Skocz do zawartości
Ze względu na obowiązującą ciszę wyborczą funkcja komentowania została wyłączona do dn. 2020-07-12 godz. 21:00.

Stanley

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    1793
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

4 obserwujących

O Stanley

  • Tytuł
    Uzależniony od forum
  • Urodziny 03.07.1983

Contact Methods

  • Website URL
    http://sstsoft.pl
  1. Starszy: https://hdd.userbenchmark.com/Seagate-Barracuda-720014-2TB/Rating/1619 Nowszy https://hdd.userbenchmark.com/Seagate-Barracuda-2TB-2016/Rating/3897 Różnica w cenie 10%, różnica wydajność na korzyść nowszego ok 10-20% Nie zamierzasz robić backupów że tak się martwisz o awaryjność? Nie masz StoreMI albo coś w tym stylu np. SSD + program AlaxInfo NTFS Links że tak martwi wydajność? Nie wiem nad czym tu się dużo zastanawiać. TU masz np. zestawienie Seagate z WD Black https://hdd.userbenchmark.com/Compare/WD-Black-2TB-2013-vs-Seagate-Barracuda-720014-2TB/1821vs1619 Tu np. do porównania dysk Toshiba (jakiś randomowy) https://hdd.userbenchmark.com/Toshiba-P300-3TB/Rating/3591 Wydajność porównywalna, bo czy jest jakaś różnica między ślimakiem a ślimakiem? To przecież nadal tylko twardziel. Cena WD 400zł, Tośka 300zł. Brał bym nowszy model Seagate i tyle. A gdyby w gre wchodziło wydanie 100zł więcej to zastanowił nad kupnem 2.5" dysku. W tym wypadku wydanie 100zł więcej da mase punktów do komfortu poza tym taki dysk później z łatwością można podpiąć np. w obudowie USB, w laptopie. Jeśli miałbym być skazany na twardziele to na system WD Black 500-750GB bo mając ze 2x szybsze transfery niż cała reszta, albo hybryde 1TB do tego najtańszy Seagate 2.5" na pliki lub cichy twardziel 3.5".
  2. To by sie nawet zgadzało ale na rok 2019 Jeśli AMD faktycznie wypuści odświeżenie(12nm), zgodnie ze slajdem frog67, to można co najwyżej liczyć na >4GHz i utrzymanie cen na aktualnym poziomie. Myśle że tak circa ~4.2GHz jest prawdopodobne + kapke usprawnień, ze 20% boosta. Dorówna Intelowskim Coffe Lake.Przy obecnym skalowaniu procesów, dla 7nm może wyjdzie 12 jajek. Ale to za rok, dlatego mapa Intela na 2018 jest jaka jest.. Do tego czasu wyjdzie jakiś MacBook Pro albo iMac z Intel+ GPU AMD i tyle w temacie zmian. Los 2500U jak każdego poprzedniego "hitu" od AMD (w tym mój ulubionym, niewidzialny AMD Mulins) zakończy niska półka w marketach biedronka. Bardziej od konkurencji z Intelem, ciekawi mnie konkurencja z Qualcomm. Bo przyszły rok to rok pewnych zmian, o ile koncept Microsoftu na emulacje x86 wypali w praktyce. No jakby nie patrzeć firma próbuje podkopać Intela. Byłoby ciekawie gdyby zamiast emulacji, AMD - wypuściło sklejke rdzeni ARM z jakimś trickiem na x86 w której x86 byłoby jedynie dodatkiem. BTW. Kto wykupił patenty Transmety!?
  3. Witajcie. Mam nadzieje że po opublikowaniu tematu można dodać kolejne pytania do ankiety oceniające poszczególnych newsmanów. Z uwagi na późną porę jedynie na temat mojego ulubieńca: Bartosza, wkrótce po przeczytaniu newsa mojego ulubieńca postanowiłem zadać chociaż to jedno pytanie na jego temat. Jak go oceniacie: pozytywnie, neutralnie, czy negatywnie?
  4. Rzeczowe podsumowanie: https://oko.press/kuchcinski-wielokrotnie-lamal-wczoraj-regulamin-sejmu-16-grudnia-groza-mu-lata-wiezienia/ Niech tu chociaż Trump przyleci(radary naprawione) i powie "Zwalniam cie!", skoro nie ma kto?!
  5. Stanley

    Gdyby Trump zostal prezydentem

    leelooo - a to ciekawe w kontekscie: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/pierscien-ostatecznym-dowodem-ze-barack-hussein-obama-jest-muzulmaninem
  6. https://en.wikipedia.org/wiki/Zen_(microarchitecture)#/media/File:AMD_ZEN.png https://pl.pinterest.com/pin/38280665554254473/ Wcale nie chodzi o to że przypomina inne znane logo.. Czy widzieliście film http://www.filmweb.pl/film/Nowy+pocz%C4%85tek-2016-712896? Ja nie polacem - nie rozumiem o czym to nudziarstwo jest(przez niektórych uważane za arcydzieło), komunikaty obcych były podobne do logo ZEN. Mało tego przypomniało mi logo płyty Olafura Arnaldsa pt. And They Have Escaped The Weight Of Darkness (buldozery to cieżkie maszyny) oraz.. Brennisteinn(siarka) również w klimacie wyzwolenia. W kwesti symbolicznej same dobre skojarzenia.. plus https://en.wikipedia.org/wiki/Jim_Keller_(engineer) Tyle niezrozumiałych symboli człowieka otacza.. Mam obawy o taktowanie, na powyższych wykresikach Buldek na luzaka 3.6, 3.8, 4GHz. Nawet 40% wyższe IPC dla ZEN 3.2GHz zapewni zaledwie 112% wyższa wydajnośc niż Buldozer 4GHz [140% * 3.2 / 4 = 112%] to oznacza że AMD po 6 latach jedynie nieznacznie pokona Sandy Bridge i5-2500K?
  7. Stanley

    [TXT]Czarny humor

    Facet siedzi przed telewizorem z kuponem totolotka. Zona w kuchni. Rozpoczyna sie losowanie Lotto. Facet sprawdza kupon 3 liczby sie zgadzaja....czwarta, piata...ma szostke!!!! Nagle zona w kuchni slyszy: - kurwaaaaa!!!! j est!!! Trafilem!!! Mam Szóstke!!! kochanie!!! - Co sie stalo???!!! - Mam!!!Trafilem!!!kochanie pakuj sie!!! - Co wyjezdzamy??Teneryfa?? kanary?? - Nie!!! Pakuj sie i WYPIERDALAj !
  8. Stanley

    EURO 2016 - Francja

    Już wiadomo skąd pochodził Samson..na islandii same sony. Kobiety dotiry. Jest już 1:0 dla Francji... podobno kobiety na Islandii też szybko się puszczają
  9. Stanley

    [TXT][IMG]Dowcipasy - seria n

    UWAGA, nieśmieszny dowcip, kosz Facet dał ogłoszenie do gazety "Szukam żony". Jeszcze tego samego dnia otrzymał mnóstwo odpowiedzi. Zdecydowana większość zaczynała się słowami "Weź pan moją". Lekarz do pacenta: - Powiem wprost, Pan umiera. To jest rak z przerzutami. - No cóż, tego się obawiałem Ale niech Pan o tym nie mówi rodzinie. Czy po mojej śmierci mógłby Pan Doktor powiedzieć że umarłem na AIDS? - Ale dlaczego?!?! - Bo wie Pan, Panie Doktorze, bo.. po pierwsze będę we wsi pierwszy co umarł na AIDS. Po drugie nikt już nie ruszy mojej baby. A po trzecie wszyscy, co ją już mieli się powieszą Płacze zgwałcona Maryna, podchodzi baca: - Czemu płaczesz Maryna? - Oj, zgwałcili mnie zgwałcili! - A o pomoc wołałaś? - Oj, wołałam wołałam! - I nikt nie przyszedł?! - Nie przyszedł! - A ku wsi wołałaś? - Oj, wołałam wołałam! - I nikt nie przyszedł? - Nie przyszedł! - A ku halom wołałaś? - Oj, wołałam wołałam! - I nikt nie przyszedł? - Nie przyszedł! - A ku wierchom wołałaś? - Oj, wołałam wołałam! - I nikt nie przyszedł? - Nie przyszedł! - A ku lasowi wołałaś? - Oj, wołałam wołałam! - I nikt nie przyszedł? - Nie przyszedł! - Nikt nie przyszedł? - Nie przyszedł! - Toć i ja sobie ulżę!!!
  10. Stanley

    [TXT]Czarny humor

    @affinity - masz racje, cieżko znaleźć śmieszny dowcip, czytam codziennie kilka śmieszy może jeden na miesiąc. A w moim przekonaniu, czarne wogóle nie są śmieszne(słodkie) więc nie spodziewaj się że rozśmieszą, one są jak gożka czekolada. Zostawiają pewien klimat. http://www.filmweb.pl/film/Kocham+ci%C4%99+na+zab%C3%B3j-1990-6798 http://www.filmweb.pl/film/Lucky-2011-539344 http://www.filmweb.pl/film/Nie+ma+jak+w+piekle-2015-685281 Jan Kochanowski siedzi pod lipą i cierpi, bo już od dłuższego czasu nie miał natchnienia. Wtem zobaczył muze unoszącą się nad nim: - Wena! Wena! chodźno tutaj! Wena pochyliła się do ucha i coś zaszeptała. A Janek na to: - Kolejna fraszka, to już było! Wymyśl coś takiego abym był po wieczność w literaturze zapamiętany. Wena znów się nad nim pochyliła, zaszeptała, a Kochanowski znowu: - Wena nie cuduj, tylko coś wymyśl mocnego. Muza znów się nad nim pochyliła i znów zaszeptała... Wnet, na twarzy Kochanowskiego zajaśniał uśmiech i mówi: - Ty wiesz co, to może być dobre. Z błyskiem w oku krzyczy spod lipy w stronę dworu: - Urszulka! Chodźże prędziutko do tatusia... EDIT: Dlaczego Mojrzesz prowadził swój lud przez pustynie? Bo przez miasto się wstydził
  11. Stanley

    [TXT]Czarny humor

    Siedzi facet z wędką i drzemie, przychodzi drugi, siada, robi zamieszanie, po chwili pyta pierwszego... - I jak biorą? - Nie bardzo... - Złapał pan coś? - Jednego. - I co pan zrobił? - Wrzuciłem go do wody. - Duży był? - Taki jak pan i też mnie wkurwiał.
  12. Z windowsem to trafiłeś jak kulą w płot bo na nim jest gotowiec stosunkowo łatwy w używaniu. Ltoś w API systemu przewidział potrzebe na wbudowanie zasobów w exe, identyfikowanie ich po numerku podzielenia na sekcje rodzajowe itd. Podobnie zresztą przewidziano wspólny rejestr systemowy. Nie musiał bym wogóle kombinować myśląc wyłącznie o Windowsie. Konwersja to metoda ostatecznia na przenośność kodu na linuxa/bsd, a że jebutne pliki firmware są tak trzymane to już problem linuxa/C i braku standardowej metody na zasoby. Ah.. zapomniałem jest też librc - naśladująca Windows Standardowo jest objcopy na etapie linkowania i makefile. W sumie od spraw linkera powinien być linker, ale chce ten proces kontrolować z poziomu C by móc zaangażować standardowy preprocesor w proces decyzyjny i mieć to kawa na ławe. Z pomocą przychodzi najłatwiejsza odpowiedz: asembler na co nie wpadłem bo nie wiedziałem że ma takie makro. Wysastarczy w .h "extern char resource_1[];" i wuala linker linkuje zmienną extern z jej ciałem zdeklarowanym z pliku asm. Z plikami .rc pod Windows jest podobnie tylko ze kompilatorem jest windres. Windows potrafi przechować i odtworzyć na swoich kontrolkach ikony, bitmapy, animacje tekst czy nawet całe okna. Włącznie z VCL (Delphi) które zaszywało pliki dfm w zasobach... standardową metodą WinAPI. Standardową metodę nazwał bym co najwyżej zamiataniem problemu pod dywan. Niestety metoda z .incbin działa dobrze w osobnym pliku .asm(lub .s) przeznaczonym dla asemblera. Macro inline asembly .c kłuci się w dodaniu sekcji .data z sekcją funkcji .cfi (z punktu widzenia GAS) w której to jedynie z punktu widzenia GCC można umieścić bloczek inline asm().. czyli jedno blokuje drugie i na wzajem. Ogólnie rzecz biorąc wątek założyłem na 4programmers, więc nie będę się tu rozpisywał.. mase metod znalazłem. Jesli Ciebie nie interesuje włączanie zasobów i znasz tylko jedną metode okej. Fajnie... Ostatecznie pewnie wykorzystam librc i będzie z głowy.
  13. Stanley

    Autoryzowanie hasła.

    No dobra w takim razie skrótowo , zdefiniuje opis problemu tak jakbym sam stał przed tym problemem. Tak jakbym sam robił menadżera haseł. W skócie(poniższy wywód): robisz hasza z danych i umieszczasz w pliku jawnie. Po czym deszyfrujesz dane i sprawdzasz czy hasz wygenerowany z nich zgadza się z haszem zapisanym jawnie. Daje to ogromne prawdopodobieństwo co do poprawności hasła. DANE: Użytkownik ma hasło: "Kurza stopa" Sól to "Jaja jak berety" Hasz posolonego hasła "abc" Zaszyfrowana treść wpolach: Name, Password, Source, Description - masz literkówke jakby co http://pl.bab.la/slownik/angielski-polski/description No chyba że chodzi o "polskie" słowo: deskryptor SZUKANE: 1. Zapewnić możliwość zaszyfrowania treści tak by w przypadku dostepu do pliku z danymi nie było możliwości rozszyfrowania treści 1b. Poznania hasła użytego do szyfrowania. 2. Zapewnić możliwość łatwego zweryfikowania dostepu do tych danych i sprawdzenia czy hasło jest poprawne. A to dlatego że nie można bezpośrednio zweryfikować poprawności pól Name, Password, Source i Description po deszyfracji. 3. Opcjonalnie dać możliwośc odzyskania hasła. 4. Zupełnie opcjonalna dla wygody zapewnić możliwość automatycznego zalogowania do programu bez podawania hasła za każdym razem. Wystarczy zalogowanie do systemu. Opcjonalnie bo z takich rozwiazań korzysta np. Microsoft Outlook via usługa menadżera haseł systemu Windows, analogicznie Linux całe KDE korzysta z menadżera haseł KWallet itp. Pkt 4 zaimprowizowałem absurdalnie trudno by Twój manager korzystał z systemowych managerów więc... 5. Potrzeba dodać alternatywny sposób wprowadzania hasła dla wygody użytkownika: dzwiękiem puszczanym ze smartfona, obrazkiem pokazywanym do kamerki, mailem odebranym na skrzynkę itd. 5b. Akcja wywołana ręcznie lub w sposób zdalny, bezpieczny szyfrowanym kanałem niesymetryczne, obustronne RSA hasłem wygenerowanym losowo dla sesji fonicznego logowania. Tak by ów smartfon mógł zapytany wysłać hasło na prośbe programu gdy ten uwiarygodni sie specjalnym dodatkowym hasłem. Które to hasło jednak samo w sobie nie rozszyfrowuje danych. Tzn. ów obrazek pokazywany, dzwięk przesłany musi zmieniać się w zależności od sesji i sam w sobie być zaszyfrowany jak https (poczytaj o OpenSSL,SSH) Uff.. wiecej udziwnień na szczeście nie wymyśle. WZÓR: 1a i b. Poniważ mowa o desktopie jeśli jak pisałeś szyfrujesz haszem z posolonego hasła to nie możesz hasza przechowywać w pliku.. To byłoby absurdalne zostawiać hasło Jawność soli chyba nie ma znaczenia? może być niezaszyfrowana. Być może na tym polega pieprz że jest szyfrowana jeszcze jednym hasłem przechowywanym w trzecim miejscu?. Jak wcześniej pisałem jeśli ustalisz coś stałego co poddasz szyfrowaniu równocześnie z Name, Password, Source, Description i na stałe zdefiniujesz co ma wyjść po deszyfracji danych np. Zaszyfrujesz słowo "Mój zajefajny programik" - taki stały pewnik. Zaszyfrowane haszem posolonego hasła "Kurza stopa + Jaja jak berety" da treść (*@#&*@#*!#^#@^. Jeśli użytkownik wpisze złe hasło "Lisek chytrusek" to po deszyfracji otrzyma @@(#*$&&!! czyli wiadomo że hasło jest błedne i nie ma sensu deszyfrować danych. Jeśli wpisze poprawne hasło wyjdzie "Mój zajefajny programik" po czym programik deszyfruje treść i pozwala na jej podejrzenie. I już to wystarczy. Tadam! Ale, uwaga, jeśli zdefiniujesz coś krótkiego i na stałe wygenerowanego dla programu to wystarczy znać algorytm szyfrowania, algorytm tworzenia hasza, mieć troche czasu sól i wynik do weryfikowania... raz dwa trzy chwila moment i sezam się otwiera. Jeśli z danych które przechowuje użytkownik utworzysz skrót umieścisz go jawnie w pliku. Dodasz jawnie sól. Nastepnie zdeszyfrujesz dane haszem wygenerowanym z hasła wpisanego i soli. To wystarczy porównać skrót z danych zapisany jawnie z tym który wygenerujesz na podstawie zdeszyfrowanych danych by mieć niemal pewnosć porównując je ze sobą że deszyfracja przebiegła poprawnie. Ot taki tam CRC, Xhash, SHA czy cokolwiek. Byle nie wybrane z treści literki bo to by ułatwiło deszyfracje. Hasz z danych umieszczasz w pliku. Już o tym pisałem wcześniej. Ponieważ: skrót stworzysz na podstawie danych drugi na podstawie hasła i soli(czyli trzy jawne teksty) to raczej nie ma opcji poznania hasła na podstawie skrótu danych, nie ma opcji poznania danych na podstawie soli, nie ma opcji poznania danych na podstawie skrótu. ---------------------------------- Aby dodać możliwość przywrócenia hasła można by dodać dużą porcje danych (przynajmniej tak dużą jak te które szyfrujesz) i w nich ukryć hasło użyte do szyfracji, zaszyfrować je podobnym algorytmem ale z użyciem hasła zapasowego wygenerowanego pseudolosowo. Użytkownik drukuje sobie to zapasowe trudne do zapamiętania hasło na w razie czego. Bez dostępu do komputera taka kartka byłaby bez wartości i można ją zawsze unieważnić logując się i generując nowe hasło zapasowe. Mając jednocześnie pewność że włamywacz który przechwyci plik stanie przed wyborem: łamać hasło główne w paczce A) czy łamać hasło w paczce B) I teraz główny problem który pzostaje - jak ukryć to hasło wśród pseudolosowych śmieci by było do przywrócenia a jednocześnie utrudniało deszyfracje... chyba coś wymyślam sensu. Zostawiam na deser. Podstawowy problem myśle że jest rozwiązany? Trzeci tj. autoryzacja smartfonem to funkcja która byłaby zajefajna. Mam nadzieje ze stworzysz manager haseł z funkcjonalnościa o której wspomniałem w punkcie 5. C# smartfon WP.. Xamarin MacOS i Android + .NET z Windows + Mono na Linux... powodzenia http://alternativeto.net/software/keepass/
  14. Stanley

    Autoryzowanie hasła.

    Co tworzysz, że potrzebujesz mega bezpieczeństwa? Żaden ze mnie spec ale... Zabezpieczanie haszem ma głównie znaczenie dla klientów którzy powierzą dane na jakimś serwerze mając pewnośc na wypadek włamu na serwer, że nikt obcy nawet jeśli zrobi włam, łatwo nie pozna preferencji dla ich haseł. Ono ma na celu jedynie blokować login nie szyfrować. Bo dane atakujący będzie miał i tak - 99% przypadków jest możliwość odzyskiwania hasła czyli dane nie są zaszyfrowane lub zaszyfrowane haszem. Coś takiego na desktopie byłoby absurdalne. Dla wzmocnienia bezpieczeństwa hasze i dane bywają przechowywane w osobnych bazach/systemie przechowywania by utrudnić dostęp jednoczesny. Bywa też stosowany ulepszony system (na wymarciu) z podwójnym hasłem. Głównym i zapasowym które szyfruje realne hasło użyte do szyfracji a udostępniane jedynie userowi: system adekwatny tylko do klient-serwer. Jedyny powód stosowania to zabezpieczenie klienta przed wścibskością atakującego i tego komu się powierza dane przy jednoczesnym zabezpieczeniu klienta dla resetowania hasła. Ten system dla desktopa zmniejszy bezpieczeńśtwo bo skróci ilość danych potrzebnych do odszyfrowania wszystkiego. Wystarczy złamać klucz zapasowy. Przechowanie hasza do hasła szyfrujego, o ile zaszyfrujesz hasłem da możliwośc porównania czy login i hasło pasuje dla desktopa. User nie będzie mieć możliwości odzyskania hasła, nikt nie będzie mieć możliwości dostępu do danych bez hasła. W sumie lepszego sposobu chyba nie ma oczywiście pod warunkiem że to hasło nie hasz zostanie użyte do szyfrowania Z drugiej strony - szyfrowanie realnie rzecz biorąc nie odbywa się hasłem literalnie, generowany jest skrót liczbowy stałej szerokości na podstawie ciągu znaków. Jeśli pozostawisz stały skrót generowanyn nieco inaczej to w sumie była by chyba opcja ustalenia co to za skrót został użyty do zaszyfrowania.. i wtedy bez znaczenia jaki tekst był hasłem.. wystarczy poznać pośredni stan hasła. Tak przypuszczam bo logika i wyobrażnia o 6 rano mi wysiadła. Zamiast hasła można by też użyć skrótu wygenerowanego na podstawie danych niezaszyfrowanych i podczas deszyfracji, umieścić jawnie porównwać ze skrótem wygenerowanym na podstawie zdeszyfrowanych danych tym sposobem upewnić się że jest okej? CIACH, EDIT: o żesz w morde, znowu zaszyfrowałem odpowiedz w meeega wiadomości.. właśnie dlatego skasowałem tamte stare PMki do Ciebie I posta też skasowałem bo był bez sensu.. (i pewnie nadal jest?)
  15. Niekoniecznie extern(jeśli da sie to zrobić preprocesorem) ale wydaje mi się że to oczywistość gdyby do zadania zatrudnić linkera Było kilka odpowiedzi ale wszystkie kombinacje sprowadzają się do plik.txt: "linia\n" "kolejna linia\n" Plus jest taki że pliki można tworzyć w specjalnym edytorze który ukryje podczas wyświetlania i automatycznie doda przy zapisie "\"" i "\n". Dzieki czemu nie potrzeba w żaden sposób podmieniać/dodawać do .cpp przed kompilowaniem. Edytor shaderów - jest ich już troche nawet z debugerem i profilowaniem(AMD) to przeważnie do HLSL nie GLSL. Z edytorem jednak odpadała by lua(lub podobne). Gdyby dało sie łatwo dodawać pliki binarnie można by testować skrypt interpreterem po czym przy kompilacji automatycznie zaimportować zawartość do C. Mozna by używać dowolnego edytora. Puki kompiluje jeden kod w zasadzie każdym możliwym kompilatorem w kilku IDE chciałbym aby nie wymagało skryptów makefile itp. - preprocessor mi wystarczy. Z braku laku skłaniam sie do zapoznania pośrednika w postaci pliku .s ale nie wiem czy to najlepsza metoda? .rc kompiluje sie w MinGW/Clang/MSVC czy nawet stary Watcom a skoro potrafi grafiki załączać przez podanie ścieżki teksty pewnie też. Ale czy działa w linuxie(elf)? Nie znam tematu zbyt dobrze bo nawet z shaderami jestem na etapie wstepu. W tutorialach OpenGL widuje takie coś: x = { "void main() { \n" "vec4 zmienna =... \n" }; Dzięki sprawdze. EDIT: Znalazłem no tak przecież jest inline assembly i makro(var) #var które tworzy łańcuchy http://www.atari-forum.com/viewtopic.php?t=26393 char *binclude(void) { static char *buf_addr; __asm__ __volatile__( " move.l #label,%[addr] \n\t" " .data \n\t" "label: \n\t" " .incbin \"binary.bin\" \n\t" " .align 2 \n\t" " .text \n\t" : [addr] "=g" (buf_addr) : : ); return buf_addr; } int main(int argc, char *argv[]) { char *b; b = binclude(); /* do something with b */ } W orginale jesst static problemik, funkcja nie jest thread safe nie rozumiem dlaczego nie macro.. ze sklejaniem łańcuchów makro(parametr) "łańcuch doklejka: " #parametr " i kolejna".. ale z tym sobie poradze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...