Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
Kłaczkov
-
Liczba zawartości
699 -
Rejestracja
Odpowiedzi dodane przez Kłaczkov
-
-
No widzisz Karister, wracamy do punktu wyjścia: żałuję, że nie zostałem #programistą15k

Przecież jeszcze możesz zostać
Nie ma czego żałować wszystko ma plusy i minusy jeśli patrzysz na zarobki czemu nie chcesz zostać playboyem milionerem?
Moim zdaniem jeśli nie lubisz w IT to nie masz czego żałować.Co do pracy zdalnej pracowałem dłuuugo zdalnie i powiem szczerze że trzeba mieć dedykowane biuro tylko i wyłącznie do pracy, bo inaczej zanika granica praca dom, a to już jest złe. Można mówić że mnie to nie dotyczy, ale to trzeba przeżyć żeby zrozumieć o czym mówie.
Swoją drogą najwięcej nadgodzin klepiesz w homeoffice, jeszcze pamiętam jak były poważne fakapy przez 2 tyg. 12h na dzień to było minimum.
-
Siemanko,
Podobnego tematu nie widze, wiec zakladam ten. W co wg was warto inwestowac (nie liczac zlota), tym bardziej ze w zwiazku z spadkiem stop procentowych, spada oprocentowanie kont oszczedzam i pewnie za niedlugo rowniez lokat (ktore i tak sa na nisko zenujacym poziomie). Inwestowania w nieruchomosci pod wynajem tez bym nie bral pod uwage z roznych wzgledow. Dzielcie sie waszymi doswiadczeniami

W złoto teraz najbardziej nie opłaca się inwestować. Złoto najlepiej chyba w czasach wychodzenia z kryzysu kiedy się je sprzedaje. Obecnie giełda i czekanie na wyprzedaże na rynkach nieruchomości etc.
-
Śmieszy mnie nazywanie tego trendu amerykanizacją, bo u nas na wiosce to była norma odkąd pamiętam. Co prawda zawsze był jakiś sklep, najpierw GS, potem prywatne, ale pieczywo, żeby dostać to trzeba było być o 7, wędliny nie wiadomo ile leżące, o mięsie zapomnij itd. Więc i tak zawsze był wyjazd na duże sobotnie zakupy i potem mrożenie zapasów z pieczywem włącznie. Nawet ludzie bez samochodu, czy prawa jazdy jeździli na zakupy do miasta PKS-em. Tak na prawdę jakiś większy wybór i lepiej zaopatrzony spożywczak na miejscu to dopiero ostatnie lata.
Dla mnie też to jest normalne, raz w tygodniu na jakieś większe zakupy i ew. wyskok po małe rzeczy na tygodniu. Nie rozumiem tego. W Austrii sklepy są czynne w Soboty 9-18 a na tygodniu 7-19/19:30 więc wymusza to planowanie i da się spokojnie żyć. W polsce rodzice tak samo od lat raz na tydzień/dwa wieksze zakupy, a potem wyskoki po coś mniejszego jeśli jest taka potrzeba.
-
Nie zgodzę się. Odpada dojazd i to jest największy plus. Natomiast mało kto ma w domu komfortowe warunki do pracy. Mamy codziennie sesje z kamerkami i obserwuję: jedni pracują po kątach, drudzy jednocześnie opiekują się dziećmi, trzeci użerają się z żoną lub ze współlokatorami. Poza tym sprzęt w domu nie zawsze nadaje się do realizacji zadań i bywa współdzielony przez wszystkich domowników choć u nas to marginalny problem, bo każdy ma własnego laptopa i łączy się przez RDP do komputerów w biurze. W teorii praca zdalna brzmi pięknie, w praktyce wygląda słabo. Inni zawracają głowę tak samo. Przez kilka godzin cisza, a potem kilka osób pisze na raz. Spotkań wcale nie jest mniej, a nawet więcej. Praca przez pulpit zdalny do przyjemnych nie należy. Straszne lagi. Wciśniesz raz klawisz, a wywali 20 znaków. Nie działają niektóre kombinacje klawiszy. M$ od czasów Windowsa XP nic nie naprawił w kliencie. Apka z M$ Store jeszcze gorzej działa.
Widze ze pracujesz w janusz sofcie xD Ja nie miałem problemów z pracą zdalna a pracowałem ponad rok tak, tylko brakowało mi kontaktów międzyludzkich. A efektywność miałem niezła, teoretycznie musiałem być w pracy 8h w praktyce jak np. wyszło Kingdom Come to co miałem zrobić ogarniałem w 2-3h czasmi nawet godzine, a potem grałem w KCU (yeah płacili mi za grani! xD ). Praca zdalna ma swoje plusy i minusy. U mnie praktycznie świetnie optymalizowała czas pracy bo skoro i tak musiałem "być" w pracy 8h to nie miało znaczenia czy to co ogarnę zajmie mi 30min, 2h czy 8h.
Co do wzrostu cen u developerów widać chcą skorzystać
Jeśli więcej ludzi się wstrzyma tym bardziej opuszczą ceny, ogólnie to jest bardzo zły czas na zakup mieszkania. -
Ze spółek IT Sabre piękny dół na giełdzie zaliczyło o jakieś 70%. Dobra przecena.
Pozwalniali ludzi, więc pewnie trochę im zejdzie z ponowym wzrostem, ale zakładam, że nie zdechną. Z drugiej strony cyklicznie też zwalniali ludzi, żeby słupki się zgadzały, więc są już w tym wytrenowani.Spółki IT to teraz spore ryzyko i osobiście nie szedłbym w nie
Jest bardzo duża niepewność na rynku i ci bliżej ludzi decyzyjnych wiedza o co mi chodzi
No chyba że mówimy o firmach finansowych z transakcjami online one zyskują tylko i maja pełne ręce roboty 
Ogólnie w co inwestować najlepiej samemu sobie odpowiedzieć na to pytanie

-
Pozycjonowanie jest przereklamowane, prawdziwy internet to darknet, a zamiast płacić jakieś profesjonalnej firmie lepiej wykupic reklamy google

-
Wszedłem tutaj kiedyś bo zauważyłem jak przez przypadek jakiś specjalista tutaj pytał jak pozbyć się zapachu trupa jak będzie kupować po pandemii mieszkanie po dziadku
:lol2: 
Teraz nie ma dobrych inwestycji (nawet korekta na złocie będzie). Tylko ludzie muszą rozumieć że trzymanie gotówki w skarpecie jest jeszcze gorsze od wszystkiego. Przed pandemią inflacja wynosiła ponad 4% czyli każdy co ma 100 tys co roku może kupić mniej o 4%. Po pandemii może być ile? 5-6-7? Do czego ucieka się podczas zawirowań jak cokolwiek gotówki się ma? Ano tak jak tamten powiedział. W coś co utrzyma wartość. Nikt nie wie jak będzie ale kupisz byle działkę lub mieszkanie i możesz spać spokojnie. O ok 10% podrożały waluty do dzisiaj. Wszystko z importu 10% droższe. Idzie susza, będzie znowu żarcie droższe etc. zwiększenie inflacji jest nieuniknione. W dodatku stopy procentowe zmniejszają

I jestem pewien że jak ktoś ma mieszkanie i nie ma na czynsz tego mieszkania to z samej rodziny komitet kolejkowy powstanie żeby się wpieprzyć na lokal za opłatę czynszu. Więc bez przesady.... Z 1,1 miliona ukraińców wyjechało podobno 10-15% max. Czy to dużo? no nie....
Teraz jak ktoś ma mocne nerwy i wie co robi to opłacalne jest wjazd na giełde. Co do mieszkań teoretycznie rocznik ma znaczenie i żywotność też jest ograniczona

-
Ktoś dalej żyje na przełomie lat 90/00 widze.
E tam lepsze to niż oglądanie anime czy jak te chińskiche bajki się nazywają
To co powiesz na kolekcje Winyli? 
-
Póki co:
Ceny najmów rzeczywiście spadły odrobinę.
Mieszkania stoją.
Działki stoją.
W tej chwili obnizenie cen najmów to standard, w nastepnej kolejności pójdą mieszkania dla tych których czas jest wrogiem

-
Ciekawe co byś napisał, jakbyś prowadził zakład fryzjerski w lokalu z czynszem 10k pln miesięcznie

Albo jakbyś miał jakiś salon w galeri z czynszem 20k ?
Ale to jest ryzyko które podejmują, sam jestem bez pracy od początku roku, zaczynam za miesiąc bo sytuacja z Koroną bardzo skomplikowała sytuacje ale nie narzekam na rząd, Boga czy cokolwiek, po prostu zawsze miałem plan zapasowy na takie sytuacje i poduszkę finansową.
Sam planuje założyć własną firmę gdzie będę zatrudniać osoby, ale zasady są takie same, musisz umieć się adaptować do zmieniających warunków i mieć jakieś plany albo kombinować.
Kryzys to ogólnie coś pięknego bo tworzy więcej okazji niż zagrożeń...jeśli jesteś na tyle zaradny żeby korzystać.
Nie zrozumiałeś dokładnie mojej wypowiedzi. Tu nie chodzi stricte o obostrzenia, bo te są wskazane, ale sposób egzekwowania i selekcji co i jak egzekwować. Policjantom się trochę nie dziwię, bo po którymś razie są już zmęczeni i kogoś już "mandatują" lub mają od góry jakiś przykaz. Tu chodzi o prawo za każdym razem pisane na kolanie, a jak prawo jest słabe to tak państwo jest z tektury i dotyczy to wszystkiego, a wirus tylko to obnaża za każdym razem. Obnaża prawo gospodarcze, kodeks karny i cywilny. Obnażył naszą służbę zdrowia, obnażył finanse publiczne i nieudolność władzy - bez znaczenia czy to byłby teraz PiS czy PO. Obnaża w jak posranym kraju my żyjemy i na co dzień się zmagamy. Czy dzban na kwarantannie, którą ma przykazaną jedzie kupić samochód wraz z rodziną powinien dostać grzywnę nie mandat dla przykładu w wysokości np. 10 000 zł ? Raczej tak. Czy osoba pykająca na rowerze samotnie powinna dostać choć połowę tej kwoty, bo wjechała na bulwary ? Zdecydowanie nie. Czy należy walić w pijanego kierowcę jak tylko się da ? Oczywiście. Czy fryzjer ma być inaczej traktowany niż sklep spożywczy ? Nie, a właśnie jest. Czy logicznym jest, że z żoną wychodząc na zewnątrz do sklepu mam trzymać odległość 2m, ale w domu możemy spędzać aktywnie czas w łóżku ? Znaków by nie starczyło na wykazywanie jak durne i nielogiczne są przepisy jak tylko podstawiają w normalnym, codziennym życiu kłody pod nogi. Ja jestem pełen podziwu, że komuś się w chce w tym kraju prowadzić mikro lub średnie przedsiębiorstwo, że poświęca na to czas i zdrowie. Naprawdę.
Ogólnie mogę powiedziec że prowadzenie małych firm w Polsce jest ok, na bank jest lepiej niż było 20 lat temu i mówiąc szczerze patrząc jak się wszystko rozwija w Austrii rozważałbym powrót do Polski albo innego kraju gdzie po prostu jest lżej z podatkami. Mam trochę znajomych półetatowych freelancerów tutaj w Austrii którzy mają normalnie etat ale dorabiają i powiem ci że bardzo dużo kasy mają w gotówce(min. 15-20k euro) bo się boją że urząd skarbowy coś podważy i zaraz będą musieli oddawać jakieś dziwne sumy więc to mnie tutaj przeraża że sami Austriacy z dobrymi księgowymi się boją.
Więc mam przegląd tak 3 krajów z bliska to powiem szczerze że w Polsce jest ok tak obiektywnie i nie ma co narzekać. Może obecny kryzys wirusowy wymusi w końcu jakieś zmiany systemu opieki zdrowotnej skoro więcej osób widzi że to po prostu nie działa, ale to temat rzeka...
-
Jak to prawo jest skonstruowane, że jakiś śmieszny inspektor sanitarny nakłada karę i nie ma na niego bata po za NSA ? Kpina. To na pirata drogowego np. pod wpływem alkoholu jest ścieżka w postaci wniosku do sądu o ukaranie, a tu jeden papierek administracyjny i boom - 10 000
Już pomijam słusznie czy niesłusznie, ale sama droga postępowania jest niepojęta. To jak oni mają taką moc prawną i skuteczność to ja bym proponował wszystkich łamiących prawo kierować do państwowej inspekcji (ubecji) sanitarnej, bo są skuteczniejsi niż sądy. Za wszystko ! Karać, nie żałować nikogo ! Wszyscy mówili - bój się urzędu skarbowego... chyba inspektora sanitarnego 
Abstrahując od wszystkiego, ale codzienność tego kraju od lat toczy rak i nikt nie wie jak go wyciąć. Jak to mówią państwo z tektury, pełne absurdów i sprzeczności. Odechciewa się tu być. Nie ma tak dosadnych słów na opisanie jak chory jest to kraj. Nie ma. Przy potencjale ludzkim naszego narodu bylibyśmy cywilizacyjnie dużo dalej, ale ta mniejszość butuje większość i mamy swój śmierdzący grajdołek. Co za paradoks.
W każdym kraju obecnie możesz oberwać mandatem, Austriacy też sypią mandatami. W Chorwacji nie możesz opuszczać swojej miejscowości bez papierów a jak cię złapią... tylko widzę że mój kraj taki piękny że ludzie są zawsze najmądrzejsi chciałbym zobaczyć jak by tak Austriakom pyskowali jakby dostali mandat
. Widzę ostatnio coraz więcej propagandy "państwo z papieru/kartonu" etc. to jest niepokojące. -
Polecam odstawienie polityki, zająć się swoim życiem. Poczytać ksiażki, poglądać filmy. Tymi komentarzami pokazujecie jak bardzo nie macie życia i musicie żyć polityką, @Henryk miałem cię za inteligentnego i kulturalnego człowieka, a pisząc jak piszesz wychodzi po prostu burak, cham i prostak. Tak bardzo jak nie cierpisz pisu jak nienawidze PO czy jak to się tam nazywa, ale nie używam rynsztokowego języka i nie wywalam swoich frustracji w internecie. Zamiast gadać i tylko denerwować się polityką po prostu mam wywalone i wam też to zalecam. Nie macie żadnego wpływu na politykę a sami jeszcze psujecie sobie zdrowie. Po co?
-
Jest u nas duże "jeśli"
Jeśli zaobserwują zwiększoną liczbę zachorowań to wrócimy do punktu wyjscia. Zresztą
I nadal np. obowiązuje prawo że nie można przebywać w domu w więcej niż 5 osób jeśli mówimy np. już o osobach z 2 domów

I policja dość mocno sypała mandatami jak nie przestrzegało się prawa 1 metra.
Tutaj macie oficjalne info po angielsku bo "dojczem" was męczyć nie będę

"On Monday, April 6, the government announced that the current measures have been prolonged until the end of April and unveiled the plan for the coming months.
Starting April 14, small stores (<400 square meters of size) and DIY and garden centers may reopen under certain restrictions (with only a small number of customers at any one time).
A protection for face and mouth (masks or scarfs) will also become mandatory on public transport.
Starting May 1, stores, shopping malls and hairdressers may reopen.
Starting mid-May, restaurants, cafes and hotels may reopen.
All public events will remain cancelled until the end of June.
No school until mid-May and universities will remain closed for the rest of the semester.
If infection number start to rise again, measures can also be toughened once again (Kurz called it a “Notbremse” or emergency break).
Austria’s Bundesgärten (federal gardens) will open on April 14, with controls at entrances to prevent overcrowding.
People are urgently requested not to travel for celebrating Easter with their families in different households, to keep the infection rate down.
Further measures will be evaluated at the end of April."
-
Odpowiem ci tak:
W każdym jednym kraju jest to samo, tylko każdy kraj radzi sobie na swój sposób z kontrolowanym rozprzestrzenianiem się wirusa. Przesadne zamknięcie obywateli i firm na 4 spusty spowoduje upadek gospodarczy, olbrzymie straty finansowe, bezrobocie i jednym słowem katastrofę.
W chwili obecnej wirusa już nie przegnamy modlitwami, będziemy musieli z nim żyć.
Jak tam w Germani? Też już wprowadzają 14 dniową kwarantanne dla przyjezdnych trochę późno

-
Jak rząd dalej będzie tak ratował gospodarkę, to wakacje w ciągu następnych 2 lat będziesz spędzał co najwyżej na RODOS(Rodzinne ogródki działkowe ogrodzone siatką)
Wszystkie mikro przedsiębiorstwa są zwolnione z Zusu to jest już spore ułatwienie.
-
Firmy, które wprowadziły pracę zdalną raczej zauważą gigantycznym spadek efektywności pracy.
Jeśli chodzi o mieszkania to kolega ma firmę, która zajmuje się pośredniczeniem w wynajmie.
mają pod sobą kilkadziesiąt mieszkań.
Póki co wszyscy, ze studentami, którzy wrócili do rodziców włącznie, normalnie płacą. Nikt nawet nie pytał o wypowiedzenie umowy. Właściciele mieszkań normalnie dostają kasę. W jego ocenie nic się nie zmieniło.
Jeszcze, zobaczymy jak się kryzys będzie przeciągał Narazie ile to miesiąc? zobaczymy za 2-3.
Teraz jak patrzę na znajomych którzy żyją ze sprzedaży mieszkań/kredytów mówią że nic się nie dzieje...bo z tego żyją wiec mówić inaczej nie mogą

W Austrii teraz teoretycznie możemy przestać płacić na 3mc fakt że będziemy musieli oddać zaległe czynsze do końca roku ale kto chce może teraz się zatrzymać i właściciele mieszkań nic z tym zrobić nie mogą xD
Praca zdalna może być tak samo efektywna, a nawet lepsza niż normalna. Wiem z doświadczenia.
-
I myślisz kolego ze jak by Rosja najechała Polskę to UE stawiła by się od razu u naszego boku aby bronić granic ..

. Nie bądź naiwny nikt niebędzie narażał się aby bronić terytorium polski .TO jest biznes ,
historia lubi się powtarzać

Zobacz co włochy mówią na temat UE obecnie i jakie są nastroje ,nie zdziwię się jak to będzie nast. kraj który wypisze się z tej "solidarności "
A co mają mówić? Ich politycy dali totalnie d*** zamiast zrobić chociażby jak Polska i wprowadzić restrykcyjne metody to nieee, zrobili wolne i Włosi pojechali na urlopy. Teraz po prostu ratują się w najbardziej dziecięcy sposób, to nie my jesteśmy winni to... (i zaczynaja wymieniać)
-
Wiesz, z reguły to starsze pokolenie jest mądrzejsze od młodego, też zmanipulowanego przez media.
Na pewno w większości aroganckie
Tylko właśnie nie, jego przykład wiek 29lat Phd od 3 lat (może 4) dużo podróżuje po Europie. Właśnie Unia dla nas tego młodego pokolenia to rzecz super jako jednostek, chcesz pracować we Francji, Hiszpanii, Włoszech? po prostu szukasz pracy i jedziesz. Masz ochotę skoczyć gdzieś na weekend? wybierasz kraj który chcesz w Europie bez problemu. I przykładów jest dużo więcej ile masz dzięki temu możliwości.Unia ma swoje bolączki, ale nie zmieniasz jej rzucając ją, tylko od środka powoli. -
Przecież szlachta dba tylko o siebie. Brytole przejrzeli na oczy, reszta też powinna.
Od mojego przyjaciela Anglika dowiedziałbyś się że to głównie starsze pokolenie i ludzie typu "redneck" tak głosowali bo byli zmanipulowani bo imigranci zabierali im prace
Młode pokolenie zupełnie tego nie chciało. -
O ja jebe, jakie dzbany
:D:D:D@Trepcia,
Sam nie wiem, Chiny ogromnie przekłamuja liczby, nie jest mozliwe zeby przy ich zaludnieniu i higienie miec 3329 zgonów na jakies 1.2-1.3 miliarda mieszkańców.
Dziwi mnie jak szybko liczby np. we Włoszech spadaja i wszedzie od okolic wlasnie 1000 zgonów dziennie zaczynaja spadac. Ogladam statystyki, troche papki medialnej, troche artykółów i zachodzę w głowę - o co tu do cholery chodzi.


hmm Mnie zastanawia czemu ciągle jest w stanie poważnym tylko 4k osób we Włoszech
https://www.worldometers.info/coronavirus/
nieważne jaka śmiertelność by była ta liczba zawsze oscylowała w tej granicy.
-
Obejrzałem webinar, w którym padło stwierdzenie, że 75% mieszkań na rynku pierwotnym jest kupowanych za gotówkę. Jeśli to prawda, to nie ma co liczyć na duże spadki cen. Ludzie z nadmiarem gotówki dalej będą ją lokować w nieruchomościach. Stracą na tym zwykli ludzie. Banki podnoszą progi wkładu własnego do 20%, a nawet 30%.
Planowałem w tym roku kupić mieszkanie deweloperskie i prawdopodobnie będę musiał więcej odłożyć. Do 20% dużo brakuje. A mieszkań w atrakcyjnych lokalizacjach ubywa. Tylko naiwny liczy, że ceny spadną o 20-30%. Jeśli spadną, to na rynku wtórnym.
Boże, pełno jest teraz webinarów i już widząc tytuł tych pseudo influencerów to mi się rzygać chce
Zresztą dostałeś dużo dobrych rad w innym temacie i nadal chcesz robić po swojemu.I tak jest duże topnięcie na rynku pracy, na L ciągle widzę "Szukam pracy, szukam pracy", a to tylko dopiero początek kryzysu...
@Kaiketsu
Wybacz że tak wypytuje ale temat jest dość ciekawy

Jak mniej więcej to wyliczyłeś? I oczywiście różnica w cenie jest przy obecnej cenie gazu? Czy założyłeś że np. gaz będzie drożał 5% rocznie?
-
CO masz na myśli ? rozbudowa drug fakt to ogromny plus i postęp ,ale zobacz ile nasz kraj stracił w oczach w UE i na Świecie z kraju demokratycznego ,rozwijającego się szybo zaczeli nas postrzegać jako kraj z władzą z zapędami totalitarnymi , gdzie zmiany w prawie ,sądach wprowadza się pod osłoną nocy mgdzie pieniądze rozdaje się wszystkim po równo . jak w komunie .
Ja nie mówię ze zmiany nie są potrzebne ..są potrzebne w sądach , w prawie pracy , socjalne ,w opiece zdrowia ... ale nie w takiej formie jak wprowadza PiS bez żadnej dyskusji merytorycznej ,bez referendum .. poprostu ktoś w pis coś sobie wymyśli jarek przyklepie w nocy przegłosowane rano duda podpisuje i musztarda po obiedzie . Tak nie wygląda demokratyczny kraj , bliżej nam do Wegier ,Białorusi czy Rosji niż do zachodnich krajów . Kase chcemy brać z zachodu ,a rzady ze wschodu to niestety nie idzie w parze .
Niestety ale Polska nie dorosła do tego aby mieć rząd większąsiowy aby jedna partia rządziła . DO puki w polityce i u włądzy będą ludzie z ustroju komunistycznego jak Kaczyński ,terlecki itp itd to w tym kraju nic się nie zmieni ci ludzie mają nostalgię do czasów PRL i okazują to na każdym kroku .
Dopiero jak w polityce do głosu dojdą młodzi z rocznika 83' ci którzy byli światkami zmian ustrojowych jako dzieci ,albo urodzili się tuż po tych zmianach to coś się zmieni ,maja inne spojrzenie na świat ,na wolny swiat gdzie nikt ci pałą nie mówi co masz robić .
To że traciliśmy w oczach innych były cyrki opozycji, żaden polityk który robi szopkę na forum międzynarodowym nie powinien reprezentować interesu kraju. Przed rozbiorami też tak było że pewni politycy(szlachcice) szukali oparcia u sąsiadów, jak to się skończyło wszyscy wiemy z lekcji historii...Zresztą patrzę jak nasi Europosłowie głosują i też wyciągam wnioski. Więc PIS pisem ale nadal nie czaje jak głupim trzeba być by wspierać PO, 2 partie i poparcie ile 2/3 kraju?
Chociaż pis popieram w rozbudowie firm państowych to jest dobry pomysł że niektóre branże powinny być państwowe tylko żeby jeszcze pomyśleć jak tym zarządzać żeby to generowało więcej kasy

Ale nasze postkomusnityczne pokolenie w końcu dojdzie i wyprze starą generacje już jest bliżej niż dalej.
Btw. w Austrii, wprowadzili obowiązkowe maski w sklepach co jest dobrym pomysłem, tak samo w kolejkach masz linie wyznaczone gdzie mozesz stać z jakim dystansem.
-
Płakać jak panienki? Czy Ty człowieku w ogóle myślisz i potrafisz czytać ze zrozumieniem? Obecne zakazy gówno dają i mocno szkodzą. Pod sklepami są ogromne kolejki i ludzie są tam narażeni na zarażenie o wiele bardziej, niż w parku czy lesie podczas samotnej, pieszej wycieczki czy na rowerze. Tak samo w pracy. Na spacer można wyjść tylko dla podratowania zdrowia psychicznego i muszę iść w odstępie dwóch metrów od osoby z którą śpię w łóżku, to ma ogromny sens. W tym samym czasie ludzie pod sklepem stoją ściśnięci jak sardynki. Niech rano będzie przymrozek albo zacznie padać deszcz, ludzie zaczną tłoczyć się pod wiatą sklepu i będą tam kisnąć przez pół godziny albo dłużej dysząc na siebie, bo nie wolno im być w tym czasie w sklepie. Do pracy można normalnie chodzić, potem stać na przystanku w ogromnym tłoku, bo pół autobusu jest zamknięte, ci którzy się wepchną pojadą, reszta czeka na kolejny, a tłum rośnie. Ludzie nie wytrzymają siedzenia w domu i pójdą na ten zasrany spacer, będą mijać się na zatłoczonej ulicy, bo lasy i parki są zamknięte, czyli jest mniej przestrzeni po której można się poruszać. Gdzie tu jest zasrany sens? Ludzie prędzej pozarażają się przez te idiotyczne obostrzenia niż coś to komuś pomoże. Ja nie mam nic przeciwko obostrzeniom, ale niech one będą pisane z głową, a nie na kolanie i byle tylko pokazać, że coś się robi. Oprócz tego niestety pracuję na uczelni i widzę jak działa nauczanie online, studenci będą te kilka miesięcy w plecy, tak samo uczniowie szkół, z maturami i egzaminem ósmoklasisty będzie srogi problem, ale nikt nic z tym nie robi. Nauka na odległość jest taką samą fikcją jak skuteczność tych idiotycznych przepisów. Wszystko zrobione na szybko i na kolanie. Nie mówiąc już o tym, że mnóstwo ludzi ma te obostrzenia w nosie, gospodarka się sypie, ludzie dostają na głowę, a Kaczor ze swoją świtą od n dni maglują w kółko wybory. Jeśli według Ciebie to jest ok to nie jesteś normalny.
Szkoda, że np. za miesiąc nie będzie nigdzie statystyk mówiących ile osób zaraziło się wirusem w kolejkach do sklepów czy na przystankach, może wtedy byś zrozumiał dlaczego to co robi rząd jest głupie i moim zdaniem nie zredukuje w znacznym stopniu ilości zarażeń. Obstawiam, że w ciągu maksymalnie dwóch tygodni będziemy mieć więcej osób hospitalizowanych z powodu koronawirusa niż miejsc w szpitalach zakaźnych, a Kaczor dalej będzie maglować wybory. Najbardziej mnie boli teraz uwidaczniająca się ludzka głupota i ślepa wiara w kretyńskie zakazy. Nie mam na myśli w ogóle zakazów, tylko te kretyńskie, czyli większość wprowadzonych przez naszą władzę.
No gdyby zrobili jak w chinach problem by się szybko skończył. Siedzisz w domu i nie masz nic do gadania. U nich poskutkowało, fakt statystyki maja grubo zaniżone, ale każdy kraj zaniża z tego co widzę.
-
Warto dodać, że zmiany zmiażdżyły przewidywania, a nawet pobiły największego pesymistę. Idzie krach jak 1929 lub Wielkiego Głodu, zależy jak szybko zdecydują się poświęcić życie starszych i wysłać ludzi do pracy.
A ty wiesz że ten wirus atakuje tak samo praktycznie każde grupy wiekowe które są zdatne do pracy? Więc skończ gadać głupoty.

W co warto inwestowac w dobie "kryzysu"
w Dyskusje na tematy różne
Napisano · Edytowane przez Kłaczkov
Tylko pomijacie jedną rzecz, w krypto macie tylko spekulacje. Na giełdzie możecie spokojnie inwestować i spekulacja!=inwestowanie.
@MasterBruceLee
ktoś od zera? Warren Buffet. Ogólnie polecam książke Inteligentny inwestor.