Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
glauks
-
Liczba zawartości
14286 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez glauks
-
-
Godzinę temu, hubio napisał:Niestety w ultrakonserwatywnej Polsce Lewica nie ma na razie czego szukać
lewicy nie odróżnia się od prawicy na pdstwie dziwactw obyczajowych, tylko na pdstwie fundamentalnej dla realnego, materialnego życia społeczeństwa różnicy między społeczną i prywatną własnością tzw środków produkcji i związanych z nimi stosunków produkcji
czy towarzysz Wiesław (Gomułka), Gierek, albo towarzysz Breżniew byliby za tęczową wolnością obyczajową?; odwrotnie, tęczową wolność stworzył kapitalizm jako odpowiednik wolności gospodarczej, czyli wolności prywatnej inicjatywy i działalności gospodarczej - odpowiada więc w sferze obyczajów pewnej fazie rozwoju gospodarczego kapitalizmu, nie socjalizmu czy komunizmu, czyli szeroko rozumianej lewicy; jak kształtowałaby się tzw wolność obyczajowa w socjalizmie czy komunizmie, gdyby ostatecznie zwyciężył, trudno powiedzieć - ale to raczej socjalizm, nie kapitalizm, miał tendencję do totalitarnego determinowania życia społecznego we wszystkich jego aspektach - dla kapitalizmu wszystko co nie narusza fundamentalnej wolności prywatnej inicjatywy gospodarczej jest w zasadzie obojętne, stąd jego indyferentyzm obyczajowy czy nawet, jak dzisiaj się to nazywa, permisywizm obyczajowy, czyli tolerancja wobec, jak nazywa to Czarnek, dewiacji i zboczeń (skądinąd prawnik jak Czarnek, powinien trochę znać łacinę i wiedzieć, że zboczenie to kalka łacińskiego "deviatio", więc dewiacja i zboczenie to masło maślane)
ultrakonserwatywna Polska nie czerpie inspiracji dla swojego konserwatyzmu obyczajowego z samego kapitalizmu czy warunków jego panowania tylko z wąsko rozumianej inspiracji głównie religijnej - trudno powiedzieć, czy czyni to z rzeczywiście fundamentalnej postawy czy raczej oportunizmu politycznego, czyli spekulowania na rzeczywistym konserwatyzmie znacznej części Polaków wynikającym głównie z braku "przetarcia" się w świecie starszej generacji i z historycznej zaściankowości, tzn umiejscowienia nas przez historię na peryferii Europy i tym samym ewolucji obyczajów
problem lewicy polega na tym, że fundamentalna dla niej zasada społecznej własności środków produkcji historycznie się skompromitowała, więc znajduje się w ostrym kryzysie tożsamości - nie wie naprawdę, jaką zasadę przyjąć jako podstawę kursu politycznego, stąd więc chyba? rozpaczliwie czepia się różnych "tęczowych" alternatyw i usiłuje przedstawić się jako obrończyni zasad swobody obyczajowej, choć historycznie było akurat odwrotnie - była skrajnie konserwatywna obyczajowo i skłonna bezceremonialnie wkraczać w sferę prywatnego życia ludzi i nadużywać środków nadzoru i kontroli państwowej do totalnej kontroli wszystkich sfer życia, włącznie z tymi najbardziej intymnymi ; tak więc ultrakonserwatyzm naszej prawicy w tej sferze nawiązuje raczej i kontynuuje tradycje lewicy, nie prawicy, i z punktu widzenia dzisiejszej, nowoczesnej, zglobalizowanej i ultraliberalnej prawicy jest anachronizmem historycznym i obyczajowym ( i nawet religijnym, bo wiadomo, że wiele wyznań protestanckich jest tolerancyjnych obyczajowo)
a w nawiązaniu do tych zboczeń Czarnka - ostatnie badania naukowe wskazują, że jest dokładnie odwrotnie - naukowcy zbadali dokładnie życie seksualne stada rezusów żyjących na jakiejś wysepce w pobliżu Porto Rico, i okazało się, że wbrew dotychczasowym opiniom naukowców, homoseksualizm jest b. rozpowszechniony wśród nich, do tego stopnia, że niekiedy jest powszechniejszy od hetero - ok 70% stosunków intymnych rezusów było homo, nie hetero; tak więc na tej wysepce to hetero jest dewiacją; również onanizm nie jest z punktu widzenia natury zboczeniem, wiadomo, że jest powszechny np wśród szympansów
-
no, windows chyba można przypisać do gruba - jakie masz windowsy - jeśli xp to do gruba trzeba dodać wpis ntldr, czyli ładowacza windows, i w tym ntldr muszą być wpisane oba windowsy, wtedy wyświetli wybór po wyborze xp; natomiast 2 linuksy? - chyba muszą być tak samo wpisane do gruba - nie używam linuksa, więc nie wiem - startuje grub z partycji aktywnej i wyświetla ci wybór= 2 linuksy, czyli mint i suse, i xp- wybierasz xp i wtedy ntldr wyświetla ci wybór 2 xp; wszystkie oczywiście na innych partycjach
ps - grub suse nie musi być chyba? widoczny - w ogóle systemy ładują się w stary sposób, stary = z biosu, nie z uefi, tzn tylko 1 system ładuje resztę, np w przypadku windows grub ładuje jego plik bootujący ntldr; czyli 1 grub jest na partycji aktywnej, i z tego gruba jest wszystko ładowane - żeby grub załadował windows jego ntldr musi być na tej samej partycji, + plik boot.ini, gdzie są wpisy windowsa, i plik ntdetect.com, ale tylko 1 systemu, 2 załaduje się z wpisu w ntldr, itp - czyli w biosie wszystkie systemy ładuje tylko 1 plik grub? z odpowiednich wpisów; inaczej jest w uefi, gdzie każdy system ma oddzielnego ładowacza
grub ma listę systemów do ładowania w pliku menu.lst - ale o tym chyba wiesz
czy windows może załadować gruba nie jestem pewien, ale chyba tak - wtedy windows ma listę do załadowania w pliku boot.ini
-
oglądałem kiedyś te polecenia, ale nie pamiętam, czy jest takie ogólne dla wszystkich sesji - na pewno są dla dni tyg., itd - z reguły zapisuję coś takiego, ale akurat wydawały mi się mało ważne, i nie zapisałem
ale znalazłem taki licznik dla shutdown, problem w tym że z niemieckiej wersji - ale chyba da się zaadoptować
1 @echo•off
2 set•/p•dane="Minuty do wyłączenia"
3 set•/a•sekundy=%dane%*60
4 shutdown•-s•-t•%sekundy%
5 exitdane= liczba minut do wyłączenia, czyli 120
cyfry oczywiście trzeba pominąć; kropka=spacja
w oryginale, jeśli znasz niemiecki
1 @echo•off
2 set•/p•eingabe="Minuten•bis•
zum•Herunterfahren:•"
3 set•/a•sekunden=%eingabe%*60
4 shutdown•-s•-t•%sekunden%
5 exitSoll der PC in zwei Stunden herunter-
fahren, dann führen Sie die Datei aus
und geben 120 ein.to w cudzysłowie to chyba komentarz i niewykonywany; eingabe=dane
żeby plik .cmd został wykonany umieść go albo skrót na koncie w autostarcie - czyli klawisz win +r, wpisz shell:startup i umieść plik\skrót w folderze
oczywiście z autostartu można go usunąć, itp - nie wiem też , czy wyświetli ostrzeżenie, że komp za minutę zostanie zamknięty - jeśli tak można to anulować, na xp polecenie
shutdown -a
-a = chyba anuluj
-
1
-
1
-
-
chyba?? w ogóle nie ma takich możliwości, tym bardziej z menu kontekstowego; musiałbyś sam napisać odpowiedni skrypt uruchamiany z tego menu
może w power shell jest to możliwe
-
Godzinę temu, sabaru napisał:Co trzeba mieć w głowie żeby tak postępować. Najciekawsze jest to że takie wymysły to wymysł jednego człowieka i nic więcej.
to nie wymysł jednego człowieka, i w żadnym wypadku też nie "nic więcej"- zarówno Mahomet i np Jezus tylko w specyficzny sposób uporządkowali i wyrazili religijne trendy swoich czasów; to że właśnie oni to przypadek - w takiej czy innej formie te wierzenia by znalazły jakiś wyraz i wpłynęłyby na dzieje zarówno społeczno-polityczne jak i intelektualne; przypadek chrześcijaństwa i Jezusa jeszcze dziwniejszy od islamu - islam w kanonicznej postaci stworzył w końcu człowiek z "elity" swoich czasów, z warstwy bogatych kupców, a więc człowiek i doświadczony i "bywały", tzn na tamte czasy "światowiec", choć z peryferii cywilizacji; natomiast Jezus podobno pochodził z miasteczka, a chyba raczej wsi, z zupełnie zapadłego kąta ówczesnego świata, i był chyba? synem zwykłego rzemieślnika, czyli cieśli - nazywany jest w Testamencie Nazareńczyk, a Nazaret był wtedy taką wioszczyną, że żadne dokumenty z tamtych czasów w ogóle o nim nie wspominają - wzmianka o nim pojawia się dopiero w 3 wieku naszej ery, czyli 300 lat po Jezusie; że od takiego "outsider`a" wyjdzie religia, która na tysiąclecia podbije cały tzw cywilizowany świat to dopiero niesamowity przypadek - cała tzw historia to ciąg takich dziwacznych "przypadków" - "racjonalność" historii to złudzenie; o tym złudzeniu właśnie dzisiaj mogłem się przekonać naocznie, bo mieszkam w pobliżu kościoła i rano z balkonu widziałem, jak przed kościołem sformowała się pielgrzymka do jakiegoś pobliskiego sanktuarium i pociągnęła do niego 100-200metrowym pochodem
no i przypadek Jezusa jeszcze w tym bardziej dziwny, że wpłynął decydująco w wielu aspektach historii na świat zupełnie różny od świata, z którego wyszedł, czyli na Europę i Amerykę, a wyszedł przecież z kręgu kultury i cywilizacji semickiej - natomiast islam w zasadzie pozostał w kręgu kultury semickiej, z której wyszedł (choć dotarł np do Malezji, czy Indonezji, itp)
-
1
-
-
2 godziny temu, RimciRimci napisał:Tak jak myslalem. Ale nagonka poszla. Koncerny paliwowe latwo sie nie poddadza i jeszcze wiele ciekawych akcji i fejk newsow zrobia.
koncerny paliwowe nie muszą się uciekać do fake news`ów, itp, bo perspektywy dla są nich b. dobre, wprost różowe - np 4 największe koncerny, już nie pamiętam dokładnie jakie, zainwestowały w tym roku najwięcej w poszukiwania i eksploatację nowych pól, ponad 60 mld $, tzn najwięcej od 2015 r - w ogóle w poszukiwania i nową eksploatację w tej dziedzinie zainwestowano ogólnie ponad 800 czy 900 mld, nie pamiętam dokładnie, też najwięcej od 2015; najlepsze w tym wszystkim to, że fachowcy twierdzą, że to o wiele za mało, i żeby pokryć realne zapotrzebowanie na produkty naftowe do 2035 trzeba zainwestować o wiele więcej - przewidują, że już w przyszłym roku zabraknie wskutek tego ok 2 mln baryłek dziennie na rynku, a w następnych latach jeszcze więcej; czyli na razie koncerny naftowe w ogóle nie muszą martwić się o swoją przyszłość i chyba? także o ceny; jeszcze lepsze na koniec - te 4 największe koncerny chcą też oczywiście iść z duchem czasu i inwestują także w źródła odnawialne - w tym roku np zainwestują w te źródła całe ...4% ogólnych nowych inwestycji
ps - a jeśli chodzi o rachunki za nowe ceny energii dla prywatnych konsumentów, itd, to i w tej dziedzinie jesteśmy daleko za Europą - podobno włoskie ENI, czyli państwowy koncern energetyczny, wystawia rachunki "regulacyjne" na 10 tys euro
ps2- i jeszcze przy okazji ciekawostka z tej dziedziny - USA zamierzają zainwestować rekordową kwotę w 2 olbrzymie instalacje przechwytywania CO2 z powietrza, mianowicie 1,2 mld $ - jedna taka instalacja ma przechwycić w roku 1 mln ton dwutlenku, co oznacza równowartość emisji 445 tys samochodów rocznie; obecnie na świecie działa 27 tego typu instalacji, w budowie jest 130 dalszych;1 instalacja w Stanach ma być 250 razy większa od największej obecnie działającej; buduje ją szwajcarska firma Climeworks, która zbudowała np instalację Orca na Islandii, przechwytującej jednak tylko 4 tys ton; przechwycony CO2 ma być "chowany" pod ziemię, ale w jakiej formie nie ma; eksperci mają podzielone zdanie co do sensowności tej inwestycji, niektórzy uważają że to jeszcze niesprawdzona i niepewna technologia; amerykański minister energii! (mają takiego ministra - to Europa od zawsze przodowała w kreacji różnych dziwnych ministrów) uważa, że nie wystarcza ograniczać obecną emisję CO2, trzeba także usuwać już nagromadzony w przeszłości
pieniądze na tę inwestycję mają pochodzić z pakietu inwestycji w infrastrukturę, który na razie ma sięgać nieco ponad 3,5 mld na 4 projekty energetyczne - nie jestem fachowcem, itp, ale chyba Amerykanie nie wiedzą, co zrobić z nadmiarem pieniędzy
-
napisałem ci powyżej, że twój komputer uruchamia się z hdd 1tb, nie z ssd - tzn żeby system się załadował hdd 1 tb musi być podłączony
ewentualnie możesz spróbować podłączyć ten 80 jak już system się załaduje - czyli odłącz, załaduj system, i podłącz ten 80 - tzn to złącze danych, nie prąd
normalnie, jeśli adapter ok, powinien być widoczny
-
wyskakuje ci to efi shell... bo odłączyłeś dysk, z którego bootuje komputer - nie bootuje z ssd, tylko z tego dysku 1 tb - dokładnie bootuje z tej partycji 100 mb na nim; czyli dysk 0 musi być podłączony, żeby system z ssd się załadował
bootowanie możesz zmienić, tzn przenieść na ssd
co do meritum - trudno powiedzieć, może adapter; a w biosie ten dysk jest widoczny - jeśli jest dobrze podłączony i ok powinien być widoczny
jeśli natomiast chciałeś zabootować z tego dysku z xp to oczywiście nie zabootuje - xp nie radził sobie ze zmianą sprzętu i na tak nowszym na pewno nie zabootuje
-
trochę konkretniej - w niemieckim Focus trochę danych o Ukrainie - produkcja w tym półroczu spadła o ponad 10% w stosunku do poprzedniego - wydaje się niewiele, ale w zeszłym roku produkcja spadła o prawie 30% w stosunku do poprzedniego
o 44% spadł w zeszłym roku ukraiński eksport ze względu na blokadę tras morskich
eksperci oceniają, że odbudowa Ukrainy będzie kosztować co najmniej 400 mld $
tymczasem boom na giełdzie przemysłu zbrojeniowego - akcje Rheinmetal ze 100 euro podskoczyły do 250; obroty w tym roku wyniosą 6,5 mld euro, w 2025 przewiduje się 11mld; także akcje angielskich przedsiębiorstw zbrojeniowych znacznie podskoczyły, niektórych o 60%, niewiele mniej akcje np Saab`a; w innym piśmie niemieckim czytałem, że główną przeszkodą w szybkim zaopatrzeniu Ukrainy w amunicję są niemieckie przepisy - wszelkie zamówienia przekraczające 25 mln euro wymagają zatwierdzenia przez parlament - 25 mln euro wystarczy na produkcje ok 7,5 tys pocisków artyleryjskich - taka ilość wystarczyłaby Ukrainie na tydzień
-
same przeglądarki mają z reguły narzędzia wykonania kopii zakładek i historii - w operze na pewno są takie narzędzia, ale ja mam b. starą wersje, więc szczegółów nie podam
podaję przykład tylko z ff - w menu klikamy na zakładki, zarządzaj zakładkami, i w tzw bibliotece, która się wyświetla, klikamy importowanie i kopie zapasowe - utwórz kopię zapasową, i ff zapisze kopię w pliku json; żeby przywrócić na innym komputerze klikamy przywróć, wskazujemy zapisany plik json, itd - plik json można zabezpieczyć np na penie
dodatkowo w menu importowanie... jest pozycja eksportuj do pliku html - można wykorzystać, ff zapisze wtedy zakładki do pliku html, który można otworzyć w każdej przeglądarce i będzie czytelny; ewentualnie można także zaimportować zakładki z pliku html; plik html też trzeba zabezpieczyć np na penie
dokładnie tak samo jest z historią - klikamy historia, zarządzaj historią, itd...
przykład z ff, ale podobnie będzie np w chrome czy edge
tak samo w operze, w menu wybieramy zakładki, i zarządzaj zakładkami - w menu zakładek klikamy na plik i będzie eksportuj zakładki i eksportuj do pliku html - 1 opcja to eksport do pliku .adr, który zresztą można otworzyć np w wordpad i zakładki są czytelne; pliki wyeksportowane oczywiście zapisujemy, jak pisałem, np na penie; żeby przywrócić używamy importuj z tego menu
to ze starej opery, w nowej może być trochę inaczej, ale na pewno podobnie
prawdopodobnie można także zabezpieczyć rozszerzenia opery - trzeba zajrzeć do folderu opery w program files i ewentualnie zabezpieczyć cały folder z rozszerzeniami - w starej nie mam rozszerzeń, ale chyba? są przechowywane w folderze extra - trzeba po prostu ten folder przekopiować na pena i potem przywrócić do nowej; ale czy w nowszej zadziała nie wiem
ps - google wskazuje na chrome - chrome ma rozszerzenia do zapisywania zakładek, np secure bookmarks
tutaj jest przegląd tzw bookmarks managers, czyli programów do zapisywania i zarządzania zakładkami - część można zainstalować jako rozszerzenia do przeglądarek; większość działa tylko przez internet, czyli kopie zakładek, itd, zapisuje tylko na swoich serwerach, więc dostęp jest zawsze i z wielu urządzeń, np telefonu, itp
-
11 godzin temu, Keken napisał:Może być problem z odbudowaniem demografii bo to długi proces a społeczeństwo się zmieniło. To nie czasy WW2.
Ukraina nie ma żadnych szans na odbudowę demografii, i to bez względu na wojnę - od lat Ukraina zmierzała do zapaści demograficznej
mam atlas amerykański z 2001, który zawiera prognozy demograficzne do 2050 - Ukraina jest w ścisłej czołówce, jeśli nie jest 1 w tempie degrengolady demograficznej
w 2001 miała 48,8 mln - na 2050 atlas przewidział 37,8 - czyli straci 11 mln
Polska miała 38,6, w 2050 33,8 - czyli straci ok 5 mln, procentowo dużo mniej od Ukrainy
dla porównania Białoruś miała 10,3 , w 2050 9 mln - czyli straci ok 10%
Rosja miała 145,4, będzie wg prognozy 118,2 - czyli straci ok 27 mln, ale w % też dużo mniej niż Ukraina
oczywiście wojna może trochę zmienić te stosunki, ale nie dla Ukrainy, raczej dla Rosji - Rosja zbankrutuje w sferze cywilnej, jeśli wojna potrwa długo, bo wskutek radykalnego wzrostu wydatków wojskowych budżet praktycznie się zawalił, tzn już ok 40% budżetu wydawane jest na wydatki wojskowe, a w latach 2011- 20 od 13 do 23%; np wydatki na gaże woskowe podwoiły się w stosunku do zeszłego roku i przekroczyły bilion rubli, w zeszłym roku nieco ponad 500 mld, itd (do tego przewidywany deficyt budżetowy zbliży się w tym roku do 30 mld euro); wszystko to oczywiście kosztem wydatków na szkoły, służbę zdrowia, drogi, infrastrukturę, mieszkania, itp, nie mówiąc o inwestycjach np w naukę i nowe technologie (40% dochodów budżetowych ze sprzedaży ropy i gazu); Rosja nawet po wygranej wojnie będzie krajem trudnym do życia i proces degradacji demograficznej raczej na pewno się pogłębi; między innymi i na tym polega kompletny absurd tej wojny z punktu widzenia zarówno zwykłego Rosjanina jak i normalnej polityki
dla porównania z tym powyżej przewidywania dla Niemiec - 83 mln w 2001, w 2050 prawie 80
Francja - 59,5 i prawie 59 (chyba trochę nieaktualne, bo Francja chyba? już przekroczyła 60)
więc przyszłość dla "Świętej Rosji" raczej nieświetna
-
1
-
-
nie mamy najwyższych cen energii - najwyższe ceny są w Danii - 48 centów; pewnie dlatego, że Dania chyba? ma najwyższy procentowo udział energii wiatrowej - wiatr miał być za darmo, a tymczasem jest najdroższy
w ogóle Europa bije cały świat na głowę pod względem cen energii - w USA ceny są 3 razy mniejsze - 37$ za MW, w Europie 124 (w handlu hurtowym); nawet Japonia bez zasobów jest tańsza
ciekawe, jak w tych warunkach Europa ma konkurować ze światem, zwłaszcza w energochłonnych branżach
a eurokraci, a właściwie garstka "ekokratów", tworzą kolejny galimatias przepisów, tak że wkrótce każdy właściciel domu będzie musiał mieć doradcę prawnego, żeby zachować "poprawność" ekologiczną; wkrótce pewnie uregulują palącą kwestię "wydechów", bo przecież każdy wydycha CO2; zresztą kwestia chyba sama się ureguluje, bo przecież Europa sie starzeje, a na starość tempo metabolizmu spada
-
1
-
-
wpisz po prostu how to open .vcf file do google, jest mnóstwo sposobów
excel - How do you open a VCF file in Excel? In Excel, go to File > Open, and select All Files. Locate your file and select it. Then, follow along with the Text Import Wizard, and your VCF file will display in Excel.
-
1
-
-
identyfikatory guid są zawsze jednakowe, tzn mają taką sama strukturę, więc to nic nie znaczy
b.dziwne, że jednak faktycznie chyba 99 ma c - zawsze widziałem zrzut tej partycji bez litery
a recovery teraz nie działa - gdyby mógłbyś z niego spróbować np sfc /scannow, itp
ewentualnie spróbuj z konsoli chkdsk - chkdsk d: /f
czy wpis recovery jest sprawdzisz poleceniem z /enum all
w linii device recovery powinno być ramdisk=[d:]\recovery\twój guid\winre.wim, {guid}
ten 2 guid w klamrach jest identyczny poza 1 zmianą w 1 8ce znaków, tzn ostatni znak ma inny
to bcdboot c:\ windows... itd, nie działał, bo przecież masz windows na d, czyli powinno być d:\windows
ewentualnie spróbuj tryb awaryjny z wierszem polecenia, i w tym wierszu wpisz
bcdboot d:\windows /s c(z 2kropkiem) /l pl-pl /f bios
zaleta taka, że być może wpis dla recovery będzie dobry, bo bcd powinien odtwarzać właśnie bcdboot z systemu, nie z konsoli - i wtedy użyjesz sfc z recovery
ewentualnie wpisz do tego wiersza sfc /scannow
także chkdsk - ale tu nie musisz wpisywać d, bo ten cmd jest z d, wystarczy chkdsk /f
jeśli zapyta, czy restartować komputer potwierdź
zacząłbym od sfc, potem chkdsk, i na koniec bcdboot, no bo w zasadzie bootloader jest ok, skoro ładuje
przyczyną rozwlekłości tego wątku jest wpis w bootmgr, zauważ, timeout 0 = nie wyświetlaj wyboru - gdyby go nie było bootloader by ci wyświetlił wybór windows 7 i windows fast mode i już po 1 poście problem bootloadera byłby jasny
nie wierzę w te dll w temp, i mui - mui to od języka, bez znaczenia, a dll nie powinny być w temp - jeśli się tam znalazły to b. dziwne (ewentualnie dla aktualizacji)
-
dziwne co robisz- pisałem, że c i d istnieją tylko dla sesji konsoli, to nie są litery systemu, i nie wiem, dlaczego się przy nich upierasz; jeśli chcesz sprawdzić możesz podejrzeć rejestr systemu i sprawdzić, jakie są prawdziwe litery
wpisz regedit do wiersza, zaznacz klucz local machine, z plik wybierz załaduj gałąź rejestru i wskaż plik c:\windows\system32\config\system, wpisz nazwę , pod jaka ma się załadować, np Windows_system, i ok- jak się załaduje kliknij na ten klucz windows_ system i kliknij na mounted devices - powinieneś mieć tylko c w dos devices - jeśli masz inne litery to kliknij na nich 2 razy- jeśli dysk\partycja to po prawej nie będzie nic, jeśli to np litera pena, bo windows je zachowuje po prawej będzie w tekście usb store...itd
nie wiem, jak w mounted devices jest partycja system, czyli bez litery, bo nigdy nie miałem, przypuszczam, że nie ma jej wtedy w ogóle w dos devices, bo to są partycje z przydzielanymi normalnie literami, bez litery partycja jest tylko w górnej części, czyli volumes
uwaga - przy wskazywaniu pliku system c może być widziany pod inna litera, wiec najpierw sprawdź przez notepad, pod jaka literą widzi c; ewentualnie d, jeśli zawsze taka jest w konsoli
po skończeniu zaznacz ten klucz windows system i z menu plik wybierz rozładuj ...
może winload.exe masz popsuty- plik jest w system32\boot, ewentualnie przekopiuj do system32, czyli
copy d:\windows\system32\boot\winload.exe d:\windows\system32
nadpisz, jeśli zapyta
przyjmuje, ze dla konsoli windows jest d
w ogóle możesz wędrować po c - jak napisałem wchodzisz przez wpisanie litery, wiec np d:, jeśli widziany jako d z konsoli i potem wędrujesz przez cd = change directory, zmień folder, czyli np cd windows, itd
więc sprawdź ten faktyczny stan liter w mounted devices, ewentualnie zmień na c w default, i sprawdź winload w system32
7 ma zapasowy rejestr w system32\config\regback, ale raczej wątpliwe, że to rejestr- kod błędu ciągle chyba? wskazuje na bootloadera; również w sekcji bootmgr zmieniłbym to c na ten wpis z \device....
ewentualnie - plik bcd jest w folderze windows\boot\dvd\pcat - ale ten plik ma wpis tylko dla bootmgr bez żadnych danych dla modułu ładującego, tzn np device\partycji, i ma wpis dla tzw dysku ram, czyli instalatora, dokładnie tego, co ładujesz z konsoli - ewentualnie przekopiuj na c, tzn jeśli 99 jest dla konsoli c, polecenie
copy d:\windows\boot\dvd\pcat\bcd c:\boot
nadpisz, jak zapyta
(ale prawdopodobnie będziesz miał odmowę dostępu)
i dodaj moduł ładujący, czyli wpisy dla systemu jak podałem w poście powyżej, czyli od /create /application...
i wpisz device dla {bootmgr} jako \device.....
ewentualnie jeszcze wpisz w konsoli
bcdboot c:\windows /s c(z 2kropkiem) /l pl-pl /f bios
konsola zapisze swój plik bcd na c, czyli 99
jak zapisze podejrzyj ten plik bcd, co jest w moduł ładujący - chyba? będzie tam x w linii device, bo konsola ma literę x jako dysk wirtualny - zmień na c, i ewentualnie także w bootmgr na /device...
reszta ok, bo konsola\wirtualny dysk ma strukturę taką samą jak windows, czyli windows\system32, itd
jedyny problem, że to powinna być konsola oryginalna, czyli zainstalowanego systemu - ewentualnie spróbuj tak z recovery! przecież oryginalna
ale możliwe, że to inny problem - wtedy mogą pomóc polecenia dla dism z konsoli, ale też najlepiej oryginalnej
ps - zapomniałem, że recovery się u ciebie nie załaduje - a to dlatego, że ładuje go bootmgr z wpisu w bcd, jeśli bcd popsuty chyba nie ma tego wpisu, a jeśli jest to nieprawidłowy - można sprawdzić wpisując /enum all do bcdedit, wpis z ramdisk
teoretycznie mógłbyś wpis dla recovery naprawić, ale raczej skomplikowane, bo są tam 2 guid i to różne - jeśliby więc 1 był ok nie wiadomo, jak utworzyć 2
-
pomieszanie z poplątaniem
przede wszystkim w mojej poradzie był jednak ciągle błąd, dlatego że ten wpis dla bootmgr po /set powinien być faktycznie \device\harddiskvolume1
po prostu dawno tego nie było., i zawiodła mnie pamięć, ale ponadto wpis z device jest rzadki, itd
ty pewnie zastosowałeś boot zamiast, dlatego w bootmgr jest teraz c, nieprawidłowe bo to 99 jak pisałem, nie ma litery - ale nie tu jest główny błąd - główny błąd jest we wpisie dla systemu, czyli default bo masz 2 wpisy, 1 prawidłowy, tzn c, i drugi, który właśnie powoduje problemy, tzn odsyła do jakiegoś osloader, którego nie masz, jak pisałem, i dlatego wyrzuca błąd osloader is missing - dlaczego? - ten osloader ma ładować windows w jakiś specjalny sposób, tzn fast mode, ale ja nigdy ani nie spotkałem ani nie czytałem o takim ładowaczu - windows ładuje winload.exe, nie osloader; skąd u ciebie taki 2 wpis w bcd nie wiem, może jakiś mode do szybszego ładowania; problem polega więc na tym, że bootmgr zamiast normalnie załadować winload z 1 wpisu usiłuje załadować osloader, którego nie ma.. itd
problem można teoretycznie łatwo rozwiązać, tzn po prostu usunąć z bcd wpis dla osloader i fast mode i wtedy bootmgr prawidłowo załaduje winload
żeby usunąć wpisz
bcdedit /store ścieżka /delete {id}
id= identyfikator tego fast mode
co do wpisu bootmgr nie jest chyba taki ważny, skoro wyrzuca komunikat osloader is missing- tzn, że bootmgr działa i bez względu na wpis w swojej sekcji próbuj załadować system z wpisu w moduł ładujący, itd
nie zwróciłem na to dotychczas uwagi, bo te wpisy z bcd podawałeś nie w zrzucie, tylko inaczej, i były mało czytelne
ale zwróć uwagę, że po poleceniu z /v jest też dziwny wpis dla identyfikatora systemu z winload, tzn prawidłowego - ten identyfikator jest bez nawiasów klamrowych, reszta id jest ok, tzn z nawiasami - być może identyfikator jest nieprawidłowy, tzn nie spełnia warunków guid, bo tak nazywają się poprawnie identyfikatory, i dlatego bootmgr ładuje fast mode, bo ma prawidłowy identyfikatopr; jeśli tak trzeba rzeczywiście odbudować bcd, ale odbudowywanie od początku niepotrzebne, trzeba tylko usunąć ten wpis z błędnym id, ewentualnie, jeśli nie da się usunąć utworzyć prawidłowy wpis dla systemu
czyli - usuń ten fast mode i spróbuj wystartować; jeśli nic ewentualnie skoryguj ten wpis dla bootmgr, czyli z /device.. itd - jeśli też nic utwórz nowy wpis dla systemu - więc wpisz
bcdedit /store ścieżka /create /application osloader
bcdedit powinie wyświetlic teraz guid, zapisz ten guid i polecenia
bcdedit.exe /store C:\Boot\BCD /set {guid} device partition=C:
bcdedit.exe /store C:\Boot\BCD /set {guid} path \Windows\system32\winload.exe
bcdedit.exe /store C:\Boot\BCD /set {guid} osdevice partition=C:
bcdedit.exe /store C:\Boot\BCD /set {guid} systemroot \Windows
bcdedit.exe /store C:\Boot\BCD /set {guid} description "Windows 7"i to wszystko, spróbuj czy wystartuje
oczywiście exe po bcdedit możesz pominąć, także ścieżkę wpisujesz swoja po /store - przypadkowo chyba? jest poprawna (bo te polecenia wkleiłem) jeśli 99 jest widziana jako c; przypominam jednak, że jako c widzi 99 tylko konsola, nie system; także c, boot, bcd, itd możesz pisać małą literą, windows nie rozróżnia w poleceniach mała\duża
tak więc wszystko było dość proste, tylko ten wpis z fast mode był mało czytelny, stąd problemy - i jeśli nie masz osloader do tego fast mode to skąd się to wzięło? nigdy ani nie spotkałem ani nie czytałem o tym fast mode i osloader , stąd też się trochę pogubiłem
i na koniec przyszło mi jeszcze do głowy, że może ten wpis dla prawidłowego systemu bez klamer dla id jest prawidłowy, tzn bcd tak wyświetla system, który aktualnie nie jest domyślnie ładowany, bo domyślny był wpis dla fast mode - dlatego może wystarczy zmienić wpis prawidłowy na domyślny, czyli
bcdedit /store ścieżka /default {id}
id tego prawidłowego z winload
może zadziała, bo reszta jest prawidłowa, tzn np path.. itd; osdevice nie jest istotny; ale możesz skorygować
od tego bym zaczął i spróbował czy zabootuje, reszta ewentualnie gdyby to nie podziałało
ps - inny prosty sposób - skorygować linię path dla tego fast mode - linia wskazuje, co ma ładować system, czyli
bcdedit /store ścieżka /set {default} path windows\system32\winload.exe
czyli przekierować z nieistniejącego osloader na winload
chyba najprostsze, i spróbowałbym najpierw - jeśli podziała resztę ewentualnie skorygujesz, jeśli zechcesz, z systemu, czyli bcdedit bez /store, itp; system jest ten sam, itd, więc żadna różnica, co ładuje (jeśli osloader kiedykolwiek istniał i rzeczywiście szybciej ładuje system niż winload)
ps2 - zauważ, że w menedżer rozruchu masz
default {71a3c7fc-f751-4982-aec1-e958357e6813}
czyli domyślny system to ten z fast mode
-
1
-
-
chyba warto spróbować najpierw na linuksie; niedawno kupowałem zewnętrzny i był fabrycznie sformatowany w exfat - przeformatowałam na ntfs dla windowsa; jeśli jest na nim exfat windows może mieć problemy z formatem, nie z dyskiem; linux chyba? lepiej sobie radzi z exfat, więc jeśli będzie ok to problem formatu, nie dysku; jeśli tv ok to chyba raczej na pewno exfat, tak samo telefon tylko exfat; ntfs jest formatem własnościowym windowsa i trzeba płacić opłatę licencyjna, żeby go używać, dlatego producenci dysków wolą darmowy exfat
-
no tak, ale nie piszesz skąd to wszystko robisz, tzn z pena? - jak ładujesz pen to tworzy on tylko w pamięci specjalny system, i ten system nadaje litery partycjom - te litery nie mają nic wspólnego z prawdziwymi literami w systemie, zapisanymi w jego rejestrze; w pliku bcd muszą być litery z systemu, nie z pena; ponadto partycja 99 w ogóle nie powinna mieć litery, bo zastrzeżona w windows nie ma litery; no ale przyjmijmy że akurat tutaj pen nadaje jej literę - ja nie mogę sprawdzić, bo nie mam tej partycji, mam bootmgr na c
jeśli pen od razu nadaje 99 c to zamiast k musisz użyć c
czyli - jeśli 99 jest widoczna w notatniku jako c zamiast k wpisujesz c, bo dla bcdedit na penie ta partycja jest c
normalnie tej partycji dopiero nadaje się literę, stąd to k
rozumiem, że litery bierzesz z polecenia diskpart - list volumes - ale on wtedy wyliczy wszystkie woluminy z literami, które tworzy dla nich pen
czyli - podejrzyj plik bcd z c, jeśli 99 jest c - polecenie bcdedit /store c:\boot\bcd
w bootmgr powinno wtedy być w device albo boot (= partycja 99 jako aktywna) albo jak napisałem harddiskvolume1
w moduł ładujący w device powinno być c
jeśli jest inaczej albo nie ma litery, czyli jest unknown zastosuj te polecenia z /set i bootmgr, default albo identyfikator zamiast default weź w nawias klamrowy - na pewno ok; jeśli chcesz sprawdzić identyfikator systemu zamiast default wpisz polecenie ze /store powyżej z /enum, czyli bcdedit /store.... spacja /enum
wskazujesz bcdedit gdzie jest plik bcd, który ma odczytać, i /enum = wylicz systemy - wtedy wyświetli identyfikator systemu
zamieszanie wzięło się stąd, że o ile pamiętam, nigdy nie spotkałem się z sytuacją, żeby pen od razu nadawał literę 99 - zawsze trzeba ją było nadać w diskpart; pen i w ogóle windows nadaje litery partycjom z danymi, a 99 nie jest taką partycją
jeśli ciągle nic utworzymy plik bcd od początku - ale to wymaga wielu polecań, więc najpierw spróbuj jak powyżej
jeślibyś próbował z bcdboot to w poleceniu /s c z 2kropkiem
wtedy wchodzisz na d, bo pen widzi c na dysku jako d - czyli najpierw d: i potem cd windows\system32
ps - sorry, znowu korekta - żeby bcdedit wyświetlił identyfikatory zamiast default\current trzeba wpisać /enum /v
/v = verbose, czyli dane szczegółowe
dawno tego nie było na forum, a pamięć już nie ta; jeśli będzie default albo current wpisujesz to, nie identyfikator
ps2 - gdyby bcdedit przy poleceniu z /set, {bootmgr} i partition=harddisk... wyrzucał błąd wpisz zamiast harddisk... boot
=partycja bootująca
-
1
-
-
wow, ale strzeliłem byka!
to bootmgr i identyfikator powinny być w nawiasach klamrowych, nie w cudzysłowie - więc {bootmgr}, itp
słynna wałęsowska pomroczność jasna
wiec sprawdź, czy się dobrze zapisało w bcd, więc
bcdedit /store k:\boot\bcd
jeśli nie powtórz polecenia tylko z klamrami zamiast cudzysłowia
polecenia do utworzenia nowego bcd znalazłem, więc w razie czego utworzymy od nowa
-
l= language-język
nie możesz z pena bo z pena zapisze ci bcd pena, nie systemu
spróbuj z recovery, jak podałem - jeśli recovery nie wejdzie możesz z pena, tylko inaczej - wpisz do wiersza notepad, jak wejdzie kliknij menu plik- otwórz-komputer, zobacz, czy pokaże dysk i partycję c - jeśli tak zakończ notatnik i wpisz
c(z 2kropkiem)
uwaga - jeśli notatnik pokaże c jako inną literę wpisz tę literę - potem
cd windows\system32
i teraz wpisz to polecenie dla bcdboot
pamiętaj - partycja 99 z literą k, więc musisz wcześniej nadać w diskpart
jak nadasz k sprawdź to k w notatniku - notepad, itd, jeśli będzie k w komputer po prostu kliknij - powinien być bootmgr i folder boot
plik bcd można utworzyć całkiem od nowa, ale nie wiem, czy znajdę polecenia dla niego - mam na pewno, tylko nie pamiętam, gdzie dokładnie
jeśli notatnik nie pokaże c albo będą problemy z wejściem jakiś problem z dyskiem
gdyby bootmgr by nie było na k wpisz
copy c:\windows\boot\pcat\bootmgr k:\
ewentualnie zamiast c wpisz literę, która pokaże dla c notatnik
zacznij od sprawdzenia, czy na k jest bootmgr, bo może faktycznie nie ma - ale najczęściej ten komunikat to przekłamanie; niemniej gdyby faktycznie nie było przekopiowanie bootmgr powinno poskutkować
-
Godzinę temu, LeBomB napisał:Mnie jeszcze w podstawówce uczono o protonach, neutronach i elektronach. Po kilkudziesięciu latach normą jest fakt, że są jeszcze np. kwarki, że atom wcale nie jest najmniejszy, bo proton i neutron składają się z kwarków.
no, kwarki zaproponował w latach 60 Gamow, a że atom nie jest największy wiedział już odkrywca i "nazwotwórca" protonu, czyli Rutherford na początku 20w; nazwę i koncepcję elektronu wprowadził już Thompson chyba? dokładnie w 1897
ciekawostki o kwarkach - kwarkom zawdzięczamy nasza wagę, bo normalnie byśmy ważyli ok 5-6 razy mniej- kwarki w protonach i neutronach "gonią się" wzajemnie z szybkością podświetlną, co zwiększa kilka razy ich masę i stąd nasza "realna" waga
i ciekawostka-rewelacja - nazwa kwark pochodzi od polskiego twarogu; jak wiadomo Gamow wziął nazwę kwark z eksperymentalnej powieści Joyce`a "Finnegans wake"; Joyce wziął nazwę kwark z niemieckiego słowa Quark=twaróg, i użył w tej powieści w zwrocie "Three quarks for mister Mark" - Joyce wiele lat uczył angielskiego w Trieście, a w tym mieście niemiecki był b. rozpowszechniony; Joyce umarł w Zurychu; niemiecki Quark pożyczony został prawdopodobnie ze Ślaska z polskiego twaróg\twark\kwark, bo i tak wymawiano na Śląsku; a twaróg pochodzi od słowa tworzyć i jest kalką łacińskiej nazwy sera formaticum, od formare =tworzyć (francuskie fromage); angielska wymowa quark jako kłork jest nieprawidłowa, bo nie rymuje się z Mark, a to było zamysłem Joyce`a
-
52 minuty temu, mafzord napisał:I wtedy rodzą się myślozbrodnicze pytania, czy aby na pewno jak pozbędę się mojego indywidualnego źródła transportu, będę wszystko wynajmował i abonamentował, nie jadł mięsa itd. to planeta przeżyje? Czy aby skończy się na wprowadzeniu techno-korpo-komuny rodem z "Brave new world" - oczywiście dla naszego dobra.
planeta przeżyje na pewno, pytanie, czy ludziom będzie na niej wygodnie
przyzwyczailiśmy się do luksusowego życia na planecie, która niby została stworzona specjalnie dla nas; tymczasem planeta przechodziła już b. różne fazy w swoim rozwoju, np kiedyś b. wcześnie kręciła się dużo szybciej niż dzisiaj i doba trwała tylko ok 13 godz; że dzisiaj doba trwa 24 godz to arcydogodnie dla człowieka, bo wtedy temperatury są ok ok, mimo że ludzie i tak narzekają, że może być przecież lepiej; a np Merkury, który obraca się b. wolno i na którym noc trwa prawie cały nasz rok, mimo że dużo bliżej Słońca, ma na półkuli odsłonecznej ok -175; można sobie wyobrazić, co by było na Ziemi gdyby noc trwała np 50 godz, nie ok 8-16 jak dzisiaj; nie rozumiemy, że arcydrobne zmiany we własnościach naszej planety mogą drastycznie zmienić warunki naszego życia - tak jest właśnie z ilością CO2 i metanu w atmosferze, itd - kilka-kilkanaście stopni we fte czy we fte to dla planety żadna różnica, dla człowieka olbrzymia
a te apele o dekarbonizację na razie nie mają większego sensu bo np wydobycie węgla w zeszłym roku wzrosło o 2,3% - na ten rok przewiduje się co najmniej 3,3% - 70% użycia węgla do produkcji energii przypada na Chiny i Indie - te kraje jeszcze długo będą skazane na wzrost "węglowy", bo nie ma na razie lepszej alternatywy; wczoraj czytałem np że nowa elektrownia nuklearna we Francji, która przecież specjalizuje się w ich budowie, miała zostać ukończona w 2012 r - ukończona zostanie pod koniec tego roku; miała kosztować 3,3 mld euro - realnie kosztowała 20 mld; a my z entuzjazmem zabieramy się do budowy naszej; we Francji, gdzie prawie połowę energii wytwarza się z nuklearnej cena energii regulowana wzrosła w tym roku już o 10%, do końca roku ma wzrosnąć do 25%, itd; a w Chinach aktualnie buduje się chyba? 10 elektrowni jądrowych; 1 elektrownia jądrowa potrzebuje rocznie ilość wody, którą normalnie zużywa 40-tys miasto
-
no tak, bcd kompletnie popsuty
nadaj 99 znów literę k i wpisz
bcdedit /store k:\boot\bcd /set "bootmgr" device partition=harddiskvolume1
bcdedit /store k:\boot\bcd /set "c4a9e852-1c1b-11e7-85f1-dd2ec70537fb" device partition=c
po c dwukropek - nie piszę, bo z c z 2kropkiem robi się emotikon - też ktoś miał pomysł na skrót
nie jestem pewien, czy ten identyfikator c4a9..... trzeba wziąć w nawias - gdyby bcdedit wyrzucił błąd wpisz jeszcze raz bez nawiasów; a to dlatego, że normalnie jest tam tzw friendly name default albo current w nawiasach
gdyby nie pomogło zaraz po starcie naciśnij f8, u ciebie może być inny f.., zależy od płyty - wyświetlą się opcje trybu awaryjnego, itp, wybierz naprawa - jak wejdzie wybierz wiersz polecenia, w diskpart nadaj 99 literę k: i wpisz
bcdboot c:\windows /s k: /l pl-pl /f bios
/l = el
-
słyszałem wczoraj w radiu, nie pamiętam jakim, że śmigłowców, itp, nie ma się co bać bo mamy najlepszy z możliwych systemów wczesnego ostrzegania - oczy i uszy obywateli
wg radia to zasługa poprzedniego rządu
-
1
-

Windows 10 - czy aby na pewno naprawa?
w Windows
Napisano
pewnie do końca pozostanie to tajemnicą - jeszcze 1 do kolekcji tajemnic wszechświata
natomiast czy uefi - jeśli z windows boot manager nie startował a wystartował po wybraniu dysku to może dlatego, że uefi nie wiedział, na jakim dysku jest ten windows boot manager - a nie wiedział dlatego, że instalator nie zapisał identyfikatora bootowania - można to sprawdzić- uruchom cmd w trybie administratora i wpisz
bcdedit /enum firmware
powinien wyświetlić się identyfikator systemu - jeśli jest windows boot manager powinien działać
trybu uefi chyba? osobno nie trzeba ustawiać, bo jeśli na 1 miejscu priorytetów bootowania jest windows boot manager= tryb uefi - windows boot manager działa tylko w trybie uefi; ale uefi musi wiedzieć, na jakim dysku jest ten manager i to umożliwia właśnie identyfikator
może wyjęcie karty spowodowało, że uefi pogubiło się w identyfikacji urządzeń na pci i po włożeniu wydawało mu się, że dodano na niej urządzenie, inny dysk? - dlatego ustawienie konkretnego dysku do bootowania zadziałało
trzeba pamiętać, że uefi jest zawsze podtrzymywane przez baterię, i to właśnie po to, żeby nie musiało na nowo po każdym starcie rozpoznawać urządzeń - więc wyjęcie i włożenie karty podziałało jako konieczność zmiany konfiguracji pci, itd - choć jak sygnał dotarł do uefi wobec teoretycznego? braku napięcia na pci jest zagadką