Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
2008 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez ARTURRO$$
-
-
wymyślasz, dopowiadasz, walisz pustymi frazesami.
Korwino-atoro-michalkiewiczo-potocko-janecko-ziemkiewiczowskie nauki.
1. Fakt jest taki, że Rosja zaatakowała Ukrainę
2. a to o jakiejś tam naturalnej agresji to sobie wymyślasz. Dalej nie chce mi się tego tłumaczyć.
Cytując:
1. Nikt temu nie przeczy - to oczywista prawda (aczkolwiek nie zawsze tak jest, że silniejszy atakuje słabszego - jak w przypadku ataku Gruzji na sporne tereny - bądźmy obiektywni - zaraz zawołają, iż biorę 60 kopiejek za post, chociaż generalnie mam poglądy anty-moskiewskie xD).
2. Szczerze mówiąc na takie frazesy sam nie wiem co odpisać, gdyż jednak wolę posługiwać się w dyskusji argumentami (szczerze pisząc między nami jak wspomniałeś "nie chce mi się tego tłumaczyć" - osobiście też nie chce mi się tego robić, mam lepsze fora dla geopolityków, gdzie analizujemy różne zmienne, ale takie pojdejście: "nie będę ci tłumaczył bo nie" mo to taki śmiech na sali. Poczekam z krytyką do tego co dzisiaj napiszesz

Ze swojej strony polecam na dobry początek zapoznać się z książką Zbigniewa Brzezińskiego (żaden Polak, żeby ktoś przypadkiem nie miał ojkofobii i nie zareagował alergicznie
, Amerykanin sercem i duchem, książka nazywa się: "Wielka szachownica".Być może ta książka otworzy niektórzy oczy jak odbywa się dzisiejsza gra międzynarodowa - monarchie teoretycznie już dawno upadły, a Europa ze swoją darmatyczną demografią stara się dotrzymać kroku Indiom i Chinom - ale to już temat na ewentualnie inną, bardziej poważną rozmowę

-
Jestem ciekawy do kogo konkretnie piszesz - czy do mnie czy do kolegi wyżej?
Bo jeśli chodzi o mnie to głupot Korwina nigdy specjalnie nie popierałem (aczkolwiek trzeba przyznać, że gdy jest się młodym w wieku ok. 18 lat to te proste myślowe skróty są ciekawą alternatywą), a jego bajdurzenia o wolnym rynku i paróweczkach można włożyć między bajki. Zresztą historie całych państw zależnych od koniunktury międzynarodowej jak chociażby Korei Południowej i Singapuru pokazują, że droga do dobrobytu (szeroko pojętego, ponieważ w Singapurze wiele osób się z tym stwierdzeniem nie zgodzi) niejedno ma imię - może być bardziej wolnorynkowa, może być to być również gospodarka bardziej protekcjonistyczna, ale koniec końców w dzisiejszych czasach liczą się bardziej zasoby kapitału, niż pracy i to kapitał zapewnia lepsze zwroty (znowu brzmi to jak komunistyczny manifest, a od takich poglądów mi skrajnie daleko, nie można tak łatwo szufladkować ludzi - tym bardziej, iż ktoś wyżej wkleił Koriwna xD). Teoretycznie zjedzą mnie wszyscy - i wolnorynkowcy i ci, którzy są za dystrybucją kapitału, ale poczekajmy, być może zrozumienie światowego mechanizmu działa inaczej

Problem jest po prostu w jednej kwestii, albo w dwóch - ludzie na lekcjach historii przysypiali, to, że nie zapamiętywali dat to nie ma żadnego problemu - to nie ma znaczenia - liczy się wyciąganie wniosków z tego co już się wydarzyło i postrzeganie historii jako ciąg przyczynowo-skutkowy. Wszystko co widzimy dzisiaj jest ciągiem przyczynowo-skutkowym lat poprzednich (np. to, iż Niemcy zajęły Alzację i Lotaryngię w 1871, a później była o ten teren wielka walka w czasie I wojny światowej (a II wojna była dogrywką pierwszej, wywołaną przez kraje niezadowolone z postanowień traktatu wersalskiego).
Zresztą ja nie chcę tutaj pisać z ludźmi tak jak wyżej, którzy wrzucają jakieś bieżące obrazki typu Korwin i inne takie, zwyczajnie zapytałem czy ewentualnie byłoby zainteresowanie tematem typowo geopolitycznym (czyli nie skupiamy się na obecnej polityce poszczególnych rządów, ale na interdyscyplinarnym rozumieniu pewnych mechanizmów, które zawsze mają miejsce.
Prosty przykład z brzegu - Polska leży na równinie środkowo-europejskiej - wszystkie wojska czy chcą iść z zachodu na wschód czy odwrotnie muszą przejść przez ten teren (Napoleon, rewolucja bolszewicka, Hitler, Stalin) jeśli ktoś wyśmiewający geopolitykę twierdzi, że można przejść inną drogą, np. południową Ukrainą gdzie zaczynają się Karpaty, to serdecznie nie zapraszam ich do dyskusji
To miałby być temat dla ludzi na poziomie, nie do bajdurzenia. -
Ten argument można odbić niemalże dowolnym konfliktem zbrojnym. Kiedy już się zaczyna tzw "firing war", nie ma negocjacji, tylko przyklepywany jest nowy status quo uzyskiwany w momencie wyczerpania zdolności bojowych.
Zresztą weźmy przykład rosyjskiej napaści na Ukrainę. Rosja wyczerpała się anschlussem Krymu i organizacją grup terrorystycznych w Donbasie. Zabrakło mięsa armatniego, o które by nikt nie pytał i kasy dla najemników. W tym momencie ofensywa się zatrzymała, potem było parę miesięcy sietzkriegu i oficjalne przyklepanie nowego status quo. Coś tam sobie zapisali w porozumieniach mińskich, ale chyba nikt nie była na tyle głupi, by się spodziewać ich realizacji przez którakolwiek ze stron.
Teraz ruskie trochę ochłonęły i znowu robią krok do przodu. Ukraina jest bezsilna, więc póki ruskim starczy impetu, będą się posuwali do przodu i pewnie całkiem zablokują ukraińskie porty. Kilka miesięcy później zaczną się "negocjacje", które przyklepią ten status quo, a po kolejnych kilku miesiącach zielone ludziki zrobią referendum w stylu tego krymskiego i wschód Ukrainy będzie ruski.
Wojna nie jest celem samym w sobie. Wojna jest sposobem wymuszania celów. Wchodzisz, robisz po swojemu, a potem wszystkim pokazujesz wała. Tym bardziej, jeśli masz taką komfortową sytuację jak Putin, którego te wojenki nic nie kosztują.
Lepsze pytanie to kiedy nasza kolej, bo finansowana z Moskwy "prawica" już zadba o to, żeby Władkowi nikt nie przeszkadzał.
PS. A geopolitykę proponuję sobie darować. To jest takie feng shui, które buduje się jak horoskop, nic z tego realnie nie wynika, ale odmienia się to przez wszystkie przypadki, kiedy chce się zabrzmieć mądrze, zwłaszcza perorując do pauperu.
Wszystko co opisujesz co czysta geopolityka - Rosjanie starają się zająć ważne punkty produkcji militarnej (gdzie ZSRR prowadził produkcję zbrojeniową? - właśnie na wschodzie Ukrainy, ale to nawet nie jest tak istotne jak to co zaraz) we wschodniej Ukrainie + port w Sewastopol-u, którego posiadanie daje możliwość oddziaływania na cały region (niedaleko jest Ankara, nie zapominaj o co Imperium Osmańskie i carska Rosja toczyły walki w XVIII i XIX wieku - podpowiem ci - o cieśniny tureckie, Rosja w całej swojej nowożytnej historii pragnienie dostać się do cieśnin, które włączą ją do systemu światowego handlu (handel morski jest kilkunastokrotnie tańszy, niż lądowy, na tym wyrosły potęgi anglosaskie, które wiążą swoją siłę z potęgą na morzu i ochroną szlaków handlowych).
Cieśnina Malakka - mówi to coś Panu? Wie Pan ile międzynarodowego przepływu dóbr odbywa się tym szlakiem? O tym, że lodowce na północy topnieją również Pan słyszał? I o tym, że Rosja upatruje w tym swojej szansy (w ciągu 20-30 lat? W geopolityce myślenie sprowadza się do planowania na pokolenia, nie od wyborów do wyborów, a globalne ocieplenie jest faktem, z którego najważniejsze stolice zdają sobie sprawę)?
Ale lepiej się pośmiać i powiedzieć, że Rosja zaatakowała Ukrainę, ponieważ mają taką agresywną naturę (nie Rosja jako spadkobierca ZSRR ma nadal imperialistyczne zapędy, wzmocnione w latach 1999-2007 niezłymi cenami ropy, ale po ataku na Gruzję zaczęło to być stopniowo ucinane).
-
Tak z ciekawości zapytam - czy PClabowicz-ów interesowałby osobny temat zajmujący się strice geopolitką, która w swojej zasadzie nie skupia się na dzisiejszych opcjach politycznych (które bywają i przemijają), światopoglądzie czy religii (to mogą być punkty zapale, dla wielu użytkowników), ale która dla geopolityków ma znaczenie strategiczne w różnych rozgrywkach?
Na początek, żeby włożyć troszeczkę kij w mrowisko - zdajecie sobie sprawę z tego, iż Jezus według religii islamskiej i judaistycznej nie jest żadnym bluźniercą? Nie według ich religii jest tylko prorokiem (nie synem bożym) i ten przykład ma na zasadzie tylko pokazać jak wiele nas łączy, a nie jak wiele nas dzieli )aczkolwiek to jest tylko taka mała dygresja w spolaryzowanym społeczeństwie.
W moim rozumieniu gdybyśmy założyli temat geopolityki - to nie ma tam miejsca na takie treści jakie mają obecnie miejsce w tym temacie, jakieś wojenki ideologiczne itd. Główną domeną powinna być zasada:

-
I wtedy byłeś jeszcze zabawny.
Ech. Dobra, niech mi ktoś powie - co się dzieje na Morzu Czarnym?
Wrzuciłem w innym temacie link do relacji na żywo, ale widzę, że link padł. Tutaj artykuł z Polityki: Link
I tutaj ważne zastrzeżenie - wojna zawsze jest wstępem do negocjacji, nie celem samym w sobie (tego co wynegocjuje się kiedy usiądzie się przy stole rozmów). Oczywiście można odbić ten argument np. konfliktem Tutsi i Hutu (że niby wojna nie jest celem samym w sobie), ale nawet te plemiona są przedmiotem (tak przedmiotem nie podmiotem) rywalizacji geopolitycznej, więc koniec końców wychodzi na jedno. To jest zresztą domeną mocarstw, iż zaznaczają swoje strefy wpływów rękami innych graczy, którzy stają się przedmiotem ich gry strategicznej - Wietnam, Afganistan, Bliski Wschód z tych przykładów, którzy wszyscy znają.
-
Panowie, jedynym co tak naprawdę się liczy jest geopolityka.
Wszystko inne to światopoglądowe wojenki w zależności od tego jaką ideologię ktoś wyznaje.
-
@up
Co to za ciekawy bajer do weryfikowania cen?

-
W sumie pełna racja @Duniek zależy czy ktoś wie co kupuje - tylko tutaj już po cenie wyjściowej wiedziałem, że jest to polowanie na jelenia

Generalnie na rynku używanych zestawów wychodzę z takiego założenia - nie ma słabych części, są tylko części źle wycenione.
Ostatnio zakupiłem sobie 8800 GT z fajnym chłodzeniem firmy BFG (chyba już nie wydają swoich kart) za 4 dyszki
Karta nie jest mi do niczego potrzebna, ale to była moja 3 karta kupiona za własne pieniądze i mam do niej sentyment. Nawet działa, ponieważ sprawdzałem 
-
To jest bardzo wielki problem. Powiedźmy że jesteś uczciwym sprzedawcom (nie mam powodu twierdzić że nie jesteś) to właśnie setki ogłoszeń że "na danym komputerze pójdzie wiedzmin 3" psują rynek uczciwym sprzedawcom bo co to znaczy "pójdzie"? w 5klatkach na sekundę? w 15klatkach? no "pójdzie".... w jakiej rozdzielczości? 640x480? 800x600? no "pójdzie"... to że w ogłoszeniach jest teraz więcej cwaniactwa niż w polityce i większość Januszy wzoruje się właśnie na politykach to jest tragedia i dlatego jeżeli ktoś się nie zna na sprzęcie to na OLXie jest więcej pułapek niż min na granicy Korei Północnej i Południowej.
Jak patrzę jaki syf jeśli chodzi o zestawy komputerowe sprzedają ludzie na OLX to jest głowa mała - po prostu MA-SA-KRA.
Wymieńmy kilka uwag:
- Wsadzony jakiś GT 730, byle tylko miał te 4GB pamięci, chociaż równie dobrze mógłby mieć 1 GB niczego by to nie zmieniło.
- Zasilacz jakiś no-name byle miał sporo "W" i robił tym wrażenie.
- Nagminne przedstawianie starych i3 jako procesorów 4-rdzeniowych, stare FX-y od AMD jako 6-rdzeniowce itd.
- RAM-u też dowalić byle więcej, może być najwolniejszy.
- Jakieś zestawy, w których nie ma ładu składu, nic do siebie nie pasuje - pakowanie 16 GB pamięci do i3 IB, dobra karta przy słabiutkim procesorze i odwrotnie. Nie ma w tym żadnego pomyślunku, żeby to wszystko stanowiło jakąś spójną całość.
Kolejna kategoria to Janusze, które dały się 4 lata temu wpuścić na minę, kupiły gotowca za 6k i dzisiaj chcą to sprzedać za 2k - tylko po co mi jakieś pierdoły, które dodaje typu czytniki kart, klawiatury, myszki itp. Że zejdzie z 6 tysięcy na 2 to jest i tak ten najbardziej optymistyczny wariant, bo większość takich ludzi kompletnie nie zdaje sobie sprawy jak szybko sprzęt komputerowy potrafi lecieć z ceny (no w ostatnich 2 latach to przyhamowało, ale jak ktoś wbił się np. w taką platformę Skylake gdzie dzisiaj mamy znacznie więcej rdzeni to już stracił solidnie).
Ahh szkoda gadać naprawdę, 100x bardziej wolę coś zakupić na Allegro, przynajmniej nie czekam, aż ktoś odpisze, nie muszę negocjować ceny z cwaniakami, którzy czekają na jeleni itd.

-
Nick aktualny to: carolus_dostawy
Chciałem obczaić tych dzbanów, ale widzę, iż z tego konta tylko kupują - tak czy siak cyk na czarną listę.
-
Najlepsze są te dzbany - w tytule aukcji 8/16 GB pamięci, wchodzisz w aukcję w parametrach pojedynczego modułu jest jasno wykazane - pojemność pojedynczego modułu: "8 GB". Z opisu natomiast dowiadujesz się, że aukcja dotyczy modułów po 4 GB. Taki tam "marketing".
-
Jako osoba zawodowo związana z historią śmieję się z całego tego wątku (kompletne mieszanie pojęć już litościwie pominę) używanie tego "słowa-klucza-wytrycha" patrzcie faszysta, powtarzam przebrzydły FASZYSTA!
Oczywiście zdajecie sobie sprawę z tego jaka forma rządów dominowała w przedwojennej Europie? Do czego np. można porównać rządy sanacji w Polsce? W ogóle odróżniacie nazizm od faszyzmu czy zamiennie używacie sobie słówek kluczowych jakby były wymienne? Ile z demokracją miał wspólnego system zażądania państwem we Francji i Zjednoczonym Królestwie? Że o bolszewickiej Rosji i jej autorytarnych rządach nie wspomnę? Nie musicie odpowiadać, wiem, że macie o tym pojęcie równie blade jak ja o fizyce kwantowej

A wszystko co się głosi w tym temacie to zwykłe szczekanie psa za bramą, zero treści, zero merytoryki

-
To jest calkiem ciekawy watek i koledzy zigu i atomowy mieli duzo szczescia ze Blind byl tu przede mna zrobic porzadek bo obu bysmy juz dlugo nie zobaczyli. Kolejna taka offtopowa jazda na kilka stron tematu skonczy sie permem.
Powiało grozą (piszę bez szydery)
Ja zwyczajnie tego offtopu na kilka stron nie widziałem 
-
@RyszardGTS chyba jedna z nie wiem może 2-3 osób w tym temacie w ostatnich dniach, która pisze coś sensownego. Reszta to szukanie chochoła, w którego można bić i wzajemne wycieczki.
@"Tzn nie może mi się podobać 200.000-250.000 pokojowo nastawionych osób trzymających od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy biało-czerwonych flag? fajnie. Wcześniej napisałem że policja powinna pałować nazioli i patrzeć jak puchną od pał co nie zmienia tego że całkowity obraz marszu był jak najbardziej pozytywny. Ani mnie nie sprowokujesz ani nie zaszufladkujesz i na tym zakończę".
Każdy kto nie z nami znaczy przeciw nam, no cóż niestety nie otrzymasz zaszczytnego orderu wykształconego z wielkiego miasta pacyfikującego bezczelny miejscowy ciemnogród, ale chyba jakoś cię to nie obchodzi

Edit. I to poczucie wyższości w cytacie: "sporo się wyjaśniło co do twojej osoby" no tak mamy tutaj na forum Pclab specjalny organ decydujący o tym jakie opinie wolno, a jakich nie wolno wygłaszać. Jeśli wygłaszasz te nie po myśli naszego szacownego grona (kimkolwiek ono jest) to jesteś w ich mniemaniu zepchnięty na margines debaty i wykluczony społecznie z cywilizowanego społeczeństwa (oczywiście jedynie w ich urojeniach). Kiedy poprzednie punkty nie zadziałają wystarczy nazwać kogoś "faszystą" i sprawa jest według takich osobników załatwiona

-
Jakby się dalej ciskał to daj znać. Wyjaśnimy typa

Wrzucimy jeszcze znalezisko na wypok i już w ogóle pozamiatane

-
Została już rozwiązana ta kwestia co jest lepsze do gier? Bom bardzo ciekawy odpowiedzi

-
Diablo umarło razem z D3, w taki sam rozczarowujący sposób w jaki pozbyli się Caina
Immortal to jedynie naszczanie na grób marki...Ja generalnie tak jak napisałem stronę wcześniej nie uważam Diablo 3 za słabą grę, ponieważ gdyby taką było to nie spędziłbym w niej tyle godzin. Ale moja opinia jest taka - jest to naprawdę dobry H&S, ale słabe Diablo (które przyzwyczaiło do poziomu wręcz mistrzowskiego w wielu aspektach).
Ta paleta kolorów zaprezentowana w trójce względem tego co było w poprzednich częściach to jakiś dramat. Zupełnie nie czuć tego brudnego klimatu, tej grozy, sceny przemocy są pewnie tak zaprojektowane, żeby gra uzyskała jak najniższy status PEGI i tym samym trafiła do szerszego grona odbiorców... Jednym słowem szkoda gadać, gra sama w sobie zła nie jest (niepopularna opinia), ale po drodze gdzieś ten klimat starych gier Blizzarda zupełnie wyparował. Z Diablo graficznie zrobili kolorowankę w stylu WOW-a

-
To, że AMD ma wpływ na rozwój to wiadomo od 20 lat, niejednokrotnie byli pionierami różnych rozwiązań.
A to, iż nadal mają 20-krotnie mniejszy budżet przeznaczony na R&D to już inna sprawa.
I tak jest dużym sukcesem to, że są w stanie robić cokolwiek konkurencyjnego przy takim budżecie względem większych graczy.
-
Nie wiem po co wam 16 rdzeni do gierek. Niech ten proces pozwoli na 4.6-7ghz i bedzie dobrze.
Prawda jest taka, że jeśli idzie o ilość rdzeni wykorzystywanych w grach to liczy się pozycja dominującego gracza.
Intel w ostatnich latach miał udział 80% vs 20% AMD, wystarczyło, że czerwoni wypuścili ZEN, niebiescy odpowiedzieli i zaraz okazało się, że jednak warto mieć większą ilość rdzeni i gry potrafią z tego zrobić użytek.
A jakieś 2 lata temu do zestawów do gier polecało się tutaj na forum G4560 + mocne GPU bo i tak więcej, niż 4 rdzenie/wątki będzie się marnować. Przyszłość zweryfikowała te twierdzenia

Edit. Co mam na myśli - to pozycja dominującego gracza na rynku determinuje to co będzie w przyszłych grach/aplikacjach wykorzystywane - mało było przyszłościowych technik, które wprowadzały różne firmy, ale ostatecznie nie weszły do szerszego obiegu ze względu na brak wsparcia? Generalnie gdyby być uczciwym to AMD ma na tym polu spore zasługi, ponieważ to oni często wyprzedzali Intela z równymi innowacjami

-
Nie ma co się czarować i zaprzeczać - gry mobilne to ogromny rynek co pokazują liczby, z tym nie da się dyskutować.
Ja za to mam inne spostrzeżenie - kiedy grałem pod koniec lat 90 i trochę po roku 2000 miałem wrażenie jakby docelową platformą wszystkich gier było właśnie PC.
Chodzi mi o sterowanie, np. takie GTA III czy Vice City - postać biegła konkretnie tam gdzie chciałem, wszystko było takie do bólu logiczne, wciskam kierunek - konkretnie tam biegnie.
Później wyszło GTA IV i właśnie przez to na początku się od niego odbiłem - postać robiła jakieś okrężne zawijasy jakbym rysował coś cyrklem, nie wiem pewnie założenie było takie, żeby wyglądało to bardziej realistycznie (a nie jak w poprzednich częściach, gdzie trzymając jednocześnie kierunek przód i bok postać skręcała jedynie nogami pod kątek 45 stopni a tułów pozostawał bez zmian
). Ale jednak mimo wszystko gdzieś od tego 2004-2005 roku czułem już tą konsolowość, sterowanie w grach wydawało mi się ewidentnie robione pod tę platformę.
W tamtym momencie też chyba wpływy z rynku PC zaczęły wyglądać znacznie gorzej, niż wpływy z rynku konsolowego.
Nie wiem może się mylę i ktoś mnie poprawi, może to tylko moje odczucie.
Nie chcę się wdawać w wojnę konsole vs PC (zresztą jesteśmy na forum komputerowym więc
), ale nikt nie przekona mnie, że sterowanie myszka + klawiatura jest mniej wygodne, niż pad (no może z wyjątkiem jakichś gier jak Fifa - robionej swoją drogą wybitnie pod konsole, więc...) 
-
Zgadza się, masz rację - nawet jak klikam na sekcję "sprzedajesz" to przekierowuje mnie do "moje oferty" ;/
-
Już drugi raz jakiś dzban kupuje coś u mnie, rozpoczyna płatność i następnie wysyła na maila fałszywe potwierdzenie zakończonej płatności

I uwaga co kupił - karty do MtG xD Przecież nawet do lombardu tego nie wstawi, jakieś super wartościowe też nie były bo 70 zł. Nie wiem naprawdę jaka logika kieruje tymi ludźmi. Konto też nie jakieś świeże, bo aż 11 lat obecności.
Swoją drogą wam również wyświetlają się jakieś dziwne parametry wyświetleń i chyba liczby obserwujących. U mnie liczba wyświetleń w panelu sprzedaży jest zupełnie inna, niż ta wyświetlana po wejściu na stronę aukcji

-
To wygląda jak myliony talarów zysku rocznie.
Chcecie powiedzieć, że macie za złe Blizzardowi, że podczas prezentacji marketingowej użył marketingu?

Oj będzie masa srebrników za mikro-transakcje, w sumie D3 ze swoim AH (nie mam jakiejś sprecyzowanej opinii na jego temat - możliwość kupowania przedmiotów za realną gotówkę była beznadziejna, brak handlu w grze to też słaba opcja
), chyba trochę wyprzedziło swoje czasy.Jeśli mnie pamięć nie myli to w 2012 takie płatności nie były chyba tak powszechne jak obecnie.
I pomyśleć jaka kiedyś wylała się masa hejtu za słynną płatną "zbroję dla konia", a dzisiaj gracze grzecznie przynoszą pieniądze w zębach za różne DLC i inne pierdoły.
Przez takie coś często rezygnuję z zakupu danej gry bo zawsze chcę mieć pełną zawartość (czyli wszystkie dodatki, jakieś dodatkowe misje itd.), a tak nigdy nie mam pewności czy w danym pakiecie jest już wszystko, a nie będę marnować czasu, żeby sprawdzać czy dana edycja to tylko podstawka czy coś tam i coś tam jeszcze.
Ehh gdzie czasy tych dodatków gdzie LoD do Diablo 2 było praktycznie zupełnie nową grą ;/
-
Nie ma to jak na labie, pytasz o Focusa, a ci Ferrari polecają
Koszty! Poza tym, aż takiej wydajności nie potrzebuję i wsio ma działać oficjalnie.Przeczytałem Focusa i od razu pomyślałem, że chodzi o naszego dawnego testera i autora publikacji na głównej
:E 

Off Polityczny
w Dyskusje na tematy różne
Napisano · Edytowane przez ARTURRO$$
Przepraszam szanownego Pana nie jestem nawet godny całować ciżemek u tych stóp! (swoją drogą może zajrzysz na jakieś poważne fora, które raportują o sytuacji międzynarodowej? Ze swoją wiedzą wszechmocnego zrobisz tam furorę
Oczywisty żart: mi również szkoda czasu na oczywistych trolli z rożnych opcji politycznych, ale tutaj pomimo wykształcenia (które swoją drogą nie ma w normalnych dyskusjach absolutnie nic do rzeczy, wspomniałem o tym tylko po to, żeby ktoś łatwo nie mógł mi braku tego wykształcenia zarzucić) wolałbym jednak, żeby w dyskusji brali dział poważni ludzie (w tym celu zresztą wolałbym założyć osobny temat, który skupiałby osoby zainteresowane stricte geopolityką i logicznym myśleniem, a nie wyznawanymi obecnie przesłankami ideologicznymi).