Skocz do zawartości

hozza

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    98
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez hozza


  1. @Send1N

    Stary radiator ze starą rurką cieplną działa ok w połączeniu z nowym wentylatorkiem. 

    Rozkręciłem całkowicie stary wentylatorek i widzę, że poprzedni właściciel coś w nim dłubał i pewnie stąd cały problem. Żeberka i całe obramowanie było w kilku miejscach klejone (jakby kropelką). Pod światło widać ewidentne złamania w kilku miejscach. Jedno nawet na tyle duże że udało się to ująć na zdjęciu nr 2. Więc wina leżała cały czas w 100% po stronie tego wentylatora. No niestety taki urok kupowania "okazyjnie" używanej elektroniki w internecie od prywatnych sprzedawców. 

    SyRKGe3.jpeg

    EbUjNjN.jpeg

    • Thanks 1

  2. No dziwna sytuacja, ale po wymianie chłodzenia śmiga aż miło i jest cichutko.

    W czym był problem - nie mam pojęcia. Na starym chłodzeniu tak jak pisałem - też były bardzo niskie temperatury. Nic się nie grzało, a mimo tego wentylator szalał i piszczał. Mogło to doprowadzić do furii jak siedziało się w nocy w cichym pokoju. Ogólnie cała praca wentylatora była nieprawidłowa. On się włączał po przekroczeniu 65 stopni i działal przez kolejne 5-6 minut mimo że nie było już czego chłodzić, bo z radiatora leciało zimne powietrze, a sam proc miał 35-40 stopni. 

    Aktualnie jest wręcz zarąbiście. Przy pełnym obciążeniu przez OCCT jest i tak znacznie ciszej, niż na starym wentylatorku podczas korzystania ze zwykłej przeglądarki. Teraz słychać zwykły szum, wtedy to był szum i jakiś koszmarny pisk o niskim tonie. 


  3. Okazało się jednak, że chłodzenie było jakieś walnięte. Kupiłem używany radiator wraz z wentylatorkiem do tego laptopa i wszystko wróciło do normy. Nawet wentylator w końcu zaczął poprawnie dopasowywać prędkość obrotów, a nie że cały czas działał na 70% niezależnie od tego co się robiło. No i zniknął irytujący pisk, który wcześniejszy wentylatorek emitował. 

    @Send1N laptop to dell latitude 5490

     

     


  4. Właśnie problem polega na tym, że już próbowałem identycznych ustawień w opcjach zasilania zarówno przy pracy na baterii, jaki i z podłączonym zasilaniem. Nie zmienia się kompletnie nic :/

    CowMgdv.png

    wPLNjb3.png

    Temperatura już dawno spadła, a wentylator dalej działa na 70% i mocno hałasuje przez 5-6 minut. Warto jeszcze dodać, że to jest niskonapięciowy procesor - 8250U. Mam też w domu podobnego lapka z 8850H, który jest dużo bardziej prądożerny, ale tam wentylator włącza się dopiero po przekroczeniu 75 stopni i tylko wtedy jeśli taka temperatura utrzymuje się przez jakiś czas. Na dodatek po włączeniu wentylatora i schłodzeniu procesora, wentylator wyłącza się po 30-40 sekundach. 


  5. Mam taki oto problem. Kupiłem rodzicom poleasingowego della, który miał być cichy, energooszczędny i chłodny. No i jest energooszczędny i chłodny, ale ten praca wentylatora jest nie do wytrzymania. Włącza się przy zwykłym przeglądaniu internetu (i działa na jakieś 70% swoich możliwości) kiedy temperatura procesora przekroczy ~65 stopni. Po włączeniu się wentylatora temperatura od razu spada do 35-40 stopni i tak już się utrzymuje. A mimo to wentylator wciąż mieli się przez 5-6 minut zanim się wyłączy, mimo że zużycie procesora wynosi od dłuższego czasu 1% i nic na nim nie robię. No i tak w kółko. Wystarczy, że wczytam jakąś stronę internetową, włączę jakiś filmik i wentylator włącza się na nowo. 

    Odkryłem, że w momencie kiedy odpinam laptopa od zasilania i używam go tylko na baterii WSZYSTKO działa poprawnie. Wentylator przy przeglądaniu stron i oglądaniu filmików nie włącza się prawie wcale. A nawet jak już się włączy, to wyłącza się od razu po zbiciu temperatury, a nie mieli bez sensu przez 5-6 minut. 

    Na co to wskazuje? Uszkodzony czujnik temperatury, czy jakaś wada fabryczna samego laptopa? Specjalnie wybrałem model z niskonapięciowym procesorem i5 8250U, żeby było cicho (no i tak też pisali w recenzjach), a wyszło z tego jedno wielkie gówno :mad2:

    Aktualizowałem już bios, stawiałem system na nowo, pobierałem sterowniki ze strony producenta. Potem znowu stawiałem system na nowo i używałem samych sterowników z windows update. Czyściłem układ chłodzenia, wymieniłem pastę, zmieniałem zasilacz (z oryginanego na zwykłą ładowarkę USB-C do smartfona) i nic nie pomogło. Po prostu kiedy laptop działa na samej baterii - wentylator działa w pełni poprawnie. A jak jest podłączony do zasilania to wentylator cały czas działa bez sensu, mimo że temperatura procesora wynosi śmieszne 35-40 stopni. 

    Jest jeszcze coś co powinienem spróbować zrobić, zanim się go pozbędę? 


  6. Kończę grę po raz drugi, tym razem na "brutalnej rzeczywistości" grając na padzie od xboxa series X no i kurde nadal się jaram jak dobrze to działa i jak dobrze się w to gra. 

    Part II też chętnie bym sobie powtórzył (tym razem na PC) i dobrze, że pomału pojawia się coraz więcej przecieków o powstającej "ulepszonej wersji" part II na PS5 i PC. Liczę że w ciągu pół roku dostaniemy zapowiedź, a sama gra pojawi się do końca 2024. 


  7. Laptop MSI GF63 Thin 9SC-841PL i7-9750H/16GB/SSD 512 GB/GTX 1650 Max-Q/15,6"/Win10

    Laptop kupiony jako prezent (faktura na firmę), ale ostatecznie tak się złożyło, że przeleżał praktycznie kilka lat nieużywany. Łącznie został włączony może 10 razy, albo i mniej. Stan idealny. Nie ma już do niego gwarancji. Jest pudełko i całe wyposażenie producenta. 

    Jaka jest realna kwota jaką można za niego dostać? Wiem, że na allegro jest sporo aukcji, ale większość to jakieś zmasakrowane szroty. 


  8. W dniu 29.07.2023 o 11:29, AndrzejTrg napisał:

    W ogóle jaką masz obudowę i jakim programem sprawdzałes temperature?

    Właściwie to nie mam żadnej. Mam test bencha, który stoi też w trochę niefortunnym miejscu bo jest to sam róg pokoju między ścianą a biurkiem. Przepływ powietrza jest przeciętny, ale i tak dużo lepszy niż w zamkniętej obudowie. 

     

    20 godzin temu, Send1N napisał:

    6c to całkiem spoko wynik, jak zmieniałem w 3.5 rocznej karcie to też urwałem 6 :E zdejmij boczny panel testowo i sprawdź

    Mam test bencha. Jeśli postawię go na totalnie otwartej przestrzeni (biurko) w to pogdzinnej rozgrywce w cyberpunka gdzie karta jest żyłowana na 100% urywam jeszcze około 2 stopni od tej temperatury. Czyli stosunkowo niewiele. 


  9. 9 godzin temu, Send1N napisał:

    /ciach

     

    1 godzinę temu, frosti- napisał:

    /ciach

    Wymieniłem pastę, użyłem tego be quiet dc1, którego już miałem. Pastę rozprowadziłem oczywiście równomiernie po całym rdzeniu. Teraz jestem na etapie skręcania i mam pytanie z tym związane. Śruby, którymi dokręcam chłodzenie do płytki PCB ma takie śruby ze sprężynkami. Jak mocno mam je dokręcić? Wydaje mi się, że dokręciłem i tak bardzo mocno, ale jak użyję jeszcze trochę siły to widzę, że nadal można je jeszcze trochę dokręcić. Dokręcać dalej? Czy już odpuścić? 


  10. Chciałem wymienić pastę w pokoparkowej karcie RTX 3070 i zastanawiam się czy kupować w tym celu specjalnie gelida gc extreme, którego wszyscy polecają czy wystarczy Be Quiet DC1, którą kupiłem rok temu i od momentu pierwszego użycia zamknąłem zawleczkę, a sama pasta była przechowywana w woreczku stunowym? Istnieją w ogóle jakieś różnice między tymi pastami, czy jedynie takie na poziomie błędu pomiarowego +/- 1 stopień?


  11. Obecnie mam tanią myszkę bezprzewodową Modecom MC-WM9.1 podłączoną odbiornikiem na USB (2.4GHz) do kompa, który stoi pod biurkiem. Dopóki używam jej w odległości ~70cm (linia prosta) od tego odbiornika to działa nawet ok. Ale powyżej tego mysz niestety zaczyna chwilami przerywać, a kursor przycinać. Generalnie grać się za bardzo na tym nie da. Pytanie czy jak wymienię mysz np. na Razer Basilisk X Hyperspeed to wszystko będzie działać bez przycinek nawet w odległości 70-130mm od odbiornika, czy będzie taki sam problem jak w tym modecomie? Niby Razer chwali się, że w ich myszy jest jakaś technologia, która sprawia że mysz nie ma prawie żadnych opóźnień względem przewodowych. Ale jak to działa w praktyce? Ktoś testował? 

    Jeśli ten ballistix nie jest dobrym wyborem, to jakie myszki byście polecili w podobnej cenie?


  12. W dniu 14.06.2023 o 23:09, bociex47 napisał:

    No właśnie, fajna opcja było by 10850k lub 10900 ale ceny... Chore. 

    Jeśli ma się jakikolwiek i5 10, albo 11 generacji i używa kompa głównie do gier to tak naprawdę nie warto nawet myśleć o jakimkolwiek upgrade samego procesora na i7/i9. Raz, że jest to piekielnie drogie. Dwa - piekielnie gorące (10900K potrafi brać 130W w samych grach będąc obciążonym na 40%). No i trzy - i5 13400F zamiata takiego i7 i i9 będąc od nich tańszy. Tu się sprawdza powiedzenie, że jeśli już kupować i7 albo i9 to od razu, bo późniejsze upgrade samego CPU są nieopłacalne. Kiedyś miałem i5 6600 i wymieniłem go bez sensu na i7 6700. Różnicy w wydajności nie poczułem praktycznie żadnej, a oba procesory były sparowane z GTX 1660Ti. 

    • Like 1
    • Thanks 1
    • Upvote 2

  13. Szukam używanej karty do kwoty 1300zł. Rozdzielczość w jakiej będzie grane to 1920x1080 i 60fps. Bardziej skłaniam się ku nvidii z powodu dlss. Myślicie, że taki używany RTX 3060Ti 8GB będzie ok? 

    Procesor z jakim karta będzie sparowana to i5 11400F i raczej nie będzie już wymieniany na nic mocniejszego.


  14. Jak chce

    13 minut temu, Muszyna06 napisał:

    Nie lepiej mieć RX gdzie w 95% masz pełne 4K, bez żadnych DLSS, zamiast karty, która sztucznie generuje płynność i już na start jest protezą? Nie szkoda wam pieniędzy? 

    Gdyby RXy były naprawdę takie cudowne to ludzie by je kupowali na potęgę. A tak się składa, że ludzie wolą przepłacać za słabsze nvidie i mieć gwarancję że po wgraniu sterowników po prostu wszystko działa czego o radeonach powiedzieć nie można. U jednego będzie działać, a u drugiego już nie. Jeden będzie zadowolony i będzie chwalił, a drugi przyjdzie na forum pytać dlaczego po przejściu na RX'a ma takie chore problemy jak czarny ekran po zminimalizowaniu danej gry i konieczność wyjmowania i wsadzania z powrotem kabla displayport, żeby obraz wrócił. 


  15. Oglądałem ostatnio filmiki z napraw kart graficznych i ich autor często komentował wielkość płytek pcb w nowych kartach. Przy naprawie RTX 3060 TI Zotac Twin Edge mówił coś w tym stylu

    Cytat

    "Patrzcie na to. Jaka mała płytka PCB. Ta karta i tak jest mała i jeszcze dali tak zminiaturyzowaną płytkę pcb. To jest szok że nawet na tym oszczędzają. Takie małe płytki to najgorszy szajs."

    Chodziło o tę kartę

    Oz3fczm.png

     

    Akurat to mnie dosyć zaciekawiło. Naprawdę warto zwracać uwagę na wielkość tej płytki jeśli chce się kupić dobre gpu? Na co to ma wpływ?

    • Haha 1

  16. Jak dla mnie RTXy 4090 powinny być chłodzone wodą i to w standardzie. Bo na ten moment te chłodzenia powietrzne zaczynają wyglądać wręcz karykaturalnie. Przypominają takiego kolosa na glinianych nogach. Naćkane tych rureczek cieplnych więcej niż w trzech fortisach 5 jednocześnie. Do tego chamski, gruby radiator niczym odcięty z jakiejś klimatyzacji biurowej. 

    5DvV6ne.png

    • Like 1
    • Haha 1
    • Upvote 2

  17. 1 minutę temu, KaszaWspraju napisał:

    ..a czemu nikt nie dolicza do ceny 49090, ceny zasilacza w pełni zgodnego z PCIE 5.0.

    Tak na marginesie - te wtyczki zasilające w standardzie PCI-E 5.0 będą wymagane też do słabszych kart pokroju 4070, albo 4060?


  18. 2 godziny temu, mimuszek napisał:

    Weź mnie nie dobijaj. Pół miesiąca temu kupiłem używkę RTX 2060 z gwarancją za 1500zł i jeszcze się cieszyłem, że to okazja xD A teraz tylko nieco słabsze GTX 1660Ti i 1660 Super chodzą po 700-800zł. 


  19. Prosiłbym i polecenie jakiejś dobrej myszki bezprzewodowej do kwoty 200zł. I przy okazji miałbym pytanie na jaki interefejs taka myszka będzie najlepsza? Czytałem, że na bluetooth mogą mieć opóźnienia i najlepiej brać myszkę z "transmisją radiową". Wyjaśni ktoś o co dokładnie w tym chodzi?

    I czy mysz bezprzewodowa nie będzie jakoś kolidować z bezprzewodowym padem od xboxa one, którego też mam podłączonego do PCta za pomocą adapterka na USB? 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...