Skocz do zawartości

BlindObserver

Moderatorzy
  • Liczba zawartości

    7143
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Odpowiedzi dodane przez BlindObserver


  1. 1 minutę temu, galakty napisał:

    Rozumiem że kręcą bekę, bo wiele osób kupuje TOP bez przemyślenia, bo muszą mieć TOP,  a potem płacz bo im gierka rwie :E

    Wspierają tymi TOPami i preorderami patologię na rynku PC. W moich oczach oczywiście. 

    A co by im dało przemyślenie i nie kupienie TOP-u w kontekście tej gry, która na wszystkim chodzi jak gówno? :E To jest jedna gra, w przypadku całej masy innych ci ludzie z RTX 4090 grają na maksa w świetnej płynności, więc wtedy to oni mogliby kręcić bekę z całej reszty, bo to reszcie rwie, a nie im. Czy kręcą? No chyba nie. Więc to kręcenie beki to jest tylko pokazanie swojej zawiści, a to dobrego świadectwa o kręcących nie wystawia. A szukanie sposobu na dopierdzielenie komuś, bo więcej wydał na sprzęt, jest dla mnie już co najmniej pewnym upośledzeniem :E 

    Większym rakiem dla gamingu są osrane preordery i to jest dopiero patologia. Ludzie kupują obietnice i wierzą w ciemno, że otrzymają coś dobrego.

    • Like 3

  2. 1 minutę temu, galakty napisał:

    Ja to rozumiem doskonale, bo wydali kupę kasy na nową kartę, a nie mogą się cieszyć :) 

    Wspierają chore ceny kupując te produkty, nie żal mi. 

    Nie ogarnąłem teraz trochę. To rozumiesz, że ktoś z nich kręci bekę, bo nie mogą grać na mocnym sprzęcie, czy rozumiesz ich żal, że nie mogą grać na mocnym sprzęcie? :D Bo ja tego pierwszego zdecydowanie nie ogarniam - człowiek nie jest winny posiadania dobrego sprzętu, w tym przypadku może być winny tylko tego, że bezmyślnie kupił grę w przedsprzedaży. 

    Mówisz o produkcie halo, nie ma on żadnego wpływu na 99 proc. rynku. Większy wpływ będą mieli ludzie kupujący RTX 4060/RX 7700 w wyższej cenie niż kosztowali ich poprzednicy, niż ktoś wydający 10 koła na RTX 4090. 


  3. 1 minutę temu, galakty napisał:

    Oczywiście, ale co to zmienia? Mamy nowe gry i na premierę NIE DZIAŁAJĄ. Przecież przy testach na 100% wychodziło w jakim jest stanie, a mimo to ktoś to wypuścił. Jest przyzwolenie na takie gnioty, no bo za rok naprawią. Jaki rok ja się pytam?! Skoro potrzebują roku, to niech wydadzą grę za rok! 

    Ja wiem o tym, ale odbieram tutaj niektóre posty tak, że ludzie bardziej kręcą bekę z posiadaczy tych RTX 4090, którzy mają pokaz slajdów, niż z deweloperów, którzy powinni się przebranżowić do dojenia krów. Sama karta magicznie nie sprawi, że coś będzie na niej działać dobrze, nawet jakby była z 3x wydajniejsza niż ten RTX. Stan nowych gier jest od dawna memem, więc imho zawsze trzeba czekać na info po premierze - zagrałem w tym roku w kilkadziesiąt gier, i tych dużych i małych, wszystkie działały dobrze na PC. Wystarczyło się po prostu o tym dowiedzieć przed zakupem i nie zamawiać w ciemno, bo potem nas wszystkich wydawcy próbują brać od tyłu.

    • Upvote 3

  4. Trzeba pamiętać, że sprzęt nie zastąpi umiejętności pisania kodu. Ubić można dowolne GPU i cepa, jak się deweloper postara (a w tym konkretnym przypadku, jak się nie postara) :E  Nie jest przecież winą gościa z mocnym sprzętem, że gra, którą kupił, działa na tym mocnym sprzęcie jak gówno, podobnie jak nie jest winą gościa, który ma znacznie tańszego peceta. 

    • Upvote 3

  5. 1 minutę temu, SylwesterI. napisał:

    To sprawdź w swojej szklanej kuli i napisz ile miałem tych radeonow

    , szkoda że wypominasz problemy radeonow z czasów sprzed navi 2  , a o kartach nv nie pamiętasz,  nie pamiętasz o zegarach które na 3080 muszę blokować do 2000mhz bo inaczej mam wywalki do pulpitu , lub nawet resety kompa , szkoda że nie pamiętasz o komunikacie za mało pamięci w rdr2 który otrzymuje jak ustawie wszystko na max w trybie dx12 , o tym jak i ile trzeba było czekać żeby na rtx AC działało z fps normalnym , o palących wtyczkach w najnowszym wypuście nv które dokładane są  do kart za 10k+ a kosztowały może 2$ za adapter , nie wystarczy  być blind na problemy zielonych tylko żeby nazywać się obiektywnym 😎

    ps. Lepiej nowej generacji Radków nie kupuj , bo tu na pewno będą problemy , z racji nowej budowy modułowej i kompatybilności gier z tym , ale to nie dla tego że to AMD tylko ze to nowe podejście  do architektory

    To jest właśnie typowy przykład jęczenia czerwonego fanboja. Ja mam czegoś nie pamiętać o TWOJEJ karcie i TWOICH ustawieniach oraz tym, jak się TWOJA karta zachowuje w jakichś grach:E Ja wiem, że zwykle rozmowa z Tobą do niczego sensownego nie prowadzi, ale sam przeczytaj jeszcze raz ten swój wysryw i się zastanów, co mam mieć do niego. Czy Ty czasem w ogóle ruszasz głową, jak szukasz jakiegoś argumentu, czy po prostu piszesz, co ci tam przypadkiem się zmaterializuje?

    Skąd Ty wiesz, o jakich problemach Nvidii pamiętam, a o których nie? :D Wystarczy ruszyć dupę do tematu o NV i poczytać moje posty o serii RTX 40, czy RTX 30, zamiast skomleć jak typowa czerwonka, że ja jestem taki czy siaki. Pisałem cały długi artykuł o tym, jak Nvidia jest ujowa, ale Ty mi będziesz zarzucał brak obiektywizmu. Striggerowanie czerwonek jakimś faktem (tu o czarnym ekranie) zawsze mnie niszczy. EOT, bo i tracić na ciebie czas i tak nie przystoi. 


  6. 1 godzinę temu, SylwesterI. napisał:

    To normalne ,zawsze pisałem że najwiecej problemów z radeonami mają posiadacze nv 🤣

    Miałem więcej Radeonów w swoich domowych kompach i platformach testowych, niż Ty będziesz mieć do końca życia, więc tak sobie możesz tłumaczyć :E 

    Poza tym chcę wiedzieć, czy może akurat ten jeden raz AMD czegoś nie spierdzieli na premierę, bo niestety mają tendencję do usuwania błędów z dość dużym opóźnieniem. Problem z czarnym ekranem naprawiali chyba z 1,5 roku i memem było, że ludzie sami robili instrukcje, jak można to ewentualnie naprawić. A planuję sobie kupić Radka tym razem, więc fajnie, jakby wszystko w miarę działało.

    • Upvote 1

  7. 4 godziny temu, galakty napisał:

    Jeśli ceny podzespołów będą rosły to rynek PC czeka stagnacja.

    Rynek PC jest w stagnacji od lat, a w sumie to się raczej zmniejsza ilościowo jako całość. Ożywienie widać przy wydarzeniach, które stricte z samym PC, a szczególnie gamingiem, nie mają żadnego związku, jak boomy kryptowalutowe. I ceny podzespołów rosną po części właśnie dlatego — mniejsza grupa docelowa to mniejsze możliwości zarobku i zachowania wysokiej marży przy stosowanych wcześniej cenach. 

    Linia trendu dla samych dostaw dGPU na wykresie, który wrzucił tutaj @msky7300 jest spadkowa od lat. I ostatnie szczyty były właśnie w okresach baniek krypto. Znamienne jest, że przy ostatniej bańce nie było kwartału, który zrobiłby podobny wynik do tego z czasów bańki 2017. 

    W październiku Gartner podawał, że dostawy komputerów, te ogólne, spadły o prawie 20 proc. rok do roku. I to był największy spadek od czasu uruchomienia pomiarów przez Gartnera, czyli od 1995 r. W normalnym świecie, a nie świecie forum PCLab, czas wymiany komputera wydłużył się nawet o kilkadziesiąt (!) miesięcy względem tego, co było jeszcze 5 lat temu. 

    • Like 1
    • Upvote 3

  8. Widzę, że znowu to samo pierdololo i wojenki, których przez ostatnie dwa dni nie było, ale pojawiły się ponownie. Ja mogę tę gównoburzę zakończyć na zawsze, jak ktoś jest bardzo chętny. No chyba, że się sami ogarnięcie. Więcej ostrzeżeń dawać nie będę, więc to radzę sobie wziąć do serca.

    • Like 1
    • Upvote 1

  9. 12 minut temu, azgan napisał:

    Wystarczyło że Wiedźmin 3 na konsolach nowej generacji dostał boosta graficznego do poziomu zmodowanego W3 na PC i już wojenka :hahaha:

    Wojenka, którą sam napędzasz swoimi komentarzami i wrzutkami na innych, o czym oczywiście już nie chcesz wspomnieć. Dziwny wybrałeś sposób na dowartościowanie siebie. 

    • Like 1

  10. Mnie bawi to podniecenie nawróconego konsolowca, który widzi coś fajnego w tej aktualizacji do gry sprzed 8 lat, którą wszyscy przeszli, włącznie z konsolowcami, a jednocześnie ma ciągły ból dupy o porty konsolowych gier na PC, których na PC się ograć nie dało. Dzień bez nasrania na kompa dniem straconym. :E 

    Ta aktualizacja z mojej perspektywy jest bekowa. Gra nie wygląda na tych materiałach jakoś lepiej niż to, w jaki sposób tę grę ogrywałem x lat temu, bo już wtedy była po prostu ładna. Masa czasu stracona na w sumie nie wiadomo na co - implementację modów? Czy może ogarnięcie RT, żeby się konsole do reszty nie zesrały? Dziwi mnie, że komuś się chciało marnować na to zasoby. 

    • Like 3

  11. 3 godziny temu, Isharoth napisał:

    @BlindObserver To ja chyba będę tu najlepszą próbką, bo nie mam sentymentu ani do serii Uncharted, ani do serii TR. Pierwszy TR w którego zagrałem to ten 2013, ale grałem w niego krótko i już nic nie pamiętam. W Uncharted zagrałem dopiero teraz na PC.

    Mimo wszystko porównując te nowe Tomb Raidery (tylko w takie grałem) z U4, to U4 wychodzi o niebo lepiej.

    To jest skala budżetu i dopracowania. U4 jest przynajmniej w pewnym stopniu troszkę inny niż trzy wcześniejsze części, powiedzmy, że bardziej otwarty, ale jak na grę z tej serii to jest mocno przeciętny mimo wszystko. Tomb wiele rzeczy robi lepiej niż Uncharted (feeling strzelania, poruszanie się, jakiekolwiek możliwości rozwoju), ale nie może się równać pod względem np. animacji, fabuły czy bohaterów. W Tombie nie ma nic, co by tam zapadało w pamięć. Może trochę lodowiec w Rise, ale reszty się nie pamięta. Główna bohaterka jest przeciętna. Inna sprawa, że i w Tombie, i w Uncharted ci bohaterowie nie są zbyt przekonujący, jeśli chodzi o sam charakter postaci i podejście do tego, co robią. 

    Lara płakała przy zabitym jelonku i pierwszym zabójstwie, by na przestrzeni trzech części zabić łącznie z 900 wrogów. Z kolei Nathan jest śmieszkiem, który tyle trupów wykręcił w samym U3, a w innych po ok. 700. U4 pokazuje też, że jest psychopatą, ale to już inna kwestia. W U4 trochę ograniczono liczbę przeciwników, dając trochę bardziej otwarte tereny, które po prostu się dłużej zwiedza i to wypełnia czas. A Naughty umie w kolorki i zawsze potrafiło fajne plansze zaprojektować. 

    • Like 3

  12. Oni by te gry musieli znacznie poprawić, bo tam drewno drewnem pogania. Nawet U4 jest w wielu aspektach drewniany, chociaż mechaniki wspinaczki i tak już trochę ogarnęli. Część osób ma ogromny sentyment do trylogii Uncharted, szczególnie ci, którzy w nią grali na PS3, tak jak ja. I choćby z tego powodu im się trochę obraz serii zaciemnia. To ma fajną fabułę, fajnych bohaterów i to byłoby ok, ale w przypadku reszty te gry już znacznie odstają od standardów. Kto pamięta rzuty granatów z dupy, ciągły respawn wrogów (szczególnie w U2), skoki w miejscu, czy ześlizgiwanie się z krawędzi platform, ten wie, o czym mówię. Przy platynowaniu wszystkich trzech gier te rzeczy bardziej irytowały nawet niż czasem przegięta walka. 

    • Like 1
    • Upvote 2

  13. 5 minut temu, tgolik napisał:

    Mam PS5 ale nie używam, jeśli to samo mam lub mogę mieć za rok na PC. Wolę Tomb Raidera od Uncharted, oraz nie wiem, co ludzie widzą w GoW. A żeby mieć absolutną pewność, że gry na PC są lepsze niż na PS5, ulepszam z przyjemnością sprzęt. No to jestem, czy nie?🙃

    Ty się tak określiłeś, zapytaj siebie, czy jesteś PCMR i dlaczego sam z siebie kręcisz bekę :E 

    • Upvote 2

  14. 6 minut temu, Mimek77 napisał:

    Dlaczego odklejonych? To, że ktoś coś lubi i wydaje na to własne pieniądze to nie znaczy jeszcze, że coś z nim nie tak. Przykład, mój znajomy ma świra na punkcie swojego samochodu i ostatnio wydał kilkanaście tys na komplet felg i opon i z tego co go znam to raczej wszystko z nim w porządku ;)

    Jak poznasz etymologię wyrażenia PCMR to się dowiesz, dlaczego odklejonych. Ludzie opisujący siebie tym mianem raczej niekoniecznie zdają sobie sprawę, skąd to wyrażenie się wzięło i jaką krzywdę sobie robią. Bynajmniej nie powstało ono z myślą o określeniu prawdziwych entuzjastów czy hobbystów. 

    11 minut temu, tgolik napisał:

    Jestem PCtowym świrem i muszę mieć wszystkie suwaki w prawo. Coś w tym złego?  

    Zapytałem, czy wiesz, co to PCMR - widzę po tej odpowiedzi, że nie masz zielonego pojęcia, skąd się to wzięło i kogo tak określano na początku. Mimo to, używasz go, podobnie jak duża grupa innych osób, która też nie wie, skąd to w ogóle jest i kogo się tak określało. 


  15. 3 minuty temu, tgolik napisał:

    Jak nie jesteś PCMR, to co robisz na tym forum? 

    Ty zdajesz sobie sprawę, co oznacza PCMR i w jakim kontekście to wyrażenie powstało? Bo określając tak siebie, sam z siebie kręcisz bekę. 

    • Haha 1
    • Upvote 2

  16. 36 minut temu, tgolik napisał:

    Skąd wiesz, w jakim celu poszczególni PCMR mają odpalone cyferki?

    PCMR to grupa odklejonych ludzi, więc nie wiem. Jako ich przedstawiciel musisz mi wytłumaczyć. 


  17. 14 minut temu, MarcoSimone napisał:

    A fakt, faktem to forum zmieniło moje postrzeganie i zmieniałem sprzęty, mimo że nie potrzebowałem.

    Ja niedawno miałem tak prawie z Raptor Lake. Wymienić proca dla zabawy, gdy i5-12600k w sumie i tak sprawdza się we wszystkim, w co gram. Więc nie wymieniłem. Żałuję w ogóle, że przesiadłem się z AM4 na Intela, bo w sumie finansowo to się średnio spięło, pobawiłem się z 3 dni kręceniem i tyle :E 

    • Like 1
    • Haha 4
    • Upvote 1

  18. 3 minuty temu, MarcoSimone napisał:

    Jednych jara rozbudowane OSD a innych nie.

    Mnie np. jarają. Z resztą grzebanie w kompie, składanie, rozkładanie LC, benchmarki, szukanie maksów 24/7, bardziej mnie nawet jara jak same gry. 

    OSD mi wyświetla np. temperatury moich B-die, MOS, chipsetu, płynu w układzie, flow itp.

    Takie hobby, co robić ;-)

    Jeśli w ogóle sie trafia gra co mnie wciąga, to potrafię wyłączyć OSD.

    No właśnie, Ciebie jara bawienie się sprzętem. Czyli kupujesz sprzęt nie tyle do grania, tylko do benchmarkowania.

    Ale jest duża grupa ludzi, która deklaruje, że kupuje do grania, ale im to OSD zmienia perspektywę i przynajmniej podświadomie wpływa na rozgrywkę. Bo tu jest za mało klatek, bo tam jest 3 st. za wysoka temp. Teraz się jeszcze dowiedziałem o majsterkowiczach od opcji w grach :E 

    No i pewnie, że to jest czysto subiektywna rzecz. Ale sam widzę po sobie, jak mi się zmieniło postrzeganie gier, gdy OSD zupełnie poszło w odstawkę. Teraz po prostu więcej gram, mniej się zastanawiam, dlaczego jest 105 kl./s zamiast 80 kl./s.

    • Like 1
    • Upvote 2

  19. 29 minut temu, tgolik napisał:

    Jestem majsterkowiczem. Takie cyferki na ekranie rajcują mnie w niewiele mniejszym stopniu niż sama gra. Sądzę, że znalazłyby się rzeczy, które dla Ciebie mają znaczenie a dla mnie są bezwartościowe.

    A czym to bycie majsterkowiczem się objawia, poza jaraniem się cyferkami? Bo zmiana ustawień w grze, która nie wymaga żadnych umiejętności w sumie, to tak średnio majsterkowanie. 

    • Upvote 2
×
×
  • Dodaj nową pozycję...