Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
kptEnter
-
Liczba zawartości
93 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez kptEnter
-
-
12 godzin temu, Sawyer1916 napisał:Ciasne ulice, trzeba jeździć konno wolno i uważnie. Ciągle komunikaty od npc bym uważał co robię...
To dla równowagi napisz też coś o wadach gry :-)
"No i brak klimatu dzikiego zachodu" - tu akurat ciebie trochę rozumiem, sam miałem skojarzenia z "Ziemią obiecaną", taki był klimat. Chociaż miasto zrobione genialnie, jak cała reszta gry. Uważam, że gra by zyskała, gdyby akcja działa się 100 lat wcześniej. I brakuje mi klimatycznej westernowej muzyki w czasie eksploracji. Ale te moje drobne uwagi nie zmieniają faktu, że ta gra to arcydzieło.
-
Ja ze swojej strony powiem, że teraz gra mi się super. Max ustawienia, wyłączam tylko RTX, bo mimo FG słabo to działa. A tak świetna gierka się zrobiła - wygląda super, ostra i ładna i chodzi płynnie (zwłaszcza w kontrze do Outlaws, ale przyznaje jeszcze nie grałem). (Mam RTX 4070 Super Ti)
-
1
-
-
21 godzin temu, Element Wojny napisał:Spokojnie, nadal będziesz mógł pukać panienki w stodole.
O takie atrakcje jestem spokojny :-)
Ale po wszystkim lubię sobie pójść na grzyby.
-
W dniu 4.09.2024 o 16:12, voltq napisał:Henryk porzuci wieś i jej lokalne kłótnie na rzecz relatywnie kosmopolitycznego miasta
Tego się najbardziej boję (wiem, narzekam). Mam nadzieję, że tereny pozamiejskie będą przeważać, coś jak w Wiedźminie 3, albo w RDR2. Nie chcę grać w średniowieczny symulator mieszczanina.
-
No przecież pośrednio konia się rozwija, ulepszasz się jako jeździec, tym samym ogólnie jakość jazdy wzrasta. Jest nawet perk szybkość kosztem ładowności i na odwrót.
Do tego możesz kupić konia z lepszymi statystykami. Ja kupuję takiego, ale za to bardziej śmierdzi (tak go reklamują), w tej grze zawsze jest coś za coś
Do tego kupujesz lepsze podkowy (prędkość), lepsze siodła (pojemność bagażnika), lepsza uzda.
Karmić i myć nie trzeba, fakt.
Wiele osób używa kodu na większe obciążenie/większą ładowność, a dla mnie to, że trzeba samemu zarobić na te ulepszenia, to połowa frajdy. Jest to o tyle sensowne, bo ekonomia, jak niestety w każdej grze, jest spieprzona. Na pewnym etapie srasz pieniędzmi.
-
1
-
-
Czyli optymalizacja podobna jak w Star Wars Jedi: Survivor? Poczekam, może spaczują. Kupiłem SWJS i ta kiepska optymalizacja, jednak, odejmowała sporo samej grze.
-
Ale, że co? Że teraz już jest ładnie na PC? Bo to był spory zarzut.
Pytam poważnie, bo już się pogubiłem :-)
-
10 godzin temu, Sawyer1916 napisał:W końcu, po raz pierwszy, ukończyłem fabułę.
Gra oczywiście bardzo dobra i grało się przyjemnie. Może trochę na koniec historia za mocno i na skróty przyspieszyła, ale trzeba przyznać, że spleciono 3 historie więcej niż poprawnie. Choć wątek fabularny mógłby mieć więcej "momentów".
Czasami ciągnęło mnie do grania bardziej, czasami mniej - drugiego podejścia raczej już nie będzie. Duży, ładny świat, świetna postać Trevora (kozacki dubbing), ale fabuła miała potencjał na więcej (szczególnie końcowe wydarzenia mnie nieco rozczarowały).
A wyobraź sobie, jakie ta gra robiła wrażenie w dniu premiery. Nie miała konkurencji w temacie otwartego miasta. Nie było jeszcze Watch Dogsów, Cyberpunka itp. Odpalona na dającym radę PC, na TV z dość dużym ekranem (jak mi się wtedy wydawało). Samo łażenie po mieście to połowa radochy. Oczywiście z widokiem z pierwszej osoby
To jedna z moich ulubionych gier w ogóle.
-
1
-
1
-
-
Marudzę, wiem, ale wynika to z niepokoju, bo tak się składa, że KCD to dla mnie najlepsza gra w jaką grałem (do niedawna Dying light 1).
Lucas też musiał się ograniczać w Imperium Kontratakuje, a później dostał worek pieniędzy i wyprodukował "epickie" Mroczne widmo. Pamiętam, jak ktoś narzekał, że jak reklamowali KCD jedynkę, to pokazywali dość spore bitwy, a w oryginale tego już nie było. I bardzo dobrze, bo zbiorowe bitwy to najnudniejsze fragmenty jedynki, przejść i zapomnieć (oczywiście dla mnie, wy możecie inaczej to odbierać).
Wiem, że nie mogą stać w miejscu i pokazywać to samo, ale dwójkę reklamują, jakby nareszcie nie musieli się ograniczać. Między wierszami odbieram to tak, jakby jedynka wyszła im przypadkiem, a dopiero teraz nam pokażą grę "50 leweli wyżej" (to cytat, chyba, od aktora, który grał Henryka).
Ale, oczywiście, pozostaje mi wierzyć w geniusz tych ludzi i mam nadzieję, że nie przekombinują.
-
"Najbardziej filmową gra w dziejach RPG"
to brzmi jak antyreklama tej gry. Filmowy to jest Call of duty.
Reklamują KCD2 jako bardziej epickie, Henryk ma brać udział w królewskiej polityce, ma być wielkie miasto.
Cholera, kraczę jak stara baba, ale te wszystkie nowe "atrakcje" mają sie nijak do przaśnej, powolnej i dość kameralnej jedynki. Jak przesadzą i spie@#!$!lą, to co stanowiło o geniuszu części pierwszej, to sie załamię.
-
1
-
-
To i ja się zapytam.
Gram już tyle razy, a nie mogę nigdy ukończyć zadania "uczta żebraków". Alex nie przyjmuje mi chyba dzika czy sarny, już nie pamiętam (a dbam o świeżość),
-
8 godzin temu, voltq napisał:@Element Wojny jakie zadanie zbugowane ?
Mnie wkurza ten nierealistyczny koń na gwizdnięcie pojawia się magicznie z powietrza
I brak możliwości rozbicia samodzielnie obozu
Powinni te dwie rzeczy zmienić w kcd 2 , przynajmniej tego konia żeby był realistyczny w miarę jak w RdR 2
Dodał bym jeszcze animacje jedzenia , picia , mycia się pochedozka w łaźni powinna wyglądać jak w wiedźminie 3
Ogólnie powinni do kcd 2 dużo z RdR 2 zaczerpnąć
Tryb hardkor fajny spróbowałem tylko trzeba znać dobrze mapę bo można się zgubić w lesie itd , więc wróciłem na razie do standardowego
Walka po jakimś czasie jest banalnie prosta nawet na kilku przeciwników , walczę długim mieczem perfekcyjna kontra plus kombo , najlepiej nauczyć się na początku te kombo 3 przyciskowe
Trzeba też wyczuć dystans w walce żeby go często skracać wejść w klincz i mamy jedno dwa uderzenia które wchodzą zawsze po wygranym klinczu
Strzelanie z łuku wystarczy wyczuć dystans i wchodzą głowy bez problemu, dla opornych pozostaje mod na celownik
Ogólnie jak człowiek pozna mechaniki co jak działa to gra jest prosta
Już pomijam że można zakraść się w nocy do obozu wroga zatruć jedzenie i wino albo posługiwać się skrytobójstwem
Na rozbijanie własnego obozu jest prosty mod.
Ja mam 400 h i gram tylko łukiem z modem na celownik
A co do KCD i RDR2 - każdej grze czegoś brakuje w systemie żywienia. Powinny być obozy jak w RDR2 i trzeba by upolować coś samemu jak w RDR2. Ale potrzebę dbania o głód to już ma lepszą KCD, bo w RDR2 można długo bez jedzenia ciągnąć.
-
13 godzin temu, Eltik napisał:ilosc fps jest ok ale plynnosc kiepska
Zgadzam się, jeżeli o tym samym mówimy. Jest jakaś fuszerka związana z myszką, ludzie piszą o tym w internecie. Obracanie się klawiszami jest płynne, a myszką lekki stuttering. Niestety, ale rozwiązanie jest dość pogmatwane, jeżeli w ogóle to działa (mi się już nie chce eksperymentować).
-
1 godzinę temu, lpcl napisał:No to jak chcesz nieudziwnionej to raczej ubi nie jest tutaj dobrym kierunkiem. Pewnie będzie zdobywanie wież/posterunków mapka zasrana znacznikami.
Biorę co daje Ubi (wieże akurat lubię :-)), chociaż marzenie to rpg w rodzaju Kingdom Come Deliverance, albo RDR2. Sam świat, mam nadzieję, stworzy grę.
-
42 minuty temu, lpcl napisał:To coś słabe masz rozpoznanie bo ostatni jedi wyszedł już ponad rok temu
Zapomniałem napisać, że metrosretroidwanio soulslajko gry nie wchodzą w grę.
Od czasu KOTORA ukazały się ciulowe i byle jakie gry z tego uniwersum, w stosunku do tego co ogólnie inne gry oferowały (chociaż graficznie miażdżyły, np. Star Wars Battlefront).
Ale to tylko mój punkt widzenia, chcę normalnej, nieudziwnionej, przygody w otwartym świecie.
-
1
-
-
12 minut temu, lukadd napisał:Assassins creed w trochę lepszej, trochę inaczej wykonanej scenerii z lepszą fabułą. Mapa jest nafaszerowana na maxa powtarzalnymi pobocznymi czynnościami jak w Assassin's.
Wystarczy nie robić preorderów
Będzie dobrze na premierę to kupisz, będą problemy to poczekasz z zakupem tyle ile trzeba, aż będzie ogarnięte
Czyli generalnie gra dla mnie, jak tylko potwierdzi się jej optymalizacja.
-
Dla mnie to historyczny moment: Star Wars w otwartym świecie w nowoczesnej oprawie.
Czekam na taką grę od czasu rewolucji w grafice, tj. od Dooma 3, Far cry 1, czy Hal life 2.
Oczywiście, nie wykluczam, że gra może się znudzić i nie dowieść.
-
1
-
-
Pytanie do tych, którzy już grali na konsolach:
do jakich gier byście porównali tę grę?
I nie chodzi mi o miejsce akcji tylko o:
mechanikę, eksplorację, elementy rpg, otwartość świata?
-
2 godziny temu, mag_zbc napisał:Bo gra miała być jako-tako realistyczna, a w prawdziwym życiu walka z grupą wrogów to była pewna śmierć. To nie MMO żebyś kosił hordy wrogów
Ale nie musisz się bić z grupą wrogów. Jak widzisz obóz, czekasz do zmroku, zakradasz się i zatruwasz im wino. Możesz śpiących pozabijać.
-
Mam 480 godz. w grze, wszystko jako łucznik, z miecza jestem popierdułka. Ale ważny jest kod na celownik w łuku, i tak jak wszystko w tej grze, łuku też dość wolno się uczysz. Później, z łukiem, na koniu będziesz walczył z najbardziej zakutymi w zbroję patafianami. Łuk to wojna partyzancka, z dystansu, ale w tej grze jest doskonałą alternatywą dla miecza.
Ponieważ mam dużo godz. w tej grze, jak napisałem, więc nawet z nudów zacząłem doskonalić się w mieczu. Co kilka dni jest turniej, w którym nawet przegrywając, nic nie tracisz, ale punkty do miecza gromadzisz. Więc nawet i tu możesz się podszkolić.
Acha, no i wiadomo, że łuk i strzały kupujesz coraz lepsze, w miarę rozwoju.
-
1
-
-
2 godziny temu, Phoenix. napisał:Cieszymy sie twoim szczesciem 🤣
Zapomniales jeszcze dopisac cos o optymalizacji
Tu masz rację, w grę grałem dopiero rok później.
-
"Gra ani zła ani wybitna , dobry średniak. I chyba zapomniałeś jaki to był gniot optymalizacyjny"
Cholera, że też ciebie nie znałem wcześniej, byś mi doradził co jest wybitne, a co ledwo średnie
A tak zmarnowałem w tę grę 450 h. I kto mi to teraz zwróci?
Czuję się oszukany i wykorzystany przez Warhorse studio
-
3
-
-
Pobudka!
Nadciąga kontynuacja najlepszej gry na świecie! :-)
https://www.gry-online.pl/newsroom/kingdom-come-deliverance-2-nadchodzi-zapowiedz-pokazu-warhorse-st/z128e0b
-
1
-
-
Akurat reklama tej gry (jaka do mnie dotarła) jest zrobiona wzorcowo. Szybko pokazali gameplay, to rzadkość.

Red Dead Redemption 2
w Gry
Napisano
Dokładnie, przy całej genialności tej gry, przydałoby się tego westernowego lżejszego klimatu. Nie musiało by się to kłócić z dość poważną główną fabułą.
Ale już sama westernowa muzyka w tle by wiele wniosła.
Tak czy siak mam w tej grze w sumie ok. 400 h w singlu, multi nie ruszam, nie moje klimaty. I przy okazji, ta gra ma fatalny ekran wczytywania na początku, z tymi wyblakłymi fotografiami. Zawsze wypala mi to mózg, nie mogę na to patrzeć