Skocz do zawartości
Element Wojny

Dragon Age 4

Rekomendowane odpowiedzi

Hmm, na razie jest to w linii z tym co pokazali wcześniej. Zobaczymy jak bardzo postawili na "diversity" i "inclusivity", które tak podkreślają. I jak na moje to Rook jednak jest "wybrańcem przeznaczenia" z tej akcji co opisali (wbrew temu co mówią) :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nowe screeny z wcześniej wspomnianego artykułu.

f3783584898a526ca99699a1e552efc086ecedd9

d91acf8db44a89d17d942f59e6363c894cfd108a

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak pisałem - będzie ładnie, bo BioWare umie robić ładne gry. 

Szkoda że zapowiada się tylko "ładnie". 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 16.06.2024 o 22:44, frog67 napisał:

No cóż sama prawda o nowym DA 

Szczerze jak oglądałem to tylu głupot nie wyłapałem co on :E 

Dla kogo to ma być poziom logiki i scenariusza na poziomie Wiedźmina by Netflix czyli głupoty totalne.

przecież to gameplay z samouczka więc wiadomo że postacie mówią oczywiste rzeczy a walka jest totalnie uproszczona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Element Wojny napisał:

Tak jak pisałem - będzie ładnie, bo BioWare umie robić ładne gry. 

Szkoda że zapowiada się tylko "ładnie". 

Niby tak, ale jednak nie. Zgadzam się ze podobnie jak taki Ubisoft potrafią robić ładne gry (już Andromeda miała swoje bardzo ładne momenty), ale walka w ich ostatnich tytułach to wizualna padaczka. Za dużo jaskrawy h kolorów, efektów, za dużo.. Wszystkiego. W pewnym momencie nie widzisz co się dzieje, jest ogólna sieczka i rozpierducha z każdej strony. Na gameplayu z Wokegardu jest potwierdzenie tej tezy - tego jest po prostu za dużo podczas ostrej jazdy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@TmK Jeśli chodzi o walkę, to masz rację - jedno wielkie techno party, bum bum, nawalaj gościu nawalaj, coś się z tego urodzi. To jest niestety problem wielu gier.

Ale eksploracja powinna być fajna, o ile nie będzie to g eksploracja i zbieranie szajsu jak w Inkwizycji. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 21.06.2024 o 18:34, Element Wojny napisał:

Ale eksploracja powinna być fajna, o ile nie będzie to g eksploracja i zbieranie szajsu jak w Inkwizycji. 

Twórcy podobno odżegnują się od takiej żmudnej eksploracji i grindu, jak miało miejsce w Inkwizycji.

Ciekawe jak będzie teraz wyglądało odkrywanie nowych krain - może jakaś zdrowa mieszanka półotwartych lokacji (miasta) i rozległych terenów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • na mój gust to jednak wina pamięci. System postawiony od nowa a potrafi zawiesić się zaraz na ekranie logowania. Najciekawsze że potrafi zawiesić się podczas próby ustawień w samym biosie. Na mój gust nie jest więc to wina przegrzewania procesora Awarie zgłosiłem do lenovo. .Laptop objęty jest gwarancją premium care. ( naprawa w domu właściciela laptopa) Zobaczymy więc jak to będzie wyglądało w praktyce
    • Też jestem ciekaw, poprzeczkę zawiesiła Frieda z ~60 podejściami, oby ktoś to w końcu przebił.  Ale faktycznie przywołanie summonów na początku powinno być możliwe i w taki sposób balansować rozgrywkę można, usprawniać hitboxy, ale nie tak że w podstawce nagle Godfrey ma tylko 1 pasek życia, Radahn jest 2 razy prostszy niż na premierę.  Też uważam że wszystko jest kwestią buildu i skilla i cierpliwości, DLC było zapowiadane jako najcięższy content jaki mieliśmy dostać i taj powinno zostać. Mamy wyzwanie przed sobą to dostosowanie buildu pod bossa, buffy, uczenie sie każdego skilla na pamięć powinno być obowiązkiem, dopiero 3 dzień po premierze a ludzie już chcą mieć wszystko ograne i rozpracowane, mimo że sami nazywają się casualami to nie wiem gdzie tu logika, jeżeli każdy przeszedł by sobie przez DLC spacerkiem jak przez podstawkę gdzie jedynie Malenia była wyzwaniem.  Niestety muszę sam zasmakować końcowych bossów aby odpowiedzieć, ale ludzie narzekają nie tylko na końcowych bossów i to mnie dziwi. Nie twierdze że każdy gracz powinien być skilla jak speedruner ale oni dają przykład żę da się pokonać bossa hitless na lvl 1 to znaczy że my mając 150lvl+, 14 potów, nie wiadomo jaki arsenał do wyboru co niektórzy jeszcze summony dalej narzekamy że jest za trudno, a argumenty jakie padają to 'ale ja mam się nauczyć jak uniknąć każdego ataku osobno i on ma ich 20' jak to tak można. I też chodzi mi o to że ER zostało grą roku, masa ludzi zagrała i to był dla nich pierwszy tytuł od FS i dużo osób nie wie że DLC podbijało praktycznie zawsze poziom trudności często dwukrotnie w porównaniu do podstawki. Elden Ring miało od początku tą przypadłość że bossowie spamowali aoe, combami gdzie dobry opening miało kilka z nich i przedłużane ciosy to normalna rzecz tylko dopiero teraz gdy poziom trudności jeszcze wzrósł ludzie zaczynają walić negatywne recenzję, może trzeba bylo od początku o tym wspomnieć, a nie bo przecież 95% bossów dało się facetankować i było ok, a gdy teraz trzeba się postarać o coś więcej to dopiero się zapaliła niektórym czerwona lampka w głowie.  To dla przykładu podaj mi bossa który jest sprawiedliwy i na dzisiejsze standardy trudny. 
    • Elegancko, wykręcić 33km/h solo to już jest konkret wynik, niezależnie od warunków. Chyba, że jedziesz z wiatrem, ale wiadomo że takie cuda to tylko w bajkach. U mnie ostatnio też 100km/500 metrów przewyższeń under 3h, ale pizgało wściekłe powrotne 30 km, więc tętno 166. 
    • Witam, poszukuję koniecznie białego monitora w okoliach 27 cali (nie mniej) (nie więcej niz 30) raczej w full hd bo gpu nie będzie jakies kosmiczne (rx 7600 8gb), będzie na tym coś grane, więc fajnie jakby mialo powyżej 100hz, ale wątpię, że taki istnieje.. Jedyne co znalazłem to cos takiego https://iiyama-sklep.pl/1191-monitory-biurowe-bialy-monitor-iiyama-prolite-xub2792hsu-w6-27-ips-led-100hz-04ms-hdmi-displayport-hub-usb-flickerfree-4948570123360.html Wiem, ze pod względem technicznym nie ma to zbytnio sensu, ale kobita się uparła, że musi być biały i nie ma przebacz. Wiecie może o jakichś innych modelach, które byc moze przegapiłem?   EDIT. https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/monitory-led/monitor-msi-mag-274qrfw-27-2560x1440px-ips-180hz-1-ms-gtg?gad_source=1&gclid=Cj0KCQjwsuSzBhCLARIsAIcdLm4hvBiZyxTpG2Q47dwCbVaoF-go3TVX7uJmOjYHtWANqBJr4XjIWFcaAih0EALw_wcB Znalazłem cos takiego jeszcze, w gruncie rzeczy w najnowsze tytuły mało gra, zawsze mozna zjechac z rozdzielczoscia, a zawsze to bardziej przyszlosciowy monitor. 
    • Życzę jak najdłuższej odsiadki choć pewnie więcej niż 6 miesięcy nie dostanie a i tak go pewnie krab ułaskawi 😡 Ziobro zaskoczenia 🤷‍♂️
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...