Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

WiNEX_

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    81
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez WiNEX_


  1. Cześć, w skrócie: czy każdy IPS będzie miał widoczną poświatę (IPS glow), jeśli będzie siedziało się w odległości 50 cm lub mniejszej od monitora?
    Do tej pory większość IPSów które miałem okazję używać miały ten właśnie problem. Przy odległości powyżej 0,5m (dajmy na to: np. 70 cm) poświata nie była widoczna. Siedząc jednak te 50 cm lub bliżej, poświata stawała się mocno widoczna (tu w zależności od monitora: głównie widoczna w lewej dolnej części ekranu, ale w niektórych monitorach też i w innych miejscach).

    Chciałbym kupić nowy monitor (i zostać z nim na dłużej niż 2 tygodnie), ale niestety, zwykle siedzę te 50cm od monitora i dość mocno przeszkadza mi poświata. Pytanie tylko - czy to kwestia egzemplarza, czy każdy IPS tak będzie miał?

     

    //Warunki oświetleniowe są dobre, nie pracuję po ciemku. Jasność/kontrast monitora zwykle obniżam, ale nawet przy wyższych ustawieniach poświata jest widoczna.


  2. Cześć, po spróbowaniu dwóch różnych monitorów IPS doszedłem do wniosku, że niestety pomimo świetnych kolorów, poświata (IPS glow) uniemożliwia mi wygodną pracę z monitorem i niestety muszę wrócić do TN.

    W TNkach jestem o wiele gorzej obeznany, dlatego proszę Was o pomoc i sugestie, jaki monitor wybrać.

    Jakiego monitora szukam:
    - 1080p
    - 144Hz
    - ~24''
    - możliwość regulacji wysokości
    - możliwość zejścia z jasnością dość nisko (aby monitor nie był zbyt jasny)
    - przyzwoite kolory (wiem, że to nie będzie liga IPS, ale wciąż - niech to ma lepsze kolory niż przeciętna, budżetowa TN)

    Budżet: ok. 1000-1100 zł.

    Od razu uprzedzam: monitory VA odpadają ze względu na smużenie. I nie - budżet 1000 zł nie oznacza, że znajdę w nim Samsungowe VA G7.

    Póki co na oku miałem ASUS VG258QR ASUS VG258QR Gaming - Monitory LED 24" (23,5"-26,4") - Sklep komputerowy - x-kom.pl oraz AOC G2590PX, które niestety ma (nawet jak na TN) bardzo kiepską czerń AOC G2590PX - Monitory LED 24" (23,5"-26,4") - Sklep komputerowy - x-kom.pl.


  3. W dniu 10.07.2021 o 20:32, Doamdor napisał:

    IPS na rynku masz tak wiele, że na pewno trafisz na ten dobry.  :szczerbaty:

    Powrót do TN, to jak dla mnie masochizm. :E

     

    IPS raczej nie nadają się do korzystania bez dodatkowego oświetlenia, do grania po ciemku jest VA, a najlepiej OLED.

    Korzystam wyłącznie przy dobrym oświetleniu; zresztą - nawet i bez niego z poświatą jest tragedia :/

    W dniu 10.07.2021 o 22:21, fliperpl napisał:

    weź jakąś dobrą VA - nie rób sobie tej krzywdy wracając do TN :P za dobrą TNkę trzeba dać tyle co za dobre VA/IPS - nie ma sensu 

    jak masz wolne trochę ponad 2000zł to samsunga G7 sobie weź

    Niestety, podejrzewam że problem ze smużeniem w VA mógłby mi przeszkadzać jeszcze bardziej, niż poświata w IPSie.

    Niestety budżet nie ten żeby rozważać OLED


  4. Cześć, przez ostatnie tygodnie poszukiwałem nowego monitora. Zdecydowałem się postawić na matrycę IPS. Zgodnie z Waszymi poradami, jakiś czas temu wybrałem monitor ASUS TUF VG249Q (dziękuję każdemu za indywidualną pomoc w jego ustawianiu).

    Niestety, po 2 tygodniach użytkowania nie przekonałem się do niego i to nie jest to czego oczekiwałem. Główne problemy jakie z nim mam to:

    1. IPS glow - jest to mój pierwszy IPS, dlatego nie wiem na ile ten problem występuje generalnie w monitorach IPS, natomiast w moim mam wrażenie że pod tym względem jest tragedia. (postaram się dołączyć w miarę widoczne zdjęcia)
    Poświata jest widoczna niemalże wszędzie, gdzie jest jakiś ciemniejszy element. Cały efekt ciemnego tła na stronach takich jak YouTube jest popsuty właśnie przez poświatę.

    2. Problem z jasnością i kontrastem - ogólnie jasność w monitorach ustawiam nisko. Tutaj głównym problemem z ustawianiem jasności jest to, że gdy ustawiam jasność czy kontrast w taki sposób, aby pulpit nie bił po oczach i był wystarczająco widoczny, nagle okazuje się, że strony z białym tłem (Google) wciąż są za jasne i biją po oczach, gdy w tym samym momencie w grach jest... za ciemno. Nie jestem w stanie korzystać z monitora bez funkcji Shadow boost (ASUSowy ficzer podbijający jasność ciemnych elementów). Bez tej opcji, ciemne kolory się zlewają ze sobą, a to w połączeniu z IPS glow, które pojawia się praktycznie wszędzie, gdzie jest ciemniejszy element, daje efekt mniej więcej taki, że nierzadko mam problem odróżnić dwa ciemne kolory, które np. na TN są rozróżnialne bez większego problemu (to również postaram się jakoś zobrazować zdjęciem). Niestety, włączając Shadow boost reszta kolorów zaczyna być lekko zbyt przejaskrawiona, cukierkowa.
    Pominę kwestię niektórych presetów, które dosłownie łączą niektóre kolory w jedną papkę, co w ogóle przeczy sensowi kupowania IPS.

    Generalnie, porównując ten monitor z jakąś TN oczywiście kolory lepiej wyglądają na IPSie - są głębsze, żywsze. Problem jest w tym, że ta poświata jest dla mnie na prawdę uciążliwa, momentami mam takie samo uczucie, co przy patrzeniu na TN pod zbyt dużym kątem. Sytuacja wygląda tak, że odpalając stronę z ciemnym tłem jednocześnie na tym IPSie oraz na monitorze TN, ten ciemnoszary kolor jest głębszy na IPSie, ale jest "nierównomierny" (w sensie - jego odbiór), bo tej prawdziwej, głębokiej czerni/szarości widzę tylko fragmentami, bo resztę psuje poświata. Z kolei na TN ten szary jest nieco bardziej wyblakły, mniej żywy, za to jednolity na całej powierzchni ekranu... I z dwojga złego - w tym przypadku wygodniej używa się TN.

    Monitor idzie do zwrotu. Teraz pojawia się pytanie, z którym przychodzę do Was: czy warto dać jeszcze szansę IPS, czy odpuścić sobie i wrócić do TN?
    Wydaje mi się, że ta poświata może być rzeczywiście dla mnie "deal breakerem" - jeśli to nie jest kwestia mojego egzemplarza, tylko każdy IPS ma aż taki problem z poświatą...
    Ogólnie, czego szukałem(szukam): 144Hz, FullHD, 24'', możliwość regulacji wysokości, możliwość w miarę niskiego ustawienia jasności. Budżet: 1000 zł. Przede wszystkim do gier FPS/esportowych (CS, R6 itp.)
    Z matryc IPS na oku miałem jeszcze monitor ASUS TUF VG259Q. Warto w ogóle próbować, czy jednak sobie odpuścić i postawić na TN? (nie chcę też niepotrzebnie naginać cierpliwości sklepu przy zwracaniu monitorów co dwa tygodnie :D )
    Jeśli jednak TN, to czy w tym budżecie te TNki które są, będą miały jakkolwiek sensowne kolory? (oczywiście nie oczekuję, że będzie to poziom IPS, ale niech to też nie wygląda jak najtańsze TNki sprzed paru lat, jak np. BENQ GL2250)

    Zdjęcia:
    Poświata (na czarnym tle):

    qH7bCIv.png

    Zlewanie się kolorów (po lewej shadow boost włączony - widać górne kafelki, po prawej - wyłączony - w zasadzie pierwsze dwa rzędy bardzo ciężkie do rozróżnienia). To, co widać w lewym górnym rogu (takie jakby odbijające się światło), to niestety nie jest odbijające się światło, tylko właśnie poświata - i to mi niesamowicie przeszkadza:

    aiH3u3M.jpg


  5. 18 godzin temu, vitia napisał:

    Cześć,

    Miałem do czynienia ze wszystkimi tymi monitorami jakieś 3 miesiące temu jak szukałem sprzętu dla siebie i myślę, że mogę coś podpowiedzieć. W sumie sam sobie trochę już odpowiedziałeś w komentarzach dotyczących tych monitorów ;)

    Acer faktycznie ma ten problem o którym napisałeś i jeśli używasz G-synca to odpada moim zdaniem zdecydowanie, overshoot jest nieakceptowalny. Znalazłem komentarze, że niby da się OD przełączyć na normal przy włączonym G-syncu, ale to nieprawda. Da się tak "sztucznie" zrobić, że funkcja faktycznie pokazuje się jako "normal", ale w rzeczywistości działa z mocą "extreme". Bardzo drążyłem ten temat, bo ten monitor naprawdę mi odpowiadał we wszystkich aspektach, niestety ze względu na tę wadę go zwróciłem.

    VG249Q: monitor był bardzo fajny i również by mi odpowiadał, nie miał takich problemów ze smużeniem jak ACER, ale miał naprawdę mocny backlight bleeding, dla mnie nieakceptowalny. Wymieniłem na drugi taki sam egzemplarz, było tak samo (a nawet minimalnie gorzej), w tym samym miejscu na ekranie, odpuściłem. Jeśli bym trafił na dobry egzemplarz to monitor bym sobie zostawił, chociaż dało się odczuć, że matryca w ACER była "szybsza".

    Po drugim "nieudanym" egzemplarzu VG249Q postanowiłem dopłacić i zaryzykować VG259Q, chociaż również czytałem o tych rozmazanych czcionkach. No i ten monitor jest ze mną do dzisiaj ;) Lepsza jakość wykonania niż VG249Q, lepsze sterowanie w menu, w moim egzemplarzu praktycznie brak blb i niewidoczny IPS glow. Co do tych czcionek to faktycznie po włączeniu monitora były rozmyte i to bardzo było widać, ale dało się to zniwelować ustawieniami monitora i Windowsa. W tej chwili nie mam z tym żadnych problemów, chociaż trochę czasu na to poświęciłem. Ja jestem z niego bardzo zadowolony.

    Jeszcze jedno: również jednym z moich wymogów było to, żeby dało się zejść mocno z jasnością i żaden z tych monitorów nie ma z tym problemów. Miała za to Iiyama GB2470HSU, którą miałem na początku, gdyby nie ten problem to ten monitor również bym sobie zostawił, miał wszystko co potrzeba. Niestety siedzę w 90% po ciemku i jasność na 0% była o wiele za wysoka.

    Wow, muszę przyznać, że jest to chyba jedna z najbardziej konkretnych i najbardziej pomocnych odpowiedzi, jaką kiedykolwiek dostałem na jakimkolwiek forum ? Dziękuję Ci bardzo za pomoc!

    W takim razie - Acera odpuszczam definitywnie, a w kwestii ASUSów - chyba wybiorę ten, przy którym będzie lepsza promocja/okazja, chociaż z nastawieniem na VG259Q ;)

    Jeszcze zapytam: czy jakościowo (pod względem obrazu i szybkości matrycy; pomijam kwestię np blb) matryce w obu ASUSach zauważalnie się różnią, oraz czy Acer również w porównaniu do VG259Q także sprawiał wrażenie "szybszego" (to wrażenie to kwestia tych kilkunastu Hz więcej, jakimi dysponuje Acer?) EDIT: Jeszcze jedno - różnice w przekątnych matryc obu ASUSów są jakkolwiek zauważalne?


  6. Cześć, szukam nowego monitora do gier i użytku ogólnego (FullHD, 144Hz, 24'', IPS, z regulacją wysokości). Po długich poszukiwaniach upatrzyłem sobie te trzy:

    ASUS TUF VG249Q - ASUS TUF VG249Q - Monitory LED 24" (23,5"-26,4") - Sklep komputerowy - x-kom.pl

    ASUS TUF VG259Q - ASUS TUF VG259Q - Monitory LED 24" (23,5"-26,4") - Sklep komputerowy - x-kom.pl

    Acer Nitro XV242YPBMIIPRX - Acer Nitro XV242YPBMIIPRX czarny HDR400 - Monitory LED 24" (23,5"-26,4") - Sklep komputerowy - x-kom.pl

    Zastanawiam się, który z nich będzie faktycznie najlepszym wyborem. Tak jak wspominałem - szukam monitora do gier, przede wszystkim do esportowych FPS (CS, Rainbow Six), więc zależy mi na płynności i dynamice, a także braku smużenia i tego typu anomalii. Ze względu na użytek ogólny, zależy mi na dobrych kolorach (niekoniecznie przesyconych, "cukierkowych") oraz aby dało się w miarę mocno zejść z jasnością monitora.

    Pierwsza pozycja - VG249Q - ma w sobie legendarny już chyba panel Panda. Opinii o monitorach z tym panelem jest dużo i rzekłbym są różne, dlatego zastanawiam się, czy warto dorzucić do VG259Q, który ma już M250HAN01.5 od AU Optronics, aczkolwiek tutaj niektórzy skarżą się na rozmyte czcionki.

    Zastanawiałem się także nad Acerem, natomiast martwi mnie blokujący się OverDrive przy włączonym G-Syncu, co rzekomo daje spory efekt smużenia. No i podstawka wydaje się być mniej stabilna niż te w przypadku ASUSa.


  7. Dzięki za propozycje :)
    Keychrona rozważałem, aczkolwiek martwią mnie pewne drobne problemy (poruszanie się switchy na boki, lag po połączeniu wireless).

    Na xkomie pojawił się w przecenie Roccat Vulcan 100 - którego miałem okazję chwilę poużywać. Pomimo tego, że switche są normalnej wysokości, była to jedna z niewielu "normalnych" klawiatur które jakkolwiek wygodnie mi się używało. Czy za ~370 zł będzie to dobry wybór?

     


  8. Cześć, poszukuję nowej klawiatury mechanicznej. Poza użytkiem ogólnym, będę na niej grał (przede wszystkim gry FPS). Główny problem, jaki mam aktualnie grając na klawiaturze membranowej, to problem z "powtarzalnością" klików. Jak bardzo bym się nie starał, nie jestem w stanie wcisnąć w sposób powtarzalny (pod względem długości kliku) klawiszy np. A i D (co przeszkadza w komfortowym graniu w dynamiczne FPSy). Z tego względu zależy mi na tym, aby przyszła klawiatura takiego problemu nie miała, więc aby dało się na niej wykonać powtarzalne kliki (mam nadzieję, że jest to kwestia membran i na mechanicznej takiego problemu nie będzie). Teraz do konkretów:

    Mój główny wymóg jest taki, aby była niskoprofilowa. Nie jestem w stanie korzystać w sposób komfortowy z tradycyjnych klawiatur z wysokimi przełącznikami, szczególnie jeśli profil klawiszy to OEM. Szukam zatem klawiatury, która będzie miała:
    a. niski profil klawiszy (jednak nie całkowicie płaski - jak w laptopach albo klawiaturach sharkoon)
    lub b. niskie switche
    (lub obie te rzeczy na raz).

    Jeśli chodzi o switche - clicky albo tactile. Jeśli clicky to takie, które nie są najgłośniejszymi jakie można kupić, a jeśli tactile, to takie, które rzeczywiście czuć, a nie są tactile jedynie z nazwy. Biorąc pod uwagę, że wybór klawiatur niskoprofilowych w Polsce jest niezbyt duży, przyjmę także propozycje linearów (trudno).

    Poza tym nie mam chyba innych wymagań. Nie musi mieć podświetlenia, nie musi mieć software, nie musi być piękna.

    Rozmiar full lub TKL.

    Budżet: 600 zł

    Do tej pory zwróciłem uwagę na MSI Vigor GK50 Low Profile oraz Corsair K60 Low Profile. MSI wydaje się spełniać powyższe wymagania, jednak nie jestem przekonany do ich softu. Znajomi z płytami głównymi MSI, którzy używają "dragon center" (chyba tego samego, który jest do klawiatur) mają problemy z tym oprogramowaniem, np. Battleye (antycheat ubisoftu) potrafi wywalić błąd jeśli w tle jest odpalony ten program. Jeśli chodzi o Corsair - cóż, bez promocji ta cena jest bardzo wysoka.

    Czy któraś z tych klawiatur jest warta uwagi, czy polecacie coś innego?


  9. 2 minuty temu, amsztel napisał:

    Moze pecha miales... moja G403 dziala idealnie od premiery ponad 4 lata temu. Ale fakt, ze jest ciezka jak na dzisiejsze standardy. Czesto G Pro mozna wyrwac w promocji za ~350zl a ksztalt i wage ma OK. Warto sprobowac, najwyzej zwrocisz.

    Ooo, myślałem, że nawet na promocji G Pro jest grubo ponad budżet. W takim razie się jej przyjrzę. Martwią mnie jednak kiepskie opinie o żywotności przełączników


  10. Godzinę temu, amsztel napisał:

    Dziwi mnie, ze nie sprawdzales zadnego z Logitechow. Po Twoim opisie DA V2 powinienes sie nimi zainteresowac.

    I o logitechu, i o DA V2 pisałem wyżej.

    Do logitecha jestem zrażony jakością wykonania (głównie) - przynajmniej G403. G703 - za ciężka. G PRO - poza budżetem. G502 - niewygodna i za ciężka.
    Deathadder V2 tak jak pisałem nie podpasował mi kształtem. 


  11. Witajcie znów. Kontynuuję poszukiwania myszki i proszę Was o poradę.

    Mysz przede wszystkim do gier FPS. Używam raczej niższego sensitivity w grach, więc mysz powinna być raczej lekka - do ~90g.
    Chwyt: oczywiście w zależności od kształtu myszy zazwyczaj coś pomiędzy fingertipem a claw. Rozmiar dłoni ok. 18 x 10 cm.
    Zależy mi na dwóch przyciskach pod kciukiem oraz wyczuwalnym scrollu.
    Jeśli będzie podziurawiona - odporność przed zachlapaniem oraz jakaś taka ogólna pewność, że mysz nie popsuje się od kurzu, który prędzej czy później wleci do środka - na plus.
    Budżet: 300zł.

    Jeśli chodzi o dokładniejsze preferencje kształtu i tego, co możemy ominąć (mam nadzieję, że te informacje się przydadzą):
    - Deathadder V2 - mysz genialna prawie pod każdym względem, oprócz kształtu. Zbyt wysoki przesunięty za bardzo do przodu myszy garb przy jednocześnie zbyt mocno opadającym prawym boku - za mało miejsca na dwa ostatnie palce (trzymam mysz 1+2+1).
    - DM4 EVO - w porównaniu do Deathaddera V2 odrobinę za wąska; ogólnie zbyt obła - pod claw niestety nie potrafiłem oprzeć dolnej części dłoni tak, aby poprawić kontrolowanie myszy (co udawało się zrobić przy mniej obłym, a bardziej płaskim tyle Deathaddera V2 czy Mionixa Castora). Niezbyt pewny chwyt przy lekko spoconej dłoni, raz ze względu na kształt, dwa - ze względu na gładki plastik po bokach.
    - Viper - spróbowałem myszy uniwersalnej, niestety Viper ma zbyt mocno wcięte boki. Jako tako fajna do fingertipa, rzekłbym - bardzo fajna,  ale niestety przy dłuższym używaniu dłoń zaczyna mocno boleć, właśnie ze względu na te zbyt wklęsłe wcięcia, które wymuszają jakieś takie dziwne zgięcie małego palca, który musi wejść zdecydowanie za głęboko. Miałem okazję potrzymać chwilę Rivala 3 czy Pulsefire Surge, które miały trochę bardziej wypukłe te boki i trzymało mi się je lepiej, ale nie wiem, jak to by wyglądało na dłuższą metę, więc chyba skupiłbym się na myszach profilowanych. Chyba, że trafi się jakaś dobra oferta. Generalnie - w Viperze muszę wejść małym palcem w te zagłębienie i mieć ten palec spięty, a wolałbym go po prostu oprzeć.
    - Mionix Castor - niemal idealna pod claw (gdyby prawy bok nie był formowany pod dwa palce oraz był trochę bardziej wypukły). 

    Patrzyłem póki co na:
    - Xtrfy M4 - martwi mnie jednak brak softu. Znaczy - jedyne co mi w tym przeszkadza to to, że chciałbym zmienić etapy DPI tak, abym nie musiał klikać dziesięć razy żeby się przełączyć między dwoma używanymi DPI, tylko kliknąć raz.
    - Endgame XM1R i chyba na niego z tych wszystkich jestem najbardziej zdecydowany (szkoda, że nie ma na xkom), ale widzę, że też jest mocno wcięta. Nie wiem też co sądzić o PAW3370 - raczej egzotyczny, mało znany sensor.
    - Glorious Model D/D- - przy D martwi mnie trochę kształt, który jest bardzo podobny do Deathaddera V2 - boję się, że garb, chociaż nieco w innym miejscu, wciąż będzie za duży, a miejsca z prawej strony wciąż za mało.
    - DM6 Holey /S /Duo - nie wiem czemu, ale jakoś tak nie mam przekonania do tej marki. Nie mam pojęcia, do czego można porównać jej kształt.
    - Basilisk V2/G403 - kształtem niezłe, Basilisk jednak nie wiem, czy nie będzie zbyt "klocowaty", nie wiem też jaki stosunek "zabezpieczenia" gier mają do przycisku snajperskiego. Logitecha wolałbym nie brać - kiepska jakość wykonania, średnio wyczuwalny scroll, raczej taka średnia żywotność materiałów, nie wiem czy pod claw nie byłby też zbyt "okrągły" (pod dolną częścią dłoni), jednak no jako tako kształt miał okej. 


  12. Cześć, chciałbym zmienić swoją mysz, a raczej wybrać (w końcu) taką, z którą będę mógł zostać na dłużej.

    Swoje wymagania rozpocznę od wymagań dotyczących uformowania (kształtu), odnosząc się do myszek, które miałem wcześniej. Myślę, że tak będzie najłatwiej wytłumaczyć, co będzie dla mnie optymalne.

    Mój chwyt to palm oraz claw. Najczęściej jest to raczej chwyt mniej więcej jak hybrid na grafice - obszar dłoni przed nadgarstkiem oparty o tył myszki, czubki palców położone na przyciskach (jednak nie są ułożone jak "szpony", nie dotykam końcówką palca, tylko jego "spodem"). W zależności od gry będę opierał palce trochę bardziej lub mniej o korpus myszy, tak samo czasami lubię "przeskoczyć" z podpierania myszki samą częścią nad nadgarstkiem na po prostu niemal położenie dłoni, gdzie jej środek jest oparty o samą górę (grzbiet) myszki.

    plamgrip.thumb.png.c87009a9f79fac0024e12da3da463ef5.png

    Poprzednie myszki:

    Logitech G403 - dobrze mi się ją trzymało, niestety zraziłem się do niej przez słabą jakość wykonania oraz awaryjność. Pod palm (oparcie dłoni sporej części myszki) oraz claw przyzwoicie mi się ją trzyma. 

    Mionix Castor - niski grzbiet względem G403 również mi odpowiadał, chociaż tutaj bardziej pod claw. Pod claw prawie że idealna, gdyby nie dziwne wyprofilowanie prawej strony. Pod palm raczej średnio - trochę zbyt duży kąt nachylenia tyłu myszki (tam, gdzie opiera się część dłoni nad nadgarstkiem).

    Razer Deathadder V2 - pod palm prawie idealna, niestety przez ekstremalnie wysoki garb wysunięty za bardzo w przód nie potrafię oprzeć na niej tak "w pełni" dłoni, co udawało mi się przy pozostałych. Poza tym mocny spadek prawej strony i mało miejsca na podpieranie dwóch ostatnich palców jest raczej do palma niekomfortowy. Pod claw również prawie idealna, niestety dziwny kształt (design) prawej strony, wysoki garb przy dość "pionowo" wyprofilowanym tyle myszki (logo) przeszkadzały.

    Dreammachines DM4 - zbyt obła. Nie potrafiłem złapać ją claw tak, aby oprzeć część dłoni nad nadgarstkiem komfortowo na tyle myszki (claw z grafiki).

    Razer Viper - palm odpada. Nawet pod claw wcięcie z prawej strony jest zbyt ostre. Tak - to mysz symetryczna, ale symetryczny HyperX Pulsefire Surge nie ma aż tak wciętej prawej strony i o wiele lepiej (chociaż i tak nie pod palm) się trzyma.

    Poza tym:
    - mile widziana guma po bokach
    - wyczuwalne stopnie scrolla (jak w Razerze)
    - dwa przyciski z lewej strony (jak we wszystkich powyższych)
    - masa <95g, mogą być zarówno ultralekkie, jak klasyczne.

    DPI: 800
    Czułość: raczej niska - np. Valorant 0,35
    Zastosowanie: gry FPS
    Podkładka: QCK
    Budżet: 300 zł
    Sama myszka, jak widzicie powyżej, raczej większa. Viper mini itp. za małe.

    Na razie patrzyłem na Nagę i myszki podobne kształtem (DM2, Mionix Naos) jednak nie wiem, czy na dłuższą metę mi podpasują tym bardziej, że tutaj raczej tylko palm w kwestii chwytu. Myślałem też nad Gloriousami D (jednak martwią mnie doniesienia o problemach ze scrollem czy kablem), serią EC Zowie (jednak są to myszy trochę archaiczne - kabel bez oplotu, gładka guma na scrollu...), HyperX FPS/Surge, no i ewentualnie ten nieszczęsny 403/703, chociaż mówię - tylko dobry kształt pozwala mi dalej o niej myśleć.


  13. Witajcie, szukam monitora do gier FPS oraz ogólnego zastosowania. Mój budżet: 1100zł.

    Moje wymagania:

    - 24'' (około)

    - 1920x1080

    - 144Hz

    - regulacja wysokości

    - raczej IPS, jeśli TN to jakiś bardzo dobry

    - możliwość zejścia dość mocno z jasnością oraz ogólne "brak zmęczenia dla oczu"

    Dodatkowo (nie musi być):

    - podstawka "płaska", nie "nóżki" na lewo i prawo jak np. w Acerach

    Na ten moment wpadły mi w oko:

    https://www.x-kom.pl/p/577553-monitor-led-24-asus-tuf-vg249q.html oraz wersja 25'' (nie wiem, czy czymś jeszcze się różnią) https://www.x-kom.pl/p/524358-monitor-led-24-asus-tuf-vg259q.html 

    https://www.x-kom.pl/p/580048-monitor-led-24-benq-mobiuz-ex2510-szary.html

    Czy wybrać któryś z tych, czy jakiś inny jest warty uwagi?


  14. 3 godziny temu, Skorek95 napisał:

    Jako że używasz myszy w dwóch chwytach, postawiłbym raczej na coś, co idzie w stronę myszy symetrycznej. Zobacz sobie Vipera Mini, który posiada przełączniki optyczne, w których usunięto błąd dwukliku. Do sensora nie można się przyczepić, Razer przyzwyczaił do tego, że sensor stoi u nich na dobrym poziomie. Mysz jest znacznie węższa niż Castor.
    https://www.x-kom.pl/p/560523-myszka-przewodowa-razer-viper-mini.html

    Mialem go w rece, niestety troche za maly :( 


  15. Cześć, szukam nowej myszki, potrzebuję Waszej pomocy.

    Myszy, jakie używałem do tej pory (będę się do nich odnosił w wymaganiach, aby jak najlepiej opisać to, czego oczekuję od nowej): Logitech G403 Mionix Castor
    Powód zmiany myszy: awaria poprzednika
    Chwyt: Palm/Claw (w zależności od gry)
    Przeznaczenie: Gry FPS
    DPI: 800
    Czułość w grach: raczej niska, w CS:GO np. okolice 1,3.
    Dłoń 17,5cm x 9cm

    Główne Wymagania:

    • Dobry sensor (wiadomo - do gier FPS)
    • LOD na poziomie 1.2mm lub możliwość dostosowania tego poziomu
    • Kształt: jeśli o to chodzi, w G403 garb był dla mnie zbyt masywny i prawy bok zbyt ostro pochylony, przez co zdarzało się, że mały/serdeczny palec trzymałem ściśnięte. W Castorze kształt był bardziej płaski (pod palm dla mnie troszkę za płaski), jednak prawy bok był dziwnie wyprofilowany (przynajmniej pod palm) - również brakowało miejsca po prawej na palce. 
    • Waga maksymalnie 95g, optymalnie 85g-95g.

    Dodatkowe uwagi:

    • Scroll: w G403 chodził dobrze, jednak pod FPSy za lekko. W myszkach Zowie przeskok scrolla jest mocny i wyczuwalny, jednak gdy rolka się przetrze, o wiele trudniej będzie zmienić pozycję scrolla bez przykładania większej siły, więc (wydaje mi się) kompromis między tymi rozwiązaniami byłby dobry, ewentualnie ta druga opcja, jednak z chropowatą faktura.
    • Nie zależy mi na RGB - jego brak nie będzie problemem

    Cena: optymalnie do 200-250zł, maksymalnie 290zł. (wolałbym oczywiście tańszą opcję)

    Tutaj pojawiło się pytanie - czy opłaca mi się inwestować takie pieniądze w nową mysz, czy może lepiej ponownie kupić o wiele tańszego Castora? O co mi chodzi - Castor miał być dla mnie myszką zamienną, jednak z nim zostałem. Nie był idealny, ale nie był też tragiczny, główne wady (dla mnie), jakie miał, to kształt (nie było tragedii - był o wiele lepszy, niż w G403, jednak troszkę brakowało do optymalnego dla mnie kształtu, przynajmniej przy palmie), oraz waga - jest dla mnie dość ciężki. Zacząłem się zastanawiać, czy opłaca mi się dorzucić 200zł po to, aby pozbyć się tych wad, które w sumie nie są aż tak rażące (przynajmniej ta pierwsza)? Pójść na kompromis i wybrać znów Castora, czy jednak dołożyć te 200zł i wziąć coś innego?

    Do tej pory najbardziej zwróciłem uwagę na Razer DeathAdder V2 (głównie ze względu na kształt), szkoda co prawda raczej skromnej ilości gumy po bokach  , zastanawiałem się też nad Zowie (bo w końcu takie popularne wśród profesjonalnych graczy), ale rażą mnie rzeczy typu kabel bez oplotu (i cena wykraczająca poza budżet).

×
×
  • Dodaj nową pozycję...