Skocz do zawartości

Destroy

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    4065
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

2 Neutral

8 obserwujących

O Destroy

  • Tytuł
    Uzależniony od forum
  • Urodziny 19.12.1950

Contact Methods

  • Website URL
    http://
  • ICQ
    0

Ostatnie wizyty

20169 wyświetleń profilu
  1. Ludzie robią bekę bo mnie znają. Mają jakiś uraz psychiczny który im każe na nick Destroy w ten sposób reagować, jaki temat by nie był Kiedyś założyłem drugie konto dla sprawdzenia mojej tezy, założyłem temat "w moim stylu", to nie było żadnych podśmiechujek czy hejtu, tylko normalne odpowiedzi
  2. W ogóle to nie czytasz tematu i piszesz głupoty. Sprawdziłem numer i nie jest to numer nękający, po drugie oddzwoniłem tam tylko dwa razy i SMSow nie było. Dobra idź już stąd.
  3. Przecież nie wiadomo czy to by wystarczyło. Nie widzę tu żadnego związku. Jestem tego pewien, nowych tematów bardzo mało, bardzo mało nowych odpowiedzi... To forum wygląda już niestety jak żywy trup. Głównie piszą jakieś randomy różne głupie komentarze.
  4. Oczekiwałem jakichś poważnych odpowiedzi a nie kretynizmów, do tego kretynizmów nie na temat... Ja nie pytam KTO to mógł być, tylko o sytuację nieodebrania telefonu od rekrutera. Wieć darujcie sobie jeden z drugim te idiotyczne odpowiedzi. Widzę, że to forum się nieźle stoczyło od kilku ostatnich lat.
  5. Nie ubiegałem się o takie stanowisko Raczej nie, bo jak wpisałem w necie, to nie ma tego numeru nigdzie w listach nieproszonych numerów. A te debilne telefonu ludzie oznaczają na stronach żeby blokować.
  6. Ostatnio szukam pracy. Wczoraj miałem dwa połączenia, między 15:30 a 15:55 z nieznanego numeru. Przypuszczam, że to był rekruter z którejś z firm gdzie aplikowałem, ale akurat nie było mnie przy telefonie i go nie słyszałem Oddzwoniłem jakoś po godzinie od pierwszego połączenia, czyli koło 16:30, ale nikt nie odebrał. Dzwoniłem też dzisiaj dwa razy i cisza. Czy niektórzy rekruterzy mają taki sposób pracy, że jak kandydat nie odbierze połączenia to jest skreślany? Czy powinienem jeszcze dzwonić jutro? Albo wysłać SMSa np.? Nie wiem jakie zachowanie jest najlepsze w takiej sytuacji
×
×
  • Dodaj nową pozycję...