Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

lycone

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    2614
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez lycone


  1. 12 godzin temu, bergercs napisał:

    Chiński. Redmi Note 8 Pro, Dzięki niemu żona przesiadła się z Samsungów na Xiaomi.

    Nie można generalizować. Mam Samsungi od Galaxy S2, zawsze flagowe i nigdy nie uświadczyłem problemu lagowania. Zainstalowane ponad 150 aplikacji. Chyba, że nie zdążył się nigdy zamulić bo wymieniam smartfon co 1-2 lata, bo tak się najbardziej opłaca. Dużo bardziej niż zmiana co kilka lat.

    Druga sprawa - szybkość to nie wszystko, zostaje sporo innych parametrów ze względu na które ludzie wybierają smartfon, np. ekran, aparat, głośniki czy chociażby rysik. 


  2. 9 godzin temu, larry.bigl napisał:

    Niby tak, ale jednak dla mnie to zaśmiecanie telefonu. Ale wiadomo, każdy używa jak chce. Ja zawsze lubiłem porządek, czy to na telefonie czy na PC. Jak coś używać rzadko to usuwam i najwyżej raz na rok przeinstaluje.

    Przecież można wszystko ładnie poukładać w folderach :) Przykładowo:

    Screenshot-20220711-084043-One-UI-Home.p 

    Screenshot-20220711-084339-One-UI-Home.p


  3. W dniu 9.07.2022 o 18:08, larry.bigl napisał:

    Ile wy macie aplikacji, że ponowne zalogowanie się jest problemem? :E

    Uwierz mi, że jest. Mam 166 aplikacji według Google Play. Same bankowe to 10 i na każdej z nich trzeba zrobić autoryzacje, zajęło mi to łącznie dobrą godzinę, a gdzie pozostałe aplikacje? :)


  4. Godzinę temu, bergercs napisał:

    Moja papuga twierdzi, żeby poczekać z pół roku to będzie wysyp licytacji komorniczych (a od komornika najlepszy zakup bo na 100% sprawdzone kto jest właścicielem itp).

    Do tego oczyszczone z długów. Z drugiej strony ja się nie bawię w przewidywanie po ostatnich 2 latach :E Jednak jakieś zaskurniaki trzymam na dobrą okazję. 

    14 minut temu, marko125-91 napisał:

    Problem jest taki, że ciężko wyczuć, kto naciąga, a kto psuje rynek. Tak samo jak cena nie jest wyznacznikiem jakości. Kto robi często jakieś remonty, to się orientuje. A zwykły Kowalski raz na 20lat potrzebuje ekipę do odświeżenia mieszkania i... no po tylu latach to kij wie, jaka jest obecnie stawka

    Zdecydowanie cena nie jest wyznacznikiem jakości. Sam się o tym przekonałem. 


  5. 6 godzin temu, krzysiak napisał:

    Niecałe 2 lata w małej mieścinie, można rzec dziurze w której mieszkam sprzedawałem mieszkanie 46m do odświeżenia/delikatnego remontu, było wystawione za 250k, w ciągu pierwszych 20 godzin było 2500 wyświetleń, telefon prawie ciągle dzwonił, umowa przedwstępna spisana po 36h...ludzie dzwonili jeszcze 2 tygodnie żebym wykiwał tego od umowy, chcieli mi dopłacić kwotę kary umownej + ekstra  kasę :E Kumpel wtedy szukał mieszkania 60+ m to już minimum 320 cenili...oczywiście do remontu :E 

    Kurde to w Zabrzu jest taniej. Tzn. może nie jest, ale da się upolować coś taniego, tylko trzeba działać odrazu. Kupiłem mieszkanie w najdroższej okolicy (okolice politechniki, jak ktoś miejscowy to wie gdzie) za 2500 zł m2 (54n2). Druga okazja to dzielnica Zabrza, mieszkanie 52,5 m2 za niecałe 2100 zł m2. W obu przypadkach byłem pierwszym oglądającym i odrazu brałem. Ale to są pojedyncze okazję, nastawione słowa kluczowe, metraż, cena itd. Inaczej nie ma szans dostać w takiej cenie mieszkania. 

    6 godzin temu, bergercs napisał:

    A ceny mieszkań - Cz-wa jest jednym z najtańszych miast w Polsce. Szukam czegoś powyżej 60m - jeśli ma być wykończone ładnie, nie do remontu, plus "dobra okolica" to trzeba celować w +/- 400k (pojawiło się  ostatnio ogłoszenie - 64m, po remoncie, 100m od mojego obecnego - czyli dużo zieleni, młody nie musi zmieniać szkoły za 329k - dzwoniłem wieczorem "panie sprzedane, chyba tel wyłączę bo ogłupieć idzie). A siostrzeniec w Krakowie taki metraż w "dobrej dzielnicy" zapłacił 830k, podczas gdy dew po sądziedzku wyskoczył już bańkę dwieście.

    Więc patrząc na zarobki w PL to te mieszkania jakoś tanie też nie są.

    Recesja nadchodzi to coś upolujesz :D

    5 godzin temu, marko125-91 napisał:

    U mojej mamy wpadło 2 gości, 3 popołudnia, łącznie może 15godzin. Rachunek 5k zł netto. Brali od roboty, nie od godziny. Cena za wykonaną robotę była uczciwa, po prostu byli szybcy. Przeliczając 160zł netto/godzinę. Inni pewnie by się babrali tydzień i wyglądałoby to na 50zł/h. Pokazuje to tylko, jak sprawny budowlaniec potrafi zarabiać i zbytnio się nie zmęczy. Kwestia fachu w ręce. Zresztą nie tylko budowlaniec, jakikolwiek fachowiec biorący za usługę potrafi nieźle łoić kasę 

    Daj spokój, sam robiłem wyceny w 6 firmach. Stawki od 28k do 40k zł. Wziąłem gościa co chciał 18k zł... Jest to jeden z fachowców jakich mogę komuś polecić. Od tamtej pory współpracowałem z nim kilkukrotnie i ciągle go polecam dalej. Jak ktoś ze Śląska to mogę przesłać zdjęcia jego pracy i namiary ;) Reszta to zwykli naciągacze, cwaniaczki. Zresztą wystarczy wejść na grupę "remonty" na FB. Gdy ktoś poda normalną cenę za usługę to reszta go linczuje, że psuje rynek itd. 


  6. Godzinę temu, krzysiak napisał:

    Oj transport potrafi pochłaniać czas...mój szef jeszcze handlem się zajmuje (czasem osobowe, ale raczej ciężarówki, busy, HDS'y etc), to praktycznie nie pracuje tylko gdy śpi :E 

    Taa, do tego telefony 24h, bo samochody głównie w nocy jeździły. 12 lat w tym siedziałem i stwierdzam, że poza pieniędzmi nie było żadnych plusów. 

    Stresowych sytuacji mnóstwo było, ale to temat nie ma forum napewno. 


  7. 7 godzin temu, marko125-91 napisał:

    Pracuj mądrze, a nie ciężko... Czy jakoś tak :E

    O 8 wyszedłem do pracy, o 13:15 wróciłem do domu. Za to lubię swoją pracę. Ciężko byłoby mi teraz gdzieś pracować 8 godzin i więcej. 

     

    Od kiedy nie mam międzynarodówki to zdarza mi się pracować 10h, ale na miesiąc :E


  8. 5 godzin temu, katystopej napisał:

    No właśnie czytałem o tym na pepperze, tylko obawiam się czy wszystkie treści na polski region będą tam dostępne i przede wszystkim jakość, 4K z DV i 5.1 to muste have dla mnie.

    Wszystko jest 1:1 jak w Polskiej ofercie. Sprawdzone u siebie. Mam też Turecki Netlifx za 20 zł na msc, YT Premium za 7 zł na msc, HBO Max z Argentyny za 135 zł na rok i Google One 200GB za 20 czy 40 zł na rok. Już nie pamiętam dokładnie. Działa bez żadnych problemów.


  9. 6 godzin temu, katystopej napisał:

    Chopy, ktoś chętny na Disney+ ? Chcę wykupić subskrypcję na rok, 2 konta będę miał wolne, płatność z góry albo co miesiąc ;)

    Kup z Turcji, wychodzi 90 zł na rok :D


  10. 2 godziny temu, marko125-91 napisał:

    Temat zmiany auta upadł - jedyny przeskok, to automat. A tak z wymiarami auta krok w tył, szczególnie bagażnik. Więc zostaje jeszcze z 4 lata, albo do grubej awarii. 

    Mam to samo, z tym, że mam już automat i ciężko o samochód lepiej wyposażony tak do 200k obecnie :D Chociaż nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa i chodzi mi chytry plan po głowie, aby kupić samochód w taki sposób, że po odliczeniu wszystkich kosztów wyjdzie mnie śmieszna dopłata do nowego.


  11. 29 minut temu, Kowal napisał:

    Chyba nie do końca to miał na myśli. Przyczyny są różne, praca, stres (niepłodność), jak było powiedziane "kariera" etc. Ja myślałem mając 27 lat, ale związek się rozpadł i przez dłuższy czas nie było takiego, który by do tego etapu 'dotrwał'. Teraz mam 35, moja 30, po wakacjach jedno, potem drugie. 

    Nie mniej zgadzam się z marko co do tego, że odwlekanie nie jest dobre. A i 35+ w przypadku kobiety to rosnące ryzyko. 

    My postanowiliśmy, że zostajemy przy jednym dziecku. Tak szczerze to trochę żałujemy, że tak późno się zdecydowaliśmy na dziecko, bo chcieliśmy mieć dwójkę, ale jest jak jest. Cieszymy się, że mała jest zdrowa i mamy dla niej czas oboje. 

    Odwlekaliśmy z dziećmi do czasu zamieszkania razem, ale nie na wynajmie, nie u teściów, a na swoim, a żeby się dorobić swojego to, no cóż 30 tka pękła... 


  12. 2 godziny temu, marko125-91 napisał:

    Najgłupsza rzecz, to przełożyć rodzicielstwo na "po 30-tce". W sensie 30lat jest jeszcze ok, ale 35 to stanowczo za późno i potem dziecko jest po prostu pokrzywdzone. Powód prosty: kariery nie da się tak łatwo odstawić, a przede wszystkim rodzicom brakuje już sił i energii. I potem spotykam takich rodziców na placu zabaw, gdzie dziecko SIŁĄ próbuje zwrócić uwagę, a matka czy ojciec wisi na telefonie albo na odczepnego "fajnie fajnie, baw się". 

    Mi się urodziło dziecko gdy miałem 30 lat. Tylko u mnie jest na odwrót, bo dopiero teraz mam czas :D W sumie jak dobrze idzie to pracuje 6-8h na miesiąc. 


  13. 10 godzin temu, Gang napisał:

    Pralka zainstalowana.

    Podłączona pod googlehome ?

    Już ponad 30 urzędzen ciągle na Wi-Fi.

    Ciekawe kiedy herbata przestanie mi stygnąć w domu;p

    Tylko po co? :D

     

    Mam pralkę i suszarkę z WiFi, co jest super, no dostaje powiadomienia na TV czy telefon będąc poza domem, ale Google Home? Sam nawet nie używam sterowania pralką przez telefon, no szybciej jest kliknąć jak i tak musisz pranie wrzucić do środka i fizycznie ją zamknąć o_O


  14. 12 godzin temu, seeba03 napisał:

    Dajo wszystkim, a mnie wcale.

    Nie mam dzieci, nie jestem emerytem, nie palę węglem, za dużo zarabiam, mam za niską ratę kredytu (w dodatku nie we Frankach). Dla tej władzy jestem typowym frajerem do dymania, którego jedyną powinnością jest "dawanie" innym.

    NQGJzc-G-888-mem.jpg

    Sam mam dziecko i 500+ jest jedynym świadczeniem na jakie się łapie, ale jednocześnie bywały miesiące, że płaciłem po kilkadziesiąt razy więcej podatku niż wziąłem tego 500+ :E

    • Like 1

  15. 59 minut temu, dzb napisał:

    Do czego?
    Dlaczego posiadając trzy pojazdy mam płacić składkę za wszystkie trzy, skoro prowadzę tylko jeden na raz?
    Dlaczego po szkodzie stracę zniżkę na wszystkich, a nie tylko na jednym?
    Dlaczego składka jest na pojazd, ale zniżka już na osobę?

    +1 tylko mam kilkanaście samochodów, więc u mnie to już kompletny kosmos. 


  16. 5 godzin temu, katystopej napisał:

    OC na rower można sobie włączyć do ubezpieczenia domu/mieszkania.

    Oh wait, zapomniałem że żyjemy w Polsce, jak chałupę zaleje czy się spali to "olaboga panie ministrzu pomusz, zalało mnię a niemielim ubezpieczenia" 8:E

     

    Ja mam OC pod ubezpieczeniem mieszkania na 10k zł.

    Mam tak samo, kwota podobna z tego co kojarzę. Koszt to jakieś 500 zł na rok. 


  17. 12 godzin temu, marko125-91 napisał:

    Moja Luba stwierdziła, że ona do auta już się schylać nie będzie. No i sobie pospisywała wymagania. Wiadomo, kamery 360 to must have, ale... no żeby przednia szyba była elektrycznie podgrzewana, i fotele z pamięcią najlepiej w kluczyku, no i że koniecznie hybryda albo elektryk, bo tym się fajnie jej jeździło. I masa innych dupereli, a auto będzie kolejnym pomnikiem :D

    A pomyśleć, że kiedyś to jej passat B5 wystarczał :E

    A ja tam bym sobie GTRa kupił najlepiej i X7 na wyjazdy z rodziną :E 

    Co do wymagań to trochę to rozumiem, bo człowiek się szybko przyzwyczaja do dobrego.


  18. W temacie hybryd i elektryków to myślałem ostatnio nad wymianą Superba na Highlandera. Zrobiłem porównanie i wychodzi na to, że zyskałbym nowe auto, ale za to ze śmieszną skrzynią, gorszym prowadzeniem, podobnym bagażnikiem, podobnym miejscem na nogi, brakiem webasto i do tego sporo wolniejsze. Po zrobieniu plusów i minusów stwierdziłem, że zostanę ze Skodą na dłużej :E Ciężko w sumie o godnego konkurenta biorąc pod uwagę wyposażenie, miejsce wewnątrz i bagażnik. Najchętniej kupiłbym Q7 albo X7, ale przekraczają mój budżet conajmniej 2x. 


  19. 8 godzin temu, krzysiak napisał:

    Istniały takie? :E 150-180 rocznie robiłem i były to niskie przebiegi porównując z tym co robiły te latające na Francję/Hiszpanię etc :E

    To małe busiki, nie plandeki na międzynarodówkę. Do tego nie kupowałem pierwszego lepszego, ale wiadomo, że różnie to może być :) Zresztą u mnie robią od 24 do 50 tys km rocznie, a mam dalekie rejony. Kolega np. robi 600km/msc i zastanawia się nad elektrykiem. Coraz więcej ich widuję na magazynach. 


  20. Z busami jest to samo, albo i gorzej. W 2020 roku kupowałem kilka Fiatów Ducato 2016 r. L2H2 lub L3H2 z przebiegami 80 - 120k km w dobrym/bardzo dobrym stanie za 42 - 48k zł netto. Było w czym wybierać. Teraz takie chodzą na Otomoto za 55 - 65k zł netto, pomimo tego, że minęły 2 lata. Tragedia.


  21. W dniu 25.05.2022 o 21:28, katystopej napisał:

    Może 6 lat temu byś kogoś znalazł. Ja pracując jako logistyk-kierowca jeżdżąc ducatem 3.5T platformą zarabiam w okolicach piątki zależnie od ilości godzin, raz więcej raz mniej, będąc przeważnie o 15 w domu i z godzinę jeszcze wiszę na tel i mailu, czasem 16-17 przyjeżdżam ale rzadko, ostatnią sobotę zrobiłem 3 lata temu z musu, bo nie miałem jak inaczej inwentaryzacji na jednej z naszych budów zrobić, mając oczywiście wszystko opodatkowane i pełne składki. Te 4k na C to śmiech na sali, nie dziwie się, że tak Ci odpisywali. 

    To było parę lat temu. Teraz wiadomo, że inaczej to wygląda. 4000 zł mają u mnie niektórzy na kurierce obecnie... 

     

    W dniu 25.05.2022 o 22:47, krzysiak napisał:

    U mojego byłego pryncypała już głównie Ukraińcy jeżdżą, ale że ciągle zachód to zarobki ok są, obecny też ma transport ale on już tylko składy (koń+naczepa), jeszcze ciągle Polacy jeżdżą ale coraz ciężej o dobrego kierowcę...choć nie narzeka bo odebrał 2 nowe konie volvo, kolejne 2 w drodze i już na koniec roku planuje "koszty" w postaci dalszych sztuk. Tyle że on raczej z tych odświeżających flotę niż ją szybko powiększających, woli pilnować robotę na tym co ma (kilkanaście zestawów) niż brać cokolwiek żeby tylko auta jeździły jak to często jest przy dużych flotach.

    Też zawsze tak robiłem. Wymieniałem flotę na nową, ale dobre czasy transportu mamy już za sobą. Przynajmniej ja. Jakieś 8-10 lat temu był dla mnie najlepszy czas. Wszystko było tanie, a zarobki duże. Prosty przykład to taki, że mogłem kupić mieszkanie czy działkę za 2 msc pracy, a teraz wiadomo jak jest :D

     


  22.  

    A tacho już weszło czy to next step?

    Tacho 2026 dopiero. 

     

    Choć z tego co widzę nadal sporo firm inwestuje w busy, bo nie ma dnia żeby nie przyjechała nówka na badanie VAT. Mój były pracodawca jeszcze sobie 3 busy zostawił ale generalnie uderzył w solówki i głównie na nich opiera teraz transport. 

     

     

    Co do jazdy po Europie, to czasem za tym tęsknię :E

    Miałem jedną solówkę 18 ton DMC. Sprzedałem po 4 latach z przebiegiem 580k km gdy tylko leasing spłaciłem. Duże koszta utrzymania, kierowcy zarabiali na niej 2x tyle co ja. Olałem temat :E

    Chciałem iść też w 12p Iveco Daily 7200kg DMC, ale szukałem kolejnego kierowcy na kat C przez miesiąc i nie znalazłem. Czasami dostałem tylko smsa w stylu "chooopie nie za takie pieniądze". Rozumiem, że była to kat C, ale u mnie te trasy wyglądały tak. Codzienny powrót do domu, spanie w kabinie może raz na miesiąc. Trasy po 400 - 600km 4-5 razy w tygodniu. Weekendy wolne zawsze. Oferowałem 4000 zł na rękę i nikogo nie znalazłem. Przy większej stawce byłoby to nieopłacalne. 

    Teraz czuję się jak na emeryturze, bo odpadło mi 80% pracy, 90% telefonów i 95% stresu. Niestety razem z tym jakieś 50% zarobków, ale nie żałuję. 

     


  23. W ogóle muszę się pochwalić, że z dniem 20 maja zakończyłem 12 letni etap w życiu, który przynosił mi dużo stresu i zabierał sporo czasu. W sumie przepisy mi z tym pomogły, bo weszła licencja na busy i stwierdziłem, że czas kończyć :D Podobno ciężko teraz na rynku w tym temacie :E

    • Like 1

  24.  

    drugi z rozłożoną anteną satelitarną na dachu - żeby jeszcze była taka specjalna mini, a gość wpierdzielił zwykły talerz 70-80cm i jedzie zadowolony

    Może łapał wiatr jak żaglówka i oszczędzał paliwo, a Ty odrazu hejtujesz... :E

    • Like 1
×
×
  • Dodaj nową pozycję...