Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Ronson

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    4311
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Odpowiedzi dodane przez Ronson


  1. Witam

    Potrzebuję taniego tableta, myślę, że samsung z 1,5GB pamięci by wystarczył, mają aktualizacje od społeczności moderów, do nowszych Androidów. Wiem, że będzie zamulać, w porównaniu do nowych sprzętów, ale szczególnie kupując z jakąś wadą, różnica w cenie to kilkaset procent.

     

    Problem tylko taki, że sprzęt mający prawie dekadę na karku może mieć zajechaną pamięć flash. Jest jakiś sposób aby to sprawdzić, żeby się nie nadziać?

    To tyczy niestety każdego taniego tableta. Markowe stare, chińskie nowe - zawsze jest ogromne ryzyko. Już miałem dwa tablety z tym problemem i chciałbym wreszcie mieć coś co mi nie wywala programów po 0-30 minutach używania. 

     

    lekki offtopic: Proszę pisać jak ktoś ma akurat na sprzedanie tablet za niewielkie pieniądze,  albo może zasugerować co kupić z tanich nówek. Kategoria "najtańszy używalny". Raczej 10", bo 7" był spoko ale tylko do czasu aż się przyzwyczaiłem do 10" ;)


  2. Nie mój komp, tylko pomagam znajomej.  Szkoda czasu marnować, bo przecież kręcenie RAMu najczęściej oznacza sporo czasu i prób, a skoro to tanizna to i tak raczej nic nie zyskasz, a możesz coś niechcący zdegradować i nabawić się problemów nawet po roku czy dwóch. Jak będzie chciał to sobie wrzuci w to w przyszłości coś szybszego i wtedy będzie sens. Na razie wystarcza do Cyberpunka w 60fps. Jest ?


  3. 7 godzin temu, MitycznyJeż napisał:

    Ale faktycznie cierpisz na te wszystkie problemy, czy dajesz sobie sprzedać to, że je masz, i kupujesz cały pakiet tweaków?
    Nie neguję tego, że niektóre z nich faktycznie mogą coś dawać. Ale apeluję o uzasadnione i świadome wprowadzanie zmian, rozumienie ich konsekwencji i przede wszystkim weryfikowanie faktów.

    Zdjęcie power limitu nie jest samo w sobie podkręcaniem. Co najwyżej odstępstwem od rekomendowanych wartości przez Intela.
    Zegar bazowy wiesz ile da. Za to ram możesz kręcić jak Ci się podoba.

    Czyli apelujesz o zdrowy rozsądek i logikę. Nic się nie martw, z tym jest w porządku. Nie będę się rozpisywał na ten temat.

    Zdjęcie power limitu nie jest podkręcaniem. Ale pod obciążeniem oznacza, że masz wyższy zegar i wydajność. Tak samo jest przy podkręcaniu.  To tylko skrót myślowy.

    RAM można podkręcić ile się da: Czyli nie płacąc za niego 2x tyle, się nie da.

    Został więc najtańszy RAM 3200MHZ i załadowanie ustawień z profilu XMP to już koniec "kręcenia". I tak trochę lepiej niż na 2666. Zawsze coś. :)

     


  4. No to źle zrozumiałem twojego posta wyżej.

    Czyli co? Jedynie power limit, XMP na RAMach  i to koniec kręcenia 10400f?

     

    Co do 30 potencjalnych przyczyn, to w takim razie to offtopic, to zmniejszę czcionkę (zoom in) żeby nie zaśmiecać.

    Tto zależy od tego co potrzebujesz. Im mniej casualowe używanie kompa, tym więcej problemów które po prostu taki MS, Nvidia czy AMD olewają. Przykłady to zwalony do dziś frame pacing na Radeonach w DX9, dużo większa ilość problemów przy graniu z ustawieniami pod kilkaset klatek bez v-sync niż przy 60fps, cała masa problemów z technologiami mało mainstreamowymi jak 3D Vision albo choćby kwestia używania danego portu w karcie (dp, hdmi, dvi), konflikty konkretnych sterowników z daną grą.

     A na to jeszcze dodaj potencjalne problemy ze sprzętem, potem to samo połączone z podkręcaniem, bo z doświadczenia wiem, że degradacja to fakt.

    Może używasz osobnej karty dźwiękowej? 

    A może akurat taka konfiguracja podpiętego sprzętu USB jak np. pad, wolant, kierownica, VR, powoduje problemy?

    A może po prostu kolejny zdupiony windows update?

    A może to patch do gry winny?

    A może kurz w kompie?

    Także jak wywala ci grę w jakiś sposób bo masz cały pierdylion potencjalnych kłopotów. Jak masz problemy z wydajnością a np. zależy ci na stałych 60 czy 80 czy 100 lub 140fps, to może być tak, a nawet bardzo często bywa, że większość tych mainstreamowych mądrości można wywalić do śmietnika, bo w testach nie widać, a w praktyce jednak bywają jakieś problemy. I o to mi chodziło, bo kilka lat po tym jak mądrale w necie wypisywali "to w niczym nie przeszkadza" widziałem dowody, że jednak tak cudnie jak w teorii to nie działa. Kilka razy było "no teraz to już naprawili" i kilka razy "o, jednak nie", więc jak mam wybór to wolę mieć całego proca taktowanego maksymalnym zegarem choćby i na gołym pulpicie, niż ryzykować marnowanie czasu czy to na problemy ze stabilnością (to akurat niezbyt pasuje do tematu trybów oszczędzania energii i zmiennego zegara CPU) czy to dziwnych kłopotów z wydajnością (a to już bardziej)


  5. Na techpowerup jest 4.2 na pierwszych rdzeniach conajmniej. Nie wiem czy można wklejać linki czy screenshoty to google: techpowerup 10400f i strona overclocking.

     

     

    @MitycznyJeż Na prądzie nie zbiedniejesz, za to te funkcje przez jakieś osiem lat TEORETYCZNIE nie mogą w niczym przeszkadzać, a praktycznie każdego roku przez te osiem, widywałem nowe i nowe przypadki, że jednak owszem. Zależy jednak od sytuacji i od tego co się robi, jaki ma monitor i tak dalej i tak dalej. Ogólnie to ja mam w dupie 10zł rocznie więcej na rachunku, za to nie muszę się zastanawiać nad trzydziestoma potencjalnymi przyczynami problemów z wydajnością, tylko nad 29. Zawsze coś, bo i tak 40% czasu na "granie" to właśnie problemy, przygotowania całego kompa, szukanie ustawień, tutoriale, mało co faktycznie zostaje na granie, więc jak mam jeszcze jeden problem dorzucać, bo ekologicznie i 10zł rocznie zaoszczędzę, to kij z tym ;)


  6. Siema

    Stan techniczny musi być idealny, żadnych luzów na gałkach, żadnych zacinających się przycisków, ogólnie bez ściemy w 100% jak nówka.

    Stan wizualny za to może być tragiczny. 

    Ewentualnie jak nie znajdę a ktoś ma dorej jakości części potrzebne do wymiany lewej gałki to pisać, bo mam taki pad, ale niestety lewa gałka już nie zawsze wraca do środka, dlatego chcę nowy. 

    Mam jeszcze prawie nówkę bezprzewodowy, więc możnaby się zamienić, ale nie daję dynksa na USB bez którego się do PC tego nie podepnie, bo mam jeszcze jeden bezprzewodowy i jak wpada kumpel to chcę móc używać dwóch do multi.

     

    Masz podróbkę = nie zawracaj mi głowy. Tylko oryginał. Używam tylko oryginałów i tak, potrafię rozpoznać podróbkę.


  7. Ale to chyba kwoty typu 1000zł i więcej, a do tego i tak masa narzekań w necie, że się tego nie da używać, bo takie wolne.

    A taki np. laptop na i3 2c/4t na sandy bridge, 4GB RAMu i SSD i net taki jak tutaj te forum, powien chodzić świetnie a takie stare laptopy na allegro ludzie za grosze sprzedają, szczególnie jak jakaś wada, która mi nie przeszkadza np. coś nie tak z ekranem czy uszkodzony jeden port USB czy brak klawisza. I tak podepnę przecież to pod monitor i pod pecetoweą mysz i klawiaturę. Dlatego to jest najprawdopodobniejsza droga, ale póki co to dopiero przymiarki. Jak masz argumenty za chromebookiem to pisz. :) 

    Z góry dzięki


  8. Siemano

     

    Wnioski mocno zaskakujące więc pomyślałem, że się podzielę spostrzeżeniami.

    info:

    Model: G102, G103, G202, G203 - to zdaje się wszystko to samo poza jakimiś duperelami typu światełko. Ja kupiłem G102

    cf9f514ed5567c4d9e79a5dbe2cfb1ef.png

    Cena: 120zł, zazwyczaj do dostania gdzieś za 99zł, czasem na promocjah po 80.

    Opinie w necie - bardzo popularna ze względu na całkiem porządny sensor.

     

    Metodologia testu: żadna :D

    Do tego Windows 7, nawet nie instalowałem bloatware'u Logitecha. Znaczy się, sterowników. ;)

    Preferowany styl: low DPI (duuuża podkładka)

    Przesiadka z ostatnich rewizji A4-tech X710, które jeszcze miały dobre bebechy804e5780dffa33c06199bfdec60c49b9.png

    Recenzja:

    Mysz jest za lekka. Za mała mimo że mam małe dłonie i musiałem zrezygnować z myszek typu legendarna Logitech MX510, bo była po prostu za duża i musiałem używać chwytu "cała ręka na myszce" a jednak wyszło, że lubię móc przycelować precyzyjniej trzymając mysz chwytem "palcowym" lub podobnym, nie chce mi się teraz googlować za nazewnictwem wszystkich chwytów/gripów. To jest pseudorecenzja, reklamacji nie uwgzlędnia się. ;)

    Kursor może i ciut lepiej pracuje, bo polling rate ma 1000Hz, a A4tech miał 500Hz, ale co chwilę niechcący podnoszę mysz, a jak "chcący" to znowu mysz się gubi. Odległość z której jeszcze "łapie" podkładkę (szmacianka ale dobrej jakości, QCK+) jest zdecydowanie inna niż na A4techu, który nie robił problemów. 

    Zalety

    + nie jest popsuta jak mój stary A4tech :D

    + 1000Hz USB polling rate

    + odczytywanie ruchu nie jest gorsze niż w A4techu

    + wreszcie scroll który mnie nie wk....  nie denerwuje ;) Kółko działa pewnie i jest wygodne i ma poprawny kształt. 

    + zakładając że znawcy tematu wiedzą co piszą, to jedna z najtańszych myszy z dobrym sensorem

    wady

    - który jednak w niczym nie zmienił sytuacji, że jak przytrzymam dłoń w miejscu i zacznę robić kółka (możliwie duże i szybkie) to tak samo jak na A4techu który myślałem, że ma tak ze starości, ta myszka także gubi kursor. W sensie, że po 20 sekundach takiego testu kursor jest w rogu ekranu zamiast na środku, a ja nadal mam dłoń w tym samym miejscu bo "przykleiłem" ją na czas testu do podkładki. Tutaj nie wiem czy winny soft. Będę wdzięczny za info jak jest u Was

    - jest za lekka, poza tym że to sprawia wrażenie używania tandety za 9,99zł z marketu, po prostu przeszkadza, choć dopiero 5 godzin grania za mną. Niestety postępów w przyzwyczajaniu się jakoś nie zauważam. Nadal wkurza mnie tak samo jak w pierwszych minutach. Próbowałem zmiany stylu trzymania, ale to już są lata przyzwyczajeń. 

    - jest za mała. Przez to niechcący ją podnoszę tam gdzie na A4techu zaginałem paluchy pchając mysz niejako "pod spód" w stronę prawo-dół, jak mi zasięgu brakło, a potrzebowałem szybko dokończyć celowanie, bez przechodzenia w inny typ ruchu (palce, nadgarstek, cała ręka). To naprawdę irytuje.

    - A4tech bez problemu działał jak na biurowym krześle położyłem QCK+. Logitech, przez problemy z odczytem, po lekkim oderwaniu od podkładki i przez swoją wagę/rozmiar, nie daje rady. Info ważne jak ktoś lubi grać na pół leżąco, mając mysz na łózku czy pufie obok ;)

    - jakiś debil wymyślił RGB. Nie ma fizycznego przycisku aby to wyłączyć. Wali po gałach pomijając już fakt, że mój komp to zdecydowanie STREFA WOLNA OD RGB. Jestem starym dziadem, komp ma robić klatki w grze, a świecić to ma monitor i lodówka po otwarciu, a nie komp czy myszy. Ale już całkiem na serio - naprawdę za mocne te światło i w nocy wręcz lekko oślepia, jak siedzę przy monitorze skręconym na 0/0 jasności

    - kabelek wygląda na taki, który nie przetrwa roku. No ale to nic nowego. W A4techu wymieniałem trzy razy :D

    - przyciski też za lekko chodzą. próbując zmienić grip, naciskam prawy niechcący co chwilę :(

    - to nie będzie najlepszy wybór dla lubiących ciszę. Słychać dość wyraźnie, choć mi akurat nie przeszkadza, bo słuch już nie ten

    - tak jak na A4techu mogę grać max 5 minut zanim pot nadgarstka zaczyna przeszkadzać bo robi się ślisko i gubię chwyt

     

    Podsumowując: Z podarowanego własnemu sobie prezentu świątecznego nie jestem zadowolony a wręcz zaskoczony wadami, których bym się nie spodziewał, ale ile można czekać na https://atompalm.com/ czy odpowiednik Razera (oba z polling rate 8000Hz, dla mnie święty Graal, bo w końcu w ruchu z jakością kineskopowców, będę miał poprawny i wyraźny obraz przy sterowaniu myszką a nie tylko gdy gram padem lub innym kontrolerem.

    Może rozkręcę i spróbuję dodać wagi, ale nadal zostanie problem, że jest za niska.

    Final score: 4/10 Would not bang


  9. Siema

     

    Prośba o sugestie, rady i pomysły w temacie jak zrobić tanim kosztem kompa, który będzie chłodzony pasywnie. Wiem, że zabrzmi to dziwnie, ale chodzi o kurz. Chciałbym móc zabierać takiego mini-peceta tak aby móc pracować, a nabawiłem się dość wstrętnej alergii i najmniejsze ilości kurzu mnie "wyłączają" do tego stopnia, że robię się półprzytomny po godzinie biurowej pracy nawet przy dopiero co przeczyszczonym kompie i to nie pobierającym więcej niż 80W podczas pracy. 

    Bądą dwie opcje rozważane:

    1)   zupełna tanizna - np. jakiś laptop za 100-200zł, byle wyjście na monitor było sprawne i sprawny zasilacz. Do tego bym rozbebeszył obudowę i zamontował jakieś chłodzenie z peceta. Rozumiem, że szału nie będzie, że do netu się nada, ale będzie denerwować tempem działania.

    2) opcja droższa, za łącznie np. 500zł licząc już wszystko. Rozważy się jeśli portfel pozwoli. Może jakiś starszy mini-PC, może laptop a może przeróbka starego desktopa jakoś? Celem byłoby wyjście cyfrowe (HDMI/DVI) aby można tego było używać przez dobre kilka lat, conajmniej 4GB RAMu możliwe do wstawienia, komfortowe i szybkie przeglądanie netu (oczywiście w stosunku do ceny, wiadomo że nie do youtuba w 4K) i fajnie jakby był support 120Hz bo nawet jak sprzęt tych 120 nie wyświetli to zawsze mniej wkurza lag i brak precyzji, szczególnie że od 20 lat używam 120Hz i jak podpiąłem dwa lata temu mysz pod jakiś nettop na Atomie  w 60Hz to była tragedia ;)

     

    Pytanie brzmi co by było najrozsądniej zrobić. Kompromisy będą rozważane w każdą stronę. Rozumiem, że wszystkie wymagania to spełnia sprzęt za 2000zł i tak to tylko w erze. Jak znacie model laptopa gdzie łatwo będzie przykombinować z modyfikacją chłodzenia na pasywne, albo macie inny pomysł to z góry dziękuję za pomoc. Od razu dodam, że mam dwie lewe ręce do majsterkowania co pewnie wynika z prostego faktu braku jakichkolwiek narzędzi, więc jak by trzeba używać dremela i projektować jakieś wynalazki to w tym miejscu dojdzie koszt "poproszenia" kogoś aby mi to wykonał. Oczywiście tak w temacie sprzętu jaki mógłbym kupić jak i wykonania "passive moda", można proponować tutaj albo w dziale sprzedam jeśli moderacja miałaby coś przeciwko.

    Chodzi mi o coś, co utrzymam w idealnej czystości, więc wymyśliłem, że coś pasywnie chłodzonego + dającego się szybko i łatwo przedmuchać kompresorem, załatwiłoby sprawę. (No, o ile nie wyjdzie, że kurz z pobierającego 30W monitora też mi przeszkadza, bo już mnie nic nie zdziwi :P )

     

     

    edit1: Dla przykładu znalazłem takie coś na allegro:

    https://allegro.pl/oferta/terminal-dell-wyse-5010-amd-2-rdzenie-2gb-ssd-16gb-8928579388

    Nie wiem czy ten konkretnie, ale widzialem na youtube filmiki, że są modele z tej serii gdzie da się wpakować 4GB RAMu i normalny dysk SSD bez problemu. 
    https://www.youtube.com/watch?v=dzlAT2Rq7bg

     


  10. Witam

     

    Płyta to MSI Tomahawk Z490.

    Wlazłem do BIOSu, ustawiłem mnożnik 43x, zaznaczyłem "ratio: fixed mode", wcześniej BIOS zapytał o typ coolera, ustawiłem zgodnie z prawdą na "tower type air cooling" co chyba oznacza, że power limity ustawione przez płytę (wyświetla "up to 260W" czy coś w ten deseń) nie powinny być problemem.

    Mimo to w BIOSie pokazuje 4.0GHz zamiast 4.3GHz i tak samo pod obciążeniem w Windzie.

     

    Co tu się dzieje i jak to naprawić?


  11. Musiałbyś normalnie z niego zainstalować na dysk, ale nie dasz rady na ten sam nośnik, z którego bootujesz.

    PS. Instalowanie sytemu na pendrive skończy się rozwaleniem pena, niestety, chyba że jakiś specjalny dla nośników typu flash. Nawet małego linuksa nie zainstalujesz, bo zarżnie komórki w ten taniej pamięci. Mógłbyś na pendrive'ie z dobrej jakości kostkami pamięci, ale taki kosztuje tyle co dysk więc też bez sensu.

     

    Co do zapisywania czegokolwiek, jak instalowałem jakiegoś linuxa chyba Rufusem, to była opcja czy dysk ma być jako emulator napędu CD/DVD czy jako dysk, tutaj pewnie jest różnica czy możesz cokolwiek na nim zapisać czy nie.


  12. 4 godziny temu, Flik napisał:

    A to nie było dokładnie opisane dlaczego outlet? Może chodzi tylko o wyraźne ślady użytkowania?

    Ram max 2666 Mhz, a co za tym idzie bezsens wkładania tam jakiegoś mocniejszego procesora.

    A bo ci tam ktokolwiek prawdę napisze, szczególnie jak na aukcji jest 5 płyt.

    Mam nadzieję, że jakaś pierdoła, typu ktoś źle BIOS wgrał, spanikował i odesłał do naprawy czy coś ktoś przy montażu urwał, wymienili porządnie i nie będzie problemu. No nic, zobaczymy. Jakby co to jest 10 dni na zwrot, a pchać się w płytę za ponad 8 stów pod wymierającą podstawkę to idiotyzm. Może Gigabyte gaming X byłby lepszym wyborem, ale skoro dają pełne 36 miesięcy gwarancji. Buda raczej słaba to niższe temperatury tego Tomahawka mogą się przydać, jak i ogólnie przyzwoita jakość, bo Tomahawki polecają od chyba Z170 już.


  13. Pewnie nie zrobiłeś pena bootowalnego a tylko nagrałeś tam ISO na Macu?
    Na Windowsie masz narzędzie na oficjalnej stronie MSu, które nie tylko pobierze plik iso, ale zrobi z pena nośnik bootwalny, z którego możesz uruchomić kompa.

    Jeszcze kilka spraw

    - zwróć uwagę na legacy bios vs. UEFI. Musi pasować, a ten sam pen nie wystartuje z jednego jak jest na drugim lub odwrotnie. To pierwsze co bym sprawdzał

    - niekiedy na danym porcie czy danym penie czy czytniku kart, po prostu nie działa i nic nie poradzisz. Bardziej tyczy super tanich tandentych laptopów i wynalazków typu czytnik kart kilku typów, ale bywało, że przełożenie w inne USB pomagało


  14. Witam

    Chodzi o to, żeby działało bez dostępu do internetu, bez konieczności stawiania dedykowanego kompa jako serwera, żeby stary sprzęt wykorzystać i żebym sobie poradził nie znając się na kompilowaniu softu pod Linuksy (ani na stawianiu serwera) w mniej niż pół godziny.
    Już zupełnie super by było jakby to się dało z jakiegoś systemu na pendrive'ie uruchamiać.
    jakość obrazu nie musi być rewelacyjna. Dźwięk musi być na tyle dobry, aby nie było trudniej zrozumieć niż przy rozmowie przez np. Skype. Starczy jak będzie obsługiwał połączenie między dwoma kompami połączonymi przez switcha po LAN lub Wifi.


  15. Witam

     

    Ma być możliwie przyszłościowo - w sensie wysokości coolera na CPU czy ew. problemów z montażem najdłuższych kart.

    Na razie będzie tu 6-rdzeniowy Intel, chłodzenie za ok. 150zł (Grandis 3?) i karta typu rtx2060-2070. Być może kiedyś coś bardziej prądożernego, ale nie ma pewności, budżet przekroczony już i tak, więc pomyślałem, że na obudowę nie ma co wydawać jak nawet nie wiadomo, czy będzie potrzebna. kwestie hałasu czy łatwości grzebania możemy pominąć. I  tak nie będzie tu najcichszego zasilacza czy bezgłośnego coolera CPU za 500zł. Zatok 5,25" na napędy DVD/BD nie musi być. Jakby się absolutnie nie dało za tyle kupić czegoś w czym działałby niekręcony 8-rdzeniowiec Intela z np. RTX 370tką, a za np. 50zl więcej już jest jakaś, która spełnia te wymagania, to się pomyśli, ale wolałbym przerzyć następną rozmowę. Jak będę musiał powiedzieć, że znowu dopłata to mnie znajoma rozszarpie ;)

    Nie wiem czy dam radę przekonać do używanej, ale jakby co to można i taką propozycję rzucać.

     

    Wygooglowałem na szybko, ale wyrzuca poradniki/dyskusje albo na sytuację w USA albo nieaktualne.

     


  16. Zamówiony Tomahawk z490 za 720, ale outlet, z x-komu, zakładam, że faktycznie porządnie srpawdzają jak było coś naprawiane, i że jeśli było to np. wymienione gniazdo ram jak ktoś na chama młotkiem montował lub urwał jakiś port usb czy sata, ale może to był zły pomysł? Jest w końcu 10 dni na zwrot w razie czego to jak ktoś ma info na ten temat, to byłbym wdzięczny.

     

    Z nowych to za 700 widziałem Gigabyte X (chyba gamig X, ale teraz nie mam pod ręką notatek). Jakby outletowy tomahawk został mi skutecznie odradzony, to może ta? 
    Bo jak rozumiem tanizna za 400zł na b460 oznaczałaby że ram na max 2666? Gdyby nie to, to by się to wybrało. Ładnie intel pozamieniał. Kiedyś za dobrą płytę dawało się 350-400zł, procesory za 150zł się kręciło na takie warte 300zł o przeróbkach typu Duron-Athlon nie mówiąc, a teraz szantaż: płać za drogie mobo albo ci pamięć skręcimy tak, że stracisz jakieś 3 lata postępu w procach. super.


  17. Podepnę się.

     

    Płyta pod 10400f, być może kiedyś jakieś 8/10 rdzeni i być może będzie lekko kręcone, ale nawet nie ma pewności czy płyta kiedykolwiek się tego doczeka.

    Zależy więc tylko na bezawaryjności i jak niewielka dopłata to warto by było aby sekcja zasilania dawała radę nawet jeśli tam wstawią 10-jajowca.

    Raczej tylko duże sklepy lub ich konta na aledrogo.

    Outlety biorę pod uwagę, bo nie widzę w tym niczego złego, dają nadal 36m gwarancji, chyba, że o czymś nie wiem?

    Raczej z 4 slotami pamięci, bo będzie 2x8 teraz więc łatwiej w przyszłości rozszerzyć, ale nie będę się upierał jak ktoś ma dobre argumenty (np. sporo niższa cena ;) )

    Wygląd, RGBT+ i intelowska czacha dodająca +10 do rispektu są kompletnie nieistotne ;)

    Nie potrzeba też wifi, 10000Gbitowego LANU, dźwięk byle nie był wyjątkowo beznadziejny, lub ponadprzeciętnie upierdliwy (są w ogóle jeszcze układy z badziewnym softem i problemami we współczesnych Windowsach?, trochę wypadłem z obiegu gdzieś tak 10 lat temu )


  18. Problem rozwiązany.

    Próbowałem wszystkiego. W końcu się poddałem i uznałem, że popsuję wszystko przywracając dysk do MBR/legacy. Powinno się jakoś udać jakoś posklejać bootloader siódemki przecież.
    No to skonwertowałem.

    Nic nie robiłem. Win10 się załadował jakby nigdy nic. Mimo że kochany Microsoft w installerze 10 wywalał mi komunikat, że Win10 nie jest kompatybilny z dyskami MBR i na takim nie mogę zainstalować.
    Zgubił się tylko dual-boot, ale to przy pomocy EasyBCD dodałem w 5 sekund.

    Obie windy teraz działają poprawnie. 
    Co za kretynów zatrudniają w tym Microsofcie to ja nie wiem (patrz wyżej). Kolejne kilka godzin zmarnowane przez patafianów. Już razem będzie tysiąc ponad. Jak ich nie kochać...


  19. No nie uśmiechało mi się marnować PONOWNIE dwa dni na instalację Win 7, aktualizacji i sterowników, więc użyłem tego do MBR-> GPT https://neosmart.net/EasyRE/

     

    Co do reszty, obadam, w ostateczności, póki co laptopa oddałem, z nadzieją, że znajdzie się programik którym to załatwię zdalnie. A właścicielka nie ogarania Win10, dlatego chce 7, więc starty z pena i wybory... to raczej się jej nie spodoba. Ale lepsze to niż wypier... 2 dni mojej pracy (nigdy więcej!) w błoto. Będę walczył.

     

     

    edit: Aha, co do pytania o język. Start lapa. Kilka sekund mielenia, ładuje się Dziesiątkowy ekran wyboru systemu. Wybieram 7, tutaj 1-2s pomiga dioda HDD, i stoi na Starting Windows, który na 99,9999999999% jest ekranem z siódemki.
    Z czasów win98 i XP pamiętam, że sterownik VGA to się ładował jakoś w 10-20 sekundzie dopiero. Ale jak z "nowym" Win7 to już nie wiem, nie pamiętam kiedy miałem HDD na system :P


  20. Jak pisałem. Po przekonwertowaniu na GPT zmieniłem z legacy na UEFI, na tym etapie nie zadziałało, więc zmieniłem secure boot na off, zostawiając ustawiony tryb UEFI. Gdybym nie przestawił, nie osiągnąłbym celu, czyli tego, żeby instalator W10 mi pozwolił przejść etap wyboru dysku do instalacji. Przy dysku MBR po prostu wyświetla, że dysk tego typu nie jest obsługiwany.

     

    Po przestawieniu sprawdzałem i Win 7 odpalił. Miałem pultpit wszytko grało. W tym momencie przeszedłem dalej - zrestartowałem i wystartowałem z pena instalkę W10. 

     

    Litery dysku. Co mogę próbować, żebym nie strzelił sobie w stopę unieruchamiając wszystko. Pena z w10 jeszcze mam jakby można było "popsucie" w łatwy sposób naprawić. 

     

    Ważne: piszesz o sterowniku, ale ładowanie Win kończy się po 1-2 sekundach Dioda HDD po prostu zatrzymuje się w stanie "zapalona" i koniec.  Dlatego próbowałem sprwadzać dysk, myślałem, że może jakiś plik "poszedł".


  21. Witam

    Na laptopie zainstalowałem Win7. Okazało się, że muszę mieć partycje GPT aby doinstalować Win 10, więc skonwertowałem dysk z MBR do GPT, win7 przestał startować po przestawieniu na tryb UEFI, więc wyłączyłem opcję secure boot i ruszył, ale

    Doinstalowałem Windowsa 10. 

    Jest dual boot, wszystko super... ale przy próbie uruchomienia W7, zatrzymuje się na "Starting Windows". Dysk nie pracuje. Czekałem 10 minut i nic.

    Jak to ugryźć, żebym nie musiał instalować żadnego z tych windowsów ponownie? 
    edit: Oczywiście partycję sprawdziłem. Nie ma błędów w systemie plików.

    edit2: coś znalazłem, że ktoś miał podobny problem i chodziło o litery przyznawane partycji. Ale nie mogę póki co wygooglować takiej dyskusji. Faktycznie litery są, co oczywiste, zamienione. Windows 10 dograłem na drugiej partycji gdy już wcześniej był zainstalowany W7 na pierwszej. 

    Mam jeszcze jeden problem: Jak wejść do strony wyboru trybu uruchamiania W7? Jak tylko wybiorę windows 7 na stronie wyboru Win7 albo Win10, klepię F8 jak szalony ale nic to nie daje. Nadal zatrzymuje się 2 sekundy później na Starting Windows. 


  22. 14 godzin temu, Atak_Snajpera napisał:

    Są to zhackowane uniwersalne sterowniki wyciągnięte z Windows 8. Ponoć m$ planował dodać natywny sterownik USB 3 do win7 ale się "rozmyślił" i dał blokadę aby nie dało się zainstalować na starszym os. Okazało się że blokada nie była jakaś super wyrafinowana i mądrym ludziom udało się to odblokować. Tym sposobem USB będzie działać nawet na nowych płytach głównych pod ryzenki i intelki.

    giphy.gif

    Moja reakcja. W życiu bym takiego czegoś nie wymyślił, aż się mam ochotę zastanowić czy mnie nie trolujesz takim info.
    Dzięki za wyjaśnienie.


  23. Dzięki, te uniwersalne coś zainstalowały, jest dźwięk jak podłączam cokolwiek, pendrive'a widzi, chyba będzie gitara, choć może wyjdzie w praniu jakaś niekompatybilność jeszcze. Nie wiem za bardzo co to jest. Nawet nie wiedziałem, że takie coś istnieje. Jakieś open source'owe czy zestaw sterów?

    Nie ważne. Ważne, że port USB zdaje się żyć.  :)

    Jeszcze tylko zostało te AMD security i jedna paczka aktualizacji do Windows Defendera, ale zainstaluję najwyżej Kaspra Free i jakoś będzie. Można powiedzieć, że sprzęt będzie używalny z Win7. Mission complete. 

     

    Dzięki


  24. Nie, bo nie znam takich programów i nie chcę ryzykować trafienia na jakiś syf. Jak widzę, że strona nie daje linka bez rejestracji czy pobierania .exe to odpuszczam. Ten Booster to bezpieczny program?

    Nazwa lapa nic nie da, bo supportu dla W7 oficjalnie nie ma, więc podałem chip na którym jest. 
    model to 15-bw550sa

×
×
  • Dodaj nową pozycję...