Skocz do zawartości

Radziuwilk

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    425
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

155 Excellent

O Radziuwilk

  • Tytuł
    Gaduła

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Jako klient masz prawo byc nie pewny bo sprawa rozchodzi sie o spore pieniadze, a ty nie znasz goscia, proste. Ja jak spotykam klienta to musze byc wyrozumialy ZAWSZE. Nie jestem wlascicielem firmy wiec nie moge byc hamski itd. Trzeba wiedziec, ze ludzie sa rozni i maja rozne doswiadczenia. Dlatego to firma powinna tak przeprowadzic spotkanie abys czyl sie komfortowo i otrzymal odpowiedzi na pytania. Jesli fachowiec na dziendobry przerwaca oczami na twoje pytanie czy wymogi. Olej od razu. Jak sie z kontaktujesz to mow od razu ze interesuje cie remont i czy chca obejrzec robote i zostawic cene. Jak sie zjawia to na wstepie mow ze chodzi ci o prace wykonana wg. polskich norm budowlanych i ze to bedziesz chcial w kontrakcie (mow ze ci rodzicow keidys oszukano na remoncie i sie boisz) Uzywaj slow ze chodzi ci o profesjonalna dokladna robote i ze rozumiesz ze to tanie nie jest, ze detale sa wazne dla ciebie. I powtarzaj co jakis czas skowa "dokladnie, rowno, rowno i dokladnie, detale, ladnie itd. Powiedz ze jestes troche perfekcjonista i lubisz symetrie hehe. Wez wycene od minimalnie 2 firm. Unikaj firm co moga wpasc za 2 tygodnie (na mnie sie czeka minimum 3 miesiace) Kontrakt gdzie wszystko jest wypisane jest czyms obowiazkowym (np. dla mnie kontrakt jest wazny, bo chroni mnie jak by klient cos wymyslal) Jesli trafisz na profesjonalistow to im nawet drobiazgowe kontrakty nie graja roli. Dowiedz sie srednich cen za metr. Popros o stala cene za robote. Popros o zdjecia robot. Premia raczej sredni pomysl. Nie badz zbyt wylewny nie chwal sie czy cos umiesz w temacie czy nie. Nie okazuj desperacji. skup sie tylko na spotkaniu i remoncie. Mi tez ostatnio remontowali chate i wszytsko fajnie do momelnu stawki za godzine. Fachowcy prawie wysmiali moja propozycje ze "takei stawki byly 8 lat temu" to powiedzialem ze nie mam tyle kasy i chyba malowanie zorbie sam. Ja dorzucilem oni troche zjechali i robili cala chate.
  2. Napisz w umowie ze po odbiorze pewnych etapow nastepuje przelanie pieniedzy. Beda pewnie z gory chcieli kase za material. To mozesz ich poprosic o jaki chodzi i sam dostarczyc albo niech daja paragony i na koniec tygodnia rozliczasz na podstawie paragonow. Pamietaj ze z cena za metr to jest maly walek. Ci co biora malo za metr odbija sobie powiej na drobnych rzeczach ktore dojda np. gladzenie scian i malowanie XX za metr, ale podczas prac wyszlo ze sciana krzywa i zeby wstawic nowe futryny (itp.) to trzeba ja wyrownac czyli dodatkowe koszta. Powiedzmy cena za zrywanie tapety za m2 XXzl. Idzie fajnie, a tu ci dzwoni koles i mowi ze sa 3 warstwy czyli 3x wiecej czasu. Trzeba uwazac. Najlepiej spisac kontrak jako Cena Stala wg norm budowlanych ( w kontrakcie powinno byc jakich materialow beda uzywac). Tania cena stala to ci zrobia z najtanszych materialow. Ja robie w budowlance ogrodowej i jestem drogi, ale w cene wchodzi ze cos wyskoczy, bo zawsze wyskakuje. Po prostu nie chce mi sie czasu tracic na gadanie z klienten o kazdej pierdolce co powoduje zatrzymanie prac (przez co robota sie przeciaga, a nastepni klienci maja wstepnie obiecane terminy). Jesli klient naciska na mala cene albo chce cene za metr. To w kontrakcie pisze dokladnie co w chodzi. I wtedy dochodzi jakies 30-40% pierdolek.
  3. Fajne grafiki...no i piosenka tez robi robote
×
×
  • Dodaj nową pozycję...