Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
4343 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
13
Odpowiedzi dodane przez addept
-
-
Teraz wiem, dlaczego forum zamykają. Po prostu za dużo piszecie. Ledwo od kompa odszedłem na chwilę i znowu kilkadziesiąt postów do czytania. Kto ma czas na czytanie tego wszystkiego? Kto ma czas na moderację? Przecież forum nie jest do pisania!
Wiecie co? Zamykajcie już dzisiaj!
-
3
-
4
-
-
Ale jak to? Zamykają forum, a ja jeszcze permbana się nie dorobiłem? Ej no. Szok.
Pozdrawiam wszystkich i żegnam.
-
2
-
1
-
1
-
-
Godzinę temu, raiders napisał:Pytanie co KIM chcę i co dostanie od PUTINA za to... prawdopodobnie chodzi o broń atomową nie wiadomo w jakiej formie .
I jeśli będzie jakaś konkretna reakcja zachodu to na fakt przekazania broni atomowej Kimowi ( w jakiejś postaci ) niż na udział jego "żołnierzy" w walkach na UA
Przecież Korea Północna posiada broń atomową. Kwestią otwartą jest ile jest tych głowic. Pewnie bardzo niewiele.
Jedyne czego Koreańczycy nie mają to rakiet międzykontynentalnych, zdolnych do przenoszenia ładunków jądrowych. Owszem, ich własne rakiety są w fazie rozwoju, ale z uwagi na ich zawodność, awaryjność, nie stanowią wielkiego zagrożenia, bo równie dobrze mogą rozbić się przy starcie, jak też spaść po drodze do celu, a na to Koreańczycy, dysponujący niewielką liczbą głowic jądrowych, nie mogą sobie pozwolić. No i ich marzeniem są niezawodne rakiety międzykontynentalne, którymi mogliby straszyć USA.
@voltq Zgadza się. Ukraina będzie miała lepszy start, jak tylko zapanuje tam pokój. Jedynym problemem będzie u nich, tak jak zresztą w czasie wojny, demografia. To wielki kraj, a ludności liczą już mniej niż Polska. Dla Zachodu jednak sytuacja gdy Ukraińcy pracują w zachodnich fabrykach w EU jest lepsza, bo tam będą wydawać pieniądze, płacić podatki.
Zakładam jednak, że tak jak u nas przez lata było moratorium na wykupywanie ziemi przez cudzoziemców, tak na Ukrainie czegoś takiego nie będzie i biznesy będą szalały, wykupując duże połacie ziemi, wiedząc, że gdy w przyszłości Ukraina wejdzie do UE, ta inwestycja im się opłaci.
-
1 godzinę temu, nemar napisał:Jugosławia to akurat nie jest najlepszy przykład. Zło się tam dokonało, mnóstwo ludzi zginęło, zbrodniarzy - poza paroma Serbami - właściwie nie osądzono. A pokój jest tylko dlatego, że jedni zwyciężyli i wzięli co chcieli, pokonani musieli to przełknąć.
Myślisz, że po wojnie w Ukrainie zbrodniarzy również dopadnie ręka sprawiedliwości? Może co najwyżej taka, jaką ma to w zwyczaju fundować Izrael, czyli komando śmierci, jakaś bomba, trucizna. Może co najwyżej kilka płotek zostanie pokazowo skazanych przed sądami.
Przypominam również, że pokój zawsze jest zawierany w zaciszach gabinetów, a nie na froncie, chyba, że jest on pokłosiem totalnej porażki militarnej jednej ze stron, a na to się nie zanosi.
Jak nie pokój to rozejm i wariant koreański.
To nie byłoby żadne novum. Do tego pamiętajmy, że do dzisiaj sama Rosja formalnie pozostaje w stanie wojny z Japonią. Traktatu pokojowego nigdy chyba nie zawrą, bo sporem są m.in. Wyspy Kurylskie. Dlaczego oba kraje nie toczą obecnie między sobą żadnych działań wojennych? Bo po pierwsze Japonia jest pod parasolem USA, a po drugie Rosja wie, że Japońcy mają silną flotę i lotnictwo, wiec mogliby bardzo skrzywdzić ruskich, a do tego wprowadzić blokadę morską i ograniczyć ruch rosyjskich statków handlowych. Owszem, na lądzie russcy mogliby nawet wygrać, ale najpierw musieliby Japończycy wylądować na terytorium Rosji, bo ruscy sami nie mają sił i środków, żeby taki poważny desant na terytorium Japonii przeprowadzić, a mięsne szturmy przez morza i oceany na piechotę to tak raczej słabo by wyszły.
Rosja to nie Chiny, które faktycznie mogłyby się poważyć na zdobycie Tajwanu, pomimo ochronki ze strony USA.
Po co ta Japonia w tym temacie? Bo Ukraina tylko mając silną armię, będzie mogła sobie zagwarantować, że nawet jeśli będzie tylko rozejm, to do pełnoskalowej wojny już nigdy więcej nie dojdzie. Do tego potrzeba będzie dalsza militaryzacja Ukrainy sprzętem zachodnim oraz okopanie się na terytoriach rozejmowych polami minowymi i zaporami głębokimi na wiele kilometrów. Sami Rosjanie udowodnili już w tej wojnie, że jest to bardzo skuteczna metoda na zatrzymanie przeciwnika.
Z biegiem lat Ukraina będzie miała więcej nowocześniejszego sprzętu. Gwarancje wejścia do NATO czy UE mogłyby nawet zostać odroczone w czasie, grunt, żeby nie drażnić Rosji, ale ważne, żeby szerokim strumieniem na Ukrainę dalej płynął sprzęt i zaopatrzenie. Po 10-15 latach pokoju/rozejmu sytuacja będzie już na tyle opanowana, że jak wówczas Ukraina złoży akcesję, to będzie mogła na Rosję gwizdać, bo sama już się wtedy obroni. Rosja nie będzie już silniejsza, szczyt możliwości rosyjskich prowadzenia wojny mamy w tej chwili za sobą i ma on tendencję spadkową. Lepiej już u ruskich było. Owszem, u Ukraińców nie jest też różowo, ale oni, chociaż zdają sobie sprawę z tego, że jak teraz odpuszczą, to Rosja im nigdy nie odpuści, więc muszą przetrwać jak Finlandia jako naród i jako państwo za wszelką cenę.
Wszyscy jesteśmy zmęczeni wojną, ale kto wie, może jest bliżej jej zakończenia niż myślimy? A może los się do Ukrainy uśmiechnie i Putin nagle umrze na jakiś zawał czy udar, czego mu serdecznie życzę. To by dało pretekst do prawdziwych rozmów pokojowych ze strony nowego rosyjskiego kacyka.
-
1
-
1
-
-
@Suchy211Ta wojna miała już tyle zwrotów akcji, że nie zdziwiłbym się, gdybyśmy byli świadkami kolejnych i to zarówno ze strony Ukraińców jak i Rosjan. Podobnie jest z pokojem. W tej chwili myślimy, że to niemożliwe, ale również możemy zostać zaskoczeni. Trudno cokolwiek przewidzieć. Wielu próbowało i praktycznie każdy poniósł w tym porażkę.
W chwili pisania tego co wyżej nasunęła mi się na myśl dawna Jugosławia. Tam też działo się niedobrze, było mnóstwo zniszczeń, ofiar, ludobójstwo, przymusowych wysiedleń. Oczywiście wojna na Ukrainie ma szerszy wymiar, jest prawdziwą wojną, podczas której giną głównie żołnierze, a w Jugosławii ginęli głównie cywile.
Skąd to skojarzenie? Zobacz gdzie kraje byłej Jugosławii są obecnie. Gdzie się znajdują. Czy się podniosły? Czy są w strukturach europejskich lub do nich aspirują? Nadal są tam waśnie i spory, w tym nienawiść wzajemna, ale panuje pokój. I tego samego życzę Ukrainie. Nie dlatego, że jestem ukrofilem, tylko dlatego, że wojna za naszą granicą nie służy naszym interesom, a kapitał zagraniczny wręcz odstrasza.
-
4
-
2
-
-
23 minuty temu, galakty napisał:Eeeee no tak średnio się obroniła, a zakończenie wojny to jest w sumie w niczyim interesie (no może Rosji jakby dostali tereny które chcą).
Obroniła się. Pamiętaj, że Ruscy byli już pod Kijowem. A potem nastąpiło coś na wzór naszego "Cudu nad Wisłą", kiedy my również byliśmy blisko upadku. Nawet nie wiesz jak blisko. Jak się czyta najnowsze opracowania na temat tamtych wydarzeń, to naprawdę było cholernie blisko upadku II RP i zalania Polski przez kacapów już w 1920 roku.
Co prawda Ukraina straciła całkiem sporo swoich terytoriów, ale jak na razie się obroniła. Przypominam, że Finlandia również musiała ruskim oddać część swoich ziem, a nikt jakoś nie mówi o tym, że przegrali wojnę zimową, tylko powtarza się, że to było ich wielkie zwycięstwo. Zwycięstwo gdy stracili 35 tys. km2 terytorium, zamieszkanego przez 12 % ludności Finlandii, z których większość z zajętych terenów po prostu się wyprowadziła.
-
1
-
6
-
-
@voltqdobrze, że w Niemczech, Francji, UK czy innych krajach rządzą tylko sami uczciwi, nie myślący wyłącznie o sobie i swoich ludziach/rodzinach politycy. Jak to dobrze, że tam nie ma "zdradzieckich mord" od lewa do prawa. Politycy wszędzie są tacy sami.
Jest taka różnica między nami a Zachodem, że my jesteśmy 50 lat temu do tyłu z rozwojem dzięki PRL, a do tego zaczynaliśmy III RP z dużo mniejszym kapitałem niż Zachód po II wojnie (pożyczki, plan Marshalla, reperacje dla niektórych krajów), a mimo to rozwijamy się imponująco. Kiedyś, może za mojego życia, dogonimy Europę, wbrew politykom, trzeba na to jednak jeszcze trochę czasu.
Co do Ukrainy to niestety będzie zaczynała z poziomu takiego jak my po II wojnie światowej, z tą różnicą, że w przeciwieństwie do nas, może dostać duże zasoby kapitałowe z Zachodu na odbudowę, więc ich rozwój może być równie dynamiczny, chociaż oczywiście okupiony utratą niezależności kapitałowej i gospodarczej, bo Zachód nic nie daje za darmo wbrew pozorom. Największym problemem Ukrainy są ludzie, bo ktoś musi ten kraj w przyszłości odbudować. No i tu zaczynają się schody.
Niemniej jednak najpierw trzeba tę wojnę zakończyć i stworzyć podstawę do trwałego pokoju w tej części Europy, bo fajnie by było, żebyśmy nie musieli wywalać tyle miliardów na zbrojenia, bo nie tędy droga do bogatego społeczeństwa. Z drugiej strony trzeba mieć kim i czym bronić własnego terytorium i bogactw, które kiedyś będą naszym udziałem. Amen.
-
1
-
-
@Suchy211 Ukraina jest w bardzo złej sytuacji, bo strumyki pomocy zachodnich krajów wysychają powoli, a rezerwy ludzkie powoli się kończą, na dodatek kraj niszczeje.
Dla Rosji sytuacja jest zła, ponieważ "operacja specjalna" miała trwać 2-3 tygodnie, a trwa prawie 3 lata i wyczerpuje zasoby finansowe państwa oraz dobija i tak złą sytuację demograficzną kraju. Owszem, Rosja jest w stanie walczyć jeszcze długo, czerpiąc ze swoich zasobów, ale nie można powiedzieć, że jest to dla niej dobra sytuacja. Tylko nagłe załamanie frontu po stronie ukraińskiej mogłoby zmienić ocenę sytuacji na "dobrą" ze strony Rosji, a na to mimo wszystko się nie zanosi. Ukraińcy może i są wyczerpani wojną, ale nie sądzę, żeby nagle przestali walczyć i oddali Ruskom cały kraj. Zdobycie tych paru regionów i przyłączenie do Rosji trudno uznać za wielki sukces Rosji, a co najwyżej za pyrrusowe zwycięstwo, jeśli Ukraina zachowa swoją armię i niezależność od Rosji. No i te wszystkie obwody trzeba będzie odbudować, pompując w to ogromne pieniądze, pamiętając, że Ruscy też nie są jakąś potęgą finansową i gospodarczą. Mają ledwie 3 x większe PKB niż Polska. Różnica jest taka, że mogą jeść same ziemniaki, byleby tylko resztę pieniędzy przeznaczyć na wojnę. I to się dzieje. Postępuje "chińszczyznacja" Rosji. Chińczycy powoli wasalizują potężną Rosję, uzależniając ją od siebie, wchodząc ostro ze swoim kapitałem i firmami, przejmując rosyjskie rynki.
Co do Europy to sytuacja jest z jednej strony zła, z drugiej strony dobra. Dobra jest taka, że Ruscy tracą mnóstwo sił i środków na Ukrainę, dzięki czemu Ruscy nie będą mieli możliwości ataku na kraje NATO, choćby się "zesrali" i "spięli poślady". Chyba że zajmą Ukrainę w całości, ale na razie to fikcja.
Zła jest taka, że wojna nie sprzyja interesom (nie licząc zbrojeniówki), rosnące wydatki na zbrojenia oraz utracone poczucie bezpieczeństwa wywołują niezadowolenie społeczeństw, co przekłada się również na zwykłe, normalne życie. Też wolałbym, żeby miliardy szły na służbę zdrowia, edukację i rozwój gospodarczy, zamiast na armię, ale taki mam obecnie klimat.
-
@Camis Przecież napisałem "Fajnie jest się pośmiać", ale jeżeli ktoś zanadto używa sarkazmu i brnie w to non stop, to robi się to nie tyle śmieszne, co irytujące.
Nie znam tej osoby, nie kojarzę zdjęcia domniemanego autora, ani też imienia i nazwiska, jedynie wiedziałem gdy z ciekawości wrzuciłem w google, że nie jest to żaden redaktor Onetu, na co by wskazywało obramowanie zdjęcia. Chociaż sama czionka i nagłówki bardziej pasowały mi pod interię. Możliwe, że to taki miks.
-
Fajnie jest się pośmiać, ale to ta trzecia prawda. Podaj mi link do artykułu lub po prostu zamilcz.
-
12 godzin temu, FranzMakamele napisał:A mówią, że przeciętny Ruski z prowincji nteligencją nie grzeszy. Jak widać w Polsce też takich na bakier z inteligencją nie brakuje. I to w miastach.
-
23 minuty temu, Kris194 napisał:Co jak co ale według mnie to zamknięcie kanału akurat teraz nie było przypadkowe, myślę, że miał cynka od kogoś, że idą po niego.
Też tak uważam. Chodziło o szybkie zgarnięcie ostatniej dużej kasy na "emeryturkę" i odlot na zagraniczne wakacje. W końcu wszystkich samochodów ze sobą na urlop poza krajem nie mógłby zabrać, a spieniężenie ich w trybie pilnym byłoby raczej niewykonalne.
Dlaczego nie uciekł wcześniej? Pewnie nie miał właśnie gotówki/kasy na koncie, ponieważ wszystko było zamrożone w rzeczach materialnych typu samochody, może jakieś nieruchomości. Zaryzykował, żeby nie pracować na zmywaku gdzieś w Salwadorze, tylko żyć sobie spokojnie na poziomie.
-
Tiaa, tak samo jak Ruscy mieszkający od lat w Niemczech, protestujący przeciwko sankcjom wobec ich kraju oraz robiący pikiety poparcia dla Putina i wojny.
Jak myślisz, dlaczego kraje nadbałtyckie prowadzą tak surową wobec mniejszości ruskich politykę? Jak myślisz dlaczego naciskają na asymilację i jest tam wśród ruskich mnóstwo bezpaństwowców? Jak myślisz dlaczego te kraje tak się obawiają wojny z Rosją? Bo wiedzą, że za plecami mają całe masy V ruskiej kolumny.
-
1
-
3
-
-
5 godzin temu, RimciRimci napisał:Doradca Orbana powiedział, że nie broniliby Węgier, gdyby Putin ich zaatakował:
Skandaliczne słowa doradcy Orbana. "Nie bronilibyśmy się przed Rosją" (msn.com)
Ale Orban i jego otoczka ssą kule Putina.
Ej no, mam plan. Najedźmy Węgrów, może przed nami też się nie będą bronili i przeprowadźmy aneksję. Możemy nawet stworzyć Cesarstwo Polsko-Węgierskie, żeby stworzyć pozory współpracy z Węgrami, a nie ich okupacji.
Jedyny problem byłby z wyborem cesarza. Nie widzę odpowiedniego kandydata.
A co do Ukrainy, to widać, że wszyscy już są zmęczeni wojną. Putin chyba też, dlatego tak straszy teraz atomówkami. Tylko to mu zostało, bo wyczerpanie sił Ukrainy może zająć trochę czasu, a nie wiadomo czy on tego dożyje.
-
3 minuty temu, lukadd napisał:Życie jednak ważniejsze od dobytku.
"Jeden z takich apeli pojawił się na lokalnym portalu. Jeden z mężczyzn błagał o pomoc w ewakuacji. Woda sięgała już do pierwszego piętra jego mieszkania. "Pięć osób do ewakuacji, w tym dzieci. Nikt nie chce mu pomóc!" - czytamy."
https://wiadomosci.wp.pl/nie-chcieli-sie-ewakuowac-teraz-prosza-o-pomoc-7071296258689984a
To nawet dzieci nie ewakuował? Co z niego za rodzic? Rozumiem jak dorośli zostają na własne ryzyko, ale zostawać z dziećmi? Nie ma rodziny, żeby je gdzieś wywieźć choćby na parę dni, serio? Teraz o pomoc błaga? Co za ludzie ...
-
3
-
-
Mateusz Lachowski potwierdził ten atak rosyjski. Słabo to wygląda.
-
@Camis Oj tam, nic takiego. Wpływ wojen o Ruś Halicką na obecne stosunki polsko-ukraińskie, z perspektywą dziejową sięgającą Imperium Rzymskiego, a także rola carskiej, stalinowskiej i putinowskiej Rosji w zaprowadzaniu pokoju w Azji i Europie Wschodniej.
I odpowiedź, dlaczego największym przyjacielem Polski była zawsze bratnia Rosja (w myśl powiedzenia "Polak, Rusek, dwa bratanki ..."), bez której opieki bylibyśmy pod zaborami ukraińskimi. Odpowiedź brzmi: bo tak.
-----------------------------------
Wracając do tematu
Ciekawe jak tam z poziomem wyszkolenia i czy sprzęt dla nich się znajdzie, zwłaszcza ciężki.
PS. Nie wiem dlaczego linki mi się nie osadzają ....
-
1
-
-
Drewniak o zestrzeleniu ukraińskiego F-16. Bardzo ciekawie mówi, zwłaszcza o identyfikacji swój-obcy. Wygląda na to, że ukraińskie systemy w tym zakresie są bardzo podstawowe, bo NATO swoje systemy wymontowały. Do tego już kilka lat temu ruscy potrafili podrobić sygnały dla samolotów czwartej generacji NATO, więc możliwe, że przy uboższych systemach ukraińskich przyjdzie im to z jeszcze większą łatwością.
Jest również interesujący fragment o naszych MIG-ach 29 i ewentualnym przekazaniu ich Ukrainie. To nie jest nawet kwestia ich potencjału obronnego na naszym niebie, ale przede wszystkim utrzymywania zdolności polskich pilotów, zanim przejdą na nowe maszyny, co potrwa jeszcze kilka lat. Jeślibyśmy oddali resztę MIG-ów, to według Drewniaka grupa 30-40 pilotów byłaby praktycznie bezrobotna, nie miałaby na czym latać i za kilka lat musiałaby się od nowa uczyć pilotować, więc równie dobrze można by ich zwolnić do cywila.
-
2
-
-
Niby dlaczego Ukraińcy tak bardzo cisną teraz na Polskę, żeby im dostarczyła resztę MIG-ów 29? Dlatego, że szkolenie ukraińskich pilotów na F-16 idzie topornie i okazało sie, że bez dobrego wyszkolenia nie jest to wcale takie wunderwaffe. Z tego też względu każdy MIG jest dla nich cenny jako element przejściowy i daje czas na dokładniejsze szkolenia na F-16, bo nie trzeba wówczas na gwałt rzucać niedoszkolonych pilotów do walki.
-
2
-
-
Możesz sobie posprawdzać pod kątem wycieków danych również adresy mailowe na tej stronie. Czasami można się zdziwić
-
Godzinę temu, Radziuwilk napisał:Dziekujemy za rady ekspercie lotnictwa bojowego z poszerzona specjalizacja szkolenia na F 16.
Nie ogladales filmow o 2 wojnie swiatowej? Ryzyko i heroizm to ich codziennosc.
Przecież sam sobie tego nie wymyśliłem. Powołałem się nawet w swojej wypowiedzi na eksperta - gen. Drewniaka. Nie wiesz kto to? To sobie poczytaj o nim i tym czym się zajmował w polskim wojsku. Już teraz nie będę grzebał w necie by przytoczyć wywiad z nim na temat F-16 i pilotów ukraińskich oraz ich szkolenia, bo nie będę marnować swojego czasu. Możesz poszukać najwyżej po moich postach.
A ty na jakich ekspertów się powołasz?
47 minut temu, forfun napisał:My nie mamy pojęcia ile czasu oni się szkolili, bo wszystkie informacje z przestrzeni medialnej mogą być ... warte. Takie szkolenia powinny trwać od 2022 roku, ale wiadomo czemu nie trwały. Pewnie zaczęły się dopiero w tym roku. Nikt nie wpuściłby pilota bez odpowiedniego przygotowania do samolotu. Można też w ciemno zakładać, że do pierwszych F-16 wchodzą najlepsi z najlepszych pilotów. Patrząc na wiek i stan techniczny(o nim informowały m. in. holenderskie media) tych maszyn, to bardziej prawdopodobna wydaje się awaria.
Mamy pojęcie. Gen. Drewniak jasno o tym mówił, bo byly komunikaty w jakich bazach ukończyli szkolenie ukraińscy piloci, a poszczególne bazy są wyspecjalizowane odnośnie właśnie stopnia zaawansowania treningu. I Drewniak mówił, że według niego Ukraińcy powinni teraz zaliczyć kolejne szkolenia w innych ośrodkach, a ogłoszono, że wracają na Ukrainę, więc Drewniak wprost mówił, że jeśli to prawda, to piloci nie są w pełni wyszkoleni.
Tak mówił Gen. Drewniak, ale on się pewnie nie zna.
Oczywiście, mogła to być zasłona dymna, ale jeśli faktycznie F-16 ukraiński spadł z powodu błędu pilota, to być może jednak miał rację i ukraińscy piloci z racji pilnej potrzeby wojennej trafili na wojnę na maszynach, których jeszcze nie ogarniają. I ja to rozumiem, ale wielka szkoda, że szkolenia pilotów nie zaczęły się faktycznie wcześniej. Szkoda straconego czasu i krwi pilotów, którzy ryzykują własne życie, doszkalając się we własnym zakresie już w warunkach bitewnych.
-
Podobno błąd pilota.
No cóż, niektórzy tutaj twierdzili, że Ukraińscy piloci są już super wyszkoleni na F-16, a ja tylko podawałem m.in. za gen. Drewniakiem, że poziom wyszkolenia pilotów ukraińskich osiągnął co najwyżej poziom podstawowy i powinni się szkolić dalej jeszcze minimum z rok czasu, bo na razie potrafią tylko startować, lądować i wykonywać podstawowe manewry i mogą co najwyżej stanowić platformę do przenoszenia pocisków, a nie ma mowy o wykonywaniu poważniejszych i bardziej skomplikowanych zadań bojowych
Wygląda na to, że na samodzielne latanie też dla niektórych było za wcześnie.
-
1
-
-
@Hellfrost wojnie izraelsko-palestyńskiej, zgodnie z nazwą tematu. 😃
Już? Nikt ci nie broni się wypowiadać na temat palących ciebie problemów, ale rób w to we właściwych tematach.
-
Już poszedłeś do właściwego wątku czy też potrzebujesz wskazówek i mapy? Poproś mamę, niech ciebie zaprowadzi za rączkę.
Sio, tu jest temat o wojnie, a nie o uchodźcach, imigrantach czy też polityce. Znajdź właściwy ściekowy temat i tam się uzewnętrzniaj.

Zamknięcie forum
w Dyskusje na tematy różne
Napisano
A Komputronika ktoś powiadomił o zamknięciu? Bo dalej wklejają swój spam reklamowy w tematy na głównej stronie