Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Isharoth

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    8489
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Odpowiedzi dodane przez Isharoth


  1. IMO płacenie za + inaczej niż za rok z góry jest bez sensu. Sam ostatnio na promce w Neonet wyrwałem za 160 zł. Wziąłem od razu pomimo, ze jeszcze 2 miechy mi zostały.

     

    Jak ktoś nie gra na multi to płacenie za + w ogóle jest bez sensu. Obiecywali lepszą ofertę, a tymczasem tytuły naprawdę godne uwagi można zliczyć na palcach jednej ręki. Już lepiej można wyjść na promocjach.


  2. Wiem, wiem, że wersje Ti wychodzą zawsze po 4-6 miesiącach od premiery nowej gen. Tylko co sprawdzi się na "przeczekanie"

    Pytanie czy rzeczywiście potrzebujesz czegoś na przeczekanie. Zobacz sobie jakie tytuły będą wychodzić i czy warto marnować pieniądze na kartę do przeczekania, którą nie wiadomo za ile potem sprzedasz. Rok to wcale nie tak dużo w przeliczeniu na ilość tytułów AAA godnych uwagi, no chyba, że jesteś osobą, która kupuje wszystkie gry. wink.gif

     

    xx80 Ti obstawiam nawet na Q2 2019.


  3. 4K może okazać się lepsze, o ile wcześniej sprawdzisz jak zachowuje się Windowsowe skalowanie w aplikacjach, z których będziesz korzystał. Ja mam 4K 31,5" już od dwóch miesięcy i problemy występują naprawdę sporadycznie. Do twoich zastosowań dobre monitory UHD będą trochę drogie, więc bardziej nastawiłbym się na jakieś WQHD.

     

    W ogóle to do programowania poleciłbym jakiś szeroki ekran, ale tutaj z kolei będzie problem z czarnymi pasami w filmach, szczególnie tych na Youtube. Mało kto wrzuca tam filmy w 21:9. Myślę więc, że pozostaje ci jedynie kwestia wybrania odpowiedniej rozdzielczości tak, abyś miał dużą przestrzeń roboczą, przy jednocześnie czytelnym interfejsie. Złotym środkiem powinno być 1440p na 27", no chyba że siedzisz na tyle blisko, że będziesz mógł spokojnie czytać mniejsze czcionki, wtedy można pomyśleć o jakimś 4K na 32" (o ile nie ma żadnych problemów ze skalowaniem w twoich aplikacjach). Ale tutaj znów pojawia się problem, bo monitory 4K z dobrym odwzorowaniem kolorów będą raczej drogie.

     

    Spróbowałbym tego 1440p. ;)


  4. Ja mam mieszane uczucia. Do tej pory obejrzałem tylko kilka gameplayów i nie wiem czy gra jest warta zakupu (w obecnych cenach). Do serii zraziłem się po miernej trójce, a to co się działo potem to już istna rzeź. Jeśli ta część jest tak jakby rebootem wraz z fabułą, to byłoby całkiem ok, jeśli nie to myślę że nic mnie dłużej tutaj nie zatrzyma. Co mnie najbardziej boli w tej serii? To, że póki żył Desmond i mieliśmy połączenie z wątkiem współczesnym, mieliśmy jakiś konkretny cel w grze, a teraz jest wszystko takie rozmyte, no chyba że każdą następną część potraktujemy jako osobną historię (pomijając wątek współczesny jeśli w której części się znajdzie).

     

    AC pierwotnie miał być trylogią a nie tasiemcem. Tylko, że fabuła w dwóch pierwszych częściach rozwijała się zbyt wolno, żeby potem robić takie nagłe przeskoki w 3, więc żeby to wyszło dobrze to trzeba by było zrobić przynajmniej 4 części, z czego czwarta opierałaby się w większej mierze na wątku współczesnym. Wtedy bym nie narzekał. Niestety Ubi widząc po przykładach innych deweloperów, zauważyło że nie trzeba ryzykować i można klepać całkiem przyzwoitą kasę na odgrzewanych kotletach.

     

    Teraz pytanie, czy jest coś co by mnie wciągnęło na dłużej w Origins? Lubię otwarte światy o ile są dopracowane a nie wypchane sztuczną zawartością w postaci "znajdź 10 flag w różnych miejscach, oczyść 5 obozowisk itd.". Czasy kiedy byłem dzieciakiem i takie rzeczy mnie bawiły, już dawno minęły. Lubię też przemyślaną mechanikę, bo to właśnie ona jest najważniejsza w grach.

     

    @kieros 

    WoW jest wzorem dla innych gier nie tylko pod tym względem i to nawet dla gier singlowych. wink.gif


  5. Spodziewaliście się czegoś innego po grach Ubi? szczerbaty.gif

     

    Przecież jak wypuszczą coś przeciętnego i w miarę grywalnego to można to u nich nazwać dobrą i solidną grą. Ja sobie dałem spokój po tym jak kompletnie zniszczyli wątek fabularny AC i zrobili z tej serii mało ambitnego tasiemca. Dopiero po Origins zauważyli, że klepanie gier co rok, pisząc scenariusz i kod jak małpy, to nie jest dobry pomysł.

     

    To mnie zainspirowało, żeby popisać nie tylko na temat FC, ale też innych gier tego typu:

    Zauważyliście może, że pojawiają się gry, które teoretycznie są całkiem odrębne gatunkowo, a jednak posiadają te same cechy i elementy rozgrywki? Teraz obowiązkowo open-world czy elementy RPG takie jak exp, czy rozwój postaci.

    I jeszcze to wstawianie do otwartych światów tych samych czynności, na których opiera się spora część gry (tu akurat nie tylko Ubi ma w tym swój udział). Odkrywanie waypointów? Czyszczenie konkretnych znaczników z przeciwników? Super zabawa, szkoda tylko że bawimy się tak od prawie dekady. szczerbaty.gif Wszystko tylko po to, żeby w tagach growych na różnych portalach internetowych i recenzjach widniał dumnie napis "sandbox" lol2.giflol2.giflol2.gif. Dołóżmy do tego traktowanie gracza jak idiotę, czyli chwalenie go za najbardziej trywialne czynności, zapychanie interfejsu znacznikami (najlepszą są GPSy w grach fantasy w średniowiecznym settingu), widzenie, czy raczej wyczuwanie przeciwników przez ściany, mechanizmy pseudo-skradankowe. Mam wrażenie, że widziałem to już zbyt wiele razy.

     

    A weźmy sobie za przykład takiego W3, żebym mógł zapodać kilka przykładów. Gra, gdzie mimo świata z ogromnym potencjałem eksploracja była nudna. Odkrywało się znaczniki, gdzie nagrody (oprócz schematów) były losowymi mało znaczącymi itemami, na które po jakimś czasie nawet nie zwracaliśmy uwagi, tylko klikaliśmy bezmyślnie "weź wszystko". Dodatkowo ten GPS na minimapie skutecznie odciągał mnie od oglądania terenów przez które przebiegał Geralt. Co z tego, że można to wyłączyć, skoro gra nie jest pod to przystosowana i nic nie dałoby rady znaleźć? Kojarzę tylko jedną sytuację w której NPC mówił nam, żeby skręcić za tym i za tym głazem (chyba droga do Keiry ale nie jestem pewien).

    No ale Wiedźmina ratowały świetne questy, nawet jeśli nasze wybory w dialogach miały mały wpływ, albo raczej taki udawany. Dlatego też można go nazwać świetną grą (na pewno nie idealną, tak jak niektórzy go wychwalają). wink.gif

     

    A czym wybronią się inne gry z podobnymi przypadłościami? Najczęściej niczym. To od was zależy jak będzie wyglądała przyszłość gier. Jeśli nadal będziecie kupować produkty, które z części na część są tylko lekko odświeżane, to nie dziwcie się, że ciągle dostajecie to samo. To jest bezpieczne zagranie i o wiele tańsze niż wymyślanie nowej, ryzykownej jeśli chodzi o odbiór, mechaniki w grach. Mnie to wcale nie dziwi, dlatego nie tykam takich przeciętniaków. O ile jeszcze w grach od Ubi idzie doszukać się jakichś pozytywów, to taki ME: Andromeda czy Fallout 4 to już brak szacunku dla odbiorcy. Ale to tylko moje zdanie i nie chcę nikomu zabraniać, jeśli rzeczywiście mu się to podoba. wink.gif


  6. @mocu1987

    Ja też nie rozumiem twojego wielkiego oburzenia. To, że kolega nie chce kupić na premierę kolejnej przeciętnej, nudnej gry od Ubi to tylko zdrowy rozsądek, a nie januszowanie. Trzeba szanować swoje pieniądze a nie wydawać na lewo i prawo, na każdą nawet najsłabszą grę. On poczeka rok / dwa lata i kupi taniej, a teraz pogra w te gry, na które wcześniej czekał. No i jeszcze dodajmy fakt, że jak wyjdzie coś naprawdę ciekawego o wartego tych standardowych 60 euro to większość zainteresowanych raczej to kupi, zamiast czekać.

     

    Tak działa rynek, jak coś jest za drogie (czyt. nie warte swojej ceny) to po prostu się tego nie kupuje, albo czeka aż będzie tańsze. Moim zdaniem gry od Ubi aż tak tyłka nie urywają, żeby usilnie wpychać im w łapy pełną cenę za grę AAA.


  7. Popatrz na wymagania choćby tego http://store.steampo...860/Ion_Maiden/ w latach 90 takie gry wymagały 6mb ram, a nie trochę ponad 2000, wiem, że tu jest zastosowane oświetlenie, hdry który przedtem w grach nie było ale mimo wszystko coś tu nie gra.

    Ale przecież da się zrobić grę, która wygląda tak samo a ma o wiele niższe wymagania. To z winy deweloperów jest tak a nie inaczej. Kiedyś devi musieli się bardziej starać, żeby wypuścić tytuł który będzie dobrze chodził na tamtym sprzęcie. Wygooglaj sobie jak zwykły Mario musiał być optymalizowany, żeby to w ogóle miało prawo działać i zmieściło się na nośnikach. Teraz robiąc takie indie gierki nikt nie dba o dopracowywanie kodu, bo po pierwsze szkoda na to pieniędzy, po drugie i tak każdemu będzie bez problemu chodzić, bo ile osób nadal siedzi np. na GT8600 i starych Athlonach?

     

    Za 10 lat to niektórzy mogę przestać grać w gry AAA biorąc pod uwagę jak ich poziom leci po równi pochyłej w dół ;)

    Teraz wychodzi tyle samo bubli co kiedyś, może nawet mniej. Problem w tym, że to masy ustalają swoimi portfelami jak będzie wyglądał ostateczny produkt, przez co zamiast dostać coś nowego co rok/dwa lata widzimy nowe Fify, Battlefieldy i CoDy. Zobaczcie sobie NWN, które w singleplayer było przeciętniakiem, ale na multi można było tworzyć w prostym edytorze własne światy, z własnymi skryptami (a nawet modelami, teksturami itd.) i w oparciu o nie stawiać serwer, nawet na własnym komputerze (hostowałem serwer dla 10+ osób na Neostradzie 1Mb i nie było lagów). Tam kreatywność ludzka nie znała granic, były serwery Roleplay, H&S przypominające dzisiejsze MMORPG, ale też takie perełki jak arena Capture the Flag, gdzie był system levelowania i zdobywania golda (serwer nazywał się Antiworld czy jakoś tak). Przez dodanie świetniego multiplayer żywotność gry wydłużyła się nawet do 10 lat. Czekam aż ktoś zrobi coś podobnego w odświeżonym wydaniu. Niby w DoS2 jest coś takiego, ale to jest gra pod coopa a nie pod więcej niż 4 osoby.

     

    Za to proporcjonalnie zwykłe gry singleplayer wypadają dziś o niebo lepiej od starych. Po prostu lubimy wspominać te starsze tytuły i poprzez nostalgię wyolbrzymiamy ich zalety, unikając wielu wad. Gry to całkiem młode medium i kiedyś było to dla nas coś nowego, więc wiele gier sprawiało nam radość. Teraz jesteśmy już do tego przyzwyczajeni i trudno nas zaskoczyć. wink.gif


  8. Ta technologia to pretekst dla nvidi aby sztucznie zawyżyć wymagania, oczywiście trzeba cały czas sprzedawać coraz to droższe karty graficzne.

    Przecież to się nawet nie trzyma kupy. Sztuczne zawyżanie wymagań? wink.gif

    I co, pewnie producenci karty graficznych w zmowie zawyżali wymagania gier od lat, a my jak głupki daliśmy się wciągnąć w wydawanie pieniędzy na nic, bo przecież wymagania wzrastają sztucznie. A przecież mogliśmy zostać w rozwoju na silniku GoldSource i cieszyć się naszym leciwym sprzętem.

     

    Tak na serio to pretensje do sztucznie zawyżanych wymagań miej do deweloperów, którzy nie potrafią zoptymalizować swoich "dzieł", a nie do producentów kart graficznych. Widać jaka przepaść w grafice i technologii potrafi być pomiędzy dwoma tytułami, mimo że ich wymagania są takie same.


  9. Rewolucja ogólnie jest trudna, o ile pomiędzy brakiem AO i tym najnowszym (kto pamięta te skróty :E) widać róznicę, to pomiędzy HBAO+ i tym nowy super-duper - średnio.

    Mała poprawka. Jeśli chodziło ci o VXAO, to różnica jest spora m.in dlatego, że VXAO wyłapuje i cieniuje o wiele więcej elementów niż inne techniki. I mimo, że różnica jest duża to nie robi już takiego wrażenia, bo to po prostu... dodatkowe i lepiej odwzorowane cienie. Ludzie przyzwyczajeni do nagłych przeskoków graficznych w grach z pierwszej dekady nie będą już tak mocno odczuwać dzisiejszego postępu graficznego, a to dlatego, że teraz pozostało dopracowywanie szczegółów (wymagających ogromnej ilości mocy obliczeniowej albo geniuszy matematycznych :P ).


  10. Niestety nauczony doświadczeniem zgaduję, że marketingowcy z Nvidii będą teraz ściemniać, że kupując Voltę będziesz miał do tego dostęp w grach, a wszyscy wiedzą, że o tym jak wyglądają współczesne gry, decydują przede wszystkim konsole i ich ograniczenia sprzętowe.

    Do nowych konsol zostało jeszcze co najmniej 2 lata, więc całkiem możliwe że i tam będzie jakieś drobne wsparcie dla RT. Co więcej stawiam, że tak właśnie będzie, żeby producenci mogli sobie powiedzieć, że raytracing będzie wspierany na konsolach, jakkolwiek by on nie wyglądał. wink.gif

     

    I pomyśleć, że gra na tak starym silniku, dzięki społeczności modderskiej potrafi wyglądać lepiej niż wiele dzisiejszych tytułów AAA. shocked.gif


  11. powtórzę to co mówiłem przy okazji trailera/gameplaya(?) miejscami w oczy rażą słabe tekstury :hmm:

    To już jest plaga w nowych grach. Na możliwości dzisiejszego sprzętu tesktury mogą wyglądać naprawdę świetnie, co zresztą widać w niektórych tytułach. I jak to teraz porównać do tekstur które wyglądają jakby żywcem wyciągniętego je z jakiejś gry sprzed 10 lat?

     

    O ile jeszcze zrozumiem to w grach małych studiów i indie, to w AAA to jest nieporozumienie.


  12. DS3 na PC jest całkiem solidny. Może nie jest to szczyt optymalizacji, bo względem tego co gra oferuje graficznie ma wg. mnie lekko za wysokie wymagania, ale jest stabilny, nie wysypuje się. Pamiętam, że po premierze były lekkie przycinki przy podnoszeniu itemów, pewnie dlatego że właśnie wtedy wykonuje się jakaś synchronizacja czy zapis (pojawia się wtedy płomień w prawym górnym rogu ekranu). Naprawili to w którymś z pierwszych patchów i jest ok.


  13. Nie możesz powiedzieć, że problemu nie ma, skoro ty go nie widzisz. Problem z frame-pacing jest znany dla społeczności BB.

    Nie chodzi mi o dropy, bo to przypadłość PS4. Na Pro nadal jest problem z klatkami mimo stałych fps.


  14. Nie wiem, ja nawet na DF zbyt często nie zaglądam. Możliwe, że to siła sugestii, ale raczej nie oglądałem nic o BB oprócz streamów Lobosa na Twitchu szczerbaty.gif

×
×
  • Dodaj nową pozycję...