Skocz do zawartości

sVVistak

Admini
  • Liczba zawartości

    21
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez sVVistak


  1. Właśnie opublikowana została recenzja bardzo udanego, ale i bardzo drogiego MSI GS66 Stealth z procesorem Corei7-10870H, a co ważniejsze, z RTX-em 3080 Laptop GPU. Co sądzicie o praktykach Nvidii, która usunęła z nazw najmniej wydajnych układów mobilnych oznaczenie Max-Q? I czy uważacie, że układ bazujący na rdzeniu RTX-a 3070 powinien się w ogóle nazywać „RTX 3080” Laptop GPU? :D
     
     

  2. Mobilne GeForce RTX z serii 3000 debiutują na rynku. Nvidia dała wolną rękę producentom, którzy mogą decydować o TDP (w określonych granicach), niestety przy okazji zrezygnowano też z oznaczenia Max-Q. Teraz jeszcze trudniej będzie kupić laptop bez sprawdzenia, jak wypada w testach.

    Asus Dash R15 wygląda super, ma także dobrą matrycę. Do labu trafiła konfiguracja z RTX 3070 i najnowszym Tiger Lake H - Intel Core i7-11370H, RTX 3070 swoje możliwości pokazuje w ray tracingu, zaś Intel w zastosowaniach jednowątkowych. Oba nowe chipy nie są jednak takie dobre. GeForce jest mocno okrojony (jednostki oraz budżet energetyczny), a 4 rdzenie okazuje się zbyt mało. Polecamy reckę.

    Test pierwszego laptopa z RTX 3070 i Core i7-11370H – Asus TUF Dash F15


  3. Polecamy test Samsunga S21 Ultra - najnowszy flagowy telefon Samsunga. Wydaje się, że po restrykcjach nałożonych przez Trumpa Samsung powinien być litederem. Nowy Galaxy to potwierdza, jednak inni chińscy producenci depczą mu po piętach. Co rozsądniej wybrać w tym czasie? Z nową słuchawką dostajemy trochę inny wygląd, bardzo dobry aparat oraz - w końcu - ekran z odświeżaniem 120 Hz w pełnej rozdzielczości. Zerknijcie do testu wykonanego przez Piotrka Kwiatkowskiego i dajcie znać co sądzicie o tym telefonie? 

    Samsung Galaxy S21 Ultra 5G - test flagowca skazanego na sukces


  4. Zapewne z uwagi na problemy z dostępem do usług Google, Huawei próbuje swoich sił w innych grupach produktowych. Notebooki Matebook (szczególnie 14 oraz D) śmiało można każdemu polecić. Przetestowaliśmy najnowsze słuchawki, które pod względem jakości dźwięku mają konkurować z Sony WH-1000XM3, Sony WH-1000XM4, Bose NC 700, B&W PX7. Są też nieco tańsze. Chcecie wiedzieć co sądzi o nich nasz redakcyjny kolega Kwiatek ? Zapraszamy do recenzji.

    FreeBuds Studio - testujemy flagowe, bezprzewodowe słuchawki firmy Huawei


  5. Jeśli interesujecie się notebookami, a w szczególności ultramobilnymi konstrukcjami, to polecamy lekturę przygotowanego w labie testu na temat dyskusyjnej i nierównej wydajności dedykowanej karty Iris Xe MAX. Porównaliśmy ją z integrą oraz najnowszym GeForce MX450. Wyniki zaskakują - również pozytywnie. Wyjaśniamy czym spowodowane jest tak nietypowe zachowanie. 

     

    Najwydajniejszy Intel vs najsłabsza Nvidia – test dedykowanych GPU dla ultrabooków

    Test - jak zwykle - otwieramy dla Was na dwie doby.

     


  6. Polecamy uwadze test kompaktowego notebooka Asusa  z doskonałym ekranem wykonanym w technologii OLED. Jest mały i lekki, wydajność ma też niezłą, choć układ chłodzenia pozostawia sporo do życzenia - w teście znajdziecie pełną analizę działania CPU i oczywiście wszystkie potrzebne testy.

    Asus ZenBook Flip S (UX371EA) – test konwertowalnego laptopa z ekranem OLED


  7. Wynika to z wielu czynników, ale generalnie chodzi o rentowność. Mamy nadzieję, ze subskrypcje już niebawem będą nam w pełni finansować działanie laboratorium. Wierzcie lub nie, ale jak spoglądam na to co piszą konkurencyjne nam serwisy, wiedząc przy okazji co proponują producenci i znając rynek, to widzę, jak duży wpływ "partnerów" jest w innych serwisach. Paid pozwala nam na niezależność (wiem, ten temat poruszaliśmy już wielokrotnie i wiem, że twierdzicie, że nie jesteśmy niezależni od korporacji - historia pclab.pl to potwierdza, ale mi tutaj chodzi o niezależność treści pisanych przez autorów). 

    Czytając recenzje zauważam zbyt duży optymizm, przymykanie oka na różnego rodzaju niedociągnięcia i obdarowywanie znaczkami wszystkich i wszystkiego, unikanie niewygodnych testów. My możemy powiedzieć nie :) i tak robimy. Redakcyjne materiały są niezależne, w świetle prawa i zasad firmowych nie mozemy za nie brać pieniędzy.  Coraz trudniej znaleźć takie treści na rynku, wydaje mi się, że wcześniej czy później każdy z Was zauważy, że "darmowe" publikacje to laurki na rzecz "partnera". 

    Testy są czasochłonne, dlatego zamykamy je za pay wallem, baza użytkowników cały czas rośnie i widać, że testy są chętnie czytane. Mały test - sprawa wyszła całkiem niedawno, zerknijcie na testy OnePlus i sprawdźcie ile serwisów testowało najnowsze modele i ile napisało o problemach z 5G - podpowiem, tylko my. W tym wypadku nie posądzam jednak o udział producenta w tych recenzjach, ale o pisanie ich na szybko, nie sprawdzenie wszystkiego co trzeba.
     

    '

    • Confused 1

  8. Cześć,

    tym razem podrzucam Wam test Xbox Series S. To o tyle ciekawa konsola, że jest o 900 złotych tańsza od Series X oraz PS5. Pod względem mocy obliczeniowej wypada dużo gorzej, ale ... teoretycznie obsługuje ray tracing. Ma też ograniczoną maksymalną rozdzielczość. Sprawdziliśmy zarówno wydajność, jak i rozdzielczość z jaką renderowany jest obraz w kilku grach. 

    W testach wydajności użyliśmy - jak zwykle - naszej autorskiej metody analizy obrazu.

    Xbox Series S - testujemy najtańszą konsolę nowej generacji. Jak działają na niej gry?

     


  9. Masz racje, testy w innej jakości są potrzebne i są w przygotowaniu, ale nieco w innym schemacie. Sprawdzimy czy starszy sprzęt da radę podołać wymaganiom Cyberpunka. Czy użytkownik takiego GF750Ti ma szasnę na odpalenie w LOW tego tytułu. Sprawdzimy optymalne profile dla konkretnych kart. To jednak za chwilę, przydałby się patch :).

    Co do RT, to jak zapewne zauważyłeś, testy były zrobione bez użycia DLSS - zgodnie z procedurą. W takim ustawieniu i w rozdzielczości WQHD GF3080 jest na granicy grywalności. Pozostawiliśmy sobie to na sprawdzenie jak działa DLSS w tym tytule - bo tylko w takim wypadku ma sens ustawianie rozdzielczości 4K.  Naszym zdaniem gra w RT wygląda znacznie lepiej, wiec na pewno w każdym teście będziemy sprawdzać możliwości i wydajność w ray tracingu. Również użycie DLSS ma sens. Zagadką są również Radeony, których z różnych względów nie mamy obecnie w redakcji. 

    dzięki za uwagi, dajcie znać, jeśli możemy coś dodatkowo dla Was sprawdzić. 


  10. Cześć,

    zgodnie z obietnicą sprzed pół roku wracam do tematu udostępniania Wam testów, które robi laboratorium. Minęło trochę czasu, sporo się zmieniło, na rynku było gorąco - Ryzeny, Radeony, GeForce, wszystko to przetestowaliśmy, zgodnie ze wcześniejszymi standardami. Publikacje znajdziecie w serwisie www.komputerswiat.pl. Teraz przygotowaliśmy (konkretniej Mariusz Kolmer) test GPU w Cyberpunku. Sprawdziliśmy wszystkie sensowne karty z serii Polaris, Turing, Ampere oraz AMD - te, które mieliśmy w redakcji. Test wykonany został w trzech rozdzielczościach oraz z włączoną i wyłączoną funkcją ray tracingu. 
    Platforma to X570 od Asusa oraz AMD Ryzen 9 5950X, sprawdziliśmy w międzyczasie jak wypływa sprawa modowania pliku uruchamiającego grę. W wypadku R9 5950X (ze względu na architekturę) mod obniża wydajność.

    Cyberpunk 2077 nie wykorzystuje całych zasobów pamięci RAM. Wyjaśniamy jak to naprawić

    Cyberpunk 2077 działa gorzej na procesorach AMD? Można to naprawić - wyjaśniamy krok po kroku

    Będzie nam miło, jeśli zerkniecie na test i dacie feedback, uwagi - zawsze je sobie ceniliśmy, bo zdarzało się, że kierowały nas na konkretny problem. Dodam, że Komputer Świat od niedawna zamyka za pay wallem niektóre materiały, postanowiliśmy odblokować dla Was testy na 48h.

    Cyberpunk 2077 – test wydajności kart graficznych. Na której gra działa i wygląda najlepiej?

    W międzyczasie pracujemy nad testem małego Xboxa oraz nad testem wydajności i porównaniem Cyberpunka PC vs Konsole. Poza Digital Foundry nikt nie umie mierzyć wydajności konsol, dlatego zainteresowanym polecam śledzić ten wątek.

    Serdecznie pozdrawiam

     

     


  11. Drodzy użytkownicy, po ciszy wyborczej wracamy do Was ze zaktualizowanym forum. Wiemy, że od dawna na to czekaliście, przeszkodą były problemy technicznie, które w końcu udało się pokonać. Równolegle chcielibyśmy ogłosić informację o zaprzestaniu wydawania serwisu PCLab.pl. Zgodnie ze strategią firmy stawiamy na jedną silną markę, którą jest Komputerswiat.pl. Treści tworzone do tej pory na potrzeby serwisu PCLab.pl będą publikowane w domenie komputerswiat.pl. W dalszym ciągu będziemy testować dla Was sprzęt, towarzyszyć najważniejszym wydarzeniom na rynku IT. Zmieni się natomiast miejsce publikowania artykułów.  

    Forum to Wasze miejsce, to Wy je tworzycie, to dzięki Wam jest tutaj tak dużo porad, wskazówek. To miejsce, gdzie zawiązują się przyjaźnie, gdzie wymieniacie poglądy, doświadczenia. Wszystko to ma  sens i chcemy, aby nadal tak było. Będziemy opiekować się nim pod względem technicznym, wraz z moderatorami czuwać nad porządkiem. Was zaś zapraszamy do dyskusji.  

    • Haha 1
    • Confused 2
    • Sad 6

  12. Wydaje mi się, że zwyczajnie nie jesteś odbiorcą tego typu sprzętu. Na ostatniej stronie minusów jest znacznie więcej niż wymieniłeś. Wszystkie uwagi jakie masz, dotyczą raczej urządzenia, każda z tych wad została opisana. Moim zdaniem test jest przeprowadzony skrupulatnie, a nawiązanie do macbooków nie jest przypadkowe. Na żywo ten sprzęt prezentuje się wyjątkowo dobrze, ostatnio mieliśmy w redakcji koło 40 notebooków 13- i 14-calowych i śmiało mogę powiedzieć, że z wyglądu nie odstaje on od trzykrotnie droższych produktów. Ma wady, nawet dużo wad, ale są one opisane. Nawiązanie do sprzętu marki Apple było tylko wprowadzeniem, bo wygląd ewidentnie kojarzy się z tymi produktami. Porównania z MacBookami w kwestii wydajności i funkcjonalności nie ma i nie miało być. Podeszliśmy racjonalnie do testu opisując do czego nadaje się tak tani laptop i na jakie ustępstwa trzeba się przygotować wybierając go. Daliśmy również alternatywy naszym zdaniem ciekawszych sprzętów. W kolejnym teście będziesz mógł przeczytać o Hyperbooku, kosztuje 7 tyś, z GTX 1060, matrycą 144 Hz i 16 GB pamięci RAM - czy to dobry konkurent dla Apple?

    Wyszliśmy z założenia, że warto przetestować laptop za 1300 złotych zamknięty w solidnej, aluminiowej obudowie, płaski i stylistycznie ciekawy.


  13. Tę ankietę zrobił Maciek, wszyscy ją widzieli, ale chyba na ankiecie się skończyło. Z różnych względów Maciek nic nie zrobił, to nie miejsce, ani pora, żeby o tym pisać. Faktycznie dyskutować jest łatwo, robić już trudniej. To nie jest olewanie, czasem zmiany wymagają czasu, trzeba się ustawić w kolejkę do działu zakupów, do programistów. Pisząc rozmawiamy, maiłem na myśli to, że jesteśmy ich świadomi i tam, gdzie to możliwe, próbujemy je rozwiązywać. Wojtek stale mi o nich przypomina, uwierzcie, że to najbardziej odpowiednia osoba na tym miejscu. Ponieważ w przeszłości obiecywane było wiele, wolę tego teraz nie robić, jak będzie zrobione wszyscy zobaczą :). Poproszę o trochę zaufania i odrobinę dobrej woli.

    Kwestię testów muszę wziąć na swoje barki, bo od odejścia Focusa czuwam nad nimi. Muszę tutaj jednak dodać, że przez rok od odejściu Focusa miałem do dyspozycji praktycznie tę samą ekipę. Mam świadomość, że są elementy, w które muszę włożyć jeszcze dużo pracy i zasobów, niemniej w mojej opinii jest lepiej - a może inaczej. Metodologia testów GPU została chyba w najmniejszym stopniu zmieniona, wydłużyliśmy tylko czas trwania pojedynczego testu. Procesory - testy przejął Mateusz Brzostek, moim zdaniem najlepszy na rynku specjalista w tej dziedzinie. Rozbudowaliśmy je, reagujemy na Wasze prośby, do tego niejednokrotnie robimy je lepiej niż zachodnie serwisy (ostatnia wpadka Anandtech). Zmieniliśmy całkiem procedurę testowania SSD, zajmuje się tym Kain, publikujemy je systematycznie, w mojej ocenie sama procedura jest pełniejsza, bardziej rozbudowana i lepsza. To samo dotyczy monitorów, nie wspomnę już o urządzeniach sieciowych, których przez długi czas nie było (zerknijcie na powerline, na rutery, itd). Nie wiem skąd takie podejście, każdy interpretuje to na swój sposób, a może zwyczajnie to sentyment. Oczywiście, że zawsze musimy iść na jakiś kompromis, ale kierujemy się zawsze jakością, a nie czasem publikacji.

    Mam ekipę zaangażowaną, każdy jest specjalistą, a do tego entuzjastą, wiec musi być dobrze :). Zapewniam, że z naszej strony jest wiele dobrej woli, mamy nałożonych trochę ograniczeń i jak wszędzie są problemy różnego rodzaju.


  14. To nie jest błąd, jak ktoś wcześniej zauważył nazwa konta jest wariacją mojego nazwiska. Jakiś tam gość to ja :). Faktycznie jestem wydawcą i zarządzam laboratorium i redakcją. Być może błędem było, że nie przestawiłem się Wam już dawno na forum, uznałem, że kwestie kontaktów z redakcją, po tym jak pożegnaliśmy się z Mackiem, przejmie Kain. Jestem zadowolony z tego co robi i tak jak pisałem w swoim poście, jestem otwarty na propozycje i opinie itd.

     

    Zajmuje się planowaniem, redagowaniem i ustalaniem procedur oraz rożnymi innymi sprawami związanymi z działaniem redakcji, laboratorium. RASP to duże wydawnictwo, wszystkie redakcje są w jednym miejscu, można śmiało stwierdzić, że mamy jedną, dużą redakcję. W rzeczywistości prawie wszystkie osoby, które piszą dla PCLabu, siedzą w oddzielnym pomieszczeniu, laboratorium. Patrząc na realia rynkowe rozwiązanie słuszne - jak zostało to zauważone wcześniej. Niemniej bywa, że piszemy czasem coś do KS, do printu, na verdykt czy Onet. Co do Onetu, a raczej kierownictwa RASP, to oczywiście wszyscy są świadomi posiadania forum, serwisu, dostaję co tydzień garść statystyk :). To, że ruch z Onetu nie jest kierowany na PClab też nam nie przeszkadza, tak jak pisałem, mamy jedną dużą redakcję i wspólne cele. Skoro padł argument rozumiem, że powinien być?

     

    - staramy się z Wami komunikować, niestety nie zawsze osoba komentująca artykuł przeczyta go. Staramy się także wyjaśniać np. dlaczego nie publikujemy temperatur w teście CPU w formie, którą wszyscy by chcieli itd. Komentarze zawsze te same. Jeśli te wyjaśnienia nadal są niejasne, nie dotarliście do nich - dajcie znać. Napiszewy odpowiedni artykuł i wyjaśnimy raz jeszcze.

     

    - Jakość materiałów. Od jakiegoś czasu publikowany jest duży materiał co dwa dni, nie odgrzewamy starych tekstów, sporadycznie aktualizacje (niebawem będzie publikacja aktualizacji dużego testu myszy - będziemy dodawać po 5 modeli i zestawienie aktualizować oraz matryc w notebookach - dodamy 13, 14, 17- calowe wyświetlacze). Ktoś porównywał konkurencję pisząc, że tam materiałów jest więcej. Proponuje policzyć. Procedury testowe są modyfikowane, dodajemy nowe benchmarki, staramy się znaleźć nowe, lepsze sposoby, aby przekazać Wam wartościowe wyniki testów. Czasem Was nawet pytamy, co chcielibyście zobaczyć w testach, co jeszcze możemy dla Was sprawdzić. Rzadko kiedy dostajemy odpowiedź, choć bywa sugestia i to ciekawa (modyfikacja testu Stockfish 8 właśnie jest konsultowana z jednym z Was). Zachęcam Was do kontaktu, czytamy wszystko, reagujemy na merytoryczne uwagi/komentarze, niestety dużo wypowiedzi jest nieuzasadnionych, a ich autorzy bardzo często nie przeczytali nawet artykułu. To trochę smutne. Co więcej, jeśli ktoś ma ochotę pomóc nam w testach, choćby zobaczyć jak testujemy - zapraszam, nie mamy nic do ukrycia. Zobaczycie jak pracujemy i jak dużo wysiłku wymaga przetestowanie konkretnego produktu. Tutaj też chciałbym jeszcze raz podkreślić to, że testy mamy zawsze aktualne, na nowych sterownikach itd. Dotyczy to szczególnie GPU, gdzie kolejne iteracje driverów i patche do gier w znaczny sposób wpływają na wydajność. W innych serwisach tak nie jest.

     

    - niezależność? Jaki wpływ na niezależność pracy dziennikarza ma zamknięcie forum na okres ciszy przedwyborczej? Chodzi raczej o to, żeby nikt nie sugerował nam, kto ma dostać wyróżnienie (jak widzicie przyznajemy ich mało) i o czym pisać, a o czym nie. Redakcyjne testy są niezależne, a to że pracujemy w tak dużej firmie, sprawia, że jesteśmy całkiem odizolowani od działu reklamy. Do niedawna była to oddzielna spółka, która się tym zajmowała, teraz została włączona do firmy. Nie znamy nawet osób, które tam pracują. Mogę Was zapewnić, że czujemy się niezależni. Każdy jednak inaczej interpretuje niezależność i oczywiście ma do tego prawo - szanuje to.

     

    - Tech Awards jest plebiscytem całego segmentu, czyli dla szerokiego grona odbiorców. Zdaje sobie sprawę, że użytkownicy naszego serwisu mogą być zawiedzeni, lepiej byłoby rozbić komponenty na kategorie. Niestety musimy tutaj iść na ustępstwa, chodzi o spojrzenie na cały rynek technologiczny, a nie na wycinek. Produkty wybierała redakcja, głosujecie Wy. Pomimo krytyki okazuje się, że nasi użytkownicy sumiennie oddają głosy przechodząc przez wszystkie kategorie, czego po częsci nie robili np. userzy pozostałych serwisów. Jeśli nie chcecie głosować, nie róbcie tego. Tak czy inaczej to duży plebiscyt, z galą, chyba jedyny taki w branży. Nie przyznajemy nagród sponsorom, nie ma tutaj wpływu na wynik głosowania.

     

    Forum. Kain, czyli Wojtek czuwa nad forum, sprawy się posuwają, choć wolno. Wiemy o wszystkich problemach i powoli będziemy je rozwiązywać. Wszystkie problemy z forum zgłaszajcie właśnie do Wojtka, ma listę i systematycznie rozmawiamy o tym co trzeba zrobić. Jak tylko jest/będzie jak, postaramy się je rozwiązywać sukcesywnie.


  15. Cześć, Czuje się w obowiązku odpisać na Wasze komentarze, wątpliwości, a w szczególności oskarżenia rzucane w stronę serwisu, autorów. Przykro mi czytać ten wątek (zamknięty: Cenzura i skandaliczne zachowania redakcji na PcLab), bo wiem, że większość Was mija się z prawdą lub dopowiada sobie zbyt wiele. Postaram się wyjaśnić jak działa PCLab, jak jest faktycznie z niezależnością, jak powstają publikacje i w jaki sposób finansowany jest serwis. Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego wpisu zrozumiecie, co tak naprawdę się dzieje.

     

    1. Niezależność to bardzo często poruszany przez was wątek. To prawda, że jesteśmy częścią dużego wydawnictwa. Mamy jedną dużą redakcję, w skład której wchodzą PClab, Komputer Świat, Gamezilla, Onetowe Technologie, verdykt.pl. Finansowo jesteśmy zależni od wydawnictwa, czyli od dużej firmy. Jak to w rzeczywistości przekłada się na nasze działanie? Tak, że co roku mamy jakiś budżet do zrealizowania - żeby się utrzymać i przynieść wydawnictwu zysk. Normalny biznes. Mogę Was natomiast zapewnić, że nie ma, i nie było wpływu na tematykę podejmowaną w serwisie, nie było również sugestii, o których firmach pisać, a o których nie. Co więcej, polityka wydawnictwa kończy się na dyrektorze wydawniczym, który nie przeszkadza nam w pracy, raczej wspomaga, bo tak jak wszyscy w redakcji jest fanem nowych technologii. Natomiast wydawnictwo zapewnia nam wygodne, klimatyzowane biuro (może to standard, ale sprawdźcie, które redakcje testujące sprzęt je mają – teraz sami pomyślcie o testach procesorów/GPU w różnych warunkach), sprzęt do pracy, kasę na inwestycję w sprzęt, w razie potrzeby opiekę prawną (pewnie to ważniejsze w wypadku innych dziedzin w dziennikarstwie), fajną atmosferę i spokój.

    Niezależność to również kwestia pojawiania się artykułów sponsorowanych. To również chciałbym Wam wyjaśnić. Mamy trzy typy publikacji: redakcyjna, artykuł sponsorowany oraz artykuł, który powstał we współpracy z firmą X. Publikacja redakcyjna na PCLab.pl jest podpisana imieniem i nazwiskiem autora, dwie pozostałe mają przytoczony wcześniej opis. Jednoznacznie chciałbym tutaj oświadczyć, że na redakcyjną publikację nie ma wpływu nikt spoza redakcji. Nigdy nie udostępnialiśmy napisanego artykułu osobom trzecim/firmom przed opublikowaniem. Tego się trzymaliśmy i będziemy trzymać. Dwie pozostałe publikacje są naszą ofertą reklamową, która przewiduje możliwość opublikowania, przygotowanego wcześniej przez reklamodawcę tekstu (artykuł sponsorowany) lub zlecenie redakcji napisania płatnego tekstu (materiał powstały we współpracy). Jeśli nie chcecie wiec czytać tekstów sponsorowanych – omijajcie oba typy materiałów. Jak je poznać? Wystarczy zerknąć na stosowne oznaczenie.

     

    2. Finansowanie serwisu: dotychczas serwisy utrzymywały się z reklam lub tekstów sponsorowanych (wymienionych powyżej), my natomiast idziemy nieco inną drogą. Postawiliśmy na materiały z linkami afiliacyjnymi. Przy ruchu o odpowiednim natężeniu zarabiamy na tym, że kupujecie polecony przez nas sprzęt, że oglądacie go w serwisie Skapiec.pl i dalej w sklepach. Reguły są proste, użytkownik nic za to nie płaci, my natomiast dostajemy grosze w ujęciu jednostkowym, ale w rozrachunku ogólnym to ważne dla nas kwoty. Tutaj chciałbym nawiązać do niezależności. Wydaje się, że nie ma lepszej metody niż tak, aby być niezależnym od reklamodawców. W naszym interesie jest polecić Wam najlepszy możliwy sprzęt, nieważne jakiego producenta lub z jakiego sklepu (zwykle polecamy najtańszy). Strasznie smuci mnie ciągłe gadanie o tym, że znów sprawdzamy najniższe ceny itd. Przygotowujemy dla Was testy, czasochłonne materiały, nie musicie w żaden sposób za nie płacić, skąd to narzekanie? Ekipa Laboratorium wkłada dużo serca w testy, wykonujemy je najlepiej jak potrafimy. Uwierzcie mi, że od czasu do czasu po serii uwag człowiekowi, który włożył w swą pracę duszę, ręce opadają. Trudno mu wytłumaczyć, że w internecie jest modne trollowanie. Proszę Was zatem o odrobinę wyrozumiałości, o akceptację naszego modelu biznesowego. To jedyny sposób na niezależność na tym rynku. Mogę Was zapewnić, że nie ma na rynku blogera, youtubera z branży IT (chodzi osoby, które swoją działalność traktują już jak biznes a nie realizację swojej pasji po godzinach), który jest niezależny. Bądźcie czujni i zwróćcie uwagę na publikacje w konkurencyjnych nam serwisach – czy test 3 chłodzeń jednego producenta, test 3 płyt głównych jednego producenta, przegląd matryc w monitorach jednego producenta przy umieszczeniu na wykresach tylko tych 3 produktów jest niezależny. To sponsorowany i całkiem nieoznaczony materiał, wprawne oko powinno to wyłapać. W naszych standardach (moralnych i standardach dużej firmy-wydawnictwa) tego typu praktyki są niedopuszczalne oraz oczywiście niezgodne z prawem.

    Jest jeszcze jedna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę. W teście CPU, GPU wszystkie pomiary za każdym razem przeprowadzamy jeszcze raz, na nowych sterownikach, nowych wersjach gier, programów. Zwróćcie uwagę na inne serwisy, zdarza się, że autorzy w komentarzach przyznają się do używania archiwalnych wyników testów.

     

    3. Sprzęt testowy i jego dobór:

    Pojawił się komentarz sugerujący nam, że testujemy tylko sprzęt firm, które nam płacą. Nie jest to prawdą. Niech przykładem będzie test notebooków. Producenci nie chcą wypożyczać tanich notebooków, ich konfiguracje bardzo często są drogie i mało opłacalne w zakupie. Mają jeden cel – być na szczycie słupków na wykresie. Jak sobie radzimy ? Pożyczamy sprzęt ze sklepów, nieważne czy to Dell, Acer, Asus, HP czy Lenovo. Wybieramy najciekawsze dostępne konfiguracje i wypożyczamy. W zamian odnośniki do sklepu – oczywiście w formie linków afiliacyjnych. W idealnym wypadku artykuł powinien na siebie zarobić, oczywiście sklep również.

    Co z innymi sprzętami? Na każdą premierę (prawie ) GPU dostajemy sprzęt od producentów chipsetów, procesory wypożyczane są nam również przez AMD, Intel. Pytanie co z płytą. Tutaj nie jest ona istotna, czasem bywa w zestawie z CPU, czasem po prostu mamy w redakcji testową płytę, a czasem musimy wypożyczyć coś od którejś z firm. Jak przebiega selekcja? Prosto, głównie bazujemy na doświadczeniu autorów/testerów. Mogę Wam z góry napisać, że wiem, że na każdą premierę nowej podstawki, nowego chipsetu, płyty Asusa będą najlepiej przygotowane. Z wielkim prawdopodobieństwem mogę też Wam napisać, że szukając najszybszej karty graficznej na rynku z danym GPU sięgnąłbym po Zotac’a. Taki dobór sprzętu pozbawia nas problemów podczas testów i zapewnia naszym zdaniem optymalne warunki. Oczywiście to tylko przykład, zdarza się, że odstępujemy od niego i testujemy procesory na płycie MSI czy z kartą Asusa. Dobór sprzętu uzasadniamy merytorycznie.

    Sprzęt po testach odsyłamy do producentów, mamy też urządzenia w platformach testowych, które są wypożyczone. Są wpisane do bazy danych z określeniem miejsca i opiekuna. Reguły są jasne i przejrzyste. Piszę Wam o tym, żebyście wiedzieli, że reguły te nie są oczywiste, nie są nawet czymś naturalnym dla blogerów/youtuberów/innych serwisów. To, że jesteśmy dużą firmą obliguje nas do zachowania zasad i działania zgodnie z prawem i zasadami moralnymi.

     

    5. Dobór tematów

    Tematy dobieramy zwykle w gronie osób pracujących w labie i na kolegium. Bierzemy pod uwagę premiery, czasem niektóre są zasugerowane własnymi potrzebami lub trendami. Widziałem komentarz, w którym zarzucano nam brak testowanie telefonów Xiaomi – nie jest to prawdą. Sprawa jest prostsza niż Wam się wydaje. Przyjąłem, że w serwisie PCLab.pl będą pojawiać się tylko testy flagowców, natomiast testy tańszych smartfonów będą publikowane na łamach KŚ. Zbyt dużo jest na rynku sprzętu, żeby przygotować pełne, obszerne publikacje dla każdego nowego urządzenia. Ostatni flagowiec Xiaomi jest przetestowany.

    Macie pomysły na ciekawe artykuły? Zgłaszajcie proszę, czy to do mnie, czy w tym wątku. Oczywiście nie mogę obiecać, że wszystkie zrealizuję, na pewno będę wybierać najciekawsze. Zdarzają się przerwy pomiędzy premierami sprzętowymi, gier, wtedy mamy właśnie na to czas. Zwróćcie też uwagę na to co robimy, na testowane przez nas gry na konsole, na przygotowane wykresy czasowe, na pomiary prądu, czasu reakcji matrycy, czy input lag’a w wyświetlaczach. Zapewne pojawią się uwagi o braku temperatur w testach procesorów, pisaliśmy o tym wielokrotnie, a w ostatnim teście zamieściliśmy nawet wykresy czasowe. To temat na oddzielny artykuł, postaramy się go poruszyć.

     

    4. Hejtowanie, trolowanie itd.

    Internet to wolność wypowiedzi, nie może być jednak mowy o anarchii. Jako redakcja nigdy nie używaliśmy czarnego marketingu/pr. Nie wpisujemy złośliwych komentarzy u konkurencji, staramy się działać fair. Co z tego mamy? Masę hejtu, część źródeł znamy. Czasem krytyka jest konstruktywna, wtedy odpowiadamy na komentarz, a czasem to zwykle trollowanie. Trochę zaniedbaliśmy komentarze na stronie głównej oraz wpisy na forum, to prawda, Musimy ich przypilnować i zadbać, aby wróciła kultura i merytoryczne podejście. Za to zadanie odpowiedzialny jest Kain, czyli nasz redakcyjny kolega Wojtek. Wojtek posługuje się jasno określonymi zasadami, proszę Was więc o wyrozumiałość dla niego, w pełni popieram jego działania. Jeśli chodzi o linki afiliacyjne użytkowników na forum, to jesteśmy w trakcie szukania recepty na to.

    Chciałbym Was również przeprosić za brak wcześniejszej informacji o ciszy przedwyborczej. Powinna być, wiem też, że wyświetloną przez nas informację blokowały adblocki. Powód jest prosty, nie chcieliśmy olbrzymich kar za łamanie ciszy przedwyborczej. Nie możemy odpowiadać za userów forum.

     

    5. Przyszłość

    Działamy, testujemy, patrzymy na ręce producentom, staramy się być fair wobec Was. PCLab to największy na rynku serwis technologiczny dla zaawansowanych użytkowników, przewaga względem konkurencji jest duża – zerknijcie na badanie Gemius/PBI udostępniane czasem przez serwis wirtualnemedia.

    Mogę również uchylić rąbka tajemnicy, że niebawem czeka nas relaunch. Wiem , ze obiecane było to już wielokrotnie, ale jesteśmy na finiszu. Wraz z tym trochę nowości. Zachęcam do kontaktu ze mną (arkadiusz.swiostek@pclab.pl), z autorami (maile wg. wzoru), proponujcie tematy, zgłaszajcie uwagi. Cała redakcja jest do Waszej dyspozycji.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...