Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
11597 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez Yab
-
-
15 godzin temu, DannyKay napisał:Za to te hamerykańskie bezawaryjne
Trochę imo przesadzasz z biadoleniem na temat wszystkiego co nie ma V8 pod maską.
Kiedy to prawda, że najwięcej problemów miałem z niemieckimi autami. Poza tym szanuję też japońską motoryzację, nie tylko V8
15 godzin temu, bergercs napisał:Standardowa wada tych silników - opisywałem przy Corvette (chyba, że do Chargerów szły inne motory niż LS??). Dziwi mnie tylko jedno - jeśli tam poszła sprzedaż od "firmy' to nie powinno "zrobione po kosztach" tylko na koszt sprzedającego.
Charger a Corvette to dwa totalnie różne silniki. Corvette to Chevrolet jest z koncernu GM i siedzi tam LS a Charger to Dodge, koncern Daimler-Chrysler/FCA/Stellantis (w zależności od rocznika
) i siedzi tam silnik z rodziny Hemi
-
coś niepokojącego widać w tym kompresorze?
-
z markowych zestawów rozrządu do tego silnika w zasadzie to najwięcej znalazłem od Febi, Swaga i SKF. Jednak wezmę to Febi, bo nawet taniej znalazłem niż SKF
-
komplet rozrządu od SKF będzie dobry, czy brać coś z innej firmy?
-
Głowica sprawdzona. Dobra wiadomość to to, że jest szczelna, nigdzie nie ma pęknięć. Zła wiadomość to to, że zawory do roboty. Będę to robić, bo wsadzę używany silnik, oszczędzę kilka stówek a nie wiadomo co w środku siedzi.
Jednego tylko nie potrafię ogarnąć - ktoś to już wcześniej rozkręcał i wymieniał tą upg. Mniej roboty i szkody by było jakby ktoś to złożył na jakiejś chińskiej uszczelce i starych śrubach. Ale jeszcze ktoś sobie zrobił więcej roboty i naładował wszędzie silikonu przez co teraz jest burdel.
-
3 godziny temu, bergercs napisał:2004. Z tym "udanym" dieslem. Jeśli doda się do tego uwielbienie tego modelu do rdzy to mamy niezwykle udaną inwestycję.
A i to nie wyjdzie 8 - 4600 zakup, serwis olejowy, hamulce plus rozrząd - doliczyć robociznę - wyjdzie okolica 1500. Więc robi się około 6000. Kpl sprzęgła ponad 3000zł. - wymiana też 50zł nie kosztuje. Zbliżamy się do 10000 - jakoś słabiej wygląda niż "cztery i pół tysiąca". A co będzie dalej to się okaże - silniki mające tendencję do zacierania, drogi układ wtryskowy - szansa na odsprzedaż w dobrej kasie też prawie zerowa, model z listy "10 najgorszych diesli".
to mój Mercedes tak źle nie wygląda przy tym
-
1
-
-
UPG, rozrząd i kompresor w Mercedesie ?
-
Wracając do Mercedesa - jest już diagnoza co z tymi nierównymi obrotami. A w zasadzie przynajmniej część diagnozy. Ogólnie to chyba się pospieszyłem z chwaleniem Merca kilka postów wyżej a samo auto okazuje się miną, ale po kolei:
Jakiś 1-2 miesiące temu auto było na diagnostyce i ogólnym serwisie pozimowym. Padła tam wtedy diagnoza, że leje się olej spod UPG - widać było mocny zaciek na głowicy, dodatkowo miejscami widać było silikon. Wtedy przyczyną tego zacieku okazał być się elektromagnes zmiennych faz rozrządu - usterka powszechna w tych silnikach. Została zmierzona kompresja - na wszystkich cylindrach taka sama i w normie. Dodatkowo została przeprowadzona próba olejowa, która też nic niepokojącego nie pokazała. Ponad to została sprawdzona zawartość CO2 w płynie - też nic szczególnego nie wyszło. Zatem jeździłem tak dalej. W międzyczasie auto poszło do blacharza na ogarnięcie rdzy.
Jednak problem lekkiego falowania na wolnych obrotach nadal był. No i jeszcze silnik bardzo głośno i nierówno pracował chwilę po odpaleniu jak był zimny. Ogólnie poczytałem trochę na necie, popytałem na zagranicznych forach i ta głośna praca przez chwilę na zimnym silniku to wychodziło, że ten typ tak ma. Jednak nie dawało mi to spokoju, zwłaszcza, że nie było błędów, ale czuć było po pracy silnika i po odczytach z kompa, że coś jest nie tak. Podjechał do mnie koleś który specjalizuje się w Mercedesach z dedykowanym interfejsem by to sprawdzić. Jemu też nic nie wyszło na kompie, ale przyznał mi rację, że coś jest nie tak. Wstępna diagnoza była wtedy, że to napinacz rozrządu. Ewentualnie gdzieś nieszczelność na podciśnieniach albo coś z zaworem powietrza wtórnego - w sumie nic szczególnego ani poważnego w autach w tym wieku. Umówiliśmy się, że odstawię do niego auto w zeszły poniedziałek, by go lepiej zdiagnozować już demontując niektóre rzeczy by mieć lepszy dostęp i podgląd.
Dzisiaj byłem zawieźć olej - diagnoza: kompresor do wymiany - duże luzy na łożyskach do tego stopnia, że na rotorach jest wytarta powierzchnia teflonowa tak, że trą o siebie i zaraz będę mieć opiłki w dolocie. Oprócz tego popękany kolektor wydechowy i mam przedmuchy. A jeszcze co najgorsze to głowica faktycznie poskładana na silikon. W zasadzie wszystko jest tam na silikon: uszczelka pokrywy zaworów była dodatkowo wklejona na silikon, głowica oprócz uszczelki też dodatkowo wklejona na silikon i kompresor też nie wiadomo czemu miał wciśnięty wszędzie silikon. Co ciekawe to wygląda to tak, że ktoś to wcześniej poskładał zgodnie ze sztuką, ale nie wiadomo czemu na i pod wszelkie uszczelki naładował silikonu. Najprawdopodobniej silikon przytkał jeden z kanałów olejowych przez co napinacz nie mógł skutecznie napiąć łańcucha. Łańcuch musi gdzieś ocierać o obudowę, bo już widać na nim ślady wyślizgania. Na razie została ściągnięta głowica. O tyle dobrze, że ponoć tłoki i cylindry ładnie wyglądają i zaskakująco mało jest nagaru jak na ten wiek i przebieg. Głowica pojechała do sprawdzenia. Jutro będzie wyrok w jakim jest stanie. I wtedy będzie decyzja czy to robić, szukać nowego słupka, czy zabrać puzzle i sprzedawać na kilogramy.
Trochę jestem w kropce, bo nie uśmiecha mi się teraz wywalać kasy na remont. Ale z drugiej strony już całkiem dużo w to auto wrzuciłem kasy i w sumie cała reszta jest w bardzo dobrym stanie i żal by było go puszczać teraz za pół czy za jedną trzecią ceny. No i zaraz zostanę tylko z jednym autem, a czymś na wakacje trzeba pojechać.
Wiem jedno, już więcej nie chcę żadnego niemieckiego samochodu, a już zwłaszcza starego. Najbardziej problematyczne auta jakie miałem to niemieckie
-
1
-
-
Godzinę temu, resistance napisał:To co Ty określasz złotymi czasami to całkowicie subiektywne. Większość ludzi będzie określała złote czasy w przeróżnych dziedzinach jako okres kiedy sami dojrzewali. M.in. dlatego emeryci zrobili nam z PiSem komunę bis
Pewnie spora część dzisiejszych nastolatków będzie mówić "Kiedyś to były Tesle teraz to nie ma Tesli".
Dlatego złote czasy dałem w cudzysłów. Też jestem podobnego zdania z tymi czasami
-
żeby była jasność - ja do elektryków nic nie mam. Jeździłem trochę nimi na car sharingu i ogólnie to elektryk to jedna z najlepszych opcji do miasta. Wprawdzie Renault Zoe to był trochę śmietnik, ale Leaf naprawdę dawał radę i był wygodny.
-
3 godziny temu, Trepcia napisał:BTW.
Ma wrocic reinkarnacja Audi Sport Quattro jako... elektryk
Kurla, maja przeciez silnik R5 turbodoladowany. Zamiast zrobic powrot legendy to nie.
Wyobraza ktos sobie Lancie Delte S4 jako elektryk? Albo elektrycznego Peugeota 205 T16?

Jeśli przyszłością motoryzacji mają być albo jakieś nadmuchane pudełka po butach na szczudłach z litrowym silniczkiem i 3 cylindrami albo auta elektryczne, których chociaż część nawiązuje wyglądem i osiągami do "złotych czasów" i "kiedyś to było" motoryzacji to wolę auta elektryczne. Umówmy się, że żaden silnik diesla ani żadna benzyna poniżej 5 cylindrów nie brzmi dobrze (a i te poniżej 8 cylindrów brzmią co najwyżej w porządku) więc równie dobrze a nawet lepiej jeśli auto nie wydaje żadnych dźwięków.
-
Kuń raczej nie. No i kupować amcara bez V8 to jak pójść do Maka na sałatkę. I to taką bez mięsa. Pewnie będzie nowszy Charger z lat 2011-2014. Ale też mam kilka pomysłów z Europy i Azji. Ogólnie to jak się sprzeda to wtedy będę się martwić
-
Dodge wystawiony na sprzedaż: https://www.otomoto.pl/oferta/dodge-charger-dodge-charger-r-t-performance-group-jak-daytona-ID6DVrKi.html#06b601a8c7
a Merc u mechanika by już ostatecznie zdiagnozować te nierówne obroty jałowe. Wstępna diagnoza to napinacz łańcucha albo nieszczelność gdzieś na podciśnieniach.
-
to ja może zrobię autopromocję - na sprzedaż mój Dodge: https://www.otomoto.pl/oferta/dodge-charger-dodge-charger-r-t-performance-group-jak-daytona-ID6DVrKi.html#06b601a8c7
-
1
-
-
olej do SLK 230 2002r, co z tych 5W40 brać: Valvoline SynPower, Motul 8100 X-Cess, Total Quartz Energy 9000, Shell Helix Ultra? Najtańszy Total, najdroższy Shell, Valvo i Motul gdzieś pomiędzy i mają podobną cenę. Czymś się różnią te oleje czy to jeden kij i brać najtańszy z wymienionych?
-
jak już mechanik będzie sprawdzać kompresje to jeśli coś wyjdzie nie tak to niech od razu zrobi próbę olejową to wtedy będzie wiadomo czy góra czy dół silnika. Może też dla pewności zajrzeć do środka kamerą endoskopową.
-
1
-
-
a w gamepassie jest wersja Ultimate czy standardowa?
-
3 minuty temu, KHOT napisał:Nie. Warto kupić xbox gamepass w łindowstore i pojeździć sobie w przerwach od innych gier. FH5 też będzie w gamepassie za darmo.
rozumiem, że to jest na miesiąc? Ile to kosztuje? Nie wiem czy mi się będzie to opłacać, bo np. takiego Wiedźmina 3 przechodziłem ponad rok
-
sroga promka na Forze Horizon 4 jest na Steamie. Warto teraz to kupować jak FH5 ma wyjść? Jeśli tak to czym się różni wersja standardowa od Deluxe i Ultimate? Na Steamie nie jest to opisane
-
I białe skarpetki
-
Aktualizacja bez zdjęć:
SLK odebrany już jakiś czas temu od blacharza na pozbycie się rdzy. Koniec końców zdecydowałem się na wymianę tych drzwi. Teraz auto naprawdę już nieźle zaczyna wyglądać, zarówno z zewnątrz jak i w środku. Do pełni szczęścia z zewnątrz brakuje jeszcze ewentualnie regeneracji odbłyśników i krekty lakieru.
A co do tych drzwi to niestety, sprawdziło się też powiedzenie, że rusz gówno to śmierdzi. Już nawet pomijam fakt, że drzwi okazały się być od przedlifta i musiałem kilka części dokupić, co wydłużyło naprawę o jakieś 2-3 tyg. Gdy odbierałem auto to blacharz powiedział, że do szyby jest przyklejony stoper - takie 2 blaszki w kształcie litery L. No i mówił, że miał problemy z przyklejeniem tych blaszek. Chwilę po odbiorze auta zauważyłem że jak jest podniesiona szyba i zamknięty dach to drzwi ciężko się domykają i szyba odstaje. Koniec końców okazało się, że na 99% winne są te blaszki - odkleiły się od szyby i teraz podnosi się za wysoko. Z tego co wyczytałem w internecie to jest to bardzo popularny problem na który nie ma dobrych rozwiązań
I jest też ładnym przykładem na potwierdzenie stereotypów o drogich i bezsensownie skomplikowanych naprawach niemieckiego premium. Ogólnie to ten stoper wygląda mega badziewnie - wygląda to jak januszowa prowizorka albo na coś z najtańszych chińskich wynalazków. Blaszki nie mają swojego numeru i jedyny sposób naprawy zalecany przez Mercedesa to wymienić całą szybę na nową jeśli stoper odpadnie. ASO Mercedesa nie wie (albo nie chce powiedzieć), czym to było klejone na linii produkcyjnej. Blacharz co to składał to się poddał i sugerował by jakiś ogarnięty szklarz wywiercił dziurkę w blaszkach i szybie i to złapać na śrubę. Dzwoniłem do szklarza to w słuchawce aż słyszałem jęk zawodu - mówi, że wiercenie totalnie odpada, może to naprawić przez sklejenie ale nie daje gwarancji. W necie ludzie używali różnych klejów - do szyb, lusterek, epoksydowe, silikon, itp. Nawet ktoś zalecał użycie kleju do kadłubu statków. Ogólnie większość nie wytrzymuje nawet tygodnia czasu. Jedyne dwa przypadki co ktoś deklarował że przykleił i działa to na klej utwardzany UV albo na Gorilla Glue. Zamówiłem ten drugi, na razie schnie. Ogólnie rozwiązanie jest banalne na poziomie projektowania - albo zaprojektować szybę już z otworem na śrubę albo dać mechanizm automatycznego opuszczania szyby w momencie otwierania i zamykania drzwi. Mercedes chyba sam skumał, że skopał sprawę, bo już w generacji następnej generacji SLK szyba automatycznie się opuszcza i podnosi.
Z innych rzeczy to miałem do wymiany uszczelkę pokrywy zaworów. Stwierdziłem, że ogarnę to sam z kumplem. Jak zaczęliśmy to wymieniać, to skończyło się tym, że auto stało 4 dni a i tak musiałem podjechać do mechanika. Okazało się, że uszczelniacze świec są wprasowywane w pokrywę. Na dodatek okazało się, że ktoś już to wcześniej wymieniał, tylko nie usunął metalowych kołnierzy starych uszczelniaczy więc stare uszczelki był pogniecione...
Ach to niemieckie premium

-
2
-
-
moja mi mówi, byśmy sprzedali oba samochody i kupili Mustanga cabrio
-
1
-
1
-
-
Jeszcze w temacie krzesła biurowego. W biurze znalazłem jedno takie:
Jest to wprawdzie jakaś chińska podróbka bo żaden mechanizm nie działa. Ale ma potencjał. Jest całkiem wygodne. Siedzisko jak i oparcie są z siatki, podłokietniki regulowane na 3 sposoby a dodatkowo dość spore i miękkie. U jakich bardziej renomowanych producentów znajdę coś podobnego?
-
15 godzin temu, katystopej napisał:Dlatego jestem wdzięczny tacie, że przekazał mi całą swoją wiedzę mechaniczną a ja ją szlifuje nieprzerwanie i mogę każdego mojego sztrucla ogarniać samemu od diagnostyki komputerowej, przez mechaniczną po usunięcie usterki/zużycia nie musząc zgłębiać się w internetowe szambo dzoradzaczy na forach i grupach
Choćby pytanie sprzed chwili na fejsie grupa Outlander/C-Crosser/Pug 4007 - auto gaśnie po odpaleniu, jak odpali to obroty falują, co może być ?
Nosz kurde, to nie jest Lanos, że eliminując 2 rzeczy było się pewnym co niedomaga, 2.2 hdi pomimo że silnik już stary konstrukcyjnie to ma nasrane elektroniki jak 5 letni VAG, jedynie klapy sterowane są mechanicznie przez podciśnienie, cała reszta elektronicznie, i weź takiemu napisz co może być przyczyną. Szklana kula z szafy...
to i tak jeszcze pół biedy. Najgorzej jest jak ktoś wrzuci tylko info, że zapalił mu się check, ale auto jeździ normalnie. I zaraz stado baranów rzuca diagnozy, które są pewne na 1000% co ma wymienić. I to są zazwyczaj diagnozy z dupy typu, że to na pewno sonda lambda, albo żeby wymienić korek zbiornika paliwa, ale że ogólnie to nic groźnego. Nikomu nie przyjdzie oczywiście do głowy by podpiąć nawet najprostszy interfejs za 20 zł i odpalić darmową apkę. Już zacząłem trollować takie osoby pisząc coś w stylu, że trzeba zrobić remont dołu silnika
-
1
-
1
-


Zakątek Yaba
w Motoryzacja
Napisano
przypomnij co tam było z tą Corvette? Jesteś pewien czy to norma a nie pojedynczy przypadek? Akurat LSy mają opinię kuloodpornych, ludzie to turbią, wkładają do profesjonalnych driftowozów, nawet widziałem przeróbki na gaźnik. Słyszałem natomiast o problemach z UPG i słabymi śrubami głowicy w silnikach Northstar, zatykających się kanałach olejowych w 3 zaworowych Tritonach od Forda, padających panewkach w 6.2l i 6.4l w Moparach czy też gniazdach zaworowych i wytartych krzywkach wałka w 5.7l Hemi. O LSach w sumie nic złego nie słyszałem