Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

lpcl

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    3392
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Odpowiedzi dodane przez lpcl


  1. 8 minut temu, ba$e napisał:

    Wiadomo było, że pójdzie. Ale polskie władze muszą postawić jakąś granicę Ukraińcom, bo skończy się na polowaniach na obywateli rosyjskich w kraju.

    Masz wąskie spojrzenie na sprawę. W Rosji zapewne mieszkają Polacy i przez takie incydenty mogą mieć problemy.

    A co w akcji odwetowej użyją snickersów czy pójdą na całość i zaatakują Haribo? Aż przypomniał mi się hot shots 2. 

    No fajnie, że do tej pory byli tacy życzliwi. 

     

    • Sad 1

  2. 20 minut temu, frog67 napisał:

    Złóż reklamacje do Rosyjskiej ambasady 

    Ale po co mam składać? Wystarczy, że się podniecacie tym jakby to było zabójstwo Franciszka Ferdynanda z 1914. Ussr 100 razy bardziej boli, że nasz kraj jest głównym krajem przerzutowym sprzętu i pomocy do Ukrainy a typ sam tam poleciał w ten straszny tłum kilku bab z flagami, żeby dostać w papę a dostał tylko farbą lub sokiem jak sam mówił po. 

    Faktycznie ruskie czołgi już jadą na Polskę przez ten incydent.

    • Sad 1

  3. 1 minutę temu, B@nita napisał:

    A patrząc na przesuwające się granice na wschód, to niestety zachód i nato jest agresorem, przynajmniej z ich punktu widzenia. Przed upadkiem muru berlińskiego była to granica RFN/NRD a teraz?

    OK ale tak rozumując to co ten zachód chce im tam odebrać. Biedę? A może chce zamontować kible i bieżącą wodę? Przez 30 lat po upadku muru siė z nimi macali i teraz fajnie jest, cnie? 

    • Upvote 2

  4. Godzinę temu, DjXbeat napisał:

    My się nie liczymy ;) 

    Moje przemyślenia są takie, że cała sytuacja na Ukrainie to była przepychanka USA vs Russia podobna z 1962r tak jak wspomniał @MaxForces.

    W 1962 to ZSRR wystawiło na próbę USA przesuwając swoje wpływy na Kubę i próbując tam rozmieścić swój system pocisków balistycznych, które miały dosięgnąć celów na terenach USA. USRR chciało podejść pod granicę USA ale Kennedy zagrał twardo, ZSRR odpuściło i się wycofało.

    W tym roku mieliśmy podobną sytuację tylko w drugą stronę. To USA poprzez próbę rozszerzenia NATO o Ukrainę chciało podejść pod granicę dzisiejszej Rosji i Putin swoją decyzją o tzw. operacji wojskowej zastopował takie działanie. USA nie chciało odpuścić więc Putin rozpoczął operację wojskową. O przyjęciu Ukrainy do NATO mówiło się już od dawna, Putin cały czas ten temat poruszał ale wszyscy go olewali twierdząc, że przyjmą Ukrainę a on się systematycznie przygotowywał do wojny. Jestem na 100% pewny, że można było uniknąć tej wojny gdyby zrezygnowano z rozszerzenia NATO o Ukrainę. 

     

    Może cię zaskoczę ale nato już dawno podeszło pod granicę z ussr, nie potrzebowało do tego Ukrainy. 

    • Upvote 1

  5. 4 minuty temu, MaxaM napisał:

    Embargo na węgiel zostało wprowadzone. Będzie obowiązywać od sierpnia. 

    Na ropę prawdopodobniej ogłoszą jutro.

    Sankcje nie zostały zniesione po aneksji Krymu, to i te tym bardziej nie będą zniesione. Na gaz też przyjdzie czas. 

    I o jakiej opcji tańszego zakupu mówisz? Zakaz kupna, to zakaz. 

    Jak się Europa przestawi na innych dostawców nikt nawet nie spojrzy na tańsze zasoby z Rosji. Cena to jedno, ale stabilność jest ważniejsza, co dokładnie pokazał ubiegły rok.

    Mam nadzieję, że tak będzie jak piszesz. Niestety jestem po prostu bardziej sceptyczny. Te sankcje związane z Krymem są o wiele łagodniejsze więc łatwiej je utrzymać. Bo te cięższe sankcje są uciążliwsze dla ussr ale też dla eu, co widać m. in. po rosnącej inflacji. Akurat jak ceny lecą w górę to zrozumienie dla takich działań będzie wśród społeczeństw też maleć (my mamy łatwiej z tym, przez naszą przeszłość oraz bliskość konfliktu ale inflacja na tym poziomie i spadek pkb też zrobią swoje) a jak wiadomo w demokracji to politycy często podejmują decyzję w oparciu o słupki. 

    56 minut temu, hubio napisał:

    Jakoś w Korei Płn gdzie ludzie umierają z głodu system nie upadł... Kryzys gospodarczy to jedno, ale głównym powodem było to, że sami komuniści przestali w to wierzyć i chcieli żyć jak na zachodzie... Decyzje zapadły najprawdopodobniej w służbach specjalnych ZSRR, które pozwoliły i namaściły Gorbaczowa, a potem wszystko ruszyło. Gdyby nie Gorbaczow to nic byśmy nie zrobili bo wojska rosyjskie stacjonowały w całym Układzie Warszawskim, a wcześniej, choćby na Węgrzech pokazali ruskie co robią jak się im ktoś sprzeciwi. W innych krajach oprócz Polski nie było praktycznie żadnej opozycji (tak silnej jak Solidarność) a wszystkie się uwolniły. Natomiast Wielka zasługa Solidarności, że wykorzystali "okienko" kiedy był Gorbaczow i udało się wyjść z systemu. Ale to też zasługa Kwaśniewskiego i całej frakcji zmian w PZPR (czego kompletnie nie chce lub nie chce widzieć PiS)... A co do tego co pragnęło społeczeństwo to w 1988r. społeczeństwo pragnęło po prostu żeby było jak na zachodzie i jeśli chodzi o półki w sklepach i wolność np. wyjazdu. Byłem wtedy młodzieżą i każdy marzył żeby były otwarte granice... Nie ma żadnych obiektywnych badań czego ludzie pragnęli więc bazujemy na swoich doświadczeniach... Ja uważam, że zarówno poprawy gospodarki, ale wolności także. Oczywiście też jeszcze zależy czy kto był w jakim środowisku i rodzinie.

    Ale tak naprawdę to było oszustwo tj. jak pamiętasz Magdalenkę, brak lustracji, obalenie Olszewskiego, teczki, pewnie do dzisiaj się tym gra, nawet Kiszczak sobie tam je trzymał. Z dzisiejszej perspektywy to nie wiem, czy ludzie tak by popierali te przwmiany gdyby wiedzieli jak to się skończy - zubożenie, upadające firmy, bezrobocie itd. 

    • Sad 1

  6. 48 minut temu, Radar28 napisał:

    Nawet nie zdajesz sobie sprawy, ile osób faktycznie popierało władzę w PRLu. Ten system upadł nie dlatego, że społeczeństwo masowo pragnęło demokracji i rządów prawa - PRL padł z przyczyn czysto gospodarczych podobnie z resztą jak i reszta bloku wschodniego. Większość postulatów Solidarności dotyczyła codziennych, życiowych spraw (jak np. powszechne podwyżki płac mające zrekompensować wyższe ceny żywności) a nie zmian systemowych - te dotyczyły działalności związkowej czy wolności słowa a o wolnych wyborach nie było tam nawet jednego słowa.

    Na Węgrzech może i faktycznie ludzie chcą Orbana, ale dlatego że nie mają dostępu do rzetelnej informacji lub też jej nie szukają (a przy nikłej liczbie i zasięgu niezależnych mediów proste to nie jest). W Rosji widzimy efekty urabiania społeczeństwa w posłuszeństwie władzy trwające w tamtym kraju od w zasadzie setek lat.

    Embargo unijne na węgiel - nie luźne ograniczanie.

    Embargo na ropę z wyjątkiem dla Węgier i Słowacji - znów konkret a nie lawirowanie.

    Z resztą nawet stopniowe ograniczanie importu (jak to planują np. Niemcy) też nie jest czymś małym. Były tutaj przytaczane konkretne liczby i tempo zmian, które jest imponujące jak na skalę zmian.

    Jaka będzie rzeczywistość po wojnie, to się przewidzieć nie da, ale ciężko będzie powrócić do interesów z Rosją, bo ta - ze względu choćby i na zeszłoroczne zagrywki z ograniczeniem dostaw i podbijaniem cen - przestała być wiarygodnym partnerem handlowym. 

    No to ile popierało? Masz jakieś wiarygodne dane z tego okresu? Większość ludzi wiedziała, że komuna to była lipa i te całe propagandowe banialuki, którymi ich karmili a nie mieli netu i tv z 2 kanałami. Wystczy pogadać z odrobinę starszymi ludźmi. Sam byłem wtedy dzieciakiem i pamiętam tylko końcówkę tego czasu. Zresztą spójrz na np. filmy Bareji i nie tylko - parodia ale trafnie pokazująca karykaturę tego czasu. 

    A z tymi embargami to zaczekaj aż w końcu coś wdrożą, bo na razie to od ponad miesiąca są jakieś informacje o kolejnych sankcjach i nic się w temacie za bardzo nie dzieje. A z tym co będzie po tej wojnie też nie byłbym taki pewien. Jeśli będzie opcja zakupu tańszego gazu to niejeden się skusi. 

    • Sad 1

  7. 31 minut temu, Radar28 napisał:

    Po pierwsze, moja ocena Węgier jak i działania UE wobec tego kraju nie mają nic wspólnego z ich veto wobec embarga na surowce energetyczne z Rosji.

    Po drugie, jeśli w kwestii mediów pijesz do sytuacji medialnej w Polsce to w żadnym momencie nie była ona u nas tak skrajna jak na Węgrzech - nie masz po prostu pojęcia, jak tamten kraj wygląda. Tam wszystkie media są pokroju obecnej TVP, Gazety Polskiej, WSieci czy niezalezna.pl. Nie ostało się praktycznie nic niezależnego bezpośrednio od władzy. A co do wyborów, to ze względu na monopol medialny faktycznie nie musieli pewnie niczego fałszować, ale sprawiedliwe i wolne wybory to o wiele więcej niż tylko kwestia liczenia głosów - u nas to nie zaszło jeszcze tak daleko jak na Węgrzech, ale też Kaczyński wykorzystuje władzę do uzyskania przewagi w wyborach a TVP i inne podległe mu media uprawiają non-stop agitację polityczną.

    Po trzecie, nie chodzi tylko o to, skąd Węgry biorą surowce ale blokowanie przez nich embarga na poziomie unijnym. W takiej z resztą sytuacji raczej bardziej konstruktywnym rozwiązaniem byłoby naciskanie na rozwiązanie dostaw tych surowców na poziomie unijnym na zasadzie, skoro wspólnie rezygnujemy z Rosji jako dostawcy, to wspólnie bierzemy odpowiedzialność na znalezienie nowych.

    Po czwarte, uzależnienie Węgier od Rosji też widać choćby po inwestycjach w energetyce jak i udziale rosyjskiego kapitału w kluczowych koncernach paliwowych na Węgrzech. Swoją drogą "geniusze" PiS cisnąć na fuzję Lotosu z Orlenem od tak chcą sprzedać wszystkie stacje Lotosu węgierskiej firmie MOL, gdzie kluczowym udziałowcem  jest kto? No właśnie...

    Wiesz za komuny u nas też był monopol na media a i tak nikt tego nie brał na poważnie. Po prostu na Węgrzech ludzie głosują na orbana bo chcą i widocznie im tak dobrze. Pewnie jest jakiś betonowy elektorat ale pogódź się, że oni tam tak chcą. 

    A, z tym rezygnowaniem to na razie jest mowa o ograniczaniu. W zasadzie nikt nie mówi o zupełnym rezygnowaniu ale tak tutaj Węgrzy robią niedźwiedzią pszysługę ue ale w zasadzie otwarcie mówią to co inni próbują ładnie opisywać przez tzw. ograniczanie, jakieś tam w nieokreślonej przyszłości a jak konflikt wygaśnie to szybko sprawy powrócą do stanu sprzed inwazji. 

     


  8. Godzinę temu, Radar28 napisał:

    Przy ostatnich wyborach zaprosili jedynie Ordo Iuris do obserwowania wyborów - żadnych standardowych organizacji tym się zajmujących. Praktycznie wszystkie media należą do ludzi Fideszu a jeśli jeszcze jakieś zostały niezależne, to są ostro szykanowane przez służby państwowe. W biznesie jest bardzo podobnie: wykorzystując aparat władzy Orban wraz ze współpracownikami bogacą się kosztem niezależnych przedsiębiorców - albo grasz do jednej bramki z władzą, albo urzędy cię dojadą. Dość powiedzieć, że to na Węgrzech wzorował się Kaczyński demontując państwo w Polsce.

    A co do relacji z UE, to przez długi czas przymykano oko, bo Orban nie fikał na arenie międzynarodowej, ale nie bez powodu obok Polski to wobec Węgier trwa procedura uruchamiania art. 7 traktatu o UE.

    I żeby była jasność: autorytaryzm polega na tym, że prawo nie jest tak ważne, jak bezpośrednia wola rządzących, którzy stoją ponad prawem i są bezkarni. I tak, aktualnie w Polsce też można mówić o autorytaryzmie a fakt przeprowadzania wyborów niekoniecznie coś tutaj zmienia - zwłaszcza jeśli nie są one równe dla wszystkich partii politycznych.

    No ale miałeś wybory gdzie zjednoczona opozycja dostała bęcki więc to nawet nie jest tak, że coś tam muszą fałszować. Po prostu mają duże poparcie i pewnie jakbyś powiedział przeciętnemu Węgrowi o tym co tu piszesz to by cię wyśmiał. A media u nas też pare lat temu były w zdecydowanej większości skierowane na jedną opcję i uj to dało, ludziska nie wyrobili z tym kitem. Ja wiem, że Węgry to dobry worek treningowy dzięki twardemu sprzeciwowi na embargo na surowce ale to mały kraj i całkowie zaprzestanie sprowadzania węglowodorów przez nich niespecjalnie by ussr zabolało. Poza tym zwróć uwagę na to, że co z tego, że ruscy nam zablokowali gas jak i tak go odkupujemy od innych. Więc i tak im za niego płacimy pośrednio i nie mamy wyjścia dopóki tego baltic pipe nie jest uruchomiony. 

    A zresztą ta druga rura na dnie Bałtyku nadal czeka na uruchomienie i pewnie się doczeka, prędzej niż później, obym się mylił. 

    • Like 1

  9. 18 minut temu, DjXbeat napisał:

    Po 3 miesiącach wojny można śmiało stwierdzić, że Rosja nie jest żadnym militarnym mocarstwem! Jest atomowym mocarstwem ale nie militarnym co widać dokładnie na Ukrainie. Od samego początku Putin straszył zachód atomowym rozwiązaniem. Najpierw były groźby za pomoc i wsparcie a teraz jest odstraszanie przed ewentualnym przystąpieniem innego kraju do wojny.  Parę tygodni wstecz Boris Johnson jasno i stanowczo zadeklarował zwracając się bezpośrednio do Putina, że jeśli Rosja użyje na Ukrainie broni atomowej lub chemicznej, Wielka Brytania przystąpi do wojny po stronie Ukraińskiej. Putin doskonale wie, że nie może sam zrobić pierwszego ruchu ale widząc jak zachód coraz śmielej wspiera Ukrainę  obawia się, że któryś z tych krajów może sam pierwszy wyjść przed szereg i przyłączyć się do Ukrainy. Tego obawia się najbardziej i tego próbuje uniknąć strasząc szybkim uderzeniem bronią, którą się nie chce chwalić :E 

     

     

    Tak działają media tj. mają pobudzać emocje. Temat wojny już nie wystarcza to ciągle pieprzenie o uderzeniu atomowym. Musi szokować. Nie brać gazu a teraz olaboga ni ma gazu, wszyscy zamarzniemy i zdechniemy z głodu. W TV jakaś baba pierniczy, że siedzi w senatorium i wpieprza zimne kluski, bo gaz odcięli. Kabaret. xd Serio to grają na nas jak na pianinie. 

    • Sad 1

  10. 9 minut temu, mangoss napisał:

    Z każdej strony leci manipulacja w mediach. Wszyscy się kierują tylko tym, co nam w nich przestawiają. A prawdy nikt nie zna.

    Błędem jest pisanie, że Ukraina wygrywa. Ukraina bez pomocy finansowej i militarnej pozostałych państw już dawno by znikła.

    Samo ich istnienie jest już wygraną. Wiadomo, że propaganda z obu stron ale nawet z tych nielicznych wycieków z ussr wynika, że te staty ukraińskie są dużo bliżej prawdy. 

    Tak samo jak pisanie, że ussr wygrało w 2 ww z Niemcami, no wygrali ale Niemcy napierdalali się ze wszystkimi bo 1v1 to by się też kacapy obsrali. 


  11. 25 minut temu, Wompierz napisał:

    Ech z wami pisowcami zawsze to samo. Dałem ci filmik możesz obejrzeć. Masz tam podsumowanie różnych wydarzeń bez szukania.

    Typie pisałeś o tym, że z tego co czytałeś. Nie wiedziałem, że włączyłeś napisy i czytałeś wolskiego na youtube. 

    Ewentualnie chciałeś podkreślić swoją ekaperckość więc napisałeś, że czytałeś a to tylko napis na youtube był wolski coś tam yt. Ok. 

    Btw chciałbym zobaczyć jakiś wpis ekperta sprzed rozpoczęcia wojny, o tym, że 2 armia świata będzie 3 miesiąc łamała sobie zęby na Ukr. 

    • Sad 1

  12. Godzinę temu, dzb napisał:

    Czy tylko mi się wydaje, że konflikt eskaluje?

    Był ok. miesiąc względnej stabilizacji, a teraz znowu wyścig - z jednej strony uzbrojenie (już bez zahamowań), z drugiej groźby.

    To kiedy niby ten spokój był? Wtedy gdy podeszli pod Kijów? 

    15 minut temu, Wompierz napisał:


    Z tego co czytałem i słuchałem to jest prawdę mówiąc źle dla Ukraińców. Ruskie cały czas idą do przodu, zdobywają coraz więcej a Ukraińcy mają coraz mniej sił. Dalej mam cały czas nadzieję, że pomoc polskiego wojska to tylko jakieś głupie ploty.
    Dzisiejszy podcast Wolskiego.

     

    Weź może wrzuć te info, że coraz gorzej Ukr idzie to sobie poczytamy. 

    Btw szkolenie i dostarczanie sprzętu to też pomoc WP więc nie wiem o co ci tam chodzi, ale pewnie o wkroczenie WP i naparzanie z ussr, może na tych eksperckich portalach masz info o takich planach. Wrzucaj. 

    • Sad 1

  13. 5 godzin temu, kalderon napisał:

    Mięso armatnie z powszechnej mobilizacji trzeba wyszkolić (to trwa) oraz wyposażyć (nie ma czym). Morale takich ludzi było by zerowe, a sama mobilizacja na wojnę z małą i wyśmiewaną Ukrainą by podkopała siłę władz.

    No i dostarczenie broni tak dużej liczbie ludzi, dla których ta wojna to abstrakcja też mogłoby się różnie skończyć, niezbyt pozytywnie dla samego ussr. 

    • Sad 1

  14. 13 godzin temu, Wompierz napisał:

    Straszenie atomówkami na zachodzie ale nie wiem czy serio Putin może się do tego posunąć czy po prostu chcą mieć większe poparcie ludności do większej pomocy Ukrainie.
    Hmm nie chcę gdybać ale te noty ostrzegawcze do państw zachodnich i możliwość przegranej na Ukrainie. Ale nie to chyba nie realne.

    Widzę wątpliwości bo ostatnio to byłeś pewien użycia atomówek przez ussr. 

    8 godzin temu, lokiju napisał:

    Są też przecież Ukraińcy, którzy mówią tylko po rosyjsku miałem do czynienia ostatnio z Ukrainką, która przyjechała do nas jak się zaczęła wojna i byłem ciekawy jak u niej z angielskim itp. to mi przy okazji powiedziała, że tam gdzie mieszka to się rosyjskiego używa a po ukraińsku to ona potrafi tylko parę słów. Nie wyobrażam sobie u nas takiej sytuacji, że cała ściana zachodnia mówi po Niemiecku a u nich na wschodzie to żaden fenomen, że używa się tam język "swojego sąsiada".

    Ale jednak ruski podobny do ukraińskiego a niemiecki do polskiego to tak średnio cnie? 


  15. 4 minuty temu, Wompierz napisał:

    No dlatego pisałemo IQ70.
    UE przeznaczyła 1,5 mld euro na zbrojenia Ukrainy. Zgadnij kto jest największym płatnikiem UE.

    Ja wiem, że pisowcy najgłośniej krzyczą ile to czołgów, armat i innego złomu dają żeby podbić sobie słupki poparcia ale też domagają się najwięcej rekompensat za ten sprzęt z UE.

    Może się nie znam, ale to teraz UE kupuje broń? Jakiś przetarg wspólny jak na szczepionki, czy jak? Bo myślałem, że to pomoc od poszczególnych krajów była do tej pory. Po prostu pytam. 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...