Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
Kitu
-
Liczba zawartości
789 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez Kitu
-
-
14 minut temu, JDX napisał:Cyferki w Excelu. Ja bym wolał rozwój podobny do Korei Południowej. Mają wiele ogromnych firm. Od auto poprzez elektronikę kończąc na zbrojeniach. A my? Orlen, który nas wali w kakao.
Jeszcze ze dwie kadencje PiSu i będzie jak w Korei Południowej - jedna firma odpowiadająca za ćwierć PKB. Tyle że u nas państwowa, a u nich prywatna.
-
44 minuty temu, voltq napisał:Nie ma sensu i logiki , Chiny wytwarzają więcej CO2 przez rok od całej Europy przez 100 lat , ale i tak Unia Europejska nakłada sama sobie limity i handel limitami CO2 xD , pomieszanie z poplątaniem
A komu ma nakładać, Chinom, USA, państwom afrykańskim? Chcesz zmiany, zacznij od siebie.
-
1
-
-
7 minut temu, Camil666 napisał:Źródło?
Koniec układu pokarmowego, bo program Lewicy zakłada legalizację aborcji do 12. tygodnia ciąży.
27 minut temu, voltq napisał:Marzy cię się powrót do PRL i rosyjscy agenci na czele ?
Macierewicz był w rządzie ZP, a nie Lewicy

-
1
-
1
-
-
Godzinę temu, JDX napisał:Jeszcze kilka miesięcy temu też byłem pewny, "bo NATO". Teraz zmieniłem zdanie. Poszczególni członkowie NATO rozgrywają swoje interesy na tej wojnie. Amerykanie mają inny interes w tej wojnie niż Polska, Niemcy, czy wiele innych krajów. Jedynie kraje Europy Środkowo-Wschodniej wydają się mieć trzeźwą ocenę sytuacji, wiedzą, że ruscy to zagrożenie. Zachodnia Europa nie przeżyła komuny dlatego nie wiedzą z czym mają do czynienia.
Ta "trzeźwa ocena sytuacji" to raczej "ocena sytuacji zgodna z naszą". Zapomniałeś o tym, że każde państwo będzie miało swój punkt widzenia na wojnę i Rosję i widzi inne zagrożenia - jakim zagrożeniem dla Niemiec, Francji albo USA jest teraz Rosja? Nie zaatakują ich ani teraz, ani nawet po potencjalnej wygranej z Ukrainą. Z ich punktu widzenia logicznym podejściem jest takie prowadzenie wojny, żeby przede wszystkim podkopać rosyjską gospodarkę, przy okazji mocno ich rozbrajając i być może licząc na jakieś zmiany personalne na szczytach władzy. Przez ostatnie lata Rosja była dla nich przede wszystkim partnerem w handlu (Niemcy, Francja) i konkurencją o wpływy w innych krajach (USA), więc przedłużając wojnę jak najbardziej, przygotowują sobie znacznie lepszą pozycję w negocjacjach po wojnie i zmniejszają zasięg rosyjskich wpływów - w końcu nikt nie chce trzymać ze słabym.
Czy kraje NATO pomogłyby nam lub krajom w naszym rejonie w przypadku ataku Rosji? Nie miałyby wyjścia, brak reakcji z ich strony mocno podkopałby sens istnienia NATO.
-
1
-
-
9 godzin temu, jagular napisał:Zdecydowanie? Pamiętam, że dyskusja na ten temat się już toczyła, i rzeczywiście, były dostępne dane statystyczne pokazujące dysproporcje w liczbie, ale czy to znowu było na poziomie „zdecydowanie”? Chyba nie.
Według danych udostępnianych przez GUS, niecałe 3% różnicy. Zdecydowanie to nie jest "zdecydowanie więcej"
-
1
-
-
2 godziny temu, JDX napisał:Wiesz, po coś przez tysiące lat wymyślaliśmy imiona, nie?
No wiem i dlatego będę się do kogoś zwracać używając imienia, którym mi się przedstawił. Chyba nie weryfikujesz imienia każdej nowopoznanej osoby z jej dowodem?
2 godziny temu, JDX napisał:Niedawno widziałem filmik, w którym dziewczyna kazała się identyfikować jako żaba i tak też kazała się traktować. Były też przypadki osoby przebranej za psa, która również psa naśladowała i biegała, jak pies po ulicy. To też mamy tolerować?
O, jeden z moich ulubionych argumentów - weź pojedyncze przypadki i przełóż je na ogół. W końcu każdy ksiądz to pedofil, każdy katolik dobrowolnie wiesza się na krzyżu, każdy facet to gwałciciel, każdy łysy to przestępca, każdy facet w okolicach 168-170cm wzrostu ma zapędy autorytane lub totalitarne. Ciekawi mnie, czy słyszałeś kiedyś o Furry
Godzinę temu, crush napisał:Osoba do tego stopnia skrzywdzona z dupy imieniem po pierwsze je zmieni, po drugie na niechybne i normalne - "WTF?", opowie o tym.
Z tym pierwszym tak łatwo nie jest, z tego co kojarzę, jest sporo udowadniania nieużywania imienia, szczególnie w przypadku imion bardziej popularnych niż choćby Temistokles (naczelnik jakiegoś wydziału w CBA - zajebiste imię swoją drogą). Niekoniecznie musisz czuć się też pokrzywdzony przez imię z tyłka - równie dobrze może wywoływać złe skojarzenia, których chcesz się pozbyć, np. zostało nadane przez patologicznych rodziców, przez których trafiłeś do domu dziecka. Znam taki jeden przypadek, imienia ostatecznie nie udało się zmienić, mimo że jest kompletnie nieużywane. Osoba z wybranym przez siebie nietypowym imieniem, co zdarza się u osób Q, na takie "WFT?" też o tym opowie i jak zauważy, że tego nie tolerujesz, też ograniczy kontakt do niezbędnego minimum. Normalne zachowanie w społeczeństwie.
-
2 godziny temu, crush napisał:Jak każesz mówić mi do siebie oni albo Marysia to ten Twój obraz świata ingeruje w mój.
Co za różnica, czy osoba, z którą rozmawiasz, przedstawi się jako Jan, Maria, Brajan, Dżesika albo Hesutonio? Dopóki nie powie, że dane imię to jej wybór, to równie dobrze mogło być dziecko skrzywdzone przez rodziców dziwnym imieniem. IMO jedyny problem może się pojawić, kiedy trafi się ktoś, kto na siłę próbuje stworzyć "neutralny płciowo" polski przez końcówkę -om ("zrobiłom", "poszłom", "wzięłom"). Męskie zaimki do osoby wyglądającej jak kobieta albo w drugą stronę? Kwestia przestawienia się, trochę jakby odgrywać rolę w jakiejś scence. Jak na studiach mieszkałem z osobą niebinarną, przestawienie się zajęło dzień czy dwa, bo to była pierwsza taka prośba. Teraz to kwestia kilku sekund.
4 godziny temu, Szambo napisał:Zatem jak osobą hetero sie opierdala w pracy to powinna zostać wywalona. Jak osoba homo robi to samo to też... wywalona... no ale potem pojawia się tekst, że "wywalili mnie bo jestem homo".
Jak u nas z pracy wyleciała młoda matka, bo więcej jej nie było niż była i miała problem ze skończeniem dwutygodniowego zadania w pół roku, mówiła otwarcie, że mogłaby spokojnie robić zadymy "zwolnili mnie za posiadanie dziecka", ale nic konkretnego jej to nie da. Inna koleżanka, wciąż pracująca, narzeka, że przez prawie 3 lata w firmie dostała tylko jedną podwyżkę, a koleś z tego samego zespołu w 2 lata zaliczył dwie podwyżki i dodatkowy awans. Nie widzi problemu w tym, że facet bierze na siebie robotę za kilku i odpowiedzialność za cały produkt, a ona ledwo robi minimum wywracając oczami na każde, nawet najprostsze zadanie do zrobienia - to wszystko wyłącznie przez brak penisa. Zawsze łatwiej się usprawiedliwić, jeśli należysz do jakiejś grupy, która z dowolnego względu może być uciśniona - kolor skóry, płeć, orientacja, pochodzenie, religia, cokolwiek. Zawsze też znajdzie się ktoś, kto będzie próbował to wykorzystać. Nie spróbowałbyś powołać się na dowolną taką rzecz wiedząc, że niskim kosztem możesz wywalczyć równowartość kilkumiesięcznej/kilkuletniej pensji za samo zwolnienie albo przywrócenie do pracy i status świętej krowy? A masz pewność, że nie znasz nikogo, kto by nie spróbował?
-
Chyba że macie po 15 lat i 100 złotych na obiad za 2 osoby to miesięczne kieszonkowe. Chociaż w maku już teraz przy dwóch osobach można 100 złotych zostawić.
-
1
-
-
Przecież Konfa to jeszcze większe oszołomy niż PiS czy SP. Najdalej po miesiącu wszyscy chodzilibyśmy w mundurach, witalibyśmy się przez "Szczęść Boże", pracowalibyśmy na czarno, policja zatrzymywałaby ludzi przez strzelanie do nich z półautomatów, a na każdym budynku państwowym wisiałby baner "na sprzedaż" zaraz obok flagi Rosji.
-
11 godzin temu, Kyle_PL napisał:Fajnie, fajnie fajnie, tylko powiedz mi co 90-95% społeczeństwa wie o inwestowaniu? (nie mam na myśli tych jeleni, co kupują akcje czy krypto na górce "bo rośnie" i chcą sprzedać drożej)
80% (?) społeczeństwa nigdy przedsiębiorcami nie będzie i nie chce być. Dla druzgocącej większości takie akcje (realnie, czy wręcz nominalnie ujemne stopy procentowe) kończą się po prostu okradaniem ich przez aparat rządowo-bankierski.
Tyle to ja wiem, tylko zadaj sobie pytanie o to, ile ludzi ma jakiekolwiek oszczędności, ile ma oszczędności pozwalające przeżyć z nich więcej niż pół roku bez obniżania jakości życia i ile ma oszczędności, których roczna utrata wartości przy ujemnych stopach jest kwotą większą niż kilkadziesiąt czy kilkaset złotych. O ile dobrze pamiętam statystyki sprzed kilku lat, w Polsce jakiekolwiek oszczędności ma maksymalnie połowa społeczeństwa, pół roku przeżyje za nie kilkanaście procent, a kwoty powyżej 100k odłożyło kilka procent. Moje pierwotne założenie było takie, że jeśli ktoś ma oszczędności, których utrata to nie są jakieś groszowe sprawy czy pojedyncze złotówki, to siłą rzeczy musi się interesować choć podstawowymi formami inwestowania pieniędzy, bo obraca już większymi kwotami niż 200 złotych na paragonie w Biedronce. Najczęściej ma wtedy też bezpłatne porady doradców finansowych z banku, w którym trzyma pieniądze.
I tak w pewnym stopniu wszyscy jesteśmy okradani przez "apart rządowo-bankierski", szczególnie w Polsce.
-
1
-
-
2 minuty temu, Kyle_PL napisał:ujemne nominalnie stopy procentowe w Euro-strefie (np. w Niemczech) to dopiero był cyrk na kółkach.
Mocna zachęta do inwestowania pieniędzy, a nie trzymania ich w skarpecie (czyli na lokacie). Dopóki to nie jest pieniądz z datą ważności (jak mogłoby to być w przypadku cyfrowego euro), podejście jak najbardziej w porządku. Dla obywateli w pewnym stopniu też, bo jeśli ktoś ma oszczędności, które mocno na takich stopach ucierpią, to wymusza przedsiębiorczość. Osoba bez oszczędności nic nie straci.
-
8 minut temu, JDX napisał:Nie wiem, co PiS próbował ludziom wmówić, bo nie jestem ich wyborcą i jestem w pierwszym rzędzie, żeby pozbawić ich władzy w Polsce.
To był ich główny argument do zniesienia wolnego obrotu ziemią - nasze grunty miały być masowo wykupowane przez Holendrów i Niemców. Skończyło się tak, że po wprowadzeniu ograniczeń sprzedaż ziemi zagranicznym firmom i osobom prywatnym osiągnęła historyczne szczyty i zwiększyła się kilkukrotnie. Później używali argumentu o rujnowaniu naszej gospodarki przez zachodnie firmy dla uzasadniania potencjalnego wyjścia z Unii, gdy KE zaczęła działać w sprawie praworządności w Polsce.
Nawet jak nie jesteś ich wyborcą, warto wiedzieć co mówią i nie zamykać się w bańce informacyjnej jednej strony. Nawet z ich propagandowego bełkotu można wyciągnąć pewne wartościowe wnioski - często znacznie trafniejsze niż słuchanie wyłącznie opozycyjnych partii, które cokolwiek PiS zrobi i powie, oni są zawsze przeciwko i rzucają argumentami, które są tak samo wyssane z palca jak rządowe. Byle krzyczeć przeciwnie do nich, a w populistycznych kwestiach - głośniej od PiSu. Dlatego jesienne wybory będą referendum "za albo przeciwko PiS", a nie na konkretny program wyborczy.
-
Dostajemy więcej, bo takie są zasady - pomagać słabiej rozwiniętym gospodarkom tak, aby mogły trochę podgonić te lepiej rozwinięte i po jakimś czasie dokładać więcej. Przy okazji mają więcej pieniędzy na inwestycje, które w pewnej części są przeprowadzane przez firmy i z użyciem technologii bardziej rozwiniętych krajów. To nie jest żadna rekompensata za rujnowanie krajowych firm zagranicznym kapitałem wielkich firm, jak to próbowali nam wmówić ludzie z PiSu w okolicach 2015 roku.
-
2
-
-
23 minuty temu, JDX napisał:Szkoda, że do liczby mieszkańców Wrocławia nie doliczyli ludzi, którzy tam mieszkają, ale nie są zameldowani. Wtedy aż tak "dramatycznie" to nie będzie wyglądało - w szczycie mniej więcej co 4 mieszkaniec byłby Ukraińcem (250k z miliona), teraz może co 5. Tę liczbę da się odczuć, ostatnio w Biedronce poza kierownikiem sklepu byłem chyba jedynym Polakiem. Generalnie w niczym to nie przeszkadza.
-
Motoryzacyjna blabla dłuższa

-
I to euro, co się będziemy ograniczać.
Po ostatniej podwyżce mininalnej początkujący nauczyciele chwilowo znowu zarabiają poniżej minimalnej - 3424 zł brutto.
-
15 minut temu, HedonistaHere napisał:Jak nie masz nic madrego do napisania po za trollowaniem, to nie pisz nic.
Patrząc na założone przez ciebie tematy, to raczej o nich można mówić w kategoriach trollingu albo trochę panicznego szukania pomocy w jakimś głębokim bagnie - podsłuchy i nagrywanie rozmów, duplikaty SIM i wyprowadzanie pieniędzy z konta, przelewy na konto bez wzbudzania podejrzeń skarbówki, kwestia opłacania składek KRUS. Teraz jeszcze wspominasz o szukaniu dowodów w sprawie, w której chcesz udowodnić swoją niewinność. Może zamiast zadawać takie pytania na forum, warto by było skorzystać z pomocy prawnika? Jeśli nie mieszkasz pod kamieniem, w swojej gminie, powiecie albo mieście powinieneś mieć dostępne okresowe (dzień lub dwa w miesiącu) darmowe dyżury prawnika - możesz podejść, przedstawić dokładnie sytuację i poznać dalsze kroki.
Na forum raczej dostaniesz odpowiedzi o mikrofonie na sznurku. Chyba nawet mieliśmy tu kolegę, który prowadził sklep internetowy z takimi akcesoriami.
-
1
-
-
8 minut temu, JDX napisał:Eeee, nie dzięki. Wszystko w cyrilicy. Nie chcę mi się tego ciągle wrzucać na translator. Ukraińcy mogliby w końcu przejść na nasz alfabet, byłoby łatwiej czytać ich newsy.
Równie dobrze możesz sam nauczyć się cyrylicy, do czytania nagłówków czy pojedynczych zdań w zupełności wystarcza transliteracja. Raptem kilkanaście znaków do zapamiętania.
-
Godzinę temu, Mateusz2PL napisał:Badania pokazują, że góra 20% rosjan było raz w życiu za granicą, moskwę odwiedziło 25% rosjan. Są agresywnni, bo są biedni, zobacz rózne materiały o zyciu przeciętnego rosjanina. Od młodego rygor, pobór do wojska. Brak toalety w domu itd. Tu chodzi o to, że mają ból o to ,że kiedyś byli potęga a dziś są zerem.
Jak to wygląda w USA, czyli innym kraju zajmującym pół lub cały kontynent? Ile osób odwiedziło Waszyngton, ile wyjechało z kraju? Kiedy kończyłem liceum (2016 rok, więc żadnych barier), w mojej klasie były osoby, które nigdy Polski nie opuściły, mimo że do granicy z Czechami mieliśmy 30 minut samochodem albo godzinę pociągiem, a jeszcze więcej osób Warszawę znało tylko ze zdjęć czy filmów. Czy to cokolwiek zmienia? To jakiś wskaźnik biedy w kraju? Ta agresja w narodzie to raczej kwestia poczucia bezsilności, konkretnego wychowania, nieustannego karmienia propagandą o "wielkiej Rosji", a nie wyjazdów z kraju czy do stolicy. Szczególnie w kraju, w którym odległości do przemierzenia są ogromne, a infrastruktura stoi w miejscu od co najmniej 50 lat. Jak u nas od najmłodszego będziesz dziecko wychowywać pasem, wmawiać mu historie o potędze Polski, o ziemiach zabranych nam przez Niemców i zaniedbasz ogólną edukację, to sam w pewnym momencie ogoli głowę na łyso, założy dres i pojedzie do Warszawy 11 listopada wyrywać z ziemi ławki i kostkę brukową. Ale przynajmniej statystykę odwiedzin w stolicy podbije!

-
43 minuty temu, Gang napisał:Wolski [choć wielkim fanem nie jestem] oststnio fajnie powiedział, że Niemcy uprawiają taka retorykę że w 38/39 przylecieli kosmici, podmienili Niemców na nazistów a potem w 45/46 znowu przylecieli tylko odwrotnie.
Jak na wakacjach odwiedziłem niewielkie muzeum Bundeswehry w twierdzy Koenigstein (polecam miejsce), 'Niemcy' i 'naziści' były stosowane zamiennie dla czasów hitlerowskich. Nie było żadnych fikołków z gatunku "naziści rozpoczęli wojnę, a Niemcy brali w niej udział". Aż byłem miło zaskoczony po wcześniejszym przeczytaniu setek stwierdzeń podobnych do tego od Wolskiego. Wyjątek czy reguła?
-
Zależy jaki chcesz standard. Po taniości robocizna może wyjść drożej niż materiały, na luksusowo pewnie dałoby się zapłacić więcej niż za dom

-
15 minut temu, JDX napisał:Jeśli chodzi o takie kwestie to błędów na pewno nie popełnią. Znając PiS możemy się spodziewać wyczarterowanych samolotów wprost do komisji wyborczej. Ważne, żeby głosowali na jedyną prawilną partię.
I właśnie o to chodzi - jeśli przegrają, stwierdzą, że te wyczarterowane samoloty latały przez Moskwę, a na ich pokładzie opozycja prała mózgi wyborcom, zabierała im dowody i groziła śmiercią rodziny. Albo chociaż, że w gminach rządzonych przez opozycyjne ugrupowania nie było zorganizowanej komunikacji w prawidłowy sposób i będą składać wnioski i protesty do PKW, SN, prokuratury i KEP - byle tylko było głośno, że przegrali przez "oszustwa" opozycji.
-
1
-
-
Zakładając wykończenie po kosztach:
-
W standardzie ~Ikei totalnie podstawowe szafki kuchenne można dostać za 5k - BRW ma często promocje na swoje gotowe kuchnie i tyle w zupełności wystaczy na spartańskie 4 szafki stojące (jedna pod zlew, druga piekarnik, trzecia zmywarka, czwarta rzeczy) + 4 wiszące (w tym jedna okap). Przy dobrej promocji nawet coś więcej. Do tego AGD po taniości i w 15k z pierdołami da się zamknąć. Jeśli ktoś gotuje raczej z przymusu niż z pasji, to tyle powinno wystarczyć. To i tak więcej przestrzeni niż widziałem w niejednym oglądanym przeze mnie mieszkaniu na wtórnym
- Łazienka może być droższa w robociźnie niż materiałach. Przy powierzchni 6m2, którą najczęściej widzę w nowych deweloperkach, jeśli weźmie się płytki z dolnej półki, tanią armaturę z marketu budowlanego, materiały powinny się zamknąć w 15k, wliczając w to jakąś pralkę.
- Pokoje to grosze, tak jak pisał Kaiketsu - panele z jakimś podłożem za 60zł/m2 się znajdzie, do tego drzwi, farba na ściany, listwy przypodłogowe (<20zł/m), po lampie na sufit w każdym pokoju, gniazdka, włączniki. Wyjdzie nie więcej niż 150zł/m2 na powierzchni całego mieszkania.
Jeśli weźmie się hydraulika do rur w łazience i białego montażu, a resztę się zrobi samemu, w 1k/m2 da się zmieścić bez większych problemów i będzie można wziąć materiały droższe niż najtańsze. Jeśli dorzuci się kogoś do płytek - w 1k już raczej najtańsze. Wykończenie pod klucz - w życiu. Jak się chce tanio, to trzeba robić samemu.
Dwa miesiące temu szacowałem koszt wykończenia deweloperki 70m2 (3 pokoje, w tym jeden z aneksem, jedna łazienka i dodatkowa toaleta), którą byłem zainteresowany i wyszło mi, że jeśli tą dodatkową toaletę przerobię na garderobę/graciarnię (jest przy samym wejściu do mieszkania) i sam zrobię wszystko poza łazienką, w 70k powinienem się zamknąć. Biorąc ciut lepsze materiały i doliczając brakujące meble (większość mam), ze 100k jeszcze coś by zostało.
Dużo zależy od oczekiwań - znajomy z pracy za same meble kuchenne zapłacił stolarzowi 60k

-
1
-
W standardzie ~Ikei totalnie podstawowe szafki kuchenne można dostać za 5k - BRW ma często promocje na swoje gotowe kuchnie i tyle w zupełności wystaczy na spartańskie 4 szafki stojące (jedna pod zlew, druga piekarnik, trzecia zmywarka, czwarta rzeczy) + 4 wiszące (w tym jedna okap). Przy dobrej promocji nawet coś więcej. Do tego AGD po taniości i w 15k z pierdołami da się zamknąć. Jeśli ktoś gotuje raczej z przymusu niż z pasji, to tyle powinno wystarczyć. To i tak więcej przestrzeni niż widziałem w niejednym oglądanym przeze mnie mieszkaniu na wtórnym
-
14 godzin temu, lukadd napisał:Zrobić jak w DE, fajerwerki w sprzedaży dostępne tylko 2-3 dni przed sylwestrem. Za walenie nimi w dniach poza sylwestrem mandaty.
Zresztą z tego co mi się zdaje i w Polsce zgodnie z przepisami fajerwerków w miejscach publicznych można używać tylko 31 grudnia/1 stycznia. Problem jest taki, że tutaj nikt totalnie tego nie egzekwuje.
Jest jeszcze opcja sprzedaży wyłącznie "cichych" fajerwerków. Huk nieporównywalnie mniejszy.
Nawet gdyby chcieć "łapać sprawców" strzelania w inne dni, nie ma na to szans - nie wprowadzimy całodobowego monitoringu każdego metra kraju tylko po to, żeby wlepić kilkaset złotych mandatu człowiekowi z fajerwerkami.

Ukraina - Rosyjska inwazja 2022
w Dyskusje na tematy różne
Napisano
Co w połączeniu z nagraniami transportów mogłoby znaczyć tyle, że decyzja o przekazaniu Abramsów i Leopardów zapadła już jakiś czas temu, a Abramsy ze zdjęć sprzed 2 tygodni z ich "rozpakowywania" w Holandii to w sporej części te same, które już jadą na wschód. Raczej logicznym byłoby założyć, że te wieloletnie ćwiczenia ukraińskich wojsk w krajach NATO nie polegają na "bieganiu po polach" i mają już zapewnioną przeszkoloną (gorzej lub lepiej) obsługę do praktycznie każdego nowoczesnego sprzętu, który dostają.