Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
13626 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez Camel-
-
-
Mój nauczyciel mi mówił, że oni specjalnie tak robią, żeby sprawdzić kierowcę jak będzie w stanie jechać pod wpływem stresu

-
Też wczoraj pomodziłem pod maską, jak Kowal mi napisał, że idzie robić do siebie. Nie byłem aż taki, żeby polerować maskę od wewnątrz, ale co mogłem, to poczyściłem



-
Ćwicz nogi, tylko pamiętaj o stawach.
Co innego jak bolą Cie mięśnie od zakwasów, a co innego od treningu
Mnie po treningu na nastepny dzien prawie zawsze cos boli, po prostu czuć, że coś pracowało dzień wcześniej 
-
Nie odczuwam żadnych. Po pierwszym razie możesz coś czuć, ale dobra rozgrzewka czyni cuda. Najczęściej bolą mięśnie zastane. Wczoraj robiłem plecy, to same motyle mnie nie bolały, ale mięśnie (prostowniki górne, między łopatkami), których dawno nie ćwiczyłem, dały o sobie znać

-
W jakim celu - może redukcji masy?Raczej tak. Stopień skomplikowania zawieszenia przy użyciu stalowych wahaczy podniósłby mocno masę całego zepsołu. Przynajmniej tak mawiał VAG>
A jakie zalety ma to zawieszenie jako zawieszenie ? Większy komfort ?Komfort? Chodzi o zachowanie geometrii koła bezwzgledu na stopień obciążenia/obniżenia pojazdu. W klasycznych McPhersonach (bez górnego wahacza, z dolnym trójkątnym - mowa o przodzie) koło po ścisnięciu sprężyny zwiększa (a raczej zmniejsza) swój kąt nachylenia - leci bardziej w negatyw. Za bezpośredni komfort odpowiada charakterystyka sprężyny i dopasowany do tego amortyzator.
Ale takie proste, zależne zawieszenie z tyłu już jest o wiele mniej kłopotliwe, np. przy belce i wahaczach wzdłużnych (VW/Audi)
Rewolucja Mercedesa w latach 80tych polegała na tym, że z przodu dodanu wahacz górny, rozdzielono sprężynę i amortyzator (czyli nie przypominało to już w ogólę McPhersona), a z tyłu wymyślono niezależne, wielowahaczowe: dolny, najgrubszy, na którym opiera się sprężyna. Do tego przedni i tylny, odpowiadający za ogólne "trzymanie koła", stabilizację. Górny który określa za kąt pochylenia koła i jeszcze jeden, mały z przodu na dole - od zbieżności...
Przy wielowahaczu koło przy skręcaniu się nie pochyla chyba, w przeciwieństwie do McPhersona.To czy się pochyla czy nie pochyla, nie zależy od zawiesznia. Z tego co pamiętam, chodzi o kąt wyprzedzenia sworznia. Spójrz na tradycyjne zawieszenie na wahaczu trójkątnym i McPhersona, i na zmodyfikowane zawieszenie w nowych autach (tak gdzieś od 2000 jeśli chodzi o MP). To włąśnie zwykłe zawieszenie sprawiało wrażenie, że się na zakręcie zaraz położy, a te nowsze odchylają się w drugą stronę, więc na zakręcenie opona przylega jeszcze bardziej naturalnie

-
Ledźwia rozgrzewam jakimiś ćwiczeniami, nie wiem czy są z jogi czy nie, ale są dobre. Siadasz/stajesz na czworaka (na kolanach), podparty z przodu rękoma. Łopatki sciągnięte do tyłu. I teraz podnosisz którąś ręke i przeciwną nogę (np. prawa ręka, lewa noga) jak najwyżej, ale na wyprostowanych kończynach (palce dłoni możesz dodatkowo skierować ku górze). I tak pare razy (10-20, ile wytrzymasz). Tylko nie zaczynaj tego zbyt intensywnie, póki nie masz tej partii dobrze wyćwiczonej - wszystko z czasem. Po serii takiego ćwiczenia rozgrzewającego, polecam ćwiczonko rozluźniające lędźwia.
Siadasz tak samo - na czworaka, z tym że stopy kladziesz wyprostowane. Trzymasz ręce w dość dużej odległości od siebie (troszke większe jak przy ćwiczeniu rozgrzewającym) i przy sciągniętych łopatkach, i możliwie wyprostowanych plecach, siadasz tyłkiem na pięty. Odczekujesz 2-3 sekundy i znowu to samo. Uważaj na koci kręgosłup - staraj się tego unikać. Pamiętaj, że to ćwiczenie ma rozluźniać.
Jak już dojdziesz do wprawy, to Ci to pierwsze ćwiczenie nie będzie wystarczać, chociaż ja na rozgrzewkę dalej je stosuje. Dlatego mój trening brzucha wygląda tak:
- rozgrzanie lędźwi
- rozgrzanie, rozciąganie brzucha
- relaksacyjne lędźwi
- tutaj normalny trening brzucha
- i na koniec, żeby nie mieć bólów krzyża (lędźwi) robie jedno ćwiczenie, 2-3 serie właśnie na nie.
Tzw spidermany - znasz to?
Kładziesz się na brzuchu, nogi wzdłuż ciała, ręce prostopadle i podnosisz maksymalnie barki, glowę, ręce, nogi do góry (taki wygięty jesteś). Robisz wg swojego uznania. Szkoła mówi, że uniesiony wytrzymujesz przez 3 sekundy, przerwy pomiędzy powtórzeniami 10 sekund, samych powtórzej 15-20. Ja osobiście uniesiony jestem sekundę, przerw pomiędzy powtórzeniami nie mam, powtórzeń ile wlezie, a pomiędzy seriami robie minutke-dwie

-
Tak. W pełni napniesz mięśnie brzucha, jeśli odcinek ledźwiowy pozostanie na podłodze i będzie do niej przylegać (konwencjonalny brzuszek bardzo napręża te okolice). Dlatego tylko głowa i barki naciągasz do nóg. Nogi jednocześnie podnosisz maks 40-50* - wtedy się najbardziej napną. Z doświadczenia: podłóż sobie poduszke pod tyłek i wiem, że w momencie napięcia (barki i nogi w górze) nie łatwo jest utrzymać równowagę, więć łokcie rozstaw szeroko i podeprzyj się - ale tylko podeprzyj delikatnie i nie pomagaj sobie w wyciskaniu! I nie podpieraj głowy
Na początku możesz wykonywać ćwiczenie szybciej z większymi przerwami między poszczególnymi powtórzeniami. Potem wykonujesz coraz mniej przerw, a same ćwiczenie powoli i z dokładnością.Możesz spróbować z ugiętymi nogami, ale jak na razie masz z nimi problemy, to ćwicz bez podnoszenia barków, np. jako równoległe ćwiczenie rozgrzewające.
Co do serii - ja robie najcześciej 3-5 serii (w zależności od dnia, ile mam siły, zmęczenie itp ale 3 to minimum - pierwszą traktuje jako rozgrzewke) po maksimum powtórzeń - czyli ile wlezie. Poziom zaawansowania ćwiczenia polega właśnie na wydłużeniu czasu trwania powtórzenia, czyli jedno mogę wykonywać nawet koło 7-10 sekund
Z reguły brzuch mi zajmuje jakieś 20 minut, ale do tego dochodzą prostowniki, rozciąganie itp i nagle 50 minut z głowy 
Ja co prawda pare razy podchodziłem do A6W ale to ciężkie było i w ogóle mi się nie podobało. Wymyśliłem sobie więc pare ćwiczeń obciążających i jest super
Czy są efekty? Kobiety czują w dotyku, a faceci niestety tylko zauważają "ej, ćwiczyłeś brzuch?"
Niestety ja mam lekki tłuszczyk na brzuchu, więc jakiegoś 6-paku to nie ma
Żeby brzuch był ładny i atrackcyjny, niestety trzeba być bardzo szczupłym 
Regeneracja w zależności od intensywności. Jak słabo ćwiczyłeś to "pojutrze" robisz znowu. Ja z reguły mam przerwe 3-4 dni, a co jakieś 2-3 tygodnie robie sobie troche dłuższą przerwę (3-4 dni) od wszystkich ćwiczeń

-
Czujniki ultradźwiękowe, gość przesadził z ceną i to ostro
Ciekawe kto mu kupi 2.5 v6 z takim przebiegiem 
Zapewne ktoś kto jest normalny i nie patrzy na przebieg tylko na stan

-
A ten ABS ... tu nogi nie wyrabiaja ,w sumie u mnie jak cwiczenia brzucha na proste nogi to nie da rady ,po kilku podniesieniach nogi juz mi nie wyrabiaja
fakt ze ABS jest lepszy ,pod kazdym wzgledem ale to bardziej wymagajace cwiczenie.Jak nogi Ci przy ABSie nie wyrabiają to rób ćwiczenia na podłodze. Ja tak ćwicze od paru tygodnii i jest jak najbardziej ok. Pierwsza zasada to dobra rozgrzewka, a ćwiczenia polegają na jednoczesnym podnoszeniu barków i wyprostowanych nóg (do 45*), z odpoczynkiem jedynie między seriami. Uwierz mi, że daje w kość
Jak już siętym zmęczysz, to mozna potem podnosić same nogi, albo nogi + ugięcia.
No to pytanie ode mnie. Mam hantle po 15kg (chce zacząć od 5 kg - co tydzień chcę zwiększać o 2-3 kg). Niby mam jakiś tam swój układ ćwiczeń i powtórzeń, ale ciekawy jestem waszego zdania. Jakie ćwiczenia proponujecie na rozbudowę, bicepsa, tricepsa, ramion i klatki piersiowej
Jakie ćwiczenia, ile serii, powtórzeń i co ile dni.W Googlach jest dużo treningów. Osobiście zwiększałbym ciężar wg swoich predyspozycji, a nie co tydzień
to luz. Rozumiem ze miesnie brzucha potzrebuja ,jak kazda inna partia miecha, odpoczynku ,w zaleznosci od intesywnosci treningu ,pare dni regeneracji. To dlaczego takie przykladowe A6W sie codziennie wykonuje w dodatku z wieksza intensywnoscia ? Czy chodzi o to zeby spalic te miesnie czy co
. Bo to na płaski brzuch jest tak ? a jak sie chce miec pulchniejszy kaloryferek to ABS lub brzuszki z ugietymi nogami. W zasadzie mozna samemu kombinowac ? miesnie lubia urozmaicenia ,w sensie zeby nie stosowac dlugo tego samego cwiczenia ,tylko wykonywac inne ,w inny sposob.Oczywiście, potrzebują regeneracji. A6W wykonuje się codziennie z charakterystyką wzrostwą, ponieważ polega ona na wyrzeźbieniu mięśni (będą bardziej odporne na wysiłek - co właśnie ćwiczysz). Niestety rzeźbiąć nie rośnie masa mięśniowa. jak sobie najpierw zrobisz dwa pasy, to potem możesz to wyrzeźbić na 6-pak
Poczytaj troche o mieśniach brzucha - ćwiczeń na tą partie jest najprawdę bardzo dużo
Oj mamy, ale chciałem podnieść wydolność właściwie to samych rąk, a klatka piersiowa to tak do pary
Hmm... plecy to bardzo ważna rzecz. Zapytaj dziewczyn

-
-
No wlaśnie. Nie ma sensu robić A6W, bo to wymaga dużej sprawności mięsni brzucha. Również jestem za ABSu lub czegoś podobnego. Odrzuciłbym tradycyjne brzuszki. Lepiej ćwiczyć osobno brzuch i osobno prostowniki kręgosłupa. Na rozgrzewke można wykorzystać ćwiczenia z jogi i streching z "treningu domatora".
Co do ogólnego rozpoczęcia ćwiczeń, to przyznam się, że ja wole ćwiczyć różne ćwiczonka niż iść na siłownie i dźwigać. Niestety ćwiczenia mają dwie wady: nie można odseparować konkretnych partii mieśni (np. pompki obciążają również plecy, barki, prostowniki, itp), przez co traci się na to więcej energii - efekt, jest taki, że to co zamierzamy ćwiczyć (czyli klatka i triceps) wychodzi słabiej, niż jakbyśmy ćwiczyli na ławczece. Druga wada, to brak doboru odpowiedniego obciażenia i często trzeba kombinować.
Jestem za tym, abyś na początku zrobił sobie ćwiczenia ogólnorozwojowe. Przygotuj sobie 2-3 krzesła i na nich rób pompki. Dzięki temu w pełni rozciągniesz mieśnie klatki i tricepsu; będziesz mógł zaimitować rózne ustawienia ławeczki (płaska, skos w górę, skos w dół). Polecam tez wyciskanie na poręczach. Ja preferuje z nastawieniem na triceps, bo ćwiczenia na klatkę łatwiejsze
. Plecy podobno ćwiczyć najlepiej podciągając się, ale moim zdaniem, dla początkującego jest to trudne, no i bez giętej poręczy można sobie tylko nadwyrężyć nadgarstki. Dlatego nie wiem czy nie lepiej tego ćwiczyć na wyciągu.Co do diety - nie pij dużo mleka, bo "pij mleko - będziesz wielki" to lekka bzdura. Od przewapnienia można się nabawić tylko problemów z przyjmowaniem przez organizm minerłów i witamin. Zamiast codziennie pić szklanke mleka, wypij ją raz na 2-3 dni, a w zamian za to zjedz jeden jogurt np naturalny, z musli etc (ale nie Danio
).Poczytaj troche stronę internetową gazety Men's Health. Dużo tam piszą o dietach (np. dieta ABS - bardzo fajna) i jest dużo opisanych ćwiczeń - z osprzętem i bez.
-
tak to jest z takimi maszynami - swoja droga to jakis unikat czy swap ??
Przerobiona pięćsetka.Oboje macie racje
To oryginał Brabusa, robiony na bazie 500E
Silnik to ten sam co w SL73, tylko po "Brabusowemu" 
Tu macie SLa z tym silnikiem
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=721259202 zobaczcie na licznik chyba się pomylił jak cofał

-
Camel, pieszy nie zawsze ma pierwszeństwo tylko myśli, że zawsze ma.Ależ oczywiście. Stąd wink za tym zdaniem

-
No niestety na pieszych trzeba często uważać. Przecież oni mają pierszeństwo.
Najgorzej jest jak nawierzchnia jest inna niż sucha - wtedy sobie ludzie nie zdają sprawy, że auto jest wtedy zatrzymać ciężej 
-
Panowie czy na drążku mozna ćwiczyc codziennie/co 2 dni ? ,podciaganie na roznie sposobyWszystko zależy od treningu. Możesz nawet i codziennie. Polecam 3 ćwiczenia z drążkiem po 3-4 serie po około 10 powtórzeń z przerwami co 3-5 dni i z pewnością da Ci to więcej niż bezmyślne podciąganie codziennie

-
-
Mi się nowy Mustang zaczął podobać od czasu kiedy pojawił się na leszczyńskich ulicach. A już całkiem się przekonałem po obejrzeniu "Knight Rider: The Series"

-
Przypadkiem trafiłem na ciekawy filmik prezentujący poczynania gruzińskiego kierowcy:Bezpiecznie to on z pewnością nie jeździ, ale trzeba powiedzieć - umiejętności ma duże.

Ja pierdziele, jacy ludzie!
Wciskał gdzie się da. Najbardziej mnie rozwaliło, jak stawał na początku kolejki na skrzyżowaniach... 
-
http://moto.allegro.pl/item659521503_amg_5..._lat_extra.html - o dokładnie tego nam chodziło, tutaj 28 a tam kosztował 40 czy 50
Nie powiem, auto wygląda cudnie
Przecież to jest ten sam "AMG"!
http://moto.allegro.pl/item717654180_slicz...ek_koronny.html

Hehe, no właśnie. Ja znałem go z tego drugiego linka

Niestety ze szczegółami się nie zapoznawałem. Wystarczy, że zobaczyłem festyniarski opis i kilka zdjęć i dałem sobie spokój

-
EditA tak poważnie niestety dla mnie gleba (poniżej 10cm prześwitu) jest po prostu z miejsca wykluczona, gdyż musiałbym odpuścić 80% miejsc do których jeżdżę samochodem

No przyznaj się... mięczak jesteś i tyle...


-
Czy ten Mercedes nie pojawił się w tym wątku już dobre kilka miesięcy temu?BTW. Coś mi tu nie pasuje, rocznik '84, a dopiero od '85 było V8 5,6, do tego licznik wyskalowany do 240, a powinien być do 260, czyżby szczepan? No chyba, że AMG robiło takie cuda, ale szczerze w to wątpie.To ten SEC 560, czarny, z beżowym wnętrzem, zderzakami AMG (niestety aukcja usunięta)?
Zobaczcie co jeden koleś napisał u nas na forum

właśnie Łukasz mnie prosił abym go opisał
jest to drodzy koledzy składak
1 buda 380 SEC
2 silnik 560 SEC
3 wnętrze 420 SEC przeszyte i zakonserwowane w java design 4 lata temu
4 listwy boczne i zderzaki AMG 500 SEC
5 klapa tylna ze SELa
znam tego człowieka auto miało w samym Zgierzu 4 właścicieli a w lublinie 5 w zgierzu jeździł nim człowiek którego znałem i piłował go jak sie tylko dało
dodatkowo środek pocięty bo ma wspomnienia z nagłośnienia ( 8 głośników i tuba hertz wyrzucono na śmeitnik Beckera mexico i zastąpiono radiem JVC z 7 calowym ekranem, teraz została dziura bo kolega ze Zgierza je zabrał)
cos tam naprawiał Mercuś w Łodzi bo padł silnik i zawiecha, dodatkowo przerobili wydech na końcówki proste AMG
same felgi to twór z R129 powiedzmy ze wygląda na nich dobrze
oświetlenie to migacze dymione i dymione tylne lampy
nie oglądałem VINu ale na 100000% są to puzzle jakich mało
oryginalny przebieg to cos około 360 tys km
Mateo_SEC - pozdrawiam

-
chyba krótko masz prawko jak takie cuda odprawiasz
jak scigac to z kims kto wyraza taką wolę

Wiadomo, przecież sobie jaja robiłem
No nie długo
Zresztą, zazwyczaj jak już się z kimś zabieram do killowania, to sam zostaje skillowany, a to mnie nie bawi
Nie ma to jak zadbać o to, żeby i Mercedes powoli nabierał opinii samochodu dla buraków za wsi...Miło, że nazywasz mnie burakiem ze wsi, Szłepsie. Poznaj mnie osobiście albo chociaż powiedz mi to prosty w oczy, internetowy koleżko.
-
Ty tą krową zabierasz się za ściganie ?
No ba.
On się nie ściga, on pokazuje tylko 'wyższość Mercedesa nad BMW', zapominając jednak, że jeśli już mowa o wyższości, to raczej nie chodzi o osiągi
No jechał taki fajny nażelowany łepek, jechał spokojnie, tylko ja mu chciałem pokazać, co to jest Mercedes i ruszyłem z pod świateł agresywniej... no jeju...

Wiem, wiem... żałosne

-
chodziło mu zapewne o wysokość auta albo kierownik e36 się nie spinał żeby pokazywać wyższość... Ciekawe czy by podskoczył do 320 czy nie daj boże do 325 albo 328...Ten kierownik w ogóle się nie ścigał, troche zabuczał na pierwszym biegu, no to ja klapa...
Miał conajmniej 320i, bo 6 cylindrów rozpozpoznałem odrazu 

Motoryzacyjna Blabla
w Motoryzacja
Napisano
Skee, a sworzeń zwrotnicy? Z przodu jest zwykły McPherson?