Skocz do zawartości

b00

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    403
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O b00

  • Tytuł
    Gaduła
  1. Jako posiadacz topowych geforców z kolejnych lat uważam, że nVidia coraz bardziej leci w ch... W zamierzchłych czasach geforce 4 czy serii 6000, topowa karta z danego okresu dawała radę jeszcze przez długi czas. Zaczęło się psuć po serii 700, gdzie 780Ti jeszcze dawało radę, ale jak kupiłem 980Ti, to lada moment później ledwo nadążało za 1070, a dzisiaj raczej nie ma do niego startu. 1660 to też nie jest wybitna karta, a często przegania staruszka ze względu na brak optymalizacji. Ostatni raz zaufałem im kupując 1080Ti. Na premierę wydajność w grach zbliżona do 2080, dzisiaj zdarza się, że w nowych grach przegania je 2060 Super. Kij im w oko, topowe karty są absurdalnie drogie, a starzeją się szybciej niż kiedykolwiek. Pewnie za rok wyjdzie seria 3000 i okaże się, że 2080Ti będzie na starcie równe z 3080, ale po pół roku czy roku już ledwo będzie doganiać 3060.
  2. 1. To mój ostatni post w tym temacie, bo nie chcę zaśmiecać wątku o Indonezji wyjaśnianiem twojej głupoty. 2. Temat jest o zdjęciach z Bali, a ty jak w każdym innym miejscu zasrywasz go mądrościami o profilach, gamutach i na potwierdzenie wrzucasz gówniane zdjęcie wieży Eiffela. W kontekście zdjęć autora to naprawdę nie ma żadnego znaczenia. 3. W idealnym świecie wszyscy mają skalibrowane i sprofilowane monitory, w rzeczywistym mniej niż promil użytkowników. Dlatego dywagacje o kolorze w miejscu, gdzie 99,999% ludzi widzi go w sposób losowy to toczenie piany dla samego faktu. 4. Jak już pisałem pod testem laptopa, kolorymetria to moja praca i zawsze bawią mnie te teksty matołków "pewnie tylko na obrazku widziałem". Ja dzisiaj za talony pieniężne NBP ustawiłem już 3 monitory, a ty ile w tym roku skalibrowałeś monitorów, ile zdjęć wydrukowałeś obrobionych na tych panelach? 5. To że sprofilujesz sobie monitor i gówniane zdjęcie wrzucisz w internet z przypiętym profilem, czy to sRGB czy jakimkolwiek innym nie sprawi, że stanie się mniej gówniane. Po drugiej stronie na 99,99% będzie siedział człowiek, który oceni jego wartość artystyczną i zobaczy gówniane zdjęcie wieży Eiffela. Kolor ma tu trzeciorzędne znaczenie. Ja to zdjęcie oglądam na sprofilowanym ekranie i też widzę gówniane zdjęcie. Zaczyna coś docierać? 6. To, że nie zrozumiałeś aluzji dotyczącej książek o seksie, może świadczyć tylko o jednym... jak to można ująć "spróbujecie, zjecie, zrozumiecie". 7. Konstruktywnie napisałem - w ciekawym wątku o Bali, okraszonym świetnymi zdjęciami jak zwykle wpi3rdalasz się ze swoimi teoriami o gamucie, kolorach i innych gównach, które nie mają żadnego znaczenia dla odbioru zdjęć. Żeby jeszcze potwierdzić swoje mongolskie teorie wrzucasz gówniane zdjęcie wieży Eiffela. Ja się pytam - trollujesz, czy coś konstruktywnego o tych zdjęciach napiszesz? Myślę, że wszyscy czytający ciekawe opowieści z Indonezji mają w dupie twoje rozterki odnośnie monitorów. 8. Pokaż swoje zdjęcie drogi mlecznej robione z ręki stojąc na jednej nodze - wyszło jak gówno? Po co je robić? Hmmm... Na koniec - widać, że ekscytujesz się jak dziecko za sprawą szerokogamutowego monitora. Brawo, jak już się nacieszyłeś to zejdź na ziemię. "Tym samym w egzotycznych krajach, do których udaje się jagular chyba nawet częściej występują specyficzne nasycone fragmenty obrazu, które po przycięciu do sRGB sporo tracą." - tak, sRGB to najmniejsza przestrzeń świata, nie wolno w niej obrabiać zdjęć. Wszystko tracimy. A nie czekaj, może międzynarodowa organizacja ustalająca standardy wykorzystywane na całym świecie ustaliła jej współrzędne chromatyczne mając na uwadze coś więcej, niż opinia jakiegoś chłyskta z internetu? Może na przykład starali się zbliżyć do barw występujących w naturze? Kto by na to wpadł? Może sRGB wypełnia 70% występujących w naturze i rzadko które zdjęcie pokazujące krajobrazy, a nie lakier samochodowy, neony i fajerwerki w ogóle wychodzi poza sRGB? Ale tylko takie gdybanie ludzi od kolorymetrii. Wiadomo, że ktoś kto nigdy nie był w Indonezji, nie ma żadnej praktycznej wiedzy i śmiało twierdzi "Tym samym w egzotycznych krajach, do których udaje się jagular chyba nawet częściej występują specyficzne nasycone fragmenty obrazu, które po przycięciu do sRGB sporo tracą." na pewno ma rację. Cieszymy się także, jako ludzie czytający ten wątek, że "ps. ostatnio przesiadłem się na profilowanie bezwzględnie kolorymetryczne - jest chyba najdoskonalsze". To doskonała, konstruktywna i potrzebna opinia dotycząca zdjęć autora wątku. Następnym razem pochwal się, gdy uda ci się podetrzeć tyłek bez przebijania papieru.
  3. 1. Wgranie profilu to nie profilowanie monitora. 2. Wgranie profilu z internetu nie ma sensu. 3. Zarządzanie kolorem przez Windows to strata czasu i nikt poważny tego nie robi - są do tego odpowiednie programy. 4. Profilowanie bez wcześniejszej kalibracji (3D LUT, 2D LUT, Gain/bias albo chociaż tylko RGB) nie ma sensu. 5. w IrfanView w środowisku wielomonitorowym to ustawienie nie ma sensu. 6. w znacznie popularniejszym od Firefoxa Chrome zarządzanie barwą działa już od dawna. I tak dalej i tak dalej. Jeżeli ktoś nie pracuje z kolorem, to najlepiej niech nic nie wgrywa. Jak ktoś pracuje z kolorem, to niech zapłaci komuś, kto ma kolorymetr i spektrometr i zrobi to porządnie - ustawi odpowiednio monitor, a następnie go sprofiluje.
  4. Tak sobie czytam wypociny kyle_PL i zacząłem sobie przypominać, że już ktoś kiedyś takie banialuki wypisywał. Nie myliłem się - kiedyś pod testem laptopa dyskutowałem z tobą o kolorze, gdzie wyszło, że jesteś królem teorii. Zawsze mi się przypomina moje ulubione powiedzenie "O seksie wiem wszystko - przeczytałem wszystkie książki". Jagular wrzuca świetne zdjęcia, obrobione jak dobre rzemiosło. Czy komuś się to bardziej podoba czy mniej, to już sprawa indywidualna. Ja sam obrabiam zdjęcia łagodniej, ale te do mnie bardzo przemawiają i pozwalają wczuć się w klimat miejsca. I tu pojawia się on, znawca obróbki, monitorów, szerokich gamutów, profili i ocenia przez ich pryzmat zdjęcia. Zbija wszystkich z tropu, wrzucając gówniane zdjęcie wieży Eiffela robione telefonem, a może nawet aparatem - zwykły, nieostry pstryk w drodze, bez pomyślunku, bez wizji, bez niczego. Dorabia teorię o kolorach i gamutach, jakby była to wiedza wspaniała i tajemna i od niej zależała jakość zdjęcia. Weź się zastanów, czy "profilowanie bezwględnie kolorymetryczne" sprawia, że twoje gówniane zdjęcie z Paryża nagle stało się doskonałe. Ja mam co do tego spore wątpliwości. Jesteś na poziomie onanisty sprzętowego, który nie umie zrobić użytku z posiadanych narzędzi, ale jeżeli będziesz chciał, to kiedyś się z tego wyleczysz. Myślisz, że ktoś poza 0,00001% ludzi ma oprofilowane monitory? Wrzucanie czegokolwiek do sieci z innym profilem niż sRGB to nonsens. Profesjonaliści dużego kalibru wypożyczają na sesje średni format z potężnymi sensorami, obrabiają to na zbliżających się do REC 2020 Eizo za kolejne dziesiątki tysięcy, a końcowo rezultat i tak trafia do sieci w sRGB albo skromnym CMYKu do publikacji na papierze. Jagular wybacz OT - piękne zdjęcia i ciekawe opisy, będę śledził z uśmiechem na ustach. Kyle_PL - czasem po prostu lepiej milczeć. Twoje wywody o profilach i gamutach są tu potrzebne jak rybie rower.
  5. Z ciekawostek, ostatnio w firmie poinstalowali 1030. Jest sprzętowe dekodowanie VP9, nawet 8K śmiga bez przycinek.
  6. No bo podpinasz i działa. A to, że masz poszarpane fonty to już nie ma znaczenia, bo o tym nie ma ani słowa. W filmie nie zauważysz różnicy.
  7. Może tak być, VGA jest z założenia do komputera (ostre fonty), a HDMI z założenia do sprzętu video, gdzie króluje 4:2:0 - w tym formacie zapisane są płyty BR, a nawet BR-UHD - podobnie jak wszystkie powstałe z nich ripy. Konsole z tego co pamiętam też dają sygnał 4:2:2, a nie pełne 4:4:4.
  8. Sorry, zaglądam na forum bardzo rzadko, akurat przez przypadek z Google trafiłem na inny wątek i zajrzałem w dział o monitorach Jezeli na screenach przy skalowaniu 100% wygląda identycznie, to sprawdziłbym różne wejścia HDMI. A sprawdzałeś w panelu Nvidii zamiast 4:4:4 wybrać RGB? Ponadto niektóre telewizory mają w menu opcję "sygnał PC" albo "sygnał PC dla danego wejścia" - wtedy często jest tak, że normalnie wchodzący sygnał 4:4:4 jest przekształcany do np 4:2:2 albo 4:2:0, natomiast przy wyborze opcji PC i ustawieniu RGB już żadnych przekształceń nie ma i fonty są czyste jak trzeba. Takie zjawisko występuje np w telewizorach LG: "Mało kto wie jednak, że w modelach 2017 wystarczy oflagować złącze HDMI jako PC, by uzyskać równie niski input lag co w trybie gra. Ma to dwie zasadnicze zalety. Po pierwsze uzyskujemy reprodukcję chromy 4:4:4, bardzo ważnej przy podłączaniu komputera PC." Źródło: https://hdtvpolska.com/lg-c7v-test-plaski-oled-ultra-hd-2017-oled55c7v/
  9. Może być tak (chociaż to raczej rzadkość), że TV nie potrafi obsłużyć sygnału YCbCr 4:4:4 i konwertuje go do 4:2:2 albo 4:2:0. Sprawdź, czy masz tam opcję RGB - jeżeli tak, to sprawdź wtedy. Może być też tak, że tylko po HDMI następuje konwersja z 4:4:4, a w innych interfejsach nie. Może być też tak, że na VGA nie jest zapisany EDID, dlatego Windows nie dokonuje żadnego skalowania. Wrzuć screen z całego pulpitu, czyli komp + telewizor przy połączeniu przez HDMI. Jeżeli na screenie renderowanie fontów jest identyczne, to znaczy, że telewizor coś miesza. Jeżeli fonty wyglądają różnie, to znaczy że problem będzie po stronie OS.
  10. Zmień na wyjściu z karty w sterowniku na YCbCr 4:4:4. Ewentualnie, jeżeli TV przyjmuje taki sygnał, to na RGB.
  11. Pewnie tematu nikt już nie śledzi, ale w razie czego mam 2 takie monitory (nie na sprzedaż, dla siebie ) i spędziłem z nimi setki, a może tysiące godzin. Osobiście ściągałem z jednego folię polaryzacyjną, zakładałem też na niego inną. Monitor rozbierałem wielokrotnie, więc w razie czego wiem jak bez niszczenia czegokolwiek otworzyć go i złożyć z powrotem do kupy. Sam zresztą wrzucałem zdjęcia z tego procesu na hardforum. Przy okazji mam też dostęp do softu serwisowego i odpowiedniego konwertera, dzięki czemu można się wpiąć bezpośrednio do monitora i odpowiednio skalibrować - po kalibracji punktu bieli, profilowaniu, zrobieniu konwergencji monitor wygląda niemalże jak wyjęty z pudełka. Jeżeli ktoś chce się swojego pozbyć - chętnie odkupię. Jeżeli ktoś chce zrobić swojego FW900 tak, żeby obraz wyglądał jak z fabryki - może również uderzać
  12. Jakieś źródło? Aż bym poszukał na strychu, bo miałem 1001
×
×
  • Dodaj nową pozycję...