Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

JustEvil

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    8054
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez JustEvil


  1. Tylko ja go tak nazwałem :P

    Tak więc jałowa ta nasza dyskusja bo P40 nic się nie zmienił ostatnio i szkoda na niego czasu. Ot taki gniot do przejścia.

    :P

    Nazywanie P40 gniotem mówi więcej o Was jako graczach niż o tym samolocie - możecie czuć się obrażeni :E

    Tylko ja go tak nazwałem :P

    Zick nie umie czytać ze zrozumieniem. :E

     

    Zresztą P-40 to latająca cegła i nic tego nie zmieni. Jak ktoś nie umie się utrzymać na jego ogonie, kiedy może rozwinąć taką samą albo większą prędkość, to brak mi słów. :]

     

    BTW: JustEvil grasz troche tą ruską P63A10 z eventu? Mnie nią ciągle pakuje na Hamburgerów w spitach mkIX i giftowych P51. Ogólnie to wymiękam w takim towarzystwie...

    Czasem gram. Nie mam z hamburgerami problemów, chyba że jest 3v1 i muszę robić uniki w nieskończoność.


  2. Nic mu się nie pomyliło. P-40 na low speed w horizontal turn jest w stanie wykręcić La5FN. Taki ficzer :E

    Zero skręca. P-40 nie. Coś Ci się pomyliło.

    Mnie nigdy żaden P-40 nie wykręcił. Chyba, że miałem samolot w stanie krytycznym, bo cwaniaczki inaczej nie potrafią. :]


  3. (...) Spitfire'y (...)

    Pokaż. :heu:

    Zresztą. Ja o Zero, Ty o ME109. Jak P-40 kręci się w miejscu to Zero chyba się teleportuje.


  4. (...) z tego nie wychodzi zbyt dobry sub jak sam zauważyłeś. (...)

    Napisałem, że bywają tragiczne. Takie wychodzą jak ktoś tłumaczy jota w jotę z angielskiego o którym też ma małe pojęcie albo ma małe pojęcie o temacie, który przedstawia produkcja. Z napisami Nichijou nie mam problemu. Kwestia przyłożenia się do tłumaczenia i poprawek ze słuchu.


  5. Crush, jeśli prowadzisz wojnę o to, że angielskie napisy są lepsze od polskich to ja bym tego dłużej nie ciągnął. Jeśli weźmiesz dwóch tłumaczy na tym samym (wysokim) poziomie i jeden tytuł do przetłumaczenia to dla polskiego odbiorcy, polskie napisy mają nawet dużą szanse być lepsze głównie ze względu na fakt, że języki japoński i polski łączy podobna charakterystyka. Polski tłumacz ma też przewagę - jak się jest leniwym to można wziąć w miarę dobry angielski przekład, mieć jakąś podstawę i przy weryfikacji słuchowej stworzyć świetny polski przekład.

    Wystarczy, że przeczytasz słownik polsko-japoński, trochę się osłuchasz i zauważysz, że możesz budować proste zdania, bo budowa zdań i zasady ich budowania są podobne.

    Problem polega na tym, że w zależności od serii, wiele polskich napisów potrafi być tak tragicznymi tworami, że lepiej zostać przy napisach angielskich. HS to pewnie Horriblesubs? Na ANSI jest sporo przekładów z Horrible i teraz o ile Horrible robią szybko i nawet w miarę dobrze to szybkie polskie przekłady z Horrible bywają tragiczne. Taki przykład to Naruto Shippuuden i jakieś speed przekłady vs napisy Senpuu.net.

    Bywa też tak, że z dobrego tłumaczenia angielskiego wychodzi tragiczny przekład polski. Przykład - Working'!! i napisy Inezaa (o ile dobrze pamiętam) nad którymi gro ekspertuf się zachwycało, a które wyleciały z hukiem ze strony. Obejrzałem chyba dwa odcinki na tych napisach, próbowałem wskazać błędy w tłumaczeniach, ale nic nie pomagało. Przy jednych napisach strzeliłem facedeska i sobie darowałem, a zaznaczę, że miałem do dyspozycji tylko RAWy. Potem sprawdziłem też angielski przekład - niestety, był dobry. :E


  6. Tragedii nie ma.

    Stara gwardia się praktycznie wykruszyła więc można się było spodziewać zmiany stylu. :E

    Ale jakiego stylu? Bo jak czasem tu zaglądam to dalej jest CzłowiekKtóregoImieniaNieWolnoWypowiadać kontra Reszta Świata. Tylko w tak bardzo rozjechanych postach, że po prostu nie chce się tego czytać. :E


  7. Na zachodzie się nie wydaje Azjatyckich gier :E

    Wydaje się. Dragon Nest i Vindictus na przykład. Problem w tym, że zanim taki DN był w Europie to ja sobie ciupałem na japońskim serwerze, a potem nie mogłem przeboleć, że tak świetny japoński dubbing został zastąpiony jakąś mieszanką angielsko-koreańskiego gówna. Musiałem modować, ale potem i tak mi się odechciało grać. :E

    Teraz kiedy my mamy w Europie jakieś gry, które są instance based, ale mają action combat z prawdziwego zdarzenia, to w Azji mają to samo, tylko lepiej i już nawet z otwartym światem. Ciekawe co będą mieli potem jak Europa będzie sikać w gacie, bo jest ciekawy combat i otwarty świat. :E

    Kingdom Under Fire 2 jest coraz bliżej... Azji. Koncept ciekawy, gameplaye ciekawe. Action RPG + RTS + MMO + F2P. Zanim Zachód na coś takiego wpadnie to pewnie potrwają lata. A potem i tak krzykną, że trzeba kupić i abonament płacić. Azja przoduje w produkcjach MMO. Takich z modelem f2p jest niemało i jakoś się trzymają. U nas zaś, Blizzard ciągle próbuje reanimować swojego trupa zamiast spróbować iść naprzód. :E


  8. Obejście całego świata dookoła w pół roku czasu rzeczywistego?

    Może być. Można by wprowadzić coś co ma ArmA, co zapobiega godzinnym przechodzeniu misji, gdzie trzeba zrobić coś tu, a potem coś innego 10km dalej. Nie, nie chodzi o helikoptery, ale o przyspieszenie czasu. :E

    Potem jest już fast travel i szafa gra. :E


  9. Jak w końcu? Już raz przemierzałem. :E

    No jak grałeś w Arenę to na pewno. :E

    Ale jednak od czasu Areny trochę się pozmieniało jeśli chodzi o stronę audiowizualną gier i przemierzenie niekwadratowego Tamriel jest raczej dość kuszące. :E

     

    Ale wiecie jak co ESO nie robi Bethesda tylko ZeniMax studio . :F

    Wiemy. Ale chyba jednak na ich zlecenie prawda? Albo za ich przyzwoleniem. I dlatego powinni się częściowo wstydzić, że ta gra ma w nazwie The Elder Scrolls.

     

    To może niech oni robią kolejnego SP TESa? :hmm::E

    Albo niech wydadzą dodatek do Skyrima z całym Tamriel. Albo nie... Ultymatywny TES, całe Tamriel i możliwość przejścia fabuł Areny, Daggerfalla, Morrowinda, Obliviona, Skyrima i wszystkich dodatków. Albo nie - lepiej całe Nirn, wcześniej wspomniane fabuły i jedna albo kilka nowych, gdzie będzie można czytać w książkach o swoich poczynaniach. I oczywiście pierdyliard pobocznych questów i historii, jakby nie chciało się nam być bohaterem i ratować całego świata przed smokami, pomiotami z otchłani czy śniącymi gadającymi ciągle o Dagoth Ur. Tak, właśnie. Czemu tego nie zrobią? :(


  10. Wcześniej już o tym wspominano i jest to IMO przezabawne.

    Poprawili VA i same dialogi (fabułę?), czyli to z czym mają problem w SP TESach, a co jednak dla sporego grona odbiorców MMO ma nikłe znaczenie.

    Nie wiem, czy po poprawili. One po prostu są. I właśnie gdyby ta gra była SP z opcjonalnym multiplayerem w rozsądnej cenie to wtedy byłaby to ciekawa oferta przede wszystkim ze względu na to, że mógłbyś w końcu przemierzyć całe Tamriel w jednej grze. Jednakże styl graficzny tej gry, jak już mówiłem, przypomina trochę Dragon Age II i robi coś czego nie powinna - mianowicie leczy jedną z irytujących ułomności DA II w postaci całkowicie pustych map i dodaje do tego otwarty świat (który najpierw trzeba odblokować, ale jednak). Co za ironia. :E


  11. Doszedłem do Harborage i słucham Propheta w jego umyśle i yyy... Cóż, pod względem gameplaya TES to nie jest. Nie podoba mi się, że nie mogę pójść gdzie chce i robić co chce (a jak już wejdę do jakiegoś lochu to jest on straaaaaaaaaaAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAsznie biedny). Nienawidzę tego iluzorycznego action combat, będącego przestarzałym click to playem, ukrywającym się za spamowaniem PPM, które ma większość MMO. Nie podoba mi się to, że po ładnym Skyrimie jest jakiś powrót do Morrowinda na modach graficznych, chociaż może nie, bo w sumie to trochę Dragon Age II przypomina tylko tak bardziej sztywne, tak czy siak jest gorzej kiedy można było zrobić copy & paste Skyrim. Naprawdę jak tak teraz się przyglądam tej scenerii w Vision of Companions to mam wrażenie, że to jest pustka z Dragon Age, a nie domena uniwersum The Elder Scrolls. Może to jest pojedyncze wrażenie, ale styl graficzny naprawdę utrudnia poczuć, że to TES mimo, iż mogłoby się zdawać przemierzać znajome krainy. :hmm:

     

    Z drugiej strony jak czytam dialogi w questach (tak, czytam :E) to wydaje się to być ciekawe. Znajome nazwy i tło uniwersum sprawiają, że troszkę czuć, że świat gry jest tym za który się podaje. Można by grać trochę z nudów, aby po prostu zaliczyć story line (przydałaby się polska wersja, bo nie chce mi się czytać po angielsku) i przy okazji może wyskoczy z tej gry coś ciekawego, ale 250 zł + abonament to jest Non-Non, kiedy obok jest Skyrim. Dla story line może, ale nie za takie pieniądze, szczególnie, że trudno wyczuć jakąś łączność z serią. Dla mmo - są inne, lepsze, darmowe.

     

    Edit:

    Przeszukiwanie wszystkich beczek, półek, skrzynek i innych zakamarków w budynkach i biednych lochach sprawia mi dziwną przyjemność, szczególnie, że jest tego sporo nastawianie, ale... No właśnie - nie za 250 zł + abonament, kiedy prawie to samo mogę robić w Skyrimie. :E


  12. A patrzysz na Darkfall czy Darkfall Unholy Wars?

    Na Unholy Wars. Lipa.

     

    (...) Mortal Online, które od jakiegoś czasu jest darmowe (no, ale to hardcore PVP perma-death all-loot MMO :E)

    Czytam ichniejszą wikię i perma-death nie ma. Można się wskrzesić. Oglądam gameplaye, trochę lipnie to wygląda. :E


  13. Copy&Paste z Darfall? Nie. Patrzę na gameplay i to jakaś lipa jest. W Skyrim to przynajmniej jest jakiś feeling jak się w pierwszej osobie, mieczem i tarczą po mordzie okłada. :E

    Jakby jeszcze dodać takie zamaszyste shield bashe jak w Vindictusie to już w ogóle cud.


  14. Gdzie jest smelter na trym Stros M'Kai? :hmm:

    Już znalazłem.

     

    Odczucia mam dziwne. Walka opiera się na lockowaniu targetu i klepaniu, więc poza tym, że trzeba spamować PPM, niczym nie różni się od walki w click & play. Można zapomnieć o siepaniu kilku przeciwników naraz, a dla mnie to źle. Jakiś tam klimat ma, ale klimatowi Morrowind, czy Skyrim to do pięt nie dorasta. Grafika jakaś taka bardziej plastikowa mi się wydaje. Nie wiem dlaczego nie mogli po prostu zrobić copy & paste Skyrim i dodać resztę Tamriel. :hmm:

     

    I jeszcze taką kasę za to chcą. Lypa panie, lypa.


  15. Proponuje pomyśleć o czym ja pisałem, bo widać, że nie masz absolutnie pojęcia o czym była mowa. (...)

    Mógłbym wytłumaczyć, ale typki, którym się wydaje, że pozjadali wszystkie rozumy, przyprawiają mnie o mdłości. Idź, zjedz ich więcej, może zakminisz. Smacznego.

    Nie mam ochoty z Tobą gadać.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...