Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Subman

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    1092
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Odpowiedzi dodane przez Subman


  1. 5 godzin temu, Spec_20 napisał:

    Tak Powidz to mojemu koledze który miał udar po szczepieniu ...

    No patrz a ja nie znam nikogo kto by miał udar po szczepieniu... Jedna osoba miała krótko gorączkę, inna powiększone węzły chłonne. Ale znałem też osobę w rodzinie i innego znajomego którzy zmarli na COVID. Tylko czy na tej podstawie będę wyciągał pochopnie jakiekolwiek wnioski o częstotliwości tej gorączki po szczepieniu albo jak często umiera się na COVID po zakażeniu? Oczywiście że nie...

    1 godzinę temu, Spec_20 napisał:

    Po jakiego wielkiego h "robią" ustawę skoro nie ma NOP-ów? 

    A kto napisał że nie ma NOPów potwierdzonych przez szczepionki? Przeczytałeś w ogóle o co chodzi w tej ustawie? Przecież wyraźnie napisali że będą odszkodowania za wstrząs anafilaktyczny oraz za POTWIERDZONE NOPy w Charakterystyce Produktu Leczniczego skutkujące hospitalizacją powyżej 14 dni. I co masz w tej charakterystyce dla np. Pfizera? Bardzo rzadkie przypadki zapalenia mięśnia sercowego o czym już wcześniej WIELOKROTNIE pisałem. Udaru tam nie znajdziesz bo tak jak napisałem w badaniach nie stwierdzono zwiększonego ryzyka udarów po szczepieniach.

    Charakterystykę Pfizera masz tu:

    https://www.gov.pl/attachment/cab05df4-09c6-4d5e-af31-02db318b8a56

    Tylko znów jak ktoś patrzy na taką ulotkę to niech też spojrzy i porówna jakie mogą być potencjalne powikłania po przechorowaniu COVIDa, bo o potencjalnym ryzyku hospitalizacji i śmierci po COVID chyba nie trzeba pisać. I co widzimy w tych badaniach? Że COVID skutkuje jeszcze wyższym ryzykiem zapalenia mięśnia sercowego niż po szczepionkach, ale co bardziej istotne statystycznie - zwiększa się aż 15 krotnie ryzyko ostrego uszkodzenia nerek, 12 krotnie - ryzyko zatorowości płucnej,  7 razy - krwotoków wewnątrzczaszkowych, 5 razy - zapalenia osierdzia, ok. 4 razy zwiększa się ryzyko zawału, zakrzepicy żył i arytmii serca.

    https://www.nejm.org/doi/10.1056/NEJMoa2110475

    Nic nie jest czarno-białe i oczekiwanie że jakiś lek albo jakaś szczepionka będzie w 100% bezpieczna i nie będzie żadnych skutków ubocznych jest zupełnym nieporozumieniem. Dlatego zawsze ocenia się korzyści nad potencjalnymi ryzykami. W przypadku szczepionek na COVID te potencjalne korzyści są zdecydowanie większe od ryzyka potwierdzonych powikłań. 

    Nie wierzysz tym badaniom? Twoja sprawa, Twoja decyzja i przede wszystkim Twoje zdrowie. Mnie to mało interesuje.

    Tak a propo powikłań to stwierdzono ostatnio zwiększone ryzyko (2,6 razy) cukrzycy po przejściu COVIDa u dzieci. Inne infekcje dróg oddechowych nigdy nie powodowały zwiększonego ryzyka cukrzycy. To się oczywiście dopisuje do wielu innych powikłań po COVID.

    https://www.cdc.gov/mmwr/volumes/71/wr/pdfs/mm7102e2-H.pdf

    17 minut temu, SebastianFM napisał:

    Jakiś czas temu jeden z użytkowników zamieścił tutaj przygotowaną przez niego tabelę przedstawiającą statystyki zgonów spowodowanych COVID z podziałem na zaszczepionych i niezaszczepionych w różnych przedziałach wiekowych.

    Szukam analogicznej statystyk hospitalizacji. Mogę je przygotować tylko skąd wziąć dane?

    Obawiam się że takich statystyk dla Polski nie znajdziesz. Sam ich szukałem i nie znalazłem. Takie statystyki są natomiast dostępne w UK: https://www.ons.gov.uk/peoplepopulationandcommunity/healthandsocialcare/conditionsanddiseases/articles/coronaviruscovid19latestinsights/hospitals i w Kanadzie: https://health-infobase.canada.ca/covid-19/epidemiological-summary-covid-19-cases.html 


  2. Godzinę temu, Spec_20 napisał:

    Taka ustawę to mogą sobie wsadzić w tyłek i pogmerać długopisem.

    W przypadku śmierci to ... Nic się nie należy brawo! Przekonali mnie ta ustawą do dobrowolnego szczepienia

    To napisz to koledze @lokiju a nie mnie bo to on się pytał o odpowiedzialność producenta albo państwa za NOPy...


  3. 1 godzinę temu, Spec_20 napisał:

    Jest coś koło 95 przypadków zejść i jeszcze ciężkie powikłania tu masz wszystkie przypadki:

    https://www.pzh.gov.pl/serwisy-tematyczne/niepozadane-odczyny-poszczepienne-covid-19/

    I co masz napisane na pierwszej stronie? Ile razy trzeba tłumaczyć definicję NOP? Ile razy trzeba pisać że do NOP zaliczają się WSZYSTKIE zaburzenia stanu zdrowia do 4 tygodni po szczepieniu NIEZALEŻNIE od tego czy przyczyną tego zaburzenia była szczepionka czy też nie? Ile razy trzeba powtarzać że przeciętnie co 8 minut ktoś w Polsce ma udar i że te udary też tam lądują do NOPów ale nie stwierdzono zwiększonego statystycznie ryzyka udaru po szczepionkach na COVID-19?

    oynbWvp.png


  4. 5 minut temu, lokiju napisał:

    nie uważasz, że byłoby uczciwie gdyby zamiast papierka, że dobrowolnie się zgadzam na szczepienie był papier, że w razie ewentualnych problemów producent albo państwo wezmą za to odpowiedzialność? Myślę, że to by zachęciło wiele osób do szczepień a przecież szczepionka jest bezpieczna więc co za problem tak zrobić?

    Taka ustawa została niedawno podpisana - https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/8327183,fundusz-kompensacyjny-koronawirus-rekompensaty-szczepionki-prezydent-podpisal-ustawe.html ale zgadzam się powinna ona powstać rok temu. Ale co się dziwić - zarządzanie PiSu przy tej pandemii od początku było na beznadziejnie niskim poziomie.


  5. 31 minut temu, Bliss napisał:

    A może Ty będziesz wypłacał ludziom renty/odszkodowania za ewentualne nopy?  Taka mocna narracja powinna wiązać się z odpowiedzialnością.

    Ile masz potwierdzonych tych NOPów po szczepieniach na COVID? Jedynym poważnym, potwierdzonym jeśli chodzi o szczepionki mRNA to bardzo rzadkie przypadki zapalenia mięśnia sercowego, które zresztą w zdecydowanej większości są łagodnymi przypadkami. Dlaczego nic nie napiszesz o poważnych powikłaniach po COVIDzie, których jest zdecydowanie więcej niż tych NOPów? Ludzie codziennie jedzą jakieś niezbadane zupełnie suplementy albo kupują leki które maja całą listę potencjalnych, poważnych skutków ubocznych skutków  (np. proponuje zaznajomić się z listą rzadkich powikłań po takim paracetamolu) ale to w ogóle im nie przeszkadza i nagle mamy niby jakiś olbrzymi problem z NOPami po szczepieniach? ?‍♂️

    40 minut temu, Bliss napisał:

    Po szczepieniu mamy mocno obniżoną odporność, według mnie najbezpieczniej szczepić się latem.

    Szczepionki nie obniżają odporności. Może wystąpić do 24/48h zmęczenie albo gorączka ale to nie obniża odporności.

    16 minut temu, Dario+ napisał:

    A to że przerzucają terminy  to wina chorego , 

    Tak, to wina chorego że likwidują np. oddział chirurgii na którym miał zaplanowaną operację i zmieniają go na covidowy w którym leczeni są później głównie niezaszczepieni... ?‍♂️

    • Haha 1

  6. 7 godzin temu, HΛЯPΛGŌN napisał:

    WG danych z MZ odsetek zgonów wśród zaszczepionych wynosi nieco ponad  20% (zakażenia około 30%). Czyli co piąta osoba zaszczepiona umiera. 

    Tylko że tak nie ocenia się skuteczności szczepionek. Na COVID umierają głównie seniorzy (60+) a ta grupa zaszczepiła się w Polsce w ponad 75%. Czyli na 100 000 niezaszczepionych przypada 300 000 w pełni zaszczepionych seniorów. Jak weźmie się to pod uwagę to wyjdzie że ryzyko zgonu po szczepieniu jest ok. 10 razy niższe. 

    FG4fBcFXEAIM-64?format=png&name=900x900

    5 godzin temu, jagular napisał:

    Nie. Tuż poniżej 71% z dwoma dawkami. Około 52% z boosterem.

    W UK dwiema dawkami zaszczepiło się 83%, boosterem - 61% - https://coronavirus.data.gov.uk/ w  populacji 12+, przy czym znów najbardziej narażona grupa seniorów zaszczepiona jest w 93-95%.

    • Like 1

  7. 27 minut temu, lukadd napisał:

    Pierwsza jego wypowiedź nie dotyczyła pendemii bo wtedy jeszcze jej nie było dla tego warto posłuchać.

    Warto posłuchać jego wyjaśnienia w kontekście obecnych ograniczeń i tego jak przez niektórych ta powołana przez Ciebie wypowiedź była źle interpretowana.

    27 minut temu, lukadd napisał:

    Ale faktem jest, że zaszczepieni tak samo czy tam w porównywalnie roznoszą wirusa jak i nie zaszczepieni.

    Faktem jest to że w krajach dobrze wyszczepionych jest o wiele mniej hospitalizacji i zgonów niż w tych które się słabo wyszczepiły.


  8. 6 godzin temu, Radar28 napisał:

    Aha, czyli w podlinkowanym tekście nic nie wspiera twojej teorii, że obecnie stosowane testy są do niczego i mylą grypę z covidem, ale i tak twierdzisz, że masz rację. Gdzie w tym logika? Musisz robić fikołki intelektualne, żeby jednak wyszło na twoje.

    Jestem pewien że to wyczytał na jakimś szurowskim twitterze/portalu bo ten fake news był niedawno dementowany również w USA np. https://eu.usatoday.com/story/news/factcheck/2021/12/30/fact-check-cdcs-pcr-test-withdrawn-after-dec-31/9053100002  Po lajkach widać też ile osób uwierzyło w tę bzdurę. Wniosek - jak ktoś bardzo wierzy w jakiś spisek to go absolutnie wszędzie zobaczy :szczerbaty:  I tak właśnie rodzą się teorie spiskowe w mediach społecznościowych i potem wielkie oburzenie że facebook/twitter/youtube kasuje takie fake newsy. Ktoś tu niedawno pisał że ta pandemia to test na inteligencję. O tak - zdecydowanie...


  9. 57 minut temu, Assassin napisał:

    Takie wykładnicze wzrosty notowane są dopiero od paru dni. Na wnioski dot. zgonów będzie trzeba poczekać 14-28 dni. Ale nawet jak omikron okaże się łagodny, przy takiej liczbie zakażeń hospitalizacji będzie zapewne bardzo dużo...

    Omicron był najwcześniej odnotowany w Południowej Afryce i nie odnotowano tam gwałtownego wzrostu hospitalizacji lub zgonów - wprost przeciwnie liczba zgonów utrzymuje się na niskim poziomie. Zresztą z kilku niezależnych badań wiadomo że liczba hospitalizacji/zgonów dla omicrona jest mniejsza o ok. 70-80% w porównaniu z deltą.


  10. 3 godziny temu, مارتشين napisał:

    Sami co chwila piszecie i wyśmiewacie tytuły artykułów w tych "mainstreamowych" mediach, ale jak jest on krzykliwy i zgodny z Waszymi wyobrażeniami to od razu go tu wrzucacie. Wystarczy przeczytać ten artykuł i szybko okazuje się że hospitalizacji jest "zdecydowanie mniej" i za ten chaos w szpitalach nie jest odpowiedzialna liczba osób które muszą być hospitalizowane z powodu COVID.

    BSPfkHj.png

    • Upvote 1

  11. 3 minuty temu, LeBomB napisał:

    Czyli rozumiem, że wykres pokazuje, że szczepienie zwiększa ryzyko zakażenia się, że jest ono większe niż u zaszczepionych? Wytłumacz mi proszę jak to jest fizycznie możliwe :E 

    Assassin próbuje sugerować od dłuższego czasu że szczepionki powodują ADE - https://szczepienia.pzh.gov.pl/faq/na-czym-polega-zjawisko-wzmocnienia-zaleznego-od-przeciwcial/ Były pewne obawy w 2020, ale żadne badania nigdy tego nie potwierdziły w stosunku do szczepionek na COVID. 


  12. 15 godzin temu, Assassin napisał:

    Przecież nawet w najlepszych badaniach randomizowanych nie ma żadnej kontroli nad zachowaniem się badanych. Jest mało prawdopodobne, ale możliwe że akurat kontrolna albo grupa badana będzie różniła się wyraźnie od drugiej pod względem zachowań, ostrożności etc. Po to jest CI, po to jest przedział ufności, aby uwzględniać takie okoliczności. I fakt, uważam że pro-szczepionkowy punkt widzenia badaczy w zasadzie wyklucza możliwość antyszczepionkowych manipulacji, więc wyniki badań są przez to bardziej wiarygodne. A jakie stawiają przy okazji hipotezy to już odrębna kwestia, mnie interesują wyniki.

    Widać wyraźnie że szukasz od dłuższego czasu cokolwiek aby udowodnić że ze szczepionki powodują ADE. Było tak już w badaniach z Kataru, potem w UK, a teraz znów wracasz do tego samego tematu tylko przy omicronie. I nawet nie zauważyłeś że sam podałeś teraz dane o niemałej skuteczności przed zakażeniem dla delty w całym badanym okresie - do 5 miesięcy, co zaprzecza wcześniejszym Twoim tezom z badań katarskich. To samo było z badaniami UK - we wszystkich raportach były zawsze różne opracowania dot. skuteczności szczepień przed zakażeniem, ale za każdym razem bazowałeś nie na tych badaniach tylko na rzeczywistych danych dla osób które SAME się zgłosiły do badań - który raz to powtarzam? ;) Nie trzeba być omnibusem, aby zrozumieć że wyniki są  obarczone dużym systematycznym błędem o których mowa w tym raporcie.

    A odnośnie omikrona - w UK wykonano szacunki skuteczności. I co wyszło dla Pfizera? Że jest ona praktycznie zerowa po tych ok. 15 tygodniach od szczepienia jak również dla okresu powyżej 25 tygodni. Jeśli skuteczność jest zerowa to będą się pojawiać badania w których będzie ona raz powyżej zera a innym razem poniżej, ale to tylko będzie oznaczać że albo w jednym albo w drugim badaniu są jakieś błędy.

    ZvvXBWk.png

    https://assets.publishing.service.gov.uk/government/uploads/system/uploads/attachment_data/file/1043608/Vaccine_surveillance_report_-_week_51.pdf str. 15

    14 godzin temu, Assassin napisał:

    Dane o zgonach są z okresu 01.12 - 21.12. Dane o populacjach zaszczepionych i niezaszczepionych są z 23.12. Czyli już na starcie mamy średnio kilunastodniowe przesunięcie, powodujące że populacja zaszczepianych jest zawyżona, a niezaszczepionych - zaniżona (co ma kapitalne znaczenie, bo liczebność populacji jest mianownikiem w tych wyliczeniach).

    I stąd wynikają te absurdalne liczby, zwłaszcza w przypadku boosterów które podawane są na bieżąco, w tym momencie (między 1 a 23 grudnia liczba zaszczepionych boosterami niemalże się podwoiła).

    Pierwszy jakiś konstruktywny argument z którym mogę się zgodzić - szkoda że w tej dyskusji jest ich tak mało. Proszę bardzo - poniżej moje autorskie opracowanie uwzględniające Twoje tezy dot. daty odczytu zaszczepienia populacji do 48 tygodnia (28 listopada - 5 grudnia) czyli mniej więcej z samego początku okresu pomiarowego. Obliczyłem też redukcję ryzyka zgonu dla osób które się w pełni zaszczepiły ale nie przyjęły boostera. Odrzucone zostały zgony (nieliczne) po niepełnym szczepieniu - nie wrzuciłem ich ani do grupy zaszczepionych ani niezaszczepionych. Takie opracowanie i tak ma swoje problemy bo po pierwsze w obu grupach - zaszczepionych i niezaszczepionych są ozdrowieńcy, ale to grupa niezaszczepionych ozdrowieńców bardziej zmniejsza realną skuteczność szczepionek. Po drugie - w grupie zaszczepionych jest o wiele więcej osób z chorobami współistniejącymi co dodatkowo obniża skuteczność szczepionek bo jak wiadomo takie osoby nie wytwarzają tyle przeciwciał co osoba zdrowa. I są znów te potencjalne inne zachowania obu grup skutkujące z dużym prawdopodobieństwem większe narażanie się na zakażenie grupy zaszczepionych.

    sA0aQ5P.png


  13. 16 minut temu, B@nita napisał:

    Są świeta, ludzie chcą odpocząc od medialnego bełkotu a Ty...

    Po pierwsze - to nie jest opracowanie z żadnego portalu/gazety/TV tylko z pewnego blogu prowadzonego na FB na podstawie danych publicznie udostępnianych przez MZ, tych samych na których bazuje ten szur Płaczek. Po drugie - bełkot to ja widzę przede wszystkim wśród foliarzy. 


  14. 10 minut temu, Assassin napisał:

    To, o czym wspominasz tylko zwiększa wiarygodność rezultatów tych badań,

    Jak niby zwiększa tę wiarygodność? Przez to że napisali o ogniskach omicrona wśród młodych zaszczepionych? To jest według Ciebie to zwiększenie wiarygodności? :szczerbaty: Albo że kohorty zaszczepionych i niezaszczepionych mogły się inaczej zachowywać??? To też jest według Ciebie zwiększenie wiarygodności rezultatów? 

    Powiem wprost - takie informacje badaczy są kluczowe aby prawidłowo zinterpretować dane na wykresie i wyraźnie wskazują nie na ich wiarygodność, ale właśnie na bardzo dużą niepewność tych szacunków.


  15. 30 minut temu, Assassin napisał:

    Jeśli zostanie potwierdzone, że szczepienia nie tylko nie zatrzymują transmisji (co jest już w zasadzie wiadome), ale wręcz ją wzmagają (co wynika z ww. badań duńskich, wcześniejszych badań z Kataru, a także obserwacji sytuacji w takich krajach jak Izrael, UK, Francja, Hiszpania, Niemcy) to stanowią one ogromne zagrożenie dla osób z osłabioną odpornością, które w ogóle nie mogły się zaszczepić z przyczyn medycznych, albo szczepionka w ich przypadku nie łagodzi przebiegu choroby.

    Sorry, ale to co piszesz to bzdura.

    Po pierwsze - z tych danych wynika że szczepionki dobrze chronią przed zakażeniem deltą - w pierwszym miesiącu 87-88% skuteczności, w 5 miesiącu - 54-65%. I gdzie są Ci wszyscy którzy wciąż ględzą o zerowej skuteczności przed zakażeniem?

    A odnośnie Omicrona - dlaczego nie napiszesz jakie są wnioski z tych badań?

    Cytat

    Nasze badanie dostarcza dowodów na ochronę przed zakażeniem wariantem Omicron po zakończeniu serii szczepień pierwotnych szczepionkami BNT162b2 lub mRNA-1273; w szczególności stwierdziliśmy, że szacowana skuteczność wobec wariantu Omicron wynosi 55,2% (95% przedział ufności (CI): 23,5 do 73,7%) i 36,7% (95% CI: 69,9 do 76,4%) dla szczepionek BNT162b2 i mRNA-1273, odpowiednio w pierwszym miesiącu po szczepieniu podstawowym. Jednak skuteczność jest znacznie niższa niż w przypadku infekcji Delta i gwałtownie spada w ciągu zaledwie kilku miesięcy. Szacowana skuteczność zostaje przywrócona po ponownym szczepieniu szczepionką BNT162b2 (54,6%, 95% CI: 30,4 do 70,4%).

    I czemu nie napiszesz o tym bardzo istotnym szczególe?

    Cytat

    Negatywne szacunki (skuteczności) w ostatnim okresie prawdopodobnie sugerują różne wzorce zachowań i/lub narażenia w kohortach zaszczepionych i nieszczepionych, powodując niedoszacowanie skuteczności szczepionek. Było to prawdopodobnie wynikiem szybkiego rozprzestrzeniania się Omicron początkowo poprzez pojedyncze zdarzenia powodujące wiele infekcji wśród młodych, zaszczepionych osób.

     


  16. 1 godzinę temu, B@nita napisał:

    Było wolne w świeta to i czas na nowe malowanki...:E.

    Nawet w świeta nie ma wolnego od propagandy.

    Nawet w święta nie ma wolnego od bzdurnych foliarskich memów. I jakoś w ogóle mnie nie dziwi mnie ta reakcja - zero kontrargumentów, ale oczywiście od razu "propaganda". Widać jak na dłoni kto tu jest foliarzem a kto nie.

    • Confused 1

  17. 2 godziny temu, Jack White napisał:

    Na stronie parlamentu Austrii można znaleźć informację, że rząd Wielkiej Brytanii przyznaje, że szczepionki uszkodziły naturalny układ odpornościowy u osób podwójnie zaszczepionych.

    Wybuchłem śmiechem jak to wszystko przeczytałem :rotfl:

    Po pierwsze to co podałeś to pewna OPINIA (pewnie jakiegoś foliarza) zgłoszona do projektu obowiązkowych szczepień w Austrii.

    Cytat

    Wiemy, że szczepionki nie zapobiegają zakażeniu ani przenoszeniu wirusa (w rzeczywistości raport pokazuje w innym miejscu, że zaszczepione osoby dorosłe są obecnie zarażane znacznie częściej niż osoby nieszczepione).

    W raporcie z 42 tygodnia znajduje następujące stwierdzenie: "With the delta variant, vaccine effectiveness against infection has been estimated at around 65% with Vaxzevria and 80% with Comirnaty"

    To co widać w dalszej części raportu dot. liczby osób które SAME zgłosiły się na badania a nie w jakiś ustalonych wcześniej grupach kontrolnych. A jest to olbrzymia różnica. Była o tym wielokrotnie dyskusja i w samych tych raportach z UK też jest wyraźnie o tym mowa (widać to np. w raporcie z 49 tygodnia - str 36). W ten sposób równie dobrze można próbować twierdzić że na drogach nie ma pijanych kierowców, bo nikt się sam nie zgłasza na policję że jechał po kieliszku.

    Cytat

    W raporcie z kontroli szczepień przeciwko COVID-19 w tygodniu 42, brytyjski urząd ds. zdrowia przyznaje na stronie 23, że „poziom przeciwciał N wydaje się być niższy u osób zarażonych po dwóch dawkach szczepionki”. Dalej mówi się, że ten spadek przeciwciał jest w zasadzie trwały. Co to znaczy?

    To znaczy że po szczepieniu przeciwciała skierowane na białko S zaczęły natychmiast niszczyć wirusa (w przeciwieństwie do niezaszczepionych), zaszczepieni szybciej powracali do zdrowia i stąd układ odpornościowy nie miał okazji wytworzyć tak dużej ilości przeciwciał N jak u niezaszczepionych. Proste :) 

    Cytat

    W szczególności osoby zaszczepione nie wydają się wytwarzać przeciwciał przeciwko białku nukleokapsydu, otoczce wirusa, która jest kluczową częścią odpowiedzi u osób nieszczepionych

    Ale odkrycie :szczerbaty: Przecież od samego początku wszyscy wiedzą że szczepionki mają jedynie wywołać odpowiedź immunologiczną na białko S, a nie N  (nukleokapsyd).

    Cytat

    Z drugiej strony osoby nieszczepione zyskają trwałą, jeśli nie trwałą, odporność na wszystkie szczepy domniemanego wirusa, po tym jak choć raz zostaną nim naturalnie zakażone.

    Znów się roześmiałem ? Obecnie mamy nowy wariant omicron - i co się okazało po zbadaniu przeciwciał? Że niezaszczepieni ozdrowieńcy po przebytym wcześniej zakażeniu deltą nie są już chronieni. I to tyle w kwestii tej "trwałej ochrony".

    52064709-10332237-This_chart_shows_how_t

    https://assets.publishing.service.gov.uk/government/uploads/system/uploads/attachment_data/file/1027511/Vaccine-surveillance-report-week-42.pdf

    https://assets.publishing.service.gov.uk/government/uploads/system/uploads/attachment_data/file/1039677/Vaccine_surveillance_report_-_week_49.pdf

    • Upvote 2
×
×
  • Dodaj nową pozycję...