Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
14135 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez cervandes
-
-
Każdemu, kto jeździ ŚWIADOMIE sprzęt zużywa się wolniej. Wyższa kadencja, przez to lżejszy bieg, na dodatek zakładasz do lepszego osprzętu korelujący jakością łańcuch... No i kwestia samego typu roweru też ma znaczenie. Ciśniesz przez lasy, bagna, po błocie? A to ma przecież diametralne znaczenie.
-
50 minut temu, kiko81 napisał:I tu jest różnica wole mieć tanią blaszkę niż nic.
Fajnie, ale ta tania blaszka nie pokazuje wyciągnięcia łańcucha. Pierwsza najtańsza jaka pokazuje, to TL-CN42 Shimano. Ale żeby to ogarnąć, to trzeba się chwilkę pozastanawiać jak działa łańcuch w rowerze, czym jest podziałka łańcucha oraz jaki wpływ na wskazania taniej blaszki mają zużyte lekko rolki.
W skrócie: Żeby zmierzyć faktyczne zużycie łańcucha potrzebujesz przymiaru, który opiera się po tej samej stronie rolek. Przyrównuje w każdym z mierzonych ogniw tę samą stronę rolki. Bo jeśli weźmiesz do ręki przymiar rozpychający rolki w przeciwnych kierunkach, to pomiar zostaje zaburzony o dwukrotną wartość o jaką zmniejszyła się grubość ścianki rolki w ogniwie.
-
Za dwie dychy można kupić sobie przyrząd, który nawet klocki względem obręczy ustawi praktycznie za nas. Nic tylko wsunąć, zacisnąć lekko klamkę i przykręcić klocek do ramienia. SuperB robi takie rzeczy:
-
1
-
-
26 minut temu, Kaiketsu napisał:Mhm, przywołaj też, co ile km producenci zalecają wymianę łańcucha
Daj spokój, po trzech sezonach olej wygląda normalnie i hamuje tak jak hamował.
Nikt nie informuje 'co ile' tylko przy jakim poziomie zużycia. A ten jest zależny od warunków, mocy, przełożenia, smarowania i tylu czynników, że głowa mała. Przyjmuje się 0,75% dla napędów do 10 rzędów i 0,5% dla napędów 11-13 rzędowych. Z mojego doświadczenia wynika, że przy dużej mocy nawet łańcuchy wyciągnięte o 0,2% ugniatają końcówki zębów koronek i po paru tysiącach km na każdej nowoczesnej kasecie łańcuch zacznie przeskakiwać.
Akurat w tym temacie coś wiem, ostatnio brałem udział w tworzeniu prototypu narzędzia, pokazującego nie tylko zero-jedynkowo czy przymiar wpada między ogniwa, ale pokazuje faktyczne wydłużenie łańcucha z dokładnością do 0,05%.

I co najciekawsze - działa naprawdę, w przeciwieństwie do tych tanich blaszek, które nie pokazują niczego.
-
1
-
-
Czyli potwierdzasz, żeś amator i laik. Jeśli przez trzy lata nie wymieniałeś nawet oleju, to świadczy wystarczająco o Twojej wiedzy i podejściu. W hamulcach z olejem mineralnym należy raz w roku wymienić olej. To co wylejesz po 3 latach to będzie czarna zasyfiona breja a nie olej. Potem się zaczyna jęczenie, że na mrozie hamulce zamarzają, albo klamki puchną, zacznie się nierównomierne wychodzenie tłoczków z zacisku... Tego wszystkiego można uniknąć stosując się do interwałów serwisowych. Pewne czynności wykonuje się w tej nieskomplikowanej maszynie CYKLICZNIE.
"Zyglowanie nakrętką" też nie brzmi, jakby pisała to osoba mająca jakiekolwiek pojęcie o temacie. i jeszcze się rzucasz, że ja NIE CZYTAM UWAŻNIE. Przepraszam, co tu czytać uważnie, jeśli bełkoczesz? Skoro garniesz się do udzielania rad, to wypadałoby, żebyś sam miał jakiekolwiek pojęcie o zagadnieniu.
Nie, nie spędziłem życia w serwisie rowerowym. Po prostu dużo jeżdżę, mam parę maszyn w domu i serwisuję je, buduję od... 30 lat około. Moje kompetencje kończą się na odpowietrzaniu tłumików, nie mam jeszcze pompy vacuum ale się zastanawiam czy takowej sobie nie sprawić, albo nie zbudować, bo powinienem w jednym z widelców zmienić olej w tłumiku właśnie - a procedura w DT Swiss wymaga wytworzenia próżni. Nie wiem czy to wielkie kompetencje, nie wydaje mi się. Ale po tym co tu wypisujesz wnioskuję, że przynajmniej w temacie prostych jak budowa cepa hamulców na obręczach - nie masz pojęcia o czym piszesz. A piszesz na przykład o losowości przy regulowaniu hamulców ?. I jeszcze to określenie 'zyglowanie' - cokolwiek to oznacza. Aż se właśnie wygooglałem - 9 trafień. Co to niby ma znaczyć? Sam to słowo wymyśliłeś i ja mam czytać UWAŻNIE??
Nic mnie na forach nie razi bardziej niż udawanie autorytetu. Po pierwszej wypowiedzi wniosek jest jeden - NIE MASZ POJĘCIA. Gdybasz. Więc z pokorą ucz się dalej, słuchaj doświadczonych i nie opowiadaj głupot. Tyle.
-
1
-
-
Cóż, jeśli uważasz, że baryłka ma jakikolwiek związek z nierównomierną pracą szczęk i twierdzisz tak po 15 latach regulowania hamulców, to ja sugeruję, że potrzebujesz kolejnych 15 lat praktyki. Może wtedy zrozumiesz, że jedno nie ma z drugim kompletnie niczego wspólnego i że w regulacji hamulców nie ma żadnej filozofii. Najtrudniejsze jest dobre ustawienie samych klocków względem obręczy, na to można kilka minut stracić, ale prawidłowy naciąg linki to minuta czy dwie a nierównomierna praca ramion to kolejna minuta i jeden/dwa obroty śrubkami regulacyjnymi. Rozebrane na czynniki pierwsze hamulce vbrake składasz i regulujesz w max kwadrans, jeśli rzeczywiście robiłeś to nie raz i nie dwa. A skoro drugi raz piszesz o zależności baryłki czy naciągu linki z nierównomierną pracą ramion, tzn, że znasz się jak świnia na gwiazdach.
Po 2 tysiącach km to się lekko podciąga linkę, obojętne czy samą linką czy baryłką i jeśli pracują nierównomiernie to reguluje się je śrubkami o których wspominam już chyba czwarty raz.
-
10 godzin temu, Kaiketsu napisał:Przy manetce (czy raczej klamce albo klamkomanetce) powinna być regulacja w postaci takiej... eee.. nakrętki. Skracając linkę zmniejszysz zakres ruchu. Dochodzi jeszcze kwestia ustawienia szczęk, czasem jest tak, że pociągając za klamkę jedna szczęka wykonuje przesadny ruch, a druga prawie żadnego nie robi. Pamiętam te godziny spędzone na odkręcaniu linki, skracaniu jej po stronie szczęk, zyglowania nakrętką, aż wreszcie magicznie zaskoczyło i ruch szczęk był podobny z obu stron + nic nie tarło. Po kilku tygodniach znów wszystko było rozregulowane. Coś gdzieś zaczynało trzeć albo siła hamowania spadała, była "miękka" klamka, etc.
Dlatego nie jestem fanem V-brake. "Upgrade" do hydraulików jest jednak upierdliwy, bo musiałbyś też znając życie wymienić widelec (na taki, który ma uchwyt do hamulca tarczowego), ramę (
nie ma uchwytu, nie założysz hamulca), koła (inaczej idą szprychy żeby zmieściła się tarcza więc musisz mieć inną piastę)... Dużo zabawy też, by to przełożyć. Jak widzisz, to często bywa pół roweru.
Więc zostaje Ci zabawa linką + dużo cierpliwości

Co za głupoty... Przecież skracanie linki daje identyko ten sam efekt to wykręcanie baryłki. Bo wykręcając baryłkę wydłużasz pancerz, czyli defacto skracasz linkę. Baryłką to sobie można pokręcić, jeśli w trakcie jazdy się zreflektujemy, że z jakiegoś powodu trzeba podciągnąć hamulec...
Jeśli to nowy rower, to żadnego wykręcania baryłki, moim zdaniem należy prawidłowo wyregulować hamulce 'na start', tj wybrać te kilka mm linki. Co do regulacji ruchu szczęk, to w v-brake są takie tycie śrubki po bokach, regulujące naprężenie sprężyny cofającej szczękę. Jeśli któraś szczęka ma mniejszy ruch niż ta po przeciwnej stronie, to należy albo wkręcić śrubkę nieruchomej szczęki, albo wykręcić śrubkę szczęki nadmiernie ruchomej.
A tak szczerze... to na youtube jest ze 200 profesjonalnych i znakomitych poradników odnośnie regulacji każdego elementu w rowerze. Hamulce szczękowe to nie jest jakaś kosmiczna technologia i wystarczy poświęcić te kilka minut na obejrzenie, żeby zrozumieć zasadę działania.
Genialnie ten tu słodziak wszystko pokazał i opisał:
-
Miałem Cryonautę, polecane ZF12 i GD900-2. U mnie Ryzen 4800H w Omenie, więc 8 jaj i ponad 50W. Efekt? Po aplikacji spoko, powiedzmy 87 stopni, po tygodniu gorzej, po dwóch tygodniach 100 stopni i throttling.
A potem Seba namówił mnie na Honeywell PTM7950 i złożyłem komputer na tym z pół roku temu. Od strzała 10 stopni mniej, okolice 77*C max, komputer pracuje cichutko w stosunku do tego co było na innych produktach a teraz, w czasie upałów i temperaturze otoczenia wyższej o 4-5 stopni w domu - temperatura lekko przekracza 81 stopni. Czyli zero degradacji po czasie.
GE NIAL NE
-
1
-
-
Albo wpuszcza specjalnie dobrany bąbelek w zacisk, żeby zwiększyć modulację klamki ?
-
@WebCM - ja mam dla Ciebie złotą radę. Po prostu nie kupuj. W ramach protestu, sprzeciwu. Skoro za ładowarkę i słuchawki trzeba zapłacić drugie tyle co za telefon, to naprawdę jest to zdzierstwo i trzeba z nim walczyć.
Diodę zabrali! To nic, że amoleda ma i AoD dostał, ale piszczy, że diody nie ma. DACa nie ma! Wyjaśnisz zatem w jaki sposób, skoro nowe telefony nie mają DACa - są w stanie odtwarzać dźwięk audio na np głośnikach, skoro niby nie mają przetwornika?
-
17 godzin temu, kiko81 napisał:odkąd mam tarczówki to v-breki nie wrócą a przy wypadzie w góry na kilka dni nie muszę wymieniać klocków.
W sumie nigdy nie mam hamulców ustawionych na żyletę bo to niebezpieczne.
Już któryś raz czytam jakieś głupoty w Twoim wykonaniu i tym razem ciekawość mnie zmusza do zadania tego pytania.
Jak się ustawia CELOWO hamulce, żeby nie były 'na żyletę' i co w tym niby niebezpiecznego? Mam XTki, na tarczach RT76, najwyższy model klocka tytanowego i hamulec jest kosa. KOSA. Nie rozumiem co w tym niebezpiecznego, ale najbardziej to mnie ciekawi, w jaki sposób się reguluje hamulec, żeby nie był taki ostry jaki jest ?
-
Niestety, tak to jest z nieoryginalnymi bateriami. Loteria.
-
Ta, wczoraj leciałem po 22 przez Gdańsk, połowa debili bez żadnego światła a co piąty lampka skierowana prosto w ryj tym z przeciwka. Dramat.
-
Mało albo wcale nie ma 33W, najpopularniejszy i 'rodzimy' będzie Green Cell 20kmAh, mający PD 18W. I taki bym kupił.
Jeśli latasz samolotem, to pamiętaj, żeby nie kupować większego niż 27000mAh, bo przepisy.
-
Rozwiązanie się znalazło. Mam też w domu Huaweia Matepada ze slotem na karty micro SD i wbudowaną pamięcią 128GB, która powinna w zupełności wystarczyć. Tablet lepszy do taszczenia niż macbook. I mniej szkoda w razie zniszczenia / kradzieży.
-
Dziewczęta i chłopcy, szukam cwanego sposobu na robienie backupów microSD na wyjeździe. Komputera nie chce mi się taszczyć, wezmę go tylko w ostateczności. Mam natomiast do dyspozycji iPhona i Huaweia P30. Czy myślicie, że z takim czytnikiem kart: https://allegro.pl/oferta/ugreen-czytnik-kart-sd-micro-na-usb-usb-c-3-0-8981489897 ma szansę zadziałać Huawei P30 i pozwolić mi na kopiowanie plików z kart pamięci?
-
1 godzinę temu, Czechoslaw napisał:Kurde, a akurat wczoraj pomyślałem, " gdzie są handlarze bronią i instruktorzy narciarstwa wtedy kiedy ich najbardziej potrzeba?" Przecież takie tuzy przedsiębiorczości by nam ten wungiel raz dwa sprowadzili, choćby z San Escobar

Skończy się ten bal na Tytanicu tak, że Sasin się zabierze za zakup węgla i zamówi wąglik.
-
1
-
-
Prosta sprawa. Jeśli poza foto również wideo ma znaczenie, to tylko iPhony, potem długo długo nic i dopiero reszta. Także w budżecie bym myślał o tych 4 urządzeniach:
ip13/13Pro i Samsungi S22/S22+.
I nie dajcie sobie wmówić, że warto iść w średniaka. Nigdy nie było warto i nigdy nie będzie. Flagowiec to flagowiec. Średniaki to się wybiera, jak się nie ma pieniędzy i trzeba się obejść smakiem właśnie w kwestii możliwości foto - video.
A już polecanie ułomnych Huawei w 2022 roku... W żadnym wypadku!
-
3
-
-
Czyli komputer upadł, połamana obudowa, uszkodzony radiator... No ja jestem zdumiony, że jakikolwiek producent COKOLWIEK w takim sprzęcie robi. I to jeszcze w ramach naprawy gwarancyjnej...
-
1
-
-
Wchodzę w to. Tak zróbmy, niech kupi oryginał, jeśli będzie tak samo, to ja płacę, a jeśli będzie dobrze to płacisz Ty.
Pasuje?
-
Mam już któregoś kompa z podświetleniem, obecnie trzy w tym dwa białe i jedno pełne RGB i generalnie nie ma żadnej różnicy w użytkowaniu. Miałem w MSI czerwone, używało się tego tak samo, jak teraz mieniącego się czy białego.
Podświetlenie - byle było, nawet wielokolorowe.
-
'sparciałe ścieżki'
Co za różnica czy to lowend czy hiend? Jeśli nie ma usterki spowodowanej zalaniem czy upadkiem, to nie masz żadnych podstaw podejrzewać wady sprzętu po opisanych objawach. A już pisanie, że na pcb ścieżkom się coś dzieje ("PARCIEJĄ" ?) to taka kombinacja alpejska, że wybacz, wysiadam.
-
Tymczasem u mnie w Gdańsku o 8 rano 13 stopni na termometrze. Długie spodnie, bluza, kaptur.
-
Litości, jaka wina elektroniki... Działa, to działa. Winy dopatrywałbym się w lipnej jakości baterii. Zamiennik, leżak, podróba, możliwości jest masa. Telefon po wizycie w serwisie i wymianie na ORYGINAŁ działałby jak nowy. Najzwyklejsza loteria bateryjna w której ciężko wygrać nie inwestując w baterię oryginalną.
-
1
-
1
-

Rower jest wielce OK
w Rowery
Napisano
A ja Ci gwarantuję, że możesz zakładać nowego XTka co 500km i niczego to nie zmieni, bo poza zużyciem ze względu na niepasujący łańcuch do podziałki kasety - przy dużej sile zniekształceniom plastycznym ulegają końcówki zębów. U mnie napęd się kończy nie ze względu na wydłużenie łańcucha, bo te wywalam nawet przy 0,2-0,3%, ale przez rozwalcowane końcówki zębów właśnie. Kaseta na sporo lat? LOL. Max półtora roku, ciężko wyskoczyć ponad 10000km na kasecie M8000. Więc takie gwarancje, to wiesz... to, że Ty tak masz, to nie znaczy, że połowa pozostałych rowerzystów będzie miała choćby podobnie.
Pamiętaj, że taki klasyczny rower w PL to robi rocznie tyle, co my czasem w jeden dzień. Pamiętaj, że Ty pociśniesz 250-350W a przeciętny rowerzysta pokręci 40W i będzie spocony jak świnia.