Skocz do zawartości

WebCM

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    731
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

18 Good

O WebCM

  • Tytuł
    **** ****

Ostatnie wizyty

7481 wyświetleń profilu
  1. Witam. Mam zamiar kupić mieszkanie. Jeśli macie to już za sobą, to może będziecie w stanie coś doradzić. Wróciłem od pośrednika z jeszcze większym dylematem. Zaczęliśmy od szeregówek na obrzeżach. Doszliśmy do wniosku, że jak kupować szeregówkę, to całą dla siebie (bo są też takie, że kupujesz jedno piętro i masz sąsiada pod/nad sobą) z garażem. Większość nie posiada garażu, więc zostaje tylko jedno osiedle. Przystanek 15-20 min pieszo. Delikatesy 3 km. Cena jak na dom dość atrakcyjna. Ale czy opłaca się kupować szeregówkę? W centrum budują osiedle, gdzie ceny są o 40% droższe niż średnia. Kusi mnie to ze względu na lokalizację, bo wszędzie będzie blisko. Jest jednak kwestia, o której wspomniał mi pośrednik i może mieć trochę racji. Nikt teraz nie kupuje mieszkania na całe życie. Po 5 latach ludzie przenoszą się gdzie indziej. Wg niego lepiej kupić tanie mieszkanie, a po kilku latach je wynająć i kupić nowe. Tak więc pojawi się nowe źródło dochodu. Kupując drogie mieszkanie w centrum można wypłukać się z kasy i zaburzyć sobie płynność finansową. Za 5 lat zabraknie funduszy na nowe mieszkanie, a czy w centrum wynajmę pokoje po wyższej cenie niż na obrzeżach na tyle, żeby zrekompensować straty? Są też blokowiska na obrzeżach, gdzie ceny nie są zbyt wygórowane, autobusy jeżdżą, czasami nawet są sklepy. Jedno z takich blokowisk jest samowystarczalne - jest wszystko. Ale tam buduje spółdzielnia, pośrednik nie ma z nimi umowy i próbuje mnie zniechęcić do tego (podobno spółdzielnia podnosiła ceny mieszkań po zakupie!). W ogóle to korzystanie z pośrednika nie zawsze może być najlepszym pomysłem. Nie mają umów z niektórymi deweloperami. Wiedzą o wadach, ale to zatajają. Przejdźmy do konkretów. Rozglądam się zamieszkaniem ok. 60 m². Dlaczego nie mniej? Kiedyś założę rodzinę. No dobra, to wersja dla pośrednika i deweloperów. Tak naprawdę kupując mniejsze mieszkanie więcej płacę za m². Ale z drugiej strony... kupię teraz mniejsze mieszkanie, wykończę je, potem wynajmę i kupię sobie coś lepszego. Z drugiej strony obecnie mieszkania są tak drogie, że mogę na tym stracić. Jeśli kupować mieszkanie pod wynajem - to może poczekać na kolejny krach? Druga kwestia to układ mieszkania. Chcę sobie zorganizować prywatne biuro. Na początek wystarczy biurko lub dwa (monitory, klawiatura, mysz, jednostka centralna, laptop), jakieś szafki/szuflady na graty. Potem to się rozszerzy, bo nie samym programowaniem żyje człowiek. Może wrócę do muzyki Moja obecna sytuacja - singiel, brak auta, 2-3 rowery (hulajnoga trafi do pokoju). Garaż / parking podziemny warto mieć. Auto kupię w przeciągu kilku lat. Pytania do Was: 1. Czy warto rozglądać się za mieszkaniem w centrum (wyższe ceny) perspektywiczne (wyższy metraż)? 2. Na co zwracać uwagę? 3. Jakie mieliście problemy po zakupie? 4. Co dla Was - programistów - było najważniejsze? 5. Warto brać pod uwagę szeregówkę?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...