Skocz do zawartości

galakty

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    11070
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Odpowiedzi dodane przez galakty


  1. Ja miałem zmieniać na platformy z pinami, ale po tym stłuczeniu zrezygnowałem ?

    Zaś jeśli chodzi o stawy, nigdy nie narzekałem, taki chyba organizm mam. Jedyny uraz to nadgarstek na motorze crossowym, kilka lat się odzywało. Nogi nie do zajechania mam, zawsze większe i mocniejsze od góry były.


  2. 30 minut temu, Bono[UG] napisał:

    Chyba nigdy nie jeździłeś w trudniejszym terenie i nigdy cię porządnie nie wytelepało na korzeniach i kamieniach. Poza tym dochodzą kontuzje typu skręcenia, zerwania ścięgien, czy w końcu przeciążenia.

    Wiek robi swoje zapewne ;) A jeździłem trochę i skakałem również, mój piszczel to potwierdza (kto nie zaj*** z całej siły w pedał przy lądowaniu ten nie wie co to ból :D


  3. Godzinę temu, darkonza napisał:

    Zobacz Pan a kiedyś procki przyśpieszały równocześnie taniejąc.

    Tylko wtedy były inne czasy, wzrosty wydajności były konkretne, technologia szła do przodu. Czasem dla jednej gry trzeba było zmienić procesor lub kartę żeby w ogóle zagrać.

    A co mamy teraz? Od kilku lat? Teraz na jednej platformie siedzisz latami zmniejszając suwaki. Kilka % wydajności, rdzeni nie przybywało, wątków też. Dopiero AMD z Ryzenami zaczęło coś zmieniać. W GPU? Co się zmieniło? Kilka % co generację i tyle, koniec. Ray Tracing dopiero był jakimś krokiem, bardziej skokiem na kasę ale chociaż coś dawał dodatkowego. 


  4. Teraz, kadajo napisał:

    Na starcie masz zawsze trzy karty. 60,70,80(90) no to wszystkie są dla entuzjastów ?

    Tak, bo tylko entuzjaści czekają na te karty. Reszta społeczeństwa leci na kartach pokroju GTX 1050 Ti i takie wychodzą zawsze później. 

    xx70 średnią półką... leżę i nie wstaję. 

    • Upvote 1

  5. 23 minuty temu, kadajo napisał:

    Zgadza się, i co będzie tak to rosło w nieskończoność ?

    Na rynku smartfonow już się flagowce przestają sprzedawać bo ludzie nagle skumali ze średnia polka tez dobra a kosztuje znacznie mniej :)

    Nigdy flagowce nie były topem sprzedaży, zawsze średniaki budżetówka (bo nawet średniaki mało kto kupuje) i głównie przez to, że operatorzy je wciskali. Teraz dopiero ludzie się obudzili bo nowe Exynosy ssą po całości, rok temu było ok a ceny podobne :) 

    19 minut temu, kadajo napisał:

    Ale chyba kupujesz kartę graficzna aby grac w gry tak, tak samo jak konsole. A dlaczego miała by nie wydać ? Zarobki zarobkami ale karty graficzne ze średniej i wysokiej półki 4-6 tys. zl to absurd, no chyba ze średnia krajowa to będzie 6-7 tys złotych. To się tyczy każdego podzespołu do komputera.

    No tak, chyba źle to napisałem. Chodzi mi o to, że do tej pory konsole miały wydajność słabej karty graficznej, takiej za tysiaka. I nagle będzie miała wydajność GPU za 4k? 


  6. Jezu, kiedy skończy się pisanie że 3070 powinien zastąpić 2070 w tej samej cenie blablablaba. Kto tak powiedział? To tylko nazewnictwo, a nie półka cenowa/wydajnościowa. 

    Do tego ludzie chyba zapominają, że czasy idą do przodu, pensje i inflacja robią swoje. To że kiedyś coś kosztowało 50$ nie znaczy, że dzisiaj też by tyle kosztowało ? Wszystko tak się zachowuje, GPU, telefony, samochody (zobaczcie ile trzeba wydać na bieda kompakt dzisiaj). 

    Teraz, kadajo napisał:

    Wyobrażacie sobie żeby konsole nagle kosztowały 4-5 tys. zl? :E

    Konsole będą mniej wydajne jak zawsze, inaczej musiałyby właśnie kosztować 4-5k. Przecież NV nie wyda tak wydajnej generacji w cenie konsoli, bez jaj. 


  7. 2 godziny temu, henryk nowak napisał:

    Był plan żeby iść nad jezioro, pozostaje pływalnia.

    Jeny, ostatnie 2 tygodnie CODZIENNIE był upał i słońce, bez chmur, wiatru i deszczu. Mogłeś się kąpać każdego dnia, przyszedł jeden dzień chłodny z deszczem i smuteczek :D 


  8. 1 godzinę temu, Bono[UG] napisał:

    Roweru to też dotyczy. Standardowo obciążenie dla stawów mniejsze ale da się załatwić kolana jak się źle ustawi rower, przegina z treningami.

    Rower to przede wszystkim nie tylko jazda do przodu ścieżką. MTB, XC, Trail, Enduro... Tam prędzej się połamiesz i zabijesz, niż zepsujesz stawy. Obciążenie też kosmiczne, ale głównie dla mięśni. Bieganie głównie obciąża wydolność, wytrzymałość.

    Ja mogę przebiec 3 km i mam dość, ale na rowerze po lesie i zjazdach mogę dwie godziny śmigać. Lubię intensywny i krótki wysiłek, nie umiem jednostajnie biec, wysiadam.


  9. 45 minut temu, Phoenixsuple napisał:

    A jak ci czarny ekran robi cpu to wspolczuje

    Nie robi bo nie gram w Apexa :D  

     

    41 minut temu, Send1N napisał:

    R5 2600 którego próbowałem okiełznać robił czarny ekran i wsumie to po dzień dzisiejszy robi jak się wyjdzie poza 3.7ghz :E

    U mnie identyczna sytuacja, tylko powyżej 4.0 Ghz tak robił. 

    • Like 1

  10. 28 minut temu, novi napisał:

    Ściągnę dzis ten symulator Microsoftu i przetestuje, slyszalem, że on zamecza gpu i cpu, ale stawiam ze totalnie nic się nie będzie działo...

    Na Ryzenie 2600 całkiem płynnie działa, fakt że GPU schodzi do 70%, ale nawet przy 40-50 FPS na High-Ultra jest płynnie, także ten... :D 


  11. 2 minuty temu, ShadowMan napisał:

    Teraz to w ogóle strach kichnąć na ulicy. Tez jestem alergikiem, zdarza mi się leku nie przyjmować regularnie, jak przestanie działać to nieraz mnie łapią takie ataki kichania, że kicham nawet z 5-10 razy pod rząd. Jak zdarzy mi się tak na ulicy, to niektórzy ludzie zaraz na mnie patrzą jakbym im starego gitarą zaje....... :lol2:

    Witam w klubie, ja specjalnie podkręcam głośność przy kichaniu, niech srają pod siebie :D 

    • Upvote 1

  12. Teraz, RyszardGTS napisał:

    Problem jest taki że przeważnie w danym mieście które nie jest odwiedzane przez turystów to mieszkańcy kręcą się w obrzeżach danego terenu i jeżeli żaden z mieszkańców nie jest zarażony to ciężko by wirus teleportował się z punktu a do punktu b bez nosiciela.

    W takim Zakopanem masz zjazd "połowy Polski", mogą być osoby zarażone spoza terenu Zakopanego które zarażą i innych turystów i np: obsługę restauracji czyli mieszkańców danego terenu. Turyści powrócą do siebie nie wiedząc że są zarażeni, dowiedzą się dopiero później już "na miejscu w domu", a region i jego mieszkańcy dostaną obostrzenia jak dostali na żółto i czerwono.

    Pełna zgoda, trochę się nabijam już z tego wszystkiego (bo etap przeżywania mamy za sobą). Dodatkowo u mnie w mieście można powiedzieć, że głównym trzonem społeczeństwa są młodzi ludzie, a na mieście tym bardziej, więc nawet jak się pozarażają to 99% o tym nie wie bo nie ma objawów. Mieszkają bez dziadków itp, więc im też nie zagrażają. Studia zdalnie, więc też się nie kręcą między miastami nieustannie jak to bywało wcześniej. 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...