Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
1684 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez marcinusz
-
-
Pęknieta rzepka, ale powiem cos wiecej jak mi sciagna gips bo zostalo pare dni.Gips Ci będą ściągać, będziesz miał przy okazji konsultację z lekarzem, który Cię leczy, a Ty nas pytasz o to czy będziesz mógł jeździć na rowerze?

Nie pomyślałeś, że jest lepszy adresat dla tego pytania?

-
Ponownie im oddać i nakrzyczeć na serwis (Rybczyński)?Nie krzycz - to nic nie pomoże, a Ty nie jesteś wszak protakiem...
. Po prostu powiedz, że chcesz, żeby poprawili robotę, bo nie zrobili jej porządnie i jesteś zawiedziony, że wydałeś kasę a koło jak nie było proste, tak dalej nie jest.I bądź gotów, że mogą powiedzieć, że lepiej wycentrować się nie da. Mogą mówić prawdę, albo kłamać. Jeśli wytłumaczą wiarygodnie i konkretnie dlaczego nie da się Twojego koła wycentrować, to ok. Jeśli nie, to upieraj się, że powinni centrowanie poprawić.
-
Zmierzyłem: szerokość zewnętrzna 25.6 mm, natomiast szerokość wewnętrzna to 18.3 mm. Według tabelki Schwalbe 1.25" powinno pasować. Kupiłem, założyłem i faktycznie pasuje
. Dzięki.Jułelkom

Teraz jeszcze napisz, jak Ci się na tym jeździ. Stałeś się potwoernie szybki? Poczułeś dużą różnicę? Warto było zmieniać(i z czego się przesiadłeś)?
-
Czy na takie obręcze: Mach 1 EXE uda mi się założyć takie opony: 26x1.25"?Szerokość 26mm nie wróży dobrze zakładaniu wąskich opon. Pytanie jeszcze brzmi czy na pewno podali szerokość wewnętrzną? Jeśli tak, to na pewno nie masz co próbować z oponą 1.25". Nawet 1.5" może okazać się za wąska. Najlepiej byłoby znaleźć rozpiskę producenta obręczy - mnie się nie udało. Upewnij się jaką masz szerokość obręczy i skorzystaj z tabelki Schwalbe - ktoś ją już tu gdzieś linkował.
-
Zupełny debiut, to nie był, bo już się ścigałem, tylko na krótszych dystansach i z większą ilością górek.
Właśnie dlatego pytałem o debiut w ściganiu na maratonie, bo że startowałeś, to kojarzę. W końcu w maju radziłem się Ciebie co do zasad jeżdżenia w imprezach kolarskich

Jak wspomniałem - ja w łikend uskuteczniłem solową wyprawę. Trasa wiodła z Bielska Białej Mikuszowic (lepiej było wysiąść w BB Leszczynach...), skąd skierowałem się ku czerwonemu szlakowi, a tym pojechałem przez Dębowiec na Szyndzielnię. Polecam ten szlak -jednostajnie w górę po kamieniach i bez większych utrudnień - świetny trening. Do schroniska na Szyndzielni można dojechać właściwie bez prowadzenia roweru. Prowadziłem tylko 10m przed samiuteńkim schroniskiem, gdzie były duuże kamienie. Chyba niewiele jest tak przyjaznych szlaków wiodących na wysokość powyżej 1000 m n.p.m. - przynajmniej w Beskidach. Jeśli znacie inne, podobne bike-friendly trasy to mnie naprowadźcie . Chętnie przetestuję. Znacie?
Z Szyndzielni pojechałem żółtym szlakiem w kierunku Klimczoka. Sam szczyt ominąłem krótkim fragmentem czarnego szlaku i - znów żółtym - przez Trzy Kopce i Stołów dojechałem do Błatniej, gdzie strzeliłem kilka fot bicykla z górami w tle:
Góra Błatnia funkcjonuje też pod nazwą Błotny i generalnie nazwa ta jest uzasadniona. Z Błatniej zjeżdżałem do Jaworza na obiadek do swojej kobietki i tzw. "teściów"
Wygląd roweru po zjeździe uzasadnia nazwę góry...... oczywiście ilość błota w porównaniu do Silesii CUP MTB niewielka. Sam zjazd do Jaworza jest długi i zacny. Robiłem go po raz drugi w tym roku i po raz drugi przegotowałem sobie na nim płyn hamulcowy - aż zaciski zrobiły się cieplutkie
. Na szczęście tym razem nie przypiekłem klocków i nie piszczą. Jakby ktoś chciał przejechać tę trasę, to mogę dorzucić foto mapki wywieszonej pod schroniskiem na Szyndzielni - daje niezły pogląd na przebieg trasy.
Po tej wyprawie wróciłem do opon na suche warunki: SBE 2.1. No i postanowiłem porzucić czerwonego Finish Line'a, który na przez ostatni miesiąc jeżdżenia w często dość błotnych warunkach nie sprawdzał się. Za 35zł kupiłem małą buteleczkę Rohloff'a. Liczę na duuużą trwałość w suchych warunkach i rozsądną w wilgotnych.
-
Bono[uG] gratuluję debiutu. Spodobało się ściganie w maratonie? Masz to co ja: nieodpartą chęć wystartowania w kolejnym?
Ja też w łikend nie próżnowałem, tyle że dla odmiany woziłem się zupełnie sam. Może jutro uda mi się wrzucić kilka fotek.
-
Z powodzeniem, można tym leczyć depresję.Of kors! Już dawno bym zwariował, gdym nie relaksował się po pracy jazdą na rowerze.
-
Nawet głupie detki mogą odchudzić rower, a kosztują niewiele. Polecam Maxxis UltraLight. Są zdecydowanie lżejsze od typowej dętki no-name (przy dwóch dętkach 256g vs 340g). Z kolei nie polecam dętek FlyWeight tego samego producenta. Są jeszcze ciut lżejsze, ale podobno pękają jak wariaty.Też używam Maxxis Ultralight. Rzeczywiście ważą między 125 a 130 sztuka. Zwykłe ważą z reguły 180-200. Okolice 160g, to już są dętki lepszo-zwykłe

Tych najlżejszych nie próbowałm. Podejrzewam, że na przednim kole dałyby radę nawet pode mną. Spotkałem się też z opinią, że stukilowcy na nich jeżdżą i dają radę... Wolę jednak nie ryzykować 35zł za dętkę, która może zbyt łatwo paść. Myślę, że tu sporo i od opony też zależy.
Ja się o 20 czy 50g nie martwię, ale jak różnica tu i tam wynosi 100, 120, 115, 160g... to chwila moment i już z mamy zbędny kilogram. Tą mase zawsze można lepiej wykorzystać
Ja też na drobiazgi nie patrzę, ale staram się nie wybierać ciężkich komponentów. Poza dętkami kupiłem też zaciski do kół accenta - standardowe shimanowskie od tanich piast dawały prawie 200 gram. Poniżej 30 zł kupiłem zaciski 100g lżejsze. Za granicę przyzwoitości wagi opon uważam 600g + ewentualnie 10% (te 10% dedykuje Continentalom Mountain King 2.2 w wersji drutowej, bo zamierzam sobie takie sprawić w przyszłości
).Jak jutro pogoda będzie taka jak zapowiadają na meteo.pl, to czeka mnie trasa Bielsko-Szyndzielnia-Klimczok-Błatnia-Jaworze. Trzymajcie kciuki za pogodę

-
13.5kg coś ciężko... chyba ciężki ten carbon jednak jest
Opony pewnie trochę ciążą.
Rzuciłem okiem na rowerowąwagę i ta waga przestała mnie dziwić:
amor - ok 2450g, więc ok. 600g za dużo (porównując do mojego)
obręcze - po 535g, więc jakieś 150g za dużo (mavic XM 117 - 460g)
opony - kiedyś miałem taką kupić, ale zdyskwalifikowałem ze względu na wagę - 2x po około 750g - więc przynajmniej 300g za dużo,
dętki no name - to znów dodatkowe150g
razem: 1,2kg
Gdyby ten rower ważył 12,3kg, byłoby bardzo przyzwoicie.
-
Ładny rower i ładne zdjęcia. Porównajcie do zdjęcia sanki - LOL (rasowałeś kolory na tych zdjęciach? ...bo obróbkę pewną widać
)Przerzutkę tylną masz XT, ale to nie jest shadow - czyli jakiś starszy rocznik, jak mniemam?
Śmisznie masz kokpit zrobiony od zewnątrz patrząc: najpierw chwyty, potem manetki i dopiero za tym hamulce. Ja mam chwyty, hamulce i manetki dopiero jako trzecie, a z lewej - jako czwarta - manetka blokady amora.
-
Ja ważę 65 (...) Z Torą miałem na odwrót, ładnie zapadał się w dołkach, ale dość wyczuwalnie wjeżdżał na krawężnik.Mogłeś mieć Torę niedopasowaną do wagi. Ja sobie właśnie kupiłem pompkę do mojego Recona, pobawiłem się trochę ciśnieniami i już wiem, że możliwość dopasowania twardości sprężyny powietrznej jest nie do przecenienia.
-
@HΛЯPΛGŌN
Nie wiedziałem, że Skareb aż taki leciutki jest. Waga Tory to rzeczywiście przegięcie. Wprawdzie nie to to, co RST Gila - 2,6kg, ale w kategorii cenowej Tory, już nie wypada sprzedawać klocków. Ja mam Recona SL, który w moim mniemaniu jest Torą bez nadwagi
Podają że waży około 1800-1850g z manetką licząc. Skoro do tego używasz v-breaków, to w sumie nie dziwne, że rowerek lekki wyszedł. Korby na zintegrowaną oś to imho w ogóle super wynalazek: całkiem dobrze chronione przed syfem, sztywne i do tego waga leci w dół
.Co do manetek SLX - mam, używam i rzeczywiście skok dźwigni jest spory, ale przy moich dużych dłoniach nie odczuwam tego jako problemu (3 przełożenia ogarniam). Można też dźwignię pchać nie za sam koniec, tylko bliżej środka, skok dźwignie jest wtedy nie taki duży, a siły jakiejś wielkiej mimo to nie trzeba (wiem, wiem: nie ta ergonomia). Ja jestem z nich bardzo zadowolony i cieszą moje oko - przynajmniej na tyle, na ile wystają spod sporych klamek Juicy 3.Tak patrzę na to zdjęcie i zastanawiam się czy takie Skareby i R7 dają radę pod 90kg riderami? Może nie doceniam mocy Manitou, ale wydaje mi się, że amorki dla dużych chłopców (>90kg) powinny mieć 32mm golenie. A Twoja waga jaka?
Nie życzę przyjemności z jazdy, bo jak oglądam zdjęcie, to nie mam wątpliwości, że również bez specjalnych życzeń jazda na nim będzie przyjemna

@sanki
Bój się Boga! Takie zdjęcia wstawiać

-
Bardzo elegancki bicykl Ci wyszedł
Nawet kojarzę, że linkowałeś go kiedyś - zapewne przed zmianami. Dobrze, że nie podkusiło Cię zwiększać skoku amora. Jak ustaliłeś wagę? I w jakim konfigu? Jak na zdjęciu - z torbą a bez pedałów? Wynik wagowy też imho b. dobry. -
Co za masakryczny sezon...A ja na sezon nie narzekam. Wprawdzie pogoda nie rozpieszcza, ale byłem w górach, byłem na Jurze, byłem na zawodach. Zrobiłem wycieczkę na dystansie 99,33km - pół na pół asfalt i jurajskie szlaki. Takich dystansów nie robiłem od czasów liceum, tj. okolic 2000 r. Nawinąłem już na koła sporo kilomietków - bałem się, że z uwagi na dodatkowe obowiązki 2K km to wszystko, o czym mogę marzyć, tymczasem mam już prawie 1,5K a jeszcze lato i urlop przede mną

Tak więc: jeździć a nie narzekać. Zgodzę się, że 5C=zimno, ale nie 15C

-
Bono[uG] nie jesteś dziwny

Mnie też kiedyś tak się nie działo. Ale też kiedyś unikałem jeżdżenia w błocie i mycia roweru pod bieżącą wodą. Ostatnio tudno było jeździć w terenie i unikać błota.
Dużo chyba też zależy od wykończenia sztycy... W każdym razie, skoro nowa potrafi hałasować a po czyszczeniu cichnie, a smar może mi to pomóc w pozbyciu się hałasu, to testuję metodę.
Co do zapiekania się części, to zapiekł mi się kiedyś uchwyt, który trzyma siodełko i pozwala je ustawić w odpowiedniej pozycji. Ten też sobie chlapłem smarem i to już wyłącznie w celu zapobieżenia zapieczeniu.
-
Nie ma większego znaczenia jakim smarem stałym zabezpieczysz sztycę. W swoim rowerze używam zawsze ŁT-43.ŁT-43 klasyk

Do nowego rowerku kupiłem już jednak firmowy smar. Głównie dlatego, że innego nie mieli

A mi jeszcze się nie zdarzyło smarować sztycy

W poprzednich rowerach też nie miałem smaru na sztycy, ale w nowym mam i właśnie stwierdziłem, że to świetne zabezpieczenie przed syfem.
Witam, jaki rozmiar ramy będzie odpowiedni dla rowerzysty 177cm (26' ??) ?19" powinno być w sam raz. Ewentualnie 18'5". 18" też może przypasić, ale trzeba się do konkretnego modelu przymierzyć.
-
u mnie była cienka biaława warstwa nieznanego mi smaru. Grafitowy niby dobry na zabezpieczanie przed wilgocią, ale czy do sztycy się nada.. czarny to można dobrze się up.. ..usmolić
hmm... gdybym miał określić kolor tego smaru co był u mnie na sztycy (w dolnej części - tej głęboko w rurze podsiodłowej jeszcze jest), to powiedziałbym - grafitowy

Celem wrzucenia smaru było przede wszystkim zabezpieczenie przed piaskiem/pyłem, który ma się lepić do nadmiaru smaru na szczycie rury podsiodłowej oraz w rozcięciu i nie dostawać do środka i w konsekwencji zapobiec trzaskom ze sztycy. Po głowie chodzi mi jednak kwestia smarów tak ogólniej, odkąd czyściłem miski suportu i w instrukcji montażu: http://news.bikeworld.pl/rower/artykul/5774/4rss/ też ględzili o specjalnym rodzaju smaru do montażu suportu (nawet na zdjęciu trzymają takowy). Posiadam tylko smar do łożysk Motorex-a i zastanawiam się czy powinienem się dozbroić w coś jeszcze.

----
No to przy okazji pochwalę się, że ogólne czyszczenie i smarowanie roweru odbyło się z okazji przekroczenia 1Kkm przebiegu, który zwieńczyłem startem w Silesia Cup MTB. Był to mój debiut, ukończyłem dystans giga (51km)
i już rozglądam się za możliwością startu w kolejnej imprezie. Zabawa przednia. W drugim starcie zamierzam powyprzedzać trochę osób 
-
Szybkie pytanie: jakiego smaru powinno się używać do montażu sztycy (podsiodłowej)?
Miałem na sztycy jakiś dziwny smar, ale go powycierać musiałem przy okazji czyszczenia z piasku (stukać zaczął). Żeby ponownie piasek się nie dostawał przed włożeniem sztycy posmarowałem zwieńczenie rury podsiodłowej wraz z tym wcieciem z tyłu. Użyłem smaru do łożysk, bo niczym bardziej odpowiednim nie dysponowałem. No i tu wracamy do pytania: czym powinienem dysponować?
-
De-one to taka śmieszna firma robiąca osprzęt do rowerów z najniższej półki. Tu jest ich oferta: http://www.rowerymerida.com.pl/czesci_firmy.php?fr=6
Kolega kiedyś przekupił mnie ich lampką tylną, którą dorzucił mi za darmo po to, żebym kupił od niego Maxiisa Wormdrive'a w dwóch sztukach, zamiast jednej. A i jeszcze do tego cenę obniżył
Lampka - złego słowa nie powiem - dobrze się spisuje. Uchwyt się nie przekręca i jeszcze jej nie zgubiłem. No i świeci. Stosunek cena/jakość - przynajmniej w przypadku tej lampki - świetny. -
Co do pedałów, to te Accenty kuszą wagą, ale gdzieś czytałem, że z ich trwałością jest słabo... (konkretnie: o Axium) Skoro budżet pozwala Ci na duże platformy z pinami, to je bierz. Ja bardzo dobrze wspominam okres korzystania z takich. Jak później jeździłem na małych, accentopodobnych platformach, to się męczyłem. Miałem kupić porządne duże platformy, ale w końcu jeżdżę w SPD.
-
Moim zdaniem to całkiem lekkko. Tylko te koła by się zdało odchudzić. Obręcze Mavica XM117 (po ok. 460g) to wprawdzie raczej minimum dla jeźdźca 90kg+. Ale już piasty shimano 475 to nie jakiś high-end ani waga piórkowa. Nie wiem czy na oszprychowaniu można zaoszczędzić jakąś zauważalną wagę. Efekt psuje też na pewno kaseta, która wg rowerowejwagi waży 430g. Już niewiele cięższych modeli można znaleźć

-
Mi też tarcza z tyłu brzęczy i też na asfalcie głównie
Bieżnik też pewnie coś robi, ale mi się wydaję, że bardziej mała sztywność tylnego zacisku. Tarcza może być mało sztywna też i lekko latać na boki(im większa średnica tarczy tym gorzej) i ociera o klocki.
Ja stawiam na bieżnik. Dzień przed zmianą opon zmieniłem zaciski ze standardowych shimanowskich dorzuconych do piasty na Accent'a. W czasie 40km wycieczki nic nie hałasowało. Dźwięki pojawiły się od razu po zmianie opon. Może niższe ciśnienie pomoże. Zrobię test, choć nie wyobrażam sobie jazdy na niedopompowanych kapciach... Może spróbuję też zmiany zacisku - może akurat na starym nie będzie pobrzękiwać.
Twój XTC-ek ile waży tak swoją drogą
W katalogu stoi 11,65 kg, ale ja podejrzewam, że to może być bez pedałów. Skąd pomysł? Stąd, że jak stanę na łazienkowej wadze z moim rowerem w rękach, to "tyję" o 12,3-12,6kg. Znaczy się: tyle to było, gdy rower przytargałem nowy i nic w nim nie zmieniłem poza dorzuceniem drobnego wyposażenia.
Teraz waga pokazuje dodatkowe 12-12,4kg. Jest to po zmianie pedałów (tu waga raczej podobna, może spd nawet cięższe), opon (przednia chyba ok. 620-650g, tylna 600g), dętek (2x200->2x130) i zacisków (w sumie z 80g oszczędności).
Rower ważony ze stałym wyposażeniem: licznikiem, tylną lampką, dwoma koszykami na bidon i małą pompką (wszystko jak na zdjęciu). To 12kg to chyba bez pompki było. Oczywiście pomiar na wadze łazienkowej dokładny nie jest, ale innego dokonać nie mogę.
Generalnie przyciężkawe są w nim koła. Stwierdziłem jednak, że składanie porządnych kół już teraz, byłoby rozrzutnością. Więc je tylko odchudziłem dętkami i lżejszymi zaciskami i tak będę się woził. Ostatecznie nowy rower nawet z dwoma pełnymi bidonami jest lżejszy od poprzedniego bez bidonów, a ja też nie Calineczka, żeby to było aż takie ważne.
Chciałbym mieć takie środowisko naturalne
Zapraszam na południe Polski! Znajdzie się tu dla Ciebie miejsce.
...a rower odpowiedni już masz 

-
14,5kg to może nie dużo(prawie 3kg więcej niż Cube!), ale chciałbym mniej
Twój Cube ważył mniej niż 12kg?!? Wiem, że robiłeś mu sporo zmian, ale chyba taki default'owy podchodził pod 14kg. Aż tyle zbiłeś?
----
Tymczasem wrzucam mojego zdjęcie mojego XTC w środowisku naturalnym:
Czyli w górach
Konkretnie gdzieś na zjeździe z Klimczoka na Błatnią, czyli około 1000 m n.p.m. Samych gór akurat na zdjęciu nie widać. Dzień wcześniej wrzuciłem do niego moje pierwsze SPD (PD-M520). Na zdjęciu rower obuty jeszcze w oryginalne gumy: Kenda SBE 2.1. Jak się okazało w wersji drutowej, ważące prawie 700g z dętkami po 200g 
Obecnie wrzuciłem na przód nową Tiogę Red Phoenix 2.0, a na tył starego Bontragera Jones ACX 2.1. Toczy się ciężej, ale ta trakcja w terenie i wrażenia z jazdy bezcenne
... za resztę (czytaj: Tiogę) zapłaciłem gotówką śmieszne 39 zł. 
Przy okazji zaczęła mi brzęczeć tarcza z tyłu
. Podejrzewam że wpada w rezonans od drgań wywołanych toczeniem się na terenowym bieżniku. Podejrzewam tak dlatego, że dźwięki występują głównie na asfalcie i przy prędkościach od 22 km/h wzwyż i zmieniają się wraz z prędkością. -
Hmmm... czyli przydałby się ten liść klonowy


Rower jest wielce OK
w Rowery
Napisano
Co do podnoszenia siodełka po przesiadce na SPD, to u mnie była taka konieczność. I to nie wywołana pozycją stopy względem osi pedała, ale po prostu tym, że pedał+blok+podeszwa buta (M-086) dają dodatkową wysokość. Chyba z centymetr był potrzebny. Ostatnio przesunąłem jeszcze bloki w kierunku palców i przez to jeszcze ćwierć cm sztycy było potrzeba - to już spowodowało wysunięcie się linii "minimum insert" ponad zacisk sztycy, ale takie ustawienie pozwala na wydajniejsze ciągnięcie stopy do góry.