Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
2238 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez rob62
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
- Strona 3 z 7
-
-
A co Ci da głosowanie na konkretną osobę skoro ona nie ma żadnego prawa głosu i jest tylko pionkiem do wciskania przycisku na maszynce do głosowania? Chociaż czasami trafiają się partie gdzie niektóre głosowania są dowolne tak te 2 najpopularniejsze mają ścisłą dyscyplinę i tak naprawdę decydują tylko liderzy i wysyłają smsy innym co mają mówić i jak głosować. Więc de facto głosujesz na partie a precyzyjniej na jej zarząd.
-
LG na zdobyło sporą popularność bo były tanie i dobre, na potrzeby ówczesnych aplikacji to było wystarczające a mało kogo było stać albo nawet myślał o kupnie flagowca.
Model G2 to był fajny kompromis dobrego sprzętu, softu i lekkich trafionych innowacji (np. świetny ekran) i ceny. Niestety potem już było tylko gorzej z designem, zamulaniem softu i ceną. Oprócz G4, to każdy flagowiec albo z wyższej półki miał w sobie jakąś sporą wadę. Sporo było telefonów za 1zł które zamulały bo miały podobny niezoptymalizowany soft co flagowce (np. G2 Mini). Wszyscy wiedzą jak to się kończy. Do tego dyrektorzy LG uparli się za wszelką cenę odróżnić od Samsunga wymyślając co model mało trafione innowacje/dziwne funkcje które nie dość że nie były użyteczne to jeszcze podwyższały cenę telefonu. Doszło do tego momentu że ceny są prawie zbliżone G6 ma szanse być dobry ale jednak odstaje o S8, więc nie wróżę sukcesów sprzedażowych...
G Flex i G2 Flex to był taki typowy ekperyment z lekko zaokrąglonymi ekranami. Może pomysł ok, bo faktycznie trochę lepiej leży w ręce i się czyta, ale wykonanie już gorsze, więc własnie problemy z ekranem, bateriami, pł. główną.
Ale OT się zrobił

-
No tak o to mi chodziło, myślałem że s-line to synonim wersji s danego modelu. Tego tyczyło się pytanie.
Właśnie z tym jest problem, bo jeśli chodzi o design i osiągi, s3 i s4 to marzenie, ale tyle co kosztują i w zakupie i w eksploatacji to skutecznie wybijają te marzenia z głowy

-
Te felgi faktycznie robią robotę w porównaniu do starych, ale s-line nawet zewnętrzny nie cieszy aż tak jeśli nie jedzie jak s-ka

-
Tak z ciekawości, szukałeś cos z wersji s-line? Duża różnica w cenie, zajechania takich aut w porównaniu do zwykłej a4?
-
To wyżej to populizm. Czyt. kłamstwa.
Zanim Francja padnie.... oni są na wysokim poziomie i mają z czego rezygnować albo co ucinać.
U nas 500+ i powrót do starego wieku emerytalnego też miało być populizmem. Banki dały to się wzięło kredyt i rozdało ludziom.
Jak ktoś aplikuję to roboty którą wykonują Ukraińcy u nas, albo Polacy na zachodzie, to mam dla niego zła wiadomość. Będzie tylko gorzej, bo zawsze znajdą się tańsi od niego i to najczęściej będą imigranci.
Ale to my regulujemy liczbą pozwoleń na pracę dla tych ludzi. Dlaczego władze (chyba w tym wypadku samorządowe) pozwalają nas zalewać tanią siłą roboczą?
W dodatku w sferach marzeń jest to że większość pracuje legalnie i płaci podatki w Polsce. Dodatkowo każda wysłana złotówka na Ukrainę to dla nas strata na popycie wewnętrznym, który również napędza koniunkturę i płace.
-
Najbardziej rzuca się w oczy :
Obniżenie wieku emerytalnego.
Przywrócenie wieku emerytalnego do 60 lat, dla osób z 40 letnim stażem. Obecny wiek emerytalny wynosi 62,5 i został ustanowiony pomimo ostrego sprzeciwu społeczeństwa i wojen ulicznych.
35-godzinny tydzień pracy.
Przy wskaźnikach prawie 100% długu do PKB który wzrósł o 30 pkt % w ciągu 10 lat, to nieźle się zapowiada przyszłość "mocnego" gracza Europy Zachodniej.
-
Często zdarzają się goście którzy coś kozaczą i nie za bardzo wykonują polecenia czy ogólnie raczej kultura? Zauważyłeś zwiększony ruch w ostatnich latach? Jesteś za powszechnym dostępem do broni?
-
No własnie mnie dziwi brak reakcji na tą bezczelność. Zrobimy reformę, tak ma być i koniec. Protesty ludu w ogóle nieistotne, powie się w TVPiS że to KOD, SB i z tamtego układu i po problemie. Chyba właśnie przez bezczelność wywieźli poprzednią ekipę.
-
Ciekawe czemu o takich rzeczach jest cisza. Opozycja to gdzie jest? W każdej gazecie powinien przedruk być jak o Misiewiczu. A nie czekaj może to właśnie o to chodziło. Większość politologów wypowiada się o tym że każde posunięcie Kaczyńskiego jest dobrze przemyślane.
-
i zdziesiątkował GROM. Czyli miliony na szkolenia i doświadczenie poszły sie... Jeśli 86 wyszkolonych komandosów, najbardziej elitarnej jednostki z najlepszym sprzętem, gdzie mają dostęp do wszystkiego odchodzi to jak źle tam musi się dziać. Nawet jakby ktoś specjalnie chciał rozwalić wojsko to nie wiem czy lepiej by mu się udało to zrobić.
-
Jak to wykombinowałeś?
PiS miał podobną ilość głosów, jak w poprzednich wyborach.
Jeśli dojdzie "miękki" (500+) elektorat, to raczej w kolejnych wyborach.
Ale to z kolei ludzie mający gdzieś politykę, zagłosują za kasą dla siebie; bez znaczenia co będzie robił PiS.
Przy czym dotychczasowe sondaże nie wskazują by tacy wyborcy byli jakoś specjalnie liczni.
4 295k (29%) w 2011
5 711k (39%) w 2015 to nazywasz podobną liczbę głosów?
Mieli trochę szczęścia z rozkładem mandatów i dzięki temu zdobyli większość, ale głównie to była przegrana PO (5 629k vs 3 661k). Może te proporcje są ciut mniejsze ale cały czas utrzymuje że mniej więcej tak z 15% "miękkiego" elektoratu anty-PO i 500+. W 2011 też sporo już było głosów na nich tylko anty-PO.
-
No jakoś z 15-20% betonu który mieli zawsze musiało im przybyć te 20 pktów % żeby dobić do wyniku wyborów. To głównie ludzie znudzeni PO i tymi którzy poszli na hasło zabieramy bogatym dajemy biednym. I to głównie ich mogą drażnić takie akcje z misiem. Reszty nic nie obchodzi.
-
Z jednej strony tak, ale chyba tylko kompletny beton i ludzie partyjni to tak odbiorą. Dla całej reszty, w tym miękkiego elektoratu jest on symbolem rozdawnictwa, olewania wyborców i wszystkiego tego co napisaliście tyle że w złym znaczeniu. Coś takiego jak ośmiorniczki dla PO. Zobaczcie co się stało z listą dobrej zmiany którą opublikowała któraś gazeta. Tyle nazwisk poszło w eter i nikt już o nich nie pamięta. Bez misia byłoby to samo. Tyle że on został w świadomości.
Wcześniej PiS było znane z tego że jak coś takiego wychodziło to przynajmniej pozornie wywalali ludzi/usuwali w cień na kilka miesięcy/lat. (np. Hoffman). A teraz? totalne kpiny.
-
Moim zdaniem największy problem jest taki że mimo tego wszystkiego w sondażach w ogóle nie widać żeby ludziom to przeszkadzało.
-
Ja bym nie był tak bardzo zdziwiony. Ale to jest bardziej złożone: oni potrzebują siebie nawzajem. Kaczyński nie wadzi Macierewiczowi, żeby nie wyszła zawartość szafy na jego temat, ale Macierewicz bez Kaczora też nie istnieje. Przypomnij sobie taki twór, jak Ruch Katolicko-Narodowy. Kanapa. I na kanapie Macierewicz by skończył, gdyby nie Kaczyński i katastrofa smoleńska, która spadła mu z nieba (dosłownie). Z drugiej strony, Kaczor potrzebuje Antoniego, żeby trzymać przy sobie najbardziej psychiczny, betonowy elektorat prawicy, inaczej Macier + dowolni koledzy zmontują mu na prawicy jakiś nowy RKN lub LPR i zabiorą kilka % głosów, które mogą w pewnym momencie okazać się mu bardzo potrzebne. A na miękki PiS już nikt się nie nabierze: raz prawie się udało (kampania 2010), raz się udało (podwójnie: 2015), trzeci raz to chyba nie przejdzie. Chyba że kolejny rząd okaże się jeszcze bardziej do niczego, ale tutaj wchodzą już nieubłagane prawa biologii; musiałby ten rząd trwać bardzo krótko, żeby po raz kolejny kaczyzm wrócił. Chyba że kaczyzm bez wodza, ale to już nie będzie kaczyzm.

A, bym zapomniał. Jest tu jeszcze jeden ważny gracz: znany duchowny z Torunia. Nie jest tajemnicą, że kiedyś Kaczyński J. nie znosił go z wzajemnością. Teraz są sojusznikami i moim zdaniem, chodzi właśnie o te kilka %, które PiS by stracił, a w najlepszym wypadku musiałby z tego powodu kolejny raz wejść w koalicję z odstrzeloną w kosmos przystawką. Ostatnio skończyło się to przedterminowymi wyborami i sromotną porażką. Teraz pewnie byłoby podobnie. A poparcie ojdyra łączy się bezpośrednio z Macierewiczem. Kaczyńskeimu zależy na władzy, dlatego olewa osobiste animozje i to, czym te konszachty mogą się skończyć dla niego i Polski.
Całkiem trafne podsumowanie, dodam tylko że nie tylko Macierewiczowi ta katastrofa spadła z nieba, bo PiS jako taki już dawno by się rozleciał, bo byli na równi pochyłej, a ta katastrofa dała im pewien betonowy elektorat na ciężkie czasy.
I jeszcze co do tego miękkiego PiSu to chyba już nikt w to nie wierzył, ludzie po prostu mieli dość przekrętów i ignorowania przez poprzedni rząd, a Ci przynajmniej obiecali kiełbasę no i że będą zabierać bogatym. Więc z państwem niech sobie robią co chcą, niech mi tylko trochę kasy spłynie...
-
Jeśli by był zwykłym synem/wnukiem kogoś z hakami to raczej by mu dali jakąś mniej medialną pozycję, żeby go ukryć, takie coś raczej już by dziennikarze znaleźli.
Chyba jedyne racjonalne wytłumaczenie to kochanek z mocnym parciem na szkło, dla Macierewicza to wygodne żeby jako rzecznika mieć go cały czas przy sobie.
Ja bym tam przeszedł do propagandowej ofensywy, czyli forsował, że 500+ to sama patologia, darmozjadztwo i lewactwo. Czy skuteczne, nie wiem. Natomiast wiem na pewno, że prościej opluć niż przemówić do rozumu. Kupa ma to do siebie, że się dobrze klei.
Nie że sama patologia, bo ludzie normalni którzy to dostają by się oburzyli. Ja bym pokazał jaskrawe przykłady jak nieroby i patologia może wykorzystywać system, w zestawieniu z "normalną", biedną rodziną która pracuje i lekko przekracza wszystkie progi na Mopsy, zapomogi itd. Podsumowanie kto ile kosztuje, ile wyciąga od państwa, ze statystykami że z dużym prawdopodobieństwem ich dzieci też będą korzystać z pomocy. Wtedy bym wyszedł z propozycją 600+ (niestety teraz całkowite zabranie 500+ to polityczne samobójstwo więc każda partia musi obiecać jakąś alternatywę) ale do odliczenia od płaconych podatków, + ewentualnie od składki emerytalnej (państwo wyrówna), jeśli nie byłoby tyle podatków do odpisania. Myślę że to dosyć obrazowe i chyba przemówiłoby do większości normalnych ludzi.
-
Przecież zawistny Kaczyński konkurował z Tuskiem kto zrobi większą pokazówkę i zabierze więcej głów ze sobą. Dlatego pozapraszano jak najwięcej ludzi którzy mają jakiekolwiek zasługi i funkcje państwowe aby tylko pokazać kto tu lepsze wrażenie zrobi i kto jest większym patriotą. To zresztą wszystko się wpisuje w kontekst tego dlaczego musieli za wszelką cenę lądować. Poza tym, jak ktoś wyżej pisał, Kaczyński był u skraju prezydentury z małą szansą na reelekcje, bez znaczącej pozycji, na pewno Putinowi bardzo się opłacało robić na niego zamach na swojej ziemi. Jakby chciał to Lech umarłby we śnie albo w jakimś kraju 3-go świata.
-
Dokładnie tak jak mówicie. PiS musiał się chyba dogadać zakulisowo z Po i KOD żeby się jak najbardziej kompromitowali i dostarczali propagandowej maszynie tylko nowych faktów. Już widzę te reportaże w TVPis z archiwalnymi wypowiedziami i konfrontacją z tym co teraz powiedzieli. Lepiej już się samozniszczyć nie da.
Ja od dawna chciałbym kogoś takiego jak Thatcher. Tylko przecież nikt na górników, stoczniowców i związkowców nie podniesie ręki bo tyle głosów by stracił.
Po ostatnich wyborach widać czym ludzie się kierują. Nie ważne jaki oszołom u władzy ważne przywileje i socjal, bo bogaci "dadzą" i zawsze będzie.
-
Żałosne jest to jak się motają. Widzieli że PiS naobiecywał i plebs zagłosował, to oni będą to samo wciskać głąbom. Aby tylko dopchać się z powrotem do władzy.
-
... a sam program jest niesprawiedliwy, bo wielu bogatych ludzi łapie się na świadczenie, a samotnie wychowujący rodzice jedno dziecko już nie. no i zadłużanie też jest faktem, bo nagle do wydatkó doszło ponad 20 mld złotych.
Zawsze mnie rozwala to stwierdzenie, dlaczego ktoś kto płaci duże podatki ma potem nic z tego nie mieć. Dlaczego ktoś kto ciężko pracował, uczył się, inwestował w siebie ma za darmo oddawać pieniądze Karynie która zaciążyła z pierwszym lepszym, z którym żyje w konkubinacie, dorabiają na czarno ale oficjalnie są bez dochodów, i im się wszystko należy. 500+ to akurat wierzchołek pomocy, dochodzi jeszcze pierwszeństwo w żłobkach, przedszkolach, MOPS itd. Więc jaką definicje sprawiedliwości masz? Jaki wzór społeczeństwa chcesz promować? Oczywiście to skrajny przypadek ale w naszym społeczeństwie nie sposób odróżnić potrzebujących samotnych matek od ludzi którzy żerują na systemie.
-
Banki lubią często zmieniać prowizje od wypłat z bankomatów, przelewów itd, często na wyższe.
Tak szczególnie ING Bank Śląski lubi podnosić co kawałek opłaty, prowizje i warunki bezpłatności karty. Dlatego nie polecam ING Banku Śląskiego. Do tego uprawiają tanią pseud-reklamę i spamują rozmowy na forum normalnym ludziom.
-
Dramat jest taki że społeczeństwo widzi tylko te fury i te domy, nie biorąc pod uwagę że przez pierwsze kilkanaście lat taki student/praktykant/lekarz rezydent zarabia tyle co nic i jest pomiatany. Chyba tylko sędziowie mają podobny późny start.
A nawet później to jest ciężka orka po nocach na kilka etatów, raz żeby względnie zarabiać, dwa że brakuje komu obsadzać dyżury. No i ta odpowiedzialność za ludzkie życie...
Oczywiście dopóki mleko się nie wyleje każda władza ma to w dupie, ale kiedy widzę ile już lekarzy brakuje a ile chce wyjechać to może być tylko dramat. No ale co lekarze nie potrafią palić opon jak górnicy więc nic nie dostaną. Poza tym są ważniejsze tematy w kraju, seicento, drzewa no i Smoleńsk k*.
-
Keyser_Soze, no właśnie sam podałeś przykłady tego o czym pisałem. To że kobiety nie są obecne w pewnych zawodach wynika też z niechęci do ich zatrudnienia w nich. Tak ze strony zatrudniających jak i już pracujących.
To jest wręcz część kultury w danym kraju. Już na etapie edukacji w szkole średniej są klasy/kierunki typowo "żeńskie" jak i męskie. Już nauczyciele w technikum a potem prowadzący zajęcia na uczelniach jak będą mieć w klasie "męskiej" dziewczynę to się czepiają, wymagają więcej niż od mężczyzn, byle wykazać że kobieta sobie nie radzi.
I to trzeba zmieniać. Samo się nie stanie.
To że jest jakaś niechęć nie wzięło się bez przyczyny. Większość ze znajomych, kobiet również przyznaję że dużo bardziej woli współpracować z mężczyznami jeśli chodzi o kwestie merytoryczne. Kobiety mają swój sposób działania i myślenia który jest jaki jest. W niektórych zawodach/zajęciach się sprawdza, w niektórych nie.
Oczywiście są wyjątki i kobieta może się odnaleźć w "męskim" zawodzie, ale to nie reguła tylko wyjątek.
A co do uczelni to chyba nie wiesz co mówisz. Na politechnice każda dziewczyna jest wręcz noszona na rękach, zaliczenia i reguły często naginane aby tylko nie zmieniła uczelni.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
- Strona 3 z 7

Motoryzacyjna Blabla
w Motoryzacja
Napisano
Patrząc na gęstość ruchu i to jak ludzie jeżdżą ( z jednej strony frustraci, z drugiej strony ludzie bez myślenia i umiejętności), myślę że i tak mamy bardzo mało wypadków.