Skocz do zawartości

Przemcio666

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    1697
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

520 Excellent

3 obserwujących

O Przemcio666

  • Tytuł
    Uzależniony od forum

Ostatnie wizyty

10662 wyświetleń profilu
  1. Po prostu nie ufam drama queen, typa odkleiło nie raz, a życie mnie już nauczyło, że przesadnie emocjonalne osoby odbiera się z ogromnym dystansem do tego co mówią xD Typ się usrał na ten sequel DG, ale to nie tak, że zamknęli studio czy coś, tylko dali im kolejne nowe IP do zrobienia (!), to, a że se chłop zamarzył sequel DG i beczy średnio co kilka miesięcy jak to mu źle, to już jego sprawa. Jimbo nie musi żadnego oświadczenia wydawać - mają DG w dupie, nie mają za to Bend Studios, a mówimy o tym jak zostało potraktowane studio, nie produkt. Anyway, rozmowa zaczęła się od finansowych porażek i tak jak wspomniałeś na początku - bez danych ile kopii miało się sprzedać nic nie wiemy, wiemy tylko, że nie powstanie sequel, a liczba sprzedanych kopii do małych nie należała. Dlaczego nie powstanie sequel? Nie wiem - może ze względu na finanse, może od początku miał to być "jednostrzał", a może Harry Potter, nie wiadomo xD
  2. Ten chłop się co chwile uruchamia i robi dramy, np. średnie recki Days Gone zwalał na "progresywnych dziennikarzy", więc... no nie uważam przesadnie emocjonujących się ludzików za dobre źródło informacji xD
  3. Mówię o faktycznym niewypale, a nie to jak sobie analitycy wyczarowali ile kopii ma sprzedać, DG sprzedało się ogólnie bardzo dobrze, choć widocznie nie na tyle dobrze ile to sobie Sony wymyśliło (analitycy lubią wymyślać nierealne targety xD), Returnala nie śledziłem akurat, więc nie wypowiadam się, byłbym skłonny uwierzyć, że akurat to nie sprzedało się jakoś super, bo wyszło wyłącznie na PS5, kiedy były ogromne problemy z dostawami sprzętu, stąd też Returnal jak i Demon's Souls miały wyraźnie mniejszy budżet niż topowe gry Sony : p Co to znaczy "jak potraktowali pracowników"? W sensie, że były jakieś zwolnienia? To zupełnie normalna rzecz w gamedevie - kończy się projekt, zwalnia się część ludzi, reszta przechodzi na inne projekty, tylko jakieś pepeły i inne clickbaity robią z tego wielkie halo xD Chyba, że ich wieszali i biczowali publicznie, albo coś podobnego, ale nie mogę znaleźć żadnego info.
  4. Czy Sony czy nie Sony - te gry pierwotnie pojawiły się na PS5/PC, z perspektywy gracza nie robi to żadnej różnicy, czy to gry od Sony, czy nie od Sony, tylko to na jakiej platformie może zagrać, podobnie jak Deathloop czy Ghostwire - były rocznymi exami na PS5, a to, że to gry MS'u, to tylko wewnętrzna papierologia korporacji, która dla gracza nie ma żadnego znaczenia. Nie, gry AA zdecydowanie straciły na "wartości" w poprzedniej generacji względem dwóch i więcej generacji wstecz, kiedyś miałeś tego pierdyliard, a na poprzedniej generacji mógłbyś policzyć gry AA na palcach jednej i pół ręki (jak wszystkie 36 Yakuz policzysz jako jedna xD), w głównej mierze miałeś albo indyki, albo AAA, dopiero od niedawna ten rynek zaczyna jako tako odżywać. No tak, gracze grają w multiplayery, ale chyba rozmawiamy o singlach, multi to zupełnie inne środowisko, inaczej alokuje się w nich budżet, inaczej utrzymuje się player base, stawia się na zupełnie inne rzeczy, wszystko tam działa inaczej. Oczywiście, że nie gra się wyłącznie w wielkie AAA, ale kto kupuje RTX'a 4090, albo najnowszą konsolę, żeby grać głównie w jakieś indyki, albo nie wiem w sumie co masz na myśli? Oczywiście, że nie każdy tytuł AAA to gwarant sukcesu xD Tylko powiedz mi, która gra AAA od Sony w przeciągu kilku ostatnich lat była finansowym failem? Chyba żadna, więc masz odpowiedź na swoje nurtujące pytanie - dlaczego Sony robi takie gry, a nie inne? I tak, mogliby stworzyć coś innego, ale po co ryzykować, skoro mają na tacy przepis na sukces? Nie patrz z perspektywy gracza, tylko z perspektywy wielkiego korpo, które musi na siebie zarobić. No i żebyśmy się dobrze rozumieli - mi też się to nie podoba, ale gracze tacy jak ja czy Ty nie ustanawiają trendów, już przy poprzedniej generacji było widać w jakim kierunku będzie szło Sony, więc jeśli kupiłeś PS5 z nadzieją na coś innego... no to chyba słabo się zorientowałeś w temacie xD Ja kupiłem głównie dla multiplatform (bo jak wspomniałem - wolę grać na konsoli), gry od Sony to dodatek, który czasem wstrzeli się w moje gusta, przy czym zdecydowanie bardziej podoba mi się lineup Microsoftu w tej generacji, ale poza niekończącymi się obietnicami za wiele tam nie ma i dotychczas nie wyszedł ani jeden zapowiedziany tytuł z tych, które mnie interesują. Multiplatformy działają dobrze, pad jest świetny, konsola cicha, czasem wejdzie jakiś ex, what's not to like? Większość graczy nawet nie spojrzy na PC'ta jako na sprzęt do grania, więc trochę nie rozumiem zdziwienia, że konsola się dobrze sprzedaje, jeśli spełnia to co ma spełniać, ci co płaczą o słabe exy na social mediach to wypierdek bardziej zaangażowanych graczy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...