Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
4311 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
7
Odpowiedzi dodane przez Ronson
-
-
4 godziny temu, Melodyman napisał:no ok, jak kazda inwestycja finalnie lokalizacja komus bedzie nie pasowac ale bardziej interesujace sa tu aspekty krajowe, elektrownie atomowa tez gdzies trzeba postawic i na pewno ludzie z okolicy beda niezadowoleni
Jak to powstawnie, to oznacza tragedię i kompletne zniszczenie życia. Ja w takim hałasie nie wyśpię się nigdy i mi to zrujnuje życie. Już i bez tego mam z tym problem (z sąsiadami hałasującymi w nocy) i może innego będzie stać na zamontowanie izolacji jakiejś specjalistycznej za grube dziesiątki tysięcy, ale mnie na pewno nie, a w żadne stawianie ekranów (skutecznych) to nie uwierzę, choć nawet przyznam, jeszcze o tym nie czytałem (głównie dlatego, że nie chcę się denerwować, wolę myśleć, że KO ten projekt uwali)
Rekompensata powinna wynosić conajmniej +50% do wartości rynkowej, a nie tyle ile se urzędas wyceni, bo już są ludzie mówiący, że wycena była śmieszna i krzywdząca zanim jeszcze wliczymy koszty typu konieczność szukania innego mieszkania, przywiązanie, lokalizacja itd.
W moim przypadku wartość mojego domu spadnie na łeb po tym jak to wybudują. Raczej będę ok 160m od tego, więc idealnie ponad 150 - czyli ani nie wykupią, ani nie będzie rekompensaty choć jakby mi ktoś dał wybór albo zostawiamy spokój albo dajemy Ci np. 50 tysięcy, ale masz co chwila hałas z pociągów, także w nocy, to bym wyśmiał i nawet za 100 się nie zgodził, chyba, że wystarczyłoby na kupno analogicznego, nie gorszego odpowiednika.
Jestem za wywłaszczaniem pod ważne inwestycje, ale nie sądzę, aby przy kosztach typu 200md, dodanie do tego kilkuset milionów aby NIE sprowadzać na ludzi nieszczęść, było takim problemem. Niestety o śnie i hałasie guzik wiadomo i nie mam (o czym już dyskutowaliśmy) takiej wiary w nasze instytucje. Będzie hałas w cholerę i będzie zero rekompensat. Tak samo jak na zachodzi niszczy się całe miasteczka wylewając tam całe tabuny imigrantów, którzy niszczą spokój, normalność i kasują 2/3 wartości mieszkań, bo nikt o zdrowych zmysłach się tam nie będzie chciał przeprowadzać.
To mnie wkurza. Rządzący mający w dupie tragedię zwykłego mieszkańca. A tu jeszcze dochodzi kwestia, że to o moje życie chodzi.
W ogóle trasa tej linii kolejowej (przypominam: DWIE, pasażerska i towarowa!) jest zrobiona strasznie głupio, bo niszczy CAŁE osiedle, choć mogła iść o kilometr inaczej, ale ten wariant ponoć już odpadł. A czemu? A PRZYPADKIEM mieszka tam kilku lekarzy i prawnik. -
3 godziny temu, LeBomB napisał:1. Chcesz powiedzieć, że nagle dla Ciebie, jak i przy okazji też i dla Wykopu Onet to nagle wiarygodne źródło informacji?
2. Pod koniec lutego ma wyjść z resortu dopiero nowy projekt przepisów, Ty już wiesz oczywiście co w nim będzie, bo ktoś podlinkował projekt z 2019 roku, który utknął gdzieś w rządzie w 2020 roku.
ad 1. Nie wiem czemu mieliby kłamać. Nie ma u konfliktu interesów a oni nie zrozumieją nawet że ten przekaz się komuś może nie podobać
ad 2. No i znowu to robisz. "A o dopiero przymiarki" i "ale to jeszcze nie jest prawo". To samo robiłeś w dyskusjach o innych tematach. Spróbuję jeszcze raz Ci wytłumaczyć, że mi chodzi o postawę, o to co oni mają w głowach i co chcą zrobić. I co moim zdaniem na pewno prędzej czy później zrobią, a co zrozumiałem już lata temu po tym cyrku w TVNach jaki zrobili po ataku na Adamowicza i co tam wygadywali.
Ten sam rak wyrósł już w tak wielu państwach na zachodzie. Dlaczego przy dokładnie takim samym typie ludzi miałbym się spodziewać, że u nas będzie inaczej?No i co do "to tylko stary projekt" to
Cytat". Do końca lutego takie przepisy powinny zostać opracowane i wyjść z Ministerstwa Sprawiedliwości po konsultacjach międzyresortowych —
Chcesz się założyć, że znajdą się tam zapisy w mojej opinii skandaliczne, wielce szkodliwe i wręcz po prostu chore?
Nawet jeśli złagodzą coś wględem tego "starego" pomysłu (jak pisałem, nie czytałem, bo wymiękłem po akapicie o genderach) to i tak będzie to czyste zło.
Mniej mnie aborcja interesuje od zapędów zamordystów ścigających ludzi za np. słowo "murzyni" napisane kilka lat wcześniej na jakimś forum albo... albo wręcz w konwersacji prywatnej, niepublicznej, bo i takie absurdy zostały już wprowadzone w co bardziej popierdzielonych pod tym względem krajach.Akurat rozwaleniu CPK to kibicuję. Jak się okazało, to gówno ma przejeżdżać... tuż pod moim oknem. W osiedlu które od 40 lat jest chwalone za ciszę i spokój.
Fuck CPK.
-
@kadajo
Ja bym rozgraniczył obywateli i oficjalnie "państwo" or realiów czyli mafii walczących o strefy wpływów, kontrolę i kasę, które moim zdaniem bardziej zasługują na określenie "rządzący państwem" niż teoretycznie pełniący te funkcje politycy wybrani w wyborach.
Wojna pokazała, że NATO i posiadanie mocnej obrony jest istotne i...
i nic.
Bo mafioza trzęsącego politykami podejmującymi w Niemczech to nie ineresuje. Nie ważne jak się będzie nazywało to co teraz jest Niemcami. Może być nazwane Nową Rosją, ale jeśli zapewnia więcek kasy dla mafioza, to moim zdaniem mu to zwisa.
Niemcy się nie zbroją.
Unia pozwala robić Węgrom co chce.
Nikt nic nie robi z wojną hybrydową, której ofiarami padły Węgry, Słowacja, a zaraz pewnie Francja, Niemcy itd. bo tam agentura fiutina pomoże wygrać odpowiednim ugrupowaniom, co będzie wbijało kij w szprychy współnoty i solidarności na rzecz obrony przed Rosją.
Żyję na tym świecie już trochę, ale przyznam, że byłem naiwny. To jak mało Zachód robi, to jak bardzo ma armie w rozsypce, nawet mnie zaskoczyło i zdołowało. A ja z natury staram się przyjmować ostrożną lub pesymistyczną perspektywę, bo tak wychodzi z życiowej statystyki - jak mam wątpliwości to w 90% się okazuje, że to ten zły scenariusz się spełnił.
A jednak. Mijają dwa lata. Hutnicwo w Europie leży. Reforma armii leży. Biznesy z Rosją robi pół Europy udając, że nikt się nie orientuje, że skok ekspertu do sąsiada Rosji o +1000% to coś innego niż przypadek.Produkcja amunicji leży.
W Amerykańskiej armii też kryzys. I nic.
Dopiero teraz, w 2023r. zaczynam naprawdę rozumieć jakim cudem świat pozwolił na wybuch 2WŚ. Jak to było możliwe, że nikt nic nie robił, a jak "się zaczęło" to niektóre państwa trzymały się nicnierobienia tak długo jak się tylko dało.
Niby człowiek to "rozumiał" wcześniej, ale tak szczerze to nie. Nie rozumiałem. Teraz? Chyba zaczynam rozumieć. Nadal mi się to w pale nie mieści, ale powoli to do mnie dociera.-
1
-
-
https://wykop.pl/link/7335091/kary-za-mowe-nienawisci-krzysztof-smiszek-zdradzil-termin
Z pozdrowieniami dla naiwniaków, którzy mnie wyzywali od szurów za wyssane z palca sugestie, że lewacy i lewicujący nam szybko będą chcieli wprowadzić konkretny zamordyzm w temacie wolności wypowiedzi, bo oni chcą jak na zachodzie, że wystarczy słowo pasujące do klucza, a już możesz mieć kłopoty, niezależnie nawet od tego czy odczytany przez urażonego aktywiszcza tekst, miał cokolwiek wspólnego z intencją autora i niezależnie od tego jak bardzo faktycznie szkodliwy społecznie był, bo za nawoływanie do morderstw, to ja sam się podpisuję, że powinny być (i są już zresztą) kary więzienia, ale tutaj będzie jak u lewicy na zachodzi. Napiszesz grubej, że jest gruba = MOWA NIENAWIŚCI!
napiszesz, że emigranci gwałcą = MOWA NIENAWIŚCI
napiszesz, że np. zdrajcę uwielbianego przez lewaków byś najchętniej widział w więzieniu albo na "banicji" = MOWA NIENAWIŚCI
polajkujesz posta z filmikiem o tym jak ktoś z kimś się bije i winny obrywa, ale jest z grona OoSP (osób o specjalnych przywilejach)? = MOWA NIENAWIŚCI.
Powiesz, że facet w spódnicy jest nienormalny i wygląda jak klaun? = MOWA NIENAWIŚCI
Projekt ustawy jest podlinkowany. Jak ktoś da radę to niech sobie poczyta. Ja wymiękłem na pierwszej stronie i jednej z pierwszych linijek:
Cytat. Tożsamość płciowa to utrwalone, intensywnie odczuwane doświadczanie i przeżywanie własnej płciowości, która odpowiada lub nie płci wpisanej do aktu urodzenia.
A dalej to już kary za nie braniu udziału w czyichś urojeniach czyli np. powiedzenie "jesteś idiotą" zamiast "idiotką" czy "idiotem", jakby sobie owy idiota życzył.
-
1
-
-
A już Asusy AM5 są OK? Wiosną 2023 odradzali, bo skopane BIOsy.
-
test z Dudy, ale tak dla zobrazowania:

Robisz upgrade dziś i za 5-8 lat znowu o +50%. Wydajesz tyle samo kasy ale przez 5-8 lat masz gorszego proca. Ja bym serio radził zmienić od razu i będziesz miał o jedno grzebanie i składanie mniej straty czasu.
OGólnie 7800x3D jest wyraźnie ponad +50% w graqch względem 5700x
-
No nie. Nie widziałbyś nawet komórek w mainstreamie jakby każda miała 1" wyświetlacz, a te z 3 lub więcej cali, kosztowały od 10000zł w górę.
Nawet telewizja by się nie spopularyzowała jakby pokazywano na niej jedynie ekipę radia, która sobie gada do mikrofonów, a telewizory były w cenie samochodu i do tego jeszcze droższe, bo ktoś uznał, że skoro się słabo sprzedają, to trzeba coś z tym zrobić, więc sobie korpo wymyśliło, że do każdego TV dodawana jest funkcjonalność lodówki albo pralki.
Co do środowisk w VR. Nie gram w środowiska. Piękny cudny obraz 2D na HDR OLEDzie z górnej półki u kolegi, oceniam znacznie niżej od kupiastego LCD ale w 3D. Podobnie z obrazem w ruchu. Czerń to dla mnie jest pierdoła. No jeszcze rozumiem jakby to była totalna kupa jak stare modele Pimaxów, gdzie LCDiki chyba brali ze złomowiska albo innych odpadów.
Ale tak ogólnie? Nie wiem. Nie czuję bólu jak widzę niedokońca czarną czerń. Przeszedłem nawet kilka gier z akcją w nocy (BoneLabs, Red Matter 2) i jasne, mogłoby być lepiej. Ale nie popsuło mi to gry.
Sugerujesz, że najważniejsze (edit: lub przynajmniej bardzo ważne) jest oglądanie filmów i porównywanie do pecetowych ekranów, co jest taką pomyłką jak ocenianie Ferrari po tym, że kijowo orze pole i jest słabszy od nawet starego rozklekotanego traktora.
Moim zdaniem mieszasz z błotem VR bo po prostu próbujesz jeść zupę widelcem.Jasne, małe wymiary, kształt okularkowy i lekka waga pomogą popularyzacji, ale nie VRu moim zdaniem, bo tutaj potrzeba przede wszystkim dużego FOV, którego tego typu sprzęty nie zaoferują jeszcze przez dekadę lub więcej.
Do tego spójdz na cenę.Quest 2: 1300zl nowy.
Bigscreen Beyond: 7000zł.
Chcesz dobrej klasy OLEDa z wysoką rozdzałką, a nie patrzysz na to, że zanim to stanieje, to minie niestety wiele lat.
PS. A. Każdy czerń odbiera inaczej. Weź to też pod uwagę. Do tego w scenach w dzień, i tak nic z tego nie zobaczysz jak oko się dostosuje do większej janości. Wyjdź na słoneczny dzień i szybko usiądź przy LCDiku. Jak zobaczysz tam jakieś szarości to gratulacje
Nie zobaczysz, zanim się oko nie dostosuje, o czym wiedzieli już piraci i dlatego nosili opaski na jednym oku.
Osobie nie preferującej grania w gry z akcją w nocy, mogłby nawet nie zauważyć różnicy jak im byś zmienił LCD na OLEDa. Właśnie z tego powodu.Z docinkami o tym w co gram w VR to sobie mogłeś darować. Szczególnie, że wyszedłeś na ignoranta, bo nie tylko ja zachwalam Compound. Wpisz nazwę gry na YT i w co drugim filmie masz mówione, że gra mocno zaskoczyła tym jak fajnie wygląda i jak dobrą grą jest ogólnie.
Wykorzystuję VR lepiej moim zdaniem w to grając niż jakbym się bawił w oglądanie Netflixów i filmów. To w ogóle jest bezsensu, bo NIC niei zyskuje z VR może poza idealnym 3D, ale takie było już dostępne i wcześniej bez VR, choć nie w mainstreamie bo 99% telewizorów 3D miało skopane 3D, przez co zresztą ta technologia zniknęła z rynku.
Jak filmy będą o dobrej jakości (nie ma takich), w 90fps + 3D (nie ma takich) to możemy pogadać. Ale póki co oczekujesz od VRu za 1500€ dobrego oglądania filmów, co za te 1500€ spokojnie uzyskasz zakupem TV czy projektora.
Wu70 mnie "wyzywa", że nie gram w VR tylko używam VR źle bo gram gałką, ale Twoje podejście to już ekstremizm. Skupiasz się nie na tym, co w VR jest najważniejsze.
A co do poświat, to nie mniej wkurzające są wady optyki w OLEDowym przecież PSVR2. Quest 3 ma być bezsensem bo ma tylko LCDiki? A niezła jakość obrazu i fajną optykę to mamy zignorować?
No nie wiem, ale ja czytałem więcej narzekań od graczy VR na god raysy w Indexach i ogólnie Fresnele (Q2, PSVR2, Index, G2 itd.) niż narzekań na słabą czerń.
Jasne. Ja też chcę obrazu o jakości dobrego CRTeka. Ale póki co te wyświelacze, które mają świetną czerń, są cholernie drogie i mają wady.
Jak Cię stać to sobie kup te BB czy Xreala, ale nie wmawiaj innym, że bez OLEDa VR nie ma sensu, bo właśnie takie gadanie go jest pozbawione.PS. Popularyzacja tego typu sprzętów, jak za kilka lat stanieją, oczywiście pomoże... ale nie będzie to już VR, a non-gaming AR/MR/itp.
także nie, nie sądzę, żeby tędy była droga. -
CytatJak będziesz miał odłożone 15k to na pewno cie nie zaskoczy
To nie elminuje ryzyka zaskoczenia.
Mogą odwalić absolutnie wszystko
wróżbita mode on
- nie zrobić dużego chipu dla graczy w ogóle
- pocudować znowu z nazewnictwem i to w obie strony, jak np. kiedyś dali 3080 powyżej szyny 256bit, żeby móc się chwalić jaki to jest postęp względem 2080tki
- dać rebranda zamiast nowej serii, z kilkoma pierdołami
- wydać 5090 pod nazwą Titan za 3000$- wydać coś wolniejsze od 4xxx, ale pchane jako 2x lepsze "bo AI"
- nie wydać nic poza low i mid-endem, bo po co
- albo... a co tam. Wydać kartę w formie usługi. Kupuj RTX 5090. Dostaniesz sprzętowo kartę 5030gt, ale AI, AI, AI! i cloud gaming i jeszcze więcej AI
postęp u TSMC będzie prawie zerowy od 4xxx, ale wyjdzie obok GDDR7. Biorąc pod uwagę najczarniejszy scenariusz, Nvidia nie zaprojektuje aboslutnie niczego i tylko zaadoptuje to co i tak opracowywała pod zastosowania nie-growe, żeby przekonać graczy, że karty o wydajności GeForcea 2, ale z AI jest lepsza w grach niż 4090tka. Krawaciarze w Microsofcie już uwierzyli, że w ciągu dekady nie będzie renderowania gier, a zgadywanie obrazu przez AI. No to po co się przemęczać, duże chipy "marnować" na bylejakiej, bo zaledwie trzystuprocentowej marży.
Pewnie wydadzą najpierw 4090Ti za 2799$, żeby potem wydając po roku lub kilku latach opóźnienia, ludzie znowu się nabrali jak z 3090ti, że "ło kurde, ale super! Taniej niż poprzedni flagship! a wydajniej!" i cyk, już można dawać cenę 2399, czyli jakieś 3000€ w Polsce.
Osobiście jednak obstawiam, że niczego poniżej 1900$ nie będzie po prostu przed końcem 2025 albo i 2026 lub 27. Nvidia gra chamsko i chciwie nawet jak nie ma ku temu rozsądnych argumentów, więc mając je teraz, naprawdę się zdziwię jeśli nie pójdą jeszcze dalej.
-
1
-
-
Absolutnie się nie zgadzam, że czernie są jakoś mocno ważne w VR. Milion razy, a nawet bilion razy wolę LCD ale z fajnym 3D i dobrym obrazem w ruchu, niż OLEDa, który z jednej strony po całej dekadzie NADAL ma wady w postaci black smearing, ale i do tego jest zwyczajnie za ciemny co bardzo kaleczy jakość obrazu w ruchu na PSVR2 na ustawieniach jakichkolwiek powyżej najciemniejszych. No i dochodzi cena. Do tego miniOLEDy wymuszają kupiasty FOV.
Także osobiście już wolę LCD.
8 godzin temu, marioking napisał:Szczególnie że wiekszość interfejsów, srodwisk wirtualnych korzysta z czerni i mroku która tylko uswiadamia na kazdym kroku jaki szrot ma sie na głowie..
Że co?
co ma obudowa i zasłanianie wlatywania światła z prawdziwego świata do wyświetlaczy?Osobiście nie lubię horrorów i w ogóle nie narzekam na jakość czerni ani na monitore TN 3D Vision, ani w VR. Za to OLEDowe VR w postaci Rifta DK2 mnie naprawdę konkretnie wkurzało black smearem a nawet niską jasnością.
Dalej piszesz coś, co sprawia, że moim zdaniem po prostu kompletnie niekompatybilny z VRem jesteś. Kup sobie noszone monitory w postaci ekraników OLED i graj sobie w płaskie gry z PC w 8K x 8K na miniOLEDach i spoko.
Ale wypisywanie, że całe VR jest bez sensu bo Ci się źle z VRu korzysta do nie-VRowych aktywności jak oglądanie filmów czy podziwianie pięknych czerni i wysokiej rozdzielczości..
no trochę przesada moim zdaniem, delikatnie mówiąc.
PS. mini-newsikGość od Eye of The Temple olewa VR i przez następne kilka/wiele lat nie będzie się VR tykał.
-
3 godziny temu, michaelius33 napisał:No jeżeli to uprości proces produkcji gier bo będzie można operować na samych źródłach światła to będzie to gigantyczny postęp. Tak samo jak ulepszone DLSS i FG będą gigantycznym postępem.
Inaczej nigdy nie wykarmisz tych monitorów pokroju 360-480 Hz które zaczynają wchodzić
o.
Jasne, że nigdy nie wykarmisz.Jak 1/4 chipu zmarnujesz na AI, to spadnie wydajność rastera i możliwy postęp.
Potem zmarnujesz 1/2 chipu.
Potem 3/4 chipu.
No i faktycznie! Wyjdzie, że się już nic nie da zrobić, a 4K jest bez sensu, bo 6090 ledwo sobie radzi z 720p (plus AI i skalowanie do 8K)
Czasem warto krytycznie traktować co nam wmawiają panowie eksperci z dużych korpo. Szef oculusa w 2015 przekonywał, że PC jest za słabe na VR z większym FOV niż 90-110°, po czym 4 miesiące później wydał komóreczkowe VR z FOV 85°.Microsoft też uznał, że nie da się zrobić mainstreamowej konsoli bez krojenia wydajności do postaci konsoli Xbox Series S.
Żeby te bzdury odczarować wystarczyłoby, żeby jakiś konkurent zaoferował co innego, ale AMD się nie bardzo do tego pali, a Intel to nie wiadomo czy w ogóle będzie obecny jako konkurencja, a zresztą oni też pchają AI, i to konkretnie.
W konsolach Sony z PS5 pokazało, że to co pierdzieli MS to bzdura na resorach.
W GPU... nie ma po prostu nikogo. -
No z "postęp" to bym się nie rozpędzał.
Dla mnie RT i PT przed 2030r. to regres, a nie postęp, ale o tym to już nie raz dyskutowaliśmy w dedykowanym temu wątku, więc nie ma co.
W każdym razie AndrzejTrg słusznie zauważa, że przeciętny gracz, o ile nie oglądał filmików DF, nie zwraca na to uwagi, a to tylko artyści fapują do tego, że się odbija coś dokładnie tak jak powinno, a nie prawie tak jak powinno, ale niepoprawnie, czy że pod ławeczką jest cień czy go nie ma.
Niestety tak jak z AI nie tylko pojedynczy użytkownik kart nie ma nic do gadania, ale w ogóle wszyscy gracze nie mają. Jak Nvidia postanowiła, że olewa postęp w rasterze i zamiast tego będzie wciskać AI, to nikt nic na to nie poradzi. Z RT podobnie. Nvidia przekona artystów i wydawców, że tak jest szybciej i taniej, a do tego artyści studiujący jak działa światło przez lata, zachwyceni będą przekonywać pytającego krawaciarze, że tak, owszem, to rewolucja i postęp przez duże P. I potem wyjdzie gra zrobiona pod RT, bez assetów pod sam raster bez RT i gracze mogą sobie wtedy na rzęsach nawet stanąć, a i tak nikt już nic na to nie poradzi.
Jak ktoś myśli, że na karcie bez RT sobie we wszystko wydane w roku 2026 pogra to niestety się przykro rozczaruje. Podobnie jak ci oczekujący zdrowego przyrostu i spadku cen perf/$ w rasterze, bo Nvidia nie zamierza przestać wpychać AI.
Albo więc będzimy grali tak, jak nam karzą, albo będziemy musieli zmienić hobby, bo od 2030tego już wszystko będzie niestety robione pod AI i RT/PT.
-
1
-
4
-
-
Przyrost spoko, ale z zabytku na starocia... ee..
Dozbieraj na chociaż 5xxxX3D, a najlepiej na AM5, gdzie dobrą (no nie w sensie wyposażenia) płytę i RAMy dobrej klasy 2x 16GB (32) kupisz po 470, więc masz 470+470+ cena proca, a te są od 790 (7500f)
Jak zmieniasz raz na osiem lat, to zdecydowanie mądrzejszy krok. Starczy Ci na te osiem lat spokojnie, a jeszcze można nowszą generację proców wrzucić później.
-
Sam. Z szacunku do innych userów. W 1/4 przypadków w przypadku gdy wiem, że "i tak nikt tego nie będzie chciał czytać", a częściej jak piszę to samo po raz któryś. Szkoda, że rzadko to działa, bo na spojler ktoś odpisze bez spojlera, czasem cytując całą ścianę z mojego spojlera i tyle z tego nie zaśmiecania wychodzi
@Kabor
-
1
-
-
3 godziny temu, bourne2008 napisał:Dla mnie ta gra wygląda i działa jak gra mobilna. Może taki był zamysł ale w księgowości ktoś chciał zrobić skok na kasę.
O tym już piałem. Switch.
rozwinięcie dam w spojler
Bo na Switcha robiono grę pod 60fps. To oznacza nie dość, że poziom x360 z 2005r. to jeszcze 60fps na Switchu uniemożliwiło standardową sztuczkę, gdzie daje się złomowi 30fps, a normalnym konsolom 60. Tutaj masz poziom technologiczny, z którym faktycznie sobie współczesna komórka z górnej półki poradzi, skoro nowe rewizje Switcha już schodzą do okolic 10W poboru prądu (to już z ekranem)
-
Fake'i nie mają tak wysokiego budżetu, a prerendery udające gameplay rzadko kiedy mają potężny problem z framerate'm jak scenka w chmurach, w której na ówczesnym najszybszym PC na świecie, wyraźnie gubiło klatki.
Tym bardziej, że wchodziły konsole nexgenowe, więc jakość oprawy wcale nie wyglądała niewiarygodnie.
-
OK, to jak wiadomo, że samolo zwiadowczy spalił się od niedopałka, to czas zapytać kogoś kto wie cokolwiek na ten temat: Co to zmienia na froncie? Jak ważny to był cel i ile takich samolotów mają jeszcze ruscy?
-
3 godziny temu, desmoRR napisał:Ok, ale piszesz o Ryzen 9 7900X czy Ryzen 9 7900X3D ?
Zastanawiam się nad Ryzen 9 7900X3D ze względu na to, że jest lepszy energetycznie od Ryzen 9 7900X. Dlatego chcę odejść od Intela bo tam to jest właśnie problem z przegrzewaniem w tych nowych generacjach, a nie po to chcę zmienić platformę na AMD, żeby było to samo.
Cena za Ryzen 9 7900X3D jest akceptowalna biorąc pod uwagę, że to procek na 10 lat dla mnie. Na i5-4570 siedzę od 2013 r. i dopiero teraz widzę potrzebę zmiany.
7800x3D to mistrz wydajności w grach. W kilku przegania najszybszego intela, a jak odstaje to najczęściej 10-15%, do 20%, w wyjątkowych przypadkach 25% jak intel z dobrym RAM, dobrym WC i dobrze wykręcony.
X3D nadają się tam gdzie liczy się jednowątkowa i czasy dostępu do pamięci, czyli głównie gry. Czy to pomoże w Twoim przypadku to nie wiem. Jeśli wcale, to rozważaj 7900 i 7950 bez x3d. Ja bym jednak został przy 7800x3d. I tak masz 2x więcej rdzeni, 4x więcej wątków i do tego wydajniejszy proc z wyższymi zegarami niż staroć, czyli to co masz vs. 7800x3d to absolutna przepaść.
Proca zawsze można podmienić, np. za 2 lata na nowszą serię, w razie jakbyś jednak potrzebował więcej niż 7800x3d ma pod maską.
Co do poboru prądu to wszystkie AMD są OK, ale Intel jest tak super prądożerny tylko w grach na tle AMD. W zastosowaniach gdzie kiepskie rdzenie (e-cores) się dobrze przydają, to wręcz intel wypada lepiej per Watt. Najszybszy intel potrafi być o ponad 2x szybszy w pracy niż 7800x3d, ale tez nie kupisz go za 1600 + 500 + 500 (proc, płyta, ram0 tylko 2500-3500 + płyta za 1200. Plus dużo droższy zasilacz i o wiele więcej problemów i kosztów z chłodzeniem.
-
Nie mam zielonego pojęcia o tych rzeczach, więc nie wiem czy/jak wykorzystują więcej niż 8 rdzeni. Zakładam, że mogą i skorzystałbyś bardzo z 16rdzeni. Tylko pytanie czy aby na pewno porzebujesz. Skok ze starego proca i tak będzie potężny, a 7950X3D jednak kosztuje sporo więcej. 7900 bym omijał, serio. No chyba, że grasz w 20-30fps we wszystko i w ogóle proc w grach nie ma dla Ciebie znaczenia.
-
3 godziny temu, Radziuwilk napisał:Na Sadolu (tam gdzie filmy z UKR) Kirski 2024-01-11, 20:13 dodal 3 odcinkowy film lacznie 12min z ataku ruskiego zmechu na jakas wioske. Dostali srogi wpier.
Polecam.
Przeczytałem tego posta i nawet nie wiem kto dostał od kogo, a łazić tam nie będę.
CytatDlatego jak ktoś myśli że przeżyje wojnę sącząc kawkę we Włoszech lub Hiszpanii lub Kanadzie no to się zaskoczy.
(to cytat z tweeta z kilku postów wyżej)
E. Ja ledwo co widzę, mało co słyszę, a po jednym dniu nie spania u siebie będę w stanie przejść góra 100m zanim padnę i nie będę się w stanie ruszyć. Do tego siwe włosy i jak wojna za kilka lat, to już 50tka na karku. Ja się poboru nie boję. Chyba, że będą takich jak ja brać i wysyłać jako ochotników przeciwnikowi, żebym plątając się tylko między nogami, utrudniał działania ichniej armii
Ewentualnie mogę dronem polatać jak mają za dużo. 2000h wylatanych w battlefieldach i początkujący kolega po 2 tygodniach prześcignął mnie w zdolnościach kontroli ciężkiego helikoptera, o jakieś 4 długości.
Nie wiem do czego bym się im przydał. Jako worek przeciwpowodziowy to chyba piasek wyjdzie jednak taniej.
A żarty na bok. Pamiętajcie, że wypowiedzi tego typu "jakby co to ja wyjadę, nie będę walczył za polityków" to w 90% ruska trolownia. Jak widzicie gościa "walczył za polityków" to możecie dalej nie czytać i zgłosić bota.
-
Po pierwsze: do czego? Jak nie głównie do pracy to z dala od 7900 i 7950X3D. Tylko 7800X3D bo dwu-czipletówka oznacza potencjalnie bardzo wkurzające kłopoty w grach, a rozwiązaniem może na zawsze pozostać konieczność wyłączania drugiego chipletu w BIOSie na czas grania.
1. Procki X3D się nie kręcą i tak, więc nie ma co patrzeć na odblokowanie czy nie odblokowanie, chyba, że chcesz się bawić w bicie rekordów i ważne jest te 5% jakie uzyskasz na droższych płytach
2.
A620 i b650 = PCI-E 4.0 dla karty.
b650-e PCI-E 5.0 dla karty
B670 - dwa b650 działające na raz, więc więcej linii PCI-E, itp.
najtańsza sensowna płyta pod 7800X3D: asrock hdv za 480zł w sklepach
3. RAM - nie ma wyboru, bo jest jedna tania i dobra opcja, a dalej to już drożej: Lexary 6000 lub 6400 za 480zł.
Bierz 6000 cl30 36-36-ileśtam
A teraz ja zadam pytanie:
Niestety u kolegi nadal po reinstalce W10 steam staruje dokładnie 23 sekundy. Net na kablu. Płyta B650 Gigabyte gaming x ax. RAM na JEDEC i EXPO - bez zmian.
7800x3d + 4090.
Jakieś pomysły co z tym zrobić?
-
1
-
-















No i po obniżkach. Można się rozejść, poza tymi co mogą napisać "a mówiłem, że tak będzie"
-
1
-
-
3 godziny temu, Kris194 napisał:Dla osób takich jak ty i tobie podobnym wszystko co nie prezentuje waszego punktu widzenia to bzdury, nie tylko oko.press. Wy nie szukacie informacji, szukacie czegoś co potwierdzi wasz punkt widzenia.
O, a to ciekawe. Ja też zrobię taką psychoanalizę:
Dla takich osób jak Ty, wszyscy krytykujący są tacy jak opisałeś wyżej.
-
1
-
-
Upraszczasz zbytnio. Sam koszt kompa to nie jest jedyny ani główny powód. Kompy nie były drogie a i tak podejście do PCVR było zawalane po całości.
Co do PImaxa 12K, to po pierwsze nikt nie prosił o wide-FOV z taką rozdziałką. Ja bym nawet coś o 4x mniejszej liczbie pikseli chętnie kupił, tylko niech to ma znacznie lepszy FOV od Pimaxa 8KX i to porównując do ustawienia "wide" w 8KX, choć przez większość jest ono uznawane za zbyt popsute wadami optyki tego sprzętu, żeby było używalne.
Czekam od ponad dekady i nikt.
Jednak jedna rzecz: Foveated rendering to popierdółka w PSVR2 i innych, ale w wide-FOV to naprawdę ma sens, choć ja bym nawet chciał tanią wersję z fixed foveated rendering, bo 480p w widzeniu peryferyjnym jest i tak milion razy lepsze niż nic.Wracając do niestety podnoszącego koszt urządzenia foveated rendering w formie aktywnej, to w przypadku FOV na poziomie realnego 180+°, naprawdę ogromną ilość mocy obliczeniowej już można tu zaoszczędzić. Wedle kłamców z Pimaxa, jeśli komp poradził sobie z Crystalem, to z 12K też sobie poradzi.
PS. Moim zdaniem w cene 2000zł możnaby dać graczom wydajność VR na poziomie 4090tki, jakby ktoś chciał, choć oczywiście musiałoby zostać uproszczone oświetlenie. VR nie potrzebuje nawet ciężkich i rozbudowanych shaderów, a już na pewno nie potrzebuje segmentów AI, tensorów i ray-tracingu. Gdyby więc takie GPU odcudzić, i wziąć pod uwagę mniejsze zapotrzebowanie na pamięć, to taką 4090 VR edition z chipem o 3x mniejszym, z 12GB VRAM, ale pełnym cache i przepustowością pamięci i zachowaną ilością jednostek ROP/TMU, byłoby naprawdę fajnie, a jako że karta by nie konkurowała z RTXami, to mogłaby kosztować grosze. Gdyby ktoś u Nvidii mający możliwość przekonania tych, których trzeba w zarządzie przekonać, uwierzył w PC VR to mogliby sobie stworzyć świetny poboczny rynek. Albo AMD. Ale niestety nikt się tym nie interesuje. Podobnie z procem. 4 rdzeniowy, 6, a najlepiej 5 rdzeniowy procesor na bazie 7800X3D też byłby zbawieniem dla chcących wejść w PC VR. Przypominam, że wide FOV drastycznie zwiększa wymagania odnośnie CPU, bo geometrii trzeba rysować po prostu więcej.
Dalej - nie potrzebujemy ekranu z local dimming. Wystarczy dobrej klasy LCDik W przypadku pójścia w 4 ekrany, ekrany dla widzenia peryferyjnego mogłyby być gorsze, nawet z bad pixelami, co oznacza niższe koszty.Jeszcze inna kwestia to standaryzacja i modularność. Wsparcie dla akcesorii z domowych drukarek 3D. Np. kupujesz sobie takiego Indexa 2 z 200° FOV o niskiej rozdzielczości i po dwóch latach bez wydawania 3x więcej na model hi-res, możesz sobie po prostu wymienić sam moduł wyświetlacza. Podobnie z systemem audio, trackingiem itd.
Postępu się nie przewidzi a czekanie aż dobre rozwiązanie samo niechcący przeniknie do taniego mainsstreamu, to ogromna strata szans. Mieliśmy tak z konrolerami touch, gdzie Oculus i Sony absolutnie zawaliło sprawę pchając się w odpowiednio jakiś śmieszny pomysł z dodawaniem kontrolera od Klocka (Oculus) lub wydawanie VR w formie "o, tu wysypiemy te ciężarówki niesprzedawalnego śmiecia jaki nam zalega (PS MOVE i PS eeye)Dalej standard bezprzewodowości. Zapowiadali, że VR bez kabla będzie działało spoko w... 2015r.
Mamy rok 2024. Dopiero teraz wchodzi wifi7 z krytycznymi dla VR rozwiązaniami jak priorytetyzacja stabilnego sygnału o niskim opóźnieniu.To wszystko idzie źle i za wolno.
Z drugiej strony z każdym rokiem PC VR dostaje więcej elementów układanki.
Z trzeciej strony popularyzacja ray-tracingu i Unreal Engine 5 może być dla VR zabójcza, bo VR potrzebuje auta aby dojechać do wielkiej popularności, ale wystarczy "pasek w dieslu", a tu nam pchają walce do asfaltu, drogie i ciężkie jak cholera, a jadące wolniej.
A. Tak sobie pomyślałem, że standaryzacja modularności miałaby jeszcze jedną zaletę. Ludzie mogliby kupić sobie wirtualny monitor. Np. masz jednego kompa, jeden pełen zestaw VR, ale do tego drugi zestaw dwóch modułów np. wyświetlacza i obudowy/mocowania na głowie. I możesz sobie np. dziś popracować używając małego, lekkiego VRu jako wirtualny monitor/y, a jutro przełączyć się na wide-FOV do grania, ale korzystając z tego samego zestawu audio, modułu kamerek do trackingu, kontrolerów i tak dalej.
Ale że korpo mają w zwyczaju wszystko zawalać, to pewnie skończy się na niemal wymarciu PCVR i dopiero się coś ruszy, jak niechcący się okaże, że coś przypadkiem otwiera jakieś furtki. Dało mi do myślenia to, że Quest 3 potrafi wykorzystać dom do gier MR.
A o czym ja piszę od 2014r. poza wide FOV najwięcej? A o salonach arcade i o tym jak fajnie będzie gdy da się pograć na dworzu, a najlepiej z kolegami np. na boisku, po rozstawieniu kilku kartonów na stojakach dla symulacji osłon, stolików, i ścian, które możnaby wykorzystać w grze.
Lata mijają. Cisza..
Nagle się dowiaduję, że w sumie to quest 2 w odpowiednich warunkach i z ograniczeniami może być użyty na dworzu.
A teraz nagle się dowiaduję, że guardian nie może być ograniczony w Q3 do 5x5m jak w Q2, bo można przecież zmapować sobie cały swój dom. Czyli kolejny krok do zarąbistego VR dla gier i furtka do wspaniałego świata VR arcades. I co? I cisza. Nikt o tym nie wspomina. Przypadkiem się dowiedziałem. Gra zresztą jest w "labie" czyli miejscu, gdzie każdy może sobie wrzucać co chce, zarządzanym w inny sposób niż oficjalny app store. Laik nie wiedzący, że takie coś istnieje, nie dostaje dziś jeszcze nawet reklam.
Kurde, przecież ten depth sensor do MRu otwiera tutaj tak przełomową kwestię. I cisza.Myślę, że z resztą elementów zarąbistego PCVR będzie niestety podobnie. Wide FOV pewnie się pojawi dopiero jak ktoś se wymyśli, że żeby metaverse "chwyciło" i podbiło świat, to ludzie muszą czuć swoją obecność np. przy wirtualnym oglądaniu filmu w wirtualnym kinie. W realu ludzie widzą ponad 200°. Widzimy więc kątem oka osobę siedzącą obok. Widzimy jeśli się nagle poruszy na horrorze lub zacznie gestykulować po bardzo śmiesznym momencie w komedii.
Podobnie ze spotkaniami. Grając w karty czy jakąś planszówkę w realu, widzimy kolegę/koleżankę obok. Obecnie ograniczony FOV zabija więc sporo imersji nie tylko w grach, ale także w tym, na czym zależy firmą chcącym ssać wszelkie dane.
Może więc pewnego dnia Quest 6 wyjdzie z wide-FOV i się nagle wtedy krawaciarze obudzą, że "hej, jakoś tak więcej osób zostaje regularnymi graczami VR od czasu jak spopularyzował się sprzęt wide-FOV". -
Dźwięk plaskacza wręcz jak z filmu

Off Polityczny
w Dyskusje na tematy różne
Napisano · Edytowane przez Ronson
Dobra, niepotrzebnie założyłem, że nowe wilki zagryzą owce, bo choć wiem, że od stuleci wilki bardzo chętnie zagryzają owce, to może te wilki co mówią, że chcą zagryźć, są inne od tych wilków z 2019 i wcale nie to miały na myśli. Będziemy się martwić jak już owce będą w formie ogryzionych kości, bo wtedy oprzemy się na faktach a nie o jakichś głupich i zupełnie nieuzasadnionych poglądach na temat.
Tak. Wilki = lewicowa mentalność. To się nie zmienia i nie zmieni. Stąd moja pewność, że będzie zmiana w wolności słowa i karaniu za bzdury które sobie jacyś idioci (raczej idiotki) uznają za "mowę nienawiści" - jestem w 100% pewien, że pójdzie to w złym kierunku.
Nie rozumiejąc tej oczywistości moim zdaniem obnażasz brak wiedzy nt. tego co się dzieje w ostatnich latach w Kanadzie, USA, Niemczech itp.