Skocz do zawartości

lukaszgos

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    529
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez lukaszgos


  1. 4 godziny temu, Kynareth napisał:

    Karty są takie drogie przez j**anych górników i przez graczy, którzy kupowali coraz droższe karty Nvidii, zamiast kupować konkurencyjne AMD ze średniej półki. Jak widać w tym wątku to nadal to robią i dlatego ceny rosną. Ale zwiększy się konkurencja (Intel, Apple, chińskie firmy) i ceny będą miały okazję spaść. Wiele zależy od opłacalności kopania. Jeśli będzie się opłacało, to nadal będą kupować, zużywając prąd bez sensu i produkując tyle CO2 co całe państwa.

    Trudno górnika winić, bo — abstrahując od rozważań etycznych na temat samych coinów — przez samo kupowanie tych kart i wykorzystywanie ich do sprzedawania mocy obliczeniowej oni nic złego nie robią. Skutek dla graczy jest paskudny, bo to jest tak, jak gdyby nagle nie można było kupić np. laptopów, bo komuś opłacałoby się kupować każdą ich ilość (póki zarobione nimi kwoty przewyższają koszty zakupu i eksploatacji), natomiast nie jest to „wina” górnika w tym sensie, że on nam nic złego nie robi. Aczkolwiek jest to mega denerwujące, że trzeba jako nabywca konkurować cenowo z kimś, kto jako grupa kupi każdą ilość, bo każdą ilość wykorzysta. Pozostaje liczyć na to, że ktoś spróbuje wykorzystać niszę i co prawda nie charytatywnie zrobić np. 100% mocy RTX 3070 za 50% jego obecnej ulicznej ceny, bo nie da tak niskiej, jeśli nie będzie musiał (on też chce zarobić), ale jednak zaoferuje o tyle lepszy stosunek jakości do ceny niż nVidia i AMD, że opłaci się od niego kupić. Problem w tym, że graczom rynkowym bardziej opłaca się spekulacja i sztuczne eskalowanie niedoborów, bo z badań wynika, że część firm ma karty i je trzyma pod kluczem w magazynach, żeby utrzymywać ceny na wysokim poziomie. Do pewnego stopnia gra rynkowa jest jak gra w totolotka — trudno się przyczepiać moralnie — ale jeśli już szukać „tych złych”, to są ludzie wykorzystujący swój kapitał i swoją szybkość tylko po to, żeby skupić z rynku karty i sprzedać drożej, nie wprowadzając żadnej wartości dodanej. Coś jak gdyby jeden z sąsiadów rano skupował cały chleb z piekarni i odprzedawał sąsiadom drożej. Jeśli już gdzieś się dopatrywać etycznego zgrzytu, to w takim szajsie. Czyli w działalności skalperów, w tym zwłaszcza skupujących karty na promocjach przeznaczonych dla konsumentów (jak RTX Day w ME) i odprzedających je de facto komercyjnie, czy też osób prywatnych obracających dużymi ilościami kart w sposób zorganizowany bez rejestrowania DG, płacenia podatków i ZUS-u.


  2. W dniu 16.11.2021 o 13:46, grzegorz1981 napisał:

    Skończy się kopanie to i ceny wrócą może nie do MSRP, ale w okolice MSRP + 15%

    Brzmi niemożliwie, ale już było przerabiane. Trudno powiedzieć, ale możliwe, że w tej chwili jesteśmy na górze w sinusoidzie, a potem znowu zleci.


  3. 2 godziny temu, dadi82 napisał:

    To i ja się pochwale.

     kupiony miesiąc temu STRIX oc 3080 za 4269 zł

    Orzeszku! Gdzie?

    3 godziny temu, Barley napisał:

    3070-3070Ti wróciły, i mamy 100-300 pln na sztuce więcej.

    Show must go on. 😎

    Chromolę, bo w lipcu widziałem 3070ti za 3800. Za więcej nie kupię, a już zwłaszcza za 500 zł więcej za bez ti.


  4. Mam na myśli „Duo Back” — z podzielonymi plecami i odstępem przez środek, bez dotyku do samej struny grzbietowej. ;)

    Byłem tam jeszcze raz kilka dni temu i stwierdziłem, że mam nieco inne wrażenia niż poprzednim razem — po ustawieniu się przy stole z laptopem z podniesionym ekranem i podłączoną moją domyślną klawiaturą od stacjonarnego i popracowaniu trochę. Wyszło mi, że Xenium Duo Back ma lepsze plecy, a Futura ma lepsze siedzenie i zagłówek. W Xenium zagłówek fajny co do idei, ale trochę za bardzo cofnięty. Co do podnośnika, to co prawda w Xenium on nie wyciąga tyle, co w Starterze, ale na maksymalnym wyciągnięciu do góry miałem 53 cm od podłogi do gluteusa przy wzroście 193 cm, więc i tak więcej, niż kalkulatory podają dla tego wzrostu. Zapasu nie było, biodra nie były ani odrobinę wyżej niż kolana, ale być może niżej też nie były, tj. przynajmniej prosta linia.

    Mam ochotę wypróbować Futurę i zobaczyć, czy mi się np. nie rozleci w rok, a jeśli tak, to potem już tylko Xenium Duo Back. Czy może od razu brać „szkieletorka” i pogodzić się z nieco niższym siedzeniem i nieco wycofanym zagłówkiem?

    Jeśli chodzi o oparcie Futury, to z Futury 9, którą miałem dawno temu, pamiętam obniżanie się jego poziomu do takiego, w którym proste plecy już nie były możliwe i nie dało się korzystać z oparcia przy pracy, a jedynie przy odpoczynku.

     


  5. @TrueFaith Dzięki. Cały czas mam na uwadze te Hifimany i po przeczytaniu paru recenzji to rzeczywiście tak brzmi, jak gdyby one były do wybrania z tych samych względów, co AD500X, tylko pod tymi względami lepsze.

    @X-KOM.PL Dzięki. Dopiero teraz zauważyłem, że Edition, a nie Pro, i że wersja 320 Ohm, już nie 32 ani nawet 250, ale jeszcze nie 600. Bardzo ciekawy wybór. Przy pierwszym czytaniu jeszcze tych różnic nie ogarniałem.

    @Wrotky Hejka! Właśnie jakiś czas temu dzisiaj czytałem o Fidelio i postanowiłem znów je wziąć pod uwagę, bo jakiś czas temu początkowo je skreśliłem — ze względu na zgłaszane przez część użytkowników problemy w postaci „plastykowego” brzmienia i coś tam jeszcze, nie pamiętam, a nie chcę strzelać, żeby bez sensu nie rzucać podejrzeń na fajne słuchawki. Co do wycieczki do sklepu to może rzeczywiście dobrze byłoby podjechać i odsłuchać po kolei wszystkiego z szortlisty.


  6. Siedziałem już na wszystkim — Ergohuman, Ioo, Futura, Xenon, Xenium, Xilium, Veris, Velium, Accis Pro, Kinnarps i co się tylko dało. Udało mi się drogą eliminacji zawęzić wybór do dwóch:

    Futura 4S Plus z wymienionym podnośnikiem na wyższy (producent robi takie rzeczy) vs Xenium Duo Back

    Za Futurą:

    • Przy moim wzroście na proste kolana mogę liczyć dopiero na tym wyższym podnośniku. Jest to naprawdę duży komfort w porównaniu z typowym fotelem.
    • Futura ma prawdopodobnie najlepsze siedzenie z tych wszystkich foteli.
    • Kosztuje jakieś 1150 zł, a nie 2700.

    Za szkieletorkiem:

    • Prawdopodobnie najlepsze plecy. Właściwie jedyne, przy których można po prostu klapnąć i nie musi żaden odcinek kręgosłupa pracować, aby móc utrzymać wyprostowaną pozycję do pracy polegającej na pisaniu dużo i szybko na klawiaturze (inna pozycja i inny nacisk — bardziej podobne do np. piszącej ze słuchu protokolantki w sądzie — niż przy spokojniejszym pisaniu i ruszaniu myszką).
    • Na nacisk pleców na te „płuca” krzesło inteligentnie odpowiada zwiększeniem nacisku zagłówka na głowę. Po prostu samo się reguluje, na bieżąco, i robi robotę lepiej niż korbki i dźwignie na innych krzesłach.
    • Podłokietniki są solidne, mają blokadę w dowolnej pozycji, w tym blokadę kąta nachylenia, jako jedne z nielicznych mają regulację bliżej-dalej od siedziska, a także dają się obniżyć bardzo blisko siedzenia i spokojnie wjedzie się pod biurko.

    Minusów Futura kilka ma, głównie tych oczywistych w świetle ceny, natomiast jak na tę cenę to jest miodzio. Kosztem podwyższenia siedzenia jest jednak to, że nie ma co liczyć na wjechanie podłokietników pod biurko — trzeba byłoby ewentualnie po prostu je odkręcić na stałe. Pod plecami nie jest tak do końca idealnie. Czuje się, że na Xenium jest trochę lepiej.

    Minusów Xenium zasadniczo nie ma, tyle że nie ma tej opcji z podwyższeniem siedzenia, samo siedzenie nie jest aż tak idealne jak w Futurze, no i oczywiście krzesło kosztuje swoje, choć i tak mniej od Kinnarpsa, od którego jest lepsze.

    Właściwie kwestia sprowadza się do wyboru między zaletami nieco wyższego siedzenia a lepszych pleców. Myślicie, że lepiej postawić na trochę lepsze plecy czy na wyższe siedzenie (i 1500 pozostałe w kieszeni)?

     

     

     


  7. @Martinique Takie też by się sprzedawały. :P

    Clipboard02.jpg

    6 godzin temu, Daimyo napisał:

    @lukaszgos z tym Proshop to ja się muszę jednak przeprosić :) Mam już potwierdzoną wysyłkę RTX Inno3D 3060 z magazynu. Tak więc polecam :)

    Gratz. Miałem dzisiaj powiadomienia przed 14-tą, że karty dostępne, ale nie wiem, czy rzeczywiście nie było opcji kupienia, czy ja nie umiałem na telefonie znaleźć, bo akurat z telefonu otwierałem.

    • Like 1
    • Haha 1
    • Confused 1

  8. 6 minut temu, Element Wojny napisał:

    No przecież jaja sobie z Ciebie robię :D

    Kupiłem MSI bo miałem MSI, ale nie zapominaj że tego Radka co dziś sprzedałem miałem właśnie od Powercolor i bardzo go sobie chwaliłem za jakość budowy, temperatury i kulturę pracy. Wiesz jak to jest z doradzaniem - ludzie którzy mają TUF'y czy Suprimy powiedzą Ci że Gamingi, Ventusy czy inne Eagle to syf totalny; ludzie którzy z kolei takowe posiadają jakoś też je sobie chwalą. Każdy ma jakieś upodobania i preferencje. Kupując Radka nawet nie wiedziałem co to za firma Powercolor a okazało się że karty mają mega. Wszystko zależy też od budżetu jaki posiadasz...

    Dokładnie. Najważniejsze, żeby nie trafić na taką tandetę, która się po prostu zepsuje, a producent nie pomoże w rozsądnym terminie z gwarancją. Albo na coś, co wyje, piszczy lub throttluje. Reszta to jest w gruncie rzeczy równowaga PLN-ów, fps-ów i decybeli. Przesuniesz suwak trochę tu, trochę tam, i masz. O ile karta Ci nie p…nie, to pytanie brzmi, czy różnica w wydajności lub ciszy warta jest różnicy w cenie, czy oszczędność jest warta zaakceptowania głośności itd. To są kwestie typu wolisz 200 zł, czy wolisz 3 decybele, czy wolisz pół/jednego fps-a.

     

    8 minut temu, assire napisał:

    A kiepska 3060Ti po OC ma 13tyś pkt. 3060Ti bedzie wolniejsza niezależnie od OC, ale ja po tym jak pchnąłem 3070non-LHR też stałem przed wyborem 3080 w tej samej cenie + mocniejszy zasilacz i bottleneck z cpu, 3070 i mniej kasy w kieszeni czy 3060Ti i prawie 2x tyle kasy w kieszeni niż przy 3070. Stanęło na 3060Ti, mojego wewnętrznego entuzjastę PC dupa piecze że downgrade, ale tym razem rozsądek wygrał xD

    Przy serii 4000 będzie butthurt, bo zapowiada się 600 W na 4080, a do tego dochodzą Alder Lake'i. Myślę już o tym, czy będę kupował kilowata/półtora — rezerwa na upgrade, na OC itd. — czy zostanę z mniej wypasioną i mniej podkręconą konfiguracją na 750 W, żeby zasilacza nie zmieniać. Jeszcze do tego dochodzi kwestia wymieniać DDR4 na DDR czy nie. Trochę się to komplikuje. IMHO warto temu entuzjaście w sobie dać trochę na wstrzymanie.


  9. Gdybym miał kupować płytę za kafla do itrójki, to pi…eścić czule dwunastą generację. Ostatecznie chodzi o moc, a mocy byłoby więcej z i5 czy i7 starszej generacji czy tam odnośnego Ryzena.

    W ogóle jak patrzę na zapowiadane ceny 12. generacji, płyt 690 i DDR 5, to dochodzę do wniosku, że to nie będzie opłacalne, tj. że za tę samą kasę da się złożyć mocniejsze konfiguracje ze starszych generacji.

    • Upvote 2

  10. W dniu 25.10.2021 o 23:46, Zhao napisał:

    Za 3800 to był 3080 w 2020😀

    Ano. Ale to było jeszcze przed tym megakrachem. Kiedy jeszcze się nie interesowałem. To bym przeżył. Ale te 3070ti za 4200, potem 4000, potem poniżej, aż na chwilę zeszło tuż poniżej 3800, to sam śledziłem w lipcu czy tam sierpniu. To tego już raczej nie przeżyję, chyba że mi jakiś tłusty kontrakt spadnie i nie będę miał co z kasą robić. Teraz co prawda szczególnie tłustych kontraktów nie ma, ale jest wystarczająco dużo roboty, aby nie mieć czasu na granie, no i przytomnie kupiłem trochę książek. Może jakoś dojadę do spadku. O ile nie wyjdzie n-ta fala plus zalanie fabryk plus 3 nowe kryptowaluty plus coś tam.

    A może by tak na Nowogrodzką napisać, żeby przed wyborami zrobili program GeForce Plus?


  11. Może się zadziać, kiedy jednocześnie popyt zostanie bardziej zaspokojony przez samo nasycenie rynku, tj. dostarczenie kart do tych, którzy chcieli je kupić, nastąpi zwiększenie produkcji, tj. przede wszystkim nadrobienie niedoborów, ale też te nowe linie produkcyjne w reakcji na kowidowy wzrost zainteresowania siedzeniem na czterech literach w domu i bębnieniem w komputer ;), wejdzie na rynek trochę używanych kart po górnikach w związku z m.in. PoS i trochę kart po graczach kupujących 3000 superki, 4000 (nVidia) i 7000 (AMD), no i po prostu wjadą te wszystkie nowości, superki i inne odgrzewane kotlety (w tym 2060 12 GB). Może jestem naiwny i się łudzę, ale gdyby to dodać razem, to wychodzi całkiem sporo potencjalnych źródeł presji na obniżenie cen.

    Mogłoby jeszcze pomóc poproszenie Krajowej Administracji Skarbowej i ZUS o sprawdzenie, czy scalperzy prawidłowo płacą podatek od zysków oraz wszelkie składki. ;)  I o rozważenie, czy nie byłoby stosowne zmotywowanie Allegro, OLX itd. do wprowadzenia ograniczeń ilościowych sprzedaży na kontach niefirmowych.

    4 minuty temu, Tornado3 napisał:

    Pozniej będzie można łopatą przebierać w tym złomie jaki sie będzie walał na lolegro i olxach

    I te kilka-kilkaset sztuk od jednego janusza bez pudełek bez gwarancji itd

    Az nie mogę sobie wyobrazić tego :lol2:

    Będzie zabawnie, kiedy ludzie nie będą chcieli płacić pełnych cen za takie właśnie karty bez pudełek, gwarancji itd., potencjalnie z nadwerężonym chłodzeniem albo nawet z nie wiadomo czy do końca zdrową pamięcią, być może z jakimś spadkiem wydajności w porównaniu do nówki. Przy solidnych upustach w tym segmencie, poszłaby solidna presja na ceny nówek.

    Jeszcze się skończy renesansem multi-GPU wśród graczy, popytem na zasilacze 2000 W i interwencją zielonych socjalistów z Brukseli. :P

    Może też wyjdzie taki skutek, że nastąpi trwałe zwiększenie mocy produkcyjnych i producentom będzie się bardziej opłacało zarabiać na ilości sprzedanych podzespołów niż na udziale marży w cenie jednostkowej, przez co wróci tanie granie. Pomarzyć można. Tyle nam zostało. :P


  12. 46 minut temu, MSF Koi napisał:

    Czyli jednak dostają co tydzień karty od ASUS, ja co tydzień skaczę w kolejce o +/-5 miejsc, ,3 tygodnie byłem 54, 2 tygodnie temu 40-45, w tamtym tygodniu 35-40, teraz 25-30 czyli jak się dobrze uda to karta za 5-6 tygodni będzie,

    Szkoda, że już nie działa pilnowanie kolejki w Evdze, to bym wiedział, czy mam przed sobą kilkaset osób, czy kilkaset tysięcy, no i może jakiś szacunkowy termin. Zapisałem się na 3070 i 3080. Wcześniej na 60ti i inne też, ale kazali skasować wszystko oprócz dwóch. I tak poniżej 3070 na 1440p raczej nie byłbym zadowolony, bo źle się czuję, gdy muszę schodzić z jakości obrazu. Pluję sobie w brodę, że za 3800 zł nie kupiłem 3070ti w lipcu.


  13. 3 godziny temu, draco87 napisał:

    Przyjechał do mnie biały Zotac 3060Ti w wersji AMP z Amazon. Dzień później X-kom zrealizował moje zamówienie na Gigabyte 3070 Gaming OC.

    Krótkie porównanie, może komuś się przyda.

    - Kultura pracy pod obciążeniem obu kart jest o dziwo bardzo podobna, wiatraki generują taki sam hałas, jedyna różnica to temperatura, Zotac dobija do 75 stopni, Gigabyte do 70, podczas gry w Control. Szum wentylatorów jest znośny, choć i tak daleko im do kultury pracy 6600XT Asus Strix, którego miałem wcześniej (tu nawet pod obciążeniem było cicho). W idle obie bezgłośne przez tryb półpasywny. W żadnej nie słychać cewek/piszczenia/niczego niepokojącego.

    - Wydajność, tutaj bez dyskusyjnie 3070 wygrywa, choć i tak na obu kartach mogę grać w każdą grę jaką mam w 1440p i detalach na max ;-)

    - Mam wrażenie, że Zotac jest trochę solidniej wykonany, inna sprawa, że wizualnie też mi się bardziej podoba.

    - Power limit w przypadku Gigabyte 3070 jest zablokowany na 100% w MSI Afterburn więc dalej już nic podnieść nie można, w Zotacu można jeszcze przesunąć suwak w prawo i podbić limit.

    - Zotac ma chłodzenie o grubości równej 2 slotów, jest za to wyższe. Gigabyte już 2 z kawałkiem i może zasłaniać sloty na płycie jeśli ktoś używa.

    Ile z tym 60ti wyciągasz fps-ów w 1440p ze wszystkim na ultra i jaki masz CPU? Oczywiście jeśli to nie jest zbyt osobiste pytanie. 😜 Pytam, bo celuję w 70, ale przy promkach na 60ti, których jest więcej, czasem jakby mięknę.

    • Like 1

  14. 9 godzin temu, toph napisał:

    Najlepsze jest to, że to jakiś premium obecnie, a jedyne co robi to obnaża patologię dotychczasowego rynku gpu.

    Za co Ci board partnerzy wgl biorą pieniądze? Nakładają radiator, jakieś dziadowskie wentyle i brzydki shroud, w najlepszym przypadku z jakiejś cienkiej blachy. Nawet nie potrafią dopilnować umieszczenia właściwych termopadów.

    Deshroud mody jak i ta Noctua edition (w której shroud to po prostu adapter do wentyli 120mm) wyraźnie pokazały, że wpakowanie (niekoniecznie najlepszych) generycznych wentyli 120mm poprawia wydajność chłodzenia i obniża poziom hałasu, a ludzie nadal sobie marszczą do Strixów.

    Dziwię się, że producenci kart nie obrali ścieżki pakowania zwykłych wentyli 120mm, przecież dla nich to by też było tańsze niż projektowanie customowego wentylatora zintegrowanego ze shroudem. A jeżeli koniecznie potrzebują jakiegoś stopniowania, to nadal mogą je osiągnąć różnymi rozmiarami radiatorów i jakością wykonania shroudów/adapterów.

    Może chodzi o to, żeby statystyczny konsument po wyjęciu z pudełka miał do włożenia i gotowe — co jakoś nie powstrzymuje Intela i jego użytkowników przy procesorach z odblokowanym mnożnikiem. Do kart dla entuzjastów spokojnie można byłoby dać gruby radiator na wierzchu i klipsy na wentyle o standardowych rozmiarach.

    Do pewnego stopnia pewnie chodzi o to, żeby karty zajmowały mniej slotów, bo wiadomo, że blower z wgłębionym wentylem będzie cieńszy, no ale na dwu- i trzywiatrakowych konstrukcjach wentyle są już raczej nakładane górą, a nie wpuszczane w otwory w radku, więc to jest bez sensu.

    Co jeszcze otwiera oczy, to czasem spojrzenie na bardzo podobne chłodzenia na dużo niższych kartach tego samego producenta — leczy człowieka ze złudzenia high-endu.

    ***

    Edit: ktoś inny poruszał kwestię budżetowego grania, czyli poniżej 3060. Podobno AMD ma wypuszczać niedługo 6500. Jeśli tak, to pewnie nVidia puści desktopowe 3050(ti) albo zagra zombie 2060. Z zombie 2060 12 GB taki 6500 mógłby mieć ciężko konkurować.

    Tylko nie wiem, czy to będzie dla graczy dobre, bo może jestem pesymistą, ale coś mi się widzi, że te nowe słabsze karty mogą przejąć półkę cenową 3000, a wtedy 3060 i 6600XT mogą sobie spokojnie poszybować na 4000 i 4500 zł. Bo ktoś, kto ma do wydania akurat 3000 zł, a starczy mu 3050/6500, to kupi 3050/6500.


  15. Gdyby to rzeczywiście dawało nielimitowany a gwarantowany dostęp na wyłączność do konfiguracji o podanych parametrach, to 490 zeta rocznie dałoby się przeżyć łatwiej niż obecną cenę 3080. Tym bardziej, że ma działać na przystawkach do telewizora z 4K i 7.1 (wyjątek od 1440p przewidzianego dla pecaków). Nie mówiąc już o sytuacji, gdyby w cenie abonamentu mieściły się same gry.


  16.  

    Żaden ze mnie ekspert, ale miałem już zamówionego 3070 Ventusa i przekopałem się przez różne recki/fora i zdecydowanie większość wskazywała na kiepską kulturę/wydajność chłodzenia, ostatecznie więc z niego zrezygnowałem i wziąłem tego Gigabyte OC z x-kom dzisiaj - to chłodzenie już dużo lepiej wypada w większości recek, chociaż nadal nie jest to top.

    O ile pamiętam, można byłoby mu popuścić ze dwa stopnie na krzywej i mógłby wtedy wypaść sporo ciszej.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...