Skocz do zawartości

Bono[UG]

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    21077
  • Rejestracja

Reputacja

121 Excellent

7 obserwujących

O Bono[UG]

  • Tytuł
    Wiecznie niewyspany...
  • Urodziny 05.08.1980

Ostatnie wizyty

75637 wyświetleń profilu
  1. Nie wiem jakie są formalne podziały ale ja bym uznał, że granica jest gdzieś w okolicach 35mm ekwiwalentu pełnej klatki, czyli 17-18mm przy m4/3. W tym przypadku masz obiektyw z początkiem na szerokim kącie, a koniec wchodzi w tele. Niemniej do księżyca to nadal ciut mało tego tele, będą już widoczne elementy księżyca ale te największe charakterystyczne. Zresztą pobaw się i zobacz czy cokolwiek da radę wycisnąć z tej ogniskowej. https://drive.google.com/drive/folders/1QSdfBNPH_0DiTiCBW8qadwUqx1QskJke?usp=sharing Od góry pierwsze dwa z lunety, kolejne 200mm (ekw. 400mm), 500mm (1000mm, obiektyw lustrzany), dwa kolejne znowu 200mm (zwróć uwagę jak widać detale przy pełni, a jak przy niepełnym). Z obiektywu 1000mm (2000mm) masz wyżej w temacie. Mam też gdzieś z 45mm (ekw. 90mm) i widać charakterystyczne jaśniejsze i ciemniejsze obszary. Nie dam, bo można po tym namierzyć gdzie mieszkam Jak będzie pogoda, to mogę coś pstryknąć na 40mm (80mm) bez charakterystycznych punktów w kadrze.
  2. Co to za modem (marka, model), co to za anteny (wbudowane, czy zewnętrzne), jaki operator. Jaka jest siła sygnału? Można w modemie wymusić pasmo pracy? Na którym łapało sygnał? Upewniłeś się, że łapie lte, a nie niższy standard? Z mapy wynika, że w grę wchodzą 3 maszty: Wieszyno, Ryczewo i Słupsk koło ul. Gdańskiej. Trzeba wybadać, czy problem leży w słabym sygnale, czy obciążeniu stacji.
  3. Ale zdajesz sobie sprawę, ze paszporty są obecnie biometryczne i odciski palców są tam zakodowane?
  4. Gdyby to było prawdą, to nie byłoby problemu ze skutecznością szczepionek. Wystarczyłaby jedna, a nie komponowana na nowo na każdy sezon.
  5. Przy jakiejś groźniejszej odmianie pewnie by się pojawiły. Mamy to szczęście, że się nie trafiły lub nie rozeszły u nas. Przy świńskiej na pewno jakieś warianty były przewidywane, wtedy na świecie też była lekka panika. Pandemia też została ogłoszona, statystyki choć bardzo niedokładne ale są, można porównać z obecną pandemią.
  6. Kilka spraw: - ogniskowa - ostrość - jasność Przy szerokim kącie trudniej o detal fotografowanego obiektu. Bez ostrości - oczywistość. Jak będzie zbyt jasno, to obraz się przepali, będzie jasna/biała plama, jak za ciemny to czarna. Na szerokim kącie przeważnie problemem będzie jasność i rozmiar. Po prostu Księżyc jest wielokrotnie jaśniejszy od gwiazd i planet i albo wyjdzie jedno albo drugie. Jeżeli chcesz konkretnie Księżyc sfotografować, to przydaje się punktowy pomiar światła. Problem w tym, że on tak nie do końca jest punktowy, to bardzo mały ale jednak obszar. Przy szerokim kącie może być zbyt duży względem tarczy Księżyca i będzie trzeba skorygować ekspozycję lub ustawić ją ręcznie. Jeżeli chcesz mieć widoczne księżycowe kratery oraz gwiazdy, to raczej bez złożenia kilku zdjęć się nie obejdzie. Rozmiar dosyć oczywisty. Jeżeli Księżyc zajmuje jedynie ułamek kadru, to będzie na niego przypadał ułamek pikseli matrycy. Np. ze 1000px ciężko o detal typu kratery, ten Saturn wyżej ma około 1700px co ledwo wystarcza na zarys i wyróżnienie pierścienia. @uniwersalny obiektyw Wszystko zależy od zastosowania, czy to będą szerokie ujęcia krajobrazu, czy jakieś przybliżenia odległych obiektów, ile zabawy w rozmycie tła, ile za dnia/nocy, krajobraz przyrody/miasta... Obecnie dla mnie jest to 14-140mm (ekw. 28-280), wystarczająco szeroko ale mogę też sięgnąć odleglejsze obiekty, pobawić się w lekkie makro. Nie muszę wozić ze sobą drugiego do tele i przepinać się co chwila. Ktoś inny może uznać, że 12-60mm będzie lepszy, bo ma szerszy widok, a przybliżenia aż tak nie potrzebuje, a jak zdecyduje się na wyższy model to jest stosunkowo jasny i ma większe możliwości zabawą GO, w nocy. Baw się i patrz gdzie czujesz niedostatek, z jakich właściwości obiektywu najczęściej korzystasz. Bo każdy ma jakieś wady. Jak nie jakość obrazu, to cena, gabaryty, możliwości itp.
  7. Jeżeli faktycznie tak się wpisuje, że tylko główną chorobę, to takie statystyki są nic nie warte, nie mają żadnej wartości do analizy. Powinna być wpisana główna przyczyna zgonu, czyli ten zator oraz w następstwie czego czyli operacyjne leczenie nowotworu. Wtedy można coś z takich danych wyciągnąć. W pierwszym przypadku możemy jedynie podliczyć ile osób zmarło na nowotwór, w drugim poznać dokładniej, ile z powodu wyniszczenia organizmu, ile w wyniku komplikacji pooperacyjnych itd. Np. mamy 25% zgonów pooperacyjnych, to coś trzeba poprawić w procedurach, przyjrzeć się dlaczego tak dużo. Podstawowy problem, to jak pilnować przekraczanie granic powiatów, to jest nierealne logistycznie.
  8. A ile osób z tych 34k zmarłych na grypę miało współistniejące? Dlaczego tego nie uwzględniasz i bierzesz liczbę bezwzględną, a do korony tylko tych bez innych schorzeń? Już kiedyś o tym pisałem ale chyba muszę co tydzień przypominać. Jeżeli osoba po zawale dobrze rokująca nabawi się szpitalnego zapalenia płuc i umrze, to zgon był z powodu zawału czy zapalenia? Osoba z wykrytym nowotworem, po operacji zakrzep w płucach i zgon. Zmarła na raka, czy zator płucny? Według waszego schematu nikt na AIDS nie umiera, bo ludzi wykańczają inne choroby. Jeszcze raz i do skutku, choroby przewlekłe czy wiek to czynniki obciążające, które podwyższają ryzyko cięższego przebiegu Korony i zgonu w jej wyniku. Nie muszą być bezpośrednią przyczyną zgonu. Zgadzam się, że w statystykach może być burdel i wpisy przy zawale, że zmarł na covida. Ale macie jakieś twarde dane na ten temat, czy tylko plotki z internetu?
  9. Bono[UG]

    Zakupy.

    Jak się nie zapomnę, to będzie ok, bo wiem w czym rzecz. Obecnie najtrudniej dobrać ciuchy na okres przejściowy, kiedy membrana to za dużo, a bez to za mało. 8-12C to już zimno dla kolan ale pod ocieplaczami z membraną robi się sauna, spodnie zimowe tak samo jeszcze za ciepłe.
  10. Temu "zwykłemu" to niewiele brakuje do teleskopu - w zasadzie adaptera do montażu okularu i celownika Różnica jest w ostrzeniu, bo tutaj manipuluję odstępem między lustrami, a w teleskopach ostrzy się przy okularze.
  11. Pierwsze zdjęcie jeżeli wierzyć danym to 2s, więc rozmazanie będzie minimalne. Drugie to jak piszesz 15 minut, tego się nie da porównać. Przy ręcznych nastawach tryb pomiaru światła nie ma znaczenia. Jaki dasz czas tak mocno się gwiazdy przesuną. Mi wczoraj udało się takie coś upolować: Ładnych kilka minut zajęło mi przycelowanie i odszukanie aparatem. Najpierw nie byłem pewny czy w ogóle celuję w to co trzeba, potem lekkie niedowierzanie, że ta rozciągnięta plama to jednak Saturn. Kilka prób z różną ekspozycją i widać lekką różnicę między planetą a pierścieniem. iso 800, 1/10s, f/10 (stałe, taki obiektyw), 1000mm (ekw. 2000mm). Łapałem też Jowisza ale to może wieczorem coś wrzucę. Próbowałem też z telekonwerterem (ponoć x2 ale na Księżycu tego nie było widać) ale ciemna i nieostra bryndza wyszła.
  12. I zabiłeś wydajność systemu i programu do obróbki filmów. Jeżeli zajmujesz się profesjonalnie, zarabiasz na montażu filmów, to może warto zainwestować w oddzielny dysk na bufor programu i plik wymiany? W razie zajechania takiego dysku nie padnie system, będzie łatwiej podmienić na kolejny dysk.
  13. Myślę, że nie tylko przypadki wymagające respiracji nadają się na hospitalizację. Jak już masz objawy, to ryzyko pogorszenia stanu chyba jest wyższe, więc szpital można rozważać. Sytuacja żeby tylko duszących się brać do szpitala, to skrajny przypadek, niewydolność systemu zdrowia, kiedy zajmują się wyłącznie najcięższymi przypadkami z bezpośrednio zagrożonym życiem. Jak to się formalnie odbyło, jakiś papier przysłali, czy tylko telefon? Jakkolwiek dali się zweryfikować, czy trzeba wierzyć na słowo, że to sanepid?
  14. Tutaj bym się kłócił, bo w teorii ładnie to brzmi ale w praktyce już tak dobrze nie jest. Może to tylko skrajne odłamy ale są dążenia do zamordyzmu światopoglądowego, do przegięć poprawności politycznej. Naciski, że trzeba popierać, bo inaczej jesteś przeciw i będziemy z tobą walczyć, brakuje miejsca na "ok niech sobie tak żyją ale mi się to nie podoba, to nie jest mój pogląd na te sprawy". Awangarda lewicy nie dopuszcza takiego czegoś, nakazują akceptację, sęk w tym że dyktują jak mam żyć i myśleć. Czy to prawica, czy lewica na skraju robią identyczne rzeczy. Jesteś z nami lub przeciw nam, kompromisów nie uznają. Utopijnie, to jeżeli nie mieścisz się w szablonie to będziesz skorygowany, jest szary tłum bez własnych poglądów.
  15. Bono[UG]

    Zakupy.

    Kolana z zimna, to już mi z dekadę temu protestowały, więc staram się, żeby mi ich nie przewiewało. Odpukać obecnie nic się nie dzieje (raz zasługa ocieplaczy z membraną, dwa miałem okres że je rozruszałem na zimowych marszach na orientację), choć coś tam ostatnio zaczyna nawet nie tyle, że ćmić, co jakoś taki dyskomfort, niewygoda. Może znowu trzeba trochę rozchodzić Ale mam też wrażenie, że przez ten czas mniej marznę, mam większy problem z odprowadzeniem ciepła niż rozgrzaniem się. Coś jak moje zakupy bagażnika do fulla. Znalazłem coś pasującego za 420zł za drogo, bez sensu to kupować. Potem znalazłem inny za 360-380zł ale z możliwością montażu z tyłu i przodu - o to jest oferta
×
×
  • Dodaj nową pozycję...