Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Yahoo86

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    221
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez Yahoo86


  1. @LeBomB "Zakładać sobie można jak się ktoś nie zagłębi w przepisy. Zmiana definicji budowli powoduje dość duże konsekwencje i to od tej definicji będzie wszystko zależało".

    PS: OGROMNY + dla Ciebie za link do ustawy i dziennika ustaw.

     

    Od jakiegoś czasu można zauważyć w całej Polsce remonty dróg i stawianie nowych ładnych chodników + ścieżka rowerowa (jestem na TAK , ile można chodzić/jeździć po wybrakowanych "kocich łbach".

    Lista obiektów jest długa , teraz żeby się nie okazało że będą usuwać bo miasto/gmina nie będzie w stanie tego utrzymać , lub co drugi Kowalski mający dom będzie rozbierał np. swoje ogrodzenie/płot - masakra.


  2. 8 minut temu, henryk nowak napisał:

    @Yahoo86 nic się nie wyklucza. Napisałem, że bym nie miał nic przeciwko gdyby nie było z nimi problemów. Mam dużo przeciwko, bo integracja nie działa i nikt nie wie co trzeba zrobić, żeby działała.

    Przecież to było jasne jak słońce że integracja nie zadziała , a nastroje obywateli się odwrócą - część już sugeruje aby ich odesłać do dziur z których przybyli.

    Podstawą jest wybranie narodowości z którą mamy najwięcej cech wspólnych (w szczególności historia) , ręka w górę kto miałby problem z Węgrami , którzy by przybyli do nas aby pracować - zamiast ciemno/czarnoskórych nierobów.

    • Upvote 2

  3. @henryk nowak

    Cytat

    Integracja nie działa. Myślisz, że miałbym coś przeciwko muzułmanom albo komukolwiek innemu, gdyby nie było z nimi problemów? Nie będę myśleć nad metodami integracji bo się na tym nie znam, od tego jest rząd i specjaliści.

    Cytat

    Dbanie o bezpieczeństwo to nie rasizm ani ksenofobia, ale Ty tego nie zrozumiesz.

    Jedno z drugim jest sprzecznością , sprowadzanie imigrantów z Bliskiego Wschodu/Afryki to proszenie się o kłopoty - sorry , większa szansa integracji białego człowieka z szympansem/orangutanem będąc w ZOO.

    • Bliski Wschód - ostatnie: wojny izraelsko-arabskie , wojnę iracko-irańską czy wojnę w Zatoce Perskiej , Krucjaty coś mówią , czy z naszego podwórka Bitwa pod Chocimiem (1621 i 1673)...
    • Afryka - ile razy biały człowiek im pomagał , żarcie/infrastruktura/zdrowie/... potem był bunt/zamach , ewakuacja "białych" , niszczenie wszystkiego przez ludność , po pewnym czasie proszą aby biały człowiek powrócił i pomógł bo np. głodują. Zostawić "Czarny ląd" w spokoju na np. 100 lat , albo sami się wybiją lub będzie to samo co jest teraz.

    Sugerujesz np. integrację poprzez małżeństwa mieszane , dodając powody nie "kompatybilności" i chcesz zrobić to samo co robi obecnie UE , historii i kultury nie wymażesz. Zamiast sprowadzać nie wiadomo co , Słowianie są obok :

    • Zachodniosłowiańskie:
      • Czechy – 94% Czechów, 1,3% Słowaków, 0,5% Polaków, 0,4% Ślązaków
      • Słowacja – 81% Słowaków, 0,6% Czechów
    • Wschodniosłowiańskie:
      • Rosja – 80% Rosjan, 2% Ukraińców, 0,5% Białorusinów
      • Ukraina – 78% Ukraińców, 17% Rosjan,
      • Białoruś – 84% Białorusinów, 8% Rosjan, 4% Polaków
    • Południowosłowiańskie:
      • Słownia – 83% Słoweńców, 2% Serbów, 1,8% Chorwatów, 1,1% Boszniaków
      • Chorwacja – 90,42% Chorwatów, 4,36% Serbów, 0,73% Boszniaków, 0,25% Słoweńców
      • Bośnia i Hercegowina – 48% Boszniaków, 37% Serbów, 16% Chorwatów,
      • Czarnogóra – 45% Czarnogórców, 28% Serbów, 8,6% Boszniaków
      • Serbia (bez Kosowa i Metochii) – 83% Serbów, 2% Boszniaków
      • Macedonia północna – 64% Macedończyków, 1,8% Serbów
      • Bułgaria – 84% Bułgarów.

    Popierając słowa @Kelam "Jakakolwiek stoi za tym kalkulacja, to na pewno nie jest obliczona na poprawę wolności, bezpieczeństwa i dobrobytu obywateli"

    • Upvote 1

  4. 4 godziny temu, offensive napisał:

    Prawidłowo, fajki po 100, ale podwójny składka zdrowotna dla każdego palacza. 

    Tutaj chodzi tylko i wyłącznie aby więcej kasy szło do budżetu , nic więcej , a dbanie o nasze zdrowie to oni mają tam gdzie słońce nie dochodzi.

    Z wyjątkiem obietnic przed wyborami to wiadomo (obiecywanie śliwek na wierzbie) , co roku mamy prawie 50% wzrost zachorowań na HiV - oczywiście wpuszczanie imigrantów (Afryka) nie jest przyczyną , a kanibalizm w niektórych tamtych regionach to nic dziwnego.

    Jest takie coś jak krzywa popytu (trzeba balansować tak aby utrzymać złoty środek) i najwyraźniej darmozjady (przeszłe/obecne/przyszłe) przy korycie się nigdy tego nie nauczą , myśląc że więcej wydoją od obywateli.

    Wyższa cena = mniejszy popyt (nVidia , cena w górę/modele oczko w dół) , czyli mniej kasy trafi do budżetu państwa , przemyt teraz będzie jeszcze bardziej opłacalny (rok temu Największy w historii przemyt papierosów. Mundurowi z zarzutami). Gdyby teraz podnieść cenę do tej stówki , to nic dziwnego gdyby zaczęły pojawiać się np. opancerzone kolumny z Białorusi przekraczające naszą granicę z fajkami dla obywateli - złoty interes.

    @Camis popierając w 100% Twoje słowa.

    @Subaru w formie żartu chodziło mi tylko o to , aby dopisać ciemnoskórych imigrantów do listy iGO aby się ich pozbyć z UE , popierając usuwanie inwazyjnych gatunków (nie doszukując się spisku).

    "Fajki/piwko/cukier" jak wyżej , nachapanie się przez rząd/korpo , dbanie o nas to tylko pretekst , alkohol jest i musi być tani dla "ludu" (o przemycie/pędzeniu w piwnicy nawet nie wspominam).

    @RimciRimci "ktory nie ma zadnego naturalnego przeciwnika" , dodał bym od siebie "w danym regionie" <-- słowo klucz.

    • Upvote 2

  5. Było chyba wcześniej , Kolejne gatunki znajdą się na liście inwazyjnych gatunków obcych Unii Europejskiej

    • Pistia rozetkowa
    • Przydenka żebrowata
    • Platana szponiasta

    PS: gdyby tak dodali na listę iGO ciemnoskórych imigrantów :) , wpasują się idealnie do poniższego:

    "ze względu na zdolność tych gatunków do ekspansji poza swoim naturalnym zasięgiem, mogą one spowodować poważne zagrożenie dla różnorodności biologicznej na terenie Unii Europejskiej, a w przypadku niektórych gatunków także dla gospodarki czy zdrowia człowieka."


  6. 24 minuty temu, LeBomB napisał:

    @Yahoo86 Twoja odpowiedź pokazuje jak bardzo ludzie nie wiedzą po co jest system kaucyjny.

    Takim podejściem sprawisz, że produkty będą jeszcze droższe. Im więcej ludzi stwierdzi że olewa te 0,5 zł czy 1 zł i wywali opakowanie tym kaucje będą większe lub zdrożeją produkty. Dlaczego? Bo producenci nie spełnią wymagań dotyczących odzysku opakowań z rynku. Jak nie osiągną odpowiedniego procenta odzysku będą płacili karę, która przełoży się na ceny produktów.

    Dlaczego to producenci mają teraz odpowiadać za odbiór opakowań które wprowadzają na rynek? Choćby dlatego żeby zwiększyć wydajność recyklingu tego typu opakowań.

    Jestem zdania że powinni nawiązać współpracę z firmami zajmującymi się wywozem śmieci (dla spółdzielni/wspólnot/itd.) , stawiając obok takowy automat przy np. żółtym pudle na plastik , może wpadną na ten pomysł.

    38 minut temu, lukadd napisał:

    @Yahoo86
    Fajnie, że wrzucasz plastiki do żółtego kubła. Tylko jest ten problem, że wielu innych tego nie robi :E Na wielkanocne byłem u rodzinki w PL, wycieczka rowerowa ~50km po okolicach i niemal wszędzie w rowach butelki przy drogach. Bo ludziom jadącym autem nie chce się ich dowieźć do śmietnika tylko łatwiej przez okno sru do rowu na pobocze drogi :E

    Teraz jak będzie kaucja to 2 x się zastanowi jeden z drugim czy warto wywalać i zaśmiecać łąki, lasy i pobocza dróg itd.

    A oddanie butelek to nie jest żaden problem, kwestia przyzwyczajenia, od lat funkcjonuje dobrze w np. DE jedziesz na zakupy to bierzesz puste butelki i oddajesz w trakcie zakupów.

    U mnie notorycznie jakaś kur** wrzuca butelki pet lub cały worek ze śmieciami do pudła (kontenera??? , plastikowy wagonik🙂) z pejperem/glasem. Mam fajną trasę dirtową 7,8km po której uwielbiam jeździć jak pada i kiedyś też było pełno podrzuconych śmieci , teraz , żeby nie skłamać od 4-5lat jest czyściutko (max kilka butelek po drodze - może być dlatego że walę na pałę na granicy przyczepności
    😈 i nie zwracam uwagi na otoczenie tylko trasę).

    Do Lidla mam dosłownie "rzut beretem" , zakupy do plecaka i po zgrzewce wódy na rękę (sporadycznie po 2 na rękę jak święta/wolne/itd./ lub gdy mam niski zapas mineralki w domu (minusem jest że czasami się rozpieprzy ten uchwyt/tasiemka) , może warto kupić taki wózek/torba z kółkami (tylko taki raczej chyba obciach)(chociaż wydaję się dobre do transportu , przytroczyć 4 zgrzewki i w drogę). Szkoda mi czasu/chęci by iść do garażu po auto , a po rower to nie chcę się schodzić do piwnicy (chyba że pada to inny temat).

    Mam 2 znajomych (niestety) "jełopów" którzy mają Lidla za blokiem (odległość z 50-55m) i jadą autem po dosłownie 1 rzecz , np. jogurt (z ich ostatniej klatki do parkingu/auta mają ok. 50-60m - TAK , więcej się przejdą do i z samochodu , zamiast iść z "buta").

     

    Pytanie czy ktoś korzysta z takich torba/wózek z kółkami (nawet trzema😵) , jak się sprawuje , ile rzeczywiście dźwignie , ktoś/coś poleci sprawdzonego (na allegro tego masa) , może warto założyć nowy temat.

    3 godziny temu, RimciRimci napisał:

    W poniedziałek, 29 lipca byłem w lidlu i stał tam automat. Tylko jeszcze z przyklejoną kartką, że nie czynne. Z ciekawości pojadę jutro do innego lidla i dam znać, czy w innym też jest.

    BTW.

    Jak o mnie chodzi o już od 4 lat jeżdżę do Carrefoura i oddaje tam butelki po piwie/wodzie mineralnej. Nie jest to dla mnie problemem by tak robić. A przynajmniej nie generuję śmieci i nie wyrzucam ich po lasach. Jestem ze wsi i to jest plaga w moich okolicach. Widocznie Polak ma taką mentalność, że jak nie widzi nad sobą bata to nie będzie sprzątał. Stąd od zawsze popierałem idee systemu kaucyjnego.

    Postawili gdzieś 2 miesiące temu przy moim najbliższym Lidlu na parkingu stację do ładowania elektryków , od miesiąca jest czynna i jak na razie nie widziałem żadnego który by się tam ładował. Pewnie w najbliższym czasie też stanie automat kaucyjny i u mnie , pożyjemy - zobaczymy.

    3 godziny temu, FataIity napisał:

    Zależy od firmy. Jedne są ok, inne to porażka i zrobione na odwal się, że nie da się normalnie napić bez urwania.

    Popieram , z wyjątkiem że to czasami chyba zależy od partii , mineralka z Lidla Saguaro nr.1 na rączce miała już 3 różne nakrętki (raz lepsze , a raz gorsze) , ostatnio trafiła się ta wersja z starymi normalnymi nakrętkami to tego samego dnia byłem 3x i brałem po 4 zgrzewki - tak mnie niektóre wku****ją denerwują (miałem wtedy brać samochód i naładować go do pełna ale okazało się że było ich tylko kilka).


  7. @Badalaman odrywam nakrętki bo mnie wku****ją , oddawałem je zawsze na zbiórki charytatywne , obecnie zgniatam butelkę/zakręcam nakrętkę i do żółtego pudła.

    26 minut temu, FataIity napisał:

    Ja też się cieszę, że przez pół roku będę płacić więcej za butelki w ramach kaucji, ktore i tak muszę wyrzucać do kosza. Kocham prawo unijne, takie intuicyjne i pro-obywatelskie 🌈

    11 minut temu, Camil666 napisał:

    Bzdura.

    Jeżeli nie mam ochoty nosić butelek pet do punktu lub sklepu tylko wywalić do żółtego pudła , olewając kaucję , zapłacę więcej za mineralkę.

    17 minut temu, RimciRimci napisał:

    Dziwne, w lidlach już są automaty kaucyjne do butelek. Tak wiem, ten niedobry Niemiec!!!

    Mam 3 Lidle w mieście i w żadnym nie ma automatu , tak samo 2 Biedronki.

     

    Wypijam dziennie 4-5 butelek 1,5l mineralki , co 2 dni idę (ok. 270m) do Lidla po 2 zgrzewki i teraz mam je odnosić puste (całe nie zgniecione) z powrotem (jeżeli postawią automat w Lidlu) , przy okazji wyglądać jak jakiś menel z worem pełnym puszek - podziękuję. Niech stawiają automaty przy śmietnikach (do którego mam z 20m) , wtedy nie widzę problemu , przy okazji odbiorem i utylizacją zajmują się ten sam podmiot który odbiera butelki z żółtego pudła. Unijna pro-ekologiczna biurokracja która niewiele zmieni dla środowiska , będziemy mieli w UE 0,0% emisji , a chiny/indie mają to w poważaniu.


  8. 3 godziny temu, Zdzisiu napisał:
    Godzinę temu, Crew 900 napisał:

    Czyli dalej cyrk i patologia jest kontunuowana... Jak to w armii sztuka jest sztuką.  Ja od 11 lat jestem w MON i wyobraźcie sobie, że do dzisiaj nawet dla siebie nie otrzymałem nawet tej starej lubawy bo nie mają na stanie... 

    Pewnie jest taki zapas OLV (osobiście ją lubiłem) że nie potrzebują niczego innego , zresztą jak rdza nie zeżre stalowych płyt to jeszcze długo posłużą.

    Zgodzę się z przedmówcami , kamizelka taktyczna za 2tys.PLNów i to bez miejsca na wkłady to śmiech na sali , plate carrier jest obecnie na czasie i umożliwia modyfikacje (w zależności kto czego potrzebuję).


  9. 25 minut temu, lukadd napisał:

    Dzisiaj przez wioskę wystarczy się przejechać ludzie w rodzinie nieraz mają po 2-3 auta na podwórkach :E i to wcale nie są jakieś sporadyczne przypadki.

    Zgadzam się z Tobą , z wyjątkiem powyższego.

    Dom na kredyt , 2-3 auta (używany i sprowadzony 10-15 letni kręcony złom od szkopa) też na kredyt spłacany innym kredytem , których nie spłaci do końca życia - żyć nie umierać (zmieniamy się USA).

    Jestem zdania że auto tylko nowe i pachnące z salonu a nie jakieś stare truchło , z wyjątkiem aut klasycznych na oryginalnych częściach (np. Alpine A110/310 , Maserati Merak , Porsche 901/911 S).

     

     Ktoś sprowadził sobie u mnie w mieście i szpanuję Forda Mustang Sportsroof z 73 za ok 50 tys. (tak słyszałem) i ok. drugie tyle na wyklepanie/szpachlowanie/części (od chińczyka) , owszem jest trochę podobne do oryginału (pomijając reflektory/lusterka/maskę/grill/siedzenia , a dźwięk silnika przypomina jakby mazdę). Najlepsze jest to że ten "ala"Mustang stoi pod domem który nie dość że jest w UJ stary to wygląda jak rozsypująca się ruina. Zamiast tego złomu , z salonu ma np. Tipo Hatchback Seria 3 , pachnący nowością na gwarancji , lub połowa na remont tej ruiny i szukanie w ostateczności świeżej używki z bardzo małym przebiegiem - śmieszą mnie tacy ludzie szpanujący złomem.


  10. 4 godziny temu, TheMr. napisał:

    1. Nie ma czegoś takiego jak prywatny szofer do każdego gniazda, pracownicy jeżdżą pociągami regionalnymi by dojechać do składu. Ale tutaj już 90% komentarzy wyjaśniła to dziennikarskie gówno.

    3. Problemem jest umowa węglowa Morawieckiego która pociągnęła spółkę na dół przez zerwanie umów z dziesiątkami podwykonawców, oczywiście kanał gówno milczy na ten temat. 

    4. Pociągi towarowe jedzą znacznie wolniej od zwykłych, więc naturalnie że pociąg który ma do przejechania trasę Katowice-Gdańsk będzie jechał długo, bo nie jedzie w linii prostej, o 3 dniach przesadził ale być może tak jest. Średnia prędkość towarowego to 23 km/h, matematykę pozostawiam wam.

    3 godziny temu, FataIity napisał:

    Całe szczęście, że już pierwszy punkt to kłamstwo lub brak niewiedzy -  nie warto weryfikować pozostałych punktów jeśli chcesz (prawdopodobnie) celowo wprowadzić inną narrację niż w filmie Stanowskiego.  W najbardziej absurdalnych przypadkach taki szofer jedzie kilka godzin aby podwieźć gościa ledwie kilka km. A skąd to wiem? Bo sami się wypowiadali w tym temacie, niestety Stanowski = zło = kłamstwo = TVP 2.0 = nawet jak mówi dobrze to trzeba powiedzieć że źle.

    1. To jest takie 50/50% prawdy , są prywatni kierowcy (np. potrzebny maszynista na "gwałt" , dalekie miejsce zamieszkania , brak połączenia , itd.) oraz korzystanie z pociągów regio/ic itd. (wiem z 1-szej ręki).

    3. Umowa węglowa to jedna z wielu cegiełek na przestrzeni wielu lat zaniedbań , wstawione przez @ghs również , tak samo:

    • nowy tabor w krzakach który teraz musi mieć przegląd , a w tym czasie korzystanie ze starych jednostek czy też dzierżawienie od prywatnych przewoźników itd. .
    • nagłe zainteresowanie modernizacją torowisk/infrastrukturą , mieli na to dobre 20 lat jak nie lepiej - coś tam sporadycznie przy nich dłubali i nic poza tym (ostatnio głośne ETCS).
    • wejście do UE i koniec monopolu , wszyscy chyba wiedzą jak skończyły TPSA(obecnie 🍊)/Poczta Polska.
    • brak rozwoju i optymalizacji (koniec monopolu) , zamiast się rozwijać to skupili się na węglu i sami sobie kopiąc grób zlikwidowali masę połączeń jednocześnie kończąc kontrakty z mniejszymi klientami.
    • rozdawnictwo/przekręty/znikająca kasa , ETCS/GPS-R już miało być 100% a jest 10% , dzierżawienie taboru a własny nowych stoi pod chmurką , itd. .

    4. Równie dobrze może się wlec nawet 2 tyg. przez całą Polskę , np. omija ruchliwe linie osobowe , dodatkowo zmiana maszynisty + papierkologia lub czekanie aż część linii się zwolni.

    Jeżeli PKP Cargo nie dostosuje się do obecnych realiów skończy jak nasza poczta , konkurencja nie śpi i oferuje lepszy/tańszy/szybszy transport , zresztą chyba wszystko należące do skarbu państwa wygląda podobnie.

    • Upvote 1

  11. 2 godziny temu, Klakier1984 napisał:

    Jak już przy tematach zdrowotnych jesteśmy to chyba wypada się cieszyć, że rząd kwestii tłumaczenia, że palenie szkodzi nie pozostawia jednak rodzicom i podnosi akcyzę :)

    Alkohol też szkodzi i nie widać aby piwo za 8pln kosztowało 80pln , ciekawe co by się stało gdyby wysokość podatku/akcyzy z tytoniu nałożyć na alkohol? (przemyt/pędzenie/itd. alkohol ma być tani dla "ludu").

    Popierając słowa @Fatality "kasa z akcyzy nie śmierdzi" , nawet woda mineralna oberwała podatkiem cukrowym (wyrównanie strat ze spadku sprzedaży nap. gaz.) , gdyby zakazać jednego i drugiego (prohibicja) to wtedy było by naprawdę grubo (rząd może już się pakować i uciekać).

    Dodatkowa jest podatek od e-papierosów i wyrobów nowatorskich:

    • fajki = spalanie
    • e-fajki = prawie/lub spalanie
    • waporyzatory = kondukcja/konwekcja (nie wliczone w ten podatek [chyba] , które nie nadają się waporyzacji tytoniu* , tylko ziół).

    *Nadają się znakomicie (ok. 190`C wyciąga nikotynę z tytoniu) , żadnego spalania tylko konwekcja lub kondukcja (mowa o dobrych vapkach a nie chińszczyżnie) - idealna i jedyna alternatywa dla zwykłych i e- palaczy (trzeba się tylko przyzwyczaić). Nie palę już od ponad 10 lat i sobie chwalę (dużo lepsza kondycja , samopoczucie , ubrania nie śmierdzą fajkami , a ściany/sufity w mieszkaniu wraz z firankami nie żółkną) , zaczynałem od stacjonarnego arizera kończąc na volcano hybrid (balonów nie używam) , venty używam w terenie.

    Aby nie dowalili jakiegoś podatku na vapki to nie wolno i się nie nadaje.


  12. 29 minut temu, Kamiyan napisał:

    A czym miałoby się to różnić od Stanów Zjednoczonych?

    UE nie posiada wspólnej konstytucji , rządu , polityki zagranicznej ustanowionej przez ten rząd , wspólnego systemu podatkowego i budżetu lub wspólnej armii.

    Nie istnieje coś takiego jak wspólny system sprawiedliwości UE , nie wspominając o europejskim prokuratorze , który mógłby utrzymywać prawo Unii Europejskiej w europejskich sądach niezależnych od indywidualnych państw członkowskich.

    Nie istnieją europejscy sędziowie , którzy poprzysięgli lojalność Europie zamiast państwom członkowskim , nie ma europejskich więzień.

    Bez własnych sądów i więzień , zdolności UE do walki z korupcją w państwach członkowskich są bardzo ograniczone (zwłaszcza w porównaniu z federalnym rządem Stanów Zjednoczonych).

    Różnice narodowe , kulturowe i historyczne.

     

    Dlatego UE jest za wpuszczaniem migrantów w celu wymieszania (czym głupszy obywatel tym prościej nim sterować) , mamy być Europejczykami nie posiadającymi swojej narodowości/kultury/historii.

    Konstytucja każdego Państwa należącego zostanie wymazana i zastąpiona wydmuszką UE.

    • Upvote 1

  13. 3 godziny temu, kubikolos napisał:

    Niestety nie. W interesie USA nie jest powstanie takiego państwa i każdy prezydent USA będzie przeciwko, nawet jeśli będziemy sojusznikami i będziemy chcieli takiego super państwa - bo z punktu widzenia EU to od dawna trwają intensywne prace w tym kierunku.

    Popieram w 100% , po II WŚ kto wpompował masę pieniędzy w odbudowę Niemiec stając się w praktyce kolonią amerykańską , teraz jest grożenie palcem aby DE nie marzyła się niezależność.

    3 godziny temu, Kamiyan napisał:

    Ja byłbym za. Szczególnie, że nasza klasa polityczna ma długą historię 'jakoś to będzie", a przy centralnym sterowaniu z Brukseli dałoby się dużo więcej załatwić. Nie musielibyśmy nawet dochodzić się o takie podstawowe pierdoły jak związki partnerskie.

    Osobiście jestem na NIE.

    Na początku to było coś na kształt unii gospodarczej , z czasem przekształcając się w coś więcej i od początku były "szurskie" teorie mówiące o dążeniu do ustroju scentralizowanego. To co nie udało się III Rzeszy jest w zasięgu UE. Gdyby to była pierwotna forma to nie miałbym z tym problemu , ale dążenie w kierunku Super Państwa już tak.


  14. Godzinę temu, kalderon napisał:

    Liczba chętnych ostatnio rośnie.

    Masz na myśli mięso armatnie , sorry WOT to tak (rezerwa po odbytej służbie ma dużo większą wartość) - cenni żołnierze to tacy którzy byli na misjach , karierowicze których obecnie plaga w razie konfliktu przepadną jak kamień w wodę.

    Godzinę temu, kalderon napisał:

    Na Ukrainę poszedł sowiecki złom którego przyszłością u nas były żyletki - przyspieszenie wymiany złomu na nowoczesny sprzęt to wzmocnienie naszej armii, a nie osłabienie. Chwilowe rozbrojenie jest niezauważalne bo jednocześnie przychodzą czołgi i haubice z Korei i USA. Burdel w dowodzeniu jest właśnie czyszczony bo to kolejna rzecz odziedziczona po poprzednim rządzie - polityczni nominaci w armii. Za PiSu jeszcze prawie nic nie dostaliśmy ze sprzętu, zanim dotrą większe ilości mamy czas na nadrobienie zakupów amunicji, do tego sprzęt amerykański korzysta ze standardowych pocisków które mogą dostarczyć nam sojusznicy.

    Jedne źródła prasowe nie wspominają , drugie tak że wraz z licencją - a to jest bardzo ważne. Podkreślone Twoje słowa sugerują brak licencji , przykładowo w razie konfliktu i odcięcia cały ten nowiutki sprzęt z Korea/USA bez amunicji/części jest nic nie warty. Masz bardzo optymistyczne podejście że np. Niemcy przekażą nam potem tak po prostu ammo/parts bez korzyści dla siebie (a jak się nie podporządkujemy to możemy płonąć).

    Zakup sprzętu tylko i wyłącznie z licencją , tak aby produkować wszystko na miejscu (lepiej mieć własny modernizowany złom , niż proszenie się potem o głupią śrubkę).

    2 godziny temu, kalderon napisał:

    Nie jesteśmy wyrzutkiem, tak jak nie byliśmy nim w latach 2007-2015. Wracamy do grona decyzyjnego i będziemy zmieniać/naciągać przyszłe prawo UE w naszą stronę.

    🤣🤣🤣 dobre , tego jeszcze nie grali , to UE ciągle zmienia/naciąga prawo na swoją korzyść , Polska ma być tylko buforem z ruskimi i co najwyżej tanią montownią europy - marzą się Tobie gruszki na wierzbie jaka to Polska będzie krainą mlekiem i miodem płynąca.


  15. 2 godziny temu, sabaru napisał:

    ..... Pozrywało w tedy linki od prądu, telefonów, światłowodu. ..... Tak że wiedź że jak nie doświadczysz na własnej skórze jak to jest nie móc nic zrobić bo wszystko jest uzależnione od internetu to będzie twierdził że to jest dobre, a to nic dobrego.

    W powietrzu wiszą przewody (linia napowietrzna) , kable są w ziemie (kablowa - ziemna) - zapamiętać sobie do końca życia.

    Również jestem zwolennikiem aby poszczególne systemy były od siebie nie zależne , oczywiście zwolennikom UE którzy tak popierają ustrój scentralizowany nie wytłumaczysz.

    2 godziny temu, TheMr. napisał:

    Światłowody na slupach? Pierwsze słyszę. 
     

    2 godziny temu, TheMr. napisał:

    Przecież to są ogromne koszty położenia tego od nowa zamiast raz a dobrze wykopać ziemię i zrobić to na poziomie kanalizacji. A wichury, zamiecie itd. W Polsce to norma. 

    Linia napowietrzna jest DUŻO tańsza (dostęp/serwis/wymiana/itd.), przedmówcy wspomnieli o rozwaleniu ulicy/chodnika i starych studzienkach kablowych , czasami niema innej możliwości kiedy w ziemi są inne linie (CO/gaz/woda/itd.) lub też mało miejsca.

    Przykładowo u mnie ok. 4 lat temu skończono drogę z chodnikami (chopek/rower) dzieląca domy z blokami o długości prawie 3km w niemal linii prostej (parking/trawa o szer. ok. 15m dzieli ulicę/chodnik wzdłuż całej drogi). Linia energetyczna napowietrzna na nowych żelbetonowych słupach z 4 warkoczami (miejsce na 4 kolejne w przyszłości). Pod parkingiem jest betonowy tunel przykry płytami , a w nim lecą oddzielone CO|woda|gaz|net/media (kanalizacja jest pod trawą) - gdyby tam jeszcze upchać "prund" to w razie awarii (wyciek lub zalanie CO/woda + nieszczelność przegród) byłoby ciekawie. Teraz w przypadku dużej awarii wystarczy ściągnąć niewielki fragment kostki pod parkingiem (są też wejścia serwisowe gdzie np. pracownik UPC Play lub w szczególności Vectry może wejść i nigdy nie wyjść :whee:.

    Jak widać , kiedy jest sporo miejsca i dużo kasiory można stawiać "tunele".

    Jeżeli chodzi o kwestię CO2 to się nie wypowiem (nie odbierałem obiektu i nie widziałem planów) , znajomy który miał zaszczyt serwisować "tunel" , mówił że nie potrzebował aparatu ucieczkowego (grawitacja i wentylacja).

    3 godziny temu, LeBomB napisał:

    ... Dopóki nam trafo nie zmodernizowali to latem średnio raz na dwa tygodnie w 4 blokach po kilka-kilkanaście godzin nie było prądu. Jak nie ma prądu to nie masz nic, a nawet jakbym miał jakiś agregat czy magazyn, to co najwyżej podłączyłbym sobie lodówkę, bo bez prądu nie ma sygnału internetowego, nie ma wody, nawet domofon nie działa i jak ktoś nie ma klucza do zamka to się nie dostanie do klatki. ...

    ... Np. umożliwienie modernizacji elektryki tak by gniazdko na lodówkę było podłączone również pod linię awaryjną, która jest zasilana z agregatu czy magazynu tylko wtedy gdy nie ma prądu z sieci. Technicznie jest to wykonalne, gniazdko mogłoby być dedykowane, podłączone pod oplombowany bezpiecznik, tak żeby nikt pod to nie podpiął innych gniazdek itd. ...

    W latach 60/70 kiedy wyrastały bloki z wielkiej płyty były dość często dociągane prowizoryczne linie i stawiane obok osiedli stacje trafo , gdzie na mieszkanie przypadało wtedy ok. 1,5 w porywach 2kW (tak b10 na całe mieszkanie). Z czasem były modernizowane , grubsze kable czy doprowadzanie stacji do współczesności lub jej usunięcie - niestety znajdą się też takie których lata swojej świetności dawno minęły.

    Znam dwa osiedla gdzie w czasie zimy i temp. do ok. -15 widać bez problemu którędy leci kabel w ziemi do trafo przez kilkaset metrów (brak śniegu - nic dziwnego jak leci 2x tyle ile powinno).

    Nie spotkałem się jeszcze na śląsku i okolicach z wyjątkiem szpitali/zakładów z podwójną/potrójną linią w razie awarii , amatorskie (domowe) wiatraki/panele pomijam bo się tym nie zajmuję (zbyt mała kasa).

    4 godziny temu, RimciRimci napisał:

    Ja mam tak u siebie zrobione, ze za licznikiem mam automat, ktory przy braku pradu w sieci przelacza mnie automatycznie na zasilanie awaryjne z magazynu energii. Zwloka to kilka milisekund.

    Powiedz to użytkownikom bloków (spółdzielnie mieszkaniowe) , śmiało stawiajcie panele/wiatraki na dachach/balkonach , a całą piwnicę zapełnić akumulatorami (stracisz szybciej niż się Tobie wydaje "własnościowe prawo do lokalu"). Jeżeli chodzi o UPSy to tak , tylko mowa tutaj o normalnym korzystaniu z prądożernego sprzętu typu piekarnik/indukcja/podgrzewacz wody przepływowy przez cały dzień.

    4 godziny temu, adashi napisał:

    Nie przesadzajmy, rozwiązania domofonów z aku są na rynku od 30+ lat.

    Owszem są , problemem jest to że spółdzielnie najczęściej je wymieniają w ostateczności i lokator ponosi potem dodatkowe koszty , nie mowie tylko o domofon/centralka ale o pruciu ścian na klatce i potem ich łataniu/malowaniu. Dużo jest jeszcze analogowych gdzie można podsłuchiwać - ciekawy jestem czy taki argument podziałałby na spółdzielnię aby wymienić na cyfrowe.


  16. 3 godziny temu, Kyle_PL napisał:

    No ale przynajmniej jakieś elektrownie atomowe w Polsce za to wybudowali. Prawda? ... prawda? ... 🤣

    ci (celowo z małej litery) "sanitariusze" - kara śmierci (wiem, że zakazana, ale dla nich powinni zrobić co? - wyjątek!). Natomiast pracownicy z zakładów pogrzebowych, którzy brali w tym udział - za współudział w mordowaniu, już tylko dożywocie (tylko mi nie piszcie, że "nie wiedzieli").

    Powinni trąbić że mamy Polski Atom , reaktory EWA i MARiA , zgadzając się z pytaniem @kanon7 gdzie te pieniądze wyparowały przez te lata.

    Nie zgodzę się , kara śmierci jest szybka , lepiej wszystkim dożywocie - zamknąć w pomieszczeniu metr na metr , przykuć do ścian , sparaliżować (mają tylko słyszeć i widzieć) i z czasem niech te ***** oszaleją.

    • Confused 1

  17. 48 minut temu, sino napisał:

    Odpowiedź mistrza Polski w strzelaniu snajperskim: https://wiadomosci.onet.pl/swiat/ekspert-przeanalizowal-probe-zamachu-na-donalda-trumpa-wskazal-wazny-czynnik/27k0rjc ..............................

    Link był wklejony już wcześniej (copy-paste) , wiem że Polskie media to poziom mułu na dnie , ale to nie powód aby zniżać się do ich poziomu.

    Mistrzostwa:

    -w Strzelectwie Sportowym.

    -w Strzelaniu Długodystansowym LONG RANGE.

    -w Strzelectwie Czarnoprochowym.

    -w Strzelaniu z Broni Historycznej.

    -w Strzelaniu z Broni Historycznej Centralnego Zapłonu.

    -Niewidomych i Słabowidzących w Strzelectwie Pneumatycznym.

    -w Strzelectwie Sportowym Osób Niepełnosprawnych.

    -w Strzelaniu z Karabinu i Pistoletu Pneumatycznego.

    -w Strzelectwie z Broni Pneumatycznej.

    itd. ...

    Nie raz można było przeczytać jak to "snajper" strzela do autobus/tramwaj z broni (czytaj - szczyl z pistoletem na kulki/norconia germany ledwo wypluwająca śrut dziurawi na wylot pojazd miejski 🙂).

    Poniżej 17J to urządzenie pneumatyczne , powyżej (FAC) broń pneumatyczna.

    • Like 1

  18. 9 godzin temu, forfun napisał:

    Ale zrobił to jakiś amator, bo nie wygląda tutaj na użycie poważnej broni, po trafieniu z której odpada głowa. Kawałek ucha, czyli mały kaliber, bo po trafieniu z 7.62 mm Donald nie miałby ucha.

    Godzinę temu, Fikołek napisał:

    Gdyby strzelec miał mocniejszą broń to by nie było rannego tylko łeb Trampka by sie rozwalił jak arbuz. 

    5 godzin temu, forfun napisał:

    Gdyby facet użył 7.62 mm i postrzelił Trumpa w klatkę, to ten nie miałby połowy pleców, bo takie szkoda wyrządza ten kaliber(5.56 jest bardziej czystą formą zabijania = nie wyrządza takich szkód).

    Raczej amator łajza , większość amunicji karabinowej ma stalowy rdzeń , jeżeli przejdzie na czysto to rana wylotowa będzie zależna od miejsca(ile "mięcha" gęstość) , odległości strzału np. dla 7,62x39/51:

    *dłoń - prawie identyczna rana wylotowa

    *udo - wylotowa będzie spora (powiedzmy +/- 6cm)

    *klatka piersiowa/plecy - wielkie może 1,5x większa od wlotowej

    *od boku przez żebra - mała szansa na wylotową (szkody będą znaczne)

    *głowa - tutaj różnie , podobnie jak z hełmem (pocisk może wyrządzić więcej szkód odbijając się od czaszki wewnątrz lub hełmu wracając i robiącą drugą ranę wlotową).

    Udać się na strzelnicę , dopytać obsługi - jeżeli się zgodzą kupić żel balistyczny na własne TESTy , w sieci też znajdziesz tego multum.

     

    Na 400m w pozycji leżącej z otwartych , średni przeszkolony strzelec wali bez problemu w popiersie (5,56/7,62mm) , dobry ma 5/6/7/8 , bardzo dobry 7/8/9/10 oraz trafia w popiersie przy 600 i 800m (7,62mm).

    Coś mocniejszego to zostaje 12,7mm (.50) które służy do np. przestrzelenia bloku silnika , przy takiej odległości pocisk się nawet dobrze nie rozpędzi , a przy trafieniu "hopka" przejdzie dosłownie jak przez masło (to jak zabicie jednej mrówki walcem drogowym).

    Pół pleców to gruba przesada , gdyby był w kamizelce z płytami SAPi w klasie II/III to już inny temat (12,7mm .50).

    1 godzinę temu, Kris194 napisał:

    Tylko, że ja pytam poważnie. Biorąc pod uwagę samą prędkość pocisku to raczej nie byłoby łatwo uchwycić tego na zdjęciu.

    Od tego masz kamery oferujące 1000 +/- klatek na sekundę , na 200m prędkość pocisku 5,56x45 to ok. 700m/s , 7,62x39 ok. 600m/s. Kamery telewizyjne (PAL/NTSC) mają pewnie 50/60 klatek (CRT się przypomniało , przeplot 25/30).

    Godzinę temu, Element Wojny napisał:
    7 godzin temu, voltq napisał:

    Ktoś tam pisał że ślepaki bo dużo strzałów oddano ,to były strzały snajperów z dachu i tego ochroniarza obok Trumpa bo gość za nim na widowni wyjął broń, ciekawe czy to był drugi zamachowiec czy gość chciał obronić Trumpa a zginął przez pomyłkę , emocje i chaos się wdał 

    9 godzin temu, TheMr. napisał:

    Nie nazwałbym go fajtłapą, AR-15 (podobno broń użyta do zamachu, a również chyba najbardziej popularna broń w US) to nie snajperka, z ~120m trafić a prawdopodobnie osoba była na linii strzału więc zmienił się tor pocisku to musiał mieć trochę wprawy.

    Nie ma żadnego "snajpera" czy "snajperki" tylko jest strzelec wyborowy , karabin/ek wyborowy (SVD,TAC-50,Kar98k,TOR,BOR,...)  /szturmowy (AK,M16,L85,...) /sportowy itd. ... CP broń czarnoprochowa , FAC (wiatrówka powyżej 17J) broń pneumatyczna , PS: ta tarcza bardzo ładna na 300m /dobre zgrupowanie.

    PZSS nie oferuje tak ambitnych tytułów jak "mistrz Polski w strzelaniu snajperskim" tylko np. Mistrz Polski w strzelectwie wyborowym itd. .Autor tych pomyj o strzelectwie ma zerowe pojęcie , powołując się na dane których nie rozumie , a potem można poczytać o takich kwiatkach jak "snajperzy" ze swoimi "snajperkami" , na wikipedii było kiedyś że zasięg skuteczny KBKS to 300m , strzelba urywająca "łeb" przy samej pupie , czy inne historie kiedy to ludzie biorą swoją wiedzę z takich wypocin , gier i filmów.

    AR-10 potem AR-15 i dalej kopia-kopii-zmodyfikowanej-modyfikacji M16-->M4-->mk2-->mk3-->... - naprodukowali tego tony , mało ważne że jest kiepskie , ważne że jest ich własne , stąd ta popularność.

    Jeżeli miał jeszcze założoną optykę to ja mu gratuluję (może to była jakaś chińszczyzna i takie efekty) , mógł użyć moździerza i zamknąć oczy - większa szansa na trafienie.

     

    Polecam wszystkim czerpiących wiedzę nie wiadomo skąd o udanie się na strzelnicę , taką przynajmniej 100m , wybór swojej "giwery" i spędzeniu mile czasu.

    Nawet wiatrówka w limicie jest bardzo dobrym rozwiązaniem (pożyczyć od znajomego/kupić przez neta i jeżeli się nie spodoba zwrócić) , nauczy to was nie tylko podstaw obsługi , pożądanych cech i zachowań przy posługiwaniu się wiatrówką/bronią - owszem są różnice się ale w niewielkim stopniu (np. odrzut).

     

    Przykładowo stara dobra dopieszczona "maczówka" Walther LGR (system_PCA , tylko 7,5J) oraz HW97kt (MOD gasram , 16,8J , bardzo dopieszczona):

    *LGR , 10m , stojąca , otwarte - odstrzeliwanie główek zapałek (bez problemu)

    *LGR , 20-25m , stojąca , zamknięte - główki zapałek (mieszczę się w 1 groszówce , trzeba się postarać z zapałkami)

    *HW97kt , 70m , stojąca z podpórką , zamknięte - kapsle od butelek (mieszczę się w 5 złotówce , przy bez wietrznej pogodzie)

     

    Dla wtajemniczonych i znających temat , uważających że znają swoją broń na wylot polecam ćwiczenie(dla wszelakiej maści AK , M4):

    1.Selektor na AUTO.

    2.Próbujemy prowadzić ogień pojedynczy , maksymalny odstęp między strzałami 5 sec. aż do opróżnienia magazynka (tak , zrywanie strzału - uczymy się siły potrzebnej do zwolnienia kurka).

    3.Ćwiczenie zostaje zaliczone w momencie opróżnienia magazynka bez zerwania żadnego strzału.

    Pozdrowienia dla JW 2568 WIOSNA

    • Like 2

  19. 1 godzinę temu, Camis napisał:

    To nie była ostra na 90% słaby dźwięk wystrzału, ja obstawiam coś pokroju  .22 Long Rifle.

    A .22 LR to co kapiszon - to też amunicja tylko że bocznego zapłonu.

    Bardzo dobre .22 to max. 60-70m , .22lr trajectory test. Shooting from 50 - 150m. bullet drop. - nie udało mi się znaleźć lepszej jakości video z trampkiem aby lepiej ocenić , ale to nie jest dźwięk .22 czy tym bardziej 5,56 , osobiście obstawiam PCP .30/.50 700-1000J (FAC).

    Jeżeli jeszcze miało przebić na wylot gościa który stał na linii strzału to o .22 można zapomnieć , 5,56 też będzie ciężko - od robienia sita jest 7,62 w górę.


  20. 13 minut temu, kalderon napisał:

    Mamy wyjść z UE, wywalić ETS i palić tanim polskim węglem we wszystkich elektrowniach żeby mieć tanią energię. Mokry sen prawaków.

    Polski tani węgiel (moja propozycja):

    1.zwolnić wszystkich górników.

    2.odciąć górników (oraz ich rodziny) od kasy/dodatków/itd... .

    3.zautomatyzować kopalnie.

     

    Wtedy możemy mówić o tanim węglu , obecnie hałdy Polskiego węgla leżą i wietrzeją bo nikt tego nawet kijem nie ruszy przy takich cenach.

    Sprowadzenie węgla z końca świata jest jedynym racjonalnym wyborem.

    • Upvote 4

  21. UWAGA ‼️ Rząd ZAKAŻE jakichkolwiek wyjazdów z własnymi dziećmi w trakcie roku szkolnego ⁉️

    Brawo , kolejna zachęta do nieposiadania dzieci - banda darmozjadów.

     

    37 minut temu, Kris194 napisał:

    Od regularnie prowadzonej działalności gospodarczej trzeba odprowadzić podatek, faktycznie szok.

    U mnie w bloku jest mały sklepik i przed świętami pojawiają się przepyszne domowe placki pieczone przez sprawdzone Babcie z okolicy .

    Owszem są 2x droższe od najlepszego marketowego syfu walącego chemią , ale :

    1. sklepik prawie nic z tego nie ma.

    2. kupienie składników / upieczenie / prąd /gaz /itd... w tym wszystkim jest już wliczone w ch**  vatów/sratów (opodatkowany-podatek-podatkowany-podatkiem).

     

    Widzę że niektórzy mają problem że przykładowa szkoła/itp.../Babcią będzie jeszcze zarabiać miliony z wypieków sprzedawanych 2 razy w roku (czyżby marketom/piekarnią nie schodzą ich syfiaste wypieki?).

     

    • Like 1
×
×
  • Dodaj nową pozycję...