Skocz do zawartości

Bono[UG]

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    22917
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Bono[UG] w dniu 20 Marca

Użytkownicy przyznają Bono[UG] punkty reputacji!

Reputacja

546 Excellent

7 obserwujących

O Bono[UG]

  • Tytuł
    Wiecznie niewyspany...
  • Urodziny 05.08.1980

Ostatnie wizyty

126289 wyświetleń profilu
  1. Bono[UG]

    Rower jest wielce OK

    Tak to były Treki. Co tam dokładnie siedziało nie wiem, nie dało się dać wyżej z tym co mieli na miejscu.
  2. Masz możliwość przed przeprowadzką sprawdzić jakie sieci tam widzisz, jakie pasma są dostępne? Przed doborem sprzętu najlepiej zrobić wywiad, żeby lepiej dopasować antenę. Wielopasmowe mogą dawać za słabe wzmocnienie, jednopasmowe mogą nie trafić we właściwe. W miarę możliwości warto sprawdzić, który operator ma najlepszy zasięg, bo obecny może nie mieć prawie wcale, a inny będzie miał przyzwoity. Na sucho można się wspomóc mapką http://beta.btsearch.pl/ tylko trzeba pamiętać, że teren, budynki, drzewa mogą zasłaniać widoczność masztu. Odnośnie telefonowania, to teoretycznie są dostępne repeatery gsm ale nie wiem na ile to legalne w domowym zastosowaniu, czy nie będzie trzeba czegoś uzgadniać z operatorem. Nie siedzę w temacie, więc ciężko mi temat pociągnąć, a obawy mam czy nie zakłóci komuś innemu w okolicy. Technologicznie, to podobnie do modemu LTE, musi być zewnętrzna antena, którą podpina się pod wewnętrzną, która wzmocni sygnał w budynku. Będzie też trzeba dobrze dobrać jej umiejscowienie, żeby pokryć cały dom. Inne podejście, to może vowifi ale też nie siedzę w temacie. W teorii telefon łączy się po WiFi, żeby mieć dostęp do internetu, a dalej leci to do operatora, który zestawia już normalnie połączenie.
  3. Ten pierwszy, może jeszcze drugi miesiąc jest najtrudniejszy. Sam to odczułem zmieniając mieszkanie i z 2km zrobiło mi się 10km oraz ze 100m różnicy wysokości (do pracy na szczęście z górki). Odnośnie pocenia, to przy elektrycznym jak nie będziesz przekraczać 25km/h, to wysiłek powinien być minimalny. Zasięg i możliwości tras powinny być zdecydowanie lepsze niż hulajnogi. Odnośnie bólu tyłka, to przyzwyczajenie, dobór siodła i jego regulacja, dobór ciuchów. Temat nie zawsze łatwy, zwłaszcza ze są różne przyczyny i rodzaje bólu. Jednak po 10km, to albo skrajne niedopasowanie, albo skrajne zasiedzenie na miękkich fotelach. W przypadku roweru szersze i bardziej miękkie niekoniecznie jest wygodniejsze. @mlody_tarnow Było o tym w wątku o hulajnogach. Rower jest stabilniejszy, łatwiej nad nim zapanować.
  4. Hulajnogi, zwłaszcza te mocniejsze też nie są małe, w pracy też trzeba gdzieś ja trzymać. Przy złej pogodzie tak samo będzie z niej lecieć woda i inny syf. W jakimś stopniu sprawę miejsca może rozwiązać składak. Odnośnie przepocenia i temperatury. Do pracy mam niecałe 10km, po prostu mam ciuchy na zmianę. Idę się przebrać i przy okazji ogarnę się jakimiś chusteczkami nawilżonymi, czy ostatnio ręcznikami papierowymi nasączonymi Decathlonowym żelem do rąk (chusteczki wygodniejsze ale mam ostatnio opory, bo nie wiem czy są z materiałów biodegradowalnych). Temperatura, to kwestia skompletowania ciuchów dostosowanych do pory roku. Trzeba trochę wydać na starcie, zwłaszcza jak zimą też chce się jeździć ale starczają na kilka lat i można na raty wraz ze zmianą pór roku. Ale czy warto taki trend umacniać? Nie czarujmy też, że mocniejsza hulajnoga z amortyzacją to tylko do świrowania po swoim podwórku. Pół biedy jak masz ścieżki rowerowe lub strefę tempo 30 ale po chodnikach, to i te 20km/h bywa niebezpieczne. Do minusów dodaj jeszcze dłuższy czas przejazdu (zwłaszcza jak będziesz się trzymał tych 20km/h), chyba że masz mega korki i więcej stoisz samochodem niż jedziesz. W porównaniu, rower: + większa mobilność + większa stabilność jazdy + wygoda chyba też na plus + łatwiej gdzieś przypiąć - większe gabaryty, trudniej schować
  5. Idź do psychologa, serio... Owszem, potrafią przybrać na sile, bo przy suchym powietrzu kurz łatwiej się unosi w powietrzu. Dodatkowo drogi oddechowe mogą być bardziej podrażnione. Grzyby i pleśnie, to jak się nie wietrzy pomieszczeń. No właśnie, przybiera na sile, a nie pojawia się tyko na ten okres i to w tak silnej postaci.
  6. Chcesz kupić coś, co na starcie jest niezgodne z prawem? Jeszcze przed kupnem zakładasz łamanie przepisów ruchu drogowego? Jak się na poważnie wezmą, to tak samo będziesz dostawał mandaty jak za jazdę samochodem. Chcesz jeździć szybciej niż przepisowe 20km/h oraz taniej niż samochodem, to kup rower. Dodatkowo wyjdzie na zdrowie, bo się trochę poruszasz. Sensownego elektryka z 3-4k nie kupisz pewnie ale na te 5km w jedną stronę, to nie trzeba.
  7. A to inny problem. No ale formalnie kampanii jeszcze nie ma, zdążą czymś rzucić
  8. Kolejny temat w którym zamiast prowadzić normalną dyskusję idziesz w stronę ataku i konfrontacji... Serio inaczej nie potrafisz? Skoro masz pojęcie, to zamiast znowu robić głupie przytyki, podziel się wiedzą, wyprowadź mnie z błędu. Masz czas na zaczepki, to go poświęć na coś konstruktywnego. Piszesz, że nie wyciągam wniosków, to to uargumentuj. Ja tu widzę wyraźną korelację z sezonem grzewczym, a nie samymi alergiami, bo gdyby one były główną przyczyną, to problem występowałby cały rok lub w okresie silnych pyleń, które go uczulają. Dodatkowo po opisanych objawach nie wygląda to na coś innego niż przesuszona skóra, a to w okresie grzewczym jak najbardziej jest prawdopodobne. Oczywiście nie zakładam w 100%, że to to ale warto od tej strony też spojrzeć.
  9. Bono[UG]

    Rower jest wielce OK

    Z tego co znalazłem to All Road ewentualnie All-Rounder. Takie coś pomiędzy szosą a gravelem (a jednak @Trepcia ). IMO do rekreacyjnej jazdy ok, trochę większy komfort opon 32mm, pewnie też można spokojnie zjechać na szutry i nie bać rozwalenia opon. Baranki są specyficzne i więcej z nimi kombinowania niż prostą kierownicą w góralu. Odnośnie samych proporcji ram szosowych niewiele wiem, ot miałem kiedyś okazję przetestować chwilę kilka modeli i mi nie pasowały, bo albo za niskie (elo super carbon ze sztycą o niewielkim zakresie regulacji) albo za długie.
  10. W tej chwili to jest najważniejsze, bo obecnie robią już taki cyrk, że sprawdzają w TK czy nasza konstytucja jest zgodna z naszą konstytucją (sprawa zgodności z prawami człowieka (art 6 karty praw człowieka), artykuł o prawie do sądu (art 45 konstytucji)). Przy zdemolowanym systemie państwowym, nie ma co się brać za gospodarkę w kampanii, choć to też istotna sprawa.
  11. Takie teksty to są na 90% mydeł Nie sądzę, żeby alergia miała taki wpływ, zwłaszcza że jest silna korelacja z okresem grzewczym. W okresie pyleń też by ci coś wychodziło. Jak nie monitorujesz wilgotności powietrza, to może warto zacząć. Tanie higrometry z marketów budowlanych pewnie przekłamują (mam 2 różne i przeważnie z 5% różnicy pokazuje) ale trend widać, można porównać co jest teraz, a co będzie jak zaczną grzać. Np. w lipcu w mieszkaniu miałem skoki do 70% jak były te upały. Teraz przy normalnej pogodzie jest w okolicach 50%. Zimą schodzi <40%, a w prac to nawet poza skalę w dół poszło. Zimą dodatkowo mróz może podrażniać skórę. Normalnie nie mam problemów ale kilka dni nie najlepiej dobranych rękawiczek do warunków, ewentualnie przepocenie przy jeździe na rowerze, plus suche powietrze w pomieszczeniach i tak samo skóra na dłoniach zaczyna być szorstka, a potem potrafi pękać jak nie zareaguję. Mi wystarcza glicerol wtarty na noc przez kilka dni i skóra zaczyna się regenerować. Przy większych pęknięciach jednak bym nie próbował, może zapobiegawczo jako nawilżenie.
  12. Przynajmniej 80% kont i tak jest martwych.
  13. Bono[UG]

    Dobór UPS do serwera

    Z moich doświadczeń, to minimum 3-5 lat powinien akumulator trzymać, chyba że zdarzy mu się jakieś głębokie rozładowanie. Ja bym na miejscu dyrekcji zainwestował w dobre zabezpieczenia antyprzepięciowe na cały zakład. Przypuszczam, że maszyny na produkcji są zdecydowanie droższe niż ten serwer.
  14. Jak tylko zimą, to może najzwyczajniej w świecie są spierzchnięte.
  15. Bono[UG]

    Dobór UPS do serwera

    Nie ma ups-ów bez podtrzymania Według specyfikacji Fujitsu, to ten serwer maksymalnie ciągnie 231W, wiec ten wspomniany Cyber Power spokojnie da radę. Koszt powinien być <900zł. Po kosztach, to VP700ELCD-FR (<500zł) powinien też dać radę ale z tego co pamiętam samemu się baterii oficjalnie nie wymieni. Względnie wersja 1000VA ale widzę, że są problemy z dostępnością lub cena nie jest dużo niższa od tego lepszego modelu. W sumie to jeszcze tak się spytam. Macie jakieś częste problemy z zasilaniem, czy to tylko tak na wszelki wypadek? Jeżeli często, to sugerowałbym jakiegoś elektryka, żeby sprawdził w czym rzecz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...