zapisało się wiele osób w tym uczestniczacych którzy nie wiedzieli po co tu są, jakie są postulaty a i parę razy TV złapało uczesników którzy "zmusimy rząd do dyskusji!!!" reporter - jakie są państwa postulaty? "rząd do dymisji" reporter - ale jakie postulaty? i jak dyskutowac z kimś kto podał się do dymisji (cisza, widać że elektrony latają po korze móżgowej, na twarzy tępa mina... i cisza). Za dużo tam było mało przygotowanej do akcji zbieraniny pierwszych lepszych ludzi. Cianko panie Duda cianko, a przed euro2012 tak ostro pan gadałeś... pewnie głosik zmalał przy czwartym mieszkaniu służbowym i drugim samochodzie służbowym.


  5. 1. Jesteś tzkw. pożytecznym idiotą. W Polsce w Lidlu ekspedientka ma około najniższej krajowej. W Szwecji ok 10 tys PLN miesięcznie. Ten sam towar, taka sama specyfika i system pracy, ceny prawie takie same ( w Szwecji ciut drożej), za to podatki w Szwecji monstrualne, podobnie jak wszelkie koszty operacyjne. Dlaczego więc Lidl płaci w Polsce tak mało? Bo znaleźli frajerów!!!

     

    2. Stopa zwrotu z inwestycji w Polsce jest jedną z najwyższych w Unii. Podatki wbrew bajkom rozsiewanym w mediach i na forach, jak na Unię bardzo niskie. Wszelkie inne koszty też niskie (paliwo, transport, usługi kooperantów, towary od producentów itd). Po prostu Polacy dają się od lat doić, a ogłupieni przez media jeszcze dają się szczuć na związki zawodowe. Nie organizują się i nie protestują.

     

    1. Wszystko zależy od siły nabywczej danej waluty w danym kraju oraz od ilości gotówki która zostaje w portfelu w danym kraju do ogólnych kosztów życia i Gordon dobrze Ci napisał - dajesz się manipulować.

    Spędziłem trochę czasu w Finlandii i wierz mi 1500netto w Lidlu to nie "OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO KUFAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA 6000ZŁ!!!!!!!!!!!!!!!"

    Rata za mieszkanie 300-350euro, wyżywienie 200-400euro, prąd 40euro, woda 30euro, ogrzewanie 150euro (do skarpety na zimę bo jak przyjdzie zima to podjrzeżdza 3000litrów oleju opalowego po 0,4-0,6euro za litr i nie ma zmiłuj 2000euro trzeba znaleźć hop-siup, najlepsze że jak zima łagodna to wysarczy nz całą te 3000litrów a jak sroga to po 30-45dniach zbiornik prosi o więcej.). Fakt Finowie jeżdzą lepszymi samochodami, mają lepsze domy/mieszkania, ogólnie mogą sobie pozwolić na więcej sprżetu oraz mebli ale wierz mi młody ma przerypane tak samo jak młody w Polsce "jest golasem i musi się ostro wziąć za robotę bo za darmo umarło". Jeden jest gigantyczny plus tam a tu - większość społeczeństwa może planować już co zrobią ich wnuki bo mają stabilną sytuację na rynku pracy (no napewno nie taki sajgon jak u nas gdzie nie jesteś pewny co jutro a co dopiero za 30 lat, a kredycik wisi jak gilotyna). I dlatego Lidl tam płaci 1500euro, na ich to takie nasze 1500zł, a u nas 1500zł, bo takie są warunki i sytuacja na danym rynku i dane przepisy państwowe.

     

    2. Zgadza się :) I dlatego przychodzą do nas takie potęgi jak Nordea która w skandynawii pobiera 0,40euro za przelew nawet na milion euro a w Polsce skasuje kilkatysięcy za ten sam transfer albo Virgin Mobile które już 10 lat temu rzucało setkami a dziś tysiącami minut w abo-UK a w Polsce kasuje jak za zboże za minutki/sesemeski/megabajcikizinterneciku bo taki mamy rynek a nie inny i każdy leci bo wie że u nas idzie nas ładnie wydoić z kapusty :E życie...

     

     

    edit

     

    Acha i jeszcze jedno. W takiej Finlandii przynajmniej wiesz na co płacisz około 9euro na związki zawodowe. Jak stracisz pracę to:

    - przez pierwsze 6 miesięcy otrzymujesz 75% pensji w kwocie "średnia pensja z ostatnich 12 miesięcy"

    - przez następne 3 miesiąee otrzymujesz 60% pensji

    po 9 miesiącach związki zawodowe przestają AKTYWNIE szukać dla Ciebie pracy (tak tak, szukają dla ciebie pracę bo jesteś na ich utrzymaniu a nie fajnie tak płacić i płacić za darmochę bezrobotnemu)

    - przez następne 9 miesięcy otrzymujesz 40% pensji

    po 18 miesiącach związki zawodowe dają sobie spokój z takim "wiecznym bezrobotnym"

     

    Oczywiście to co otrzymujesz od związków to nie koniec, to jest to po co płaciłeś na związki - w Polsce płacisz dla samego płacenia by związkowcy sobie kupowali mieszkania albo auta służbowe.

    Leciesz do KELI (ZuS) - kasa. Poleciesz do VERO (US) - kasa

    Co prawda nie ma takiego giantycznego socjalu jak w UK ale jest nieźle - ale co najważniejsze, państwo stara się jak może byś przestał być darmozjadem (co prawda nie gumą i pałą jak w latach 70tych w Polsce ale coś w tym jest... ;) )


  6. Żwiązkowcy mogliby jeszcze mi zmniejszyć rachunki za gaz bo złe PO obniżyło mi rachunki w stosunku do zeszłego roku o jakieś 12% (niższa cena metra gazu oraz niższa opłata stała miesięczna za przyłącze gazowe)...

     

    ... a nie sorki, oni już nie mają czasu w mojej sprawie - najważniejsze jest to żeby czasem nie zmieniły się warunki finansowania bo by prace potracili a oni znają się zapewne tylko na "związkowaniu". Podnieść płacę minimalną o milion! sztywny czas pracy czy jest coś do roboty czy nie, czy się stoi czy się leży dwa tysiące się należy! na emeryturę wszyscy od 40 roku życia itd...

     

    ... tylko niech powiedzą mi kiedy takie przepisy wejdą w życie, poproszę o miesięczne wyprzedzenie - bym zdążył wszystko sprzedać i spadać bo jak pierdyknie "kasa państwowa" to tylko raz.


  7. >>> KLIK <<<

     

    Bielecki miał dziś mistrza u Lisa

    coś w stylu "nawet jak nasza emerytura nie będzie wyższa to musimy przejśc do ZUS bo wtedy nasza postawa będzie pronarodowa i państwo lepiej te pieniądze wykorzysta na budowę autostad, szkół itd" - no i "minka na uciśnionego bieleckiego" jak sprzed lat :E

    drugie to tak jak w artykule

    "bufor", "to był bufor każdego z nas" a na to lis "no a teraz będzie to bufor państwa?" fajnie się rządzić nie swoimi :lol2:

    Jak oni NAS przewiozą to na suchary nie wystarczy... a wtedy wszyscy polecimy do MOPSików, oni podobno mają dobre rzeczy z "pomoc UE".


  8. W polandii są dwa obozy tych co pracują i tych co ślizgają się na ich plecach . Tym drugim dobrze się żyje w PL i napiszą wszystko aby stłamsić świadomość tych co na nich pracują. A ci pierwsi to mądrzy ludzie bez koneksji i wiedzy o systemie oraz reszta w większości o inteligencji po niżej progu g.

     

    Eeee marudzisz.

     

    Kumpel nie miał koneksji a po prostu był genialnym szkoleniowcem młodych sprzedawców w sieci (ochrona danych) i dziś jest jednym z kierowników danej marki za którą odpowiada (np. samsung). Wszystko zawdzięcza tylko i wyłącznie swojej ciężkiej pracy. Jak był szeregowym sprzedawcą to brał instrukcje od sprzętów, wszelakie prospekty do domu i czytał nocami, kuł na blachę. Jego wiedza szybko wyszła poza ramy sklepu w którym pracował i stał się jednym ze szkoleniowców którzy jeździli w delegację do nowych sklepów. Po pewnym okresie awansował jeszcze wyżej i dziś jest w siedzibie firmy i kosi niezłą kasę.

     

    To tylko jeden przykład braku koneksji, innym może być koleżanka pracująca w banku (ochrona danych) zaczynała od okienka klienta, później kredyty indywidualne dla firm, dziś jest dyrektorką całego oddziału.

     

    Nie marudź tylko bierz byka za rogi a nie "a bo inni mają tatusia, wujka, stryjka, mają plecy", blebleble blablabla :)


  9. To nie amerykański serial.

     

    Spoko ;) załatwiło by się pomroczność jasną.

     

    Widział ktoś młodego/starego (bo młody to on był ćwierć wieku temu) wałęsę u wojewódzkiego? - niezłe teksty tam leciały, tata mnie nie przytulał, ja mówiłem do niego ojcze itd :E


  10. A za kogo ty sie uwazasz, zeby klasyfikowac istoty ludzkie na ludzi i nie-ludzi? Byli juz tacy co mysleli dokladnie jak ty i w kilka lat po dojsciu do wladzy rozpetali holokaust. Takze w imie swoiscie pojetej sprawiedliwosci.

     

    Rodzica.

     

    Większośc tutaj czytających gdyby ktoś zrobił krzywdę ich dziecku to rozszarpali by napatnika zapewne nie dbając o konswekwencje a i możliwe że później byliby uznani za niepoczytalnych działających w afekcie co zapewn byłoby prawdą.

     

    I dlatego pomimo że sprawy z mediów w których występują dzieci nie dotyczą większości społeczeństwa bo fizycznie w takim postępowaniu nie uczestniczą to właśnie poprzez wieź z własnymi dziecmi takie sprawy zawsze wywołują duże emocje.


  11. Ty aby napewno piszesz z Polski?

    Zainteresuja sie tym jak pracuja wiezniowie i jacy maja mozliwosc pracy, bo piszesz jakies brednie.

    Prawami czlowieka tez by sie przydalo zajac, bo widze straszne braki :P

     

    Tutaj zacząłeś insynuacje i wymyślanie jakiś teorii i odnoszenie się do czegoś czego nie napisałem.

     

    Nie wiem skad bierzesz takie kretynizmy.

    Oczywiscie ze wiezniowie sa ludzmi i maja prawa.

    Polecam zapoznac sie z obecna rzeczywistoscia, bo cisniez jakies surrealistyczne kity.

     

    A tu kończysz wymyślanie czegoś czego nie napisałem. Czy ja napisałem że więzniowie nie są ludzmi?

    Takie pojedyncze indwidua jak skazana katarzyna nie są ludzmi i nie należy ich traktować jako istoty ludzkie.

    Nie wciskaj ludziom nie ich słów.


  12. Pytanie kim MY się stajemy, kiedy zaczynamy się zachowywać jak ludzie, którzy nas obrzydzają swoimi zbrodniami. Gdzie potem zatrze się ta granica, jeśli wszyscy zejdą do poziomu rynsztoka?

     

    Głodne gadki 21 wieku, "oh ah eh, kwiatuszki, łaczmy się, bądzmi tolerancyjni" itd. Takie cuś mnie nie rusza. Zresztą "księżniczka" bedzie miała przewalone jak w ruskim czołgu podobnie jakby miał facet w męskim więzieniu, za zbrodnie na dzieciach.


  13. Pytam jaka firma by zlecila skrecanie dlugopisow wiezniom?

    Syna naczelnika?

    Nie dość że ma darmową siłę roboczą to jeszcze kontrolę jakości i wydajności pod postacią stażników za publiczne pieniądze.

    Wydajność by osiągnął wyższą niż w Chinach.

     

    Ty aby napewno piszesz z Polski?

    Zainteresuja sie tym jak pracuja wiezniowie i jacy maja mozliwosc pracy, bo piszesz jakies brednie.

    Prawami czlowieka tez by sie przydalo zajac, bo widze straszne braki :P

    Dobre piszesz - człowieka.

    Takie indywidua nie są ludzmi, więc nie zasługują by ich traktowano jak ludzi gdyż nie byli ludzmi dla innych ludzi i europejska karta praw człowieka ich nie obowiązuje i należy ich traktować gumą, wąskim korytarzem i zimnym szlaufem z wodą.


  14. Tja. Kto by zaplacil za to "skrecanie dlugopisow"?

    Kto zapłacił? za co zapłacił? nie dość że za darmo siedzi za nasze pieniądze to jeszcze płacić? hehe nie tędy droga... przecież ma 125tyś do spłaty a po drugie niech wreszcie nauczy się ciężko pracować za grosze a nie - mamusia albo mężuś. Niech poczuje że po cały dniu pracy dług zmaleje jej np. o 15zł gdy weżmie się koszt utrzymania jej do tego co zarobiła przez cały dzień.

     

    A z motywacja do pracy jest roznie. Jak jej nie ma, komus np zwyczajnie nie zalezy, to i z jego pracy pozytku nie ma.

    Miałaby taką motywację że z samego rana pierwsza by startowała z wyrka do roboty ze wszystkich tam osadzonych.

    Guma, zimny prysznic, guma guma guma, zimy prysznic, guma guma guma... każdego ZMOTYWUJE.


  15. No a teraz kilkanaście lat karmienia z naszych podatków tego darmozjada.

    Ja bym jej dał robotę na cały dzień spędzany w celi by zwróciło się te 125tyś zł, np. składałaby długopisy cały dzien, tylko przerwa na żarcie, na spacerek i do długopisów!


  16. Czuć benzynę, to wiadomo, marcin idzie.

    Chłopakowi nie przeszkadza zapach benzyny w łóżku? Czy już się przyzwyczaił?

     

    Przeszkadza Ci 2500-3000 na łapę miesięcznie? kto powiedział że z umowy?

    Mam kumpla który pracował na stacji benzynowej, oficjalnie niecałe 1500 netto na papierze... a reszty nie musisz wiedzieć.

    Dziś jest kierownikiem za 2800 brutto na papierze... a reszty ty bardziej nie musisz wiedzieć.

    Żyj w błogiej nieświadomości że ludzie którzy mają głowę na karku lecą "na papierze".

×
×
  • Dodaj nową pozycję...