Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
8054 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez JustEvil
-
-
Drugi odcinek Kurokami The Animation robi wrażenie, chociażby od strony walki i samego klimatu. Animacja podczas walki jak na moje amatorskie (
) oko jest dość dokładna, nawet bardzo, wszystko jest bardzo płynne, a jednocześnie takie szybkie, jak ktoś zdecyduje się obejrzeć sceny walki w zwolnionym tempe (MCP ma taką możliwość) to nie zaobserwuje wielu przeskakujących klatek, których przy normalnym odtwarzaniu nie da się zauważyć. I ta muzyka, przy 'opowiadaniu' jakichś aspektów (to, takie pianino, czy co to tam jest) lub też te utwory podczas walki. Tylko wydaje mi się, że jednak troszke za cicha, szczególnie ta przy walce. Ale tak czy siak bardzo ładnie buduje klimat... Postaci opisywać nie będę, bo już przepadam za Kuro i nic innego mnie nie obchodzi, jest taka słodka!
Teraz tylko czekać na trzeci odcinek...Za to Blood+, hm... Obejrzałem 36 ep i muszę powiedzieć, że coś się zmieniło. Nie to, że postaci są 'starsze', ale bardziej, że poziom się opuścił. Zrobiło się dziwnie 'nudno', a nudno wcale nie jest. To chyba jednak prawda, że Blood+ pod koniec leci z poziomem wykonania w dół po ładnej paraboli albo to tylko moje odczucie. Na początku chociaż fabuła rozwijała się powoli to jednak było ciekawie i oglądało się z niedosytem, a teraz powoli przestaje mieć ochotę na kolejne odcinki. Mogliby trochę rozwinąć wątek wzajemnych relacji emocjonalnych na linii Saya - Kai, czy nawet Mao - Kai albo też Haji - Kai - Saya.
Wszystkie inne postaci, które mogłyby przydać się do takiego rozwinięcia już nie żyją i jest wielka lipka (np. Irene, Riku).
Ten cały główny wątek 'mushem p0konać zuo' zrobił się już nudny, tym bardziej, że ciągle jest powtarzany ten sam schemat. Na początku walka ze zuo ładnie przeplatała się z taką zwyczajną 'rodzinną' czy 'przyjacielską' sielanką, było wszystko dobrze wyważone, a teraz jest jakieś nienormalne. Dobrze, że to 36 ep i do końca tylko 14 odcinków, bo już troche mi nie dobrze od tego fFalka Se SuEm. Znaczy, nie dobrze mi od tego schematu i brakiem równowagi pomiędzy samymi potyczkami, a jakąś normalną atmosferą...
Jak Blood+ się nie poprawi, to u mnie dalej, najlepszym wampirzastym anime zostaje Shingetsutan Tsukihime.

-
Po aż jednym dniu przerwy od anime, obejrzałem 29 ep Blood+ i...
Aż mnie dołek podłapał. To jest ten moment, kiedy dowiadujemy się czym są Schiff (czy jak im tam), to Ci którzy 'potrzebują' krwi Sayi, aby przeżyć, a jednak jej krew ich zabija tak jak inne 'demony'. Kuśfa! Szkoda Irene, jeden odcinek jak rozmawia z Kai'em i idzie się do tej postaci nieźle przywiązać - chociaż to było troche oczywiste, że krew Sayi raczej nie przedłuży jej życia, Ona jak cała reszta potrzebują krwi Divy, ale przekonują sie o tym za późno. Szkoda, bo w jednym (poprzednim) odcinku, Irene zarysowała się jako całkiem sympatyczna postać, a jednak musiała umrzeć. Tragedia, no straszne to jest, o mało przy tym jednym odcinku się nie rozpłakałem.

Przy okazji, ma ktoś może napisy do Kurokami The Animation Episod 02?
-
Po co Ci japońskie napisy?? Anime zazwyczaj robione w japonii, a jak nie, to zazwyczaj w większości przypadków jest z japońskim dubbingiem i najgłówniejsza grupa docelowa to właśnie japończycy, a Oni właśnie rozumieją ze słuchu. Jak już to może chińskie czy koreańskie napisy, ale raczej wymowe mają podobną więc to jest zbędne.
-
Obejrzałem właśnie pierwszy odcinek Kurokami The Animation. Musze powiedzieć, że troche 'dramatycznie' się zaczęło jak na pierwszy odcinek, ale tragicznie nie jest. Jednak szkoda tak odrazu uśmiercać dwie sympatyczne postacie poznane na początku anime. Ale cóż, może być ciekawie, w drodze już jest drugi ep to sobie zrobie maluteńką przerwę od Blood+. Tym bardziej, że Kuro bardzo mi przypomina Lucy, nie wiem dlaczego.

Już za nią przepadam!

-
Jednak ide spać, 25 odcinek Blood+ i do wyrka. RapidShare mnie pokonał, 30KB/s transferu i godzina czekania na jeden odcinek to stanowczo za dużo, mam nadzieję, że to tylko jakieś dzienne przekroczenie transferu na jedno IP, bo inaczej oszaleje. Przecież ja mam jeszcze Madlaxa, Kurokami, The Third no i wiele innych.

Jutro straszny dzień... Okropne istoty bliżej określone jako mama i tata będą próbowali zaciągnąć mnie pewnie do urzędu, żebym osobiście złożył wniosek o wyrobienie dowodu osobistego... Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!

-
Jesoo, możemy się wślizgnąć do szkoły i sobie popatrzeć, no.
Prawda, no nie? 
A Kazumi jeśt fajna i kunieć kjopka, ok?

Pójdziemy do liceum, powiemy, że nie zdaliśmy kilku klas, zrobimy sobie fałszywe dokumenty i viola.

Anyway, nie tylko uczennice przecież są fajne (
), druga sprawa, że przecież my mamy ten urok (co nie?
) i bez problemu sobie wyrwiemy po jednej uczennicy liceum. Więc plany są, widzimy się tam za 5 lat! 
@Saruman, tak dostanie Ci się. Zostaw nasze dziewczynki w spokoju lepiej!
![:]](https://forum.pclab.pl/uploads/emoticons/default_smilies_krzywy.gif)
-
Kazumi jest dobra!
Cichaj tam, Ty... Ty zuo jedno, Ty nie dobre!
I do tego jeszcze Moka-san z Rosario + Vampire, ta w różowych włosach, mniam, mniam. 
Akurat wycieczka do Japonii to jeden z mniejszych problemów.

Edit:
Co jest z tym R@pidSzare? Przed chwilą miałem transfer 60KB/s, a teraz ledwo 24... ? WTF? >.>
-
Podobno marzenia się spełniają... To ja chce... Ekhm, Lucy, Mizore (ten patyczek od lizaka jest seksi
), Shanę, Arcueid i nawet Louise... O! I Kuro z Kurokami (to ta główna bohaterka, nie?)...
I jeszcze, jeszcze... Madlax! I jeszcze Yin z Darker Than Black! A jak jest Shana to chce też Kazumi, O!
Nieee, to się nie spełni. Co za załamka. 

-
Nie potrzebuje kawy, nie lubie, i bez tego nie śpie do rana.

-
Ja jestem przy 23 odcinku Blood+, fabuła nabiera troche pędu, historia Sayi powoli się ukazuje, ale... Ale coś mi łącze wariuje i musze dłużej czekać na kolejne epki. Hm, to już połowa, do rana zalicze całość.

-
Chłopak jest konkretny. Od razu robi rozpoznanie dolnej partii ciała
Przecież to tylko nogi! I w dodatku wyglądają krzywo! Nie mogą być, aż tak krzywe, na mangowym obrazku to by jeszcze jakoś wyglądało - ołówek i jazda. Ale nie tu!
Nooo chyba, że krzywi nogi z innego, bardziej cisnącego powodu.
Jezu nie przypominaj mi tego kiczu. To jest tragedia
Paaćkooooj, paćkooooooooooj, bejbeeeeeeeee!

-
Nowy chapter Naruto... świetny
będę musiał mieć ten tomik

Mam na dzieję że mnie nie ukrzyżujecie...
bo chcę od dzisiaj oglądać anime z dubbingiem angielskim.
Do września muszę złamać moją blokadę językową.
Znacie może coś z sensownym angielskim dubblingiem?

Chapter? Czy Ep? Bo gubie się, nie wiem, czy chodzi Ci o anime, czy o mangę.
Nvm, przypomniałem sobie, że od wczoraj jest 92 ep Shippuudena, trzeba sobie obejrzeć przed kolejnym seansem Blood+. 
A tak btw. to ten ending nowy w Shippuuden całkiem fajny, fajna animacja dance no i... 'paćkoj, paćkoooj beejbeeee, na nanana nananana nanana nanaaa'

A co do angielskiego dubbingu - daruj sobie naprawdę. Jeszcze polski dubbing na naruto jakoś brzmiał, chociaż jak zacząłem oglądać z oryginalnym to polska wersja mnie po prostu rozśmieszała. Nie ma nic gorszego od anime z angielskim dubbingiem, w ogóle jakimkolwiek innym niż japoński. Już przy Elfen Lied zaliczyłem totalnego rotfla jak usłyszałem głosy po angielsku, nie mówiąc o kilku odcinkach Blood+, które omyłkowo się u mnie znalazły albo też Tsukihime - po prostu tragedia, katastrofa z rotflem w roli głównej.
Lektora/narratora (czy jak go nazwać) też nie zniose w Blood+ w .avi, które znalazłem był rosyjski lektor. Myślałem, że w nocy mnie 'coś' przez okno wyniesie.
To jest tragedia i przez to muszę oglądać w .rvmb, ale to i lepiej bo nie mam tyle miejsca na 'półce' żeby 'ustawiać' sobie coś większego. Druga seria Shany ma 5GB, już po prostu nie mam miejsca, Blood+ zająłby pewnie z 10GB. 
-
Daj to w spoiler, bo zdradzasz fabułę.
Szkoda ? Mnie tam od początku denerwowała. Dobrze zrobił ! Gdyby wybrał Kazumi, to bym go tam zabił.

3 seria być musi. Chcę zobaczyć jak im się układa. ^^''
Nic tam fabuły nie zdradza.
No może tylko to kuku, ale ciągle nie wiedzą jak, gdzie i po co. 
I nie moff tak, Kazumi jest sweet i dogaduje się z Shaną, więc no problema. I świetnie gotuje i rany opatrzy, no może im robić za centrum wsparcia i logistyki, ale... Nie nie, dwie wybrać, bo będzie smutno.

Może na wiosne wyjdzie czwarta seria Zero no Tsukaima, to będzie przy czym czekać... O tak! Louise i spółka, ooo taaaak!


@Foh
Ta Pani z Avka ma krzywe nogi na zdjęciach, które dałeś!

-
(bo co jare jare ?
)Fonetycznie może i tak, wszyscy przecież wiedzą o co chodzi, nie warto szpanowań kanji, czy tam hiraganą. W internecie i tak cholernie mało jest informacji czy samych słowników i pomocy jak i w jakich okolicznościach formułować wypowiedzi czy zwykłe zwroty chociażby oznaczające ździwienie, ot takie wzdychanie jak wyżej albo inną formę tak zamiast "Hai", czyli "Un" (kraczek-ver w internecie gdzieś) o ile mnie pamięć nie myli.
Jest może gdzieś jakiś słowniczek tych wszystkich często spotykanych wyrażeń w anime ?Bo czasami mam ochotę coś powiedzieć, ale nigdy nie mogę zapamiętać dokładnie co i jak.

Jak dotąd nie znalazłem - trzeba raczej kupić podręczniki, tam wszystko będzie.

Edit:
No to druga seria Shany skończona... Raany, znów mi coś wpadło do oka.
Wiadomo może, kiedy i czy w ogóle będzie seria trzecia? Główni wrogowie ciągle mogą coś nabroić i zrobić komuś kuku, więc to niemożliwe, żeby druga seria była ostatnią... To zakończenie... Na miejscu Yuji'ego wziąłbym jedną i poszedł z nią po drugą, szkoda tak troche Kazumi, troszke smutno, a tak być nie może!
Czekamy na trzecią serię.No dooobra, za co by się tu zabrać? Blood+, 50 epków jedno anime, to sporo, a na mojej liście jest jeszcze 5 tytułów, których nie mogę się doczekać, więc powlokę się z Blood+, takiego długiego anime nie zostawie sobie na koniec.
No to zarywamy (zarwałem już właściwie
) nockę. 
-
Jeszcze jest pclab klikasz w PW osoby która oglądała to co chcesz i się pytasz :FToż to prawie jak P2P... Nie czekaj - L2L! Labowicz to Labowicz!

-
@mspro
Chodziło mi raczej o to, że główna bohaterka daje sobie wysysać krew wampirowi, który ją uratował. Znaczy nie oglądałem, ale znalazłem taki Art-Work.
I mi to nie pasuje, a ponadto jak w drugiej serii Ona też staje się wampirem to mam już domysły przez kogo się taka staje, ale mniejsza o to, są gusta i guściki. Tylko naprawdę mało kogo zainteresuje w anime 'ładne picie krwi', w Shingetsutan Tsukihime jakichś wielkich szczegółów z tego nie ukazują, a anime jest bardzo dobre przynajmniej dla mnie, krótkie lecz bardzo umiejętnie zakończone.-
Ja właśnie jestem przy 11 epku Shakugan no Shana Second (albo zwyczajnie drugiej serii Shany). Robi się dość ciekawie, jest troche mniej akcji (póki co) niż w pierwszej serii, ale mi to akurat nie przeszkadza. Brakowało mi takiej 'sielanki', więc taki 'szkolny haremik' mi nawet odpowiada tym bardziej, że w anime typowo szkolnych i z typowymi haremami naprawdę nie podoba mi się kreska, wszystko jest jakieś dziwne, a tu jakoś naturalniejsze.
Może dlatego, że fabuła też troche wolniej się rozwija, w pierwszej serii miałem wrażenie, że anime zwyczajnie pombarduje nawałnicą wątków i trudno to wszystko ogarnąć w drugiej jest jakoś spokojniej. Oprawa graficzna troche się poprawiło co zmusiło mnie do oglądania epków w .mkv, bo inaczej nie idzie. W jakimś skompresowanym formacie jakoś jest tak okropna, że szkoda gadać, o ile w pierwszej serii mogłem to znieść, to drugiej już nie - doprowadzi to pewnie też do obejrzenia pierwszej serii w formacie .mkv. 
Dla ciekawskich, ale nie oglądających dodam, że Yuji zaczyna zyskiwać pałera, ale jakiego to już sobie zobaczcie, bo jednak warto, a recenzje na serwisach anime'owych piszą jacyś obłąkańcy.

-
Im więcej czytam ten temat, tym więcej anime dochodzi do mojej listy 'do obejrzenia'. Alessander zachęcił mnie do Minami-ke, więc niech to anime się strzeże, bo nadchodzę! Od siebie polece, jak ktoś jeszcze nie oglądał: Madlax i The Third: Aoi Hitomi no Shoujo.
Madlax - pobierzny niespoilerowany opis fabuły w recenzji, historia profesjonalnej zabójczyni (całkiem ładnej
) i dziewczynki z zanikami pamięci (o ile się nie myle). Obejrzałem pierwszy epek i odrazu dopisałem sobie anime do listy. W jakiejś recenzji czytałem, że muzyka bywa czasami za głośna, ale to bzdura i wcale też nie pojawia się w najmniej oczekiwanych momentach. Ja raczej powiedziałbym, że jest wtedy kiedy ma być i pasuje do klimatu/obecnej akcji. Eh, nie wiem co mam więcej napisać, bo wyjdzie mi z tego jeden wielki spoiler, więc powiem, że warto zobaczyć. Ja zobacze z całą pewnością. 
The Third: Aoi Hitomi no Shoujo - gadający czołg, dziewczyna z kataną i przygody w postapokaliptycznym świecie przyszłości, do tego na pustyni. Aha i są jeszcze kosmici władający ziemią troche przypominający eflów. Rzucałem okiem (
) na większą ilość epków, trafiłem akurat na te gdzie było mniej akcji, ale ogólnie można powiedzieć, że jakoś specjalnie nudno nie będzie, a i też nie będzie za szybko. Miłe i w sumie dość ciekawe anime, do obejrzenia, nawet jak ktoś nie lubi gadających czołgów - ja nie lubie, mam uczulenie na takie dziwactwa, ale nie jest to wielki mech, więc może być. 
-
Hmm... Jeszcze Vampire Knight nie oglądałem, jakoś nie podoba mi się wizerunek wampira, zuuuego czy duoobrego ciągle pIjonceGo kreff. Bardziej odpowiada mi wizerunek Arcueid z Tsukihime - krótke, ale dla mnie treściwie anime w sumie. Aż mi sie nie chce innych wampirzastych anime oglądać.

-
Chobits!
Troszke stare, kreska nie jest najgorsza, nie patrz na to, bo przy oglądaniu dobrze się prezentuje. Ja po jednym odcinku na chybił-trafił stwierdziłem, że to jednak jest urocze i sobie kiedyś zobacze. ![:]](https://forum.pclab.pl/uploads/emoticons/default_smilies_krzywy.gif)
-
Oglądał ktoś The Third: Aoi Hitomi no Shoujo ? Recenzje są jakieś dziwne i czuje, że nie oddają całego anime, obejrzałem jakiś odcinek na chybił-trafił i w sumie nie jest tak źle, może być ciekawie, a kreska wygląda lepiej podczas oglądania niż na zrzutkach. Pytam, bo obecnie oglądam Shane, już 15 odcinków za pierwszym podejściem i nie mogę się oderwać, ale już zasypiam właściwie...

The Third, IMO ma naprawdę bardzo ładny opening i przyznam się bez bicia, że główie to skłoniło mnie do zobaczenia tego anime. Tylko ciągle zastanawiam się czy warto?

Edit:
Trafiłem na pierwszą stronę czy mi się zdaje? Są tego jakieś 'dziwne' konsekwencje?

-
Skończyłem oglądać Shingetsutan Tsukihime, musze powiedzieć, że bardzo fajnie. Oszczędnie prowadzona fabuła, nie ma nawałnicy wątków, bardzo ładna muzyka budująca chłodniejszy klimat i... zależy jak dla kogo, ale historia opowiedziana w anime przynajmniej dla mnie ciekawa. Nie ma żadnych większych zrywów akcji i przewrotów, wszystko dosyć spokojnie jest odkrywane, mnie rozwiązanie całej 'zagadki' jednak troche zaskoczyło, bo spodziewałem się czego innego, ale...
Nosz koośfa, to by szlag trafił! Taka fajna główna bohaterka, ładna, miła i musiała zginąć, no to woła o pomste do nieba, normalnie, kurde... Nooo...

W następnej kolejności myślałem o Blood+, ale jednak po pobieżnym obejrzeniu pierwszego ep'a i zobaczeniu dziewczyny siekającej spory oddział wojaków, czy też tych drugich dziwnych stworów, swoją kataną dałem sobie spokój. Ale jeszcze obejrze, bo tutaj fabuła rozwija się baardzo leniwie (podobno). A póki co w drodze do mnie jest piewszy ep innej dziewuchy z kataną - Shakugan no Shana
Jakoś mnie zaciekawiło. ![:]](https://forum.pclab.pl/uploads/emoticons/default_smilies_krzywy.gif)
-
Utknął w WC.

Ma ktoś może jakieś dopasowane napisy do Shingetsutan Tsukihime ?

Nosz kurcze, których nie sprawdze to albo się opóźniają, albo lecą za szybko, a pisze, że są dopasowane...
A anime całkiem fajne eh... Dopiero pierwszy ep obejrzałem, a już sobie myślę "szkoda, że jest ich tylko 12".

Ehh... Ide spać!

-
Dużo śmieszniejsze było Green Green. Tsukaima była przeciętnym nieciekawym i denerwującym anime.Aj tam marudzisz...
Denerwujące i głupie to może być jedynie anime z angielskim dubbingiem. 
Edit:
3 seria Zero no Tsukaima, skończona.

Teraz tylko na 4 serie czekać, zakończenie jak najbardziej otwarte i wątki proszące się o rozwinięcie. Tylko mogliby już sobie darować "głupiego psa".
Pewnie do wiosny sobie poczekam. Ma ktoś może jakieś namiary na powieść pod tym samym tytułem? Może bym sobie poczytał.I znowu nie mam co oglądać... Znaczy, bardziej nie wiem, na co się zdecydować, a w następnej kolejności wybrałem sobie:
Tsukihime: Lunar Legend
BLOOD+
Darker than BLACK
Blood+ troche przydługie, 50 epków to jednak dużo. Darker than black wydaje mi się dość ciekawe, więc 25 odcinków zostawie sobie na koniec. Chciałem zobaczyć Shane, ale też obydwie serie mają razem chyba 50 odcinków, więc później. Kurokami się rozwija, dopiero 1 ep niedawno, więc poczekam sobie... To zostaje Tsukihime
Więc... Znowu spędzimy z przyjaciółką Noc, cały czas na oglądaniu jakichś bzdur 
-
A ja właśnie skończyłem oglądać 6 odcinek, trzeciej serii Zero no Tsukaima... Eh... Nie wiem jak innych, ale mnie to anime ołnuje coraz bardziej z każdym odcinkiem.
A w recenzjach pisało, że "nieco" spoważnieli, a to wszystko to jeszcze większy rotlfujący absurd! 
Nie pamiętam kiedy się tak samiałem, ale to działa jak narkotyk, bo po jedym odcinku chce następny, a myśl o następnym przyprawia mnie o histeryczny napad śmiechu.
Uff... Ale następny to OAV, odcinek 6.5, a z tego co czytałem to właśnie ten miażdży najbardziej - tylko, ja już jestem zmiażdżony, z-pwnd'owany, rotflujący i dopiszcie sobie co tam chcecie. 
Jesoo, musze w końcu iść spać, nie mam siły na kolejne napady śmiechu...

branoc

-
Już się dzieje, Oni i to anime mnie ownuje i doprowadza mnie do rotflowania po całym pokoju!


Anime - temat ogólny
w Anime
Napisano
Ja też, chociaż podejrzewam, że w mandze może być podobnie, nie wiem jak zakończenie wygląda w mandze, nie mogę nigdzie znaleźć do przeczytania, ale tak czy siak - to w końcu dramat. IMO i tak Tsukihime przedstawia bardzo fajną historię pomimo tylko 13, czy 12 epizodów. Blood+ robi się nudne i monotonne, fakt trudno zrobić coś ciekawego na 50 ep'ów, ale mogli nie odchodzić od początkowej równowagi.
Jednak w Tsukihime zakończenie nie jest, aż tak... urwane w pół albo jak inaczej to nazwać. Główny wątek został rozwiązany, te mniej ważne też, było bardzo mało niedomówień o ile w ogóle jakieś były. Wiadomo skąd się zwięła Arcueid i po co walczyła, wiadomo też dlaczego Shiki widział linie. Zakończenie jednak jest dość płynne i domyka wszystkie otwarte wątki. Twórcy mogliby się potrudzić o jakiś OAV z alternatywnym zakończeniem, bo faktycznie szkoda Arcueid. Taka urocza, milutka bohaterka.
Właściwie to Ona mogła przeżyć, gdyby skorzystała z 'propozycji' Shikiego, ale cóż. Wątek miłosny też się pojawił i poświęciła się właśnie dla niego, co za ironia.
Jak bym się miał dalej nad tym zastanawiać, to można by powiedzieć, że anime ukazuje pewną stronę ludzkiej egzystencji w postaci Arcueid. Kiedy odkrywamy sedno istnienia, takie niewinne, milutkie sedno tego wszystkiego, jest już za późno. Pyk i nie ma człowieka... Smutne...