Skocz do zawartości

Przemcio666

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    1304
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

151 Excellent

3 obserwujących

O Przemcio666

  • Tytuł
    Uzależniony od forum

Ostatnie wizyty

9813 wyświetleń profilu
  1. Miał, ale był do tego config, który nie zmieniając grafiki dawał ogromnego boosta do wydajności, na oryginalym very high to zgadzam się - 800x600. Z configiem spokojnie 8800 sobie radziła na max detalach (prawie, pamiętam, że AA trochę ograniczałem) w 30 klatkach. Czemu traktujecie takie informacje jakie jakieś kłamstwa czy nie wiem co, po co miałbym to robić? Żeby się jarać jaka to moja karta sprzed ponad 10 lat była niesamowita XD? Bruh. Fajnie, powiedz, że PC'towa wersja GTA IV była lepsza tym, którzy widzieli tylko czarny ekran, albo nie mogli doprowadzić gry do użytku, albo stracili 15h na to, żeby jakkolwiek działała (to ja, z chęcią wybrałbym 640p i 30 - 20 FPS, naprawdę), mi Cyberpunk na PS4 działał całkiem nieźle, co nie znaczy, że nie był gównem na konsoli dla większości ludzi XD Żeby bronić jednego z najgorszych portów ever, to już trzeba mieć PCMR wypalone na czole XD
  2. Q6600 (dobry substytut kaloryfera btw), po prostu miałem pecha w tym przypadku, kumplowi na przykład działało na gorszym sprzęcie lepiej, inny nie mógł za to przejść przez jeden popularny błąd, który nie pozwalał odpalać gry, nie pamiętam już kodu tego błędu, ale było o nim głośno w sieci : p Cały pecetowy port dżi te ej for, więc tak jak wspomniałem wyżej - wersja konsolowa była na tamten moment jedyną sensowną i mówienie, że była "niesmacznym żartem" przy tym tworze co wyszedł na PC jest raczej zabawne, chyba, że miałeś farta i jakoś Ci to działało, jak miałeś niefarta, to w najlepszym wypadku grałeś w wersję zbliżoną do konsolowej, albo gorszą, a w najgorszym w ogóle nie byłeś w stanie włączyć gry XD
  3. Mylisz 8800 GT z GTS'em w wersji 512 mb, która była prawie jak GTX 8800 XD Ale w sumie odświeżające widzieć ten tekst "chyba w 800x600" i potem gaszenie niedowiarków, 15 lat później, poczułem się znów młodo, dzięki XD
  4. O nie, GFWL, ile dałbym by zapomnieć XD Pamiętam, że pomagało... ściągnięcie pirata, nie miał GFWL i działał lepiej XD
  5. Widzisz, a ja na lepszym GPU babrałem się godzinami z configami i łataniem błędów zanim się w ogóle uruchomiło, a potem, żeby działało lepiej niż niestabilne 20 klatek. Oto cała magia gówno-portów, nigdy nie wiesz : D
  6. Były GTX'y 2XX czy 9800, ale nadal GTS 8800 odpalał wszystko w maksymalnych detalach, łącznie z graficznymi killerami jak pierwszy AC czy Crysis, więc jak musisz grać na takim GPU z wyłączonymi cieniami, no to coś tutaj poszło nie tak, bardzo : D Pewnie wtedy GTX'y 9800 i 2XX to były jak dzisiaj RTX'y z serii 30, czyli miały je 3 osoby na świecie (ludzie z Laba np.), na nich zresztą GTA IV też cisnęło w niestabilnych 30 klatkach XD
  7. Może i FPS nie był cudem natury, ale przynajmniej uruchamiało się i działało, w przeciwieństwie do wersji PC'towej XD Wolałbym już ograć ówcześnie na konsoli, niż stracić z połowę czasu przejścia GTA IV na zabawę, żeby w ogóle się uruchamiało, a potem jakkolwiek działało to na PC, niestety wtedy byłem PCMR i nie wiedziałem, że w gry da się po prostu grać XD W dodatku grałem ówcześnie na high endzie, a i tak wyglądało i działało podobnie/gorzej niż na konsoli, na nowym PC z 2008 z GTS'em 8800 musiałem np. całkowicie wyłączać cienie, dzięki za taką "lepszą wersję", także jedyny benefit wersji PC'towej nad konsolową jest taki, że po kilku latach dopiero nadawał się (jakoś) do grania, na konsoli nadal pozostanie taki sam, jednak po kilku latach to ja już miałem GTA V, podziękował więc. Niesmacznym żartem był właśnie ten koszmarny port PC'towy, gdybym nie był wtedy taki przyspawany do PC'ta, to z o wiele większą chęcią wybrałbym 720p i spadki klatek, niż to co przeżywałem z wersją na komputry.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...