Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

bleidd

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    9171
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Odpowiedzi dodane przez bleidd


  1. Jechałem pierwszy raz w życiu, w Międzyzdrojach (Tier). Mega mi się podobało ale cena tej zabawy jest absurdalna. Za 20 minut jazdy 18 zł :hmm: Do tego jazda po chodniku to niezłe wyzwanie, bo albo kostka brukowa albo piesi, którzy są totalnie nieprzewidywalni.

    Generalnie spoko jeśli wiem, że tam gdzie jadę jest ścieżka rowerowa. Jeśli nie, albo nie wiem to hulajnoga to ostatnia rzecz o jakiej bym pomyślał.


  2. Zmienia się bo nie ma wyjścia. W dobie powszechnych social mediów i ocen łatwych do sprawdzenia nie ma wyjścia. Lokalsi sparzą się raz czy dwa i nigdy nie wrócą a turyści zobaczą słabą opinie wystawioną przez innych i nawet nie zaglądną. Nie ma siły, trzymają się jeszcze knajpki w najlepszych miejscach w turystycznych miejscowościach bo tam jest taki natłok, że klienci i tak się znajdą ale poza tym, trzeba o opinię dbać bo nie przetrwasz. Sam będąc w nowym mieście sprawdzam parę minut kilka lokali w okolicy, patrzę na ceny, opinie, zdjęcia i menu i dopiero się na coś decyduje. Też zawsze wystawiam dokładną opinię, jak bogate jest menu, jakie ceny, ile się czeka, jakie porcje i jak smakowało. Od dawna nie przypominam sobie żebym trafił w jakieś słabe miejsce, raz w ostatnich kilka lat jakiś kebab był słaby ale tak, zawsze jest mniej lub bardziej OK.


  3. Godzinę temu, skypan napisał:

    A ja mu się "dziwię" bo najlepiej jego twórczość wypromował Wiedźmin od Redów. Zamiast korzystać z popularności i tłumaczyć nowym fanom pluł na nich jadem.

    Bardzo możliwe, że właśnie o kasę tu głównie chodziło. Bo sprzedał dzieło swojego życia za bezcen a ono przestało być niejako jego.

    Ja tylko mówię, że go rozumiem ale go nie usprawiedliwiam. Cała sytuacja potoczyła się jak się potoczyła, czasem możesz być zły na całą sytuacje mimo, że sam głównie zawiniłeś. Wyszło jak wyszło a jak masz ego większe niż Pałac Kultury to wychodzi taka imba :E 

    Wiesiek był jego dzieckiem skierowanym raczej do dorosłego odbiorcy a po premierze gier stał się medium, na które rzuciła się masa gimbazy i krzyczała, czy lepsza Shani czy Triss. Nie przewidział tego i teraz ma wąty do całego świata.

    • Like 1

  4. W dniu 1.07.2023 o 14:09, skypan napisał:

    Jak bym miał oceniać serial: który mnie usypia,  to każdemu dał bym 10/10. Każdy mnie usypia :)

    Edit.

    5 odcinków za mną i muszę przyznać, że to połowa sezonu wyszła im dobrze. Ostatni odcinek fajnie zrealizowany. Nie wiem o co ten cały szum. Naszła mnie jedna myśl związana z tym szumem. Sapkowski wziął kasę i zlał serial w myśl róbta co chceta. Teraz wszyscy wieszają na serialu psy a Sapek milczy. Podobnie zrobił sprzedając Wiedźmina Redom. Jednak tam sapał jaka ta gra jest "niewiedźmińska" i jedyny prawdziwy Wiedźmin to jest w jego książkach. hmmmm Fani książek powinni mieć pretensje nie do Netflixa a do Sapkowskiego. A na tym wszystkim najbardziej "ucierpał" "Henry". Obrońca sagi :szczerbaty:

    Przy grach trochę mu się nie dziwię. Fakt, że jest bucem i tak się wypowiada sympatii mu nie przysparza ale jakby tak spojrzeć na sprawę z jego perspektywy.. Przez lata miał swoje oddane grono fanów, jeździł na konwenty, gadał sobie z fanami o swoim Wiedźminie po czym wychodzą gry i na te właśnie konwenty zjeżdża się banda dzieciaków i ciągle pyta go czy grał w Wiedźmina i czy jest team Shani czy team Triss. Potem wchodzi do księgarni a tam Krew Elfów i na okładce Vernon Roche :E Niby to jego uniwersum ale już nie jego bo wszyscy krzyczą o Triss z okładki Playboya. Przypuszczam, że obecnie już jest pogodzony z tym, że coraz mniej kojarzy się z Wiedźminem ale jest bogatszy o kilkanaście/dziesiąt milionów więc w sumie już ma wyjebongo.

    • Like 1

  5. 12 godzin temu, lukibossss napisał:

    Nie wiem ile w tym prawdy, ale kiedyś ktoś mi powiedział, że możesz być najlepszym programistą jakim można być, ale jeśli komunikacja u Ciebie leży, tzn. jesteś wycofany, nic od siebie nie dasz, to dalej będziesz klepał biedę. W międzyczasie programista, który nie koniecznie ogarnia, no jest max midem, ale ma gadane - dla takiego kariera stoi otworem.

    W skrócie, źle słyszałeś :D Oczywiście, że czasem wyższe stanowiska dostają nieodpowiedni ludzie bo byli obrotni. Ale jak ktoś jest naprawdę turbo ogarnięty to nawet jeśli będzie w cieniu to ogarnięte osoby z góry będą wiedzieć że na taką osobę trzeba chuchać i dmuchać bo drugiej takiej długo nie znajdą. Z resztą taka osoba albo pociąga za sznurki z tylnego siedzenia albo ma wywalone za to, że dostaje górę siana i nie musi świecić oczami w razie fackupów bo jest tylko szarym szeregowym.


  6. Dla mnie to wpisuje się w poczet wad. Wolę intensywną historię niż rozwodnioną i sztucznie wydłużaną ciągłymi monotonnymi walkami, tak jak to miał DA1, może i gra była długa ale strasznie rozciągnięta. Ciężko mi sobie wyobrazić żeby tam było tyle zwartej historii żeby to zajęło 75h.


  7. No i bardzo dobrze. Jedynka była niemożebnie rozciągnięta ciągłymi powtarzalnymi walkami. Solidny intensywny liniowy singiel w tych czasach? Jak najbardziej :)   


  8. Dokładnie nie ma reguły. Ocenianie czy wyciąganie wniosków po jednym przypadku jest bez sensu. Jak widzę co robią i gdzie zaszli ludzie ode mnie ze studiów, to jednak najczęściej ci dobrzy i ogarnięci się dobrze ustawili i zrobili fajne kariery (chociaż może to zbyt szumne słowo). Byli i tacy co zawsze na wszystko wyjebongo i też dobrze sobie radzą teraz. Jest też garstka osób, która była dobra i byli przykładnymi studentami ale niespecjalnie im się potoczyła ścieżka kariery. A byli tacy co ledwo przędli i dalej ledwo przędą. Jeślibym jednak musiał generalizować to powiedziałbym, że ci lepsi mają teraz lepiej, a ci gorsi robią gdzieś na magazynie czy prowadzą jakieś swoje ale niszowe, ledwo rentowne biznesy.

    Nic samo z nieba nie spada. Jeśli olewałeś średnią, studia ale jednak zebrałeś się do kupy, zacisnąłeś zęby to możesz do czegoś dojść ale jednak startujesz od zera. Ilość pracy jaką trzeba włożyć będzie duża. Nie niemożliwe ale trudne. Jeśli przez średnią, studia już ogarniałeś i robiłeś jakieś podwaliny pod pracę zawodową to oczywiście możesz pójść w melanż i lekkie życie i wszystko zaprzepaścić ale możesz też dalej przeć do przodu i będzie ci dużo łatwiej niż takim co sobie 25 lat życia olewali. Także to nie jest tak, że nieważne co robiłeś wcześniej bo późniejsze życie zawodowe to totalny random. Startujesz z pułapu jaki wypracowałeś, możesz albo to kontynuuować, albo ostro zapieprzać albo wszystko roztrwonić. To jest zbyt skomplikowany temat, żeby go sprowadzić do stwierdzenia, że "miałem koleżanke kujonke a teraz siedzi na kasie".

    • Upvote 3

  9. https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/kable-do-komputera/listwy-i-filtry-zasilajace/listwa-acar-x5-1-5-m-bialy?gclid=CjwKCAjwkeqkBhAnEiwA5U-uM0a_q7H56OgzpJV0SPAs7Ct7WxzCTdwihyIn2A3DRlh9fZtMpdLQpRoCHhQQAvD_BwE mam taką od 3 lat, wyłączana i włączana codziennie, do tej pory bezproblemowa.

    Z kolei Acar F5 wymieniałem już 2 razy i dziś nie chciała się włączyć, kilka razy musiałem pstryczkiem poklikać aż załapała. Kupiłem teraz BRENNENSTUHL Secure-Tec i zobaczymy za jakiś czas czy będzie lepsza.


  10. Im kim ich zastąpimy? Kopaczami z Ekstraklasy? To są w gruncie rzeczy dobrzy piłkarze, w końcu potrafią jakoś grać w dobrych ligach, ktoś musi zdiagnozować jakim cudem po założeniu koszulki z orzełkiem nagle zapominają jak się gra. Mamy piłkarzy na takim poziomie, że powinniśmy być solidnym Europejskim klubem a szorujemy po dnie i przegrywamy z jedną z najsłabszych drużyn na całym globie.


  11. Który to już raz nasi kopacze lekceważą rywala? W 2002 Koree mieliśmy ogolić, w 2006 Ekwador to samo, w 2012 Grecje mielimy przecież "ophierdolić", w 2018 Senegal? Gładko pójdzie, 2021 Słowacja znowu to samo... Ile jeszcze razy?

    We wrześniu nas ogolą Wyspy Owcze?


  12. W dniu 7.06.2023 o 12:44, dzki_czoug napisał:

    Mam podobne odczucia użytkowe. ACARa używam i polecam od lat i te listwy na prawdę wiele pociągną, ale te przełączniki to jest tragedia. Jak są podpięte i ciągle włączone to luz, ale jak ktoś namiętnie codziennie je wyłącza to niestety czeka go regularna wymiana. Co do gwarancji to loteria, raz uznają, a raz nie ;)

    To prawda, mam Acar F5 i wymieniałem już 2 razy w ciągu roku, mam już 3cią i słyszę już, że pstryczek potrafi "syczeć" czasami. Masakra.

    • Upvote 2

  13. Lubię grać w 165 Hz o ile nie wiąże się to z redukcją detali, tam gdzie nie wyciągam 90, 120, 160 FPS to 60 FPS w pełni mnie satysfakcjonuje. Widzę różnicę między 165 a 60 co nie znaczy, że 60 jest be. Przeskok ze 165 nagle na 60 jest mocno odczuwalny ale szybko się można dostosować. Do 30 FPS nie mogę przywyknąć nawet po godzinie gry. Czuję też różnicę między dobrym stekiem a kromką z pomidorem, co nie znaczy, że mam jeść tylko steki.

    • Like 1
    • Upvote 6

  14. No ja tam grałem w Herosy 3 w 165 FPS. Jak ktoś miał mniej to go blokowałem na gadu gadu i koniec znajomości. Nie wiem po co kolegować z plebsem, tylko ciągnie człowieka w dół i potem w wieku 30 lat mówi, że 60 FPS jest spoko, po co mi tacy ludzie w życiu, tylko by mnie ograniczali.

    • Haha 3
    • Sad 1

  15. 22 minuty temu, naczelnik5 napisał:

    Odpowiadając na pytanie z tematu: zwykly 5600 ogarnia u mnie gry AAA w 60fps nawet te najnowsze wiec jak na procka kosztujacego 600zl to jest naprawde ok.

    O ty plebsie. Nie wiem po co masz kompa jak nie dostajesz głównych zalet gry na PC. 150 FPS jest oczywistym i bezdyskusyjnym faktem. Kiedyś grałem w 60 FPS, to była jakaś masakra.

    Ja myślę, że jak ktoś nie jeździ Bugatti Veyron to nie korzysta z zalet motoryzacji i powinien sobie kupić rower. Kiedyś jeździłem autem 300 KM ale to była jakaś masakra, wydaje mi się, że 1000 KM w samochodzie jest bezdyskusyjnym faktem w końcu to forum dla entuzjastów, wszystko wolniejsze ogranicza kierowce i nikt kogo stać na samochód nie powinien kupować innego auta.

    • Haha 8

  16. 1 godzinę temu, Ronson napisał:

    Ha ha ha ha. Ho ho ho ho. Łojezu. Halyna, nie wytrzymam. 

    Wiesz czym się różni tempo postępu w GPU od tempa postępu jednowątkowej wydajności w procach? Mniej więcej tym czym różni się Usain Bolt od babci z chodzikiem. 
    I owszem. 4070ti to jest muł dla tych, którzy.. no niespodzianka co teraz napiszę... potrzebują wydajności. Może powtórzę od razu, żebym nie musiał w następnym poście. Dla tych co potrzebują wydajności. Do VR na Pimax 8K taka 4080tka to minimum, żeby wykorzystać sprzęt. Do Pimaxa 12K nawet 4090tka jest za słaba. Jak ktoś chce kupić kartę do takiego VRu, to owszem. Taki ktoś nazwie 4080tkę mułem. I co teraz? Znowu napisałem coś śmiesznego pewnie :D

    Tak, wydumałeś sobie jakiś konkretne zastosowanie gdzie tylko top topów zapewnia jakiś tam próg wydajności (który sobie sam wydumałeś żeby teza się zgadzała, można wydumać taki gdzie RTX 4090 polegnie albo taki gdzie RTX 3070 podoła no ale to będzie niewygodny argument więc ciii) i uważasz, że wszystko poniżej to muły i trupy. Logika godna pozazdroszczenia. W takim razie taka Corvetta Z06 C6 V8 7l jest mułem bo ma tylko 512 KM a Bugatti Veyron ma 1000 KM więc o czym my w ogóle rozmawiamy. No ale spoko -50% to spoko auto. Bo tanie (tańsze od Bugatti kilka razy) :lol2: 

    1 godzinę temu, Ronson napisał:

    Gość założył wątek z pytaniem. Odpowiedziałem mu informując, że zestarzał się dość słabo.  to się "loża ekspertów" zagotowała. :pain10: I wyskakujecie mi z cenami, jakbym ja o tym choćby wspomniał. Nie wspomniałem. Bo mnie to kompletnie nie interesuje. To może być najopłacalniejszy proc na świecie a i tak to nie zmieni faktu, że jest to muł. 

    Bo jesteś takim typowym forumowym ekspertem. Pytasz o aparat na wakacje to słyszysz, że tylko pełna klatka i obiektywy f/1.2 bo wszystko niżej to dziadostwo, ciemne, wolne, słabe optycznie i body starsze niż 2 lata jest do śmieci bo cena ciebie kompletnie nie interesuje, dziadostwo i tyle. Pytasz o zestaw audio 5.1 to małego pokoju to usłyszysz, że tylko 7.2 z Dolby Atmos bo wszystko inne to dziadostwo i przestań się ośmieszać, a cena ciebie nie interesuje, a wymagania czy potrzeby pytającego to w ogóle jest abstrakcja i nie ma żadnego znaczenia bo tylko top sprzęt to jest to, reszta to dziadostwo. Jeśliby ktoś zapytał jaką siatkę kupić na zakupy do Biedronki to poleciłbyś siatkę z pajęczej sieci wzmacnianą uranem bo inne siatki są 40% mniej wytrzymałe więc dziadostwo a cena jak wiadomo cię nie interesuje. Ważne, że najlepsze a cała reszta nie ma znaczenia. Internetowy specjalista, takich to aż dobrze posłuchać.

    Jesteśmy w końcu na forum entuzjastów ja bym proponował banować tych co mają cokolwiek poniżej Zen3 albo RTX 3000 bo to jest śmiech na sali i dziadostwo, cholerne muły będą się wypowiadać. Ban natychmiastowy, na początek 30 dni aby był czas na upgrade sprzętu, a jak ktoś się nie zastosuje to perm ban żeby Ronson miał swobodę wypowiedzi wśród ludzi światłych i świadomych a nie plebsu jakiegoś.

    • Haha 2
    • Upvote 6

  17. RTX 4070 Ti to też niezły muł jest bo lekko 50% go RTX 4090 wyprzedza. Nawet RTX 4080 jest kapkę mułowaty bo potrafi 25-30% oberwać od 4090. A jak wyjdzie 4090 Ti to 4080 to będzie już muł bezdyskusyjnie. O poprzedniej generacji nie ma sensu nawet gadać, ludzie z 3090 Ti powinni się wstydzić swoich mułowatych kart.

    • Like 1
    • Haha 7

  18. "5600 to muł straszny" to są właśnie internetowe mądrości. Jak chcesz kupić rower żeby jeździć po bułki do sklepu to musi być wykonany z księżycowego aluminium wzmacnianego uranem i pajęczą siecią inaczej się rozpadnie za pierwszym zakrętem.

    Jeśli satysfakcjonuje cię 60 FPS+ w grach to Zen3 jeszcze chwilę będzie dawał radę. Jeśli musisz mieć 120-144 FPS+, zwłaszcza w multi to musisz się liczyć z tym, że potrzebujesz topowego CPU no i trzeba go zmieniać co chwilę.

     

    • Like 1
    • Haha 1
    • Upvote 4

  19. 22 minuty temu, galakty napisał:

    Byłem w firemce co zatrudniała 9 osób. Na papierze minimalna, w kopercie 4-5k do ręki. 

    No ja też w takiej byłem. Co prawda zatrudniała 40-50 osób ale też 2/3 ludzi to była najniższa i koperta, kwoty różne niektórzy 1k w kopercie, inni nawet po 6-7k. Do statystyk wliczana była najniższa. Mój znajomy do tej pory tak pracuje, już chyba z 10 lat.

    • Upvote 2

  20. W dniu 28.05.2023 o 20:43, zdunzdun napisał:

    No może i masa, ale pytanie ileż pod tym stołem faktycznie dostają? Ja się obracam wśród znajomych, gdzie nikt z nas nie zarabia kokosów.

    Kokosy może i nie ale jest to i tak na tyle spora różnica, że wyliczenia średniej krajowej nie mają wielkiego przełożenia na rzeczywistość. Nie dość, że liczą tylko firmy > 10 pracowników to nie liczą szarej strefy i wypłat pod stołem. Patrząc wkoło i to jak żyją ludzie trudno mi sobie wyobrazić żeby ledwie 30% ludzi dobijało do średniej krajowej.


  21. W dniu 27.05.2023 o 13:30, Kris194 napisał:

    I prawidłowo, osobiście uważam, że model hybrydowy w formie 3 dni w biurze, 2 dni w domu to złoty środek, praca wyłącznie w formie zdalnej to absurd chyba, że pracujesz jako freelancer. Każda firma to zespół a zespołu nie da się zbudować poprzez jedno/dwa godzinne spotkania w ciągu tygodnia na zoomie/teams itd. Po tym co wszyscy widzimy czas pandemii w branży gier uważam za stracony.

    A podasz powody tego absurdu? Bo u nas od czasu przejścia na 100% zdalną wszystkie słupki poszły do góry. Jeszcze po pierwszej "odwilży" czyli lato 2021 był pomysł na hybrydę ale jak tylko szefostwo podliczyło koszty utrzymania biura i popatrzyło na wydajność pracy to szybko się wycofało z tego pomysłu. Z resztą każdy to potwierdza, że w domu pracuje się wydajniej. W biurze kawka, ploteczki, ktoś wpada i robi zamęt, obiad i dzień zleci.

    Z resztą ten mityczny zespół i integracja to działa chyba tylko w januszexach. Wiadomo, jak masz w pracy "kumpli" to ciężej rzucić papierami. Taniej zrobić imprezę integracyjną niż dać podwyżkę. Jeśli zatrudnia się ogarniętych ludzi, którzy wiedzą co robią i chcą po prostu robić swoje to nie ma znaczenia czy z kimś wypiłeś wiadro wódki czy nie masz pojęcia gdzie mieszka i jak się nazywa. Nie mam pojęcia w jaki sposób na komunikacje z kimś i moją efektywność pracy miałoby wpływać to czy znam kogoś czy nie :hmm: 


  22. 2 godziny temu, misticzx napisał:

    Czy ma sens grać w Dying Light 2 skoro nie grałem w Dying Light? Czy zacząć od dwójki to dobry pomysł?

    Jak nie grałeś w 1, to zagraj w 1 z dodatkiem a dwójke odpuść.

    • Like 1
    • Upvote 2

  23. 2 godziny temu, tgolik napisał:

    Trochę przegiąłeś. Dla mnie w Wiedźminie 3 NG jest większy skok jakościowy niż w The Last of Us part one. Oczywiście na moim PC.

    Ty nawet nie starasz się tuszować swojej chorej miłości do CDPR.

    • Like 1
    • Upvote 2
×
×
  • Dodaj nową pozycję...