Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Menfis

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    3947
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez Menfis


  1. Siema, po instalacji sterowników, a dokładnie po zainstalowaniu geforce experience (zależy mi na experymentalnych funkcjach aby nie używać rshaderów itp), w grze mam zielono-czarne barwy. Nie mam kolorów. Paladinsy działają ok. Jak robie screenshota to mam kolory! Co to może być?


  2. Muszę się wyżalić,

    Tak się uzależniłem od takiej jazdy, że w zimie po Lublinie jeżdże bez kontroli trakcji, a na większości zakrętów niezależnie czy na drogach z dużym ruchem czy małym wciskam po prostu mocniej gaz i automatycznie kontruje. Po prostu tak wyczułem ten samochód, stał się bardzo przewidywalny. Tylko dwa razy do tej pory mnie obróciło, niegroźnie. Raz na osiedlowej drodze z wyjazdu z domu (zimna noga ) no i raz na normalnej ulicy, ale przy małej prędkośći więc ok.

    Musisz sobie zdawać sprawę, że jest to ryzyko. Jeżeli masz pieniądze tylko na samochód i nie zbijasz kokosów co miesiąc to raczej bym nie polecał takiej zabawy, bo może okazać się droga. Nieraz jest to jazda na granicy, nie mówię, że jestem alfą i omegą, ale mnóstwo osób mi mówi, że wyjątkowo szybko wyczułem całą sprawę

     

    No i wykrakałem. Jebudłem :( chlip chlip szloch :E Tak fajnie się śmigało po deszczyku aż w końcu musiałem przedobrzyć :E


  3. taka bejca jest droga w utrzymaniu , tzn czy jest to skarbonka ?

     

    Nie wiem, dlaczego ludzie widząc/słysząć BMW od razu czują w powietrzu zapach wydatków? :hmm: Te trójki to solidne auta, śmiem twierdzić, że dużo mniej awaryjne od 5tek


  4. Wczoraj zajechałem do warsztatu co to by mi zalepili dziure w wydechu (co się okazało to nie była dziura a caly wydech się ułamał :E) no ale do rzeczy:

     

    Czekam sobie aż mi wspawają co trzeba, a tam podjeżdża taka młoda kobietka z dziwną twarzą :E Fajnym, świeżym peyugocikiem (chyba 307). Mówię świeżym, bo aż z daleka biło od niego pięknem niebieskiego lakieru metalic, w którym fajnie mieniło się otoczenie - tutaj nie żartuje. Auto wyglądało świetnie

     

    Chwile się porozglądała aż zmalazła drzwi do 'bosa'. No i już wiadomo o jaką usterkę chodzi - wymianę oleju. Gościu z nią podchodzą do tego auta z pięknym lakierem w niebieskim metaliku w którym się mieni otoczenie (...) no i zaglądają pod maskę. Gościu szuka jakiej wywieszki co to i kiedy było lane, ale niczego nie znalazł.

     

    Jeden z mechaniorów podleciał, wyjął bagnecik a tam czarno jak smoła. 'Bos' pyta babeczki, a kiedy ona ostatni raz wymieniała olej, a ona, że tego nie robiła od kiedy kupiła samochód z pięknym lakierem w niebeiskim met(...). Kolejne pytanie - A od kiedy Pani jeździ tym autem?. Chwila zamyślenia, zadumy, wyliczania daty, po czasie reakcji (i twarzy :E )zacząłem podejrzewać, że może z Politechniki jest babeczka i zaczęła całkować datę aby przedstawić jak najdokładniejszy termin zakupu auta.

     

    - 5 lat, padło jak grom z jasnego nieba, które nagle się pięknie rozchmurzyło aby jeszcze bardziej przyozdobić piękny lakier w niebieskim kolorze w którym mieniło się otoczenie.

     

     

    I tak se opowiedziałem tę historię, zadumałem, wycałkowałem nawet pewne wnioski po godzinie obliczeń umysłowych, że każdy z nas może trafić na piękne auta w pięknym niebieskim kolorze metalik w którym mieni się otoczenie, zadbanym w środku, ale zarazem dostać taką modelkę za żonę, którą można się chwalić światu i sąsiadom na lewo i prawo, aby kilka dni po ślubie okazało się, że ma kiłe.


  5. Właśnie wygłuszono mi samochodzik (e46 320d) matami stp, zamontowano wzmak JL JX360/4, na przód zestaw Morel maximo 6.2.

     

    No i tutaj rodzi się pytanie. Wszystko gra perfekcyjnie, tak jak chciałem. ALE. Przy dodawaniu gazu mam taki ala pisk. Panowie z CarAudio którzy montowali wszystko w samochodzie mówią, że to przez alternator (wielokrotnie robili te samochody) i że trzeba specjalny dedykowany filtr czy coś takiego dokupić za ok. 200-300 zł. Ponoć jedna firma robi je do tego modelu. Cena w miare wysoka, no ale i tak już tyle pieniędzy poszło w CA w samochodzie, że przełknąłbym to.

     

    Czytałem o takim efekcie, wyroki to za blisko kable przesyłowe z tymi od aku itp itd. Tylko, że ja aku mam z tyłu, przesyłowe kable idą przez budę, raczej mało prawdopodobne. Czy idzie to jakimiś domowymi sposobami sprawdzić? Jest jakaś inna możliwość niż tylko zamówienie pierdolnika za 3 stówy?


  6. lol i zaczęło się w lublinie, nagle czarno, trzaski, huki, gromy z niebia a ja z kapciem :( Dobrze, ze się uwinąłem - dosłownie 5 minut przed zlewą lol. Troche śmiesznie to wygląda, z tyłu 9 cali szerokości, 245 i 45 profil na 18, a z przodu kółko jak od motorynki :E


  7. Musze się wyżalić, po 7 miesiącach bezawaryjnej jazdy i żadnym inwestowaniu w samochód (e46 320d) na trasie już przy samym Lublinie samochodzik się schlapał :( Płynem chłodniczym :E

     

    Do wymiany:

    Pompa cieczy chłodzącej, Rolka prowadzaąca, rolka napinająca (pasek klinowy), termostat chłodziwa z robocizną i na koniec diagnostyka kompa 685 złociszy :( <chlip> <szloch> Ale widze, że dobrze zrobiłem wymieniając rolki, co prawda nie były w takim stanie jak te pokazane kilka postów wyżej :E Ale już dawały o sobie znać


  8. Nisko to nie zejdzie, pozatym mała moc - 200W maksymalnej? Jeżeli na prawdę chcesz basy to chyba będziesz musiał kupić jakąś używkę wzmaka i osobno skrzynię pasywną. Ale nie słyszałem tego soobwoofera w linku.


  9. teledysk - rap, anglia. Gościu łysy, młody w skórzanej kurtce. Taki przyjemny typ, trochę w barze nadawał, trochę na jakimś moście, trochę "na mieście" Miałem w ulubionych na YT ale usunięto film, może akurat ktoś z was kojarzy?


  10. Mniej niż niejeden przećpa/przepala/przepija miesięcznie lub kwartalnie ;). A że ja nie ćpam, nie palę i piję mało... :P.

     

    Nie wiem gdzie teraz jestem, co prawda sary w kieszeni dziwnym trafem nie mam ale też jest zajebiście - 2 unicorny kręcą bączki bmw. To lepsze niż kilka noży, o kurde jadą w moją stronę.....

    ...

     

    aaaaaa..


  11. O nawet nie wiedziałem, że te spaślaki (trzmiele) mają żądła :o

     

    @Menfis Jeśli stoisz w bezruchu to pszczoła/osa ciebie nie dziabnie. Jak będziesz ją odganiał to owszem (ale spokojnie 'odepchnięta' też nie powinna robić problemu). Jak masz fobie to przejdź się do pobliskiej pasieki, powiedz pszczelarzowi, że chciałbyś się z tego wyleczyć (przezwyciężyć strach) i zapytaj, czy by ci na chwilę nie użyczył pelerynki. Założywszy ochronne wdzianko staniesz sobie w pobliżu gniazda (czy jak to tam się fachowo zowie) i mając pewność, że żadna pszczółka ciebie nie ugryzie, pozwolisz im sobie latać i łazić po tobie. Po paru takich 'sesjach' powinna nastąpić znacząca poprawa, a być może nawet całkowite wyleczenie ;)

     

    Mój dziadek był pszczelarzem(z zamiłowania). Jakieś 15 lat temu pojechałem do niego z bratem. Wybraliśmy się na ule bo chciał nam pokazać czym się pasjonuje. Miałem taką pelerynkę na sobie i kapelusz z siatką, ale kiedy kiedy już wszystko założyłem usłyszałem pszczołę niebezpiecznie blisko. Była w środku. Od tamtej pory właśnie jeszcze bardziej nie lubię pszczół :F

     

    Ale co jak co zapach miejsca w którym magazynuje się te wszystkie pszczelarskie itemy jest dla mnie jednym z tych najpiękniejszych. Czuje w nim słodycz, podniecenie i strach. Uwielbiam go :E


  12. Ja też mam fobie na punkcie wszelakich żółto-czarnych bzyczących owadów. Jestem uczulony na nie, nie w jakimś mega stopniu aby mnie pszczoła zabiła, ale jak mnie dziabnie to w zależności czy uda się szybko żądło wyciągnąć czy nie to zwykła dłoń potrafi mi urosnąć 3 razy :F Dobrze, że rękawiczek nie lubie heheh. Mój problem polega na tym, że jak podlatuje pszczoła to już wiem, że mnie użądli. Praktycznie ZAWSZE mnie jebnie z żądła. To moja zmora i mam taką fobię na nie, że jak widzę pszczołę to albo dostaje freeza i mózg się odłącza albo uciekam z krzykiem. Wydaje się komiczne no ale dla mnie konieczne. Przypał straszny z tym gównem. W moim przypadku jest to okropny ból, bo zawsze jest tak ogromny obrzęk, że skóra napina się do granicy wybuchu :E


  13. Ja tylko raz dostałem mandat który nauczył mnie pokory. Była późna noc, puste drogi. Działo się to na jednej z głównych ulic w Lublinie - Tysiąclecia. Nie chce za bardzo mówić ile jechałem, bo się tego wstydzę - ale ile fabryka dała tyle z tych 110 koni na kilku dobrych km się dałem rade rozpędzić. Przede mną na skrzyżowaniu zapaliło się pomarańczowe. Miałem hamować ale wiedziałem, że i tam bym się zatrzymał conajmniej na srodku skrzyżowania, albo bym je przejechał - postanowiłem po prostu je ... przeje*ać. W sumie udało się na baardzo dojrzałym pomarańczowym, ale z prawej strony wyjechała policyjnia KIA (która akurat na pomaranczowym wjechała - nawet nie stała na czerwonym taki zbieg okolicznośći). Sytuacja jaką opisywał Kowal kilka postów wcześniej, że może sie stać.

     

    Centymetry a miałbym 2 policjantów na sumieniu, do końca życia bym z więzienia nie wylazł. Dobrze, że oni przychamowali, a ja zdołałem w ostatniej chwili ich wyminąć. Byli tak wk*wieni na mnie, że prawie mnie z tego samochodu wyrzucili - "Milicja, wyjazd k* z samochodu", gościu żelniś co mnie zdziwiło ale do tej pory pamiętam jego twarz. Gdyby rejestratora mieli to bym chyba w TV był pokazywany. Czułem się jak kryminalista w złym znaczeniu tego słowa (a jest dobre :E? ) Dostałem 600zł, 8 pktów - za przejazd na czerwonym, za zjechanie na bok bez migacza i za brak zapiętych pasów - o tym, że te 2 ostatnie dopisali bez mojej zgody mówić nie muszę, ale z perspektywy czasu ciesze się, że mi wlali trochę oleju do głowy.

     

    Od tamtej pory miasto to miasto - 60/h, a na 70tkach 90 max i nie więcej, nawet jak mało samochodów a droga świeżutka.

     

    Cały czas się mówi, że złe nas omija, że żadnych wypadków, że żadnych mandatów itp itd - do czasu aż człowiek nie będzie miał sytuacji w której można zabić siebie i kogoś wtedy nabiera pokory i daj boże aby skończyło się w takich sytuacjach tylko na mandacie.

     

    Żadnego wyprzedzania na skrzyżowaniach, na trzeciego, na zakręcie oraz przejeżdżania na czerwonym - to są takie podstawy które powinny być wbite KAŻDEMU kierowcy.


  14. Szukam książki - ale konkretnej. dobrałem się do niej przez przypadek kilka lat temu. Zacząłem ale nie skończyłem. Jedyne co pamiętam to początek. Napierw gościu wlazł do jakiejs tawerny, potem z niej wyszedl, była noc. Został napadnięty przez jakichś oprychów i mu pomogła kobieta z podwójną kuszą. <- To mi wpadło w pamięć. Ktoś może kojarzy książkę?

     

    P.s Zdaje sobie sprawe, że mało szczegółów, ale nic więcej nie pamiętam. Nie licze na wiele ale moooże akurat :)


  15. Mieliście rację. dzisiaj dzwoniłem aby się dowiedzieć o tym VDSL, sprawdzili parametry mojego łącza i rzeczywiście okazuje się, że nie będzie problemu z VDSL. No niestety nie mam telefonu w TP/orange i do VDSLa jest konretny numer telefonu do którego można się połączyć z powyższych operatorów. Troche paranoja. Ale dzięki za informacje. Jak się dodzwonię to podam ceny jakie sobie krzykneli. Pozdrawiam


  16. Statystyki ADSL

     

    Stan linii ADSL Podniesiony

    Standard ADSL G992_1_A

    Szybkość wysyłania 320

    Szybkość pobierania 2496

    Tłumienie Bliski koniec : 11.5 (dB)

    Odległy koniec : 0.5 (dB)

    Sygnał/Szum Bliski koniec : 32 (dB)

    Odległy koniec : 31 (dB)

    Liczba błędnych pakietów 0

    Firmware 0xe15080a

    Błędne sek. w okresie 15 min 0

    Błędy CRC 1

    Błędne sek. w okresie 1 dnia 0

     

    Na co mogę liczyć przy tych parametrach?


  17. 1.Piosenka o penisie :E A raczej o jego kulcie. Troche rapu z tego co pamietam. Babka ktora pokazala cycki i byla przebrana tez za jakąś królową ... myszy :F? Miala soczewki kontaktowe białe i wygladala dziwnie. W ogóle cały teledysk był dziwny. Goscie wymachują pałami, jeden się broni przed jakimiś mudżynami i mówi, że jego penis nie jest dla nich... coś takiego. Dobra wkręta była

     

    2. Piosenka to rap. Było na teledysku bodaj 3 gośći. jeden chudy wyglada jak ćpun z dobrą nawijką. Teledysk w HD obraz jak żyleta. hmm.... w zasadzie to z tego roku piosenka... troche zalatywalo w podkladzie takim dubstepem dlatego mi się spodobała. Czy to fabryka w plenerze była... takie klimaty jakieś

     

    Juz znalazlem. 2 to Dope D.o.D

×
×
  • Dodaj nową pozycję...